brak logo

Ottensten Polska Sp z o.o.

Szczecin

Opinie o Ottensten Polska Sp z o.o.

KING 2011-04-23 10:34
Najgorsza firma w jakiej pracowałem, mała wypłata, brak jakichkolwiech mozliwości rozwoju, żałuję ze kiedykolwiek przekroczyłem drzwi firmy w Szczecinie
8
franek_kimono 2012-03-10 12:43
Pracowałem kilka lat temu w tej firmie i to była najgorsza firma w jakiej zdażyło mi się pracować. Marne wypłaty, kazali podpisywać weksle in blanco; Pan [usunięte przez moderatora] ówczesny dyrektor to despota, nie zważający na ludzi którzy u niego pracują, brak kultury w kontaktach osobistych;
księgowość i forma rozliczenia z frirmą też pozostawia wiele do życzenia
nie polecam tej firmy
3
sprawiedliwy 2015-09-22 21:10
Witajcie jeśli kiedykolwiek zetkniecie się z tą firma uciekajcie jak najdalej.
Były pracownik
4
Iwan "Andrzej" Groźny 2015-11-22 17:17
Zdecydowanie NIE polecam przynajmniej na stanowisku handlowca. Samochód, telefon, komputer (leciwe) otrzymujesz do dyspozycji zawodowej. Weksel musisz podpisać ale to już standard w firmach handlowych. Szkolenia wewnętrzne - produktowe, awans tylko finansowy dzięki własnej pracy opartej o prowizje, rozwój tylko osobisty na podstawie zarobków. Podstawa jest... ale marna około 1500 netto, prowizja od sprzedaży (wyfakturowanej, za którą otrzymano zapłatę) to już dramat, 2-4% brutto od sprzedaży netto. Na początku targety do wyrobienia ale z każdym miesiącem coraz bardziej tracisz nadzieję na polepszenie swojej egzystencji materialnej. Żeby zarobić coś ponad 2000 to wystarczy policzyć, że łatwo nie będzie, tym bardziej, że ceny oferowanych produktów są znacznie wyższe niż u konkurencji o dziwo i paradoksalnie często zaopatrującej się w opisywanej firmie. Negocjacje z klientami to katorga i ośmieszanie samego siebie i całego Ottenstena, co 2/3 klient firmę zna i nie chce mieć z nią nic wspólnego (nikt z potencjalnych klientów mi nie zdradził dlaczego, jednak po systemie "dbania" o pozyskanego klienta i zarządzania handlowcami przez Pana "Andrzeja' wcale się nie dziwię i mogę się tylko domyślać i domniemać, że palił za sobą mosty i pozostawiał smród po sobie dając obecnie szansę nowemu narybkowi aby zakopał topór wojenny), kolejna sprawa to ceny produktów o których wcześniej już wspomniano, mimo że masz widełki cenowe to i tak najniższa granica jest zbyt wysoka aby cokolwiek sprzedać, a aby zejść poniżej określonych w cenniku handlowca kwot trzeba dzwonić do przełożonego "Andrzeja" (Sales Manager), który i tak nie zrobi na tyle dobrej ceny aby przekonać tym klienta. Również inne aspekty niż cena odgrywają rolę w pracy handlowca, jednak nie oszukujmy się uśmiechem i dobrym wrażeniem nie wyżywisz rodziny, żyjemy w kapitalizmie, wszystkiego jest w brud a wygrywasz najniższą ceną (i jakością jak klientowi na niej zależy). Znajdziesz "leszcza&quo
4
Iwan "Andrzej" Groźny 2015-11-22 17:19
Znajdziesz "leszcza" to dołoży Ci do pensji kilka, a może nawet kilkaset złotych prowizji, ale przecież nie pracujesz jako "wędkarz - poławiacz leszczy" tylko jako w pełni profesjonalny i dopasowujący pod klienta gamę profesjonalnych, wysokiej jakości i komplementarnych produktów.
W sprawie grup handlowców praktycznie pełną dowolność decyzyjną ma "Andrzej" zaraz po dyrektorze najwyższy zwierzchnik Duńskiego imperium nazywany dalej "Iwanem Groźnym". Dyrektora jako człowieka nie poznałem na tyle abym mógł cokolwiek więcej o nim powiedzieć coś złego czy też dobrego. Jeździ ładnym srebrnym CLS-em... to tyle. A teraz może wróćmy do poprzedniego osobnika i wtrąćmy krótką wzmiankę o naszym „aniele stróżu”, zacierającym tylko ręce na coraz to wyższe wasze finansowe wyniki mające odzwierciedlenie w jego przychodach (coś na zasadzie MLM / strukturyzacji prowizyjnej działu handlowego). W pracy wzorowy sługus srebrnogrzbietego samca alfa OTT, wyjątkowo przywiązujący uwagę do tego abyś potrafił na pamięć ok. 10 stron A4 rozmiarów i typów zszywek, gwoździ, sztyftów i innej „amunicji” plus szczegółowa specyfikacja wszystkich urządzeń zarówno pneumatycznych jak i innej maści, oczywiście też na „BLACHĘ”, a i tak tego nie unikniesz bo trzeba zaliczyć test. Później dojdą Ci jeszcze zabawki, systemy wieszaków, odzież, a może i w niedługiej przyszłości będziesz musiał sprzedawać perfumy i oscypki „komplementarnie” z gwoździarką i pakietem palety gwoździ... taka uniwersalność filozofii sprzedaży tejże firmy. Wracając do naszego pryncypała. Nie polubisz go... a jeśli już to tylko na początku i miej się na baczności bo to tylko złudzenia i nieoczekiwanie wbije Ci nóż w plecy... Typ człowieka: w pracy o pracy, po pracy o pracy, „...Zszywka, It's My Life...” Nudny typ, ale przecież nie chodzimy do pracy dla kolegów i dobrych relacji... tylko żeby zarabiać i ciężko pracować.
Teraz stepując nieco niżej w hierarchii władzy, zmierzamy do n
5
Iwan "Andrzej" Groźny 2015-11-22 17:20
Teraz stepując nieco niżej w hierarchii władzy, zmierzamy do naszych regionalnych przełożonych czyli kierowników oddziałów to niczym nie wyróżniający się osobowościowo i pod względem kwalifikacji i kompetencji handlowcy z pensją o ok. 500 zł wyższą i prowizją od waszej sprzedaży a na dodatek podkopujący "swoich podwładnych/współpracowników/początkowo nawet kolegów" - uwaga na nich, wyjątkowo wredne, dwulicowe, zdradzieckie, fałszywe i farbowane (Ruda z Łodzi) istoty. Ograniczać relacje z nimi tylko do minimum związanego z wykonywaniem swoich zawodowych obowiązków.
Jeśli ta firma nie dostosuje się do rynku i zmieniających się na nim cen i konkurencji to nie będzie zdobywać nowych klientów (marka i idąca za nią jakość to nie wszystko). Rynek jest nasycony towarem, ludzie wiedza gdzie kupować, a jeśli jeszcze nie to już ktoś z konkurencji wie kto co potrzebuje. Firma opóźniona, zaniedbała dużą część Polski, ma potencjał ale za wysokie ceny. Produktów jest dużo są bardzo dobre, serwis też, tylko spróbuj to sprzedać i po wypłacie patrząc na konto bankowe spróbuj się uśmiechnąć... ale nie z rozczarowania tylko z osiągniętego sukcesu. Nawet jeśli już się uśmiechniesz... pamiętaj, że zaraz czyli 24 godziny na dobę może zadzwonić „Iwan Groźny” i dokręcić ci „śrubę-doczepić się o jakąś błachostkę” lub 'target” na następny miesiąc... tak więc zapomnij i tak o uśmiechu związanym z satysfakcją zawodową i finansową w firmie OTTENSTEN. Jeśli jednak chcesz nabyć doświadczenie i kolejny wpis do CV to spróbuj, a może okażesz się „kurą znoszącą złote jajka” dla powyższej firmy, a przy okazji dla siebie . Nie jestem rozżalony nad swoim losem, sam zrezygnowałem z pracy w tej firmie na poczet innej. Uważaj odchodząc z tej firmy, aby mieć udokumentowane wszystkie koszty związane z podróżami, rozmowami telefonicznymi, noclegami, itd... zostaniesz poddany dogłębnej „lustracji” czy byłeś aby na pewno uczciwy, a nawet jeśli byłeś to znajdą 2,3 km i 2,57 zł zaległego rozlicze
4
Iwan "Andrzej" Groźny 2015-11-22 17:21
rozliczenia w stosunku do firmy, czego nie omieszkają Ci odliczyć od ostatniej wypłaty. Dużo nauczy was ta firma tego dobrego i tego złego w pracy handlowca jako szarej rzeczywistości nie tak bajkowej jak opowiadali wam starsi koledzy i koleżanki o pracy handlowca – to już nie te czasy.
4
thibault 2015-12-28 15:06
Ja miałem wszystko umówione ,umowa ,badania lekarskie ,tylko jechać do Szczecina podpisywać i pracować ,niestety zabił mnie weksel nie będę podpisywał nic ,przez co będę martwił się ,czy nie wpadnie w niepowołane ręce .
Ale cóż niech Ottensten się martwi stracił fantastycznego Handlowca
4
Przystojny/a Nieznajomy/a 2016-02-20 07:10
Witam...Prawda jest taka ,że "..Nikt i nić Ci za darmo nie da"..i tu muszę poprzeć Andrzeja,..czy groźny..hm?..są gorsi..A Andrzeja rozumie , bo "Chłop"ma na karku wiele...i jest "Pracoholik"-em jak Ja..Fakt faktem ,że oprócz Kierowników osób które pracują od lat.. nikt tu taj,za dużo nie zarobi ,,chyba,,chyba,że nowy teren ,nowy oddział powstanie i tam będziesz jako Nowa obsada/załoga..A jak już wejdziesz,,na teren gdzie Firma( Ottensten )obsługuje/obsługiwała to lipa zwłaszcza ,że osoba/by np: ze Szczecina już obsługuje/ją ten teren, bo tak bywa, ale oczywiście i Ty możesz..mieć firmę w Warszawie czy nawet w Szczecinie będąc z Rzeszowa....Kierowniczka/ik z pewnego oddziału.(.oczywiście nie z Torunia która tu Pozdrawiam Serdecznie .).jest tego przykładem i nikt tam nie powojuje...a mówienie co cytuje.."..bo jak się komuś pracować nie chce.."..hm?..chce czy nie chce..-najpierw trzeba komuś to umożliwić,,aby miał na "kim" i z "kim"--( czytaj , firmy )..A prawda jest taka,że są wybrane a Rynek nie jest z "Gumy"..Co do "Weksla"to prawda..czy się bać..?..Hm?..Jak wejdziesz na strony Online to pierwsze co usłysz czy przeczytasz..?.."To nie podpisuj"..Ja podpisałam/em ..potem nikt mnie niczym nie obciążył..Jestem Byłam/em Będę ..Uczciwa/wy..i jeśli Ty jesteś...to ok..Choć wiem ,że możesz być obciążona/ny..np:gdy się zwolnisz po paru miesiącach bo ..zapewne firma potrąci sobie ,choć nie mus..,za wyszkolenie twojej "Osoby"--Czy ma prawo?hm?..nie wiem..Podsumowując..Jak na kierownika czy na nowy punkt to startuj..choć tak jak pisałam/em ".Nikt ( tak jak i wszędzie) za darmo Ci nie da...a samochód jest do pracy, a Ty do zarabiana na firmę, a potem na "Siebie" jak i wszędzie gdzie się zatrudnisz..A jeszcze jedna sprawa..Panie i Panowie w Szczecinie trochę zjedzcie z tej waszej ..i tu nie wiem jak to nazwać.....Wiem ,że wszędzie macie daleko jak to jest mówione..
1
Przystojny/a Nieznajomy/a 2016-02-20 08:22
Jedna rada..Dla przyszłych którzy zamierzają tu pracować..(bo tak jak było napisane , powyżej )bo nie twierdze ,że nie ,bo może to być Praca "Twojego Życia" zwłaszcza dla których-co pracują/zarządzają/kadrują/księgują/kierowniczą/i serwisują..Dyrektorują.
-bo jest..
Jeśli chcesz przyjść/zatrudnić się (mówimy tu o Handlowcach-PH) na przeczekanie i szukanie innej pracy-odradzam -wylecisz...Bo Sam Bym kogoś takiego osobiście wywalił z hukiem, to od razu wyjdzie, a podpisujesz weksel..a różnie to może być przy rozstaniu :)..
Uważaj z kim rozmawiasz i co mówisz..
To co pisał "Iwan "Andrzej" Groźny"--kasa hm?no to zostało już napisane/opisane..
Dlatego oceniłem miernie..no może mierny +..choć kto wie co będzie za miesiąc ,za rok..Branża przyjemna jak komuś podpasuje i jest się "Handlowcem z Krwi i Kości"..a ma odłożoną kasę na koncie i lubi "wyzwania losu" walki ze swymi słabościami, " RUNMAGEDDON " -BŁOTO, WSPINACZKA, CZOŁGANIE I BIEGANIE ..to jest to praca w tej firmie, na tym stanowisku, przygotowana specjalnie dla Ciebie.. Co tam "pieniądze" i "ciepłe papcie"..."Wojsko Chlubom jest Człowieka".."nie patrz na to co morze Ci dać "MATUSZKA ROSYJA-Ott" PATRZ na to co możesz Jej dać TY...." Pot i krew przelana w walce/pracy w Ott wykształci w Tobie Charakter prawdziwego Handlowca ..jak to przejdziesz ( tych wszystkich Dyr.i to wszystko co opisane było )..to każda kolejna Praca to "Pikuś", czy "Bułka z masłem'-Więc ,życzę SMACZNEGO..:)..Pozdrawiam
1
WRUM 2016-03-09 23:43
Witam,
miałem przyjemność spotkać się z Panem dyrektorem, nie ukrywam,że do drugiej części spotkania nie dotrwałem,dlaczego...? Już wyjaśniam i żeby nie zanudzać, wypunktuję:
1.brak ram czasowych poświęconych na pracę, czyli jazda na maxa. Dla kogoś kto nie chce żyć tylko pracą, w moim przekonaniu nie do przyjęcia.(wypowiedź dyrektora). Oni potrzebują beduinów.
2.co prawda o zarobkach nie miałem okazji porozmawiać, więc przekażę tylko moje spostrzeżenie. Dyrektor mówił,że sprzedaż opiera się głównie na artykułach powtarzalnych,czyli drobnicy(do wykucia przepastny katalog). Ile tego trzeba sprzedać,żeby z prowizji uzyskać choćby drugą podstawę? Dyrektor wspomniał,że obsługują 1/4rynku.

3.WEKSEL...
hmm tak,trzeba podpisać weksel. Rozumiem odpowiedzialność materiałowa, ale weksel??? Czy Pan dyrektor wie o czym mówi i jest tego świadom???
Po za tym uważanie na wstępie kogoś za złodzieja, nie świadczy o firmie najlepiej. W takim przypadku powinienem również żądać wystawienia weksla na wypadek gdyby firma nie chciała wypłacić wynagrodzenia. Idąc tokiem myślenia Pana dyrektora, to tylko tak na wszelki wypadek, przecież wiadomo, że firma zawsze płaci,ale nie będę przecież zastanawiał się czy mnie okradnie.
Ja nie zdecydowałem się.Przekazują co prawda swoją opinię, ale opartą na wypowiedzi Pana dyrektora z pominięciem 2 punktu zupełnie subiektywnego i być może niezgodnego z prawdą. Dla mnie punkt 1 i 3 są nie do przyjęcia.Nigdy tu nie powstanie relacja partnerska między firmą a świadczącym dla niej usługę z góry uznanego za złodzieja.
4
Mruu 2016-05-13 19:47
Pracowałem w tej firmie dwa lata. Po dwóch latach z przyjemnością się z nimi rozstałem. Omijajcie tą firmę szerokim łukiem. Strata waszego czasu. Dyrektor nieokrzesany i bezczelny, prawa ręka dyrektora Mr. Iwan Groźny kto pracował to wie o kogo chodzi powinien leczyć się w psychiatryku. Po za tym pracownicy dzieleni na lepszy i gorszy sort. Zarobki marne. Pracowałem tam w od 2007 do 2009 i jak czytam powyższe forum w 2016 dalej podstawa wynosi 1500 netto czyli przez tyle lat nie podnieśli podstawy. Pozdrawiam i przestrzegam.
6
Galanonim 2016-08-17 11:49
Przestań ruda pieprzyc i tak wszyscy wiedzą że jesteś piesek szitsu Iwana a Twoje opinie na tej stronie to czyste włażenie głębiej w d... Iwanowi. Każdy szanujący się człowiek nie pozwoli na takie traktowanie ( o ile można to nazwać traktowaniem.) Nic więcej do dodania, chyba że pozdro dla drugiego dyktatora firmy:) Tak tak Iwonko o tobie mowa, śmiało możesz podać sobie ręce z tym ch...em
6
fff 2016-08-17 13:00
@kjn tak łatwo moim zdaniem się nie dostaniesz na tego konsultanta stacjonarnego, nawet jak łódź spore wymagania, poza prawem jazy musisz offica świetnie znać
Paulina 2017-03-02 09:24
@Galanonim, prosimy o merytoryczne komentarze. Może opowiesz coś więcej na temat pracy w Ottensten Polska Sp z o.o.?
1
Andrzej Samo Zło 2017-03-29 22:53
Witam Serdecznie
Takich firm jak ta są tysiące, nie mających nic do zaproponowania ale w tej znajdziesz coś co da Ci siłę jak spróbujesz popracować z osobami które nic nie wiedzą o profesjonalnym zarządzaniu i śmią podkreślać przy każdej okazji jacy to Oni nie są handlowcy - wzór dla nowych beduinów. Tych kiepskich bajek nie chce się słuchać bo era PRL-u dawno minęła a tam czyli w firmie(zakładzie dla oszołomów) powtarzają jak mantre. Z takimi to muchy w kiblu nikt nie chce ubić a co dopiero pracować. Rotacja jak na poczekalni dworca PKP bo kto zdrowy na umyśle wytrzyma głodne kawałki od których dostaje się torsji. Ogólnie wielka Kaka taka ta robota. Pozdrawiam serdecznie i krzyżyk na drogę :)
Ps
Ale jak nie wierzysz to się przekonaj.
3
Paulina 2017-05-15 16:06
@Andrzej Samo Zło piszesz, że w firmie Ottensten Polska Sp z o.o. panuje bardzo duża rotacja. Co według Ciebie to oznacza? Na jakim stanowisku zauważyłeś taką rotację?
Zostaw swoją opinię o Ottensten Polska Sp z o.o. - Szczecin
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ottensten Polska Sp z o.o.