Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie

Profil firmy: Korporacja Prawno Finansowa FENIKS

zdjecie uzytkownika
do ANATOLA - 2014-10-23 17:39:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [anatol - 2014-10-22 15:28:14]:
To zę zrobiłeś 100 wycen czyli sto ofert i niczego nie zmienia ,,,, poza tym że napisałęś 100 maili do wycen -- ile z z tego masz UMÓW podpisanych??/
wg Twojej informacji to dwie umowy- bo na umwę zlecenia czyli ok 390 zł no chyba że tych dwóch klientów ma 100 działek .... ale to nie wynika z Twojego opisu...
koszty 3000 zł chętnie poczytam ow wykazie tych kosztów za 100 wycen i teoretycznie dwie umowy ...
kalkulujac samo paliwo 3000 / 5.5 zł za litr / spalanie 6/100 km to przejechałes ok 9 tysiecy kilometrów...
jak podajecie jakieś kwoty i wilczenia to bardzo proszę o rzteelnośc bo każdy umie liczyć ,,,,
idą dalej jeżelii do kazdej działki jecahłeś osobiscie średnio dwa razy to miałeś 9000/100/2= tośrednia odległość to 45 km do kazdego klienta zakałdajać że do każdego spotkania jechałeś osobno .... no i można liczyć statystykę w kolejnych wymiarach ,,,, dni robocze , ilosc ulotek , ilosc telefonów, itd
no i jescze jeden waraiant wchodzi w gre dwei umowy 25/75 i reszta w wariancie 50/50 - no ale czy masz ich 98 ??
zdjecie uzytkownika
Kierownik Grupy - 2014-10-23 17:51:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [anatol - 2014-10-22 16:33:26]:
Drogi Anmatolu - aby ocenić obrót - czyli wartość wyceny roszczeń z podpsianych umów na 1 mln złotych to powiem tak, nie da się bo jak porównać wrtość działek z Gdańska , Warszawy - gdzie usługowe cenione są po 2 lub 3- czy nawet 5 tysiecy za m2 , z tym samym obiciżeniem mediami gdy cean budowlnej działki wynosi 25 zł /m2 a rolnej 3 zł/m2 - ja sam mam wycenę z jednej dzaiłki na 1 800 000 zł roszczeń.... i przy roszczeniu klienta wynoszcym np 100 000 zł popdisywniem z nim umowy 50/50 to wg mnie bląd handlowca ... wg mnie nie pokazał mu rozlicznia końcowego opłaty i odszkodowania ... jakostrudno Ci wykrztusić ile masz tych umów ... coś nie halllo z ....??
zdjecie uzytkownika
on - 2014-10-24 02:52:23 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jacy wy wszyscy jesteście naiwni ! I wierzycie ze feniks wam coś zapłaci? wcale nikt nie dostanie kasy i tyle po waszej pracy :P
zdjecie uzytkownika
DAmian - 2014-10-27 12:27:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nie wierz że w dzisiejszych czasach i prawach pracownikach mogliby komuś nie zapłaci c albo ominąć choćby grosz. napiszcie jeśli macie sprawdzone info jak jest z prowizjami i ile realnie się zarabia no i jak wygląda atmosfera pracy w feniks bo boj e się że jak taki profil firmy to będzie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i sztywno groźnie.
zdjecie uzytkownika
mariusz - 2014-10-28 09:08:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Kierownik Grupy - 2014-08-14 09:53:31]:
Panowie i Panie nie dajcie się wciągnąć do współpracy z tą firmą. Odzyskanie pieniędzy z podpisanych umów i za wygrane sprawy zarówno dla Was jak i klientów graniczy z cudem. Klienci czekają mimo wygranych spraw na pieniądze po kilka miesięcy, jeśli w ogóle dostaną. Piszę to z praktyki. Brak kontaktu z KPF, aroganckie i bezczelne zachowanie pracowników. Obecnie współpracuję z innymi i jest o niebo lepiej.
zdjecie uzytkownika
Byly Doradca - 2014-10-28 13:30:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [mariusz - 2014-10-28 09:08:31]:
Do mariusza a gdzie te niebo jest jakies szczegoly i info link polecenie ... Jestem zainteresowana jka sie kontatowac ???
zdjecie uzytkownika
anatol - 2014-10-28 18:50:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Będę się odzywał co pół roku i pisał o tym czy Feniks mi zapłacił jakiekolwiek pieniądze za przesył, bądź użytkowanie. Nie będę wdawał się w polemiki z etatowymi pracownikami Feniksa próbującymi podważyć moją wiarygodność. Skupiam się na faktach.
Na obecną chwilę bez zmian - ze strony Feniksa cisza, pieniędzy zero.
zdjecie uzytkownika
Neutralny - 2014-10-29 12:39:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Najtrudniej jest odpowiadac na jakies ogólnie napisane kłamstewka lub półprawdy ktoś rzuca kalumnie i napewno sie cos przyczepi i zostanie przylepione na Firmie .... Ktos cos uslyszal nie doczytal.... Takie pólprawdy ... Do branży odszkodowan niestety trafiaja ludzie po porazkach zawodowych i to wyraznie tutaj widac ... Frustracje inporazki przenosza na kolejnego partnera biznesowego .... Poracuje kilka chwil i juz wszystko wie i ocenia ... Traktujcie ta prace jako dodatkowa i sposob na penetracje rynku i latwym dotarciu do nowych klientow pod kredyty i ubezpieczenia i inne uslugi i towary ... Rozsadny wklad wlasny czyli koszty dotarcia ... Popracuj tylko 6-8 godzin tygodniowo ... I nie bedzie rozczarowań ... Bo po co poraz kolejny pisac ze Anatol zspomina ze tabela prowizyjma jest co 10 każdego miesiaca i przychodzi na slużbowego maila .... Szkoda czasu szanujmy siebie nawzajem milego dnia marudom satysfakcji pracusiom
zdjecie uzytkownika
klientka-niestety - 2014-11-10 11:32:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
KATASTROFA!!! Służebność przesyłu, odszkodowania za słupy:
Oto jak działa Feniks:
Na moje nieszczęście umowa została zawarta na początku 2012 roku w wyniku kontaktu z bardzo miłym Panem, który był merytorycznie przygotowany, zawsze miał czas, odbierał telefony i odpisywał na maile.
Jak tylko wpłaciłam "wynagrodzenie ryczałtowe" ok 1500,00zł, to zaraz otrzymałam maila, że już mam się nie kontaktować z tą samą osobą, lecz poczekać kilka miesięcy, aż Korporacja zacznie działać i dopiero potem dzwonić na infolinię.
Infolinia to porażka-nie da się dodzwonić, a jak się po kilku dniach uda- nikt nic nie wie.
Pani Dyrektor bezczelna i traktuje klienta jak natręta.
Dodatkowo za "wycenę" skasowaliście 500,00zł, a nikt nie widział działki. Szacunek był wirtualny. Macie jakiś program, wklepujecie ile słupów danego napięcia i już wycena gotowa ( na tej wycenie nawet nie zgadza się przeznaczenie gruntu).
Jest już 11/2014, a w mojej sprawie nie zrobiono nic.
W międzyczasie przewinęło się 3 pełnomocników (jeden z nich pan B.- jak pisze w liscie do mnie FENIKS -przywłaszczył sobie pieniądze klientów - w tym moje- i FENIKS pisze, że za to nie odpowiada).
Droga administracyjna trwała do lutego 2014, a od tej pory nie wszczęliście sprawy cywilnej.
Zresztą w 2013 roku odszkodowania i wynagrodzenia ze służebności przesyłu zostały obniżone ponad 2-krotnie.
Nikt nic nie wie, nikt nie odpisuje na maile.
Gdy się dodzwonię, pani Z. udaje, że nie wie, o co chodzi ( albo maili nie czyta, albo po prostu jest to taka polityka firmy).
Obecnie 2 radców prawnych ( w tym pan B.)domaga się ode mnie zwrotu kosztów postępowania administracyjnego, podczas gdy wpłaciłam te pieniądze na konto Feniksa w 2013 roku. Tyle, że nikt mi nie odpisuje i nie odpowiada, co sie stało z tą kwotą.
Jeżeli zależy Wam na dobrej opinii, to zróbcie coś w mojej sprawie, bo na prawdę mam tego wszystkiego dosyć.
Mam ochotę po prostu rozwiązać umowę, tylko oddajcie mi wyrzucone w błoto pieniądze.
W przeciwnym razie możecie być pewni, że zawiadomię prokuraturę.
zdjecie uzytkownika
faro - 2014-11-13 18:49:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [anatol - 2014-10-28 18:50:04]:
i co nadal nici z tymi pieniędzmi od Feniksa ? wiem , @anatol, że może rzeczywiście tego typu próby pisania o nieuczciwości tej firmy na forum mogą ich rozzłościć na pewien czas, jednak wydaje mi się , że aby odzyskać w końcu pieniądze to będziesz musiał sięgnąć dużo dalej w swoich zagraniach. Powodzenia
zdjecie uzytkownika
Małgorzata - 2014-11-23 10:23:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [klientka-niestety - 2014-11-10 11:32:46]:
Szanowna Klientko a właściwie żono naszego Klienta z ul. Żródlanej w miejscowości Toporowice.Jeżeli umowa została zawarta na Pani nieszczęście to postaram się Państwu pomóc w rozwiązaniu tego problemu.Zanim jednak to nastąpi pozwolę sobie na forum odpowiedzieć na Pani wpis. Logicznym jest, że z chwilą zawarcia umowy o wszystko co związane z umową należy pytać Zleceniobiorcy czyli Korporacji a nie Współpracownika pośredniczącego w zawarciu umowy. Jest to zresztą zgodne z postanowieniem zawartym w umowie, że informacje są udzielane przez Zleceniobiorcę na żądanie Zleceniodawcy.
Co do infolinii i innych numerów telefonów podanych do kontaktu na naszej stronie internetowej to wszystkim zainteresowanym jest wiadome , że informacje są udzielane w godz,12:00-15:00, bowiem do tego czasu pracownicy działu służebności wykonują inne obowiązki na rzecz naszych Klientów.
Poza tym w czasie gdy pracownicy prowadzą rozmowę i zainteresowanym Klientem z całą pewnością jej nie przerwą tylko dlatego, że w międzyczasie dzwoni kolejny Klient.Po prostu należy poczekać tak jak np. w Orange, Plus lub każdym banku z tym, że w tych instytucjach co klilka minut nadawany jest komunikat...”wszyscy konsultanci są zajęci, prosimy o oczekiwanie” .I tak można czekać nawet pół godziny i nikt do nikogo nie ma pretensji.
W Państwa sprawie przeprowadzono postępowanie przez WSA jak też polubowne z przedsiębiorcą przesyłowym i jeżeli uważa Pani, że to jest nic proszę uprzejmie we własnym zakresie zrobić więcej, tzn złożyć pozew i wniosek, bowiem wszelkie dokumenty niezbędne do prowadzenia sprawy już dla Panstwa pozyskaliśmy .Zwracam też uwagę, że sprawa wycinki gałęzi i oszacowania strat z tym związanych nie jest objęta umową i jeżeli Państwu pomagałam to wyłącznie z dobrej woli w czasie, który mogłam poświęcić swojej rodzinie przygotowując pisma i umowy z Tauronem dla Państwa , bo umową zlecenie objęta jest słuzebność i wynagrodzenie za bezumowne .Zapewne dlatego w ramach podziękowania spotkałam się z wdzięcznym nazwaniem mnie „bezczelną”.

Poza tym nie jestem pracownikiem centrali telefonicznej lecz jedną z osób zarządzających Korporacją i telefony odbieram tylko wtedy, kiedy mogę a jak już odbiorę to nie zamierzam wysłuchiwać impertynencji rozwrzeszczanej kobiety niczym przekupki z targowiska , która w dodatku już na dzień dobry mnie obraża i nie odróżnia świadczenia usług od usługiwania. Jako osoba dobrze wychowana przerwałam rozmowę z Panią informując, że w tym tonie nie będziemy
rozmawiać , powiedziałam "do widzenia" i się rozłączyłam.Skoro Pani swoje chamstwo uważa za przejaw kultury a moje zachowanie za bezczelność , to mogę Pani jedynie współczuć.
Odpowiedzi na e-maile są udzielane(nawet do Pani telefonowałam) więc to co Pani napisała na formum jest kłamstwem .
Co do ilośći pełnomocników to oczywiście w każdej sprawie będzie ich tylu, ilu zgodnie z udzielonym nam pelnomocnictwem i umową uznamy za stosone zaangażować.

Poza tym wyjaśnijmy też bardzo ważną kwestę: zarzuca Pani naszej Korporacji przywłaszczenie pieniędzy i to na forum.
Pieniądze wpłacone na WSA zostały wykorzystane zgodnie z oprzeznaczeniem o czym Pani dobrze wie, bowiem sama napisała na forum, że przeprowadzono dwa postępowania przez WSA (zapewne nie za darmo a właśnie za Państwa pieniądze).Poza tym zgodnie z wyrokiem WSA w Krakowie otrzymali Panstwo 357,00 zł tytułem zwrotu kosztow postępowania przed WSA i z jakiegoś powodu nie chcecie wypłacić należnej prawnikowi kwoty 240,00 zł tytułem przyznanego zastępstwa procesowego, chociaż Panstwa tego wydatku nie ponieśli a ponóśł go Tauron i na ten cel przesłał Panstwu pieniądze na rachunek bankowy. I w tej sytuacji śmie Pani pisać, że Feniks przywłaszczył sobie Państwa pieniądze skoro są one na Panstwa rachunku bankowym?
Poza tym z jakiego powodu pisze Pani, że wyrzuciła pieniądze w błoto i publicznie żąda ich zwrotu?
Czy Pani się wydaje, że za wykonaną przez nas pracę nie należy nam się wynagrodzenie (zgodnie zresztą z umową ) i będziemy pracować dla Państwa gratis?

Nie wiem, czy Pani w tej sytuacji ma zamiar zawiadomić prokuratora czy też nie, ale może być Pani pewna, że z całą pewnością ja to zrobię, bowiem taki wpis na formum szkalujący Korporację mówiący
o przywłaszczeniu pieniędzy ,które są w Państwa posiadaniu rodzi odpowiedzialność z przepisów prawa karnego. Podobnie rzecz się ma również w sytuacji wyrażenia o mnie negatywnej opninii
nie mającej nic współnego z prawdą a narażającej na szwank moje dobre imię

V-ce Prezes
Małgorzata Zdanowska
zdjecie uzytkownika
szakal - 2014-11-27 22:28:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Małgorzata - 2014-11-23 10:23:04]:
ja może już zmienie temat bo widzę , że robi się między Paniami dość gorąco. A skoro ludzie z kierownictwa wchodzą na to forum to może ktoś odpowie mi jak wygląda i czy w najbliższym czasie będzie można liczyć na proces rekrutacji w Państwia firmie ? czy na oferty powinienem czatować na portalach z pracą czy na stronie państwa?
zdjecie uzytkownika
klientka-niestety - 2014-12-02 11:26:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [szakal - 2014-11-27 22:28:57]:
Przede wszystkim SERDECZNIE dziękujemy Pani za rozwiązanie umowy i zwrot dokumentacji.

Aby nie być gołosłownym, oto treść dokumentów:
Raport oszacowania wysokosci wynagrodzenia (bez podpisów i pieczęci- czy jest to wiarygodny raport???) wygląda następująco:
Pierwsza wycena Korporacji Feniks z 23.02.2012r.:
32966,68+19780,01=52746,69zł
Druga wycena Korporacji Feniks z dnia 18.06.2014r.:
7898,57+11917,23=19815,80zł
Tak jak pisałam, co zresztą potwierdza słowa mojego prawnika, wynagrodzenia związane ze służebnością przesyłu znacznie się obniżyły w 2013 roku. Jak widać, w wyniku opieszałości, nieudolnego i nieskutecznego prowadzenia sprawy w ciągu prawie 3 lat jeśmy stratni 32930,89zł.
A sprawa cywilna jeszcze nie została wszczęta!

Odnosząc się do Pani pierwszego zarzutu, iż informacje o prowadzonych czynnościach i postępach są udzielane przez Zleceniobiorcę na żądanie Zleceniodawcy, muszę stwierdzić, że Zleceniobiorca, czyli dokładnie właśnie Korporacja Feniks w osobach p.E.Z. (pracownik) oraz Pani Zdanowskiej, nie odpowiadała na dziesiątki pytań mailowych, jak również na kierowane przeze mnie pisma wysyłane listami poleconymi, o kontakcie telefonicznym już nie wspomnę.
Jest to wiec rażące naruszenie wspomnianego zapisu umowy zawartej w lutym 2012r.
Odnośnie infolinii, pomijając już to, że jest ciągle zajęta,a może umyślnie odrzucane były moje próby kontaktu, to co z tego, że infolinia istnieje, skoro pracownica nie wie nic o prowadzonej sprawie?

Przypominam sobie rozmowę z Panią, w której na pytanie, dlaczego pełnomocnik pan B. w ogóle nie kontaktuje się ze mną i nie mam żadnych informacji, co się dzieje, powiedziała mi Pani z oburzeniem, że zatrudniani przez Korporację prawnicy są ludźmi pracującymi i nie mają czasu.
Hmmmm, wtedy to jeszcze przemilczałam.
Postępowanie przed WSA trwało do 1/2014. Czy Pani zdaniem jest to czas w normalnych warunkach przewidziany na takie postępowanie? W ocenie mojego obecnego prawnika jest to kpina.
No cóż, jak widać, tyle może trwać postępowanie, jeżeli zmienia się co chwilę pełnomocników, a w miedzyczasie jeszcze z nimi toczy osobiste spory (mam tu na myśli spór Korporacji z panem B.). Dlaczego nie odnosi się tutaj Pani do pisma, które Pani przesłaliśmy mailem, a które to otrzymaliśmy od pana B. (II w kolejności pełnomocnika), w którym pan ten pisze, abym udostępniła mu szkalujące go pisma, jakie Korporacja Feniks wysyłała do klientów, zarzucając mu przywłaszczenie zwrotu kosztów postępowań administracyjnych i nieodsyłanie ich na konta klientów. Cytuję: "Koniecznym również stało się zawiadomienie organów ścigania." Pan B. natomiast pisze, że są to " nierzetelne i nieuczciwe próby zdyskredytowania jego osoby, że w/w zarzuty są nieprawdziwe i że jego żądanie udowodnienia i sprecyzowania zostało przez Korporację zignorowane." Wspomina również o zamiarze "ewentualnych sporów sądowych jego z Korporacją" oraz iż wielu klientów zwraca się do niego o pomoc w rozwiązaniu z Korporacją umów, miały miejsce również zapytania medialne. Przy okazji podważa również kompetencje osób kierujących firmą.

Ja nie chcę wnikać w to wszystko. Widać, że chodzi o pieniadze. W oczach klienta wygląda to po prostu skandalicznie, żenująco i powoduje utratę resztek zaufania do Korporacji.
Interesuje mnie to teraz o tyle, ze pan B. domaga sie od nas zwrotu kosztów administracyjnych w kwocie 240zł, tak samo pan N (pan N.-ostatni, czyli trzeci pełnomocnik).
Czyli za tę samą sprawę przed sądem administracyjnym mam uiścić 480zł dwóm prawnikom.
Teraz w grudniu w odesłanych przez Panią dokumentach (czyli po prawie 5 miesiącach od naszych pierwszych zapytań w tej sprawie) napisała Pani, że jednak pan N. upomina się o wspomnianą kwotę bezzasadnie, a panu B. mam zapłacić 140,00zł.
Nie odpowiedziała mi Pani ciągle, co stało się z kwotą, którą wpłaciliśmy dnia 31.08.2012r. na pocztet sprawy cywilnej na konto Korporacji-237zł?
Skoro zwrot kosztów postępowania administracyjnego pokrył Tauron (jak sama Pani pisze) i przelał nam je na konto, to kwotę 237zł Korporacja powinna zwrócić pełnomocnikowi jako zwrot kosztów postępowania administracyjnego, skoro sprawa cywilna się nie odbyła i już nie odbędzie, jako że rozwiązała Pani właśnie umowę z nami. My powinniśmy dopłacić 3zł.
O tę kwotę właśnie chodzi mi od 8/2014r. Czy nadal Pani nie rozumie? CHODZI O KWOTĘ, JAKĄ WPŁACILIŚMY NA POCZET POSTĘPOWANIA CYWILNEGO, KTÓRE SIĘ NIE ODBYŁO.
Wielkokrotnie prosiliśmy o jej rozdysponowanie, aby zwrócić koszty postępowania administracyjnego właściwemu prawnikowi i móc rozpocząć dalsze czynności. Jednak odpowiedzi nie było. Zainteresowanie wzbudził dopiero mój wpis na forum.
Jeszcze jeden logiczny wniosek: skoro 2 postępowania administracyjne rozstrzygnięto na naszą korzyść, to my nie pokrywamy ich kosztów
zdjecie uzytkownika
klientka-niestety-c.d. - 2014-12-02 11:32:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
tylko Tauron. Dlaczego wprowadza Pani wszystkich forumowiczów w błąd? To z niewiedzy czy wyrachowania?


Gdyby chciała Pani porozmawiać jak człowiek z człowiekiem, ustalić, co zostało zrobione, a co się nie udało i z jakich przyczyn, a nie odrzucać połączenie jedno po drugim, na pewno nie miałabym podstaw, by wystawic Pani taką opinię. Zapewniam również wszystkich, iż NIE KRZYCZAŁAM "jak przekupka…”, tylko ROZMAWIAŁAM, a gdy moje pytania okazały się niewygodne (chodziło o sprawę cyt. „przywłaszczenia” pieniędzy przez p. B i pani Zdanowska wtenczas stwierdziła, że Korporacji to nie dotyczy, bo to jest „mój pełnomocnik”), powiedziaał Pani, że nie bedzie ze mną rozmawiać i zerwała połączenie. Jakże nazwać taką postawę wobec klienta? Odpowiedź nasuwa się sama. Niewtajemniczonym chciałabym uświadomić, że pełnomocnicy są z góry narzucani przez Korporację - po prostu dostaje się gotowe pełnomocnictwo do podpisania. Taki własnie mielismy wpływ na „ naszych” pełnomocników.

Jeszcze chciałabym zauważyć, iż od 1/2014 nic nie było robione, dopiero po tym, jak w 8/2014 skontaktował się ze mną ostatni pełnomocnik pan N. (pierwszy, z którym w ogóle rozmawiałam, trzeci już z kolei) okazało się, iż postępowanie polubowne jak dotąd nie zostało przeprowadzone i pan ten, jak widzę w odesłanych mi przez Panią dokumentach, przeprowadził w/w postępowanie dopiero w 8/2014.
Wspólpraca zaczęła się wreszcie układać, a przede wszystkim był KONTAKT, jednak jednocześnie pan N. wystosował do mnie pismo o zwrot kosztów postepowania administracyjnego, jednocześnie z panem B.w tej samej sprawie. I stąd moje liczne zapytania do Pani, niestety bez odpowiedzi.
Droga Pani, szkoda, że na Pani odpowiedź czekałam od 8/2014, a jakikolwiek kontakt był możliwy dopiero po zamieszczeniu w 11/2014 na forum mojej prywatnej opinii o jakości usług Korporacji Feniks i Pani podejściu do mojej skromnej osoby.

Takie własnie są moje prywatne odczucia: zawód, niesmak, rozczarowanie, utrata zaufania.
Aż trudno uwierzyć, że w dzisiejszych czasach można stosować takie praktyki wobec klientów.
Na szczęście nasza " współpraca" dobiegła wreszcie końca.
To ogromna ulga, że już nie bęziemy mieć nic wspólnego, przynajmniejw kwestii słuzebności przesyłu, z Korporacją i jej pełnomocnikami i panią Viceprezes.
zdjecie uzytkownika
były PH - 2014-12-02 15:08:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hahahahaha
zdjecie uzytkownika
wkurzony - 2014-12-08 14:14:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Nie moge odzyskac od Nich moich pieniedzy!!! W maju 2014 roku wplacilem na konto ok 1600 zł z nadzieja ze Korporacja wywalczy dla mnie odszkodawnie za słuzebnosc. Po kilku tygodniach swierdzili ze nie oplaca im sie dochodzic do praw za przesyl na mojej dzialce, po czym dostalem list do domu, ze dostane zwrot pieniedzy ktore wplacilem na konto. Wiadomo, ze nie calosc, lecz znaczna czesc jak zreszta napisane jest w umowie, wiec OK. Ale czekam na te pieniadze juz ponad pol roku!!!! Szanowna Pani Prezes nie raczy odbierac telefonow, a jak juz odbierze to mowi ze jest chora albo ze remont w siedzibie!!!! Mam juz tego dość! Moja cierpliwosc sie juz konczy. Jesli do świat nie bede mial pieniedzy na koncie to ide z tym na policje, moze wtedy odzyskam co stracilem.
zdjecie uzytkownika
potos - 2014-12-12 11:42:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Dziwne, ze takie decyzje podejmuja dopiero po jakims czasie. Jezeli wiedzialoby sie o jakiejs sprawie i decyzji duzo wczesniej byloby zdecydowanie wiecej czasu na podjecie jakiejs decyzji ukogo innego. Wydsjemi sie, ze niektore zachowania sa po prostu nieprofesjonalne z ich strony. Ciekaw jestem czy to pojedynczy przypadek czy czeste zachowanie.
Korporacja Prawno Finansowa FENIKS "Wywiad z Rada Nadzorcza - w firmie Korporacja Prawno Finansowa FENIKS"
Kilka informacji na temat powstania i działalności firmy Feniks. Nie wiem, jak można krótko powiedzieć o tym temacie. My zakładaliśmy firmę przede wszystkim przyjazną dla pracowników, która nie zmienia reguł w czasie trwającego meczu. Która nie zmienia zasady pozyskiwania klienta czy wynagradzania pracowników.   Założenia były takie, aby uniknąć takich sytuacji. Dlatego we wszystkich umowach o pracę nie mamy kar, ograniczeń, nakazów, ...
zdjecie uzytkownika
naiwny klient - 2014-12-14 17:28:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [klientka-niestety-c.d. - 2014-12-02 11:32:22]:
Witam!W każdym słowie zgadzam się z "klientką-niestety".Mnie spotkało to samo.W styczniu 2011 podpisana została umowa z korporacją Feniks o dochodzenie roszczeń od przedsiębiorcy przesyłowego.Ponieważ mam dosyć dużo słupów na działkach ich przedstawiciel obiecywał uzyskanie dużych pieniędzy w ciągu kilku miesięcy.A jak się okazało straciłem około 2600 zł,a sprawa nie ruszyła z miejsca.Przez cały 2011 r. zostały wysłane trzy pisma przez pełnomocnika Feniksa do przedsiębiorcy przesyłowego.Na początku 2012 r zapłaciłem 500 zł za wycenę,czyli kilka kartek papieru bez podpisu.Taka wycena nie ma żadnej wartości w sądzie.Kilka miesięcy później zażądano ode mnie opłaty za wniesienie sprawy do sądu,ale pozew nie został wniesiony.Pod koniec 2012 roku zostałem powiadomiony przez pełnomocnika Feniksa,że podpisał ugodę z przedsiębiorcą przesyłowym.Wcześniej nikt mnie nie poinformował,że prowadzą negocjacje.Tylko po co wzięli pieniądze za wniesienie pozwu?Jednak po dwóch miesiącach,kiedy nie było ani żadnych informacji ,ani pieniędzy zadzwoniłem do pełnomocnika i usłyszałem,że En... wycofała się z ugody.Dosyć niewiarygodne bajki.Żadnej ugody po prostu nigdy nie było.Nie chcę tutaj pisać o zachowaniach pracowników Feniksa,bo nie ma sensu się powtarzać.To co wcześniej zastało napisane potwierdzam w całości.
W 2013 roku wypowiedziałem umowę i skierowałem sprawę do sądu przeciwko korporacji Feniks o zwrot pieniędzy.Sprawa jest w toku,ale się nie poddam,bo to już nawet nie chodzi o pieniądze,nerwy i czas, które straciłem ,ale o to,że nie można bezkarnie oszukiwać ludzi.
Przykro,że żyjemy w takim państwie,które jest przeciwko swojemu obywatelowi,bo jeżeli jest ustawa,że pieniądze się należą za ustanowienie służebności czy bezumowne korzystanie ,to każdy kto na swoim gruncie posiada takie urządzenia powinien otrzymać stosowne pieniądze.Ale niestety sam nic nie wskóra i różni naciągacze z tego korzystają.
zdjecie uzytkownika
klientka-niestety - 2014-12-15 12:15:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Myślę, że przede wszystkim trzeba o tym pisać, by inni ludzie nie dawali się w ten sposób wmanewrować . W końcu wystarczy sobie wyobrazić: 2000 zł x 1000 klientów= 2mln zł zysku!
I jeszcze jedna sprawa: jeśli ktoś posiada słupy, które stoją na działce min. 20 lat, to niechaj da sobie spokój, bo orzeczenia SN są jednoznaczne: zasiedzenie. Przedstawiciel Feniksa dał nam nadzieję, mimo iż słupy zostały postawione w latach 70.,twierdząc, że na tamten czas słupy były własnością Skarbu Państwa i o żadnym zasiedzeniu nie może być mowy.
Co do "wyceny" Korporacji,nie ma na niej pieczątek i podpisów kogokolwiek. Śledzą to forum prawnicy. Proszę się wypowiedzieć, czy 500zł zostało uiszczone słusznie za "usługę", której de facto nie ma? Moim zdaniem usługa nie została wykonana.
zdjecie uzytkownika
na szczęście były współpracownik - 2014-12-15 16:22:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Szanowni Państwo. Miałem niestety tę nieprzyjemność współpracy z niejaką Korporacją czego żałuję do dzisiaj. Firma kompletnie nieprofesjonalna oraz niewiarygodna. Nie podpisujcie jakichkolwiek umów z tą firmą. Zarówno jako klienci, a także jako współpracownicy. Będziecie mieć problem z odbiorem wynagrodzenia, za podpisane umowy. Znam to z autopsji.
Firma nie ma kompletnie szacunku do klienta i do współpracownika. Nie odbiera telefonów, nie odpowiadają na maile (potwierdzam wypowiedzi forumowiczów. Traktują Was dobrze tylko do czasu jak podpiszecie umowy. Kompletnie nie polecam tej firmy. Pod każdym względem.
Pani "Z" bardzo dużo pracuje i nie może odbierać telefonu, ale na forum się udziela. Pani "V-ce prezes" trochę szacunku dla wszystkich i duuuużo mniej arogancji. Proszę się zastanowić nad swoim zachowaniem. Już kilkadziesiąt wypowiedzi na różnych forach na Pani temat jest negatywnych, więc może to w Pani postępowaniu jest coś nie tak. Uważa Pani, że wszyscy są idioci, a Pani nienaganna. Otóż bardzo się Pani myli.
Nie ma tak negatywnej oceny w skali, aby ocenić tę firmę. Proponuję dodać skalę "minus 0", będzie odpowiednia.
Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
były - 2014-12-21 23:33:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Oszuści zostali wygnani z siedziby na ul. Sapiehy i teraz chcą się ukryć na ulicy chemicznej hahaha żałosne.
zdjecie uzytkownika
klientka-niestety - 2014-12-22 11:19:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Do Pani Viceprezes.
Kiedy ma Pani zamiar zwrócić nam pieniądze? Jeszcze raz przypominam, chodzi o kwotę 237zł, którą WPŁACILIŚMY NA POCZET POSTĘPOWANIA CYWILNEGO, KTÓRE SIĘ NIE ODBYŁO.
Kiedy przyśle nam Pani wycenę roszczenia PODPISANĄ przez rzeczoznawcę, za którą zgodnie z umową zapłaciliśmy 500,00zł?
zdjecie uzytkownika
klienta-niestety - 2014-12-22 11:23:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Do Pani Viceprezes.
Kiedy zwróci nam Pani kwotę 237zł wpłaconą na konto Feniksa na poczet sprawy cywilnej, która się nie odbyła?
Kiedy przyśle nam Pani wycenę roszczenia PODPISANĄ PRZEZ RZECZOZNAWCĘ, za którą zgodnie z umową zapłaciliśmy 500,00zł?
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: ok szczerze bez sciemy sa ok - pracuje prawie rok wszystko ok
Pytania: niekaralnosc , doswiadczenie poprzednia praca itp
zdjecie uzytkownika
naiwny klient - 2014-12-22 17:34:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pieniędzy dobrowolnie ta śmieszna korporacja Feniks nigdy nie zwraca. Gdyby ludzie tacy jak Pani Viceprezes oraz inni, którzy tam zarządzają (chyba tacy są, a może nie ma?)mieli chociaż trochę honoru to, by to zrobili.Niestety takie słowo dla nich nie istnieje, więc liczę na sprawiedliwość sądu.A swoją drogą spróbuję tą sprawą zainteresować jakiś program interwencyjny w telewizji.Moc mediów jest ogromna.Zdrowych i wesołych Świąt,ale nie dla tych z Feniksa.
zdjecie uzytkownika
Małgorzata - 2014-12-22 18:16:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Szanowna Pani Klientko-niestety z ulicy Źródlanej w Toporowicach, proszę przyjąć do wiadomości, że żadnych pieniędzy Pani nie otrzyma bowiem się Pani nie należą.
Skoro przesłane rozliczenie do Pani nie przemawia i postanowiła Pani na forum wymuszać niczym gangster nienależne Pani pieniądze , zostanie Pani potraktowana w sposób właściwy dla takich osób. Stosowną informację na ten temat po przeprowadzeniu postępowania przygotowawczego przez organy ścigania oczywiście na forum zamieszczę.
Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Korporacja Prawno Finansowa FENIKS
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Korporacja Prawno Finansowa FENIKS?
Zadaj pytanie
x