logo SOS Wioski Dziecięce w Polsce

SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Warszawa

Opinie o SOS Wioski Dziecięce w Polsce

Anonim 2011-04-26 20:35
Fundacja jest bardzo nie profesjonalna. Rekrutacja to nie proces rekrutacji pracownika, ale wyludzianie wiedzy i pomyslów od osób nie zatrudnionych, którym nie trzeba płacic. Od potencjalnego pracownika wymaga się szerokiej wiedzy i kompetencji, ale w zamian nie mają wiele dla zaoferowania.
Mówie to z doświdczenia - podczas rekrutacji która trwała prawie miesiac przygotowala dokument na podstawie którego teraz realizowane są działąnia fundacji.

Ostrzegam nie tylko potencjalnych pracowników ale również potencjalnych daroczynców!!!!!
31
ren 2016-02-09 10:30
Nie zrezygnował tylko został zwolniony.
co do pracy: Dość koleżeński układ, ale czasem to przeszkadza- Zarobki mniejsze niż na stanowiskach w sektorze prywatnym oraz nie ma żadnej szansy na awans, mało tego kobiety po powrocie z macierzyńskiego są przesuwane do innych działów po czym same rezygnują z pracy
7
Joachim 2016-04-25 17:19
Praca w Wiosce to czysta mordenga dyrekcja wymyśla radosna twórczość z dokumentami. A poza tym piszą że szukają par a w rzeczywistości z faceta chcą zrobić białego murzyna. A i liczą się dla nich tylko kasa kasa i kasa, a ludzie którzy pracują się nie liczą. Zrobili sobi biznesik i cieple posadki w imie opieki nad dziecmi te chwatajace za serce focie obdartych i obszarpanych dzeciakow. I jeszcze jedno jak nazwac to ze bez zgody osoby która robila zdjecie je wykozystują
16
mamuśka 2016-05-30 00:08
Pracowałam w wiosce....xy...lat na jako mama sos.Fakt, praca mordercza, zwłaszcza na tym "stanowisku".Faktem jest też coraz większa konieczność twórczości z dokumentami i czasami nie liczenie się z ludźmi tam pracującymi- zwłaszcza na takich "stanowiskach, jak moje.Brak też czasem pomysłów co zrobić z "bardzo trudnymi i zaburzonymi "dziećmi, jakie tam trafiają.Jednak, ponieważ mam bliskie kontakty z placówkami zwanymi Dom Dziecka,uważałam i nadal uważam,że jeśli dziecko nie może być w rodzinie- jakiejkolwiek, to wioska jest o wiele lepsza niż najlepszy dom dziecka.Muszą tylko popracować nad rozwiązaniami dla pracowników. Obecnie matki, rodzice,mają pracować tak jak jest w ustawie-wiekowo- a nikt nie uwzględnia, że jest to praca bardzo wyczerpująca, 24 na dobę, a w pewnym wieku przyjmować kolejne dzieci(np.po 15,20 latach pracy),jest nieludzkie dla matek i tych dzieci.Nie ma żadnych form przejściowych.Albo weźmiesz dzieci,albo kończysz pracę.To zresztą dotyczy także rodzicielstwa zastępczego.A wierzcie,że nie raz trafiają się dzieci, z którymi wspólne mieszkanie(co jest warunkiem pracy jako mama, rodzic zastępczy można porównać do mieszkania na czynnym wulkanie.
6
Poszkodowany 2016-07-18 21:39
Niestety, prawdę o wioskach znają tylko Ci, którzy tam są . Mamy a przede wszystkim dzieci. Proponuję popytać młodzież, która opuściła już to niby miejsce dla dzieci. Byłem w tym miejscu kilkanaście lat i doznałem ogromnej traumy. Jedyne dobre wspomnienie to moja mama wioskowa, która tak naprawdę jest nikim w tej całej niby organizacji. Mamy sos są traktowane gorzej niż parobki z lat 80 tych , nie mają żadnych praw, nie mogą decydować o dzieciach, choć to one najlepiej znają każdego z nas. Mam nadzieję, że kiedyś cała prawda wyjdzie na jaw, nie tu na forum ale może w mediach, bo one mają ogromną siłę przekazu
18
Poszkodowany 2016-07-18 21:41
Niestety, prawdę o wioskach znają tylko Ci, którzy tam są . Mamy a przede wszystkim dzieci. Proponuję popytać młodzież, która opuściła już to niby miejsce dla dzieci. Byłem w tym miejscu kilkanaście lat i doznałem ogromnej traumy. Jedyne dobre wspomnienie to moja mama wioskowa, która tak naprawdę jest nikim w tej całej niby organizacji. Mamy sos są traktowane gorzej niż parobki z lat 80 tych , nie mają żadnych praw, nie mogą decydować o dzieciach, choć to one najlepiej znają każdego z nas. Mam nadzieję, że kiedyś cała prawda wyjdzie na jaw, nie tu na forum ale może w mediach, bo one mają ogromną siłę przekazu
8
Mama 2016-07-19 09:46
Trudno bycie mamą nazwać zawodem. Praca jest bardzo trudna, ale daje dużo radości i satysfakcji. Każda mama wie, ile wysiłku trzeba włożyć by wychować jedno, dwoje dzieci. W wiosce mamy do czynienia z kilkoma dziećmi z różnych rodzin, po różnych trudnych przejściach. Myślę, że dużo łatwiej byłoby takim mamom sos, gdyby to wszystko co wioski opowiadają w mediach było prawdą, a nie fikcją dla budowania pozytywnego wizerunku. Zbieranie pieniędzy na "potrzeby "dzieci, wsparcie o którym tak głośno ostatnio w mediach to fikcja i zakłamanie, a prawda jest taka , że cała praca spoczywa na mamie sos, która zamiast wsparcia otrzymuje ciągłą krytykę, a trudne sprawy wychowawcze są zamiatane pod dywan, by nie zaszkodzić wizerunkowi. Przykre bardzo przykre
21
asa2 2016-08-25 17:17
a co zabraniają?
1
jotes 2016-09-02 18:58
Właśnie przed chwilą był u mnie przedstawiciel z prośbą (ofertą?) złożenia stałego zlecenia w banku. Zaprosiłem, opowiedział. Gdy odpaliłem komputer i wszedłem na tę stronę, szybko się pożegnał i wyszedł. Coś nie tak.
17
Zbyszek 2016-09-27 16:41
U mnie też była godzinę temu kobitka z ofertą zlecenia stałego przelewu na konto wioski, miła uprzejma, ale gdy poprosiłem żeby mi podała numer konta wioski i kiedy będę miał kasę to przeleję, odparła że nie zna numeru konta, ani nie ma w papierach.... dziwne to niby jak miała wypełnić papiery zlecenia przelewu na jakie konto, skoro go nie zna. Odmówiłem takiej formy pomocy i pożegnaliśmy się.
10
Ewa 2016-10-19 17:12
U mnie też godzinę temu była dziewczyna,gadała jak "katarynka",prawdopodobnie dlatego aby jak najmniej informacji wychwycić z jej monologu.Proponowała oczywiście aby wypełniać jakieś papiery z numerem konta,pokazała swój dowód ale stwierdziłam że to "pic na wodę" i pozwoliłam jej się wygadać,po czym pożegnałam paniusię.
11
Ewa 2016-10-19 17:16
Miało to miejsce w Białej Podlaskiej
3
JJm 2016-10-19 19:30
W tym momencie potrzeba do nich księgowych, wiadomo jak jest
3
Damian 2016-11-08 22:48
szczerze wy wszyscy tu wzięci CHU* wiecie!!!
Bo za przeproszeniem w du*** byliście i gówno widzieliście !! :)
nie pozdrawiam....
8
Anka 2017-01-02 17:53
Ja sie pytam,dlaczego samotne,stare panny niemajace swoich dzieci,sa zatrudniane do wychowyeania obcych dzieci. To jak ksiadz,uczacy sexu mloda pare przed slubem. To jakis koszmar!!!! Jaki przekaz jest dawany dzieciom?? Nie pelnej rodziny?? No chyba ze o to tu chodzi.
7
Tata 2017-01-14 14:49
Według Ciebie kochać potrafią tylko ludzie będący w tzw. związkach? A wychowywać dzieci mogą tylko już będący rodzicami? Zastanów się i pomyśl jaką bzdurną pianę bijesz. Brakuje Ci miłości i to jest dopiero koszmar. Samotna stara panna jak piszesz może być szczęśliwsza i mieć w sobie więcej radości od nie jednej dzieciatej mężatki.
Samotność to brak możliwości obdarowania kogoś miłością, którą się w sobie ma. Rozumiesz już coś? Co do księdza....nikt nikogo do niczego nie zmusza. Nie chcesz to do niego nie idź. Proste.
12
Leo 2017-02-07 15:37
To prawda mieszkałem w wiosce przez wiele lat i jest dobrze jak dla nich kłamiesz przed tv. Szukają wszędzie pomocy a po dzieciach tego nie widać,b bo matki muszą oszczędzać a na koncie Warszawskim kasa rośnie. Są szmacone nie pomagają jak z tamtad wychodzisz nic ci nie zapewniają.
3
ralf 2017-02-21 22:56
Czy ktoś wie jakie jest wynagrodzenie dla rodzica sos??
2
Miodek997 2017-03-13 19:29
Bardzo rzeczowo ;-(
2
Miodek997 2017-03-13 19:31
Co do księdza ... n o Ci to dużo wiedzą na temat seksu ... z dziećmi również
1
lasko 2017-04-03 15:59
jak odzyskac swoja kase jezeli sponsor dawal na moje nazwisko. pomocy
czy warto tam pracować 2017-04-04 22:13
witam. a co z wychowawcami? na czym polega ich praca? jak płacą?
niewiemjaktorozumieć 2017-06-09 22:39
AA może ktoś wie jak na tle tej "pracy" wygląda życie prywatne tych Mam i Rodziców? Zastanawia mnie kilka kwestii - co w przypadku, gdy Mama SOS pozna jakiegoś miłego pana, zakocha się i będzie chciała, aby ten zamieszkał z nią i z dziećmi we wiosce - zarząd wyrazi zgodę? A jeśli zarząd uzna, że owy pan nie spełnia kryteriów?...
A jeżeli Rodzice SOS spłodzą w międzyczasie swoje dziecko...lub kilka... Co w takich sytuacjach się dzieje?
I jakie regulacje prawne mówią o warunkach zatrudniania? No bo chyba nie kodeks pracy, który przewiduje "tylko" 40 godzin pracy tygodniowo...
Zostaw swoją opinię o SOS Wioski Dziecięce w Polsce - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SOS Wioski Dziecięce w Polsce