brak logo

Naturhouse

Kraków

Opinie o Naturhouse

elena 2010-02-10 15:00:41
hmm, wlasciwie ten czlowiek jest chyba najslabszym ogniwem w firmie paradoksalnie
alka 2010-02-10 15:27:03
rozmawialam kiedys z chyba szefem tej firmy i bylam w szoku ze jest szefem, ludzie ktorzy zajmuja podstawowe stanowiska w firmach zagranicznych charakteryzuja sie wiekszym polotem, nie wiem czym sugerowal sie jego szef przy zatrudnianiu ale jakis wazny powod musial miec, zrezygnowalam z rozmow bo wydal mi sie niewiarygodny, ę, ą, y, ehe, aha aha, a przez telefon slowo daje prawie slyszalam jak ze mnie kpi
elka 2010-02-10 17:35:06
kiedys bylam na rozmowie i ten pan tam byl, odnioslam podobne wrazenie, jakby zlewal ludzi i myslal o niebieskich migladach i tylko czekal zeby wyjsc na fajke, ciezko sie z nim rozmawialo, nie bardzo umial wyrazic to co mysli, chyba najlepiej zeby komunikowal sie z chlopami od pluga to by mu bylo latwiej. nawet jakby mi zaproponowal prace nie przyjelabym jej, jesli ktos ma byc moim szefem to chce zeby reprezentowal jakis poziom, tzn wyzszy niz spawacz czy dekarz po zawodowce. rozmawialam na forum z dziewczyna ktora tam kiedys pracowala w jakims centrum dietetycznym i mowila ze jest nieslowny, daje podstawe i cos mowi o premii, a pozniej sie okazuje ze zmienia zdanie, plany, chce zeby mu cos udowadniac i robi co mu sie podoba, wiec jak cos to bierzcie na pismie jak maja wygladac wasze zarobki bo bedziecie pracowali za podstawe ktora jest przecietna. poza tym lubi lizusow wiec lepiej nie miec swojego zdania. mniej wiecej tyle zapamietalam. ludzi nie szanuje, chyba mial trudne dziecinstwo.
elka 2010-02-10 17:38:40
acha, firma ogolnie niezla bo kiedys bylam w hiszpanii i tam ludzie sobie ja chwala, no ale chyba lepiej jak sie zna hiszpanski starac sie o prace wlasnie tam, moze tam maja inne standardy przy doborze kadry kierowniczej, bo to ma wplyw na caloksztalt
alka 2010-02-10 17:58:57
ja nie chcialam tam pracowac tylko otworzyc sklep z tymi produktami, ale w sumie to sie teraz ciesze ze tego nie zrobilam, widzialam umowe i pelno tam bylo dziwnych rzeczy a jak o cos pytalam to slyszalam ze ok ok to niby jest ale sie nie stosuje, teraz widze ze lepiej uwazac, szczegolnie jak sie cos podpisuje. ale cos mnie tknelo ze ten czlowiek metnie mowi.
madzia 2010-02-10 18:14:19
ja bylam na kuracij i nawet schudlam troche ale i tak glownie dzieki sobie, jak sie mniej jje to sie chudnie, bylo drogo i w sumie zaluje tylko tego ze sama sie nie wzielam za siebie ale poznalam dietetyczke i troche z nia pogadalam. nie byla zachwycona swoim szefem, ale pracowala bo zdobywala doswiadczenie wiec nie jest tak zle, mozna sie czegos nauczyc. ale wszedzie czlowiek sie czegos uczy, nie wiem ile sie zarabia ale odnioslam wrazenie ze to zadne kokosy bo szukala jakiejs innej pracy, juz tam chyba nie pracuje bo kiedys przechodzilam i jej nie bylo, wogole to czesto chodze obok innego centrum i co jakis czas sie tam wymienialy osoby. zawsze mozecie sie zwolnic jak wam nie bedzie pasowalo
. 2010-02-20 01:43:07
no coz no comment, ale w polsce jest wielu tak zwanych derektorow, a pojecie o zarzadzaniu maja blade, wine za zle wyniki zwalaja na szeregowych pracownikow a odpowiedzialnosc biora za sukcesy jak sa i wtedy daja sobie premie. czlowiek samouk, uczy sie na wlasnych bledach, chyba. tak zarzadzac kazdy potrafi, kto ma troche oleju w glowie i checi. mysli ze jest pepkiem swiata. nie jest :)
m 2010-02-25 18:17:18
no i co z tego, to jego problem, kto jest idealny? najpierw spojrzcie na siebie a pozniej krytykujcie innych, ja nie mam zastrzezen, chociaz wg mnie nie traktuje ludzi rowno, ale kazdy ma jakies wady i zalety.
mgr inż. 2010-04-01 12:16:05
Jestem po studiach i zaprawdę powiadam Ci, chciałbym być spawaczem. Wykształcenie nie ma tu nic do rzeczy.
Widziałem kulturalnych i mądrych ludzi PO PODSTAWÓWCE, poprawnie mówiących po polsku, i piszących bez kardynalnych błędów ortograficznych. Widziałem również bezmuzgich tłuków-magistrów, dłubiących bezmyślnie w nosie, i patentowych chamów po studiach (tak, tu można było postawić przecinek, ze względu na składnię zdania - patrz wykład prof.(usunięte przez administratora):). Tych dziennych, magisterskich studiach (żeby nie było wątpliwości). Widziałem również doktorów nauk, którzy piszą "warónków".
Zawodówka nie ma nic wspólnego z kulturą i ogładą, jeśli się NAPRAWDĘ CHCE. Ale to tak na marginesie, dla zadufanych w sobie wykształciuchów ... :)
2
/ 2010-04-01 13:57:32
powaznie? to jest wlasnie dowod na to ze w polsce skonczyc studia moze kazdy, wiec zgadzam sie ze nie maja one wartosci zbyt duzej, ale szydzenie z wyksztalcenia to tez nie jest wartosc. gdzies tu musi byc jednak ukryty kompleks, bo ludzie ktorzy szydza z innych, ich slabosci, nie mowiac juz o przymiotach, bo wyksztalcenie napewno nie jest slaboscia maja kompleksy ktore wynikaja z ich doswiadczen badz ich wlasnych slabosci. latwiej nie miec wyksztalcenia niz je miec, ale zgadzam sie ze to tez nie jest kluczowe i profesor moze miec wiele wad, bo wady nie zaleza od wyksztalcenia. co jednak nie jest dowodem na to ze czlowiek bez wyksztalcenia jest lepszy, bo on tez ma swoje ograniczenia wynikajace chocby z braku wyksztalcenia.
1
lilia 2010-04-02 14:10:41
najbardziej smiesza mnie kolesie ktorzy chwala sie ze sa magistrami, doktorami i tak dalej a sloma z butow wystaje, ludzi opluwaja i jeszcze sami oczekuja szacunku ale doskonale wiedza ze jakby nie to ze maja stanowisko kierownika to by nikt ich nie szanowal, wystarczy zeby zostali zdegradowani i juz by sie przekonali jak sa szanowani. lizusy udaja ze ich szanuja bo boja sie o prace, ludzie kulturalni dlatego ze szanuja innych nawet takich co na szacunek nie zasluguja bo sami sa kulturalni ale tak naprawde wiedza ze w sumie to szanuja kogos ale nie ma powodu zeby go szanowac. w kazdym razie po co swini gwizdek skoro dalej pozostaje swinia? polecam folwark zwierzecy orwela, tyle ze taki magister to ma tylko swistek bo to napewno nie jest wyksztalcenia, czasami ktos nie ma swistka ale jest wyksztalcony. swistek to nie wyksztalcenie i o tym jak sadze byla mowa. sie wydaje niektorym ze swistek ich upowaznia do tego zeby sie tytulowac :) tak jak mowie tacy ludzie to parodie ludzi
1
madzia 2010-04-03 00:01:18
zgadzam sie, nadaja sobie tytuly dyrektorow, prezesow, managerow a tak naprawde zachowuja sie jakby ich przed chwila ktos oderwal od pluga i chyba o to chodzilo, nie o to ze spawacz to cos gorszego, to bylo porownanie, bo spawacz nie kojarzy sie z kims z klasa a czlowiek po studiach tak pomimo ze pelno jest magistrow co nie studiowali tylko chodzili na studia i dlatego maja kwit ukonczenia, ale wyksztalceni nie sa bo nigdy tak naprawde nie studiowali, a kazdy moze studiowac bez chodzenia na studia i byc czlowiekiem wyksztalconym. jeden pan chyba nie zrozumial o co chodzi w dyskusji. i to wlasnie odroznia czlowieka wyksztalconego od tego ktory mowi ze jest wyksztalcony, bo bardzo by chcial taki byc chociaz zamiast sie ksztalcic chodzil(usunięte przez administratora), ale oczywiscie dostal dyplom bo go wycwaniakowal. system ksztalcenia trzeba zmienic, w normalnym kraju tak sie nie da skonczyc studiow jak u nas.
1
001 2010-04-06 12:34:33
po co go wogole oceniac? kazdy kto mial z nim do czynienia chociaz przez chwile wie ze najlepiej kupic wagon wazeliny i nie moec swojego zdania. przeczytal 2 ksiazki nt akwizycji i mysli ze zarzadza. ostatecznie zawsze mozna powiedziec ze sie dziekuje i odejsc jak sie znajdzie cos lepszego gdzie mozna sie rozwijac
3
dorota 2010-04-06 17:42:27
tez sadze ze to byla przenosnia z tym spawaczem, kazdy wyksztalcony czlowiek wie ze po podstawoce mozna byc wyksztalconym czlowiekiem a majac doktorat nie miec wyksztalcenia tylko papier, ale to nie o to chodzi. wiekszosc ludzi bez wyksztalcenia ma swoje dosc mocne ograniczenia w tym ludzie ktorzy maja papier ale tak naprawde nie sa wcale wyksztalceni. zeby zarzadzac ludzmi nawet na budowie trzeba miec cos wiecej niz checi, wtedy mozna korzystac z talentow innych ludzi zamiast ich bezmyslnie wymieniac to sie im pomaga rozwijac. tego brak w wielu firmach bo zarzadzaja przypadkowi ludzie, no ale to swiadczy o firmie. nawet w kryzysie mozna znalezc dobra prace i rozsadnego szefa. ja znalazlam, innym tez zycze cierpliwosci, bo to wasze zycie, po co sie ma ktos nad wami wytrzasac? mozna tez zalozyc wlasna firme.(usunięte przez administratora)
:) 2010-04-09 23:15:13
mózg - bezmózgich - sam chyba potrzebujesz slownika :) cos na bakier z ortografia
1
riana 2010-04-22 01:06:25
jak dla mnie zwykly lamer, wiedza powierzchowna, kazdy cwiercinteligent moglby sobie ja przyswoic w pol dnia serfujac po internecie i zasiegajac porad 2-3 specjalistow. jak sie go o cos spytac to plywa i zmienia temat, widac ze nic nie wie albo piate przez dziesiate. jesli ma jakies doswiadczenia wogole to raczej nie biznesowe i nie z zarzadzania j.w. i to widac na kazdym kroku. cos tam wie, tyle co zje a mysli ze jest nie wiadomo kim, ale raczej to pancerz pod ktorym kryje sie 1000 kompleksow. niestety poza nim samym chyba nikt nie wierzy ze sie nadaje na to stanowisko, on sam pewnie z glebi duszy tez wie ze jest tylko figurantem w dodatku tanio kupionym. mala grupa poplecznikow z przymusu go utwierdza w przekonaniu ze sie nadaje, robia to za pieniadze i na pokaz. prywatnie maja takie samo zdanie jak kazdy - facet jest z innej bajki i powinien czym predzej do niej wrocic, niestety nadal trwa na posterunku co jest meczace dla otoczenia
001 2010-04-24 14:31:21
czy mozna napisac o tej firmie cos dobrego? napewno moznaby to zrobic, ale ze wzgledu na 1 osobe nie moge jakos sie przelamac zeby to zrobic. ludzie jednak maja potrzebe zeby ich szanowac, nawet jesli popelniaja bledy to zasluguja na szacunek, niestety moga na niego liczyc tylko sami w stosunku do siebie bo napewno nie doczekaja sie tego on pana ........ a jesli nawet sie to zdarzy to wczesniej czy pozniej i tak moga liczyc na zachowanie rodem z ... no wlasnie i tu trudno nawet to okreslic, no chyba ze ktos jest idealny i chodzi jak w zegarku, no ale tak to tylko moglyby robic roboty a i te sie psuja wiec tak naprawde trudno powiedziec o co mu chodzi. pewnie sam byl ponizany i teraz to praktykuje na innych. zaskakujace jak mozna sie samemu tak ponizac, bo to ponizajace dla osoby ktora sie tak zachowuje przede wszystkim i choc przykre dla innych i zenujace to jest to ponizenie samego siebie poprzez niewlasciwe traktowanie innych
,o 2010-04-25 18:30:31
ludzie w tej firmie nawzajem na siebie donosza, na dodatek nieprawde, wiec jesli jestes osoba ktora nie pod.....dala innych to sobie odpusc bo naklamia na twoj temat a ten gosc wszystko lyka i bedzie do ciebie wrogo nastawiony
anonim 2011-07-20 23:22:53
Dyrektorstwo to kompletne dno jak pisze poprzednik. Rozkładają firmę na łopatki, a dyrektorka szczególnie. Nie ma kompletnie pojęcia o pracy i tym co się dzieje w firmie nie mówiąc już o kierowaniu zespołem. Szpiclowanie i donosicielstwo to specjalność zakładu!!!
1
anonim 2011-10-03 16:15:29
a jak wygladaja zarobki w tej firmie?, czas pracy, swiadczenia?
1
Marta 2012-05-06 15:09:32
Słuchajcie wszyscy to wszystko prawda. Ja pracowałam tam jakiś czas i prawda jest taka że za nieposłuszeństwo dyrekcja przywiązuje do kaloryfera i przypala żelazkiem. Pracownicy magazynu za nawet najdrobniejszą pomyłkę są przywiązywani do wózka widłowego i głodzeni przez kilka dni.
Jakiś czas temu byłam świadkiem jak jedna z pracownic musiał karnie przez 8 godzin chodzić na czworaka wokół budynku.

Ludzie co Wy za bzdury wypisujecie. Jesteście aż tak sflustrowani życiem że nie potraficie nic innego niż tylko narzekać i krytykować?
Pracowałam w tej firmie kilka lat. Jedne osoby w tej firmie pracują krótko i narzekają a inne długo, realizują się i są bardzo zadowolone. Jak w każdej innej firmie, wszystkim nigdy nie dogodzisz.
1
dva 2012-05-29 19:38:35
Prawda jak zawsze leży pewnie gdzieś po środku.Jednak mnie tez dość nieładnie tam potraktowano.
1
samozwolnienie 2012-11-26 16:13:21
nie... prawda nie lezy po srodku ! prawda lezy po stronie tych co pisza negatywnie. Wiem co mowie. [usuniete przez moderatora]. umie tylko po hiszpansku pogadac i to jedyny jej atut. Jako dyrektor finansowy dostaje piany na sama mysl zwiazana z tym ze musi cos wyjasnic, a nie jest latwe - latwe nie jest bo nie potrafi utrzymac porzadku ! nie kontroluje swojej pracy poczym obciaza swoimi obowiazkami pracownikow magazynu. MOBBING jest na porzadku dziennym. [usuniete przez moderatora] napewno czyta te komentarze wiec niech liczy sie z tym ze dzis kazdy w zasadzie ma dyktafon przy sobie w telefonie i niech uwaza co mowi ! Słowo "dziekuje" ? abstrakcja ! [usuniete przez moderatora].. nie wie co sie dzieje w centrali...
byly proby z nim porozmawiania ale on z jakiegos powodu faworyzuje [usuniete przez moderatora].. i pozwala jej na gnebienie pracownikow ! To jest powod duzej rotacji... zreszta w sieci mozna odnalezc ile ogloszen o prace dodaje... no naprawde wszyscy ludzie sa nierobami ze trzeba ich zwolnic ?? to nie o to chodzi... Kiedys na ich stronie podawali nazwiska w magazynie czy ksiegowosci, teraz jest sam numer telefonu bo za szybko one sie zmienialy. Kierownicy niektorzy tez pracowali po kilka lat i co ? nie wiesz kiedy, a juz masz wypowiedzenie ! dlaczego ? bo sie stawiasz i chcesz by bylo dobrze... [usuniete przez moderatora].. jest najwiekszym zlem w tej firmie.
exe 2012-12-02 02:29:12
i jasne. ta firma jest poprostu slaba kadrowo - mowie o polsce. wynik slabosci? dobiera sie osoby glupsze od siebie do kontrolowania firmy, jak przez przypadek dobralo sie kogos inteligentnego to sie go gnebi i traktuje obcesowo - no bo jak to ktos moze miec klase i byc inteligentny? przeciez powinien byc glupszy niz szympans - wiadomo kim tam sa szympanse - jak ktos tam kiedys pracowal doskonale wie o czym mowa. odpusccie ten cyrk - sa lepsze firmy i lepiej placace za kwalifikacje ktore tam akurat nie sa wymagane a juz napewno nie sa zadnym atutem - przeciwnie.
2
anonim 2013-03-04 16:16:35
Przerażają mnie te paniczne wpisy a jednocześnie trochę śmieszą. Pracowałam w firmie i nie powiem aby praca była usłana różami. Zawsze są pozytywy i negatywy. Pracowników w centrali jest mało a pracy bardzo duża dlatego każdy musi utrzymywać wysokie tempo pracy i czasami ma bardzo różne obowiązki, jak to się mówi...musi być wielofunkcyjny:). Osoby, które nie nadążają i mają roszczeniowe postawy szybko rozstają się z firmą. Łatwo nie jest jak to w Polsce:) Natomiast firma zawsze daje umowę o pracę a nie śmieciowe zamienniki, na wynagrodzenie też nie można narzekać.

Nie kojarzę też aby osoby były zwalniane za zajście w ciążę. To już dosyć ostre pomówienie. Uniknięcie wypowiedzenie przez poinformowanie o ciąży i wręczenie zwolnienia to coś innego niż zwolnienie za zajście w ciążę. Tak jak mówiłam firma zawsze daje umowę o pracę i czasem jest to wykorzystywane. Z tego co obserwowałam to dziewczyny, które urodziły a były dobrymi pracownikami zawsze były mile widziane w pracy i witane z otwartymi rękami.
x 2013-06-03 17:50:39
nie wiem jak jest teraz ale kiedys bylo tak: zarobki ok bo to firma zagraniczna i zawsze takie lepiej placa od polskich wiec to zadne zaskoczenie, ale traktowanie ludzi to juz inna sprawa, jak ktos nie ma szacunku do siebie i daje sie obrazac i mu to zwisa jak sie go traktuje to moze pracowac - polska wiadomo - ludzie daja sie ponizac bo rynek pracy jest kiepski, ale sa duzo lepsze firmy jezeli chodzi o sklad osobowy a atmosfera pracy jest wazna jak dla mnie. teraz jak jest nie wiem i mnie to nie obchodzi, czytam to bo mnie interesuje co inni mysla o tej firmie na przestrzeni lat
LKM 2013-06-18 13:27:55
Jakiś czas temu aplikowałam na stanowsiko dietetyczki i udalo mi sie dostać prace (!) w jednym ze sklepów własnych i okazalo się, że to fajna firma pod względem osobowym i finansowym! Trzeba tylko coś od siebie dac. A najpierw czytałam te tutaj wpisy i wlos sie na glowie jezyl co to za desperanci tutaj wypisuja takie bzdury. Ludzie!!! Dajcie sobie spokoj z czytaniem tych bzdur. Strata czasu! Przeciez wiadomo, ze wypisuja tutaj tylko nieudacznicy.
5
z 2013-07-09 18:35:17
a z ciekawości - jakie miałaś pytania na rozmowie kwalifikacyjnej - drugi etap? chodzi mi o to czy kładą nacisk na wiedzę żywieniową, czy bardziej na te całe suplementy?
13
Agnieszka 2014-01-25 16:28:46
Dietetyczka może zarobić koło 2 tysięcy plus premia,asystentki mają 1600-1800 w salonach firmowych, we franczyzach asystentki 1300-1400 plus premie 200-300zł,dietetyczka 1600 na rękę plus 600-800zł premii.źle nie jest,ale kokosów też nigdzie nie ma. Atmosfera jest w porządku,nie ma jakieś wielkiej spiny,każdy wie co ma robić.asystentka ma być miła i dbać o klientów,prowadzić kalendarz,dbać o karty,czasem wychodzić przed salon z ulotkami,a dietetyczki robią utargi. W NH płaci się za wizytę w suplementach u zwykłego dietetyka płaci się ok 300zł za dietę i wizytę raz w miesiącu,a u nas mniej więcej za te same pieniadze wizyty są co tydzień,przez co motywujemy klientów,to jak widać się sprawdza,bo Centrów jest coraz więcej.Ludzie są zadowoleni bo chudną,a my bo mamy pracę.
4
aa 2014-01-30 19:29:44
Ile zarabia dietetyk w nature house? Piszcie co wiecie
10
oooolq 2014-09-27 11:08:12
Ja wam powiem ile ja zarabiałam było to stanowczo za mało dostawałam minimum na rękę czyli 1200 zł był problem z umowa o prace po prostu nie było o niej mowy do tego premia za utargi srednio 200 zł bo większych utargów nie dało się zrobic ze względu na szybka rotacje dietetyczek. Czyli jak już miałaś swoich klientów to ciach zwolnienie i następna. Dno ale tutaj akurat nie wina firmy a franczyznobiorcy, który jest chytry oby z tej chytrości coś mu się stało i brak szacunku do pracowników. nigdy więcej takiej pracy. Takie realia tylko na Podhalu.
1
annamai 2014-10-22 01:25:52
Mam prośbę do osób, które pracowały lub pracuję w NH. Bardzo mi zależy na dostaniu pracy w naturhousie na stanowisku dietetyka. Za tydzień mam rozmowę kwalifikacyją i proszę o rady jak się zaprezentować na tej rozmowie, żeby tą pracę dostać :) Będę wdzięczna za wszelkie wskazówki i rady :)
7
sara 2014-11-03 01:46:21
witam. czy ktoś mógłby mi powiedzieć ile plus/minus zarabia dietetyczka w NaturHouse?? iiii czy jadąc na te szkolenia firma pokrywa transport/nocleg czy samemu się to wszystko opłaca??staram się o pracę i zastanawiam się czy warto.byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedz.
3
sara 2014-11-03 01:48:58
witam. czy ktoś mógłby mi powiedzieć ile plus/minus zarabia dietetyczka w NaturHouse?? iiii czy jadąc na te szkolenia firma pokrywa transport/nocleg czy samemu się to wszystko opłaca??staram się o pracę i zastanawiam się czy warto.byłabym wdzięczna za jakąkolwiek odpowiedz.
annamai 2014-11-06 22:33:21
@kamilka, niestety pracy nie dostałam:( Po rozmowie po tygodniu miałam otrzymać odpowiedź ale telefon milczy więc już wiem, że pracę zaproponowano komuś innemu. Nie wiem co poszło nie tak, jaki popełniłam błąd, smutno mi bo bardzo mi na tej pracy zależało. A starałam się o posadę dietetyka. Pozdrawiam i powodzenia dla innych kandydatów :)
tymczasowa_ 2014-12-13 14:44:21
ja pracuję w NH w Poznaniu drugi miesiąc jako asystentka dietetyczki. wynagrodzenia zależy od liczby przepracowanych godzin, nie wiem jaką stawkę mają dietetyczki, ale asystentki zawsze 8 zł na rękę. praca dosć łatwa i przyjemna, ma się kontakt z ludźmi. najgorsze jest to, gdy jest duża przerwa między wizytami i trzeba iść na ulotki. na rozmowie nie przepytywano mnie z wiedzy żywieniowej, raczej dopytywano o moją pracę dyplomową, o czym była, jakie wyniki itd.,rozmowa była dość luźna i pojawiały się wtrącenia odnośnie dietetyki, ale nikt mi testu żadnego nie robił. do pracy w NH, przynajmniej na stanowisko asystentki, milewidziany w cv jest dopisek, ze pracowało się przy ulotkach lub jako hostessa, bo wtedy szefowa widzi, że nie boimy się pracy z ludźmi, umiemy do nich zagadac, zachęcić do przyjścia na wizytę itd.
2
BLAH 2015-02-03 11:40:18
To może zacznijmy od tego, że błędem jest ocenianie Naturhouse jako całości. Są sklepy franczyzowe, w których praca zależy tylko i wyłącznie od właścicieli prywatnych, są sklepy firmowe i jest praca w Centrali.Trzy zupełnie inne rzeczy. Ja z tej firmy mam bardzo złe wspomnienia, ale pracowałam w centrali.
meduza 2015-07-20 17:19:10
Jestem właścicielem punktu franczyzowego i taka opinia jest bardzo krzywdząca. To, że w jakimś miejscu właściciel jest "burakiem" nie oznacza, że tak działa cała sieć. Jak dla każdego właściciela, tak i dla mnie zysk jest bardzo ważny, ale wiem że mogę go osiągnąć zadowolonym personelem. Jeżeli dietetyczka będzie zdemotywowana, to wszyscy na tym cierpią. U mnie też dziewczyny posiadają premię uzależnioną od wyników, ale progi mają ostawione realistycznie i najwyraźniej to działa, bo przez większość miesięcy otrzymują dodatkową premię.

Oczywiście mam świadomość, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.
1
aga 2015-08-06 06:56:23
a ja mam takie pytanie do was:jak wygląda szkolenie w centrali NH?czy kładą na cos nacisk,czy przepytują z wiedzy,czy też szkolenie to polega na tym,że "siedzę i słucham".Z góry dziękuję za odpowiedz.
esencja 2015-12-01 20:33:18
Dziewczyny,
ja pracuje jako dietetyczka w Naturhouse od kilku lat. Nie wiem dlaczego w interenecie jest tyle negatywnych opinii na temat tej pracy, większość z tego co przeczytałam to nieprawda.Praca jest na prawdę fajna, przyjmujesz klientów, chodzisz na różne akcje promocyjne żeby ważyć potencjalnych klientów, przeprowadzasz prelekcje w szkołach i zakładach pracy. Jeśli chodzi o suplementację, na którą się kładzie nacisk na szkoleniu, to zapewne chodzi o to, że jest to spotkanie w gronie specjalistów ds. żywienia więc nie widzę sensu, żeby przeprowadzać prelekcje na temat odżywiania, bo od tego były studia, a szkolenie wstępne dotyczyło standardów prowadzenia wizyt z klientem i sprzedaży suplementacji. Wiadomo, że trzeba dużo czasu poświęcić na naukę o ekstraktach i ich działaniu, skoro na nich pracuje się na co dzień,ale dobrze dobrana suplementacja jest bardzo ważna. Ja ogólnie z tej pracy jestem zadowolona i im dłużej pracuję, tym bardziej bardziej uważam, że metoda Naturhouse jest na prawdę dobrze przemyślana i skuteczna, zadowolonych klinetów mamy dużo, ale wiadomo, że to też zależy od dietetyczki. Mogę tylko powiedzieć, że zarabiam na rękę 1800 zł + premie, które zwykle stanowią połowę mojej podstawy, a w lepszych miesiącach są prawie takie jak moja pensja, wiadomo, że nie co miesiąc,ale są lepsze i gorsze miesiące, w między czasie urodziłam dziecko i również nie było problemu z powrotem do pracy. Ogólnie pracę polecam dziewczynom, którym się chce pracować a nie tym które uważają, że jak skończyły studia to im się należy 3500zł. Pozdrawiam
kama 2015-12-06 09:34:52
ja pracuje w nh od września i chętnie porozmawiam na priv z dziewczynami o stabilizacji i innych problemach:)pozdrawiam was serdecznie
1
aga 2015-12-07 08:40:35
pracuje od wrzesnia i chcialabym porozmawiac z dietetyczkami.mam kilka nurtujących mnie pytan i nie tylko:) pozdrawiam
1
Logistyk 2015-12-12 01:42:11
W Łodzi szukają z dużymi wymaganiami magazyniera z min .średnim wykształceniem...a dr Logistyki może być? -Tylko Firemki nie stać...
1
Linka 2016-03-02 18:16:41
A jak wygląda sprawa z pracą w weekendy? chodzi mi o stanowisko Asystentki dietetyka. Aplikuję do NH znajdującego się w galerii handlowej, która jest czynna od poniedziałku do niedzieli. Czy jest szansa, żeby mieć np co drugi weekend wolny? Albo przynajmniej co drugą sobotę wolną? Ile jest asystentek dietetyka w jednym NH?
Linka 2016-03-02 22:20:44
Dziękuję za odpowiedź:) Nie mam wykształcenia dietetycznego;) A na asystentkę nie wymagali takiego i dzisiaj do mnie zadzwonili. Rozmowę mam w przyszłym tygodniu. Mogę pracować w weekendy, ale zależałoby mi też na chociaż jednym wolnym dniu w weekend raz na dwa tygodnie. Zobaczę co mi powiedzą;)
fila 2016-04-24 18:18:36
1600 na reke, premie ciezko wyrobic, szef po osiagnieciu pierwszej ustalonej kwoty obrotu w polowie miesiaca podwyzsza te kwote. Za wszystko odpowiadasz Ty, franczyzobiorca tylko obserwuje słupki sprzedaży i skuteczność w pozyskaniu nowych klientów. Na szkoleniu a zwłaszcza w trakcie pracy dowiadujesz się z etykiet na opakowaniach jak suplementy NH naszpikowane są cukrem, substancjami słodzącymi (aspartam, acesulfam K,cyklaminian sodu, sacharyna sodowa), konserwantami i tłuszczem palmowym. Zatem tłumaczysz klientom zalecenia - unikanie cukru, słodyczy, owocowych jogurcików, napojów itp. a dajesz w zamian preparat błonnikowy z cukrem, ciastka i batony z cukrem i tłuszczem palmowym, konfitury, drinki, fiolki i syropy słodzone i konserwowane. Jak kończy się termin ważności to nacisk szefa żeby wszystkie sztuki tego suplementu nagle zeszły (jakby nie zdawał sobie sprawy, że nie każdy klient może mieć zapisany dany suplement). Jest to tylko sprzedaż. Doradzanie klientowi w zakresie odżywiania schodzi na dalszy plan, bo czas wizyty jest napięty. Program komputerowy niewygodny i mnóstwo diet uderzeniowych w których są błędy, przepisy nieprecyzyjne lub brak, trzeba mnóstwo rzeczy dopisać lub objaśnić klientowi. Nie wspominając o zaleceniach żywieniowych na I wizycie - forma wizualna wydruku porażająca, literówki, błędy w przypisaniu zalecanych produktów do niedozwolonych, konieczność kreślenia markerami na kolorowo żeby klient cokolwiek z tego zrozumiał. Trzeba się wstydzić przed klientem za jakość takich materiałów. Pomijam już zasadność niektórych zaleceń żywieniowych, z którymi jako dietetyk po studiach możesz polemizować, ale pracując w NH trzeba je realizować. Tyle czego można się nauczyć to kalkulacji - takiego ustawiania suplementów (a jest ich w ofercie bardzo dużo) aby wychodziła zawsze podobna wymagana wysokość paragon. Chociaż tyle że klienci z reguły bywają w porządku... podsumowując - tylko na początek dla nabycia wprawy w prowadzeniu wizyt, chyba, że nie zależy Ci na tym jakie preparaty sprzedajesz i nie masz własnych poglądów w dietetyce, lubisz mydlenie ludziom oczu z naciskiem na sprzedaż.
3
anka 2016-04-25 06:54:22
no to pocisnęłaś:)żeby cię dyrektorstwo NH nie wyczaiło.Pozdro
anka 2016-04-25 07:02:46
pracuję,jest miło iprzyjemnie.polecam.kasa jest ok(w sumie wychodzę miesiecznie ok.4000zł).Mi pasuje:)
fee 2016-05-20 09:02:51
Nie polecam pracy w Nature , przede wszystkim musisz byc bardzo ale to bardzo nachalna, musisz wykonywac setki razy telefon do tej samej osoby , to zakrawa o stalking, jesli tylko ktos o cos zapyta to pozniej musisz sila sciagnac tego czlowieka, inaczej jestes wyzywana od nieudacznikow, nierobow, tak jest w Bytomiu, nie polecam !!!
weronika 2016-06-11 15:05:12
wydaje mi się, ze jednak troche przesadzacie, nie trzeba tutaj dzownić do tych samych osób non stop.. poza tym teraz szukaja kogoś na stanowisko jako asystent dietetyka.
1
Zostaw swoją opinię o Naturhouse - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Naturhouse