brak logo

Goldberg And Son Sp. z o.o.

Kraków

Opinie o Goldberg And Son Sp. z o.o.

asd 2017-02-27 15:19
Kasia to jest na bank ich oferta
2
Kasia 2017-02-28 11:21
dzięki serdeczne
2
Pannica 2017-03-06 11:34
Kiedyś w Chorzowie na ulicy Chrobrego byłam na jednym dniu rekrutacji ale firma nazywała się Silesia Expert a nie Goldberg And Son, wchodziło się do środka i po prawej było jakieś bistro a po lewej jakaś pani ,,sekretarka,, i w dalszej część po lewej stronie był jakiś sklep niby z ekskluzywnymi zegarkami. Były też jakies obrazy przy szybach które były wystawione na sprzedaż i które było widać z dworu. Oprócz tego na budynku było kilka szyldów różnych firm i przed budynkiem były jakieś auta ponoć do wypożyczenia i ponoć luksusowe, ale ja tam kobita to się nie znam aż tak. Biura były na górze gdzie rżneła jakaś techno muzyka. Rekrutacje przeprowadzał jakiś pan przy kości z zarostem na twarzy, nie pamiętam jak się nazywał ale twierdził że jest prawnikiem z wykształcenia i że to on jest założycielem tej firmy i ze to jedyna taka firma w Polsce, pokazał mi papugę Arę. Czy to ta firma o której wy tu piszecie?
8
Pannica 2017-03-06 19:26
Dlaczego starszy? Mówił wtedy że ma bodajże 26 lat
John 2017-03-06 23:14
Papuga to stały element tej firemki
2
Pannica 2017-03-06 23:27
I ten pan ,,prezes,, przedstawił mnie też jednemu z tych niby ,,specjalistów,, i ten ,,specjalista,, twierdził że był kiedyś sportowcem (siatkarzem chyba), ale potem miał kontuzję ręki dlatego zrezygnował z kariery. A inni ,,specjalista,, chwalił się że jest w związku z jedną z dziewczyn która u nich wykonywała tą ,,pracę biurową,, którą ja też miałam wykonywać, czyli rzekome układanie grafiku i umawianie spotkań dla ,,specjalistów,,
4
Kuba 2017-03-07 08:40
Nie taki nowy ten adres.
Oni sa na emili plater 10 w wwie od dawna, tylko nazwy zmieniali.
Seb 2017-03-07 18:35
Jeżeli dzisiaj podpisałem umowe zlecenie jak moge zerwać warunki umowy? Nie otrzymalem kopii umowy
4
Seb 2017-03-07 18:36
Jeżeli dzisiaj podpisałem umowe zlecenie jak moge zerwać warunki umowy? Nie otrzymalem kopii umowy
Buk 2017-03-08 10:20
Poprostu nieprzychodz do pracy.

Po kilku dniach sami wysla rozwiązanie umowy.

To tylko nic nie znaczaca um. Zlecenie.
wac 2017-03-09 01:07
nie dostaniesz, ta firma nie wysyła umowy
4
Andrzej 2017-03-09 14:06
Andrzeje,
Jeśli jestem u nich umówiony na rozmowę kwalifikacyjną, to po komentarzach się waham.
Jak myślicie - przyjść, napisać, że niestety nie mogę, czy po prostu to olać? Bo już sam nie wiem, nie chcę zostawać na jakichś marnych śmieciówkach, ale z drugiej strony nie mam zamiaru potem biegać za kimś, żeby wypłacił mi należne pieniądze. Przy okazji ma ktoś może wzór ich umowy, żeby było wiadomo czego się spodziewać? Oczywiście wszystkie dane, imiona, nazwiska itp. mogą być zakryte, chodzi mi o samą treść dokumentu.
Pozdrawiam wszystkich
1
kamil 2017-03-09 16:21
szkoda czasu, pierwsza wypłatę dostaniesz po 3 miesiącach i będą to grosze, umowy nie zobaczysz na oczy po podpisaniu, będziesz zmuszany do drętwych wyjazdów i piorących głowę panelów, praca na tel też nie należy do uczciwych
9
smutełek 2017-03-09 16:56
ta firma wygląda trochę jak eksperyment psychologiczny, wkrętka = syndrom sztokholmski, szef który zdaje się poniżać pracowników mówiąc, że bez jego zajebistej firmy są nikim i "wkręceni" który to akceptują stają się zombie, to jest smutne, że ludzie dają się tak manipulować i że takie miejsca istnieją.
9
łysy 2017-03-09 23:23
Ta papuga ara w Chorzowie miała na imię Czarek na cześć jednego managera z Krakowa, ale Cezary już w goldbergu nie pracuje to ciekawe czy papudze imię zmienili :D bo jak ktoś już nie pracuje w tej "nieziemskiej" firmie to jest oszustem i złodziejem, więc papuga nie powinna nosić imienia po byłym pracowniku :D :D
10
Pracownik 2017-03-10 09:25
Nie mam wzoru ich umowy.
Ale dojladnie je pamietam, bo przechodzily przez moje ręce.

Um zlecenie na czas nieokreślony.
Brak wyznaczonego czasu pracy, wynagrodzenia.
Jest tylko napisane ze to "firma" decyduję co komu gdzie ile i jak wyplaca.

Nie podpisujcie tego.
Jak nikt nie bedzie chcial pracowac na takich warunkach to ich nie będzie.
Niestety ludzie sa z natury chciwi i zachlanni, wiec jak uslysza, ze moga zarabiać 10-20tys. To podpisza wszystko.
8
Andrzej 2017-03-10 22:24
No właśnie tego mi brakowało na rozmowie u nich - konkretów. Facet się produkował, opowiadał ile to można u nich zarobić, ale konkretnej stawki nie podał. Co do ostatniego akapitu, to zgodzę się w 100%. Słyszałem dokładnie to samo, że jak okażę się dobrym pracownikiem i wygeneruję odpowiedni zysk, to oni to docenią i zarobki rzędu 5-6 tys. są na porządku dziennym. Najlepsi podobno osiągają zyski >20 tys. i to w słabych miesiącach. Coś ciężko mi w to uwierzyć :/
Sam z reguły jestem dość konkretnym człowiekiem, ale jakoś pod wpływem potoku słów osoby przeprowadzającej rozmowę zapomniałem o wiele rzeczy zapytać - na to trzeba jednak uważać, bo ciężko im przerwać i doprowadzić własny wątek do końca. Większość moich pytań była umiejętnie spychana na bok pod pozorem odpowiedzi na nie.

Podsumowując - dzięki wielkie wszystkim, którzy mi doradzili. Dzięki wam prawdopodobnie nie popełniłem dużego głupstwa :)
5
gg 2017-03-11 02:44
Dobrze zrobiłeś poczytaj z czego jest ta kasa i dlaczego ich poprzednia firma wyparowała. Ale już abstachując od kasy sa też inne gorsze aspekty pracy u nich, psychiczne :) ludzie przestają tam normalnie myśleć
3
hahs 2017-03-11 03:03
A pan cezary wrzucił na swojego facebooka wiadomość że PZU ostrzega przed dziwnymi telefonami w sprawie ubezpieczeń, ktoś napisał że pan Cezary już nie pracuje w G&S ale i tak beka.
2
Kolorowepalce 2017-03-11 15:26
Bo odszedł z firmy chyba jeszcze w zeszłym roku. Wiem, ze ma swoją firmę i ludzie z G&S tam pracują teraz.
2
czarek 2017-03-11 16:51
To teraz jego firma zajmuje się ściganiem naciągaczy ?:)
2
Malinowy 2017-03-11 20:35
Nie wiem, ale wiem, ze tam poszło na ostro, bo ludzie się zbuntowali, ze nie będą oszukiwać klientów wg nowej wizji prezesa. Teraz ogólnie chyba dużo osób z tego powodu odeszło. Szefostwo kazało ukrywać przed klientami prawdziwe koszty sprzedawanych produktów.
6
Samaprawda 2017-03-13 07:32
Ale gadanie... przecież tam już wszyscy odeszli. Każdy kto ma choć troje oleju w głowie odszedł z tej firemki. Zostali tylko nawiedzeni z długami albo Ci co wierzą, ze będą zarabiali jak doradcy, tylko nie wiedza jakie kredyty spłacają doradcy.. gotówkowe, nie hipoteczne ;) zarób dużo i wydaj jeszcze więcej. Brawo!
7
Małejajabasama 2017-03-13 20:15
A jak w Lublinie sprawuje się Jaguar? Czy już wrócił z trzeciej naprawy?
4
Tancerzzlublina 2017-03-13 20:17
Hahaha nie ma to jak opchnac pracownikowi auto z przebiegiem 470 000 km cofniętym na 90 000 km
5
tomijerry 2017-03-14 14:59
Jesteśmy poważną firmą to jest poważna firma hahah....
1
maka 2017-03-14 19:07
Hahaha, pracowałam tam stosunkowo długo ale ze słynną żoną Katarzyną Z-Ż. pseudonim "wyprany mózg". Napiszcie jak tam sprawy wyglądają, Krzysztof Ż. dalej tam tkwi i wygłasza swoje mądrości (prawnik buhahahaha-ledwo liceum skończył), jak tam jego porozbijany aston? A co u Tomusia S. słychać? Czy pan wszystkich panów dalej przewodniczy tej sekcie? A Pan B. z wawy.... z długami, jakich większość ludzi nie jest w stanie sobie nawet wyobrazić .....
4
kkk 2017-03-14 19:12
a opinie pisała kasia buhahahaha.... żona krzysia oczywiście z krakowa
ahsjjcjd 2017-03-15 21:10
Ciekawe czy wistula ma świadomość jaką oragnizację firmuje i jakich naciągaczy
2
Majka27 2017-03-16 09:18
Zobaczcie ile już poszkodowanych klientów założyło proces zbiorowy przeciwko tej firmie! Klienci się orientują, ze stracili pieniądze dopiero po roku!
3
Judenta 2017-03-16 16:27
Byłem u nich na wprowadzeniu całe trzy dni i widzę ściemę na każdym kroku. Niestety podpisałem umowę. Za zerwanie jej jeszcze przed rozpoczęciem faktycznej pracy grozi mi jakaś kara ?
3
tafirmatozart 2017-03-16 18:35
A gdzie te info o pozwie ? Ta firma nie przeztrzega ochrony danych osobowych bo sa wyciągane w trakcie rozmowy i kazdy sobie notuje gdzieś w kajeciku. A negocjatorzy robią sobie fotki w mieszkaniach klientów, bez świadomości tych osób.
3
Jasnogórska7 2017-03-16 19:43
Sąd rejonowy ul. Przy Rondzie 7 w Krakowie
3
Kaś 2017-03-17 08:36
Nie
Nie obawiaj się.

To jest najgorsza um. Zlecenie jaka mozna podpisać.
Wodolejstwo na maksa. Nic tam nie jest napisane.

Karać Cie nie będą.
3
hahah 2017-03-18 00:44
Panie prezesie to nie panel proszę zachować trochę kultury.
4
Mefedron wszedł ostro 2017-03-20 08:56
Najlepsze jest to że nie pozwalają na rekrutacji się komunikować między rekrutantami. Zawsze nas wypuszczali pojedynczo. A jak się zaczęło rozmawiać z kimś na boku to od razu ucinali nam rozmowę .
7
truth 2017-03-20 16:15
Ta firma jest toksyczna. Ktoś tu pisze że j. Komunistów ja mówie j. Naciągaczy oszustów i sekty. Chodują sobie niewolników co naciągają dla nich za darmo.
3
Złodziejstwo 2017-03-21 20:39
Czy ktoś wie o co chodzi z tymi hasztagami #wkręta #goldbergandsons ? Na profilach tych ludzi którzy to wystawiają wygląda to tak jakby dostawali hajs za reklamę albo mają już tak wyprane mózgi zachwalając różne działalności tej firmy.
3
Zombie 2017-03-21 22:43
Nikt im za to nie płaci.
Oni sie poczuwaja do tego, zeby wychwalać tą firmę. Wmowiono im, ze muszą byc wdzieczni za wszystko co od niei dostali.
5
robson 2017-03-22 15:11
Zobaczcie kto lajkuje posty i profile ich wszystkich społek, blueberry,bravo restobar, go69. Cały czas te same osoby, które pracują tam już dłuższy czas, oni musza to robic zeby pokazac sie szefom ze sa tak wkreceni w ta firme i zeby im cos wreszcie zapłacili :D :D :D
6
lol 2017-03-22 20:34
strasznie to jest smutne co tu czytam i zal mi Was... widze,ze kazdy kto wypisuje te komentarze popoludniami zamiast robic cos ciekawego sprawdza facebook firmy, w ktorej juz nie pracuje i z utesknieniem wyszukuje informacji co w niej sie dzieje... :D

Nie ma Was juz tam, a jednak ciekawosc zzera od srodka .. niestety nikogo nie interesuje co u Was :) bo raczej nic ciekawego skoro wypisujecie jakies zenady. pseudo-smieszne, zeby niby komus dowalic czy zaszkodzic...

troche zalosne co? napiszcie moze co u Was ;)

Pozdrawiam wszystkich nieudacznikow :) idz dac like swojej dziewczynie lub moze goldbergowi skoro tak bacznie sledzisz?
komunista 2017-03-22 21:35
Magdaleno, proszę się uspokoić... to nie panel z Tomaszem! #wkreta #goldbergandsons #ilovemyjob
5
Pikers 2017-03-22 21:37

Po kilkumiesięcznej przerwie wracam tutaj i widzę że jest dalej ostra sieczka... pracowałem w Gdańsku ponad dwa miesiące i do tej pory nie mogę pojąć dlaczego tak długo pozwalałem sobie na poniżanie. Nawet nie wiem od czego zacząć... to może po kolei:

1) umowa - umowa zlecenie, bez żadnej podstawy i bez żadnej stawki godzinowej. W umowie jest tylko opisane że dostaniesz tyle ile wypracujesz (tylko nie wiesz niczego - co za co, ile pieniędzy za tamto itd.), więc łącznie dostałem 400 zł za 2 miesiące pracy. Tłumaczenia były że nic nie umiem, jestem nikim i firma nic nie zyskała na razie przyjmując moją osobę. Muszę w takim razie pracować więcej, dłużej i intensywniej (bo od 8 do 18 to za mało, a jak wyjdziesz o 16 (co masz zapisane w umowie) to jesteś komunistą i etaciarzem)

2) wyjazdy - niby nie obowiązkowe dla każdego (zawsze w weekendy), ale jak za drugim czy trzecim razem odmówisz wyjazdu to szef zaczyna Tobie wmawiać że masz jechać, że jak stawiasz się w oczach firmy itd. I ok, gdyby to były jakiekolwiek szkolenia podnoszące kwalifikacje to byłbym w stanie to zrozumieć. Jednak 90% wyjazdów na południe do Krakowa czy Chorzowa to albo spotkania z szefem Tomaszem (który notabene naoglądał się za dużo filmów coachingowych), oglądanie psów/kotów/papug (teraz zauważyłem konie hahah) albo otwarcia barów czy restauracji należących do tej samej spółki. Jedziesz tam i musisz być pod wrażeniem wszystkiego bo inaczej jesteś nudny/nudna.

3) obowiązki - na początku mówią że praca to typowa praca biurowa (dokumenty, telefony, ogarnianie biura). I rzeczywiście - przez pierwsze trzy tygodnie uczysz się obsługi programów i urządzeń biurowych. Jednak po tym okresie zaczynają pojawiać się pierwsze telefony do klientów z bazy i to czego do tej pory się uczyłeś to okazuje się zupełnie nieprzydatne. Widzisz wtedy że jest to tylko call center w garniturze.

4) atmosfera - chyba najgorsze co się przydarzyło mi w tej firmie. Sztuczny uśmiech, sztuczna fascynacja Tomaszem Sz, sztuczna zajawka wszystkim co daje firma, panele gdzie podejmowane są problemy o których wcześniej rozmawiałeś z szefem (np. rozmawiałem o braku wypłaty, a na drugi dzień panel o tym że nie można być komunistą i nie można być roszczeniowym), wmawianie że wszyscy to śmiecie bo nie pracują w tej firmie, że znajomi to nic nie znaczące jednostki i że prawdziwych przyjaciół znajdziesz tylko tutaj. Laski w firmie potrafią podejść do Ciebie i robić awanturę że się nie uśmiechasz w gajerze do słuchawki do osoby która 3 razy w ciągu miesiąca dostaje telefon od Goldberga i wyzywa Ciebie od najgorszych. Nigdy nie możesz powiedzieć osobom po drugiej stronie telefonu że dzwonisz z G&S tylko z jakiegoś Life Insurance bo dostaniesz po głowie od szefowej. Cyrk, po prostu cyrk. Jeżeli nie wierzycie to wpiszcie w necie "Szkolenie Eu4ya 9 marca w Krakowie" - zobaczycie wieeeele znajomych twarzy, waszych szefów oraz głównego bossa Tomasza Sz. Eu4ya padła, powstał na jej miejscu G&S, gadka ciągle ta sama. W internecie jest pełno informacji o powiązaniach Eu4ya z G&S, a dla niedowiarków proponuję wpisać w Instagramie hasztag goldbergandsons i sprawdzić tych ludzi. Tylko psy, koty, wyjazdy do Chorzowa i słynna WKRĘTA.

I na sam koniec - nie, nie jestem opłaconym hejterem (jak będą o tym gadać na początkowych panelach wasi szefowie), tylko byłym pracownikiem. Obiecuję że powyższą wypowiedz będę wklejał za każdym razem kiedy zniknie bo jakimś cudem co rusz moje wypowiedzi są kasowane.
4
żenada 2017-03-22 22:18
Nie to pani się nudzi bo zamiast wieczorem spotkać się ze znajomymi których pani przecież nie ma bo szefcio ich zochydził i zabronił, czyta Pani komentarze byłych oszukanych pracowników. A jedank sie pani nami interesuje. Tu chodzi o sprawiedliwość żeby żaden apacz nie został przez państwa oszukany. To niech pani wprost powie że pierwsze miesiące bedzie pracować za darmo i co będzie robić hahaha.A nie w pracy to pani sie nie nudzi bo oszukiwanie na telefonie i nowych osób to jest to coś co panią najwraźniej kreci. Kwalifikacje idealne do pracy w amber gold bo przecież innych kompetencji brak. Albo iść nosić skrzynki w lidlu. Argumenty widze też z paneli co zabronił szef myśleć? coś nowego pani wymyśli bo to już nudne.
3
Zal.pl 2017-03-22 22:21
A Ty co Tu robisz?
Skoro jest tak super?

Ta firma upada... W koncu sie do was dobiora...
Leudzie ktorzy jeżdżą na spotkania do klientów, dziewczyny, ktore wyrażają... Magda, Malwina, Andzela... Nie wstyd wam? Oklamywac ludzi? Uczyc nowych jak oszukiwac? Straszne to jest... Musicie byc strasznie puste, pazerne skoro tak dlugo was to nie rusza...
Takie zachowania nie przystoja prawdziwym kobietom, damom... Jestescie zwyklymi naciagaczami.
A to. Ze kupicie sobie w lfb zegarek, pioro czy jakis inny gadzet damy z was nie uczyni.
5
kinia09 2017-03-23 07:53
Na pewno tak jest, czy jest jakiś haczyk w tej umowie ze trzeba przepracowac jakiś okres bo inaczej kara ?
Kaś 2017-03-23 09:23
Nie, nawet jakby Cie straszyli to nie.
Widzialam rozne sytuacje, jak ktos odchodzil po 1 dniu, tygodniu, miesiącu i zadnych kar nie bylo.
Oczywiscie musisz sie liczyc z tym, ze ani grosza nie dostaniesz.
Vlad 2017-03-23 09:28
Gdyby psów nie zabrali to tej ich stajni, to tez by soe meczyly.
Kto by to widzial, 4 owczarki niemieckie biegajace po biurze...
Ani czlowiek na pracy nie moze sie skupić, a zwierzeta tez sie męczą w ten sposób.
1
Revolver 2017-03-23 12:44
a Ty to tam pracowałaś długo, krótko, czy jak bo tak dużo info o tym wiesz?
Wyględów87 2017-03-23 16:20
Dostałem właśnie informacje, ze w Chorzowie odchodzi Paweł M. Podobno pokłócił się z Janem. Nie wiem o co poszło, ale będzie teraz pracował w Warszawie w firmie Phinance. Już tam złożył nawet kilka wniosków.
1
Zostaw swoją opinię o Goldberg And Son Sp. z o.o. - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Goldberg And Son Sp. z o.o.