Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Szkoła Policealna
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o OVB

Pracowałeś w firmie OVB i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Andromeda - 2014-03-12 23:25:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Hej. Na wstępie chciałam powiedzieć, że NIE POLECAM. Opowiem swoją historię w tej firmie. Na rozmowę kwalifikacyjną w Poznaniu poszłam w połowie grudnia 2013 roku. Pani, która mnie przyjmowała, mówiła jak z karabinu, nie było czasu na zastanowienie się właściwie o czym ona mówi. Jednak postanowiłam spróbować:
1. Przy podpisywaniu umowy przystojny pan w garniturze popędzał mnie oraz zapewniał, że mogę podpisać, bo nic tam "takiego" nie ma. Nie mogłam się skupić, bo w tym samym czasie gadał z obecną tam również panią o pierdołach.
2. Podpisałam umowę i poszłam na 6 godzinne szkolenie, na którym uczono nas, jak manipulować ludźmi tak, by podpisali umowę i się wkręcili. Nie było to powiedziane wprost, jednak jestem studentką psychologii i wiem swoje :)
3. Następnego dnia miałam osobiste spotkanie z dyrekcją, która powiedziała mi nagle, że muszę podpisać umowę na lokatę na kwotę 150 zł miesięcznie na okres około 3 lat (niby nie miało to znaczenia na ile, ale żebym nie musiała płacić z własnej kieszeni składek, gdyby ktoś zrezygnował wcześniej, to te 3 lata były w sumie obowiązkowe). Wkręciłam im, że nie mam tu rodziny, najbliższa mieszka 150 km stąd (to akurat prawda) i że nie mogę podpisać nic na moich rodziców, póki się nie zgodzą i nie przeczytają wszystkiego dokładnie. Pani najpierw zaproponowała, że mogę się podpisać za nich na umowie o lokatę (SICK! TO PRZESTĘPSTWO!), a potem przyznała mi rację i kazała pogadać z rodzicami. Pogadałam więc wiedząc już, że OVB to jeden wielki podstęp i przez takie osoby nabijają sobie klientów. Poszłam więc do dyrekcji mówiąc, że w mojej rodzinie jest ciężka sytuacja materialna (co było totalną bzdurą) i ani rodzice, ani ciotki, ani babcie nie mogą wziąć na siebie dodatkowego wydatku 150 zł na jakąś ich lokatę. Pani dyrektor powiedziała, że w takim razie nie muszę jej póki co podpisywać, ale jak znajdę kogoś, to od razu mam przyjść. Tak więc obowiązkowej lokaty nie założyłam, nie wrabiając tym samym nikogo z członków mojej rodziny :)
4. Jako, że był to okres przedświąteczny, pracę zaczęłam od stycznia 2014 roku. Polegała na wstawianiu ogłoszeń o pracę na stanowisko "rekrutera" w internecie, sprawdzaniu CV kandydatów, odpisywaniu im i ewentualnie gadaniem z nimi przez telefon (na ich koszt, bo to oni dzwonili). Oprócz tego miałam pojawiać się w biurze 2 razy w tygodniu po 1 - 2 godziny (czyli łącznie ok 3 - 4 godzin na tydzień) i przeprowadzać rozmowy z tymi, którzy odpisali na moje ogłoszenie. W praktyce wyglądało to tak, że zgłaszało się milion osób, z czego na rozmowy przychodziła 1 lub 2. Większości, z którą rozmawiałam, mówiłam to, co mi kazali, nie wspominając o umowie na lokatę. Jednak jeśli ktoś miał rozum i zapytał mnie, o co w tym wszystkim chodzi, mówiłam zgodnie z prawdą, jak jest. Że buduje się piramidę. Że jeśli ma więcej niż 26 lat musi założyć działalność gospodarczą. Że różowo nie jest. Każda z tych osób ładnie mi podziękowała.
5. Zatrudniłam jedną osobę. Podpisała umowę o pracę oraz umowę na lokatę. Ja powinnam dostać jakąś tam prowizje za zatrudnienie jej. Jednak nie mogłam być przy podpisywaniu przez nią umów i ktoś mi ją podwędził, tj. podpisał pod siebie.
6. Luty 2014. Sesja i ferie. Nie pracowałam, bo nie miałam czasu. Zjawiłam się w biurze dopiero w ostatnim tygodniu z pytaniem, gdzie moja kasa za tę jedną osobę. Dostałam informację, że nie dałam zaświadczenia o studiowaniu (NIKT MI NIE POWIEDZIAŁ WCZEŚNIEJ O TYM) i że póki go nie doniosę, nic nie dostanę.
7. Marzec 2014. Zaniosłam zaświadczenie. A kasy dalej nie ma i nie będzie, bo miała być dawno temu. Jak już wspomniałam, ktoś podpisał tę osobę moją pod siebie i to on dostał za nią prowizję. Wszystko to jedna wielka ściema.

Dziś zrezygnowałam. Nie ponoszę żadnych konsekwencji, bo nie dałam się nabrać na umowę na lokatę. Pominęłam w opowieści fakt o testach m.in. z Compensy, na które dali mi odpowiedzi. Musiałam wyłożyć 50 zł z własnej kieszeni na zaświadczenie o niekaralności. A NIE DOSTAŁAM NIC.
OMIJAJCIE OVB SZEROKIM ŁUKIEM.
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-03-14 09:32:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Andromeda - 2014-03-12 23:25:17]:
Andromeda dzięki ze napisałas to wszystko o mały włos a bym się wciągneła:( coś mi tam nie grało jednak intuicja górą!
zdjecie uzytkownika
Robert - 2014-03-23 16:54:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Wybaczcie, ale przyznaje że te stosowane techniki są poniżej pasa, ale zwróć uwagę, że stosuje je jedna i ta sama struktura... Bo chodź firma jest jedna OVB to ma kilka struktur i każda z Nich ma swoje standardy. Generalnie praca wiadomo na czym polega... na wdrożeniu sie w zawód doradcy majątkowego. Jest to bardzo dobrze płatna praca, ale tak jak we wszystkim... nie można zmusić spawacza, żeby został lekarzem.Chyba że poczuje się potrzebe zmiany, a nowe otoczenie będzie mu odpowiadać. W ww. przypadkach, właśnie takie zastosowanie miało miejsce i w dodatku było zrobione to mało profesjonalnie... Nie oszukujmy się, ale negatywne odpowiedzi są ukierunkowane tylko dwoma przypadkami.
1. Mało profesjonalne wdrożenie do zawodu, lub sposób znalezienia klientów ( nie wiem jakie były intencje tych ludzi w Poznaniu)
2. Osoby, które nie mają predyspozycji handlowych. Oczekują pracy ze stałą pensją, wystarczy im 1450 zł i z góry wytyczone obowiązki lub prace do wykonania.
Natomiast zdecydowanie chwalą sobie tę prace osoby przedsiębiorcze, potrafiące same zaplanować swój dzień pracy, nie boją się wyzwań związanych z rozmową z nowo poznanymi ludźmi, takie które mają na tyle wysoką samo ocene, ze wiedzą iż zasługują na wynagrodzenie podobnego rzędu... ale za tydzień pracy...
Podsumowując... każdy z Was wyniósł z domu różne wzorce i absolutnie każdy z Was ma racje.
Miłej pracy. pozdrwiam
zdjecie uzytkownika
Magda - 2014-04-03 12:27:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dostałam zaproszenie na rozmowę (Poznań), drogą mailową, od 3 różnych osób na 3 różne terminy - świadczy to o braku przepływu informacji między osobami rekrutującymi. W końcu wybrałam jeden termin i poszłam. Zdziwiłam się, gdy na rozmowę zostały zaproszone do pokoju 4 osoby jednocześnie. Osoba prowadząca spotkanie poprosiła nas, abyśmy opowiedzieli coś o sobie. Następnie przedstawiła nam firmę. Rozmowa kwalifikacyjna dotyczyła stanowiska - osoba ds. rekrutacji. Okazało się, że mogą nam zaoferować umowę-zlecenie i brak stałej wypłaty - nasza pensja uzależniona byłaby od wyników sprzedażowych zespołu handlowców, którzy byliby pod nami. Więc mogłoby się okazać, że nic nie zarobimy. Gdy osoba prowadząca spotkanie spytała się nas czy jesteśmy zainteresowani tą pracą- powiedziałam, że dziękuję, ale nie jestem zainteresowana. Na co osoba prowadząca spotkanie chwyciła moje CV, które miała przed sobą i rzuciła przez stół w moim kierunku ze słowami: "to do widzenia!". Nie spotkałam się wcześniej z takim brakiem kultury! Nie polecam tej firmy
zdjecie uzytkownika
NATKA - 2014-04-03 16:40:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Andromeda - 2014-03-12 23:25:17]:
Hej;) czy było to biuro na ul Racławickiej w Poznaniu?
Dziś byłam tam na rozmowie, w sumie to babka ciągle gadała, coś tam podpisałam, jakiś kwestionariusz, oświadczenie o zachowaniu tajemnicy i coś, ale nie wiem co. Wiem, okropny błąd. Chciałam to przejrzeć,gdy już podpisałam, ale kobieta odrazu mi to zabrała... Podejrzewam że jest to umowa agencyjna. 12 Kwietnia mam iść na szkolenie. Czy jeśli na nie nie pójdę, to nie poniosę żadnych konsekwencji? Jeśli podpisałam tą umowę, to mam czekac aż mi przyślą coś z Warszawy i wysłać wypowiedzenie czy poprostu o tym zapomnieć? Błagam o odpowiedź
zdjecie uzytkownika
iga - 2014-04-08 11:33:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Ja bylam na szkoleniu. Ale gdybym wiedziala o nich tyle ile wiem teraz to nie poszłabym na to szkolenie :) strata kasy na bilety i czasu :) na drugi dzień po szkoleniu pojechałam do nich i na spotkaniu indywidualnym zostawiłam wypowiedzenie :) z tego co sie orientuje jak nie pojedziesz na szkolenie to nic sie nie stanie :) uciekaj z tamtąd gdzie pieprz rośnie dziewczyno. Szkolenie opiera sie glownie na psychologicznych zagrywkach pana prowadzącego. Mnie tam na nic nie nabrali bo zbyt mocno w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie raz dostalam zeby sie nabierać na takie rzeczy :) ale wiekszosc wpatrzona jak w obrazek w pana prowadzącego. Nie czekaj aż przyjdzie Ci cos z warszawy bo mi po przeszlo miesciacu od zlozenia wypowiedzenia przyslali jakies smieszne naklejki. A ta umowę co podpisalam i co mieli mi przysłać to do dzis nie dostalam :)
zdjecie uzytkownika
anonimowa - 2014-04-09 12:52:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Byłam dziś na rozmowie w Poznaniu. Wcześniej zaspamowali całą tablicę ogłoszeniami z pracą rekrutera. Biuro skrzypiało od starych mebli. Gość w gajerku był bardziej zestresowany niż ja, niekompetentny, kiepsko przygotowany. Wszystko nieładnie pachniało już samym tym spamem na tablicy. Potrzebni rekruterzy by rekrutować na stanowiska kolejnych rekruterów, zamieszczane co chwilę przez różne osoby. Gajerek nie miał pojęcia kim jestem, CV czytał przy mnie. Zero oryginalnych pytań. Zero konkretów. Umowę chciał podpisywać od razu. Myślał, ze mam powyżej 26 lat - a nie mam. ''wiec nie musiałaby Pani zakładać własnej działaności'' usłyszałam - o tym nie było mowy w ogłoszeniu.

Kumpel, który zna 'firmę' powiedział mi, że to z rodzaju tych gdzie co innego ustala się na rozmowie i co innego wykonuje. Oraz że mam uciekać. :)
zdjecie uzytkownika
Alexis06 - 2014-04-12 11:33:09 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ludzie, którzy nie pracowaliście w firmie i nic w niej nie osiągnęliście, lepiej się nie wypowiadajcie. Chcecie poniżać i obrażać firmę, wypowiadać się w kwestiach o których nie macie pojęcia. Wiecie dlaczego ciągle są rekrutacje? Ponieważ ciężko znaleźć odpowiednie osoby na te stanowisko. W firmie trzeba pracować solidnie i doradzać, a nie naciągać. Jeżeli ktoś nie chce pracować to najlepiej narzekać ;) Tutaj wypowiadają się negatywnie same nieudaczniki życiowe, którym się pracować nie chce ;) Moi drodzy najpierw coś pokażcie, a potem dyskutujcie. Jak się Wam coś nie podoba, to nikt Wam nie każe pracować! Nie to nie, ale nie zniechęcajcie osoby które chcą spróbować ! Chcecie samochód służbowy, telefon, wygodną posadkę za biurkiem? Nie ma sprawy, popracujcie solidnie przez kilka miesięcy ;) Wypowiadacie się: byłem na rozmowie rekrutacyjnej, byłem na szkoleniu, trochę popracowałem i się zwolniłem… Wow ludzie sukcesu i za co Wam płacić? Nic nie potraficie tylko narzekać, zero doświadczenia i sukcesów na koncie :P Jak są z Was takie gwiazdy, to nic tylko zakładać własną firmę, szkoda czasu na rekrutacje i szkolenia ;) Do roboty orły :D
zdjecie uzytkownika
rafaello84n - 2014-04-16 18:51:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Moje zdanie na temat OVB nie jest najlepsze... Nie jednokrotnie zachęcano mnie do pracy w tej firmie, na szczęście udało mi się stanowczo odmówić :) niestety jednak, dawno temu znajomy namówił mnie na świetną polisę właśnie w OVB, z której miały być kokosy, a wyszło jak zawsze... :/ no ale, rezygnować z polisy się nie opłaca (takie niestety są warunki umowy), pierwszy rok był nawet spoko, bo zanotowałem zysk, drugi i trzeci rok to już strata... Ów znajomy już nie pracuje w OVB, kontakt z jego kierownikiem, nie powiem, bo w razie pytań, zawsze odpisuje na maile, a i na spotkanie też nie jest trudno się z nim umówić... Ale niestety nic więcej z tego nie wynika, bo nie potrafił określić mi odpowiedniej strategii inwestycji, abym zaczął zarabiać na polisie. Otworzyłem więc dostęp online do swojej polisy i zacząłem sam inwestować. Zapisałem się do kilku newsletterów odnośnie portfeli w które mogę inwestować, i powoli zacząłem wychodzić na prostą :) a myślałem już że utopiłem sporo kasy... wszystkich, którzy znaleźli się w tak trudnej sytuacji z polisą OVB zachęcam do kontaktu przez maila:
rafaello84n@gmail.com
zdjecie uzytkownika
Gharas - 2014-05-10 12:03:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zarobki w OVB są na początku raczej niskie (40% składki jednorocznej przy Unit Linkach), ale w miarę szybko rosną - wystarczy sprzedać koło 10 produktów, by mieć już stawkę powyżej rynku (ok. 55% składki jednorocznej). Moim zdaniem należy to zaliczyć na plus, bo przecież pracując w multiagencji nikt nie ma zamiaru schodzić poniżej 3 produktów miesięcznie. Czyli po czterech miesiącach pracy na przyzwoitym poziomie masz stawki ponad rynek, które coraz bardziej rosną. Dyrektorzy w OVB otrzymują nawet i 90% składki - tego nie otrzymacie nigdzie indziej.

Minusem jest zerowe wsparcie centrali, słaba oferta hipoteczna i dosyć drogie ubezpieczenia życiowe czy nieruchomości. I brak dodatkowego wsparcia - o laptopie czy telefonie (standard w Expander Direct czy Open Finance Direct) można pomarzyć, a na początku bez niego ani rusz. Biuro z prawdziwego zdarzenia też rzadko się zdarza. Bardzo rzadko. A zaproszenie klienta do biura w centrum miasta, które jest wizytówką dla doradcy to większy szacunek klienta :)
zdjecie uzytkownika
tolek - 2014-05-10 16:17:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
tylko czy sprzedaż chociażby tych trzech produktów miesięcznie pracując w OVB jest rzeczywiście takie łatwe?
zdjecie uzytkownika
stara baba - 2014-05-28 11:09:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
wlasnie wrocilam z rozmowy o prace w tej firmie ( w Poznaniu) ......zenada; dali ogloszenie, ze poszukuja pracownika kadrowo-administracyjnego......rozmowa "kwalifikacyjna" prowadzona miala byc rownoczenie dla 3 osob ( jak dla mnie szok!!!!) , wiec pytam grzecznie o co tu chodzi ....zadalam raptem 3 pytania, a "mlody synek"( okolo 25 lat) oddal mi CV i powiedzial , ze jesli na wstepie mam tyle pytan to mi dziekuja........kuriozum, hihi
chyba szukaja niedoswiadczonych dzieci po studiach, niezdajacych pytan i slepo wykonujacych polecenia
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-05-28 15:30:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, sluchajcie, chce aplikowac do OVB jako stazystka. Jak oceniacie warunki rozwojowe, socjalne i czy czeste sa rotacje. myslałam, ze moze po stażu przedłużyliby mi umowe na coś lepszego. wypowiedzcie sie czy to dobra firma na start, dzieki :)
zdjecie uzytkownika
dyretor/kierownik - 2014-05-30 22:51:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
JA PRACUJE W INNEJ FIRMIE NA ETACIE DYREKTORA ;)) a w OVB "dodatkowo" na stanowisku Kierownika i jak czytam te bzdury, to mnie trafia!!!
Można pogodzić obie prace jak się ma do tego zdrowe podejście!!!
Mam takie miesiące,że z tej pracy "dodatkowej" w OVB wyciągam więcej niż na moim etacie dyrektorskim! Trzeba wiedzieć czego się chce i czytać warunki zatrudnienia i wynagradzania prowizyjnego, a nie będzie niespodzianek! pozodzenia
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-06-25 19:11:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a powiesz jak tymi stazami skoro jestes kierownikiem w ovb? chodzi mi ohandel a to chyba Twoja działka skoro mowisz o prowizjach..
zdjecie uzytkownika
Rekin - 2014-06-26 03:04:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
MAm produkt od nich, wpłacam 250zł, 8 złotych zjada utrzymanie konta a rośnie niecałe 4 czyli co miesiąc jestem na MINUSIE. Już lepiej założyć lokate w banku 2% bo tam na stówe urośnie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i naciągacze.
zdjecie uzytkownika
Łukasz - 2014-06-26 03:11:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zanim weźmiecie się za "pracę" to poczytajcie fora prawnicze a propo tej firmy. Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-06-26 13:57:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@łukasz, a oszukali Cię jakoś? moze napisz tutaj konkretnie jakie masz uwagi/doswiaczenia zwiazane z OVB, to ludzie będa wiedzieli :)
zdjecie uzytkownika
Łukasz - 2014-06-27 00:29:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Uczysz się: ładnie uśmiechać do złej gry, mówić półsłowkami i niedomówieniami względem klienta, kantować w żywe oczy aż będą całować po rączkach. Atmosfera była spoko ale wczytajcie się w umowę DOKŁADNIE. Jeśli ktoś składa wymówienie musi oddać 6 miesięczny zarobek.

!!!!!!Weźcie umowę i idźcie z nią do darmowego prawnika w gminie/ratuszu. On wam już powie czy warto w to wchodzić. Kto dłużej tam jest, tym głębiej w bagnie siedzi i strach odejść bo poproszą o zwrot wszystkiego, a nawet z nawiązką. Ale na strój biurowy można sporo lasek wyrwać.

Praca dla osób co mają miliony znajomych bogatych, nie biednych studentów czy starych pryków. Inaczej pracujecie i reprezentujecie firme za darmo.

Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
Ania - 2014-06-27 00:33:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Cała moja grupa (5osób) jakoś ciągneliśmy, ale potem i tak każdy był na minus. Lepiej mieć pewny etat i pieniądze a nie taką prowizorkę i snucie marzeń.
Ogłoszenia pracy odpowiedz
2014-07-29
Żródło: Gowork.pl
Oborniki
(wielkopolskie)
Firma z wieloletnim doświadczeniem na rynku europejskim i polskim poszukuje osoby do spraw weryfikacji dokumentów, częściowo prac kadrowych i personalnych. Wymagane wykształcenie min. średnie dodatkowym atutem będzie doświadczenie zawodowe. Oferujemy elastyczny czas pracy oraz zarobki uzależnione od efektów pracy jak i stały rozwój zawodowy.Nie czekaj już dziś prześlij swoje CV Praca wiąże się z byciem 2 razy w tygodniu w biu
Pokaż więcej
zdjecie uzytkownika
tersia - 2014-06-29 16:57:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
zwykła piramida finansowa i naciąganie ludzi pod pozorem pracy, pod pozorem rekrutacji robią zwałkę ludzi których później będą naciągać na odkładanie na emeryturę.Po co marnować swój cenny czas i jeździć do nich jak przez kilka spotkań nawet konkretnie nie mówią ci prawdy.Mogę poradzić ludziom żeby sobie darowali i odpuścili tą MLMowską firmę gdzie ci na górze piramidy mają przelewy po kilkadziesiąt tysięcy miesięcznie a wy jesteście łosiami do naganiania klientów, darmowi naganiacze.DNO
zdjecie uzytkownika
ola - 2014-06-30 13:38:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@Łukasz,to co piszesz to chyba w handlu normalka niestety.. trzeba umiec manipulowac ludzmi w tym fachu. a czy zgodnie z tą umową na pewno płaci się karę jak da się okres wypowiedzenia? bo zazwyczaj te kary są jak zerwiesz umowę nagle (czyt. z dnia na dzien) bez podania powodu.. tak to chyba i pracodawca i pracownik powinien miec mozliwość zakonczenia wspołpracy jesli odpowiednio wcześnie uprzedzi.
zdjecie uzytkownika
kasia - 2014-07-11 17:54:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
witam czy ktoś został ,,zmuszony" do podpisania dokumentu,że jeśli nie pojawicie sie na szkoleniu to musicie zapłaicić 150 zł? ja mam szkolenie jutro i nie wiem co mam zrobić bo chce zrezygnować( wypowiedziałam im już umowe) bardzo prosze o pomoc
zdjecie uzytkownika
mała - 2014-07-16 13:04:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuje tu i jestem zadowolona, praca jest dla osób ambitnych i pracowitych, pracuje na dwa etaty, mimo to po 3 mies. jestem na stanowisku kierowniczym dużo czy tam i uczę się. Z produktów sama korzystam, do niczego mnie nikt nie zmusza. Pwoiedziano mi zę jak nie chce pracować to nikt mnie nie trzyma tak jak wszędzie. Nic nie robisz to trudno, bo właśnie w większości przez takich ludzi ta firma jest opisywana niezbyt dobrze.
Jeśli rozkręcamy sówj biznes musimy włożyć w to dużo serca i czasu uwierzcie mi że da się to zrobić tutaj. Ludzie których obsługujemy sa klientami dożywotnio, do tej pory spotkałam się tylko z ludźmi którzy byli mile zaskoczeni moimi rozwiązaniami. Tańszymi i lepszymi. Jak widze co ludzie potrafią sprzedać drugiej osobie to naprawdę robi mi się słabo. Cieszę się ze tu trafiłam, już nigdy nie wpadnę w pułapkę agentów i nigdy nie dopuszczę do niej moich klientów. !
Do roboty a nie marudzicie :)

Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
awanturka - 2014-07-16 16:18:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
witam, Dostałam od znajomego ostatnio link do ogłoszenia na stanowisko doradcy klienta. Nie mam za dużego doświadczenia, bo jeszcze jestem na studiach, ale potrzebuje pracy, żeby zapłacić za studia zaoczne. Niestety, rodzice powiedzieli BASTA! i potrzebuje pracy. studiuję finanse i jakieś pojęcie o tego typu produktach mam. Orientujecie się może i dacie radę mi pomóc, czy ja jako studentka dam sobie radę w takiej pracy i czy w ogóle takie aplikacje jak moja są rozpatrywane ?
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie OVB
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x