Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o Fundacja Familijny Poznań

Pracowałeś w firmie Fundacja Familijny Poznań i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
tomi - 2014-12-03 09:20:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Chcę zapisać dziecko do żłobka na ul. Janickiego 22.
Jest ktoś kto ma dziecko w tym żłobku ? Jak to wygląda od środka ?

Dzięki i pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
jkjjjj - 2014-12-11 23:31:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Jak można opisać kulturę organizacyjną firmy? Jak wygląda program szkoleń i rozwoju pracowników w firmie? Jakie możliwości rozwoju zawodowego oferuje firma swoim pracownikom? Co dla przełożonego jest najważniejsze ? Osoba króra pracowała lub pracuje mogłaby wiecej powiedziec jak to wyglada praca w tej firmie?
zdjecie uzytkownika
jelcz - 2014-12-27 17:46:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
zwróć uwagę na to , że jest to fundacja co już samo w pewien sposób mówi o tym na jakiej zasadzie się tutaj pracuje. Jeżeli szukasz konketnej pracy , w której myślisz o tym żeby zostać na stałe i aby była ona Twoim źródłem utrzymania przez dłuższy czas to chyba nie jest odpowiednie miejsce. W innym przypadku czemu nie...
zdjecie uzytkownika
Marika - 2015-01-13 02:03:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Powiedzcie mi proszę jak obecnie jest z pracą w Fundacji? Zastanawiam się czy niebawem będą startowały jakieś projekty czy zajęcia do których będą poszukiwali nowych, zaangażowanych osób. Jeżeli tak to byłabym chętna na 100%. Tylko jakie oferują warunki i co w przypadku wygaśnięcia umowy - można z nimi zostać na dłużej?
zdjecie uzytkownika
Aga - 2015-01-15 15:25:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Ona8 - 2014-08-28 21:44:56]:
Nieucza sie wogule dyrektora tej szkoły interesuje tylko kasa dzieci mają zabawę i zero nauki normalne ze kazdy rodzic ktory zobaczy ze jego dziecko ma bardzo dobre oceny nie powie zlego słowa na dyrektora znam kilka rodzicow ktorzy sa zachwyceni ze ich pociechy w ciagu tygodnia dostaly bardzo dobre oceny z przedmiotow z ktorych zazwyczaj mieli bardzo zle stopnie tag zwany cód Leonardo rodzice obudzcie sie poki nie jest za pozno dzieci wychodzace z tej szkoły mogą miec potem problemy z nauką w innych szkolach czy nikt tego niewidzi???? W tej szkole wszyscy maja dobre oceny wirtualnie adyrektor zbiefa laury
zdjecie uzytkownika
polonista - 2015-01-15 15:42:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Aga - 2015-01-15 15:25:34]:
Gratuluję... Pani chodziła z pewnością do lepszej szkoły " wogule: pisze się w ogóle, "Nieucza" nie uczą pisze się oddzielnie, a "cód" to nie miód :))
zdjecie uzytkownika
rodzic - 2015-01-15 17:52:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
zaczyna się robić ciekawie na tym forum ,ale przyznam rację pani A kiedyś ta szkoła była prawdziwa a od czasu fundacj .... szkoda słów doświadczonej kadry niezastąpi nowy sprzęt żółty autobus strona na fb czy milion dodatkowych zajęć dla dzieci .Niestety fundacja to pozerzy jak ich dyrektor
zdjecie uzytkownika
Martysia - 2015-01-16 17:49:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Szymek nie kradnij!
zdjecie uzytkownika
kasia nauczycielka - 2015-01-22 17:53:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
nie polecam fudacji ani jako miejsca nauki dzieci ani pracy. Tam poza kolorami wesołymi piosenkami nic si nie dzieje. Jaka płaca taka praca jaki dyreektor taki poziom. Familijny gdańsk to dnooooo obłuda jak buda
zdjecie uzytkownika
ojciec m - 2015-02-03 22:12:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Mamy tu fantastyczną wychowawczynię, Pani Sandra zdobyła serca dzieciaków. Nie podoba mi się takie obrażanie ludzi. Młody i pełen zapału nauczyciel ma moje pełne poparcie! Więcej słyszy się o zmanierowanych przywilejami nauczycielach, którzy tylko stołków pilnują zbyt pewni siebie. Trzeba dać szansę młodym, lepiej pewnie przygotowanym do pracy w nowych warunkach. Ja widzę że w Leonardo coś się nauczycielom chce z dziećmi robić.
zdjecie uzytkownika
Nauczyciel - 2015-02-04 02:04:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [rodzic - 2015-01-15 17:52:53]:
Co masz przeciwko młodym nauczycielom? Tylko starzy się liczą?
zdjecie uzytkownika
KRZYWY DŻO - 2015-02-22 21:45:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Pani nauczycielka nie chce mi zrobić herbaty!!
zdjecie uzytkownika
tata - 2015-03-06 16:46:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pani Sandra i Pani Ola to jedyne nauczycielki w tej szkole reszta osob uczących w tej szkole to marionetki dyrektora zastraszeni opcją utraty pracy smutne ....Honor ratują dwie super dziewczyny Pani Ola I Pani Sandra
zdjecie uzytkownika
prac - 2015-03-09 09:29:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [tata - 2015-03-06 16:46:24]:
:) tak jest chyba w każdej pracy, że ludzie pracują pod presją, że jak źle będą robić to ich wywalą...:) jeśli ludzie nie mają respektu przed dyrekcją to słaba dyrekcja...
zdjecie uzytkownika
laki - 2015-03-19 17:49:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
To co takiego robi ta dyrekcja, że niby pracuje się pod presją? Czemu niby mieliby Was zwolnić, za jakiś brak wyników, czy co? Przecież jeśli podpisaliście umowy, wywiązujecie z nałożonych obowiązków i tak dalej, to chyba nie jest tak źle, co? Przecież wówczas nie ma żadnych podstaw do zwolnienia. Pozdrawiam.
zdjecie uzytkownika
Pani x - 2015-03-28 20:08:38 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [Aga - 2015-01-15 15:25:34]:
W Leonardo jestesmy kukiełkami pana dyrektora wiele pań jest zastraszanych i to się nie zmieni nauczyciele nie maja nic do gadania dlatego zmieniaja się nauczyciele w klasach 0-3 teraz czas na zmianę klasy 2 a. Osobiście nie oddała bym mojego dziecka do szkoly nr 29.
zdjecie uzytkownika
szczesliwaM88 - 2015-04-12 21:38:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Familijny Gdańsk co chwilę szuka pracowników, bo co chwilę ktoś się zwalnia. Jeżeli jesteś zaangażowany, chcesz pracować, to oni z pewnością będą zachwyceni. Tak Cię omamią, że będziesz pracować rano, wieczór, we dnie i w nocy, a wypłata nie będzie Ci wystarczać na przyzwoite życie. Naobiecują Ci, że po okresie próbnym dostaniesz podwyżkę - jasne! Może nawet w to uwierzysz, bo będzie brzmieć obiecująco. Kiedy w końcu okres próbny minie (o ile dotrwasz), podstawią Ci pod nos nową umowę bez wzmianki o wyższym wynagrodzeniu, i tak ogłupią, że podpiszesz bez mrugnięcia okiem. A co później? Zniechęcisz się do pracy w zawodzie i zaczniesz zastanawiać czy czasem nie lepiej siedzieć za kasą w Biedronce lub innym markecie. Od rana do wieczora będziesz odbierać dziesiątki maili, smsów i telefonów. Z większości tych wiadomości nie zrozumiesz nic, bo Pani dyrektor prawdopodobnie nie wie, że istnieje interpunkcja. Będziesz wszystkiemu winny i za wszystko odpowiedzialny. Nie szkodzi, że nie masz uprawnień lub coś (wg umowy) nie należy do Twoich obowiązków. Będziesz robić to, co Ci każą. Nie będziesz - zostaniesz zmieszany z błotem, nawet w obecności rodziców. Gdy już postanowisz powiedzieć wszystkiemu "stop", oskarżą Cię o zuchwalstwo i bezczelność. Okaże się, że jesteś najsłabszym ogniwem i nie interesuje Cię nic poza własnym nosem. Jeżeli będziesz mieć odrobinę szczęścia, to trafisz do przedszkola/żłobka, w którym pracują normalni ludzie. Niestety, w jednym z przedszkoli, Pani Dyrektor ma swoich zwiadowców. To jej dwie dodatkowe ręce, które zrobią wszystko, żeby tylko o nich dobrze mówiono. Dosłownie wszystko. Są to oczywiście pozerzy, ale jeśli będziesz lepszy od nich - zrobią co w ich mocy, żebyś skończył tę pracę w trybie natychmiastowym. Poza tym wszystkim, trzeba uwierzyć mi na słowo - organizacja w tych placówkach nie istnieje. A co w zamian tej organizacji? Pieniądze. Nieważne czy dziecko kwalifikuje się do przyjęcia (tj. ma skończone tyle i tyle miesięcy/lat). Nieważne, że grupy są liczne i brakuje miejsc przy stolikach. Ile wlezie, tyle wejdzie.

Firma cały czas się rozwija - powstają nowe przedszkola. Tylko po co? Tu znowu to samo: chodzi prawdopodobnie o pieniądze. Pani Dyrektor nie potrafi ogarnąć tych placówek, które ma, a mimo to - powierza się jej kolejne. Kobieta jest naprawdę bardzo inteligentna, ale brakuje jej empatii i podejścia do ludzi (skłócanie i obgadywanie ma we krwi). Jest niezwykle złośliwa i, niestety, nie szanuje swoich pracowników. Owszem, pięknie opisuje, że zawsze stoi po ich stronie, ale rzeczywistość jest inna. Pracownicy muszą być na każde zawołanie, nawet będąc na zwolnieniu lekarskim. Gdyby PiP dowiedziała się, co tam się czasem wyprawia - nie byłoby tak wesoło. Piszę to ze szczerego serca, bo przykre jest to, jak traktuje się tam nauczycieli i rodziców również.

A co do dzieci - one akurat mają bardzo dobrze, bo żaden nauczyciel nie chce ich krzywdy.
zdjecie uzytkownika
xx09 - 2015-04-12 21:44:40 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [kasia nauczycielka - 2015-01-22 17:53:14]:
Prawda. Niech ludzie się w końcu dowiedzą, dlaczego w Poznaniu ludzie mówią o familijnym "mafia". :)
zdjecie uzytkownika
rodzic 5-latki - 2015-04-17 08:35:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [szczesliwaM88 - 2015-04-12 21:38:52]:
Jakiś rozżalony pracownik? To straszne, że Pani Dyrektor wymaga od nauczycieli porządnej pracy - dla dobra dzieci! Okropne, że potrafi wysłuchać rodziców jeśli mają uwagi do kadry! Fatalnie, że rozmawia z pracownikami i że robi to konkretnie. Drugi rok jesteśmy w przedszkolu w Gdańsku i tym bardziej jesteśmy z tego zadowoleni, że nasze uwagi i propozycje zawsze były wysłuchane. A że Pani dyrektor jest inteligentna i potrafi mądrze odpowiedzieć... brak słów.
Idź 'szczesliwaM88' uszczęśliwiać się gdzie indziej. Może faktycznie nie nadajesz się do zawodu - stąd te frustracje.
zdjecie uzytkownika
kumpela - 2015-04-17 11:10:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [szczesliwaM88 - 2015-04-12 21:38:52]:
Przestań się wyżywać, tylko dlatego, że przez wiele miesięcy pleciona maska opadła, bo właśnie jak zauważyłaś pani dyrektor jest bardzo inteligentna i nie dała się zwieść Twoim uśmieszkom.
Nie opowiadaj bzdur o ciągłej konieczności bycia w pracy, bo pracujemy prawie tyle godzin co w państwowym przedszkolu i jak mamy dobrą zmianę to o 12:35 stoimy na przystanku, więc można chyba odpisać na email, czy sms.
Wiem, że brak biurka zza którego mogłabyś zerkać na dzieci Cię męczył.
Ktoś na zwolnieniu ma być dostępny? Nie przypominam sobie.
Dzwonimy, że nas gardło boli i idziemy do lekarza, i jest zastępstwo.
Knułaś wiele miesięcy, skłócałaś wszystkich pracowników, wydało się kto był przyczyną, zdecydowałaś się odejść i na odległość dalej bijesz pianę?
Nie każdy, kto nie siedzi na blogu w czasie godzin pracy, jest od razu „zwiadowcą” pani dyrektor.
Z tego co pamiętam nie „skłócanie i obgadywanie ma we krwi”, to była konfrontacja, która Ciebie akurat bardzo zabolała, a i miała za co.
Więc może realizuj się, jak pisałaś w markecie, bo tam na chwilowy uśmieszek przy kasie klienci dadzą się nabrać.
zdjecie uzytkownika
mimi - 2015-04-17 19:10:53 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [jelcz - 2014-12-27 17:46:14]:
Familijny,masakra!!!!!!!może ktoś sie za nich weźmie.Zupełny brak kompetencji i profesjonalizmu.Dyrektorka powinna się wziąć za siebie i schudnąć 50kg,żeby się jakoś prezentowała.Rządzić nie umie,była zwykłą mierną nauczycielką w przedszkolu.Wszyscy odetchnęli ,jak odeszła,bo została wezwana przez pana ,który był księdzem i niebardzo się nadaje na dyrektora.Wszyscy,którzy coś umieją,są madrzejsi,to zagrożenie i trzeba ich wywalić,oczywiście niekiedy z "białych rękawiczkach" atmosfera okropna,Pracuja tam ludzie,którzy niestety nie mogą znależć pracy w normalnej placówce.Kto sobie coś znajdzie od razu ucieka.Nie polecam nikomu.Pamiętacie aferę ws Wrocławiu? Zamietli pod dywan.
zdjecie uzytkownika
zaskoczona - 2015-04-18 09:02:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [mimi - 2015-04-17 19:10:53]:
Każdy dyrektor był wcześniej nauczycielem tu, czy tam. A skoro wiesz, że ta dyrektorka była "mierną nauczycielką", to co to było za przedszkole, że czekało aż odejdzie, a nie samo zwolniło? Mam nadzieję, że jesteś byłym pracownikiem i nie oceniasz w drzwiach wiedzy mojego dziecka według wnoszonych przez Nie do przedszkola kilogramów. Kontakt z dyrektorką jest zawsze konkretny, więc nie wiem co masz na myśli i czytając Twój wpis już chyba nie jestem ciekawa.
zdjecie uzytkownika
szczesliwaM88 - 2015-04-19 01:38:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [kumpela - 2015-04-17 11:10:12]:
Nie wiem o kim piszesz, ale po poziomie Twojej wypowiedzi widać, że pracujesz w Familijnym. :) Są ludzie, którym się udaje w życiu. Inni muszą zasuwać za marne 1500-1800 i udawać, że im to odpowiada choć są po studiach. Widać należysz do tego grona, skoro tak bardzo bronisz FG. Skądinąd, trudno się dziwić - tam ludzie tylko po kątach mówią, co się dzieje złego. Fałsz bije z kilometra, bo nauczyciele boją się odezwać a między sobą knują i plotkują. Gdyby było dobrze, nie byłoby złych opinii. Rodzice nie zabieraliby dzieci. Pracownicy nie zwalnialiby się. Ale okej, przyjmijmy, że jest super cacy. Te wszystkie komentarze to tylko ściema, a afery i problemy placówki to wymysł pracowników, którzy przejrzeli na oczy i uciekli. Praca w markecie akurat w przypadku Familijnego to serio dużo lepsze i ciekawsze zajęcie. Za te same pieniądze a ile stresów mniej.

„Jeśli wejdziesz między wrony, musisz krakać tak jak one", to pewnie dlatego w Familijnym tyle złośliwych osób. Te, co uciekły prawdopodobnie nie wytrzymały jazdy i nie umiały krakać.

Pozdrawiam ciepło i informuję, że jestem byłym pracownikiem Familijnego - byłym tj. szczęśliwym człowiekiem pracującym obecnie w zawodzie, z fantastycznymi ludźmi wokół, za dwa razy wyższą pensję. Praca nie musi ograniczać się do osób ograniczonych, zżerających palce na myśl o tym, że komuś wiedzie się lepiej. Serio. Nie musi być też miejscem schadzek, w którym co druga nauczycielka nie umie się wysłowić lub wkręca rodzicowi, że posiada kwalifikacje, które tylko chciałaby mieć. Takie rzeczy tylko w Familijnym, ale nikt nie powie o tym wprost. Przecież to tajemnica. Szkoda tylko, że Familijny Poznań jako Fundacja ma wyrobione o sobie opinie wśród placówek na terenie całego kraju. Złe oczywiście. I to już nie jest sekret ani żart. Nikogo rozsądnego nie trzeba przekonywać o tym, że tam dzieje się źle.
Rozmowa Kwalifikacyjna
Przebieg rekrutacji: Spotkanie z p. Szymczakiem było super, miłe, taktowne, pełne zrozumienia. Fajne pozory. Praktyka okazuje się inna.
Pytania: Tylko zawodowe, na temat i w granicach przyzwoitości.
zdjecie uzytkownika
wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - 2015-04-19 15:51:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [szczesliwaM88 - 2015-04-19 01:38:11]:
Jeżeli jesteś byłym pracownikiem to wiesz, że każda z nas przyjmujących się do pracy musiała przedstawić dokumenty poświadczające kwalifikacje, więc proszę nie obrażaj ludzi tu pracujących i nie opowiadać takich rzeczy. A szczęśliwa raczej nie jesteś skoro po odejściu z firmy wchodzisz na jej stronę i sączysz jad. Powodzenia w nowej pracy i czas zacząć wchodzić na stronę nowej firmy z hymnami pochwalnymi.
zdjecie uzytkownika
szczesliwaM88 - 2015-04-19 16:49:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [wszędzie dobrze, gdzie nas nie ma - 2015-04-19 15:51:32]:
To nie chodzi o to, że nauczyciele nie posiadają kwalifikacji uprawniających do wykonywania tego zawodu konkretnie. Chodzi o to, że nauczyciel nie równa się psycholog, pediatra, logopeda, katecheta, itd.. A niestety, wielu nauczycieli Familijnego ma odmienne zdanie w tej kwestii i bez wahania opowiada o tym rodzicom. Cóż, ja nie chciałabym aby moje dziecko było uczone przez kogoś, kto dodaje sobie fałszywych kompetencji, choć nie ma na nie papierów. To jest przykre, bo rodzice, którzy pozabierali dzieci mówią o tym głośno, wystarczy ich posłuchać. O stopniu mojego szczęścia nie chcę i nie będę nikogo przekonywać. Napiszę tylko, że to absolutnie nie chodzi o sączenie jadu, tylko bycie pomocnym dla potencjalnych pracowników lub rodziców, którzy chcą pozostawić dzieci w placówkach tej Fundacji. Miejsca pracy, w których dobrze się dzieje, nie są tak bardzo negatywnie oceniane. Nie da się ukryć, że nie jestem pierwszą i zapewne ostatnią osobą, która ma takie zdanie. Pozdrawiam. :)
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fundacja Familijny Poznań
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy Fundacja Familijny Poznań?
Zadaj pytanie