brak logo

P.P.H.U. WOFAM

Biłgoraj

Opinie o P.P.H.U. WOFAM

konrad 2013-09-25 14:01:21
No ale to jest akurat oczywiste że jak firma dobrze płaci to wtedy ludzie chętnie chodzą do pracy. Nie lubię jak ktoś mnie do czegoś zmusza. Zresztą chyba nikt nie lubi
pracownik 2013-09-25 14:57:27
Szkoda tylko że rzeczy oczywiste zaóważają pracownicy ci od roboty a nie inteligencja w szefostwie firmy.
konrad 2013-09-26 11:13:17
pracownik moim zdaniem to inteligencja jak to napisałeś zauważa wszystko ale po co ma reagować skoro im tak dobrze
pracownik 2013-09-27 16:11:44
Mają teraz niezły kłopot po cięciu stawek i ciągłych debatach na temat pracy w soboty tak im sie robota napiętrzyła że wyobraź sobie wymyślili prace dwu zmianową po 12 godzin dziennie. W pracy aż chuczy bo podobno wczoraj na niektórych stanowiskach kierownik zaproponował takie rozwiązanie. Koledzy skarżą się że przed cięciami nie starczało im pieniędzy do następnej wypłaty i po takich argumentach cieli stawki a teraz proszą nas abyśmy charowali po 12g. Wyjdzie po 2500 a dyrektor pewnie jeszcze uwali z tego jak to nieraz już było
konrad 2013-09-28 16:11:16
Dla mnie bez sensu jest praca po 12 godzin no ale rozumiem że wtedy ma się więcej dni wolnych. A można zostać przy systemie 8 godzin?
pracownik 2013-09-29 21:14:54
W tym rzecz że chodzi tutaj o pracy tygodniowej po 12g tzn. cztery ostatnie to nadgodziny. Chcą za wszelką cenę upchnąć zwał roboty za niewielkim wysiłkiem finansowym. Za granicą gdzie miesięczny dochód wynosi 5 tys. zł i więcej to ja rozumiem to jest motywacja, oczywiście że takie pieniądze u nas w kraju nie muszą być, ale daję sobie przysłowiową rękę uciąć że jeśliby w wofamie wyszło 3500 i więcej oczywiście w 12 godz systemie pracy to dyrektor w dalszym ciągu ciąby stawki twierdząc że firma jest zbyt chojna
konrad 2013-09-30 09:36:54
Aha. Bo ja to zrozumiałem tak jakby zmieniał się system pracy. To jest przymus pracowania tak po 12 godzin?
pracownik 2013-09-30 18:07:37
To była prośba, jednak podobno nikt nie wyraził chęci
1
konrad 2013-09-30 20:23:05
No nie dziwię się w sumie wam ponieważ jest to jednak strasznie wykańczające. Nawet jeśli jeden dzień się tak popracuje
adam 2013-10-04 11:20:28
Brak honoru, ponieważ inni chcieli "ugrać" dla całej załogi korzystniejsze stawki, ale znaleźli się tacy, co zmarnotrawili wysiłek, jaki włożyli to inni pracownicy. Cóż można napisać?! Głupota i brak logicznego myślenia. Zakładam, że bardzo chcą tyrać jak woły w "podzięce" kierownictwu/szefostwu za obniżenie stawek? Takie zachowanie powinien ocenić wysokiej klasy specjalista z zakresu badań psychologii nad (usunięte przez administratora)
To takie skrótowe wyjaśnienie problemu, który jest na czasie i zapewne pozostanie gorącym tematem, dopóki szefostwo nie cofnie swojej decyzji z cięciem stawek.
edek 2013-10-04 12:38:54
No ale wiecie co to jest trochę bez sensu ciąć stawki wtedy kiedy robota. Może firma ma jakieś problemy finansowe?
edek 2013-10-04 19:01:41
Szkoda że firmy nie widzą tego i nie chcą jakoś motywować pracowników. A czy w takim razie nie można zlikwidować nie potrzebnych stanowisk biurowych?
pracownik 2013-10-04 21:11:49
Te bierne i mocno dochodowe stanowiska pracy tworzy góra więc napewno nie znikną tak ot sobie, swoich trzeba gdzieś umieścić.
edek 2013-10-07 15:38:33
No ale czy firma nie boi się tego że w związku z taką motywacją pracownicy poprostu się zwolnią? Nie mają takiej obawy?
edek 2013-10-08 10:05:20
Dziwna jest polityka działa firmy no ale niestety czasami i tak są firmy. A jeśli chodzi o piramidę potrzeb to chodzi w niej o to że najpierw człowiek zaspokaja te najniższego rzędu a dopiero w następnej kolejności myśli o innych potrzebach
fagot 2013-10-09 16:10:25
A jak kasa za wrzesień na drewnie ?
adam 2013-10-09 18:13:22
Ostatnie decyzje kierownictwa dotyczace "wypozyczenia" kilkunastu osob z patyny i przydzielenia ich do montazu oraz na pakowanie, jak rowniez zatrudnienie nowych pracownikow w ostatnich dniach (nie zapominajmy, ze im liczniej obsadzone pracownikami stanowiska pracy, tym mniejsza szansa na zarobienie godziwych pieniedzy) zmuszaja mnie do zadania pytania. Na ile posuniecia kierownictwa byly slusznymi, opartymi na dokladnym przeanalizowaniu decyzjami, a na ile byl to pozbawiony trzezwej oceny, a nawet zdrowego rozsadku ruch? Dlaczego tak pisze? Zatrudnienie nowych, w okresie, w ktorym zarobki nie naleza do wysokich, wiaze sie glownie z wydatkami zwiazanymi z utrzymaniem nowoprzyjetych pracownikow, nawet jesli pracodawca wyplaca tylko i wylacznie pensje, odliczajac roznego rodzaju skladki, to "stary" pracownik jest juz w tym momencie stratny, poniewaz wypracowany akord dzieli na wieksza liczbe osob. Pamietajmy, ze nowy pracownik nie moze byc porownywany do pracujacych juz osob, i przez pewien okres nie bedzie tak samo wydajny.
Jezeli pracodawca zatrudnia nowych pracownikow, to swiadczy o wiekszej ilosci naplywajacych zlecen. Pytanie czy sa to na tyle duze ilosci, ze istnieje potrzeba zatrudniania nowych? Niezupelnie. Kierownictwo jest bowiem przekonane, ze wieksza ilosc osob spowoduje nagly wzrost wydajnosci produkcji. Pamietajmy jednak, ze nowozatrudnionych nalezy przyuczyc. Tak wiec mozna mowic o kosztach, jakie pracodawca poniesie w poczatkowym okresie zatrudniajac nowych pracownikow. Korzystniej dla obydwu stron byloby zmotywowanie "starych" pracownikow, wprowadzajac system motywacyjny. Zamiast przeznaczac pieniadze z tytulu utrzymania "nowych", lepszym oraz ekonomiczniejszym, na pewno skuteczniejszym sposobem na zwiekszenie wydajnosci byloby przeznaczenie funduszy na wspomniany system motywacyjny dla "starych". Taka decyzja mialaby wplyw na poprawe relacji na linii kierownik-pracownik. Pracownicy swoje obowiazki wykonywaliby z jeszcze wiekszym zaangazowaniem. Kwestia dotyczaca pracy w soboty zostalaby automatycznie rozwiazana. Nastawienie do pracy ulegloby poprawie, co przelozyloby sie na wyniki.
Osobna sprawa jest sam fakt zatrudnienia w tzw. kryzysie. Jeszcze nie tak dawno pracownicy brali udzial w zebraniu z szefem, ktory powiedzial, ze istnieje grozba zwolnien pracownikow. Minelo kilka miesiecy i sytuacja odwrocila sie o sto osiemdziesiat stopni. Juz nie mowi sie o przymusowych zwolnieniach. Malo tego. Zatrudnia sie nowych pracownikow, poniewaz naplywaja nowe zlecenia, a pracownikom...ucina sie stawki!!! Rzekne na koniec. Absurd goni absurd, a polityka szefow Wofamu skierowana jest oczywiscie na poprawe...objetosci swojego portfela.
edek 2013-10-09 21:14:28
adam a czy jest teraz aż tyle pracy że zatrudnili nowych ludzi? Bo chodzi o to że jeśli jest dużo pracy to chyba raczej nie powinieneś się martwić o to że nie zarobisz
adam 2013-10-10 10:19:27
Jak juz wspomnialem w moich poprzednich komentarzach zlecenia naplywaja, ale nie w takich ilosciach, aby zatrudniac nowych pracownikow. To po pierwsze. Po drugie. Ciecia stawek dotknely pracownikow wtedy, kiedy tych zlecen ciagle przybywalo, a gdyby kierownictwo zostawilo stawki bez zmian, to wiecej zlecen = zwiekszona wydajnosc = wyzsze zarobki. Dlatego tez zaczeto zmniejszac stawki, tak aby pracownik za duzo nie zarabial. Wyraz "duzo" w tym wypadku oznacza zarobki okolo 2 tys. Podsumowujac. Wieksza ilosc zlecen nie przeklada sie na wyzsze zarobki.
3
XYZ 2014-01-07 21:02:34
A co sądziecie o kierowniku Lakierni (usunięte przez administratora)?
2
pracujący 2014-01-13 10:14:42
Pakowacze na lakierni pozarabiali po 1400zł za miesiąc razem z sobotami, byli u kierownika w tej sprawie ten kazał im się lepiej organizować
Nowoki 2014-02-22 13:27:13
No ale pracownicy są różni i na pewno jeden jest lepiej zorganizowany drugi gorzej a pensja taka sama - przypadek?
adam 2014-03-01 17:51:57
na stronie Solidarności też piszą o związkach
Beza 2014-05-09 21:57:23
Czy te związki potrafią coś wywalczyć w wofamie, coś się może zmieniło odkąd powstały, czy raczej wszystko po staremu?
123 2014-05-12 10:22:32
prezes S ni ma czasu dziecko mu sie urodzilo, co tam pracownicy he he
Beza 2014-05-20 03:15:18
To pogratulować, dziecko też jest ważne. Ale jeśli pracownicy nie mieli u niego poparcia to raczej nic się w temacie nie zmieni...
adam 2014-06-15 12:44:56
Czy związki potrafią coś wywalczyć w wofamie?
Z całą pewnością będą starały się poprawy w szerokim tego słowa znaczeniu dla pracowników. Dodam, że dotyczy to wszystkich pracowników, niezależnie czy wstąpili do związku, czy też są poza tą organizacją. Powiem więcej, z informacji, które posiadam, to od momentu powstania związku, co najmniej kilka spotkań odbyło się z dyrektorem i są to "owocne" spotkania, dające nadzieję, że wiele kwestii choćby z funduszem socjalnym, niepotrącaniu pieniędzy przez pracodawcę przy zwolnieniach lekarskich zostanie rozwiązanych pozytywnie dla pracowników. Wymieniłem małą część tego, o czym rozmawiał zarząd związku zawodowego z dyrektorem.
Odnośnie zarzutu skierowanego w osobę przewodniczącego związku, napiszę, że fakt, iż został szczęśliwym ojcem, nie spowodował zaniechania i zaniedbania przez niego swoich obowiązków związanych ze związkiem. Pamiętajmy, że godząc się na reprezentowanie pracowników, tym samym wyszedł z cienia anonimowości, a pisanie, że nie ma czasu, jest nie na miejscu, gdyż po pierwsze od początku istnienia związku oddaje się w pełni swoim obowiązkom, a dla ciekawostki i trochę, żeby zamknąć usta krytykantom, których komentarze są nieprawdziwe i uderzające w przewodniczącego napiszę, że w ostatnich tygodniach jeszcze bardziej był aktywny na tym polu, a po drugie wskażcie mi sens ujawniania się osoby przed dyrektorem, która miałaby później być bierna w sprawach związkowych?
Dodam, że oczekiwania pracowników wobec zarządu związku zawodowego są ogromne, najczęściej mówi się, że należy rozwiązać z pracodawcą kwestie finansowe (podwyżki płac). Ta sprawa była poruszana z dyrektorem. Ten temat był, jest i najprawdopodobniej będzie najgorętszym tematem w najbliższym czasie i niejednokrotnie będzie omawiany w rozmowach z dyrektorem.
Ja, ze swojej strony gorąco namawiam i apeluję do zapisywania się, szczególnie malkontentów, którzy pod wymyślonymi nickami okazują w swoich komentarzach niezadowolenie ot, choćby z przewodniczącego. Potrzebna jest jeszcze większa jedność wśród pracowników i rozmowa, a wszelkie uwagi, propozycje czy też komentarze odnośnie poczynań i dalszych celów związku można omówić z zarządem związku. Zapewniam, że żadna osoba, która przyjdzie z taką sprawą albo problemem związanym z jego pracą nie zostanie odprawiona z kwitkiem.
gool 2014-07-03 18:17:35
Więcej takich komentarzy od Solidarności !!!
Mortyk 2014-07-03 23:05:09
Dobrze, że przynajmniej można liczyć na wsparcie z tej strony, bo niejednokrotnie to związki zawodowe istnieją tylko na papierze.
df 2014-07-04 10:21:27
Słyszałem, że zwolnili prezesa Black red White SA
adam 2014-07-11 14:57:07
Jak najbardziej można liczyć na wsparcie ze strony związku zawodowego, który w dalszym ciągu czeka na chętnych do wstąpienia w szeregi związku. Ponadto pamiętajcie, że siła związku zależy od ilości członków.
ak 2014-09-02 16:31:08
tu chodzi i wszędzie chodzi o wyprowadzanie zysków z firm !!!! a to jakimiś spółkami ,firmami szwagrami ,remontami ekspertyzami itd byle jaka ekspertyza to koszt 2300 do 5600 PLN byle jaka zaznaczam.
Remonty są z zysków no to jeszcze jeden remoncik i nie ma podwyżek płac!!!za to są dowody wdzięczności od firm remontowych ,he !
Dlatego,że z firm prezesi wyprowadzają zyski jak złodziejska polska długa i szeroka nie ma podwyżek płac !!!inie będzie nie łudźcie się pracownicy są po to żeby z ich wypracowanego zysku doić ich mieć więcej !!!!
Kto spłaca kredyty ???
-Pracownicy .A czemu pracownicy nie są współudziałowcami za spłacone inwestycje ?? bo trzeba ich doić i kasę wyprowadzać z firmy firmami szwagrami .
Tyle i w temcie a reszte to mydlenie oczu .Związki Zawodowe to wielka lipa a prywatyzacja to złodziejstwo bo w prywatyzacji pominęli rządzący ciągłe prywatyzowanie prywaciarzy ,swawolnych prezesów i złodziejskich spółek.Wtedy ludzie teoretycznie więcej by pilnowali swego a złodziei prezesów by pogonili . Ogólnie pisze bo to temat ogólnopolski !!! jako przykład podaje że na jednej tylko kopalni ma się dobrze 50 spółek i firemek bezliku o ekspertyzach atestach i innych cudach nawet nie wspomnę .
ak 2014-09-02 16:33:34
tu chodzi i wszędzie chodzi o wyprowadzanie zysków z firm !!!! a to jakimiś spółkami ,firmami szwagrami ,remontami ekspertyzami itd byle jaka ekspertyza to koszt 2300 do 5600 PLN byle jaka zaznaczam.
Remonty są z zysków no to jeszcze jeden remoncik i nie ma podwyżek płac!!!za to są dowody wdzięczności od firm remontowych ,he !
Dlatego,że z firm prezesi wyprowadzają zyski jak złodziejska polska długa i szeroka nie ma podwyżek płac !!!inie będzie nie łudźcie się pracownicy są po to żeby z ich wypracowanego zysku doić ich mieć więcej !!!!
Kto spłaca kredyty ???
-Pracownicy .A czemu pracownicy nie są współudziałowcami za spłacone inwestycje ?? bo trzeba ich doić i kasę wyprowadzać z firmy firmami szwagrami .
Tyle i w temcie a reszte to mydlenie oczu .Związki Zawodowe to wielka lipa a prywatyzacja to złodziejstwo bo w prywatyzacji pominęli rządzący ciągłe prywatyzowanie prywaciarzy ,swawolnych prezesów i złodziejskich spółek.Wtedy ludzie teoretycznie więcej by pilnowali swego a złodziei prezesów by pogonili . Ogólnie pisze bo to temat ogólnopolski !!! jako przykład podaje że na jednej tylko kopalni ma się dobrze 50 spółek i firemek bezliku o ekspertyzach atestach i innych cudach nawet nie wspomnę .
I wszędzie porobiło się to samo w Biłgoraju nawet na Krzeszowskiej u tego ignoranta patologicznego co kłamliwym oszczerczym pociotkom wierzy .
but 2014-10-14 12:36:17
WOFAM wydawala sie porzadna firma, przynamniej z zewnatrz i jako partner biznesowy. Mialem przyjemnosc z nimi pracowac i dziwi mnie wlasnie taka marna opinia pracownikow, chociaz nie wiem ile w niej prawdy, moze akurat sie poklociliscie sie z przelozonym? Napiszcie chociaz jakie plusy są z pracy w tej firmie
sdf 2014-10-16 10:41:07
Zarobki nie przekraczają 2 tys netto !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Itam 2014-10-31 07:41:09
@sdf Czyżby była taka sytuacja, że pracownicy którzy chcieliby zarabiać więcej, bo mają na tyle dużo doświadczenia, żeby mogli to po prostu rezygnują z pracy na rzecz innej firmy, która potrafi w odpowiedni sposób zmotywować i docenić pracownika? Trochę nielogiczne działanie, ale jeżeli tak sztywno chcą się trzymać barier finansowych to tak mają.
1
adam 2014-11-16 21:26:38
Pracownicy, którzy z pewnych przyczyn (najczęściej rodzinnych) nie zamierzają wyjeżdżać za granicę pracują dalej w tej firmie albo rezygnują i poszukują pracy gdzie indziej. Ale warto wspomnieć o tych, którzy nadal pracują w BRW, bo takich można podzielić na dwie grupy: pierwsza z nich, to grupa osób, która zgodzi się pracować za niższe niż obecnie zarobki. Do drugiej grupy zaliczają się osoby, którym zależy na tym, aby tu pracować i jednocześnie starają się o "lepsze jutro" dla wszystkich pracowników. Niestety Ci pierwsi robią "krzywdę" nie tylko sobie, ale tez pozostałym pracownikom, w szczególności tym, którym dobro innych pracowników jest najważniejsze. Nie doszukiwałbym się w poczynaniach zarówno pracowników (grupy pierwszej) jak i szefostwa logiki, ponieważ na tego typu chorobę nie ma wytłumaczenia. Jedynie skuteczne oczyszczenie z osób, które szkodzą BRW daje szanse na poprawę.
aceton 2014-11-24 18:02:07
2tys? na drewnie dużo mniej chyba że jest się jednym z pociotków pana majstra lub jednym z jego kolesiów z którymi chadza na piwko po zmianie do lelonka wtedy lepiej zorganizowana praca, jakaś dodatkowa sobota (wspólne sikanie pod płotem zobowiązuje)
1
lolo 2014-11-28 22:45:49
Nie radze sie zapisywac do tych zwiąsków jak zaczną fikac to maja sposoby zeby sie pozbyc i dzialaczy i czlonków powodzenia
1
kramarik 2014-11-30 18:52:16
Wofam z Bigoraja to jedna z największych fabryk mebli współpracujących z liderem krajowej branży meblarskiej – firmą Black Red White . Ciekawy jestem jak w związku z położeniem firmy we wschodniej Polce gdzie wiadomo , że zarobki są niższe, kształtuje się wynagrodzenie na jakie mogą liczyć pracownicy
asf 2014-12-02 19:32:37
poczekajcie do 10-go a sie dowiecie
1
fast 2014-12-07 11:52:53
Nie rozumiem logiki naliczania wynagrodzeń w tej firmie. Ustalona stawka akordowa, rozumiem że ktoś to obliczył uznał że tyle może za daną czynność zapłacić, ktoś zatwierdził itd. po miesiącu stawkę obcinają o 30%...! Robią z siebie kompletnych idiotów, bo alb o wiem jak wycenić , albo nie wiem.
Jeżeli z akordu wyjdzie mi więcej dostaję niższą premię jak mniej dostaję wyższą...gdzie tu logika. w ten sposób uczy sie pracownika walenia w h..bo nie jest wa zne ile zrobi jak ustalony jest pułap do którego może zarobić.
Majstrowie to w większości ludzie przypadkowi nie mający bladego pojęcia o organizacji produkcji...Gdyby nie Pan Chmiel do dzisiaj sadzili by tytoń albo hodowali świnie...
adam 2014-12-13 13:06:54
W odpowiedzi na komentarz „lola”, dotyczący nie przyłączania się do związków zawodowych przyszłych związkowców, napiszę, że jest to bezskuteczna próba wpłynięcia na osoby, które zamierzają przystąpić do związków. Podstaw do poparcia opinii osoby „lola” nie widzę. Argumentów brak. Dlatego zignorujmy ten komentarz nacechowany nierealną groźbą rozbicia związku. Powiem więcej i zmartwię „lola”. Związek ma się dobrze i czeka na kolejnych chętnych gotowych stanowić jeszcze silniejszą reprezentację w kontaktach z pracodawcą. Pamiętajcie, że działając w pojedynkę, macie niewielką siłę przebicia i niewielkie możliwości decydowania.
Działając w związku zawodowym, poprzez mówienie jednym, wspólnym głosem, możecie zdziałać bardzo dużo. Działanie w związku zawodowym oznacza, że w dyskusjach na temat Waszego zakładu pracy zawsze jest ktoś po Waszej stronie, a przecież po to został założony związek zawodowy. Gdyby w zakładach pracy pracodawcy traktowaliby swoich pracowników z należnym im szacunkiem i płacili za ich pracę godne wynagrodzenie, nikt nie byłby w niesprawiedliwy sposób dyscyplinowany lub zwalniany z pracy, nie byłoby potrzeby zakładania tej organizacji. Dlaczego więc nie mamy mieć prawa głosu w naszym zakładzie pracy? Często słyszy się, że „związki nie pomogą”. Bzdury i brak wiary i chęci w poprawę sytuacji w naszym zakładzie pracy. Takie nastawienie nie pomoże związkowi, a na pewno jest to na rękę pracodawcy, ponieważ bierny pracownik zgadzający się na wszystko, to dla pracodawcy „złoty pracownik”. Dlatego namawiam i apeluję. Zmieńmy to i przyłączajcie się!!! Nie zdajecie sobie sprawy jak ważna jest każda osoba. Nie bądźmy bierni i obojętni na sprawy, które dotyczą nas wszystkich. Nie stójmy z boku, nie przyglądajmy się i nie oczekujmy. Taką postawą niczego nie uda nam się zdziałać. Pamiętajcie, członkowie związku są anonimowi.
fdgh 2015-01-13 17:59:57
Kiedy bedziemy zarabiać 3,5 tys na miesiąc !!!!!
karaś 2015-01-28 16:41:25
w 2522 roku zarobki maja wynieśc 3,5 tys. tak więc czekaj cierpilwie bedzie lepiej
Niezadowolony 2015-01-31 15:40:16
Wofam to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] a raczej Ci którzy tym zakładem zarządzają, najpierw cie szkolą a potem bez żadnego konkretnego powodu wywalają cie na całkiem inne stanowisko pracy w któym jestes biernym pracownikiem nie umiejącym nic gdzie sens gdzie logika
anonim 2015-03-06 12:08:54
To jest forum dla ludzi poszukujących pracy, a nie dla sfrustrowanych osób którzy tutaj wylewają żale. Uważam, że wypowiadają się Ci którzy mają w genach narzekanie.
kramarik 2015-08-30 03:50:34
Nigdy więcej nie zacznę pracy w firmie tylko po tym jak została mi ona zarekomendowana przez jednego ze znajomych. Tak miałem w poprzedniej firmie. Te z kolei sam sprawdziłem w kilku źródłach i się nie przeliczyłem. Tym bardziej nie wiem skąd Wasze narzekania na Wofama. Chyba nie macie doświadczenia z innymi
robercik 2016-04-09 21:11:34
a Ty masz? wydaje mi się @kramarik, że sam nie podjąłeś tu wcześniej pracy, więc nie rozumiem skąd tak dobre zdanie. Ja swojego nie mam, bo jeszcze nie byłem nawet na rozmowie, ale nie chcę się sugerować. Najważniejsze to pozytywne podejście i chęci. :)
Leszek 2016-05-12 19:53:30
Wiesz co, a może właśnie podjął i może właśnie się na tym trochę zna?
Zostaw swoją opinię o P.P.H.U. WOFAM - Biłgoraj
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie P.P.H.U. WOFAM