Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Księgarnia Matras


Oceniono 1032 razy
Otrzymuj powiadomienia
o nowych wpisach!
Księgarnia Matras
Łopuszańska 38B
02-232 Warszawa
Otrzymuj powiadomienia
o nowych wpisach!
zdjecie uzytkownika
basia - 2014-07-27 11:54:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Matras sprzedany, tak przeczytała (Puls Biznesu)Mam pytanie i co z pracownikami, piszecie że działy w Matrasie rozwalone. Jakie są szanse na prace? Najlepsi ludzie już nie pracują myślę tu osobach wieloletnich wszystkich działów.
zdjecie uzytkownika
irek - 2014-07-27 17:23:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [basia - 2014-07-27 11:54:08]:
Podobnych zapowiedzi było dużo, ja bym nie panikował i czekał na rozwój wydarzeń. Odnośnie szans na pracę to chyba też nic się nie zmieniło.
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-29 14:34:26 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Inowrocław.Okres podręcznikowy w pełni. Uzbrojony w listę podręczników dla mojej pociechy udałem się do jednej z księgarń,tej przy rondzie. I co? Szanowna Pani z wielką łaską zwróciła na mnie uwagę. Z jeszcze większą łaską poinformowała mnie o dostępnych podręcznikach. Gdy zapytałem o jakiś rabat,spojrzała na mnie jak na kosmitę(plakaty informują o rabatach). Ogółem odniosłem wrażenie że bardzo tej Pani w czymś przeszkadzam. Wyszedłem z księgarni zniesmaczony. Kilka dni później byłem w galerii,w której też jest księgarnia Matras. Mimo iż nie miałem listy z podręcznikami Pani tam pracująca z uśmiechem zaproponowała,że odszuka listy w internecie. Trwało to chwile. Poinformowała mnie również(bez mojego pytania) o rabacie! Wybrała mi dostępne na miejscu podręczniki. Pozostałe zamówiła. Na drugi dzień dostałem telefon,że moge je odebrać. Szczerze to się nie spodziewałem takiej obsługi. Dostałem kupon z rabatami m.in. na plecak. Można zostać dobrze obsłużonym? Można! Nie ukrywam,że się nie spodziewałem tego-same młode osoby pracowały tegodnia w galerii i myślałem,że będzie gorzej niż tam przy rondzie. Ale zaskoczony jestem mile. Powiedziałem znajomym o tej sytuacji i okazało się,że Pani z tej pierwszej księgarni nie tylko mnie tak potraktowała. Troche to smutne bo ta kobieta tylko ludzi zniechęca. Od dziś jak dla mnie(i z tego co wiem nie tylko dla mnie) ulubiona księgarnia to ta w galerii. Troszkę nasłodziłem a chciałem narzekać. Ale tym paniom jak najbardziej się to należy. Bo choć za każdym razem gdy byłem po podręczniki obsługiwała mnie inna Pani to każda była doskonale zorientowana w mojej sprawie. Wrócę tam po plecak już niebawem. Wiele osób narzeka tu na młodych sprzedawców,mnie spotkało coś odwrotnego. Doświadczony pracownik zawiódł i zniechęcił a młody zespół zaskoczył pozytywnie i zagwarantował sobie i tylko dzięki sobie nowego,stałego klienta.
zdjecie uzytkownika
Zaciekawiony - 2014-07-29 15:44:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-29 14:34:26]:
"Wiele osób narzeka tu na młodych sprzedawców,mnie spotkało coś odwrotnego. Doświadczony pracownik zawiódł i zniechęcił a młody zespół zaskoczył pozytywnie i zagwarantował sobie i tylko dzięki sobie nowego,stałego klienta."
Taaaa i natychmiast poleciałem z tym na gowork :)
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 17:08:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Praca w Matrasie nie jest zła ale rzeczywiście ciężko wyrobić limity. Najważniejsza jest atmosfera w danej księgarni. Tak naprawdę to ludzie tworzą klimat. Czasem tak jak ktoś wcześniej pisał narzeka się na młodych pracowników a czasem na tych starszych stażem. To normalne. Szeregowy pracownik może nigdy nie spotkać szanownego pana prezesa ale opinie o nim skądś przecież biorą. Może stąd?A gowork przecież po to jest żeby opinie wyrażać,nieprawda?
zdjecie uzytkownika
bajubaj - 2014-07-29 17:24:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-29 14:34:26]:
To ile razy chodził pan po te podręczniki("za każdym razem obsługiwała mnie inna
sprzedawczyni).Coś niespójne to "zeznanie" .Na początku posta było napisane,że pani sprawdziła listę w necie,zamówiła,na drugi dzień telefon,że można odebrać ...czyli na raty realizowane zamówienie???
Jak się ściemnia,to wychodzą takie banialuki!!!
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 21:01:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Coście sie tak uczepili kolesia? Czytanie ze zrozumieniem się kłania,napisał że wybrała mu dostępne na miejscu podręczniki a pozostałe zamówiła. Wychodzi,że był min. dwa razy tam! A natzekają,że matury źle wychodzą. Co się dziwić młodzieży skoro dorośli czytanego tekstu nie rozumieją. A artykuł przeczytany! Ciekawe,ciekawe co ztego wyniknie dalej.
zdjecie uzytkownika
bajubaj - 2014-07-29 21:43:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [pannaanna - 2014-07-29 21:01:55]:
cytat z posta "bo choć za każdym razem,gdy byłem po podręczniki obsługiwała mnie inna Pani" czyli było wizyt kilka,w przeciwnym razie Pan napisałby ,gdy byłem drugi raz,czytać ze zrozumieniem potrafię i logicznie myśleć też.
W szkole średniej miałam między innymi takie przedmioty jak Filozofia ,Logika

pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
pannaanna - 2014-07-29 22:14:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Za każdym razem czyli więcej niż raz. Mógł napisać za drugim razem i mógł napisać za każdym razem. Rozumiem,że jeśli wróci po ten plecak to będzie musiał napisać "za trzecim razem" bo inaczej znowu będziecie się czepiać? Każdy kto pracował lub pracuje w Matrasie wie,że zamówienia bywają realizowane na raty. Widzę,że nie można nikogo pochwalić bo jest się z automatu posądzanym o nie wiadomo co. Od teraz-tylko krytyka ma tu prawo bytu. Może rzeczony Pan sieprzedstawi z imienia i nazwiska to będzie można go z kumplami nawiedzić i przemówić do rozumu. Albo może ów Pan dokładniej zredaguje swoją,jakże wywołującą wiele kontrowersji,wypowiedź. A ja na studiach miałam wf-lecz czy to znaczy że jestem olimpijską medalistką? Przepraszam ale mierzi mnie taka małostkowość niektórych osób.
zdjecie uzytkownika
Zaciekawiony - 2014-07-29 22:46:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [pannaanna - 2014-07-29 22:14:01]:
pannoanno, przecież ten cały wpis jest po to, żeby zamieścić to jedno zdanie, które zacytowałem wcześniej. Pan (usunięte przez administratora) skutecznie pozbywa się starych pracowników, poniważ nie wierzą w jego banaialuki.
Tak tylko zapytam, skąd klient76 wie, że w pierwszej księgarni była "doświadczona pracownica"?
I który klient leci z tym na gowork?
zdjecie uzytkownika
kolega890 - 2014-07-30 08:55:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Panno Anno - bardzo słuszne spostrzeżenia. Grono zgorzkniałych krytykantów nawiedza to forum regularnie i szczeka na wszystkich, którzy odważą się cokolwiek pozytywnego napisać o firmie. Sam tego doświadczyłem, lepiej się nimi nie przejmować, bo to chyba ich hobby :) Ja popieram i zgadzam się ze wszytkim co napisał klient76. Młodzi pracownicy mają świeższy umysł i optymistyczne podejście. Nic dziwnego, że klienci są zadowoleni.
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-30 10:34:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ojj..nie sądziłem,że mój wpis wywoła takie emocje. Czując się wywołanym do odpowiedzi informuję:
1. Mieszkając na danym osiedlu od dziecka i mając w okolicy jedną księgarnie trudno jest nie znać pracującej tam Pani(doświadczonego księgarza z plakietką "kierownik" wpiętą w ubranie.
2. Mając własną firmę znam ten portal i często tu zaglądam. Poza tym czytam gazety,przeglądam internet i docierają do mnie informacje nt.Matrasa.
3. Następnym razem chcąc coś napisać będę pracował ze słownikiem aby styl,składnia i ortografia mojej wypowiedzi nie stwarzała możliwości do niedomówień i oskarżeń "ściemnianie". Niemniej uważam,że kontekst tego jakże wzbudzającego wiele emocji zdania pozwalał mi na użycie wyrażenia "za każdym razem" .
Podsumowując,nie wiedziałem że na tym portalu chwalenie kogokolwiek za jego pracę jest zabronione. Najwidoczniej jedynie krytyka ma prawo bytu. Wolność słowa ale według pewnych zasad?
Pozdrawiam wszystkich i więcej życzliwości dla bliźnich życzę.
zdjecie uzytkownika
obserwator - 2014-07-30 12:09:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [klient76 - 2014-07-30 10:34:12]:
Szanowny Panie proszę przyznać,że pański pierwszy wpis ma dwojaki charakter.
Na jedną z pań,mówiąc wprost pisze Pan donos "spojrzała na mnie jak na kosmitę",uzupełniając w następnej notce,że miała wpiętą plakietkę "kierownik".
Można domniemywać,że jest to celowe działanie.Inne Panie są chwalone.Powiem wprost
ta Pani powinna oskarżyć Pana o naruszenie Jej dobrego imienia,wszak nie zawoalował Pan realiów ,tylko wskazuje Pan wprost.Nawołuje Pan do życzliwości a przepraszam bardzo,gdzie pańskie oblicze życzliwości dla innych.Czy aby zna Pan przyczynę takiego a nie innego zachowania krytykowanej Pani?Może tym warto byłoby się zainteresować???Proszę się nad tym zastanowić,bo niestety brzmienie pańskiego postu ma wydźwięk wpisu do "Książki życzeń i zażaleń " z okresu PRL-u (były takie książki,czy ktoś to jeszcze pamięta)Jeżeli nie odpowiadał Panu standard obsługi we wzmiankowanej księgarni,to moim zdaniem należało sprawę poruszyć ze zwierzchnikami a nie piętnować publicznie,a może takie jest oblicze życzliwości i ja jestem w błędzie???Pozdrawiam Pana i więcej roztropności życzę.
"DOBRYMI CHĘCIAMI PIEKŁO JEST WYBRUKOWANE"
zdjecie uzytkownika
Katsu - 2014-07-30 14:23:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [siwa - 2014-07-22 17:54:49]:
Wykształcenie jest oczywiście atutem, ale nie jest ono konieczne. Niezbędna jest natomiast wiedza i rozpoznanie w literaturze, a także CHĘĆ DO PRACY I BRAK BÓLU D*PY Z POWODU TEGO, ŻE W PRACY SIĘ PRACUJE.
Zarobki faktycznie nie są wysokie, ale dla młodej, samotnej osoby (@szczesliwaboniewmatrasie- takiej, która dopiero zaczyna pracować i utrzymuje się sama) powinny wystarczyć, przynajmniej na początek.
A co do ulotek- naprawdę nie przyszło Wam do głowy, że czasem przyjemniej jest w ładną pogodę roznieść ulotki po paru blokach, zamiast w godzinach największego ruchu w księgarni biegać od klienta do klienta? :) Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
sarenka - 2014-07-30 15:43:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [obserwator - 2014-07-30 12:09:15]:
Skoro ten Pan nie powinien piętnować publicznie zachowania sprzedawcy, to jaki sens ma w ogóle to forum? Trzeba być sprawiedliwym i o innych pracownikach firmy (w tym o zarządzie, kierowniczkach, regionalnych itd.) również nie mówić źle. Mi się wydaje tymczasem, że Ci którzy najwięcej tu wrzucają, nagle udają oburzenie, bo ktoś kogoś zganił, a kogoś innego pochwalił... mentalność Kalego?
zdjecie uzytkownika
klient76 - 2014-07-30 21:33:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Widzę,że żadna z moich wypowiedzi dla Pana Obserwatora nie jest właściwa. Sarkazm przemówi teraz z mojej wypowiedzi ale ubolewam nad tym że nie zapytałem szanownej Pani o to czemu się zachowała tak a nie inaczej w stosunku do mnie i czemu była niemiła. Stwierdzam fakty. Posądzono mnie o celowe oszczerstwo-ale cóż innego robi tutaj większość osób wypowiadających się na czyjś temat? Może trzeba zmienić regulamin i zaznaczyć,iż wolno tylko zachwalać? Ale chwila-tego też nie wolno. To po co jest gowork? Wyrażam swoje zdanie i mam do tego prawo. Co druga osoba tu opisywana powinna zatem mieć za przyjaciela dobrego prawnika,który zasypywałby piszących na tym forum pozwami o zniesławienie. Swoją drogą ciekawe ile kasy wydaje na to pan prezes,którego wszyscy tak tu "wielbią"? I jeszcze jedno- nie miałem pojęcia że jedna wypowiedź nie może zawietać zarówno pochwał jak i krytyki? Ale widocznie są zasady wypowiedzi na tym forum,o których nie wiem. Każda moja wypowiedź to celowe działanie na niekorzyść kogoś,to ściemnianie i banialuki. Nie ma sensu wyjaśniać bo i tak będzie to postrzegane jako spisek. Wszystkich poruszonych moją wypowiedzią pozdrawiam. PS. Plecak kupiłem i znów zostałem mile obsłużony. Okres zakupów szkolnych dla mnie dobiegł końca. Powodzenia dla innych.
zdjecie uzytkownika
bryza - 2014-08-19 21:35:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A gdzie się podziała informacja o decyzji UKiOK, wyrażająca zgodę na przejęcie Matrasa? Jeszcze kilka dni temu była na tym forum....Czym naraził się UKiOK, że usunięto tę wiadomość...?
zdjecie uzytkownika
mniam - 2014-08-20 09:10:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bryza - 2014-08-19 21:35:49]:
Nowy Pan, nowa-stara polityka!

Matras jest boski, Matras jest cudny, wszyscy kochamy Cię Mario!!!!!oneone
zdjecie uzytkownika
seba89 - 2014-08-20 09:54:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bryza - 2014-08-19 21:35:49]:
Nie ma czegoś takiego jak UKIOK :) UOKiK jeśli już. Ktoś tu widzę że ma ciekawe hobby - śledzenie wpisów i porównywanie co było a czego nie ma. Odnośnie przejęcia to już tyle o tym słyszałem, że nie chce mi się nawet rozmawiać o plotkach.
zdjecie uzytkownika
Zuzka - 2014-08-20 16:46:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
są jakieś aktualne przyjęcia do Matrasa? Zaglądałam na ich stronę, ale nie byłam absoluttnie w stanie znaleść zakłądki Kariera czy coś w tym guście. Przyjechałam do Krakowa już na studia, bo zaraz mam kampanię wrześniową i trochę się nudzę, a w portfelu suchutko, poszłabym do jakiejś pracy najlepiej :).
zdjecie uzytkownika
kolega890 - 2014-08-20 17:21:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zuzka - 2014-08-20 16:46:01]:
Popytać nie zawadzi. Myślę że tak. Cały czas kogoś szukają.
zdjecie uzytkownika
zorientowana - 2014-08-20 21:27:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zuzka - 2014-08-20 16:46:01]:
przyjmą Cię na pewno (ciągle są przyjmowani nowi pracownicy,przychodzą popracują dwa,trzy miesiące odchodzą,potrzebni są następni)
Powodzenia
zdjecie uzytkownika
szcurek - 2014-08-25 13:56:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Zuzka - 2014-08-20 16:46:01]:
Zakładki KARIERA nie ma, bo kariery to raczej tutaj się nie zrobi.
zdjecie uzytkownika
basiat - 2014-08-27 08:37:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Sezon podręcznikowy w pełni, więc roboty sporo. Ogólnie praca jak każda inna w tej branży. Trzeba mieć miłą aparycję i uśmiechać się do klientów.
zdjecie uzytkownika
hmm - 2014-08-27 10:53:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A post o niefajnym sposobie zatrudniania w Radomiu usunięto. Hmhmmm
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Księgarnia Matras
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x
Konkurs fryzjerski