Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze
logo PZU

Opinie o PZU

Pracowałeś w firmie PZU i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Jolek - 2015-04-09 13:24:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A ja już nie pracuję w tej firmie i jak czytam o kolejnych zwolnieniach to tak bardzo się cieszę ,że mam to wszystko w .....
Pozdrawiam tych co pracują w PZU i wszystko przed nimi....
zdjecie uzytkownika
mefko - 2015-04-09 20:22:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jeśli ktoś szuka pracy na etat w Warszawie to zapraszam do mnie (windykacja - 2500-2600 brutto na początek). Piszcie na gmokielce@wp.pl . Były pracownik pzu...
zdjecie uzytkownika
KrzyKos - 2015-04-10 02:22:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zawsze wzyscy powtarzają, że w bankowości się najwięcej zarabia. No ale ja tu mam kombo. Bo jestem informatykiem i znam się na bazach danych. Tzn. za rok skończe studia ale już się uważam za informatyka. Jak myślicie jakiej kasy mogę oczekiwać po pracy w PZU jako informatyk i czy biorą ludzi z małym doświadczeniem ?
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2015-04-12 10:16:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Opiszę jak wyglądała moja przygoda z PZU na infolinii assistance.
Zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną na którą prócz mnie przyszło na tę samą godzinę ok. 10 osób. Zostaliśmy zaproszeni do salki konferencyjne gdzie miła pani przez kilka minut opowiadała o PZU po czym zapowiedziała przeprowadzenie testu. Test nie przesadzając był na poziomie 4-5 klasy szkoły podstawowej i nie można była go nie zdać. Odniosłem zresztą wrażenie, że to PZU bardziej zależało na nowych pracownikach niż potencjalnym pracownikom na PZU (na marginesie jak pani prowadząca poinformowała o warunkach pracy i płacy to kilka osób wyszło nie czekając na test ;))
Po tygodniu czy 2 oczekiwania zaproszono mnie na szkolenie w którym brało udział prawie 20 osób. Szkolenie teoretyczne ok. 7-8 dni, później 4-5 dni tzw. odsłuchów (siadasz przy starszym konsultancie - starszym, tzn. takim który pracuje przynajmniej 2 miesiące :)) bo miałem okazję i przy takich osobach się uczyć i słuchasz rozmów z klientami). Po skończeniu odsłuchów po prostu siadasz i zaczynasz pracę, żadnego egzaminu praktycznego nie było.
Teraz trochę narzekania.
* Po tym szkoleniu nie wiesz praktycznie nic (znasz OWU które w sumie sam sobie możesz przeczytać) więc co chwilę prosisz o pomoc, pytasz co kliknąć, co uruchomić, co zaznaczyć itd... W trakcie pracy dowiadujesz się, że na szkoleniu nie powiedziano o tysiącu istotnych rzeczy więc w praktyce uczysz się sam. Po ok. 2 tygodniach załapiesz podstawy na tyle, że względnie samodzielnie możesz pracować.
* Nigdy nie wiesz kto i w jakiej sprawie zadzwoni, więc często się zdarza, że nawet osoby pracujące rok (a na to CC to bardzo długo) biegają do wsparcia i konsultują co trzeba zrobić.
* Komputery i system działają fatalnie. Wszystko się wiesza, przycina a sam komputer potrafi się uruchamiać 12-15 minut. Do tego często nie można sprawdzić jakiejś polisy i znowu trzeba biegać żeby ktoś pomógł. Awarie czy "konserwacje" systemu też są dość często, więc wtedy to już kompletnie nic nie działa.
* Najbardziej oburzające i skandaliczne są prawno-finansowe warunki pracy. Największa firma ubezpieczeniowa w kraju, której głównym udziałowcem jest skarb państwa a wartość liczona jest nie w milionach a miliardach zł traktuje ludzi jak śmieci. Nie liczcie na umowę inną niż zlecenie. Stawka 10 zł B R U T T O/h chyba też nie wymaga komentarza. Gdyby ktoś chciał wypracować tyle godzin ile jest w etacie, to zarobi ok. 1700 zł brutto, co na rękę daje ok. 1200 zł. To mniej niż minimalne wynagrodzenie (dla przypomnienia od stycznia 2015 r. 1750 zł) a mówimy o wartej miliardy zł firmie, Warszawie i roku 2015!!!

Teraz dla odmiany plusy (będzie krótko).
* elastyczne godziny pracy - infolinia pracuje 24/7 więc każdy znajdzie coś dla siebie. Oficjalna propaganda mówi o konieczności przepracowania 140/h w miesiącu w tym weekendy, ale jak przepracujesz połowę z tego to też nikt ci nic nie powie. Na tej infolinii wiecznie brakuje ludzi (co patrząc na minusy opisane powyżej nikogo dziwić nie powinno) i non stop trwa rekrutacja, co chwilę są nowe twarze (po 3 miesiącach można się poczuć jak doświadczony pracownik, a po 6 jak jeden z najdłużej pracujących). Reasumując jak ktoś może przepracować np; 60h miesięcznie to też może być, wychodzą z założenia, że lepiej przepracować 60h niż nie mieć żadnego pracownika i znowu rekrutować 20 osobową grupę z której po miesiącu zostanie mniej niż 5 osób.
* ludzie na infolinii, którzy z reguły pomagają młodszym.

Z plusów to byłoby tyle. Reasumując, praca dla zdesperowanej osoby która chce dorobić jakiekolwiek pieniądze. Na pewno nie jest to praca na cały etat - umownie oczywiście bo śmieciówka to nie etat. Żeby zarobić w miarę godne pieniądze trzeba przepracować ok 300h miesięcznie, łatwo więc sobie policzyć jak to wygląda w praktyce. Jeżeli ktoś ma normalną pracę na etat i pilnie chce dorobić, lub jest studentem, ok, w innym przypadku zdecydowanie nie polecam. Szkoda waszych nerwów, siedzenia tam, a po miesiącu (a raczej 1,5 bo pieniądze są 14 każdego miesiąca) i tak nie zobaczycie na rachunku więcej niż 1000-1200 zł.


PS
Szkolenia są płatne 7 zł brutto godzina OD 10 DNIA SZKOLENIA. Tzn., że jak ktoś ma 13 dni szkolenia (8 teoria + 5 odsłuchów) to zapłacą mu tylko za 3 dni co w praktyce daje 70-90 zł brutto. Warunkiem wypłacenia tych pieniędzy jest oczywiście podjęcie pracy i przepracowanie 50 godzin :)
zdjecie uzytkownika
bn - 2015-04-15 11:11:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Jak wyglada praca Agenta PZU ? jakie zarobki i jak wygląda szkolenie ?
zdjecie uzytkownika
ania28 - 2015-04-16 13:01:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowalam na infolinii PZU i strasznie mnie dziwia negatywne wpisy, bo ten okres mojej kariery zawodowej wspominam jako jeden z najlepszych. Praca ta pozwolila mi na poznanie ubezpieczen, a bylam kompletnie zielona w tej tematyce, nauczyla mnie dyscypliny i przede wszystkim dala mi mozliwosc zdobycia doswiadczenia menedzerskiego w dosyc mlodym wieku, bo majac 23 lata. Po 8 miesiacach pracy na tzw sluchawkach wzielam udzial w rekrutacji i zostalam liderem. Dzieki temu, po zakonczonych studiach wrocilam do mojego miasta rodzinnego i okazalo sie, ze z moim doswiadczeniem nie mam problemu ze znalezieniem pracy. Polecam w 100% rozpoczecie pracy na infolinii zwlaszcza studentom, zarobki na poczatku nie sa imponujace, ale od czegos trzeba zaczac. Do wpisu zainspirowala mnie mloda osobka, ktora zastanawia sie co zrobic po maturze.
zdjecie uzytkownika
gość21 - 2015-04-20 16:48:28 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam, może wiecie jak wygląda praca w PZU jako Dyrektor Oddziału. Tzn jaka forma: działalność czy umowa i jakie zarobki....
zdjecie uzytkownika
tomek - 2015-04-24 18:40:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
nie wiem czy widzieliście ( w sumie trudno nie widziec, bo jest tego masa) ogłoszenie na agenta ubezpieczeniowego PZU? wiecie ile można tam zaorbić mniej więcej?
zdjecie uzytkownika
Roza - 2015-04-24 20:36:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [bn - 2015-04-15 11:11:57]:
Nie polecam. Kiedyś było ok. Wynagrodzenie było prowizyjne i w zależności od tego ile pracowałaś tyle zarabiałaś. Później jak PZU zaczęło spadać w dół to zaczęli zatrudniać różnych oszołomów, którzy wymyślali różne cudowne strategie ratowania PZU. Czym bardziej te strategie były bezsensowne tym bardziej agenci byli zmuszani do ich stosowania, z manipulacją i oszustwami włącznie. W tej chwili każdy agent ma swojego kierownika, któremu musi się co tydzień spowiadać co zrobił, a czego nie zrobił i co zrobi w kolejnym tygodniu. Kierownik ma premię uzależnioną od wyników agenta, więc nie przebiera w środkach. Prawda jest taka, że konkurencja ma dużo lepszą ofertę więc coraz trudniej jest znaleźć nowego klienta, a i dotychczasowy klient jak znajdzie coś lepszego to go siłą w PZU nie zatrzymasz. Co pół roku jest rozliczenie wyników i jak przez 2 takie okresy nie masz szczęścia wyrobić planów to PZU rozwiązuje z tobą umowę. Co najważniejsze zatrzymując sobie Twoich klientów. KOszty bycia agentem są coraz większe bo oprócz ZUSu musisz opłacić benzynę, utrzymanie auta, telefon, tusze do drukarki, papier, musisz kupić laptopa i drukarkę przenośną. Gdyby praca agenta w PZU była ok to nie było wciąż ogłoszeń o rekrutacji.
zdjecie uzytkownika
Anonim - 2015-05-05 11:15:19 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracuję ponad rok na infolinii windykacji początkowa stawka 10 zł brutto czyli ok 7,48 na rękę po 6 miesiącach 2 umowa na rok 11 zł brutto czyli 8,20 na rękę (osoba nie studiująca) dla studenta ok 9,50 na rękę przy 2 umowie.(Umowa oczywiście zlecenie).Szkolenie 3 dni teoria 3 dni odsłuchy potem egzamin.Na windykacji nie jest lekko jak wyślą dużą ilość wezwań do zapłaty telefon dzwoni non stop.Z ludźmi też trzeba się naużerać w końcu często trzeba ich przekonywać żeby zapłacili.Oceniany jest czas notatki służbowej i jakość obsługi Klienta.Jedyny plus jaki widzę to miła atmosfera.
zdjecie uzytkownika
Adam - 2015-05-10 15:43:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja chetnie bym u nich sobie dorobił, mam doświadczenie pracowałem na infoliniach już kiedyś. Potrzebuję dodatkowej pracy i mógłbym pracować od 17 do 21 a nawet dłużej jakby chcieli, nie wiecie czy można u nich sobie w ten sposób dorobić?. I gdzie się zgłosić z cv i lm?
zdjecie uzytkownika
adam78 - 2015-05-17 22:28:10 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
pracowalem na infolinii PZU na 5 roznych projektach, ODRADZAM ! bo :

1. szkolenia sa fatalne, ucza blednie i brak praktycznej wiedzy
2. za bledy w pracy mozna byc blyskawicznie wyrzuconym bez ostrzezenia
3. ciagle przyczepiaja sie do was pracownicy z dzialu jakosci, prowokuja do klotni, dzwonia tez tzw. liderzy i mentorzy, sprawdzaja wiedze i prowokuja do klotni, sprawdzajac wasza przydatnosc do pracy
4. jak sie pytasz o cos, to kierownik, lider, mentor, konsultanci, kazdy ci mowi co innego, ogolny chaos


podsumowujac, idac tam, tylko tracisz czas i nerwy, zwolnisz sie po miesiacu, gora po trzech, szans na awans nie masz zadnych, mozesz rownie dobrze grac w lotto
zdjecie uzytkownika
IMHO - 2015-05-21 11:28:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pewnie około 90% pozytywnych opinii to robota opłaconych trolli.
( usunięte przez administratora )
zdjecie uzytkownika
rok na assistance. - 2015-05-22 22:12:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Niektóre komentarze mnie bawią, nie żyjemy w ameryce i niestaty nie mając studiów tudzież doświadczenia w pracy nie spodziewajcie się cudów. Zwiedziłem wiele "kolsenter" i to jest najlepsze z nich wszystkich, atmosfera w pracy jest niezastąpiona - co najważniejsze masz dużą szansę wszystkich dookoła Ciebie poznać. Przerwa - musisz po nią dzwonić (zapytać) ale to jak ktoś napisał że po 9 godzinach wyjdziesz dopiero na pierwszą przerwę to bzdura. To zrozumiale że trzeba dostac zgode bo o 10 rano 90 procent konsultantów by jarało szlugi na dole a klienci by wisieli po 20 min na lini.

To że po szkoleniu nie umiesz nic i obwniasz trenera - sory ale jesteś matołem. jako początkowy konsultant masz 10 starszych obok siebie którzy Ci pomogą i dodatkowo wyznaczone wsparcie którego psim obowiązkiem jest wytłumaczenie Ci wszystkiego. Jeśli podejmujesz decyzje których nie jesteś pewien i nie skonsultowałeś to z nikim - powtórze jeszcze raz - jesteś matołem.

Dzwonią różni ludzie z różnymi problemami - jeśli twoja wyobraźnia nie akceptuje tego że do firmy ubezpieczeniowej dzwonią ludzie którzy nie znają owu (a ty znasz) i w pewnym sęsie czują się oszukani (a nie są) to kolejny dowód na to że jesteś matołem. Po 2óch tygodniacz pracy już potrafiłem sobie z Tym radzić.

NIe znajdziesz na rynku "kolsenter" lepszej pracy jeśli chodzi o warunki.

i nikt mi za to nie zapłacił. Jeśli jesteś matołem nie marnuj prosze czasu na szkoleniach. Idz do innej pracy i później nażekaj na nią w internecie a ja nie bedę poprawiał po Tobie skieubasioncyh spraw.

Nara
zdjecie uzytkownika
jacek - 2015-05-25 13:15:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@rok na assistance wydaje mi się, że przesadziłeś w komentarzu, widomo, ż enow osoba poytrzebuje szkolenia i nie wie wszytsko na raz, a jesdnak PZU to spora firma i zanim pracownik będzie mógł zostć przykładowo agentem ubezpieczeniowym to trzeba sprawdzić stan jego wiedzy, bo musi byc na najwyższym poziomie.
zdjecie uzytkownika
też byłem na assistance - 2015-05-31 09:46:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [jacek - 2015-05-25 13:15:17]:
Jeżeli uważasz, że CC PZU Assistance jest najlepsze ze wszystkich jakie zwiedziłeś to wyrazy współczucia.W Warszawie naprawdę ciężko znaleźć CC z umową za 10 zł brutto na śmieciówce. W najgorszych CC gdzie wciskasz przysłowiowe majtki w 5 paku płacą od ok 12 zł, w większości banków i instytucji finansowych masz umowę o pracę, a co za tym idzie normalny, płatny urlop, zwolnienie lekarskie, okres wypowiedzenia itd...
Co do pomocy konsultantów ok., większosć pomaga, tylko, że nowi po szkoleniu powinni mieć wystarczająco dużo wiedzy, żeby samemu sobie poradzić z większością zadań a w praktyce wygląda to tak, że nowa osoba jedną sprawę robi godzinę przy okazji konsultując to po 10 razy. To chyba świadczy o jakości szkoleń.
I ostatnia rzecz: skoro jest tak dobrze, to dlaczego rekrutacja trwa non stop i co 2 tygodnie są nowe twarze? Ja też pracowałem w różnych CC i tylko u najbardziej tandetnych pracodawców był taki syf, u szanującego się pracodawcy i godnie traktujacego pracowników ludzie siedzieli po kilka lat, w PZU jak ktoś pracuje 6-8 miesiecy to już prawdziwy weteran.

PS
Po pracy na assistance przeszedłem na infolinię do jednego z banków - umowa o pracę 2500 zł brutto podstawy + premie co średni daje ok 3000-3300 zł. W PZU żaby dostać takie pieniądze trzeba by przepracować ponad 300 godzin. Komentarz chyba zbędny.
zdjecie uzytkownika
słiok - 2015-06-04 20:02:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Jeżeli pochodzicie z Warszawy to praca dla was z pewnym awansem. Jeżeli jesteście przyjezdni to tylko słuchawka bez jakichkolwiek szans na awans. Ostatnio ze słuchawki premię w postaci awansu dostają osoby pochodzące z Warszawy, nie zależnie jakie mają wykształcenie czy się starają czy dobrze wykonują swoje obowiązki. Przyjezdnych tzw, słoików ma się za nic nawet jeżeli się starają mają wysokie wykształcenie to nic nie dostaną w zamian a nawet cię zwolnią. Tak jest rzeczywistość pracy w PZU na słuchawce.
zdjecie uzytkownika
rozmowa - 2015-06-09 14:32:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Zgadzam się z przedmówcą - rozmowa na poziomie żenującym w kilkuosobowym gronie. Zero pytań do kandydatów na temat doświadczenia, czy czegokolwiek, zabawa z układaniem zdań i to wszystko, po czym oceniają, czy się nadajesz do pracy :) Stawka - 10zł BRUTTO, co dla osoby nieubezpieczonej nie wiem, ile wynosi netto? 6,5zł, może 7zł? Naprawdę, wstydziliby się proponować takie warunki. Szkolenie obowiązkowe i oczywiście BEZPŁATNE (2tyg). Chyba nie trzeba tego komentować. Praca może dobra dla kogoś, kto nigdy w życiu nie pracował, chce mieć "coś ładnego" na początek w CV i zadowala go 6 zł na rękę.
zdjecie uzytkownika
ewa88 - 2015-06-10 18:50:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [rozmowa - 2015-06-09 14:32:01]:
Z tego co wiem to doświadczenie nie jest wymagane, więc po co o nie pytać?? Rozmowa w przeciwieństwie do innych w których uczestniczyłam przebiegała w miłej atmosferze, na pewno była niestandardowa i dlatego uważam ją na plus. Warunki może nie są imponujące, ale moja znajoma tam pracuje i wiem że są duże możliwości awansu. W dzisiejszych czasach obsługa tel i internetowa to podstawa i na pewno będzie się ciągle rozwijać. Po mojej znajomej widzę, że warto.
zdjecie uzytkownika
do ewa88 - 2015-06-12 09:44:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Po co pytać o doświadczenie? Choćby po to, że w firmach (niekiedy duuużo mniejszych niż PZU), w których ma się poszanowanie do kandydata i do jego doświadczenia, stawka jest od tego zależna. Poza tym, skąd kandydat, idąc na rozmowę, ma wiedzieć, że nie wymagają doświadczenia? Oczywiście doświadczenie to nie wszystko - wiadomo, że każdy może sobie wpisać w CV, co zechce, ale po to jest rozmowa, żeby te informacje zweryfikować w praktyce. Rozmowa przebiega w taki sposób, że chyba tylko ktoś upośledzony intelektualnie i to w stopniu najwyższym nie jest w stanie otrzymać tej pracy - to też świadczy o pracodawcy. I nie oszukujmy się, ale proponowana stawka to jest śmiech na sali. Zwyczajny wyzysk, bo taka stawka nie powinna być proponowana nawet osobom bez doświadczenia, jest po prostu żenująco niska. Tym bardziej, mając na względzie fakt, ile kasy przemiela PZU. Jeśli ktoś mieszka z rodzicami i chce sobie zarobić na "własne przyjemności", to może być. Ale jeśli ktoś ma kredyt na mieszkanie i utrzymuje się w całości sam, to chyba musiałby przepracować 300h miesięcznie, żeby starczyło mu chociaż na opłaty. Uwierzcie - niektóre firmy "krzak" proponują większe pieniądze o 2-5zł na h. Przy czym można uzyskać jeszcze jakieś premie itp. Naprawdę, nie należy tego dalej komentować. Jeśli kogoś zadowala ta stawka i jara się samym faktem, że to PZU to: po pierwsze - wiadomo, że nie utrzymuje się sam, po drugie - dał się złapać na ich chwyt, że są tak prestiżowi, że mogą wyzyskiwać, bo przynajmniej w CV będzie miał taką ładną pozycję jak PZU.
zdjecie uzytkownika
df - 2015-06-12 16:56:49 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Roza - 2015-04-24 20:36:47]:
Powiem Ci ta, że jak będziesz zawalać jak mrówka to coś zarobisz. A niesety mają niskie prowizje w porównaniu z innymi firmami... Aż żałosne, że taka mocna firma tak słabo dba o Agentów./
zdjecie uzytkownika
zawiedziony - 2015-06-18 21:56:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
szkolenie przeciąga się, od momentu (10 dni) w którym zgodnie z podpisaną już umową powinno być płatne kontakt urywa się - trudność ze zdobyciem numeru telefonu do lidera ( i uwierzcie, nie chodzi o brak umiejętności przebicia sięczy walki o swoje -oni po prostu tych numerów nie chcą dawać), nacisk na jak najszybsze podpisanie umowy, zgłaszanie dyspozycyjności, któa idzie do śmieci, robienie z pracy na słuchawce czegoś niezwykle atrakcyjnego - przez pierwsze dni olewasz, potem orientujesz się, że poświęciłeś już tyle czasu na szkolenie, że szkoda wyjść - zostajesz i nic z tego nie masz, bo pracy NIE MA.

NIE
NIE
JESZCZE RAZ NIE

młodzi ludzie, którym przyszło być za cokolwiek odpowiedzialnym i zaczynają stawiać warunki - mniej więcej tak kompetentni są ''liderzy''
zdjecie uzytkownika
kasika - 2015-06-24 18:32:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przeczytałem zawiedzony co piszesz i tak mam mieszane uczucia, bo z jednej strony chciałabym sprawdzić na swojej skórze a z drugiej sie waham. U mnie w Olsztynie teraz jest wakat dla agenta ubezpieczeniowego, pracowałam już tak kiedyś i wiem z czym się to je. Ogłoszenie widziałam tu http://www.gowork.pl/praca_podglad,5928712?keywords=®ion=olsztyn
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: rekrutacja jest fikcyjna, tylko dla zachowania pozorow, biora kazdego, bo wszyscy sie od nich zwalniaja blyskawicznie
Pytania: wiedza ogolna na temat PZU, podstawa z ich ulotki
zdjecie uzytkownika
kasika - 2015-06-24 18:32:37 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Przeczytałem zawiedzony co piszesz i tak mam mieszane uczucia, bo z jednej strony chciałabym sprawdzić na swojej skórze a z drugiej sie waham. U mnie w Olsztynie teraz jest wakat dla agenta ubezpieczeniowego, pracowałam już tak kiedyś i wiem z czym się to je. Ogłoszenie widziałam tu http://www.gowork.pl/praca_podglad,5928712?keywords=®ion=olsztyn
zdjecie uzytkownika
Ryszard - 2015-06-24 18:36:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja się zastanawiam, czy warto ubiegać się o posade agenta ubezpieczeniowego jak w ogłoszeniu http://www.pracuj.pl/praca/agent-ubezpieczeniowy-krakow,oferta,3980010 . Wydaje mi się, że to oferta w stylu, damy Ci trochę kasy, otwórz własny punkt, pracuj na własna działalnośc i może Ci się zwróci wkład i odniesiesz sukces. Jednak ryzyko jest..
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy PZU ?
Zadaj pytanie
alert