logo PZU

PZU

Warszawa

Opinie o PZU

Henry 2017-05-02 17:08
PZU ma w swojej ofercie pracy stanowisko Kierownik Sprzedaży Agentów Wyłącznych, czy ktoś mógłby podpowiedzieć mi kilka info?
Hanna 2017-05-04 09:31
Polacy wytypowali pracodawców marzeń. Wiedzieliście, że firma PZU zajęła 1 miejsce w kategorii 'ubezpieczenia'? Więcej informacji na ten temat znajdziecie pod poniższym linkiem
http://hrstandard.pl/2017/04/26/polacy-wytypowali-pracodawcow-marzen-jednak-oczekuja-nich-coraz-wiecej/
Mitch 2017-05-05 13:56
W głosowaniu brały udział osoby które nigdy tam nie pracowały. Też bym tak pewnie myślał gdyby nie fakt, że jeszcze niedawno pracowałem w PZU. Odejście z tej firmy to była bardzo dobra decyzja. Ciągłe cięcie kosztów (głównie na pracownikach), zero podwyżek, zero praktycznych szkoleń i kursów (same zapychacze typu "samomotywacja" które są tylko stratą czasu). PZU traktuje pracowników wyłącznie jak koszt i najchętniej by się ich pozbyło gdyby nie fakt, że ktoś na pensje menedżerów pracować przecież musi. Kto kilka lat przepracował w PZU ten wie o czym piszę.
14
Franek 2017-05-06 17:29
Hanna ty sama ze sobą gadasz ?
Jesteś redaktorem. Ignorujesz wpisy od pracowników ( śmieciowe umowy, praca tylko po 3-4 h dziennie, zdewastowane stanowiska pracy, żenująca jakość połączeń, mobbing, etc) a podniecasz się zajęciem 1 miejsca przez PZU w jakimś tam płatnym rankingu. Przecież te rankingi są pod publiczkę (pracodawca roku, człowiek roku, człowiek wolności, itp.) PZU po zmianie władzy zarządzane jest przez PiS tak więc jak mógłby wygrać inny pracodawca ? A fe, nieładnie
14
Mitch 2017-05-07 13:46
Dokładnie tak. Te certyfikaty na zamówienie to po prostu ściema. Liczą się jedynie wyniki badań prowadzone wśród pracowników. W PZU było przeprowadzane kiedyś badanie prowadzone prze AON Hewitt ale raczej PZU nie pochwali się wynikami bo tam prawda wyszła na jaw.
8
Andrzej 2017-05-10 11:01
@Mitch i @Franek Uważam, że niesprawiedliwie oceniacie firmę. Strata pracy jest przykrym doświadczeniem ale tak bywa. PZU to profesjonalista w branży i żeby utrzymać wysokie standardy muszą mieć dobrą ludzi z umiejętnościami oraz dużym zaangażowaniem.
1
klaudia 2017-05-10 18:14
pracowałam kilka miesięcy w pzu - projekt : status szkody.

Powiem tak, jest to dobre miejsce dla osób, które chcą wkręcić się w klimaty cc i obsługi telefonicznej klienta itd. Atmosfera fajna, zespół bardzo miły, koleżeński. poza tym akurat na tym projekcie można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć.

Niestety na tym plusy się w zasadzie kończą...
Minusem, są przerwy, na które możesz iść tylko i wyłącznie po uzgodnieniu z koordynatorami - nawet na "siku". Na 1h przypada Ci 6 minut, nie można wziąć przerwy dłuższej niż 30 minut - a na takową musisz się zapisać jak przyjdziesz na zmianę i niestety nie zawsze jest to wygodne, jak wiadomo, wszyscy chcą wziąć o tej samej porze dłuższą przerwę. A, no i nie można brać przerwy w pierwszej godzinie pracy.

Ponadto musisz być zalogowany punKtualnie o tej godzinie, o której wpisano cię w grafik (ustalany 2 tyg wcześniej). Jeśli ktoś inny siedział na stanowisku, na którym masz usiąść I zalogowałeś się później to musisz od razu wysłać mail do koordynatorów, żeby nie naliczyli Ci spóźnienia. Wgl to wszystko musisz zgłaszać koordynatorom...

płaca. taka, że można się popłakać. nie zawsze dostajesz tyle godzin, ile chcesz, ponadto trzeba odpowiednio klientowi udzielić informacji, bo od tego zależy premia. tak samo liczy się czas, który poświęcasz na klienta - bodajże średnio powinno być 6 minut. to ciekawe, bo raz prowadziłam jedną rozmowę 2,5h. szkoda, że nikt nie bierze poprawki na takie sytuacje... suma sumarum - rzadko kto bierze premię, dlatego miesięcznie wychodzi śmieszny grosz około 1200-1400 złotych

część klientów jest bardzo sympatyczna... jednakże w większości Klienci są wredni, krzyczą, obrzucają mięsem, wyżywają się na konsultantach. dzieje się tak z tego powodu, że firma sieje gówno, a konsultant zbiera burzę.

przemiał jest tak duży, że po miesiącu z mojej grupy szkoleniowej z prawie 30 osób zostało 10, po dwóch miesiącach może 3 osoby... (z resztą, wiadomo, przyjmują wszystkich jak leci - nawet jeśli nie wiesz co oznacza skrót PZU; a co tydzień robią szkolenia, bo nie wyrabiają)

czy warto? Może i tak, ale trzeba trafić do odpowiedniego działu. poza tym uważam, że jest wiele lepszych firm, które lepiej traktują konsultantów i dają normalne pieniądze.
4
klaudia 2017-05-10 18:14
pracowałam kilka miesięcy w pzu - projekt : status szkody.

Powiem tak, jest to dobre miejsce dla osób, które chcą wkręcić się w klimaty cc i obsługi telefonicznej klienta itd. Atmosfera fajna, zespół bardzo miły, koleżeński. poza tym akurat na tym projekcie można się wiele ciekawych rzeczy dowiedzieć.

Niestety na tym plusy się w zasadzie kończą...
Minusem, są przerwy, na które możesz iść tylko i wyłącznie po uzgodnieniu z koordynatorami - nawet na "siku". Na 1h przypada Ci 6 minut, nie można wziąć przerwy dłuższej niż 30 minut - a na takową musisz się zapisać jak przyjdziesz na zmianę i niestety nie zawsze jest to wygodne, jak wiadomo, wszyscy chcą wziąć o tej samej porze dłuższą przerwę. A, no i nie można brać przerwy w pierwszej godzinie pracy.

Ponadto musisz być zalogowany punKtualnie o tej godzinie, o której wpisano cię w grafik (ustalany 2 tyg wcześniej). Jeśli ktoś inny siedział na stanowisku, na którym masz usiąść I zalogowałeś się później to musisz od razu wysłać mail do koordynatorów, żeby nie naliczyli Ci spóźnienia. Wgl to wszystko musisz zgłaszać koordynatorom...

płaca. taka, że można się popłakać. nie zawsze dostajesz tyle godzin, ile chcesz, ponadto trzeba odpowiednio klientowi udzielić informacji, bo od tego zależy premia. tak samo liczy się czas, który poświęcasz na klienta - bodajże średnio powinno być 6 minut. to ciekawe, bo raz prowadziłam jedną rozmowę 2,5h. szkoda, że nikt nie bierze poprawki na takie sytuacje... suma sumarum - rzadko kto bierze premię, dlatego miesięcznie wychodzi śmieszny grosz około 1200-1400 złotych

część klientów jest bardzo sympatyczna... jednakże w większości Klienci są wredni, krzyczą, obrzucają mięsem, wyżywają się na konsultantach. dzieje się tak z tego powodu, że firma sieje gówno, a konsultant zbiera burzę.

przemiał jest tak duży, że po miesiącu z mojej grupy szkoleniowej z prawie 30 osób zostało 10, po dwóch miesiącach może 3 osoby... (z resztą, wiadomo, przyjmują wszystkich jak leci - nawet jeśli nie wiesz co oznacza skrót PZU; a co tydzień robią szkolenia, bo nie wyrabiają)

czy warto? Może i tak, ale trzeba trafić do odpowiedniego działu. poza tym uważam, że jest wiele lepszych firm, które lepiej traktują konsultantów i dają normalne pieniądze.
4
Mitch 2017-05-10 20:49
Ja odszedłem z własnej woli ponieważ miałem już dość. Teraz zarabiam 3 razy więcej.
9
dOBRE SOBIE 2017-05-11 02:00
Człowieku tutaj każdy odchodzi bo ma dość. atmosfery która jest beznadziejna, kierowników z przerostem ambicji, śmiesznych stawek. w moim projekcie ciągle ktoś się zwalnia i to nie tylko konsultanci. każdy szuka innej pracy. nikogo nie zwalniają tylko ludzie sami odchodzą
11
Osygen 2017-05-13 08:14
Jakich czas temu pracowałem w Contact Center PZU. Za powiedzenie "aha" podczas rozmowy byłem wzywany na couhing, rozmowę z przelożonym. Trzdba było się w kuriozalny i śmieszny sposób trzymać skryptu. W moim odczuciu liderzy uwazali się, za osoby wyższe od prezydenta.
6
Iwo 2017-05-14 09:47
Bardzo źle oceniam pracę dla PZU, zwłaszcza w strukturze PZU Życie, bo PZU S.A. to inna bajka (traktuję normalnie ludzi). Z perspektywy czasu bardzo żałuję, że straciłam sporo czasu licząc na to, że będzie lepiej/awansuję, doświadczenie sprawi, że będę mniej reagowała na stres. A był mobbing, zero wdrażania, zero szkoleń, kierownicy oderwani i w roli "nauczycieli", więc pracownicy w roli "uczniów" (a więc brak otwartości, szczerych rozmów, każdy coś gra i udaje, że jest dobrze). Dużo by pisać... Doceniam teraz każdą inną pracę, pod każdym względem (czasu pracy, warunków, zarobków, partnerskiego podejścia). Nie mogę zapomnieć tego koszmaru w strukturach psg do dziś i żal mi tych wszystkich pracowników, którzy się na to godzą (codzienne maile w stylu: "czemu jesteś taki beznadziejny! nie robisz planów!"). Dyrektorzy prze duże D, niekompetentni w stopniu niewiarygodnym. Że też to się jeszcze jakoś trzyma...magia marki :)
9
Hanna 2017-05-15 14:19
@Iwo czy Ty również uważasz, że w firmie PZU panuje mobbing? Czy spotkała Cię jakaś nieprzyjemna sytuacja ze strony firmy? W jaki sposób przejawiał się mobbing, o którym wspominasz?
dOBRE SOBIE 2017-05-18 21:47
No chyba napisał, że doświadczył mobbingu. Czytasz w ogóle te opinie?
5
Margot 2017-05-25 23:33
Pracuję w PZU parę miesięcy. Płaca owszem, marna, ale atmosfera w zespole i z liderami jest naprawdę super. Zmienialam już projekt dwukrotnie bo dano mi taką możliwość i idę dalej. Jeśli dasz się poznać od dobrej strony to to zostanie docenione. Wiele jest do zmiany-poza płacą na pewno umowy, bo umowę o pracę mają tylko niektórzy z liderów a niżej nikt. Jeśli ktoś idzie z założeniem ze bedzie siedzial na sluchawce to na tej sluchawce zostanie :)
nowy 2017-05-27 20:29
oprócz samego mobbingu "musi on jeszcze trwać ponad 6 m-cy", żeby sąd go uznał za długotrwały? Powodzenia i porozmawiaj o tym z psychologiem / kimś bliskim, może to pomoże.
1
Asekurant 2017-05-30 12:33
Mamy tak dużo ofert pracy na rynku , że zupełnie nie rozumiem osób kurczowo trzymających się posady.
3
Maniek 2017-06-05 13:35
Sądzę że Pzu to jest dobra firma na początek kariery by zdobyc doswiadczenie i miec ladny wpis w Cv, ale po 3-4 latach to.trzeba stąd uciekać i tyle, co właśnie staram sie zrobić. Zarobki niskie i do tego częśc znaczna zarobkow to premia kwartalna ktora mozna dostac.lub nie, podwyzek nie ma lub są śmieszne ( w tym roku bedzie ok. 50 brutto/ m-c), wymagania duże, terminy gonia, tabelka za tabelka, byc moze w innych firmach ubezpieczeniowych też są takie warunki pracy, ale na pewno są wyższe pensje...
2
Maniek 2017-06-05 13:35
Sądzę że Pzu to jest dobra firma na początek kariery by zdobyc doswiadczenie i miec ladny wpis w Cv, ale po 3-4 latach to.trzeba stąd uciekać i tyle, co właśnie staram sie zrobić. Zarobki niskie i do tego częśc znaczna zarobkow to premia kwartalna ktora mozna dostac.lub nie, podwyzek nie ma lub są śmieszne ( w tym roku bedzie ok. 50 brutto/ m-c), wymagania duże, terminy gonia, tabelka za tabelka, byc moze w innych firmach ubezpieczeniowych też są takie warunki pracy, ale na pewno są wyższe pensje...
1
BylyPracownik CC 2017-06-10 17:56
Hej,

Wszedłem sobie poczytać opinie żeby sprawdzić czy coś się zmieniło w pracy CC u mojego byłego pracodawcy :)
I chyba niewiele, a może nic. Oprócz stawki. Jak ja zaczynałem ponad 3 lata temu to było 10 zł/h brutto :D
Pracowałem na różnych projektach. W ciągu półtora roku na 4 rożnych. Bralem udział często w wewnętrznych rekrutacjach. I to było spoko, poznałem mnóstwo fajnych osób, nauczyłem się sporo o ubezpieczeniach, co teraz procentuje (a obecnie likwiduję szkody) i nie wpadłem w rutynę (odbieranie czy dzwonienie codziennie z tym samym mnie dobijało). Chyba tylko dlatego wytrzymałem tam te półtora roku XD
Udało mi się po jakimś czasie dostać 14zl/h i pracując często po 12h +trochę premii udawało mi się zarobić te 2300 netto i więcej, ale to wszystko zależało od miesiąca i od pracy znacznie powyżej 200h w miesiącu.

Przez czas tej pracy ciągle myślałem o jej zmianie :/ A utrudniało mi to 'uświadamianie' przez 'przełożonych' że nigdzie lepszej oferty nie znajdę. To były moje pierwsze doświadczenia z zatrudnieniem, więc w to wierzyłem i bałem się szukać czegoś innego :/ Młody i głupi :D

Ale w końcu nie wytrzymałem. Pamiętajcie że na zleceniu, tak samo jak oni, to Wy też możecie rzucić papierem z dnia na dzień. Ja tak zrobiłem. I dopiero wtedy zacząłem szukać nowej pracy, jednak osobiście polecam zrobić to na odwrót :) Najpierw nowa praca, wtedy wypowiedzenie.

Mi się udało w mniej niż miesiąc zatrudnić się na Infolinii innej znanej firmy ubezpieczeniowej na umowę o pracę, gdzie zebrałem kolejne doświadczenia, a obecnie przeszedłem do kolejnej firmy, gdzie nie pracuję już 'na słuchawce'. W obu firmach podejście do pracownika i szacunek do jego pracy to przepaść pomiędzy tym co widziałem w PZU. Jak ktoś w moim zespole obecnie narzeka, to wtedy opowiadam o CC PZU i wtedy dochodzimy do wniosków że nie mamy najgorzej :D

Podsumowując, polecam pracę w PZU potraktować tylko jako zebranie jakiegoś doświadczenia i szukania pracy gdzie indziej. Gdybym wiedział o tym od początku, że nic się tam wcale nie zmieni, że nie mogę liczyć na normalną umowę i że to wcale nieprawda że nie znajdę lepszej pracy, pracowałbym tam znacznie krócej.
11
Janek 2017-06-12 01:11
Przepracowałem w tej firmie 25 lat. Tak, dokładnie 25 lat i 3 miesiące. Przetrzymałem kilkunastu prezesów, naczelników i kierowników. Dla mnie PZU skończyło się kiedy odszedł prezes Funleczek - on ostatni zaczynał jako agent żeby stopniowo awansować. Cała reszta to klony w białych kołnierzykach dostarczonych przez polityków lub kolesi przy korycie. Teraz siedzą tam ludzie typu Marut, Żelski, Kurcweil którzy w nosie mają pracowników. Dbają tylko o to żeby utrzymać się przy korycie a jeśli wymaga to zwolnienie ludzi w terenie to robią to bez mrugnięcia oka. Dla mnie PZU to dno z którego w końcu się odbiłem.
12
Olek 2017-06-12 11:36
PZU ma wysokie standardy bo to firma mająca trzymać światowy poziom.
1
Olo 2017-06-12 12:41
O jakich standardach piszesz/myślisz?
1
Alusieńka 2017-06-18 15:14
Generalnie to bardzo dużo zależy od tego czy lubimy swoją pracę czy robimy bo musimy. Ja robię w PZU to co lubię i jestem bardzo zadowolona a w dodatku mam świadomość, że moja praca jest stabilna. Staram sie pracować sumiennie i firma docenia moją pracę.
2
Maruśśśśś 2017-06-20 12:22
Witam,

Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ??
Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?
Maruśśśśś 2017-06-20 12:23
Witam,

Czy ktoś podpowie na jakie stanowisko aplikować w Contact Center ??
Na pewno nie interesuje mnie dział sprzedażowy... a z tego co widzę bardzo duzy wysyp ogłoszeń ma ostatnio pzu.Czy w Contact Center jest jakiś dział w miarę spokojny?
Olo 2017-06-20 14:52
Omijaj szerokim łukiem całe contact center. Serio. Szkoda czasu i nerwów.
8
Rafał 2017-06-21 00:32
Aby miec wysokie standardy i być profesjonalnym trzeba miec zmotywowanych pracowników a nie sfrustrowanych ludzi na zleceniu za 13 brutto/ h !!!!
Inaczej Pzu pojdzie na dno !!!
15
Asekurant 2017-06-22 10:20
Czy ktoś może mi podpowiedzieć coś na temat przedstawiciela ds. ubezpieczeń i inwestycji w Łodzi? Będę wdzięczny.
Anna 2017-07-12 23:52
Pełna zgoda. Bardzo trafna ocena. W warszawie na Chocimskiej w DS1 jest dokłądnie tak samo.
3
Maniek 2017-07-16 10:37
PZU jest bardzo silną firmą to po pierwsze. Po drugie nie opowiadajcie, że pracownicy ze stażem maja takie stawki bo to nie jest prawda. Po trzecie chyba złoć przez was przemawia? Jeśli ktoś ma kwalifikacje może spokojnie pracować.
1
dOBRE SOBIE 2017-07-17 02:27
Człowieku POMYŚL TROCHĘ! Mam kilkuletni staz w CC i umowę o pracę, zarabiam niewiele(stanowisko wyższe od konsultanta). Moi znajomi pracują i po 5-10 lat w PZU i dostali ostatnio PIERWSZĄ!!!! podwyżkę w wysokości 50 zł brutto. więc sory ale chyba ktoś Ci płaci za opowiadanie takich bzdur.
praca w PZU to nie jest najgorsza praca ale na pewno jej nie polecam bo w innych firmach jest lepiej i każdy u nas w zespole szuka innej pracy. ja sam szukam innej pracy cały czas .

pzdr
6
Wczasowicz 2017-07-18 23:10
Pracowałem kilka lat w PZU. Ogólnie większość osób na własne życzenie zarabia mało. Kilka lat temu postanowiłem, że będę się dokształcał. Ogarnąłem lepiej rachunkowość finansową i zarządczą, obowiązujące przepisy, metody statystyczne, VBA, SQL, R, trochę SASa, analizę oprogramowania, Solvency itp. Co zrobili moi znajomi? Kompletnie nic. Jedynie narzekają, myślą, że tytuł mgr na pseudouczelni wystarczy. Zaczynałem od śmiesznych pieniędzy. Niedawno skończyłem na kwocie trochę ponad 6 tys brutto. Najmniej na umowę o pracę dostają na infolinii 3-3,5 tys brutto, pracownicy CO trochę lepiej. Dobrze zarabia się w PZU SA czy TFI, a obecnie najlepiej trafić do PZU Zdrowie. Warto nadmienić też, że do pensji dochodzi 7% na PPE i 30% premii (plus masa innych dodatków), więc ostatecznie nawet pensja najniżej usytuowanego lidera CC przekracza 3 tys netto. To już nie te czasy, że podwyżki dostaje się za lata pracy. Konkurencja daje wyższą podstawę, ale zapewnia gorszy socjal. Jedyny duży minus to niemalże połowa ogłoszeń jest z góry ustawiona, co później skutkuje dosyć dużą ilością przeciętnych osób na średnim i niskim szczeblu managerskim. Jak ktoś chce dobrze zarabiać, to dostać się do dobrego biura za jakiekolwiek pieniądze, nabrać doświadczenia przez 3-4 lata i uciec do innej firmy na kontrakt.
1
Olgierd 2017-07-20 12:28
Niektórzy chyba muszą narzekać gdyż inaczej źle się czują? Bardzo bym chciała pracować w PZU ale nie mam szans dostać się do firmy. Ale dla niektórych taka firma jest słaba!!!
Olfa 2017-07-20 13:04
To co masz w cv skoro ta firma przyjmuje każdego?
3
Olfa 2017-07-20 13:04
To co masz w cv skoro ta firma przyjmuje każdego?
2
dOBRE SOBIE 2017-07-22 13:41
Olgierd PZU bierze każdego i jeszcze prosi żeby przyszli., za tak marne zarobki mało kto chce. więc nie wiem o co Ci chodzi? w czym problem?
3
Lojalny 2017-07-23 22:36
Ależ duża lista ofert pracy? Jaka jest tego przyczyna, może ktoś wie i mógłby napisać kilka zdań dla przyszłych chętnych.
1
Farewell 2017-07-26 09:53
Bardzo dużo osób ucieka z PZU przy pierwszej okazji, a płace są na tyle niskie, że żaden kandydat znający swoją wartość nie zgodzi się na takie warunki pracy. Znam kilka osób pracujących w PZU. Wszyscy szukają innej pracy. Jak tylko coś znajdą z radością rzucą papierami.
1
abc 2017-07-27 20:25
Pracowałam w CC opieka medyczna pół roku.
Plusy:
Grafik - w miarę elastyczny, szkoda tylko ze dzień wcześniej dostajesz info ze nie masz zmiany na mokotowie i musisz zasuwać na targówek...
Biurowiec na Mokotowie - ładny i fajna kuchnia.
Minusy: nie wiem nawet od czego zacząć, więc spróbujmy po kolei.
Szkolenie - spoko płatne, nijak się ma do rzeczywistości pracy na słuchawce.
Wypłata - 13zł brutto, im więcej spraw zamkniesz (czyt. umówisz wizyt lekarskich, badań) stawka rośnie. Szaleństwo jak masz te 15/16zł. Naprawdę. Anulujesz zmianę, wpadnie Ci reklamacja od klienta/działu rozliczeń (kopanie dołków pod swoimi ludźmi), słaba ocena rozmów przez lidera (zapomnisz np. zapytać klienta o adres mailowy) spadasz do 13zł. Nie ma że boli, więc w przypadku np 170h, może Ci wyjść niewiele tej wypłaty licząc 13zł brutto/h.
Grafik - niby można mieć zmiany 7-15, 8-16 (nie wiem kto takie dostaje, raz mi się udało, raz!), ale mile widziane te 7-17,8-18/19. Pracuj więcej zarabiaj więcej, umawiaj klientów więcej! Buahaha
Stanowiska pracy, komputery - niektóre uruchamiają się i do 20min, zanim się zalogujesz itp, itd zdążysz zjeść śniadanie i wypić herbatę.
Szczerze? Nie polecam. Wyzysk.
7
Pracownik 2017-08-02 11:53
Wydaje mi się, że taka długa lista wynika z faktu, że PZU ma dużo oddziałów!
1
MacKwi 2017-08-04 14:17
Pracuję w PZU na rejestracji szkód już 3 miesiące, z czego w ostatnim miesiącu szczególną uwagę zwraałem na swoje wskaźniki co by dostać wyższa pensje. Mimo, że wyrobiłem 2 wskaźniki które sobie sam na bieżąco wyliczałem to uwalili mi premie za inne o których nie byłem informowany. W związku zamiast 15 zł/h dostałem stawkę podstawową 13 zł/h.

Zupełnie straciłem motywację bo na prawdę się starałem a mimo to znaleźli haczyk żeby nie wypłacić mi wyższej stawki.

+ elastyczne godziny pracy
- brak realnego wpływu na wysokość premii
Hanna 2017-08-08 09:08
@MacKwi czyli jeśli chodzi o warunki zatrudnienia, nie zostałeś do końca poinformowany o ich szczegółach? Czy ktoś z Was również miał takie doświadczenia? Czy może zależne jest to od działu, w którym się pracuje i kadry kierowniczej?
pracownik 2017-08-15 16:41
Wczoraj otrzymałem pierwszą wypłatę i myślę, że mogę napisać tutaj parę słów.

Aplikowałem do infolinii ogólnej. Samo merytoryczne szkolenie mogę ocenić całkiem pozytywnie, poza tym że było zbyt wiele materiału na jeden raz. Co prawda dostaliśmy nieco materiałów, ale i tak dość ciężko było to wszystko pojąć. Gdyby nie to, że ostatniego dnia był teoretyczny test to byłby duży plus - prowadząca miła, kulturalna, uprzejma.
Pierwszego dnia zaproponowano nam zmianę działu - nie infolinię ogólną na kbc, ale 'podpinanie dokumentów' (bif). Lokalizacja na Matuszewskiej (Targówek). Tam już zaczęły się schody - pierwszym jest lokalizacja (sami wiecie gdzie leży Targówek). Drugim jest to, że panuje tam kompletny chaos - gdy pojawiliśmy się tam pierwszego dnia, tam nie wiedzieli że w ogóle mieliśmy przyjść, nie było dobrze komu nas tam poprowadzić. Potem był dzień przerwy, bo musieli nam wszystkim pozakładać konta, których i tak później nie było i trzeba było czekać dłużej. Szkolenie z podpinania oceniam na minus - dość dużo gadania, często nie na temat, zaś to co najważniejsze dość szybko i niezbyt zrozumiale. Kilka razy zdarzyło się, że od likwidatorów w mailach dowiadywałem się rzeczy, o których na szkoleniu mi nie powiedziano!
A propos likwidatorów - wśród nich jest kilka naprawdę miłych osób, które gdy coś jest nie tak, napiszą do Ciebie i w razie czego wyjaśnią o co chodzi. Cała reszta to konfidenci i zamiast do Ciebie, piszą do lidera ze skargami a potem dostaje się opieprz.
Jest system motywacyjny - na początku wydawał się on aż żałosny - bardzo wysokie progi po to, by dostać tą złotówkę więcej. Koniec końców, osiągnięcie go nie jest aż takie trudne.
Jeśli chodzi o warunki pracy - ci którzy byli, widzieli. Szału nie ma ale tragedii też nie. Jedynym minusem jest szybkość niektórych stanowisk - jeśli chce się rozpocząć pracę punktualnie to zalecam włączyć komputer co najmniej 10 minut wcześniej.
Jeśli chodzi o ilość godzin - na początku było nastawienie, żeby brać więcej zmian ale za to krótszych. Nie było też odgórnego zalecenia na którą mają być i ile mają trwać. Po tygodniu okazało się, że mają być 2 popołudniowe w tygodniu i co 2-gi piątek w miesiącu. Do tego lepiej brać zmiany 10-11-godzinne (na początku było mówione o 7-8-godzinnych).
Reasumując - szału nie ma, ale tragedii też nie. Jeśli ktoś nie ma nie wiadomo jak wygórowanych wymagań (ale też odporność na stres) to polecam.
Andrzej 2017-08-16 09:55
Branża ubezpieczeniowa ma bardzo dużo informacji, które trzeba wykorzystywać w trakcie pracy. Po przepracowaniu pewnego czasu większość czynności robimy automatycznie. Taka specyfika ale będzie dobrze.
Tomasz 2017-08-16 19:24
PROFESJONALISTA w swojej branży ? Żartujesz sobie ? Przy ogromnej rotacji pracowników, średniej jakości merytorycznej szkoleń , podejścia na "pałę" do klientów i pracowników, co najśmieszniejsze ze strony osób wyższego szczebla , i tak kuriozalne sytuacje że wątpię że ktoś by się spodziewał po takiej dużej firmie o takiej pozycji, nie generalizuje , jest tam trochę konkretnych ale wydaje się że są w mniejszości .
2
Tomaszxsw 2017-08-16 19:27
PROFESJONALISTA w swojej branży ? Żartujesz sobie ? Przy ogromnej rotacji pracowników, średniej jakości merytorycznej szkoleń , podejścia na "pałę" do klientów i pracowników, co najśmieszniejsze ze strony osób wyższego szczebla , i tak kuriozalne sytuacje że wątpię że ktoś by się spodziewał po takiej dużej firmie o takiej pozycji, nie generalizuje , jest tam trochę konkretnych ale wydaje się że są w mniejszości .
1
Marta 2017-08-17 15:12
Janek i będzie jeszcze gorzej po połączeniu z Pekao SA... to dopiero jest dno
1
Arek 2017-08-20 10:17
Zawsze znajdzie sie powód żeby pisać źle , szczególnie jeśli ktoś bardzo tego chce. Nie twierdzę, że PZU jest idealnym pracodawcą, ale nie przesadzajcie!
Laila 2017-08-22 01:25
Pracowałam w Call Center PZU na dziale Opieka Medyczna. Cóż mogę powiedzieć.. Rotacja tam jest ogromna, ponieważ nie potrafią zadbać o swoich pracowników. MultiSport? Prywatna opieka medyczna? Tam tego nie znajdziesz. Często przychodzisz na zmianę 12:00 - 20:00 i czekasz na miejsce ponad godzinę, bo ktoś Ci je zajął, latasz do koordynatorów po dziesięć razy, a oni nadal wysyłają Cię na zajęte miejsca.

System efektywnościowy - owszem, jest taki. Ale rzadko kiedy wyrobisz stawkę 16,17zł/h. Nawet, jeśli ją wyrobisz, do końca miesiąca nie masz pewności, jaką będziesz miał wypłatę. Może trafić się reklamacja od niezadowolonego klienta, zła ocena lidera i stawka automatycznie spada do 13zl/brutto.

Plusem za to jest zespół. Inni konsultanci są naprawdę mili, pomocni i życzliwi.
Praca może i dobra. Dla osoby młodej, najlepiej studenta, ponieważ grafik jest bardzo elastyczny. Aczkolwiek na dłuższą metę - nie polecam. Wyczerpuje.
1
Zostaw swoją opinię o PZU - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie PZU