Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
logo PZU

Opinie o PZU

Pracowałeś w firmie PZU i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
rok na assistance. - 2015-05-22 22:12:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Niektóre komentarze mnie bawią, nie żyjemy w ameryce i niestaty nie mając studiów tudzież doświadczenia w pracy nie spodziewajcie się cudów. Zwiedziłem wiele "kolsenter" i to jest najlepsze z nich wszystkich, atmosfera w pracy jest niezastąpiona - co najważniejsze masz dużą szansę wszystkich dookoła Ciebie poznać. Przerwa - musisz po nią dzwonić (zapytać) ale to jak ktoś napisał że po 9 godzinach wyjdziesz dopiero na pierwszą przerwę to bzdura. To zrozumiale że trzeba dostac zgode bo o 10 rano 90 procent konsultantów by jarało szlugi na dole a klienci by wisieli po 20 min na lini.

To że po szkoleniu nie umiesz nic i obwniasz trenera - sory ale jesteś matołem. jako początkowy konsultant masz 10 starszych obok siebie którzy Ci pomogą i dodatkowo wyznaczone wsparcie którego psim obowiązkiem jest wytłumaczenie Ci wszystkiego. Jeśli podejmujesz decyzje których nie jesteś pewien i nie skonsultowałeś to z nikim - powtórze jeszcze raz - jesteś matołem.

Dzwonią różni ludzie z różnymi problemami - jeśli twoja wyobraźnia nie akceptuje tego że do firmy ubezpieczeniowej dzwonią ludzie którzy nie znają owu (a ty znasz) i w pewnym sęsie czują się oszukani (a nie są) to kolejny dowód na to że jesteś matołem. Po 2óch tygodniacz pracy już potrafiłem sobie z Tym radzić.

NIe znajdziesz na rynku "kolsenter" lepszej pracy jeśli chodzi o warunki.

i nikt mi za to nie zapłacił. Jeśli jesteś matołem nie marnuj prosze czasu na szkoleniach. Idz do innej pracy i później nażekaj na nią w internecie a ja nie bedę poprawiał po Tobie skieubasioncyh spraw.

Nara
zdjecie uzytkownika
jacek - 2015-05-25 13:15:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@rok na assistance wydaje mi się, że przesadziłeś w komentarzu, widomo, ż enow osoba poytrzebuje szkolenia i nie wie wszytsko na raz, a jesdnak PZU to spora firma i zanim pracownik będzie mógł zostć przykładowo agentem ubezpieczeniowym to trzeba sprawdzić stan jego wiedzy, bo musi byc na najwyższym poziomie.
zdjecie uzytkownika
też byłem na assistance - 2015-05-31 09:46:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [jacek - 2015-05-25 13:15:17]:
Jeżeli uważasz, że CC PZU Assistance jest najlepsze ze wszystkich jakie zwiedziłeś to wyrazy współczucia.W Warszawie naprawdę ciężko znaleźć CC z umową za 10 zł brutto na śmieciówce. W najgorszych CC gdzie wciskasz przysłowiowe majtki w 5 paku płacą od ok 12 zł, w większości banków i instytucji finansowych masz umowę o pracę, a co za tym idzie normalny, płatny urlop, zwolnienie lekarskie, okres wypowiedzenia itd...
Co do pomocy konsultantów ok., większosć pomaga, tylko, że nowi po szkoleniu powinni mieć wystarczająco dużo wiedzy, żeby samemu sobie poradzić z większością zadań a w praktyce wygląda to tak, że nowa osoba jedną sprawę robi godzinę przy okazji konsultując to po 10 razy. To chyba świadczy o jakości szkoleń.
I ostatnia rzecz: skoro jest tak dobrze, to dlaczego rekrutacja trwa non stop i co 2 tygodnie są nowe twarze? Ja też pracowałem w różnych CC i tylko u najbardziej tandetnych pracodawców był taki syf, u szanującego się pracodawcy i godnie traktujacego pracowników ludzie siedzieli po kilka lat, w PZU jak ktoś pracuje 6-8 miesiecy to już prawdziwy weteran.

PS
Po pracy na assistance przeszedłem na infolinię do jednego z banków - umowa o pracę 2500 zł brutto podstawy + premie co średni daje ok 3000-3300 zł. W PZU żaby dostać takie pieniądze trzeba by przepracować ponad 300 godzin. Komentarz chyba zbędny.
zdjecie uzytkownika
słiok - 2015-06-04 20:02:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jeżeli pochodzicie z Warszawy to praca dla was z pewnym awansem. Jeżeli jesteście przyjezdni to tylko słuchawka bez jakichkolwiek szans na awans. Ostatnio ze słuchawki premię w postaci awansu dostają osoby pochodzące z Warszawy, nie zależnie jakie mają wykształcenie czy się starają czy dobrze wykonują swoje obowiązki. Przyjezdnych tzw, słoików ma się za nic nawet jeżeli się starają mają wysokie wykształcenie to nic nie dostaną w zamian a nawet cię zwolnią. Tak jest rzeczywistość pracy w PZU na słuchawce.
zdjecie uzytkownika
rozmowa - 2015-06-09 14:32:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Zgadzam się z przedmówcą - rozmowa na poziomie żenującym w kilkuosobowym gronie. Zero pytań do kandydatów na temat doświadczenia, czy czegokolwiek, zabawa z układaniem zdań i to wszystko, po czym oceniają, czy się nadajesz do pracy :) Stawka - 10zł BRUTTO, co dla osoby nieubezpieczonej nie wiem, ile wynosi netto? 6,5zł, może 7zł? Naprawdę, wstydziliby się proponować takie warunki. Szkolenie obowiązkowe i oczywiście BEZPŁATNE (2tyg). Chyba nie trzeba tego komentować. Praca może dobra dla kogoś, kto nigdy w życiu nie pracował, chce mieć "coś ładnego" na początek w CV i zadowala go 6 zł na rękę.
zdjecie uzytkownika
ewa88 - 2015-06-10 18:50:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [rozmowa - 2015-06-09 14:32:01]:
Z tego co wiem to doświadczenie nie jest wymagane, więc po co o nie pytać?? Rozmowa w przeciwieństwie do innych w których uczestniczyłam przebiegała w miłej atmosferze, na pewno była niestandardowa i dlatego uważam ją na plus. Warunki może nie są imponujące, ale moja znajoma tam pracuje i wiem że są duże możliwości awansu. W dzisiejszych czasach obsługa tel i internetowa to podstawa i na pewno będzie się ciągle rozwijać. Po mojej znajomej widzę, że warto.
zdjecie uzytkownika
do ewa88 - 2015-06-12 09:44:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Po co pytać o doświadczenie? Choćby po to, że w firmach (niekiedy duuużo mniejszych niż PZU), w których ma się poszanowanie do kandydata i do jego doświadczenia, stawka jest od tego zależna. Poza tym, skąd kandydat, idąc na rozmowę, ma wiedzieć, że nie wymagają doświadczenia? Oczywiście doświadczenie to nie wszystko - wiadomo, że każdy może sobie wpisać w CV, co zechce, ale po to jest rozmowa, żeby te informacje zweryfikować w praktyce. Rozmowa przebiega w taki sposób, że chyba tylko ktoś upośledzony intelektualnie i to w stopniu najwyższym nie jest w stanie otrzymać tej pracy - to też świadczy o pracodawcy. I nie oszukujmy się, ale proponowana stawka to jest śmiech na sali. Zwyczajny wyzysk, bo taka stawka nie powinna być proponowana nawet osobom bez doświadczenia, jest po prostu żenująco niska. Tym bardziej, mając na względzie fakt, ile kasy przemiela PZU. Jeśli ktoś mieszka z rodzicami i chce sobie zarobić na "własne przyjemności", to może być. Ale jeśli ktoś ma kredyt na mieszkanie i utrzymuje się w całości sam, to chyba musiałby przepracować 300h miesięcznie, żeby starczyło mu chociaż na opłaty. Uwierzcie - niektóre firmy "krzak" proponują większe pieniądze o 2-5zł na h. Przy czym można uzyskać jeszcze jakieś premie itp. Naprawdę, nie należy tego dalej komentować. Jeśli kogoś zadowala ta stawka i jara się samym faktem, że to PZU to: po pierwsze - wiadomo, że nie utrzymuje się sam, po drugie - dał się złapać na ich chwyt, że są tak prestiżowi, że mogą wyzyskiwać, bo przynajmniej w CV będzie miał taką ładną pozycję jak PZU.
zdjecie uzytkownika
df - 2015-06-12 16:56:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Roza - 2015-04-24 20:36:47]:
Powiem Ci ta, że jak będziesz zawalać jak mrówka to coś zarobisz. A niesety mają niskie prowizje w porównaniu z innymi firmami... Aż żałosne, że taka mocna firma tak słabo dba o Agentów./
zdjecie uzytkownika
zawiedziony - 2015-06-18 21:56:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
szkolenie przeciąga się, od momentu (10 dni) w którym zgodnie z podpisaną już umową powinno być płatne kontakt urywa się - trudność ze zdobyciem numeru telefonu do lidera ( i uwierzcie, nie chodzi o brak umiejętności przebicia sięczy walki o swoje -oni po prostu tych numerów nie chcą dawać), nacisk na jak najszybsze podpisanie umowy, zgłaszanie dyspozycyjności, któa idzie do śmieci, robienie z pracy na słuchawce czegoś niezwykle atrakcyjnego - przez pierwsze dni olewasz, potem orientujesz się, że poświęciłeś już tyle czasu na szkolenie, że szkoda wyjść - zostajesz i nic z tego nie masz, bo pracy NIE MA.

NIE
NIE
JESZCZE RAZ NIE

młodzi ludzie, którym przyszło być za cokolwiek odpowiedzialnym i zaczynają stawiać warunki - mniej więcej tak kompetentni są ''liderzy''
zdjecie uzytkownika
kasika - 2015-06-24 18:32:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przeczytałem zawiedzony co piszesz i tak mam mieszane uczucia, bo z jednej strony chciałabym sprawdzić na swojej skórze a z drugiej sie waham. U mnie w Olsztynie teraz jest wakat dla agenta ubezpieczeniowego, pracowałam już tak kiedyś i wiem z czym się to je. Ogłoszenie widziałam tu http://www.gowork.pl/praca_podglad,5928712?keywords=®ion=olsztyn
zdjecie uzytkownika
kasika - 2015-06-24 18:32:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przeczytałem zawiedzony co piszesz i tak mam mieszane uczucia, bo z jednej strony chciałabym sprawdzić na swojej skórze a z drugiej sie waham. U mnie w Olsztynie teraz jest wakat dla agenta ubezpieczeniowego, pracowałam już tak kiedyś i wiem z czym się to je. Ogłoszenie widziałam tu http://www.gowork.pl/praca_podglad,5928712?keywords=®ion=olsztyn
zdjecie uzytkownika
Ryszard - 2015-06-24 18:36:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja się zastanawiam, czy warto ubiegać się o posade agenta ubezpieczeniowego jak w ogłoszeniu http://www.pracuj.pl/praca/agent-ubezpieczeniowy-krakow,oferta,3980010 . Wydaje mi się, że to oferta w stylu, damy Ci trochę kasy, otwórz własny punkt, pracuj na własna działalnośc i może Ci się zwróci wkład i odniesiesz sukces. Jednak ryzyko jest..
zdjecie uzytkownika
były pracownik PZU - 2015-07-04 17:41:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jako KS we Wrocławiu dostałem jako narzędzia pracy: komputer stacjonarny i samochód(bo akurat był w Oddziale), zapoznano mnie z działem sprzedaży i wydrukowano podręczniki do szkolenia, dostępy do systemów pojawiły się po 3 tygodniach, telefon kom. po 2 miesiącach a notebook dla KS po 6 miesiącach... byłem z poza branży... wymagania pojawiły się po 2 tygodniach...kpina...!!!
zdjecie uzytkownika
były agent PZU - 2015-07-08 16:32:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
w Warszawie na początku bsą ajki o wysokich prowizjach "zarobki dwu lub trzykrotnie wyższych od średniej krajowej" (pierwsze kłamstwo), potem szkolenie do którego dopłacić trzeba prawie 200 zł. zakończone egzaminem, gdzie i tak każdy ściąga. liderzy i starzy agenci - kupa PRLowskiego chamstwa, podkładają świnię młodym pracownikom na każdym kroku, bo sami boją się wylecieć z pracy. lider jeździ w teren z 1-2 cwaniarami "gwiazdami" i z nimi zarabia kasę odwalając ich robotę, reszta agentów lata w terenie lub wisi na słuchawce i jest to zwykła akwizycja. od razu naciskają i zmuszają do założenia działalności gospodarczej, więc tylko na ZUS traci się pieniądze, a na PZU jako pracodawcę - bezcenny czas. nikomu nie życzę tyrać jak frajer w tym kołchozie!
zdjecie uzytkownika
Irek - 2015-07-26 23:23:18 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
No to dziwne @były agent PZU. Zszokował mnie Twój wpis, bo w życiu bym nie podejrzewał, że tak duża firma, jaką jest PZU namawia pracowników na zakładanie własnej działalności.. Jak dla mnie śmiech na sali i na starcie ogromny minus. Taka firma powinna oferować umowę o pracę i pełen socjal, haha ubezpieczenia..
zdjecie uzytkownika
Bezel - 2015-07-29 21:59:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
PRZESTROGA DLA WSZYSTKICH CHCĄCYCH PODJĄĆ PRACĘ W PZU!!!!!!!!
Hej ludzie, może opiszę precyzyjnie jak wygląda naprawdę praca w Centrum Operacyjnym PZU Warszawa byście nie tracili czasu i nie łykali jak pelikany głupot jakie będą wam na szkoleniu usilnie wmawiać tzw. Kołczowie. Współpracowałem z PZU 6 m-cy na Windykacji , generalnie obok był Direct i niedaleko Medyczna więc rozmawiałem z wieloma pracownikami i w zasadzie wszędzie jest identycznie; te same wady, dlatego dajcie sobie spokój za wczas z tą firmą; z mojej grupy zaczynało 25 osób, po szkoleniu zostało 16, po miesiącu 5, po 2 miesiącach 3, ja odszedłem po ponad 5 m-cach bo ta praca to porażka i wykańcza nerwowo. Zaczynając od SZKOLENIA heh to jest jedna wielka ściema nie mająca nic wspólnego z rzeczywistością, nie ma na nich 3/4 rzeczy które są w realu a pracując na programach takich jak EVEREST, INSURER i RIN jesteście zdani tylko na siebie i na szybkie ich opanowanie co jest stosunkowo trudne patrząc na ogrom procedur, których większość nie jest omawiana lub ich nie ma bo nie mają na to czasu. Prawdziwy zakres materiału zobaczycie jak Wam dadzą dostęp do folderu „windykacja” gdzie jest parę GB plików z różnymi pismami i aneksami heh i dostaniecie polecenie by „w międzyczasie na przerwie się z tym samemu zapoznawać” - idiotyzm? Jeśli chodzi o koordynatorów to totalny chaos, nie ma ujednoliconych wytycznych, każdy ma swoją wersję postępowania ja np. miałem tak, że raz mi kazano „cisnąć klienta” by zapłacił jak najszybciej, potem na zmianę przyszła inna koordynatorka i dostałem po głowie bo niby „mam być miły i trzymać pozytywny kontakt z klientem” a na końcu przyszedł kolejny koordynator i kazał mi iść do domu „bo ponoć moje połączenia trwały za długo i robi się przez to kolejka” - wierzcie mi to jest tam norma, a powiedz coś to „wszystko było na szkoleniu” heh a w czasie kiedy tam pracowałem to 3 razy zmieniali i uzupełniali materiały szkoleniowe : .... Generalnie płaca to w tej firmie totalne dno, znajomy za przepracowane ponad 200 h w m-cu dostał 1400 zł wypłaty na rękę (po 4 dniach zrezygnował) – po odliczeniu składek-; nie ma żadnych premii, to jest ściema z tą dychą na rękę po zwindykowaniu określonej sumy nie wierzcie w to!! System działa tak, że to koordynator wyznacza Ci czy masz outa, info czy Tepse i ma takie instrukcje z góry by nikt przypadkiem za dużo nie zwindykował a połowa połączeń wpadających jest i tak pusta albo windykujecie OC rolników za 60 zł; dlatego pogódźcie się z tym, że wasza wypłata nie wyniesie więcej niż 1200 zł – trzymając rygor 40 h tygodniowo. Jak już dają premie to tylko motywacyjne „starej gwardii” swoich pracowników, za to, że niby wam pomagali a i tak każdy tłumaczy wam wszystko na opak i po swojemu , że i tak nic z tego nie kumacie. Poza tym generalnie w/w programy się zawieszają i często psują ale niestety jak będziecie dostawać ocenę jakości co miech to nikt tego nie weźmie pod uwagę dlatego nawet jak zrobicie wszystko dobrze to i tak dostaniecie 70% skuteczności – żal!! Jeśli chodzi o klientów to jakiś koszmar, 80% to tzw. trudni klienci w dodatku podkur***ni tym, że dzwonicie do nich rano lub wieczorem; większość z nich to totalne ciemniaki emeryty albo rolniki których świat dosłownie wy**ał jak strawił; nie mających zielonego pojęcia co podpisują : . Ja miałem osobiście taki przypadek, że jak zaproponowałem dziadkowi wysłanie umowy sprzedaży pojazdu emailem to mi zaczął grozić i wrzeszczeć, że go na jakieś kredyty przez telefon naciągam i że „żadnych emaili nie będzie podpisywał” : a kolejny w ogóle był oburzony, że musi za OC zapłacić bo myślał, że PZU to to samo co ZUS „... a przecież on płaci składkę do ZUS...” : . Choć może to jest śmieszne to po pewnym czasie zacznie Wam to grać na nerwy zwłaszcza jak zaczną do Was ciskać h*** i k*** a wy będziecie musieli być grzeczniutcy jak aniołki.... w dodatku wszystko jest nagrywane i cały czas jesteście na podsłuchu jak w jakimś pier****m Big Brotherze ,mojego kumpla koordynatorka odesłała do domu bo „rozmowa była ok ale ton jego wypowiedzi jej się nie spodobał”... heh żałosne po prostu.... szczerze już po 2 tyg zaczniecie przychodzić do tej pracy z miną jakbyście mieli się wyrzygać – nie mówiąc już o minie jak zobaczycie swoją wypłatę. Kolejna ściema heh AWANSE. Oczywiście na stronie PZU jest pełno ofert pracy dla „doświadczonych” ale niestety wszystkie stanowiska z umową o pracę są już z góry obstawione :. Sam byłem świadkiem jak koleżanka była pytać się Koordynatorki z działu obok na który szukali starszego specjalisty i zapytała o wymagane akty prawne na rozmowę która miała być dopiero za tydz, na co uzyskała odp., że „oni już wybrali pracownika” - hehe choć rekrutacja jeszcze trwała, „oficjalnie”. Z resztą sami zobaczycie tych koordynatorów i dyrektorów, to albo ludzie już starsi, albo łepki po 23 lata albo tzw. piękne paniusie z dużym dekoltem, 88% tylko z maturą, przeważnie na stołku po znajomości bo inaczej zapewne smażyliby frytki w MC Donal
zdjecie uzytkownika
Bezel - 2015-07-29 22:01:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (8)
No żebym nie był totalnym hejterem to napiszę teraz o nielicznych pozytywach pracy w PZU; na pewno podpisuje się pod zdaniem wszystkich o dobrej atmosferze pracy bo można poznać pełno ciekawych i totalnie wyluzowanych ludzi no i jednak ta elastyczność pracy gwarantuje więcej pozytywów niż negatywów; i chyba to by było na tyle :. Podsumowując każdemu człowiekowi zaczynającemu swoją „przygodę zawodową” w mieście Warszawa odradzam tą firmę bo zmarnujecie tu tylko swój czas i nerwy; totalne 0 perspektyw i wegetacja zarobkowa; firma wykorzystująca zdobytą za komuny pozycję rynkową i nastawiona na niskie koszty pracy przez wyzysk głównie ludzi młodych. Pozdrawiam i przestrzegam !
zdjecie uzytkownika
praca ta to doskonały start - 2015-08-15 19:43:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [rozmowa - 2015-06-09 14:32:01]:
Cześć, jest to oczywiście absurd. Sam jestem doskonałym przykładem tego, że miejsce urodzenia nie ma najmniejszego znaczenia przy ewentualnej ścieżce rozwoju zawodowego. Krótko mówiąc absurdalny wpis osoby, jakoby - żeby móc rozwinąć skrzydła w PZU należy być z Warszawy. Nonsens.
Doskonały start i możliwość zdobycia ogromnego doświadczenia. Realne perspektywy rozwoju zawodowego.
Wiadome jest, że wszystko zależy od nas samych, od naszej osobowości, wytrwałości, wiedzy, własnych inicjatyw. Dotyczy to oczywiście każdej firmy.
Ta dała mi doskonałe narzędzia na rozwijanie swoich kompetencji oraz zdobywanie doświadczenia, a co za tym idzie na rozwój.

A propos stawek - nikt nie pisze o tym, że większość zespołów - Infolinii w PZU posiada system motywacyjny, który pozwala konsultantom zarobić nawet 16/18 zł./h.


Polecam wszystkim, którzy chcą zdobyć wiedzę w dziedzinie ubezpieczeń, doświadczenie zawodowe w największej Grupie Ubezpieczeniowej w Polsce dobrze się przy tym bawiąc, gdyż na każdym projekcie jest miła atmosfera.
zdjecie uzytkownika
akbar - 2015-08-17 13:31:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Totalnie nie polecam! Pracowałem w PZU życie s.a. w Olsztynie. atmosfera i ludzie bardzo ok. Ale jako agent głównie zajmujesz się telemarketingiem, numery musisz zdobyć sobie sam (np. przypadkowe firmy z internetu...). Umowa polega na tym że zakładasz własną działalność i ile umów podpiszesz, tyle teoretycznie zarobisz, a nawet jak nie zarobisz to ZUS musisz sam opłacać. Po 3 latach od zakończenia współpracy przyszło pismo, że trzeba część zwrócić bo jak nie to komornik...
zdjecie uzytkownika
Reklama - 2015-08-23 00:02:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Ja również polecam zawód masażysty. Postanowiłam zmienić kwalifikacje po 5 latach pracy za biurkiem. Zapisałam się do 2-letniej szkoły gowork www.szkoly.gowork.pl i jestem bardzo zadowolona. W końcu robię coś innego, cos co sprawia mi radość i przyjemność. Atmosfera w szkole fajna można dużo się nauczyć. A po szkole planuję otworzyć własną działalność.
zdjecie uzytkownika
akbar2 - 2015-08-23 00:03:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
opinia o PZU od klientki - razem ze źródłem z którego pochodzi, jedna z "gwiazd" szkolących młodych agentów PZU w Warszawie tak została skwitowana:
realia PZU:
" Aneta K.
Warszawa
2015-07-22
(usunięte przez administratora) to oszust!!! Emotikon frown Kiepska osbługa, straciłam przez niego pieniądze, chyba nikt go z "doradztwa" nie przeszkolił bo powinno być to doradzanie najlepszego wyjścia a nie skubanie klienta z pieniędzy żeby tylko premię dostać.
(usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
heniek - 2015-08-26 04:15:43 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@akbar PZU jest gigantyczną firmą ubezpieczeniową i tak jak widzę po opiniach, to największym atutem są elastyczne godziny pracy. Do odważnych świat należy, a zatrudnienie w tej firmie na pewno daje dużo perspektyw. Cały czas poszukują kogoś do zatrudnienia w zawodzie agenta ubezpieczeniowego, i to w całej Polsce!
zdjecie uzytkownika
abcd - 2015-08-28 21:29:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@heniek
Wynika to z bardzo dużej rotacji, a to raczej nie świadczy dobrze o pracodawcy.
zdjecie uzytkownika
AdamS - 2015-08-29 15:34:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Stawka bez rewelacji na początek, szkolenie było dla mnie ok i tak zabawa zaczyna się jak rozmawiasz sam z klientem. Pierwszy tydzień to jakaś masakra, ale potem już z górki. Wielki plus za atmosferę w zespole i elastyczne godziny pracy. Studiuję dziennie i jak szukałem pracy to był problem z ustalaniem grafiku. Tutaj bez żadnego problemu mogę sobie łączyć zajęcia z pracą nie zarywając weekendów.Śmieszne te komentarze na temat rozmów kwalifikacyjnych, na których są zarzuty, że nie pytają o doświadczenie, jakby rzeczywiście do pracy na słuchawce trzeba było mieć jakieś specjalne kwalifikacje:P wiadomo że nie znasz ubezpieczeń więc o co mogą pytać :D i tak większość rzeczy jest na szkoleniu a sama rozmowa była miła. Zdanka były śmieszne i przynajmniej nie cackali się z warunkami i stawką, bo wszystko od razu wiesz. Jak zaczynasz pracę w CC to wiesz na co się piszesz. Ogólnie więcej plusów niż minusów ;)
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: rekrutacja jest fikcyjna, tylko dla zachowania pozorow, biora kazdego, bo wszyscy sie od nich zwalniaja blyskawicznie
Pytania: wiedza ogolna na temat PZU, podstawa z ich ulotki
zdjecie uzytkownika
Reklama - 2015-08-31 17:58:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Gorąco polecam zawód kosmetyczki, super praca, bardzo przyjemna, można dobrze zarobić. Otworzyłam własny gabinet kosmetyczny w Śródmieściu – zapotrzebowanie jest ogromne i biznes idzie nieźle. Zawodu nauczyłam się w szkole policealnej www.szkoly.gowork.pl. Gowork miał ciekawą ofertę, poza tym bardzo tanio, pracownie też w pełni wyposażone, jest na czym się uczyć. Ciekawe zajęcia dodatkowe, konkursy kosmetyczne, targi kosmetyczne. Polecam ponieważ podchodzą do tego profesjonalnie.
zdjecie uzytkownika
major - 2015-08-31 17:58:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Firma krzak. Zdecydowanie nie polecam.
zdjecie uzytkownika
Saddam A. - 2015-09-01 04:14:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pięknie! Zaiste pięknie i cuda-wianki... dla wszystkich przyjezdnych, którzy w Warszawie chcą wynająć pokoik-klitkę, ewentualnie mieszkanie i nie zostanie już nic na jedzenie. O, przepraszam - rodzice w słoikach co tydzień podeślą! ;-). Praca bez perspektyw, żadnego rozwoju, a jest kolosalne parcie na wytyczne co do planów od "dowództwa". Łajno, nie praca! nikomu nie polecam!
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy PZU ?
Zadaj pytanie
alert