Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o CCC

Pracowałeś w firmie CCC i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Romek - 2014-07-23 18:22:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Mona to w takim razie może dopisz jeszcze w którym CCC pracujesz, by nie był wątpliwości, tym sposobem odsiejemy dobre sklepy od złych. Obecnie CCC szuka do pracy sprzedawców, zastępców kierownika sklepu i dyrektorów regionalnych. Spodziewałem się, że jest drabinka karierowa i na ZKS można byc awansowanym, a tu szukaja z zewnątrz. Może jednak się nie myliłem i słyszeliście o takim awansie? Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
Mona - 2014-07-30 21:04:05 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [Romek - 2014-07-23 18:22:35]:
Romek dla swojego dobra wole nie podawać konkretnej lokalizacji wystarczy ze okolice Katowic. co do awansów zewnętrznych jest taka opcja, bo nie zawsze są chętni na awans. Kto pracuje na salonach ten wie ile to obowiązków. Osobiście znam Zks z rekrutacji zewnętrznej i wiem ze odpowiednie kwalifikacje dają takie możliwości.
zdjecie uzytkownika
Migdal - 2014-08-19 23:51:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jestem kierownikiem w jednym z salonów CCC. Macie racje, ja też znam kierowników tyranów, idiotów itc. Na moich salonach (aktualnie prowadzę czwarty) zebrania są raz w miesiącu, oczywiście tylko L4 lub urlop zwalnia z obecności. Czas poświęcony na zebranie jest doliczany do czasu pracy. Niestety pracownicy nie mają oddawanych godzin przepracowanych ponad to co w grafiku. Te godziny są dopisywane, tzw. doróbki, dorobienia do pełnego etatu co daje automatycznie wyższe wynagrodzenie. Jeżeli coś nie gra na salonie podczas wizyty RKS słyszy ode mnie: "tak krawiec kraje, jak mu materiału staje". Tym sposobem próbując utrzymać wszystko w zgodzie z KP, zostałem "karnie" przesunięty na inny salon. Następnym krokiem RKS raczej będzie wypowiedzenie, ale przynajmniej nie spotkam na tym portalu moich pracowników piszących jak bardzo niedobra jest firma, wręcz przeciwnie :)
Pozdrawiam wszystkich i życzę powodzenia
BTW Romek, osobiście znam RKS-ów z zewnętrznej jak i wewnętrznej rekrutacji, można awansować. Dwoje z moich podopiecznych aktualnie prowadzą z powodzeniem swoje salony :)) Jestem z nich dumny a oni na szkoleniach się chwalą, że są spod "...."(żeby nie naprowadzać "GÓRY" :)
zdjecie uzytkownika
gorzka - 2014-08-25 11:27:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,
Ja w firmie przepracowałam ponad 3 lata, więc mam dużo do powiedzenia. Najpierw swoją "karierę" zaczynałam w sklepie Boti później mnie przenieśli do CCC. Ktoś kto pisał że dostaje się na całym etacie 1400 netto, to jakaś bzdura. Albo zależy od miasta. Ja będąc na stanowisku Starszego Sprzedawcy dostawałam 1700zł brutto! czyli jakieś 1250zł no czasem jak się premia zdarzyła to może wyszło 1400zł ale to może raz w roku... Robione są inentaryzacje kiedyś raz do roku, a później w zależności od braków mniej więcej 2 razy w roku. I nawet jak sklep robił plan i teoretycznie należała mu się premia to z powodu dużego wskaźnika braków zabierali 80% premii, a że za zrobienie planu jest 100zł to dostawało się 10-20zł :). O RKS to nawet nie chcę wspominać... szczególnie jak się dostawało milion maili od niej codziennie i ciągle groźby jak się czegoś nie zrobi to "wyciągnie konsekwencje" za którymi powinno iść się do sądu pracy bo jak dla mnie to jest mobbing. Co do estetyki do wszystko musiało błyszczeć bo nawet potrafiła zauważyć kurz na gniazdku , które było gdzieś schowane za kasą (nawet nie wszyscy wiedzieli że tam jest gniazdko w ogóle) , pudełka wysunięte na 10cm..ani więcej ani mniej nie mogą być!! wieczka od pudełek w jednolitym kolorze. A jak była "akcja sprzątania" to szkoda że nie zakłada białych rękawiczek i nie bawi się w "Perfekcyjną Pani Domu" ale potrafiła sprawdzić kurz z górnych regałów, gdzie nikt bez drabiny nie mógł tego zrobić...Zostawianie na zwózkach do 1-2 to norma...nikogo nie obchodzi jak wrócisz ale do godz 10:00 ma dostać 10 zdjęć ułożonego sklepu, z prawej strony, lewej strony, z góry, z dołu itp..Niestety miałam jeszcze tą nieprzyjemność spotkać na wizytacji pana Prezesa ze swoim przydupasem. On wymyślił legitymowanie osób , które coś chcą robić na sklepie i a ze ja nie wiedziałam jak Pan Prezes wygląda poprosiłam przydupasa żeby mi okazał dokument bo weszli do sklepu bez słowa i zaczął robić zdjęcia a prezes gadał przez telefon ( gdzie kultura wymaga tego, że wchodząc do sklepu powinien się przywitać ze swoimi pracownikami, ale gdzie po co :) przecież jesteśmy zerem dla niego :) i ten przydupas jak poprosiłam o dokument tylko wymownie na mnie spojrzał jakbym nie wiem czego od niego wymagała, pokazał mi z łaską dowód i rzucił hasłem " nie radzę pytać prezesa o dowód" żenada po prostu :) przerwa 15min i nie licz na 1min więcej w 15min musisz wszystko, zjeść, skorzystać z toalety i posprzątać po jedzeniu. Chyba że się trafi na fajnego kierownika ( ja takiego miałam) to nie wylicza z przerw i nawet pozwalała iść na 20min. Jedynie co mogę powiedzieć dobrego o tej pracy , że jak ktoś się uczy to idą na rękę i dają 2 wolne weekendy ( ale też wszystko zależy od kierownika)
zdjecie uzytkownika
raznajakisczas - 2014-08-31 16:00:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
pracowałam w tej firmie ok 3 miesięcy. Powiem tak - ta firma ma jedynie dwie zalety: umowa o pracę i pensja w terminie. Reszta to kpina. Nie można usiąść nawet na sekunde jak robi się dostawę. Ciągły mobbing i nadgodziny którę niby sądobrowolne ale nikt się nawet nie zapyta czy np. masz czas zostać, kierownić Ci tylko mówi,że masz zostać i koniec. Powiem tak, teraz pracuję w firmie niemieckiej i warunki pracy są dużo lepsze ! Jeśli mam zostać dłużej to kierowniczka mnie PROSI a jeśli powiem, że nie mogę to nie ma problemu. Ogólnie nie polecam tej firmy. Przyznam się, że przed rozpoczęciem współpracy z tą firmą czytałam dużo komentarzy, prawie zawsze negatywnych. Chciałam spróbować bo wydawało mi się, że polska firma nie może wykorzystywać aż tak swoich pracowników.
zdjecie uzytkownika
bnm - 2014-09-03 10:22:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
odradzam, oszuści i nie płacą za dzień próbny.
zdjecie uzytkownika
kara - 2014-09-09 16:47:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pracowałam w CCC ponad rok. Praca nie należy do najcięższych ale też nie do lekkich. W naszym sklepie był prawie zawsze duży ruch wiec i pracy też. Najcięższą fizycznie pracę mają sprzedawcy na salonie, wykładanie towaru , przekładanie, przyjmowanie towaru, obsługa ludzi, ale na kasie psychicznie jest ciężko- stres związany z niewyrobieniem wskaźnika sprzedaży kosmetyków. U mnie ekipa poza kierowniczką była naprawdę rewelacyjna, pomocna i ciepło przyjmowała nowe osoby. Tak bynajmniej ja to widzę. A jeśli chodzi o całą resztę to do dupy. Tylko osoby funkcyjne mają pełne etaty reszta 3/4 i niższe żeby pracodawca niższy zus płacił,a to wiąże się z brakiem np ewentualnej kuroniówki. Nadgodzin nie ma tylko dopracowania, a one są płatne tak jak zwykła godzina pracy.To samo tyczy się ewentualnych nocek,inwentur... pracujesz w nocy ale masz liczone dopracowanie do dnia i umowę zlecenie nie jest to doliczone do twojej pensji. Za kradzieże cała grupa ponosi odpowiedzialność, ale też prawda jest taka że jak trafisz do dobrego CCC gdzie mało kradną a dobra sprzedaż jest to możesz liczyć na premię. Dorobić na pewno się nie dorobisz no chyba ze wskoczysz na zastępcę albo kierownika. Starszy sprzedawca ma niewiele więcej niż zwykły sprzedawca a obowiązków i odpowiedzialności znacznie więcej. Jak tylko znalazłam coś innego uciekłam z tamtą, ale mówię ze dla osoby która się uczy nie jest to aż tak zła praca masz urlop gdyby coś l4 tez, no i czasem na te bony sie załapiesz. A i co ważne co by się nie działo te marne grosze masz zawsze 10go na koncie
zdjecie uzytkownika
ziółko - 2014-09-10 22:19:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [lolek - 2014-02-16 18:21:33]:
bo każdy klient może być tajemniczym ot filozofia....
zdjecie uzytkownika
on - 2014-09-12 00:24:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
a jak jest na inwenturach? szukaja pracownika, warto aplikowac? pisza ze powrot w piatek ale piatek o 23.55 to tez piatek
zdjecie uzytkownika
mika - 2014-09-23 17:49:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dziwią mnie te komentarze na temat CCC. Przecież Spółka jest notowana na Giełdzie Papierów Wartościowych w Warszawie od 2 grudnia 2004. Jej udział w polskim rynku sprzedaży obuwia niezależne badania szacują na 18%. Czyni to ich chyba największa firma obuwnicza w Polsce, także takie rzeczy dziac się nie powinny.
zdjecie uzytkownika
Joey - 2014-09-23 20:54:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Witam :) pracowałam w ccc przez 3 miesiące. Praca była ciężka ponieważ był to duży salon czego świadectwem były dosyć częste dostawy wielkich pudeł w ilości 90 szt. Jako początkujący pracownik należało to do moich zadań. Zaczynając od 10.30 kończyło się o 17. a następnie układanie towaru. Bardziej doświadczonym koleżankom schodziło z tym 3 do 4 godzin. Na rozmowie kwalifikacyjnej poinformowano mnie, że będzie to ciężka praca tak więc byłam przygotowana. Atmosfera w pracy była naprawdę fajna. Wszystkie dziewczyny sobie pomagały, nie było zawiści, zazdrości ani obgadywania. Osobiście gdy poprosiłam o pomoc każda mi jej udzieliła. Mogłyśmy normalnie ze sobą rozmawiać ale nie tak aby stać i plotkować, bo wiadomo jak to klient przyjmuje. Jeśli ktoś przychodził ze znajomych można było chwile porozmawiać ale trzeba było też trzymać pieczę nad swoim działem. Przerwy 15 minutowe to fakt ale jeśli ktoś potrzebował wyjść do toalety to informował kierownika aby ten przez chwile popilnował.Kierownictwo było fajne, pomagało, szkoliło i dawało rady, ale było wymagające i trzymało salon w naprawdę świetnym stanie że regionalny nie miał się do czego przyczepić. Pracowało mi się naprawdę fajnie. Inwentaryzacje zaczynałyśmy o 21 a 0 2.30 było po sprawie, ale ekipa była naprawdę tak ogarnięta, że dzięki temu tak szybko to szło. Na salonie wiadomo musiało być czysto, lustra myte nawet 3 razy dziennie jeśli dzieciory paluchami wymazały, witryna sklepowa raz w tygodniu.Fakt trzeba było się składać na kradziejów. Nogi bolą, układanie pudełek też czasem meczy gorzej kiedy wchodzi nowa marka i trzeba dział przeorganizować i wszystkie buty przesuwać ale jest do przeżycia. Są wady i zalety tej pracy ale jeśli komuś nie odpowiada to nikt go tam na siłę nie trzyma. Jest jak jest, każdy szuka pracy aby mógł przeżyć. Trafiłam na fajnych ludzi i salon. Wiadomo dużo prawdy jest w tym co piszą koleżanki, ale żyjemy w takich czasach, że czasem trzeba zacisnąć zęby i się przemęczyć aby nie umrzeć z głodu. Atmosfera w tej pracy zależy głównie od kierownika i współpracowników, a resztę da się spokojnie przeżyć. Pozdrawiam serdecznie i życzę aby ktoś trafił na taki salon jak ja.
zdjecie uzytkownika
Monika85 - 2014-10-01 20:05:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
A powiedźcie mi jak tam jest z wypłatą,jedna z was napisała że za 1/2 etatu to ok 800 brutto a co z nadgodzinami jak są rozliczane?? to jest jakaś stawka za godzinę czy jak? bo jedni pisza ze się je oddaję,jedni że wyplacają normalnie do wypłaty. więc jak wypłacają to jak?
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2014-10-02 18:20:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Przestrzegam wszystkich którzy chcą podjac prace w CCC , wyzysk wszystko bezprawnie... nie wspominając o pieniądzach jakie sie dostaje za te wykorzystywanie jak tylko można, brak szacunku do pracownika nie wspominajac również o atmosferze jaka panuje w sklepie ... jednym słowem NIE POLECAM ! Pracowałam, wiem co mówie.
zdjecie uzytkownika
Olga - 2014-10-02 18:24:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Monika85 - 2014-10-01 20:05:11]:
Moge na Twoje pytanie odpowiedzieć w taki sposób wiem że na 3/4etatu jest jakies 800zł do ręki jeśli wyrobi się plan msc (co rzadkością jest) to dodatkowo premia czyli jakies na reke 1200zł na cały etat ok 1400. Z nadgodzinami jest różnie zalezy od kierownika regionalnego czy zatwierdzi zapłate czy odbiór tych godzin. Zazwyczaj jest to odbiór ...
zdjecie uzytkownika
arek - 2014-10-09 19:33:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Hej, co powiecie o stanowisku Obuwnik Montażysta CCC FACTORY? Napisali, że zapewniają przyuczenie do zawodu, zatrudnienie na pełny etat, na podstawie umowy o pracę w stabilnej i dynamicznie rozwijającej się firmie. Swoim pracownikom dofinansowują dojazdy do pracy w 90% oraz oferują bogaty pakiet socjalny. Zgodne to z prawdą?
zdjecie uzytkownika
kimar - 2014-10-14 17:59:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
hej a jaka kasa za kierownka salonu i premie bo mam taka oferte oraz propozycje z Carry za 1800 na dzien dobry 3 miesiace probne potem dopiero premie ale tylko uznaniowe i nie wiem co wybrac:-)
zdjecie uzytkownika
Witkacy - 2014-10-29 08:21:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
1800 zł za kierownika? Cóż... nie chcę nic mówić ale są to całkiem śmieszne stawki jak na taki zakres obowiązków i odpowiedzialności. Ciekaw jestem czy wcześniej podejmowałeś już pracę na kierowniczym stanowisku, bo z tego co pamiętam pracując w branży mody trzeba mieć oczy dookoła głowy i jeszcze w d....
zdjecie uzytkownika
mona - 2014-11-07 14:47:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Dziewczyny dziwie sie ze nikt ich jeszcze nie podal do pipu, najlepiej kserujcie grafiki i notatki sobie robcie znadgodzin, jestem za tym aby takie firmy upadaly za brak wyplacanych nadgodzin i za zebranie za ktore z dnia wolnego przeciez musza placic dodatkowo, nie dajcie sie ja juz osobiscie nic tam nie kupie, zreszta nie tylko ja wiekszosz moich znajomych zrazila sie do tego sklepu od kad reklamacje rozpatruje zosia na zapleczu... wszystkie zostaja odrzucane..nie dziwie sie ze spadaja obroty w firmie , ja wole wydac 500 czy 600 zł za buty i wiem ze firmy dbaja o klientow
zdjecie uzytkownika
kaja - 2014-11-07 14:52:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja osobiscie jestem bylą klietnka firmy, kiedys kupowalismy z rodzina buty w CCC ale widac od razu jak sie wejdzie ze w firmie jest nacisk na pracownice, zero usmuechu, biedne dziewczyny wiecznie chodza zesresowane, z gory maja nacisk aby odrzucac reklamacje klientom, wiem bo jedna znajomwa tam pracowlaa. dlatego z roku na rok maja mniej wjesc i mniejsze utargi, bylo to do przewidzenia ze firma powoli straci plynnosc finansowa, daje im moze 5 lat , brak poszanowania klienta poprzez bardzo duzy nacisk na odrzucenie reklamacji. brak napraw obuwia zazwyczaj jedna na 100 jest pozytywnie rozpatrzona. klient drugoi raz do takiego sklepu wiadomo nie powroci ....wpsolczuje dziewczynom ze pracuja za tak marne zarobki , dziewczyny najlepszym wyjsciem jest nie dawac w pracy z siebie 100 procent tylko 40 olewajcie wszystko robcie tylko to co musiscie ;-)
zdjecie uzytkownika
artasik - 2014-12-01 12:46:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,
macie może regulamin który otrzymywaliście od kierownictwa CCC?
Pilnie jest mi potrzebny.
zdjecie uzytkownika
Długodystansowiec - 2014-12-10 10:57:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [artasik - 2014-12-01 12:46:41]:
Proszę, oto regulamin:
1. Pracuj, a dostaniesz pieniądze.
2. Nie chcesz pracować, zwolnij się albo czekaj, aż Ciebie zwolnią.
zdjecie uzytkownika
szalo - 2014-12-30 13:15:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
teraz po calych akcjach swiatecznych calym tym swiatecznym kocio0kwiku chcialbym sie dowiedziec jak to jest pracowac w salonie ccc. konkretnie naczym polega praca i czego mam sie spodziewac tam? wiadomo ze chce sie dostawac jak najwieksze pieniadze ale powiem szczerze, ze nie wiem ile tutaj placa mozecie napisac?
zdjecie uzytkownika
Maria - 2015-01-04 01:32:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam, pracuje w CCC juz prawie 9 miesięcy. Praca niestety nienależny do najprostszych ALE zależy naprawdę od kierownika. Mi sie akurat udało na bardzo fajna ekipę trafić. Dziewczyny zgrane można pożartować i pogadać normalnie w pracy, ja osobiście lubie "cos" porobić bo wtedy szybciej czas mija w pracy. Dzieli sie personel na : obsługujące (stoją przez cały dzien swojej pracy i obsługują ludzi), dokaldajace( dokładają towar, przenoszą
Pudełka) lub kasjerki( stoją za lada i kasują). Mowię, kto jak chce moze dogadać sie z kierowniczka.
Jestem studentka wiec trzymam sie tej pracy tylko ze wzedu na grafik który jedt robiony pod względem moich zajęć (studiuje dziennie). Moze nie zawsze jest z nim pięknie ale da sie ścierpieć i przyzwyczaić. Oczywiście zdarzają sie 12 h pracy ale zostałam ostrzeżona na rozmowie kwalifikacyjnej o tym. Zazwyczaj sa to weekendy. Pracuje na 3/4 etatu za 120h dostaje sie
Około 1040-50 zł. A jak premia jest to dostałam najwiecej równo 1300zl. Dla mnie to styka, uważam ze to tylko i wyłącznie praca dla studentek które chcą
Sobie dorobić. Podziwiam dziewczyny które sa tam aby utrzymać rodzine. Pan regionalny narazie nie jedt zły, choć czepia sie wszystkiego, każda machnie ręka pokiwa głowa i robi co do niej należy. Jak ktos nie chce sie napracować wystarczy stać i obligować ludzi. Praca o umowę na 3 lata jest. Urlop płatny jest. Wielki minus to krótkie przerwy i niskie premie. Ale mowię jak trafi sie spoko ekipę i kierowniczkę da sie przecierpieć ta prace :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-01-06 03:19:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam, pracowałam na jednym z salonów CCC 3 lata jako starszy sprzedawca. Jeśli chodzi o wynagrodzenie ja na swojej umowie miałam 2000 brutto czyli jakieś 1600 zł zawsze do ręki (nie licząc premii oraz różnego rodzaju konkursów w których można było również zdobyć pieniążki), to jakie jest wynagrodzenie zależy od wielkości jaki i sprzedaży danego salonu. Pieniądze zawsze były na czas a nawet wcześniej. A to czy całość za nadgodziny była wypłacana (dla osób na 1/2 i 3/4 etatu) czy nie to wszystko zależy od kierownika jak to rozliczy, u nas dziewczyny nigdy nie narzekały a każdą nadgodzinę miały wypłaconą czasami nawet wyrabiały całe etaty za co miały jak najbardziej zapłacone. Jeśli chodzi o samą pracę to zgadzam się nie należy do najprostszych... Dostawa- samo przyjęcie nie jest złe bo co za problem otworzyć karton sprawdzić go z dokumentem i zostawić (przerażająca czasami może być ilość paczek dostarczana na salony aczkolwiek jak dojdzie się do wprawy sprawdza je się bardzo szybko, jedyny niewypał to ciężkie paczki które trzeba dźwigać) wyłożenie dostawy na sklep samo w sobie tez nie jest złe jeśli ma się miejsce na to co przyszło w dostawie jeśli nie to zaczynają się schody trzeba kombinować :) ale jeśli dziewczyny są ogarnięte dobrze współpracują ze sobą szybko i sprawie idzie coś wymyślić, gorzej jeśli nie i trzeba przesuwać wszystkie działy wtedy niestety praca jest dość ciężka wymagająca cierpliwości ale do wszystkiego idzie się przyzwyczaić :) Tak jak koleżanka pisała, każda z dziewczyn będąca w danym dniu w pracy odpowiedzialna jest za swój dział (osoba funkcyjna dzieli personel i wyznacza która z danych osób gdzie stoi i czego pilnuje). Praca na kasie- nie należy do najprostszych, trzeba utrzymać wymagany wskaźnik sprzedażowy na co niestety trzeba się napracować (oczywiście pracuje na to cały zespół również obsługując na sali sprzedaży). Wiadomo trafią się klienci mili jak i Ci nie mili więc trzeba mieć stalowe nerwy :) praca jako tako nie wygląda źle i nie jest najgorsza ;)
Wszystko zależy od personelu... :P no właśnie i tu jest problem... opiszę swoje doświadczenie :)
Jeśli personel jest ok to i praca jest ok.. Przez pierwsze trzy miesiące pracowałam jeszcze na BOTI- praca taka sama jak w CCC tylko mniej się narobiło ponieważ mniejszy sklep, mniejsze dostawy, mniej obowiązków itd ;) Kierowniczka salonu przesympatyczna współpraca z nią rewelka.. Gorzej jeśli chodzi o kierowniczkę regionu, wstrętne babsko przyczepiające się dosłownie do wszystkiego ale na szczęście długo współpracować z nią nie musiałyśmy ponieważ salon BOTI został zamknięty a nas przeniesiono na nowo otwarty salon CCC gdzie kierownikiem regionalnym naszym był przemiły sympatyczny facet nie czepiający się o byle co, zawsze można było się z nim dogadać o wszystko.. Ale niestety czar prysł gdy po dwóch latach zmieniono nam kierownika regionalnego.. Wstrętny typ, wymagający czepiający się o byle co straszny pedant nie mogło być nawet milimetra kurzu bo wielkie halo było o to, straszny tyran bardzo trzymający się każdego rodzaju procedur... Narzucający wiele swoich widzimisię, sprowadzający na nasz salon swoich kierowników z innych salonów żeby nas uczono (żal po prostu tak jakbyśmy tam pracowały nagle od dziś). I przez takiego jednego człowieka nie dość ze popsuła się cała atmosfera w pracy to jeszcze doszło do tego że kierowniczka po 10 latach pracy złożyła wypowiedzenie, obowiązki przejęła zastępczyni której niestety zrobiono wodę z mózgu, naobiecywano jej złote góry (że zostanie kierownikiem) przez co ona się wyżywała na pracownikach, traktowała personel jak złodziei. Mi również było to narzucone ażeby traktować dziewczyny za przeproszeniem jak "szmaty", niestety wszystko zależy od człowieka jakim się jest, pracowałam z każda z dziewczyn 3 lata (bo mniej więcej wszystkie byłyśmy w tym samy składzie przez ten okres) i nie potrafiłam ich tak traktować ponieważ wiem jak ciężko trzeba się napracować żeby osiągnąć cel. No właśnie i przez to że stawiałam się zastępczyni kierownika (bo kierownika na dobra sprawę nie miałyśmy bo była na wypowiedzeniu) że nie pozwoliłam zrobić sobie wody z mózgu i nie wchodziłam w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] kierownikowi regionalnemu, owa Pani ;) nie przedłużyła mi umowy hehe która się kończyła, na dobrą sprawę zrobiła mi przysługę bo przynajmniej sama się nie musiałam zwalniać i nie muszę więcej oglądać jej fałszywego ryjka :) A żeby było śmiesznie tak wchodziła w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] eby być kierownikiem salonu no ale niestety nie udało jej się hehe

A więc podsumowując :)
Praca sama w sobie jest naprawdę dość przyjemna jeśli chodzi o całokształt firmy nie mogę powiedzieć złego słowa ale wszystko zależy tylko i wyłącznie od ludzi z którymi się pracuje ;)
Ja z miłą chęcią pracowałabym tam dalej ale z ludźmi normalnymi tak jak to było na samym początku :)
Mogłabym tu pisać i pisać bo jest tego wiele jeszc
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-01-06 03:22:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Mona - 2014-07-22 22:45:40]:
Dokładnie tak zgadzam się z koleżanką wszystko zależy od kierownictwa salonu...
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie CCC
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy CCC?
Zadaj pytanie
x