brak logo

Goldberg And Son Sp. z o.o.

Kraków

Opinie o Goldberg And Son Sp. z o.o.

Sansan 2017-03-28 05:40
Myślisz, że zegarki i inne rzeczy ludzie tam kupują za kase od rodziców? Gdyby nie płacili, nikt by tam nawet nie chciał pracować
Hfgju577 2017-03-28 11:52
Ciekawe, ze za kasę z konta jak Malwina na zegarek pożyczyła kasę od Bartka...
9
Kuba 2017-03-28 15:47
Hah... Grubo...

Dokładnie tak jak wyżej ktoś napisal.
W firmie zarobione, w firmie wydane.

I nikt mi nie wmowi, ze ktos kto pracuje w tej firmie, dłużej czy krocej... Niewazne... I tak nie ma oszczędności, bo nawet jesli dostaniesz duzy przelew, to juz firma rozdysponuje na co masz to wydać.
6
Nosek 2017-03-28 18:30
Hmm wydajesz zarobione w firmie pieniądze na rzeczy w firmie tak? Rozumiem ze nic w zamian nie dostajesz, a zegarek ktory kupiles to ma wartosc 15zl tylko akurat w Lfb kosztuje kilka tysiecy... Przejrzyj na oczy
1
Tomek 2017-03-28 22:43
No i co to ma do rzeczy??

Ludzie w tej firmie maja dlugi po kilka, kilkanascie a najlepsi po kilkaset tysiecy zl.
I to nie sa kredyty hipoteczne czy inwestycyjne.
Tylko pożyczki, kredyty konsumpcyjne... I po co? Po ty zeby pochwalic sie zegarkiem, super garniturem, nowym piórem, czy autem z go69...
I to gadanie... Ze to przecież inwestycja.... Co za bzdury...
To ze prezes firmy zaczyna bawic sie w sprzedawanie kotów, psów i koni swoim pracownikom tez Twoim zdaniem jest normalne?

Az mnie dziwi zaslepienie tych ludzi do ktorych nie tak dawno nalezalem.... Nas z czescie przejrzalem na oczy po tylu latach...
Machloje jakich mało.

7
Slawek 2017-03-28 23:00
Ktos chyba w ogóle nie rozumie o co chodzi w tej dyskusji.

Te wypowiedzi tylko potwierdzaja jakie osoby tam pracują.
Niemyslacy samodzielnie... Tylko ślepo powtarzający to co ktos im powiedzial.
5
the chosen pessimist 2017-03-31 00:35
Powiem wam, ze namieszaliscie mi teraz w glowie. Jestem z Warszawy, nie wiem czy dalej sie w to bawic. Dwa dni probne, pozniej 1,5 tygodnia szkolenia, a nic o zarobkach. Jakeis dziwne macenie glowy, ideologie i motywowanie. Sam nie wiem czy dalej mam brnac. Co czlowiek to inna opinia, sam juz nie wiem co mam myslec. Nie chce sie zobowiazywac na umowie i pracoac 3 miesiace, jesli nie bedzie mi sie podobac. Do tego ryzyko jak mowicie ze moge nie odstac wynagrodzenia...
Samaprawda66 2017-03-31 09:51
Ryzyka nie ma, bo nie dostaniesz go na 100% także 0 ryzyka, ze dostaniesz wynagrodzenie :D
7
tomadz 2017-03-31 21:34
albosutnie nie ! szkoda twojego życia człowieku, pieniędzy nie zobaczysz
3
ChorzowskiLegoland 2017-04-02 08:17
Kto już widział klocki lego w centrali? :D :D :D
4
aaaas 2017-04-02 23:44
Jak tam sekta dalej sie trzyma ?
6
wwwsss 2017-04-04 17:49
We wrocławiu to samo, nie polecam !
Brak kasy, idziesz o 17 do domu? jesteś ciota
Żałosne podejście do pracowników, kierownik ma wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
5
Szczygiel 2017-04-04 20:27
W LFB można kupić czy co ? :D
6
Mati 2017-04-05 16:44
Przestrzegam przed współpracą !
4
wkurzony 2017-04-06 17:23
Oddawać moje pieniądze oszuści !!!!!
3
janusz 2017-04-06 17:30
To są chorzy ludzie w tej firmie, omotani przez prezesa i każdy gada i robi to co prezes powie, baaa musisz nawet myśleć na każdy temat tak jak prezes, słuchać tej samej odmóżdżającej muzyki(ostre techno, trance itp.) i tak dalej i tak dalej. Nie możecie mieć swojego zdania, najlepiej siedzieć cicho, przytakiwać jak leming na wszystko, dzwonić od 9 do 21 po obcych ludziach i wciskać im wałki, że mają polisę na życie. I za to wszystko będziecie dostawać po 500 zł/msc a upominając się non stop o kase dostaniecie teksty od managera i prezesa, że jesteście nikim, nic się wam nie należy, nie zrobiliście nic dla firmy itp...
LUDZIE NIE PRACUJCIE TAM BO ZMARNUJECIE TYLKO KAWAŁ ŻYCIA, ZDROWIA I OSZCZĘDNOŚCI !!!
7
Gogopower 2017-04-06 20:53
Hej to może pójdziemy pracować do żabki na kasie co? Tam pewnie lepiej płacą...
Nom 2017-04-06 20:57
Oddawać moje pieniądze? Czyli te których nie zarobiłeś?
karlsberg 2017-04-07 01:40
Jeżeli Ci tłumaczą po 3 miesiącach co to są punkty i powiedzmy za należy Ci się 3 koła i typki Ci nie wypłacają w 4 tym mscu pieniędzy bo się nie spolisowało jeszcze i dostaniesz jakieś 500 zł za 4ty msc pracy to oszustwo. Albo pracujesz miesiąc i powiedzmy że chcesz odejść to kasy żadnej nie dostaniesz bo nawet Ci o punktach nie powiedzą i nic się jeszcze nie spolsowało. A to co wpłynie bedzie ich firemka dostawać. To oszukiwanie pracownika to oszukiwanie klienta na tel nie polecam. I jeszcze spójrzcie w te spojrzenia omamione na insta.
6
Kuba 2017-04-07 11:43
Kolejna omotana [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] br />
Oszukujecie podczas rekrutacji, nie mowicie wszystkiego, probujecie jak najdluzej kogos zatrzymac, zeby seodzial i dzwonil... A nawet jak odejdzie... To tych klientow przepisze sie na kogos innego, zaufanego... Prawda Magda?

Żałosne... To jest manipulowanie wynikiem... Wynik ma osoba, ktora wybierze sobie, negocjator, manager, prezes... A wmawia sie ludziom, ze twoj los w Twoich rekach.
A tak naprawdę jest zupelnie inaczej.
8
Majster 2017-04-07 16:31
Wojciech S. ze Świdnicy - nie polecam tego pracownika na Dolnym Śląsku, strasznie lewy do pracy.
Oburzony 2017-04-07 22:39
Moze nie lepiej... Ale przynajmniej w ogole płacą...
I nie trzeba oszukiwac przy tym ludzi.

Jak to jest ze zawierając umowe za waszym pośrednictwem z TU X, oplaty ktore sa pobierane przez pierwsze bodajze dwa lata ida do kieszeni prezesa...
A jak zawze soe taka sama umowe tylko bezposrednio w TU to na koniec te oplaty sa zwracane klientowi... Troche to nieuczciwe
2
wwwsss 2017-04-07 22:50
@majster , lewy bo co ? Bo nie jestem głupi i nie dam się omotać zwykłym oszustom ?
Mógłbym wszystko ze szczegółami wymienić co się dzieje w tej firmie, jeśli jest ktoś chętny ,niech podaje maila a rozgłoszę każdy szczegół :)

Ps. Wojciech? Ze świdnicy ? nie wiem o co ci chodzi.
3
haaha 2017-04-07 22:57
Widzę że ktoś wkońcu poruszył temat 'biura ' we wrocławiu.

A więc tak:
Rozmowa o pracę?
Zapewnienia o zarobkach 1 miesiąc niewiele bo się uczysz- 2000 zł, drugi 4000 zł itd (rosną skille)

Realia?
pracowałem 4 miesiące po czym dostałem 600 zł , po błaganiach 'kierownika' gdyż nie było co na chleb posmarować , bo skąd skoro skończyłem studia i przed tym nigdzie nie pracowałem ?
Do wypłaty miałem około 10 tys złotych, oczywiście po zwolnieniu się nie ma co liczyć na kasę , no cóż, wszystko to wyglądało na normalną firmę ,dającą rozwój, każda ambitna osoba na pewno chciała spróbować,no ale czas szybko weryfikuje że to zwykli oszuści i krętacze.

Zostali tam Ci co są omotani obietnicami Tomasza Sz. oraz Wojciecha Ł. oraz waleczni którzy wkońcu sobie odpuszczą , sama ambicja niestety nie pomoże. Trzeba być związanym z nimi 'od korzeni' by móc coś zarobić :)
6
As 2017-04-08 17:21
No ogólnie to gdzieś mam co wy sobie tu piszecie małe ścierwa, ale fakt jest jeden... Dopóki bedziecie tu siedzieć i wypisywać jakieś opinie nic nie zarobicie. Od tego pieniędzy i umiejętności wam nie przybędzie. Więc może czas ruszy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] do jakiejkolwiek pracy nawet i na kasie w zabce.... 3majcie się
Huyosaki 2017-04-09 22:41
Lipa fhooj nie? Ty to już z tymi 10 tys. to poleciales fantazją nieźle.
Fajnie 2017-04-12 06:28
Rozumiem, że Ty połowę swojego wynagrodzenia oddajesz na potrzebujących? Bardzo szlachetnie... A teraz tak serio: skoro ta firma Cię tak wkurza, to czemu sledzisz ten wątek, czemu sprawdzasz ich facebooka i hashtagi na instagramie?! Gdyby istnienie tej firmy było Ci obojętne to wcale byś tu tego nie pisał
1
Maciej 2017-04-12 23:28
Lepiej idz bezposrednio do axa, jak juz chcesz zmieniać... Mniej prowizji zgarną.
Jesli w ogole jest koniecznosc zmiany, generali swego czasu sprzedawalo bardzo korzystne dla klienta produkty, oczywiście musieli je wycofac, bo malo na noch zarabiali.
4
TheGreatfulOne 2017-04-13 11:48
Witam. Piszę jako BYŁY pracownik firmy Goldberg and Sons. Pracowałem w kilku oddziałach firmy przez prawie 5 lat i mam bardzo dobre wspomnienia z tego okresu. Warunki w firmie są bardzo dobre a ciężar zadań, które wykonywałem ukształtowały moją " zawodową" osobowość. Większość ludzi narzekających na pracę w tej firmie po prostu nie rozumie czemu ona służy i nie są w stanie wyciągnąć z tego miejsca wartości, które są w nim najlepsze. Z góry zaznaczam, że nie zamierzam wchodzić w dyskusje na tym forum ani spowiadać się z faktu dlaczego już w tym miejscu nie pracuje, chce jedynie polecić to miejsce osobom, które faktycznie mają duży zapał do pracy, ale nie mają jeszcze odpowiedniego doświadczenia i wiedzy.
1
Black 2017-04-17 01:06
I tu się popisales brakiem wiedzy. Agent axa zgarnie całą prowizję, a u pośredników dzieli się to na firmę i pracowników.
1
Klient 2017-04-17 12:32
Nie nie nie...
W produktach które sprzedaje goldberg jest tak, ze oplaty pobierane przez pierwsze dwa lata, bodajze jest to 50% tego co klient wplaci... Idzie do kieszeni goldberga, a jak ten sam produkt nabedzie sie bezposrednio w axa, to jak klient dotrwa do konca umowy, to te pieniadze dostanie spowrotem.
Nie wprowadzaj ludzi w blad!
3
Ptak 2017-04-19 10:31

Co Ty ( usunięte przez administratora ) Jaka stała wypłata? Chociaż sorry w sumie 0 pln ma miesiąc jest stała wypłata
2
barany 2017-04-19 13:32
hahaahh co wy piszecie o tych prowizjach to nie moge xd prowizja w produkcie jest taka sama i koszty, nie wazne czy sprzedaje go goldberg czy axa. ktos tu juz tak nienawidzi ze az to smieszne jest
barry 2017-04-19 19:17
Sorry, ale jakaś zgraja nieszczesliwcow pisze tu takiego glupoty, ze jak czytam, az glowa boli... rozumiem, ze nie pracujac w firmie Goldberg nie ma sie kredytow, leasingow ani kredytow konsumpcyjnych, tak? :D

siedzi jakis nieszczesliwiec na forum i zza ukrycia pisze te farmazony...

jesli ktos bierze w 20-30 lat kredyt hipoteczny na 30 lat to jak go nazwicie w takim razie? bo z tego co kojarze to co 2 osoba go bierze w Polsce ;) moze o tym popiszcie na forum :D

a sorry... na kredyt trzeba miec zdolnosc..raczej ludzie, ktorzy wypisuja te pomyje go nie maja :D

pozdrowka i wszystkim zycze dobrze!!! dla odmiany ;)

haters gonna hate!



wyssane bzdury niewiadomo skad ...

#Paweł 2017-04-19 20:10
Słuchajcie, nie wiem kto to wszystko i pisze i z jakich powodow, ale ja znam chlopaka ze Slaska, ktory pracuje tam konsekwetnie od 4 lat. Kupil sobie auto.. uwaga ... poza firma ;) jezdzi na wakacje tez nie z firma .. ma czas po pracy na swoje hobby i dziewczyne. poszedl na studia zaoczne i wszystko fajnie laczy :) jak to mowia praca popłaca ;) pogodzcie sie z tym, ze bez zaangazowania i ciezkiej pracy nie ma rzeczy w zyciu za darmo, za to jest hejt na wszystko inne tylko nie na siebie oraz infantyle filozofie, ktore tutaj prowadzicie.
#oszusci #wkreta 2017-04-19 20:49
Widze ze jeden czlowiek na wszytkich pracujacych ma byc argumentem za...

Te wszystkie osoby/ albo kedna osoba ktore pisza te pseudo pozytywne komentarze sa chyba nierozumne...

Nikt nie mowi, ze praca NIE poplaca.... Tylko chodzi o uczciwosc dzialan... Znam ta firme dosc dobrze... I jej dzialania noe sa uczciwe... Zaczyna sie juz ma poczatku, oszukiwanie nowych osob rekrutujacych do firmy konczac na klientach ktorzy potracili pieniądze bo ktos ich naciagnal na jakis nie korzystny produkt.

Wiec wybaczcie, ale jesli ktos mi pisze, ze pracownik jezdzi, swoim autem jezdzi co chwila na wakacje... A to za nie dokonca uczciwie zarobione pieniądze... To raczej normalnym ludziom to nie zaimponuje.
4
#wkreta 2017-04-19 22:38
Prawda jest taka, ze gdyby bylo dobrze w tej firmie, nie bylo by tylu zlych komentarzy, ktore i tak sa caly czas usuwane.
Sa tu rozne firmy, ale chyba na żadnym forum noe ma tak zaognionej dyskusji.
Dlaczego?
Kazdy kto tam pracowal, zwłaszcza dluzej, woe ze ta firma uczy klamstwa, oszustwa, kombinatorstwa. A to co sprzedaje, jakie produkty itp to juz pal licho.
Goldbergi- sami na panelach czesto powtarzacie ze wazna jest droga do celu i na niej nalezy sie skupiac, a nie na samym celu, to czemu wszystkie pozytywne komentarze oparte sa na tym, ze ktos ma auto, gdzies byl, ma ladny zegarek itp? Czemu nikt nie opisuje i zachwyca sie droga? Czyli wyzwiskami, ktore sie slyszy od klientow przez telefon, to ze negocjatorow czesto wyrzucaja z domu, jak dowiaduja sie o co tak naprawde chodzi, to ze woekszosc wnioskow to lapsy i czesto skargi na osobe ktora byla.
3
Kris 2017-04-20 10:37
Typowe dla golberga, obrazić.

Zeby wziac kredyt konsumpcyjny, nie trzeba miec zdolnosci... I dlatego goldbergi biora takie, a nie hipoteczne. Takowych nikt by im nie udzielil.
2
Black 2017-04-20 12:55
Dobre jest to, że większość byłych pracowników zwalnia się, bo uznali, że "na swoim" będzie im lepiej, po czym robią to co robili w Goldbergu, czyli w imieniu firmy oszukują klientów. Niestety, jedyne co można zarzucić firmie to fakt, że za późno zauważają, że niektórzy pracownicy to oszuści. Nazwisk mógłbym tutaj wiele podać, ale co to da; wiem, że to przeczytają i pewnie wiedzą, że chodzi o nich. Niestety, dzisiaj łatwo jest oczerniać firmę, a szkoda, że nie można upublicznić nazwisk tych pseudodoradców, którzy oszukali setki klientów dla własnych korzyści.
JANIS 2017-04-20 14:14
Goldberg podobno ma jakąś umowę z goworkiem dlatego tak usuwają negatywne komentarze, nawet kiedy są w pełni kulturalne i merytoryczne...
4
Luuk 2017-04-20 15:04
Czego to Wy nie wymyślicie...
Wg goldberga jestem oszustem 2017-04-20 21:45
Smieszne jest to, ze kazdy kto odejdzie z tej firmy jest uznawany za oszusta.

To ze ktos pracuje w branzy nie znaczy ze dalej jest oszustem.
W malo ktorych firmach na sile wciska sie klientom cos czego nie chca i nie potrzebują
Wielu jest klientow ktorY chcieli oszczedzac, a wcisnelo sie im ubezpieczenie i na odwrot.
1
Pzdr 2017-04-20 21:47
Prawda jest taka, ze go work, byl (nie wiem czy dalej jest) w connecting business eu4ya... Wiec cos w tym jest:)
2
to znowu ja 2017-04-21 13:07
Na dzien dzisiejszy Goldberg (jeszcze nie oficjalnie) to ruina.
tak jak mnie uczyli przyklady!ha ha - jak Titanic ktory 14kwietnia o 23:40 jak przyj*****ał w góre lodowa , tez nie wiedział ,że pójdą na dno :))
popcorn w dłoń i czekamy :)
czołem!

dlaczego usuwacie opine? przecież to prawda:-(.
1
roger 2017-04-21 16:17
Dawaj WWWSSS rthat47@gmail.com Aktualnie jestem na etapie wdrożenia, już pojawiają się pierwsze obowiązki, chętnie dowiem się szczegółów. Bo o kasie na razie nic, ale o papugach, ku^$a wielbłądach i kotach z południa Włoch to się całkiem sporo dowiedziałem.
2
jk 2017-04-21 16:23
Napewno ta wiedza o psach, kotach i wielbładach pomoże Ci w lepszej pracy :0 tak samo nowy zegar na rękę ma pomóc lepiej oszukiwać klientów przez telefon :))) pozdro za takie rozumowanie
2
True true 2017-04-22 10:20
Ponad 30 kulturalnych wypowiedzi zostalo usunietych. Dlaczego? Bo byly prawdziwe?
Nie bylo w niech zadnego niecenzuralnego slowa.
3
Pikers 2017-04-22 14:04
Po kilkumiesięcznej przerwie wracam tutaj i widzę że jest dalej ostra sieczka... pracowałem w Gdańsku ponad dwa miesiące i do tej pory nie mogę pojąć dlaczego tak długo pozwalałem sobie na poniżanie. Nawet nie wiem od czego zacząć... to może po kolei:

1) umowa - umowa zlecenie, bez żadnej podstawy i bez żadnej stawki godzinowej. W umowie jest tylko opisane że dostaniesz tyle ile wypracujesz (tylko nie wiesz niczego - co za co, ile pieniędzy za tamto itd.), więc łącznie dostałem 400 zł za 2 miesiące pracy. Tłumaczenia były że nic nie umiem, jestem nikim i firma nic nie zyskała na razie przyjmując moją osobę. Muszę w takim razie pracować więcej, dłużej i intensywniej (bo od 8 do 18 to za mało, a jak wyjdziesz o 16 (co masz zapisane w umowie) to jesteś komunistą i etaciarzem)

2) wyjazdy - niby nie obowiązkowe dla każdego (zawsze w weekendy), ale jak za drugim czy trzecim razem odmówisz wyjazdu to szef zaczyna Tobie wmawiać że masz jechać, że jak stawiasz się w oczach firmy itd. I ok, gdyby to były jakiekolwiek szkolenia podnoszące kwalifikacje to byłbym w stanie to zrozumieć. Jednak 90% wyjazdów na południe do Krakowa czy Chorzowa to albo spotkania z szefem Tomaszem (który notabene naoglądał się za dużo filmów coachingowych), oglądanie psów/kotów/papug (teraz zauważyłem konie hahah) albo otwarcia barów czy restauracji należących do tej samej spółki. Jedziesz tam i musisz być pod wrażeniem wszystkiego bo inaczej jesteś nudny/nudna.

3) obowiązki - na początku mówią że praca to typowa praca biurowa (dokumenty, telefony, ogarnianie biura). I rzeczywiście - przez pierwsze trzy tygodnie uczysz się obsługi programów i urządzeń biurowych. Jednak po tym okresie zaczynają pojawiać się pierwsze telefony do klientów z bazy i to czego do tej pory się uczyłeś to okazuje się zupełnie nieprzydatne. Widzisz wtedy że jest to tylko call center w garniturze.

4) atmosfera - chyba najgorsze co się przydarzyło mi w tej firmie. Sztuczny uśmiech, sztuczna fascynacja Tomaszem Sz, sztuczna zajawka wszystkim co daje firma, panele gdzie podejmowane są problemy o których wcześniej rozmawiałeś z szefem (np. rozmawiałem o braku wypłaty, a na drugi dzień panel o tym że nie można być komunistą i nie można być roszczeniowym), wmawianie że wszyscy to śmiecie bo nie pracują w tej firmie, że znajomi to nic nie znaczące jednostki i że prawdziwych przyjaciół znajdziesz tylko tutaj. Laski w firmie potrafią podejść do Ciebie i robić awanturę że się nie uśmiechasz w gajerze do słuchawki do osoby która 3 razy w ciągu miesiąca dostaje telefon od Goldberga i wyzywa Ciebie od najgorszych. Nigdy nie możesz powiedzieć osobom po drugiej stronie telefonu że dzwonisz z G&S tylko z jakiegoś Life Insurance bo dostaniesz po głowie od szefowej. Cyrk, po prostu cyrk. Jeżeli nie wierzycie to wpiszcie w necie "Szkolenie Eu4ya 9 marca w Krakowie" - zobaczycie wieeeele znajomych twarzy, waszych szefów oraz głównego bossa Tomasza Sz. Eu4ya padła, powstał na jej miejscu G&S, gadka ciągle ta sama. W internecie jest pełno informacji o powiązaniach Eu4ya z G&S, a dla niedowiarków proponuję wpisać w Instagramie hasztag goldbergandsons i sprawdzić tych ludzi. Tylko psy, koty, wyjazdy do Chorzowa i słynna WKRĘTA.

I na sam koniec - nie, nie jestem opłaconym hejterem (jak będą o tym gadać na początkowych panelach wasi szefowie), tylko byłym pracownikiem. Obiecuję że powyższą wypowiedz będę wklejał za każdym razem kiedy zniknie bo jakimś cudem co rusz moje wypowiedzi są kasowane.
3
Black 2017-04-23 15:04
Większość opinii piszą tutaj byli pracownicy. Że firma beee, szef i kierownicy beee, itd. A co robią Ci byli pracownicy? Odchodzą i zakładają tak samo działające firmy, bardzo często wcześniej wykradajac bazy klientów! Hipokryzja level hard
1
Ahahaha 2017-04-23 15:20
Moze Ty tak robisz...

Poza tym, jak mozna nazwac wykradaniem bazy fakt, ze ktos, pozyskal klienta, najpierw do niego wydzwanial, potem sie z nim spotykal, regularnie kontaktował... Czesto ten kloentwnie wie co to g&s tylko kojarzy swojego doradce, bo to z nim ma relacje... Wiec nie nazywajmy tego kradzieżą.
Poza tym jak goldberg jest taki super, to przeciez zadowolony klient nigdy go nie opuści. Ahahahaha.
Zostaw swoją opinię o Goldberg And Son Sp. z o.o. - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Goldberg And Son Sp. z o.o.