logo Lidl

Lidl

Tarnowo Podgórne

Opinie o Lidl

lidlowy 2014-10-03 10:07:00
Otóż dla Ciebie zrobię wyjątek... jestem jedynie niższym specjalistą, czyli żuczkiem nic nie znaczącym w korporacji. Jedynym moim plusem jest to, że znam kodeks pracy (nasz polski z lat 80 ze zmianami :)) na pamięć.

1
borys 2014-10-08 21:54:50
na zadne dodatki
masz opieke medyczna za która płacisz tzw. podatek(opłatę manipulacyjną)
możesz aby dofinasowali Ci udział w jakiś zawodach sportowych
noo i można dostać bilety do kina jak dany sklep zasłuży na to.
krotek 81 2014-10-15 12:50:13
Witam
mam zamiar zatrudnic sie jako operator wozka w lidlu moze ktos napisac jak jest naprawde w tych magazynach jak zmiany i weekendy
zapracowana 2014-10-23 20:36:20
WITAM TY NARZEKASZ ,ZE ROBISZ 200 KARTONOW NA GODZINE A U NAS ZALEZY GDZIE NA JAKIM DZIALE I JAKA JEST NORMA NAWET JEST NA NISKIM NORMA PONAD 600 A NA WYSOKIM 250 A JA ROBIE NAWET DO 300 TO JEST DOPIERO NORMA I SOBIĘ CHWALĘ MAGAZYN NIE NARZEKAM ZAWSZE JEST WYPLATA NA CZAS I JUZ ROBIE PONAD 6 LAT
1
ciekawa 2014-11-24 17:24:29
mam pytanie po ile godzin pracujecie? i czy w weekendy tez? jak wygladaja zarobki?
1
SZCZĘŚLIWY 2014-11-27 20:22:51
Witam po 3 latach nareszcie uwolniłem sie od tego syfu. Poszedłem do konkurencji gdzie na początek stawka wyższa niż w magazynie na umowie na stałe. koniec z pracą w niedziele i święta. Wszystkim pracownikom magazynu życzę powodzenia w tej szopie
SZCZĘŚLIWY 2014-11-27 20:27:07
wITAJ PRACA PO 10-12 H w wekendy praca co 4 niedziela wolna sobota też
co 4
3
Wlodek 2014-11-30 09:53:09
W konkurencji nie pracuja w weekendy?
koks 2014-12-05 19:44:47
Jak wygląda praca w magazynie w centrum dystrybucyjnym normalnego pracownika magazynu, jaki jest mniej wiecej zarobek i ile trwa takie szkolenie? :)
1
lidlowy 2015-01-06 18:26:23
Dane uzyskane z oficjalnych stron firmy LIDL.

Kierownik sklepu, zarobki:
Polska: około 13000 GBP (Funty)
Wielka Brytania 32000 - 40000 GBP (Funty)

Na dzisiaj funt stoi po 5,5 (dane ze strony NBP)
A życie "tam" nie jest 3x droższe.
1
lidlowy 2015-01-06 18:37:39
Oczywiście powyższa informacja jest na rok, wszelkie kwoty liczymy dzieląc przez 12, wyjdzie nam pensja na miesiąc.

W UK wynosi ona około 9000 zł na rękę. (około 14500 brutto, w polskich warunkach).
1
Alexandra 2015-01-08 13:21:42
Pracownik zatrudniony na 3/4 etatu co miesiąc wyrabia ponad Cały etat. Nadgodziny mają być wypłacane lub oddawane w dniach wolnych lecz nigdy się nie dojdzie kiedy te nadgodziny zostały oddane. Pracownik idzie na urlop, a kierownik rozpisuje mu dwa tygodnie wolnego za nadgodziny. Najważniejsze słowo w firmie to "WYDAJNOŚĆ !" . Każdy zwraca się do każdego per pan/pani. Przepisy BHP istnieją tylko i wyłącznie na papierze, kobiety ciągają wielkie palety towaru,wchodzą z rozgrzanego pomieszczenia do wypieku pieczywa do chłodni minusowej. Praca często do 23-24 w nocy, w szczególności gdy następnego dnia ma być wizytacja. Masz rodzinę ,dzieci... to Twój problem, praca jest ważniejsza od gorączki dziecka.Nie polecam nikomu tej pracy.
1
zmeczona123 2015-01-13 11:22:40
Witam mnie nadal dziwi naiwnosc pracownikow tej firmy!!!!Brali udzial w tych smiesznych sondazach na temat firmy,ze niby to mialo cos zmienic,a to pic na wode nigdy nie bedzie tak,firma nie moze byc stratna.Beda tak dokrecac nam srube ze wyjdzie nam bokiem zle pisanie o firmie w takich sondazach!!!!!
zmeczona123 2015-01-13 11:31:22
Najgorzej sa traktowani zastepcy-tak jak nie ludzie tylko gorsze zlo,ciagle straszeni zwolnieniami,urlop dwutygodniowy tylko wtedy gdy zaden pracownik nie chce i cale zlo ktore sie dzieje na sklepie to tylko ich wina!!!!!!a ja myslalam ze zastepcy to tacy sami pracownicy jak pozostali i imtez sie naleza taki same prawa!!!!ale bylam w bledzie!!!!
lidlowy, ale inny 2015-01-16 19:02:37
zapomnijcie o rozwoju... indywidualiści, wizjonerzy, Ci którzy mogli by firmę pchnąć i to tak, żeby za kilka lat nie była zjedzona przez Aldi, Tesco czy Biedrę są wycinani.
3
misia 2015-01-19 18:19:08
Firma sie chwali zarobkami. Kochani to jest bzdura ze płacą 2,600 zł brutto. Może taka płaca jest ale u osoby zatrudnionej na cały etat a takich praktycznie nie ma w LIDLU. Prawie wszystkie kasjerki są zatrudnione na 3/4 etatu. Na rękę wychodzi ok. 1,300 zł. Teraz kombinują jak nie zapłacic 8,5 euro za godz.jak niemiec nakazał i szukają luki w prawie tylko żeby udupić tych co wykonują najgorszą robotę za najniższą pensje. Polacy nie kupujcie w lidlu... dajecie zarobić niemcowi. No ale spokojnie nie ominie was podwyżka w tym roku wasza pensja wzrośnie o 7%. pocieszające prawda.
AJKS 2015-01-20 01:27:33
Pracowałam tam rok i nigdy więcej. Zjechałam sobie tylko całe nerwy i muszę teraz z tym do lekarza chodzić ! Nie chodzi o prace fizycznie, bo do tego przywykłam po powiedzmy pół roku ani nawet o klientów. Chodzi o atmosfere pracowników. Jak nie spodobasz się z twarzy komuś, to masz przeje***e do samego końca. Nie ważne czy będzie się miłym i zapieprzało za dwóch i dorównasz najlepszym. Były osoby co pracowały tyle co ja, a po 9 miesiącach dali im cały etat, bo tak lizali du**. W dodatko co nie którzy zastępcy powinni dawno wylecieć za wciskanie swoich zasad i rzucanie tekstami typu " Masz to wsadzić i nie obchodzi mnie jak to zrobisz, ja ci tak każe i tak ma być zrobione" gdzie nie dało się już wyłożyć danego towaru, bo za nic nie wejdzie na półkę kolejny pełen karton po brzegi, a idiota prefekcjonista sobie wymyślił, że na jego zmianie wszystkie resztki wejdą. Albo cham zastępca którego na szczęście przenieśli, bo bym jeszcze szybciej się zwolniła rzucał tekstami typu " a dlaczego faceci mają podnosić palete ? Zarabiam tyle samo co pani " Gdzie to była 10ta paleta a widział, że jestem osobą niską / nową i dość chudą i nie daje rady podnieść tego na taką górę palet i potrzebuje pomocy. Śmiechu warte i szczyt bezczelności mówić do PS, że zastępca kierownika ma te same zarobki co PS. Gdyby nie fakt, że była to poważna praca to bym go zjechała od góry do dołu za coś takiego.
Albo inny osoba też zastępca w ogóle nie adekwatna do stanowiska, bo zero organizacji i nie daje boże miał być rewizor czy KRS to już w ogóle nic nie umiała zrobić tak ja powinna i w efekcie wychodziliśmy potem nawet po 23 do domu dopiero i to nagminnie. Tylko jej zmiana wiecznie wychodziła albo koło 23 albo po. No ludzie.. Albo poszła Ci do socjala i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wie co robiła parę godzin i nagle wychodziła szczęśliwa i odkrywała ile to ona ma do zrobienia, to co my sobie dłużej posiedzimy przez nią, a ona wymyśli tysiąc chorych zadań do zrobienia których się normalnie nie robi, bo ona musi swoje zrobić i [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ją interesuje oburzenie wszystkich skoro wszystko mieli zrobione to co powinno być na czas.
Po za tym znalazło się parę osób PS, szczególnie jedna taka, która chodziła za tobą i truła ci i grała na nerwach ostro swoimi durnymi uwagami i próbowała się rządzić i wymądrzać gdzie często nie miała racji. Idziesz na przerwę a ta biegnie z końca sklepu i drze ten głupi ryj za tobą bo ją olałeś i nie słuchasz i robisz swoje. Mało tego potrafiła wejść do socjala gdzie masz przerwe i rzucić ci tekstem że masz kible umyć, bo ona nie ma na to czasu. I szczerze ? Nie zrobiłam tego. Nikt kto jest tym samym pracownikiem co ja nie będzie mi rozkazywać i psuć MOJEJ przerwy tylko dlatego, bo jestem młodsza. Jak ktoś czepiał się jej jak szła na przerwe to wielce oburzona była i miałeś zejść jej z oczu.
Nie dziwię się, że wiecznie szukają pracowników do LIDLA skoro nie zrobiła porządku ze starymi.
Powinni się zastanowić dlaczego na co po niektórych sklepach tak często ludzi odchodzą ciągle.
Żadne pieniądzę nie wynagrodzą czegoś takiego. żADNE. Wróciłabym tam gdyby tylko nie było chociaż tej krzykaczki, bo zastępców można jeszcze przeboleć.. I nie jestem pierwszą osobą która z jej powodu odeszła i ogólnie z powodu traktowania. Jedyna osoba która była w porządku ok, to kierowniczka i pare pracowników.

Więc jeśli ktoś chce pracować w Lidlu, to niech lepiej szuka takiego sklepu gdzie współpracownicy to normalni ludzie a nie chodzące parapety albo kretyni..
2
AJKS 2015-01-20 01:42:28
Zapomniałam dodać, że to prawda iż nikt nigdy nie pyta czy można zostać dłużej. Jest to nagminnie codziennie i masz [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do powiedzenia w tym, że nie możesz. Ani razu nie zapłacono mi za nadgodziny nawet po odejściu jak miałam koło 45min, a wisi pseudo reuglamin w socjalu, że płacą nam za każdą przepracowaną nasz minutę. W dodatku ktoś kto wypisywał moje Remuła z godzinami za 3 pierwsze dni jakie jeszcze były (bo nie przedłużyłam umowy i tak zakończyłam współpracę) ważne do umowy, nie ujął ich i tym samym nie zapłacono mi za to. Szczyt wszystkiego i złodziejstwo !!
Tak samo miałam wypadek przy pracy poważny i nie dostalam odszkodowania. Dlaczego ? Bo ktoś kto spisywał protokuł przeinaczył moje opowiedzenie jak do tego doszło tak, aby to była moja wina i tylko moja, a nie było to prawdą. Mało tego, byłam na L4 to co pare dni mnie pytano kiedy wrócę i co ze mną. Nie było czasu nawet na regenerację tego co zostało prawie złamane i do teraz od tego mam problemy z ręką. A w momencie wystąpienia wypadku szanowna zastępczyni mnie olała i jeszcze wcisnęła na kasę, bo ona nie może nie mieć pracownika na zmianie, bo jak to tak. W efekcie dostałam od tego dodatkowo jeszcze większego urazu ręki i po nie całej godzinie nie byłam wstanie nią już ruszać i miałam łzy w oczach z bólu i dopiero wtedy z wielką łaską po jeszcze dodatkowych 15min mnie puszczono na pogotowie do izby przyjęć, a wtedy to już nie byłam wstanie ubrać nawet kurtki ani bluz, czegokolwiek.
Żałuję, że nie złamałam ręki całkiem, może wtedy ktoś okazałaby się człowiekiem.! Do teraz mam problemy od tego z podnoszeniem czegokolwiek cieżkiego albo jak źle wyprostuję rękę bądź nie mogę na niej się opierać wcale, bo tracę czucie i mi sztywnieje.

Więc jak macie nie daj boże się uszkodzić przy pracy, to lepiej się połamcie, na lepsze Wam to wyjdzie.
1
do lalki 2015-01-28 16:26:02
pracujesz jako zwykly kasjer i narzekasz?? a co mamy my powiedziec jak mamy piec nf fa i szybkie rozkladanie miksow?? na moim sklepie tez byly pikające gwiazdy jak my to nazywamy i dobrze ze je zwalniaja bo nie dosc ze pika 8h na kasie nic wiecej nie robiac to jeszcze narzeka. ja mam caly etat i nie narzekam a robie wszystko od pieca do nf i fa jednoczesnie wiec ciesz sie ze Cie nie daja na nic innego tylko kase to bys wyleciala po 1 dniu
ja 2015-01-28 16:31:36
JEŚLI KTOKOLWIEK SIEDZAC TYLKO NA KASIE SIEDZI I UWAZA SIE ZA KASJERA TO CHYBA POMYLIL SOBIE SKLEPY Z AUCHANEM....WIEC SMIESZY MNIE JAK CZYTAM ZE SIEDZI KTOS 8H I PIKA SOBIE NA KASIE HAHAHAHA"W strukturze zatrudnienia w sklepach Lidl nie funkcjonuje stanowisko kasjera. Wynika to stąd, że pracownicy mają różne obowiązki, a obsługa kasy fiskalnej jest tylko jednym z nich."
ad 2015-02-11 15:43:07
Pracownicy o ich wykorzystywaniu boją się głośno mówić bo straszy się zwolnieniem. Potwierdzam że bardzo żle się dzieje w Lidlu. Brak poszanowania pracownika nie można zaplanować dnia wolnego, urlopu, zmieniające się grafiki po kilka razy w tygodniu. Praca na telefon na zasadzie kierownik zadzwoni i musisz iść do pracy. KRS nie posiadający kwalifikacji w tej branży który nie zrozumie pracownika, krytykuje i poniewiera psychicznie. Pracujesz po kilka dni po 12h i nikt Cię nie zapyta czy możesz zostać dłużej. Nikt za dobra pracę nie podziękuje. Nadgodziny otrzymujesz w dni kiedy jesteś nie potrzebny na sklepie. Takie są realia pracy w Lidlu miastach Starachowicach i Ostrowcu Świętokrzyskim
2
aśka 2015-02-14 18:09:20
U nas w sklepie chłopak ugryzł jabłko na magazynie i go zwolnili dyscyplinarnie....
Olga 2015-03-02 09:14:46
Ja pracuje w lidl jako sprzedawca od 2 lat, jestem bardzo zadowolona. Urodziłam po roku pracy pierwsze dziecko i teraz kiedy jestem w domu dostaję pieniądze na święta i urlop. Mało który pracodawca płaci takie świadczenia gdy jest sie na urlopie macierzynskim. Kiedy pracowalam bylo Wszystko jak nalezy, czasem trzeba było zostać dłużej w pracy ale wszystkie nadgodziny były wypłacane, żadnych problemów z urlopem, po okresie próbnym podwyżka. Jak narazie najlepszy pracodawca w Niemczech jakiego miałam.
1
mała 2015-03-05 12:54:34
miał ktoś może szkolenie na instruktora
zawiedziona 2015-03-12 08:25:46
Instruktor to pic na wode bo i tak nie bedzie czasu na szkolenie.Poza tym mam pytanie czy w nowym roku obrotowym wszedzie takie parcie?
luk 2015-03-14 22:56:29
chyba w lidlu w rosji pracowalas. Gorzej niż dziecko
pracownik...podobno 2015-03-27 11:43:09
W firmie lidl niema stanowiska sprzedawca!! Jest kierownik i zastępcy i pracownicy sklepu. A niedługo nie będzie kierowników tylko menadżerowie. Tak wszystko jest na czas... włącznie z pieniedzmi. Na porzątku dzienym jest mobing ta żle patrzy, ta zawolno chodzi. Przykład idzie z góry. Ma być tak ze ks i krs chodzą po sklepie i obserwują pracowników kto za wolno pracuje ten wylatuje....
1
lidlowy 2015-04-25 20:35:06
Opieka medyczna jest dobrowolna, - 40 zł od wypłaty/os. Zniżki są w większości krajów, w PL niestety nie. W innych krajach zarobki są też relatywnie 3-4x wyższe do realnych kosztów życia.
1
pracuje w lidl w de 2015-07-30 13:58:04
Witam kolegów i koleżanki z Polski. Od 1 czerwca każdemu pracownikowi w Niemczech lidl podniósł minimalna place do 11,50 euro za godzinę w nagrodę za rzetelną prace. Zaznaczam pracujemy 8 h i mamy do tego godzinę przerwy. Nie wspomnę o rabatach i tańszym życiu jakie my tu mamy.... A wy tak dalej potulnie za 2 EUR na godzinę???
FRANKO 2015-11-11 14:55:50
firma oszustow wymusza zeby kierowcy sami rozladowywali towar maja towar nie swierzy a wreklamach podaja ze jest swierzy jak ogorek z wloch moze byc swierzy gdy jechal w chlodni 3 dni a potem 2 dnijeszcze w chlodniach magazynowych kierownictwo magazynow to naburmuszone buraki na niczym sie nie znaja mysla tylko jak zgonic wine na kogos co sami zle zrobili
1
Nowy 2015-11-29 19:35:18
Witam,

Zastanawiam się nad aplikowaniem na stanowisko regionalnego. Czytając opinie wnioskuję, że nie budzą oni zaufania i motywacji do pracy.. Będę wdzięczny za informację na poniższe kwestie:

1. Jaka jest forma Umowy oraz na jaki czas jest zawierana pierwsza umowa?
2. Jakie jest wynagrodzenie podstawowe w przypadku regionalnego oraz czy jest wynagrodzenie dodatkowe? Lub jakie są progi wynagrodzenia w zależności od stażu?
3. Czy pracodawca daje jakieś dodatkowe benefity (poza opieką medyczną np. multisport, bony, itp itd)?
4. Jak wygląda struktura terenowa tj. 1;2poziomowa? Ile sklepów ma pod sobą regionalny? ilu jest regionalnych w strukturze na płaszczyźnie kraju?
5. Jaką flota obowiązuje w firmie na poziomie regionalnych i czy auta można używać do celów prywatnych? (w rozsądnym umiarze oczywiście).

Z góry dziękuję za informację.
lidlowy 2015-12-16 15:47:26
1. Umowa o pracę na czas określony, chyba koło roku na czas szkolenia, później przedłużana.
2. pomiędzy 6000 a 10000 brutto
3. tylko medyczna
4. 3-6 sklepów ma nad sobą dyrektora, regionalnych jest masa
5. skoda, można używać do celów prywatnych (spokojnie nie będziesz miał czasu)
mistrz 2015-12-16 15:51:08
nie twierdzę, że FRANKO ma rację, może pisze to pod wpływem wzburzenia. Prawdą jest jednak to, że firma już nie stawia na ludzi z pomysłami. Nadeszły czasy stabilności, wszyscy innowacyjni, myślący już są poza firmą lub wkrótce będą. Firmie potrzeba klepaczy na klawiaturce cyferek i literek i żeby za mocno nie myśleli. Pensyjki też średnio. Lidl już nie płaci najlepiej :), przynajmniej ten w Polsce.
Jola 2016-01-22 13:04:54
Pod koniec września,ubiegłego roku, złożyłam podanie o pracę do sklepu Lidl w Tomaszowie Lubelskim. Po kilku tygodniach otrzymałam telefon z zaproszeniem na rozmowę kwalifikacyjną na 24.10.2015 r., na którą się wstawiłam. Tego samego dnia, późnym popołudniem odebrałam telefon od kierownika rejonu sprzedaży, z informacją, że zostałam przyjęta do pracy w Lidlu w Tomaszowie Lubelskim na stanowisko sprzedawca-kasjer. Poproszono mnie również, abym jak najszybciej odebrała skierowanie na badania wymagane na tym stanowisku.
Już następnego dnia, w niedzielę, wzięłam skierowanie. W poniedziałek udałam się do sanepidu, aby wyrobić książeczkę sanitarno-epidemiologiczną. Dwa dni później pojechałam ze skierowaniem do placówki Medicover w Zamościu (przy ul. Świętego Piątka) w celu wykonania potrzebnych badań. W międzyczasie otrzymałam kolejny telefon od pana D. (owego kierownika rejonu sprzedaży) z zapytaniem, czy mam już wszystkie dokumenty. Powiedziałam, że za góra kilka dni otrzymam książeczkę sanitarno-epidemiologiczną, ponieważ niektórych badań nie można przyśpieszyć. Pan kierownik zgodził się na to i zaproponował podpisanie umowy na dzień 6 listopada. Do tego dnia miałam już skompletowane wszystkie badania. 5 listopada, przed południem zatelefonowałam do pana D. z informacją, że posiadam już wszystkie wymagane dokumenty. Wówczas zostałam poinformowana, że podpisywanie umów odbyło się dzień wcześniej, tj. 4.11.2015. Byłam tym zaskoczona, ponieważ nie poinformowano mnie o tej zmianie. Pan D. zaproponował mi podpisanie umowy o pracę w innym terminie, o którym miał mnie poinformować telefonicznie w przeciągu najbliższego tygodnia. Po tygodniu, nie otrzymawszy żadnego telefonu, sama zadzwoniłam do pana kierownika rejonu z zapytaniem „co dalej?”. Po raz kolejny przesunął termin i powiedział, że za kilka dni z pewnością się odezwie do mnie. Prosił, żebym cierpliwie czekała, jednak moja cierpliwość pomału się kończyła. Nie ukrywam, że zależało mi na tej pracy, ponieważ zaufałam i uwierzyłam słowom pana D., że praca w Lidlu będzie dla mnie korzystna. Do tego czasu miałam inne propozycje pracy, ale je odrzuciłam, gdyż bardziej zależało mi na zatrudnieniu w Lidlu. Pan D. nie odezwał się więcej do mnie. 10 grudnia sama udałam się do kierownika sklepu Lidl w Tomaszowie Lub., jednak ten nie mógł mi pomóc. Zapewnił, że porozmawia z kierownikiem rejonu i przekaże mu informacje o mojej wizycie. Mimo to, pan D. nadal milczał. Czuję się oszukana przez pana D., ponieważ potraktował mnie w sposób karygodny zbywając mnie za każdym razem, gdy się z nim kontaktowałam i mydląc mi oczy obietnicą pracy.
Nie miałabym żalu, gdyby zawiadomił mnie już na początku, że jednak nie zostałam przyjęta i nie dawał mi nadziei na zatrudnienie. Ten pan nigdy nie powiedział mi wprost, że się rozmyślił i że niepotrzebnie się łudzę, że otrzymam pracę w Lidlu. Tak się nie postępuje z ludźmi.
15 grudnia napisałam zażalenie, w którym przedstawiłam swoją sytuację. Dodałam również, że skoro jednak nie będę w gronie pracowników Lidla, proszę o zwrot kosztów dwukrotnej podróży do Zamościa,w celu wykonania badań i po raz drugi, by wpisać wyniki badań z sanepidu. Załączyłam też ksero-kopię wykonanych badań. W tym zażaleniu poprosiłam także, by wyjaśnili mi jaki był powód tego, że zostałam w tak „wyjątkowy” sposób potraktowana, wiedząc, że inne osoby, które tak jak ja pozytywnie przeszły rozmowę kwalifikacyjną dawno otrzymały zatrudnienie.
7 stycznia bieżącego roku dostałam odpowiedź, dzięki której utwierdziłam się w przekonaniu, że owa firma jest nierzetelna. Oto odpowiedź: "W odpowiedzi na Pani pismo z dnia 15 grudnia 2015 r. Informuję, że warunkiem nawiązania stosunku pracy było dostarczenie kompletu dokumentów do dnia 5 listopada 2015 r., o czym została Pani poinformowana przez Pana D... W związku z powyższym, niedostarczenie dokumentów w terminie wiązało się z niepodpisaniem umowy o pracę z potencjalnym kandydatem na Pracownika sklepu w sklepie w Tomaszowie Lubelskim. Wg. Posiadanych przez Dział Personalny informacji p. D.... przekazywał pani informacje dotyczące alternatywnych możliwości nawiązania stosunku pracy. Koszty podróży związane z koniecznością wstawienia się na badania lekarskie zostaną Pani zwrócone, jak tylko otrzymamy bilety/ rachunki potwierdzające wysokość poniesionych przez panią kosztów wraz z podaniem nr konta bankowego na który ma zostać dokonany przelew pieniędzy..."
Oczywiście Centrala zbagatelizowała sprawę nie przyglądając się jej dokładnie. Uwierzyli wykrętom kierownika rejonu sprzedaży, gdyż jak wyżej napisałam, 5 listopada, przed południem kontaktowałam się z nim, mówiąc mu, że mam już wszystkie dokumenty, a ten mnie zaskoczył wiadomością, że podpisywał dzień przed, tj.4.11., chociaż umawialiśmy się na 6.11. A gdy zapytałam, co mam dalej robić, czy mam zanieść je do sklepu, prosił, by tego nie robić, by czekać, on w przyszłym tygodniu na pewno się odezwie. Na rozmowie kwalifikacyjnej (
4
Jola cd. 2016-01-22 13:09:54
(24.10.2015) padła wzmianka o tym, że jeśli ktoś nie zdąży z wykonaniem badań do 6. 11.2015 r, termin podpisania umowy przypadnie na 19.11.2015., a także o tym, że osobom, które będą przechodziły szkolenie w sklepach w Zamościu, będzie zwracany koszt podróży, tzw. "kilometrówka". Ja chcąc zrobić badania w placówce Medicover, pojechałam swoim samochodem. Dwukrotna podróż mierzy ok 136 km. (w jedną stronę 34 km) w odpowiedzi jest informacja o rachunkach, czy biletach. Skąd mam wziąć rachunki, skoro nie spodziewałam się, że tak mnie oszukają i będę musiała walczyć o zwrot kosztów? Jakby nie było są to pieniądze, a ja jestem osobą bezrobotną. Rozumiem, że i tak nie doczekam się zwrotu.
Ze strony Lidla bardzo się zawiodłam. Straciłam 2 miesiące, czekając na telefon od Kierownika Rejonu Sprzedaży, poniosłam koszty, których zapewne nie zwrócą mi i chcąc być uczciwa wobec Firmy Lidl odrzuciłam dwie oferty pracy. Sądziłam że mają honor i wyjaśnią sprawę albo, że przeproszą za nieporozumienie, a tu takie rozczarowanie, kłamstwa, wykręty i zrzucenie winy na mnie. Przez to wszystko zmalała moja pewność
4
młoda93 2016-01-22 20:56:39
Szukam opinii osób pracujących w biurze w Jankowicach. Szczególnie interesuje mnie dział księgowości. Czy warto przyjść na staż? Jest szansa przyjęcia na stałe do pracy po odbytym stażu (bez znajomości j.niemieckiego)? Jakie są zarobki dla początkujących księgowych?

z góry dziękuję za informację.
witam 2016-01-24 17:38:55
A ja czekam kiedy w koncu w Gliwicach rozwalą tę bande kierowników na magazynie.
ciekawy 2016-02-17 16:30:15
Hej
ja też dostałem zaproszenie na rozmowę na kierownika sekcji w CD Gródkowie.
Ile można zarobić? teraz mam 3300pln na rękę i nie wiem czy była by to opłacalna zmiana.
No i czy ktoś wie jak wygląda praca zmianowa u nich? i gdzie wysyłają na szkolenie?
Lukasz1993 2016-02-18 03:20:35
Witam wlasnie zlozylem podanie na stronie lidla bo bylo ogloszenie na pracownika sklepu 130 h/miesiac i czekam na odzew. Jak myslicie ciezko jest sie dostac do tej pracy? Jakie sa obowiazki wymagania w takiej pracy i zarobki? Wczesniej niewiele pracowalem. Miasto konin.
nastepny lidlowy 2016-02-25 10:49:40
Nie mogę powiedzieć w żadnym wypadku, że Lidl to zła firma. Są wymagający i na pewno dużo lepiej będą się czuły tutaj osoby, które nie mają własnej rodziny albo większych zobowiązań uczuciowych. Porównując pensje w innych sieciach... no cóż Lidl już nie płaci najlepiej w stosunku do włożonej pracy. Na plus na pewno można zaliczyć wszelkie kursy językowe, szkolenia z Excela itp. na minus to, że poza gołą pensją + ryczałtem za nadgodziny nie dostaniesz ani nagrody rocznej, premii czy czegoś podobnego.

Powiem też, że po 7 latach pracy, najprzyjemniejszym dniem był ten, w którym złożyłem wypowiedzenie.
2
luc 2016-03-25 22:35:38
Ile zarabia zastępca kierownika ? jaki zakres obowiązków ?
1
omg 2016-05-30 11:26:44
Czy ktoś zdawał ostatnio testy na ZKS? Trudno zdać?
1
jach 2016-06-19 23:15:18
nie, atmosfera nie dopisuje. w centrali już nie ma tych co costam mowili... :)... teraz zostali ludzie z kredytami co sie boja zwolnic...
3
Jestem Stefa 2016-08-15 01:24:26
Czy w waszym sklepie dziewczyny też noszą prezenty swojej kierowniczce na przykład na urodziny? U nas na Wirku nasza była koleżanka co rok nosi kierowniczce jakieś pierdoły, ale za to grafik ma zawsze ułożony pod siebie i wolne wtedy kiedy chce. Kierowniczka jej na to pozwala, tak jakby bała się z nią zadzierać.
KS 2016-08-18 17:02:44
Nie pieprz kobieto, spoufalanie się z załogą w jakikolwiek sposób jest naganne. Przyjmowanie prezentów, a później dostosowane grafika do indywidualnych potrzeb to zła praktyka. Pracuję jako KS czwarty rok i nie wyobrażam sobie takiej sytuacji...
1
Lucek 2016-10-11 21:25:10
Tak dostaje talon na balon . Jak ps może mieć prowizje od sprzedaży
gosc 2016-10-17 14:01:42
Czy lidl udziela pozyczek pracowniczych?
1
Już 2016-10-17 18:39:42
W tym momencie wydaje mi się, że takich pożyczek nie udziela, w ogóle mało jakafirmatorobiz tego co wiem
ićka 2016-11-06 16:42:16
Witam. Mam pytanie a propo wolnego całego weekendu . Nie pamiętam czy w tym roku miałam taki bo u mnie na sklepie nie ma czegoś takiego jak wolne sobota i niedziela.Czy to jest zgodne z naszym prawem pracy? A jak u was na sklepie to wygląda? Pozdrawiam
klient 2016-11-13 11:20:53
Piszę w nieco innej sprawie, mianowicie w Częstochowie na Okrzei jest upierdliwy ( to mało powiedziane) ochroniarz, który notorycznie pali papierosy w miejscu, gdzie się pobiera wózki, lub pakuje zakupy, on wręcz specjalnie po zwróceniu mu uwagi chodził za mną, czekał, aż wyjdę ze sklepu się pakować i odpalał mi za plecami papierosa strzepując w moją stronę popiół. Niekiedy to prawie biegł, żeby zdążyć mi dokuczyć, zamiast zajmować się pracą ( na sklepie jest pełno porozkradanych i zdekompletowanych towarów), sprawa złośliwości ochroniarza była zgłaszana dwa razy do kierowniczki sklepu, która to za pierwszym razem zapewniła, że zareaguje, kolejnym razem podśmiewała się pod nosem i zero reakcji, a ochroniarz nadal widząc mnie na sklepie tylko czekał, aż wyjdę się pakować i już biegnie, żeby mi dokuczyć. Dodam, że mam astmę i nikt w moim otoczeniu normalnie nie pali, zazwyczaj mam do czynienia z życzliwymi, empatycznymi i normalnymi ludźmi, jedynie w lidlu spotyka mnie taka masakryczna sytuacja.Sprawa była nawet zgłaszana do centrali i jak na razie zero odzewu, cały czas czekam na odpowiedź. Według mnie ochroniarz powinien zajmować się pracą, a nie patologiczną chęcią "dopieczenia" klientowi i robieniu mu po prostu na złość, tak się tu traktuje klientów w lidlu w Częstochowie na ul. Okrzei.
Zostaw swoją opinię o Lidl - Tarnowo Podgórne
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Lidl