brak logo

Smyk Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Smyk Sp. z o.o.

Gaja 2009-01-30 10:44:06
Bylam w Smyku w kąciku dla dzieciaków. Bardzo fajna praca pracowalam tam na 1 roku studiów. Ciągla zabawa z malymi dziećmi, wpuszczanie ich do kącika, dbanie o ich bezpieczeństwo. Z tego co pamiętam male pieniadze ale bardzo przyjemna
Kaja 2009-02-02 14:34:08
Chodzę tam z moimi dziećmi bardzo fajny pomysl z tym kącikiem
eleni 2010-01-28 11:29:51
Nie polecam zarobki kiepskie zero podwyżek, trzeba się na pracować kiedy oni coś od ciebie potrzebują jest cacy a jak Ty już cos potrzebujesz to zapomnij bo to się nie da, Jedynie mili współpracownicy, szanse na jakiś awans dodatkowy rozwój maja osoby podlizujące sie kierownictwu, nie zawsze kompetentnemu
Była 2013-06-03 19:03:56
To zależy w którym sklepie chciałabyś pracować. Jak trafisz pod skrzydełka pewnej regionalnej DP to zapomnij o miłej atmosferze.
byłam widziałam 2014-07-07 18:29:38
Smyk to straszne dno. Jako sprzedawca możesz liczyć na szalone 1200 netto/miesięcznie. Wymagania co do twojej pracy mają zdecydowanie nie adekwatne do płacy. Na wszystko jest procedura. Klientów masz całować po zadkach i najlepiej nosić za nimi zakupy. Szefostwo znerwicowane i sfrustrowane odbija sobie wszystko na załodze.Zdecydowanie nie polecam
1
Asia 2016-02-09 11:45:01
Jeśli cenicie swoje zdrowie fizyczne i psychiczne to unikajcie smyka jak ognia!
Ciężka praca za minimalną krajową, duża ilość nadgodzin, wyzysk, złe traktowanie pracowników, nieprzestrzeganie kodeksu pracy. Odradzam nawet najgorszym wrogom!
5
??? 2016-02-13 13:22:17
Znalazłam na necie, że zarobki zastępcy kierownika sklepu Smyk to 1_700 pln.
Masakra jakaś.
2
Zygzak 2016-02-16 12:42:53
Pracowałam i odradzam. Bardzo małe pieniądze, dużo godzin pracy. Zmiany bezsensowne - wiecznie na inną godzinę, chaos. Kierownikom nie przeszkadza, że jednego dnia kończysz pracę o 22 a następnego dnia zapisują cię na rano. Warto dodać, że nie kończysz pracy o 22 tylko sporo po bo mimo, że o tej godzinie pracę zaczyna następna zmiana to sprzątać muszą ci co ją skończyli, także spokojnie możesz wychodzić np pół godziny później. O wolnych weekendach można pomarzyć, wolne dostajesz w tygodniu po jednym lub po dwa dni (ja nie mówię, że chcę mieć wolne w każdy weekend, wiem jak działa praca w handlu). Zdarzają się ciągi np po 11 dni pod rząd. Robisz po 8,9 lub 10h. Nie wiem jak w innych sklepach ale w moim połowa obsługi miała poważne problemy z kulturą osobistą, nie chce się mieć codziennego kontaktu z takimi ludźmi. Pracę tam podsumowałabym tak: przez godziny pracy i dziwne, nieregularne zmiany (oraz zmęczenie, nie oszukujmy się, to praca fizyczna) nie będziesz mieć czasu na życie towarzyskie czy też rozwijanie się (nauka, hobby?). Za swoją pracę nie dostaniesz wystarczająco dużo pieniędzy by się utrzymać (chyba, że mieszkasz u rodziców i nie masz rachunków na głowie). Atmosfera również na minus. Zaznaczę, że nie jestem studentką (uczącym się wychodzi trochę więcej za godzinę) a osobą zainteresowaną etatem, wynajmującą mieszkanie i utrzymującą się samodzielnie. I do takich też kieruję swoją opinię bo osobom, które nie mają wydatków czy też chcą dorobić do studiów może i ta praca się opłaca, nie wiem.
XYZ 2016-02-16 22:59:11
nie zgadzam się ! łamanie prawa pracy oraz najniższa możliwa stawka (minimalna krajowa), przy czym praca jest bardzo ciężka fizycznie i przy tak długich zmianach - TO NIE JEST NORMA WSZĘDZIE i nie można się zgadzać na takie traktowanie. Dość łatwo jest się dostać do sklepu odzieżowego (nie będę wymieniać konkretnych marek-gdzie pracowałam), ale są zdecydowanie lepsze warunki pracy. To, o czym czytam tutaj, to jakiś mobbing [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br /> Z autopsji napiszę Wam tylko, że jeśli siądzie wam kręgosłup od dźwigania - pracodawca wymieni Was po prostu na "zdrowy" model a Wy macie przecież żyć z tym kręgosłupem resztę życia ! Dodatkowo, jeśli widzę, że pracodawca kręci i unika płacenia np. za nadgodziny - od razu uciekam z takiej firmy.
Dziewczyny, zawsze możecie zawiadomić Państwową Inspekcję Pracy oraz Urząd Skarbowy (np. jako klient za niewystawienie paragonu) - najlepiej jak się już zwolnicie, żeby uniknąć ewentualnych szykan ze strony pracodawcy. Jeśli przychodzi kontrola - pracodawca zawsze dostaje karę/mandat. Odnośnie norm dot. godzin pracy to: w każdym tygodniu przysługuje Wam 35 godz. nieprzerwanego odpoczynku (czyli od momentu zakończenia pracy do jej rozpoczęcia kolejnego dnia pracy-czyli jakieś 1,5 dnia wolnego/tydz.) oraz doba pracownicza (jeśli robicie II zmianę-nie możecie przyjść następnego dnia na I zmianę-z tego, co pamiętam ma być chyba 11 godz. odpoczynku). Oczywiście zasady te dotyczą umowy o pracę.
PILNUJCIE SWOICH PRAW !!! CIĘŻKO PRACUJECIE-POWINNY BYĆ ONE WSZĘDZIE RESPEKTOWANE !!!
2
Asia 2016-02-23 00:13:02
Gdyby kogoś interesowały stawki w Warszawie:
umowa zlecenie- 10 zł brutto/h
etat- 1900-2000 brutto
zastępca kierownika etat 2300-2500 brutto
PS: ODRADZAM!
Zygzak 2016-02-23 10:55:06
Zgadzam się, Smyk kompletnie nie dba o pracowników i jest źle zorganizowany. W innych sklepach pilnują by np jednego tygodnia mieć zawsze na tą samą zmianę, albo na rano albo na popołudnie. Potem wymiana. Oni mają w głębokim poważaniu fakt, że przy pracy fizycznej trzeba mieć w miarę możliwości unormowany tryb pracy oraz odpoczynek. Nie można takich rzeczy brać za normę i się do nich bez słowa przystosowywać - to się odbija na zdrowiu!
Asia 2016-02-26 00:42:33
Pracowałam w Smyku i przyjaźnie się z osobami które w różnych innych smykach pracują. Stawki potrafią się minimalnie różnić ale są to groszowe sprawy. Fatalna robota, fatalnie płatna. Jedyny plus jest taki że zawsze im brakuje ludzi więc każdy może się tam dostać, pracowałam z ludźmi z wykształceniem podstawowym i po wyrokach. Co najgorsze pracownicy sami się godzą na te chore warunki. Ja próbowałam walczyć, zainteresować PIP i media ale nie miałam sojuszników więc się po prostu zwolniłam.
2
Natka 2016-04-20 00:33:32
Najgorsza praca w jakiej byłam, prawdziwy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] koszmar! Ciekawe kiedy PIP wreszcie zajmie się tymi wyzyskiwaczami.
1
Zbyszek 2016-05-05 01:55:40
Opowiesz coś więcej?
Asia 2016-05-06 22:12:20
Potwierdzam, Smyk to ( usunięte przez administratora )nieprzestrzegający kodeksu pracy i wyzyskujący pracowników do granic możliwości za minimalną krajową.
1
Marek 2016-07-02 17:40:45
Pracowałem w Smyku rok i da się wytrzymać ale większość zarzutów które tu się pojawiają są prawdziwe. W największym skrócie- firma słabo płaci, nie przestrzega Kodeksu Pracy i często zmusza ludzi do zbyt dużego wysiłku. Praca dla desperatów którzy muszą mieć parę groszy, też byłem w takiej sytuacji ale jak tylko pojawiła się okazja zmiany pracy to zrobiłem to natychmiast i osobom szanującym swój czas i zdrowie zdecydowanie odradzam współpracę ze Smykiem.
1
dfvvv 2016-07-02 18:28:18
hmm no to sam juz nie wiem jak ejst..zwlaszcza ze sporo ofert maja
Zostaw swoją opinię o Smyk Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Smyk Sp. z o.o.