T&S Group

Opole

Opinie o T&S Group

stef 2016-08-05 12:50
fakt, jest lepiej niz bylo w tamtym roku.... z przerazeniem myslalam o dromgardzie ale spoko teraz domki sa czyste i w innej czesci niz rok temu a obok jest park rozrywki calkiem przyzwoicie jest i dostalem gwarancje godzin na pismie, milo mnie zaskoczyli w tym roku :-)
1
Niuleeek 2016-08-05 12:55
Nikomu nie polecam tej firmy. Pojechałam z moim chłopakiem samochodem ( i dzięki Bogu, że samochodem), dotarliśmy na miejsce i nie dostaliśmy zakwaterowania. Dzwoniliśmy do koordynatorów, każdy miał nas gdzieś, potem już rozłączali połączenia. Pod wieczór jakiś niby pokój nam znaleźli. Wywieźli nas na jakieś, za przeproszeniem, zadupie. Jak zobaczyliśmy pokój to od razu chcieliśmy wrócić do naszego samochodu. Drzwi, które się nie zamykały, materac rozwalony i brudny, praktycznie zero miejsca na poruszanie się, ani jednej szafki, czegokolwiek na ubrania. Jak ktoś nie wierzy, niech sam oceni (4 zdjęcia), dopóki nikt nie usunie komentarza: www113.zippyshare.com/v/04boundY/file.html Za to mielibyśmy płacić 172,5 € tygodniowo. Koordynator, który nas tam zawoził powiedział, że ludzie tu takie pokoje w większości dostają i że muszą je wciskać. Kpina totalna. Wróciliśmy do naszego samochodu, po 35 godzinach bez snu, koordynator powiedział, że zajmie się nami jutro i że da nam zakwaterowanie. OK. Jedną noc możemy spać w samochodzie. Na drugi dzień zero kontaktu z kimkolwiek. Chyba nie wspomniałam, że urwaliśmy tłumik w pierwszym dniu jak jechaliśmy do adresu zakwaterowania po dziurach, bo taki tam dojazd. Zrobiliśmy jakoś samochód. Mechanik, który nam go naprawiał dał nam nocleg na kolejną noc. Trzeciego dnia z rana dzwoni do nas pani z t&s i mówi, że ma ofertę pracy dla mojego chłopaka i pyta gdzie jesteśmy, bo nas niby szukają po Waalwijku, że się martwią o nas, że dzwonią i nie odbieramy telefonów. Spojrzałam tylko ze śmiechem na telefon i powiedziałam do słuchawki chłopaka, że chyba sobie jaja robią. Nie dali mieszkania, nie było kontaktu, a dzwonią w sprawie pracy. Błąkaliśmy się po Holandii, szczęście, że mieliśmy trochę kasy ze sobą, bo byśmy nie mieli jak przeżyć. Kolejną noc spędziliśmy w aucie na granicy niemiecko- holenderskiej. Czwartą noc spędziliśmy również w samochodzie, tyle, że już w Niemczech. Straciliśmy dużo pieniędzy na wyjazd. Wróciliśmy wycieńczeni do Polski.
Ps. Spotkaliśmy na miejscu parkę, która też została oszukana wcześniej, oni nie mieli tyle szczęścia i spali pod gołym niebem, bo przyjechali busem.
13
Nick 2016-08-10 22:44
Dziękuję "Niuleeek" za uczciwa i prawdziwą opinię. Mam nadzieję że firma T&S wkrótce zniknie z rynku pracy zagranica i przestaną oszukiwać ludzi w tak podały sposób. Chce dodać że opinie pozytywne ktore sie tu pojawiają są podstawione przez osoby z tego pseldo biura by was wprowadzić w blad.
7
qwerty 2016-08-12 20:07
Praca duch. Wszyscy widzą, że jest, chociażby na portalu niedziela.nl. Chyba nikt nie zaczął pracować.
A co do samej firmy T&S... Wszystko zależy jak się trafi i na kogo się trafi. Nie można powiedzieć, że wszystkie oferty są beznadziejna i że firma tylko oszukuje i żeruje na ludzkiej naiwności. Znam osoby pracujące przez tą Agencję, które mają zagwarantowane codzienne zatrudnienie, a co za tym idzie i zadowalającą ilość godzin pracy. Znam też wiele osób, które będąc zatrudnione przez firmę nie mają pracy wcale, albo są wzywane do niej raz na dwa tygodnie. W taki sposób nie da się ani żyć, ani przeżyć.
4
T&S Group 2016-08-18 13:22 [pracodawca]
Nasza firma, jak sama nazwa wskazuje, jest agencją pracy tymczasowej :) Mimo to, mamy sporo ofert, które trwają dłużej niż do końca wakacji. Z reguły podpisujemy umowy na 3 miesiące lub pół roku. Nierzadko jednak okres ten można przedłużyć, jeśli oczywiście pracodawca zgłosi takie zapotrzebowanie. Łatwiej o to co prawda w konkretnych zawodach (operatorzy wózków, spawacze), ale np. popularny „skoczek” także ma szansę zaczepić się gdzieś na dłużej. Przy odrobinie chęci i samozaparcia, wszystko się uda :)
Pozdrawiamy serdecznie!
oszukani. 2016-08-20 13:29
Witam. wlasnie wyjechalismy przez ta agencje do pakowania kosmetykow. pracowalismy raptem dwa dni! niby sie nie sprawdzilismy i mieli nas dac na inny dzial.czekalismy.wkoncu dostalismy maila ze nas wykopali a zapieprzalismy naprawde jak woly w goracu bez mozliwosci wziecia choc lyka wody dopiero na przerwie.a prawda jest taka ze nie spodobalismy sie holenderce.nie spodobasz sie , jestes za dobry,robisz wiecej niz musisz,wychylasz sie to wylatujesz. doslownie za byle co.mozesz zapieprzac,starac sie ale jak nie podpasujesz wylatujesz.ogolnie kable tam dobrze sie maja.trzeba uwazac i na holenderki i na polakow. wystarczy ze cos na ciebie powiedza co wcale prawda nie jest i juz wylatujesz. twojej wersji nawet nikt nie wyslucha. niby ci wmowia ze pracy malo.to po co proponuja ludziom umowy na kilka tyg i sciagaja nowe osoby? jedna wielka sciema.i nie tylko nas tak potraktowali.do calej tej koordynatorki mozna dzwonic do woli i tak nie odbierze a na mail zwrotny od niej tez sobie poczekasz troche.co do lokum. pokoj na dwie osoby maly ale nikt nie oczekiwal luksusow;) lazienki trzy w tym jeden oddzielny prysznic i kibelek.w lazience grzyb. na dwadziescia osob(tyle nas tu) troche malo i malo przestrzeni.jak za taka kase(prawie 100euro za tydz). slaby standard.a na innym domku mowili ze sa karaluchy ale nikomu maja tego nie mowic i zostali sami z tym problemem.jeszcze nie dosc ze musimy placic za ten tydz to chca kasy i za nastepny.z jakiej racji skoro w sob .juz nas nie bedzie?nam nikt kasy nie odda.tak wiec odradzam szczerze ta agencje.
11
K. 2016-09-01 22:17
Praca przy kosmetykach w Vlijmen jest bardzo fajna, a przede wszystkim ludzie są przesympatyczni, przynajmniej ci z którymi miałam do czynienia. Praca ogólnie jest trochę monotonna, ale zazwyczaj są zmiany stanowiska co pół godziny :) Trzeba mieć szybkie ruchy i wykazać się sprytem i chęcią pracy - jak to pokażesz, pracownicy od razu to zauważą i Cię zostawią w firmie. To miejsce pracy polecam jak najbardziej :)
świezaki 2016-09-04 23:02
Hej hej. Czy wyjeżdża ktoś może 12 na sortowanie owoców? Był ktoś w takiej pracy z tej agencji? My jedziemy pierwszy raz za granicę do pracy i chyba jak każdy mamy obawy. Ważne pytanie czy stawki godzinowe brutto są u nich już po odliczeniu zakwaterowania czy nie - bo w takiej sytuacji zostalby nam grosze z zarobionego czy trzeba ( mam nadzieje ze nie) płacić od 1 dnia za mieszkanie z własnej kieszeni. Bardzo nam zależy na wyjeździe do pracy ale nie jesteśmy majetni i bierzemy z sobą dość skromna ilość gotówki na dwie osoby niecały 1000 zł. Proszę o szczere odpowiedzi na salongier777@Interia.pl lub pod tym postem. Dziękuję bardzo i pozdrawiam.
T&S Group 2016-09-08 12:43 [pracodawca]
Spokojnie, nie płaci się za mieszkanie od pierwszego dnia. Jeśli to Wasz pierwszy raz w Holandii, to rzeczywiście dobrze jest mieć na początek trochę pieniędzy. Wszystko przez oczekiwanie na holenderski numer SOFI (taki tamtejszy nip) na który czeka się od kilku do kilkunastu dni w najgorszym wypadku.

Na wypłatę nie trzeba czekać miesiąc, można skorzystać z systemu cotygodniowyh zaliczek.

Żeby je otrzymać, trzeba wypełnić biały formularz rejestracji godzin i zdać go na weekend. Należy wpisać w nim przepracowane w minionym tygodniu godziny. Pierwszą taką zaliczkę wypłacamy w drugim tygodniu pracy w Holandii.

W razie pytań, prosimy jeszcze o telefon do naszego biura. Wyjaśnimy wszelkie wątpliwości.

Pozdrawiamy serdecznie.
T&S Group 2016-09-30 10:55 [pracodawca]
A skąd w ogóle takie wątpliwości? ZAWSZE proponujemy zakwaterowanie! Owszem, jeśli ktoś woli szukać samemu - droga wolna, ale nikogo nie zostawimy z tym problemem. Zapewniamy mieszkania jak najbliżej miejsca pracy. O nic nie trzeba się już martwić. Nawet do Holandii można z nami pojechać za darmo :) Po szczegóły dzwońcie do naszego biura. Pozdrawiamy!
pracownik były t$s 2016-10-04 18:04
Witam,
Puki się człowiek nie przejedzie sam, to nie bedzie wierzył. Stanowczo odradzam. Podjełam współprace w t $ s w Walwijk . trwało to 3 tygodnie z czego 8 dni pracujących. nastepnie olali mnie i przestali planować , nikt nie odbiera telefonów ani w biurze, ani koordynator nikt. wkońcu po 4 dniach odebrali po kilkunastu smsach wiadomosciach , nawijali makaron na uszy ze załątwią prace i zaraz oddzwonią poinformować gdzie co i jak... do tej pory ani pracy ani telefonu... baby tam pracujące powiny dostać poządnie po gębie.
NIE POLECAM UWAZAJCIE NA TĄ FIRME JESLI NIE JESTES OPERATOREM KIMS WAZNYM TO PRACYANI GODZ NIE BEDZIE
5
T&S Group 2016-10-14 10:51 [pracodawca]
Kochani, każda osoba, która wyjeżdża z nami do pracy z gwarancją godzin, otrzymuje takie potrwierdzenie na piśmie! To Wasze zabezpieczenie. Na te pieniądze zawsze możecie liczyć. Nie przy wszystkich ofertach dodajemy taką klauzulę, ale ma ją znaczna ich część. W razie wątpliwości, pytajcie dziewczyny z naszego biura :)
kleo 2016-10-17 18:57
W twoich plikach na zip jest wirus;(
T&S Group 2016-10-19 10:43 [pracodawca]
Po raz kolejny pisze Pan to samo. Ile razy będziemy musieli tłumaczyć Panu, że łamie Pan regulamin forum? Ile razy będzie Pan naruszał dane osobowe i publicznie szkalował z imienia i nazwiska osoby pracujące w firmie? Jeśli ma Pan do nas jakiś żal, prosimy przedstawić się, przyjść do naszego biura. Porozmawiamy, rozpatrzymy Pana konkretny przypadek. Forum to jednak nie miejsce dla personalnych utarczek. Zapraszamy od poniedziałku do piątku w godzinach 9.00 - 18.00, dokładny adres podany jest na naszej stronie. Pozdrawiamy i liczymy, że wszystko się wyjaśni.
fgh 2016-10-19 17:46
elo jest to [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] firma ktora malo daje a wiecej zabiera chodzi o kase za robote nie polecam
1
Myk 2016-10-20 12:19
Witam czy ktoś może sie podzielić swoimi opiniami na temat pracy w piekarni w Tilbugru bo zastanawiam sie nad wyjazdem? Bardzo proszę o informacje jak z godzinami i jakie warunki tam panuja.Będę wdzięczny.
Zuken 2016-10-26 14:05
(usunięte przez administratora) Witam. Musze wylać swoją frustrację gdziekolwiek bo to jakie czary i cuda na kiju wyprawia ta agencja to przekracza jakiekolwiek granice bycia człowiekiem. Przyjechałem z moja lubą zbawiony atrakcyjną ofertą pracy w firmie doc data w Waalwijk. Normalne godziny pracy w systemie zmianowym i miejsce zamieszkania blisko pracy, dojazd rowerem 6km etc.(mam zarejestrowana rozmowę telefoniczną gdzie jest to powiedziane). Dostaliśmy sms z adresem, okazało się że jest to adres w Belgii. Lommel, ośrodek Palerstrand. Kiedy wysłałem sms z pytaniem czemu Belgia do dziś nie dostałem odpowiedzi. Dotarliśmy na wskazany adres w Waalwijk. Biuro, fontanna elegancja, myślę dobrze trafiliśmy, idziemy do pokoju. Podczas podpisywania umowy pani wspomina że nie będziemy dostawać wypłat jak normalni ludzie pracujący w holandii tylko 3euro na godzinę a raz w miesiącu resztę pieniędzy. Smierdzialo to z daleka ale z braku alternatywy daliśmy szansę omamieni wizja gwarancji wypłaty 36 godzin za tydzień, raz na miesiąc) Jestem tutaj tydzień z moja lubą, i jak? I srak. Dojazd 1h30min, praca 2 dni w poprzednim i 3 w tym tygodniu. Czyli po pierwszym tygodniu mam przytulić spektakularne 42 euro! Ale już w przyszłym ma to być 63e! Musimy płacić za suszarnie do prania pogodzić się ze ma się jedno pranie w tygodniu na osobę. Jakieś jaja. Kontakt z biurem i koordynatorami jest taki że mogłoby go nie być. Żadnych odpowiedzi, dlaczego było mówione że praca 36 godzin i blisko pracy. Ale to nie wszystko, firma która zajmuje się dowozem nas na miejsce pracy to jest (usunięte przez administratora) dowcip. Kierowca nigdy nie wie kogo ma zabrać do pracy ani kogo odebrać. Ja miałem przygodę ze po skończeniu pracy o 2.20am byłem w domu o 5.10am bo kierowca nie wiedziała ile osób ma że sobą zabrać. Telefon alarmowy powiedział że coś zrobi i potem wyłączył telefon. Kierowca ma nagrana rozmowę ze swoim szefem gdzie szef mówi że wszyscy skończyli o 24.30 i ma ich zabrać. Kierowca powiedział że przecież w planingu mamy kończyć o 2.00am ale tamten kazał mu jechać. Teraz jak to pisze moja luba miała ten sam problem i jeszcze nie wróciła. Przez brak kontaktu z biurem, problemami z dojazdem możemy stracić gwarancję godzin. Jeżeli dostaliście tą ofertę to nie ryzykujcie. Cały nasz domek chce wyjechać po pierwszym tygodniu bo to jakaś patologia. Pozdrawiam i życzę powodzenia i szczęścia nieco więcej niż miałem ja i moja lala. (usunięte przez administratora)
7
T&S Group 2016-10-28 12:14 [pracodawca]
Dzień dobry. Postaramy się wyjaśnić co możemy, choć brakuje nam szczegółowych informacji.
Faktycznie osoby, które kierowane były w pierwszych tygodniach współpracy z firmą Docdata kierowane były na ośrodek w Kaatsheuvel , czyli w zasadzie dystans rowerowy do podróżowania z i do pracy.
Wychodząc na przeciw oczekiwaniom naszych pracowników o polepszeniu standardów zakwaterowania, gwarantujemy teraz miejsca w ośrodku na granicy holendersko-belgijskiej.
Fakt - oddalony jest znacznie od miejsca pracy, ale za to o dużo wyższych standardach.
Nieprawdą jednak jest że osoby zostały poinformowane o tym na miejscu, gdyż zakwaterowanie zawsze potwierdzamy przed wyjazdem kandydata do NL (zazwyczaj w piatek do godz: 20:00)
Jeśli bedzie Pan uprzejmy możemy sprawdzić nawet treść maila lub smsa z adresem zakwaterowania wysłanego do Państwa.
Pragniemy jedynie przypomnieć ze jesteśmy Agencją Pracy a nie zakwaterowania i transportu. Nasi kandydaci mogą ale nie muszą korzystać z oferowanych przez nas usług w zakresie zakwaterowania i transportu.
Co do gwarancji godzin, to raz jeszcze przypomnimy na czym ona polega. Otóż gwarantujemy wypłatę za 36 h tygodniowo i bez względu na to czy Pan lub Pani przepracowali te godziny czy nie kwota ta jest wypłacana na koniec kresu rozliczeniowego :)
Gwarancja jest pisemna!
Gwarancja godzin wygasa tylko w przypadku otrzymania oficjalnego ostrzeżenia za:
> niestawienie się w pracy,
> zgłoszenie choroby za późno,
> spóźnienie się do pracy,
Nie rozumiemy więc zastrzeżeń o „przytulaniu spektakularnych kwot”.
Suszarka i usterki w mieszkaniu nie leżą po stronie Agencji. Prosimy zgłosić zażalenie do firmy odpowiedzialnej za umowę wynajmu.
Nie rozumiemy również kwestii związanych z wypłatą wynagrodzenia.
Zarówno w umowie przedwstępnej jak i w tzw. welcome book który dostaje każdy kandydat do zapoznania się oraz podpisania istnieje poniższa informacja:

W firmie T&S obowiązuje 4 tygodniowy cykl rozliczeniowy. Wynagrodzenia wypłacane są poprzez przelewy na uprzednio podane konto bankowe. Jeśli nie posiadają Państwo numeru SoFi/BSN, pierwszą wypłatę otrzymają Państwo dopiero po jego uzyskaniu. Ponadto istnieje możliwość otrzymywania zaliczek począwszy od drugiego tygodnia pracy, wyłącznie jeśli umowa została podpisana.
Warunkiem otrzymania zaliczki jest wypełnienie karty godzinowej (biały formularz dostępny w biurze osoby zajmującej się zakwaterowaniem lub u koordynatora pracy), należy jednak upewnić się, czy została ona podpisana przez klienta, a następnie umieszczenie jej w skrzynce znajdującej się przed biurem osoby zajmującej się zakwaterowaniem lub oddanie koordynatorowi pracy najpóźniej do niedzieli. Przelewy dokonywane są w piątek.
Nie ma możliwości otrzymywania wynagrodzenia w gotówce. Istnieje natomiast możliwość rezygnacji z zaliczek.
Całość wynagrodzenia będzie wypłacana co 4 tygodnie zgodnie z cyklem rozliczeniowym. Rezygnację z zaliczek należy zgłosić swojemu koordynatorowi.
Kwestii transportu nie jesteśmy na tym etapie w stanie skomentować, bo nie znamy dokładnych informacji
Tak czy owak prosimy o zgłoszenie się do nas i złożenie pisemnej reklamacji. Dopiero wówczas będziemy w stanie udzielić Państwu dokładnych odpowiedzi i w razie konieczności interweniować.

Dziękujemy za opinię. Każda jest dla nas ważna i każdą staramy się skomentować.
Pozdrawiamy serdecznie.
igor 2016-11-02 11:44
Porażka i żenaada. Te zakwaterowanie to jak chlewik dla kur
3
Grzegorz 89 2016-11-02 11:58
Pracowałem tam dwa lata od grudnia 2013 do listopada 2015. Zostałem wyrzucony za nic i dodany na czarną listę. A wszystko 5 tygodni przed końcem mojej umowy z agencją to znaczy fazy ""B"". Była niedziela rano a Logejo który uważa się za nie wiadomo kogo dał mi 30 minut na opuszczeniu zakwaterowania. Zostałęm bez dachu nad głową i musiałem zjechać do Polski. Od koordynatorki dostałęm e maila że kogoś pobiłem i wziąłem narkotyki. Chcąc to wyjaśnic nie mogłem się z nią skontaktować więc na e maila i w sms napisałem że mogę zrobić badania na narkotyki. Oczywiście nikt się nie odezwał. Bo zdanie logejo było najważniejsze w tej kwestii. On sam okrada tns biorąc pieniądze od ludzi za rezerwację domku na czas urlopu do własnej kieszeni. Tak samo za pieniądze możesz załatwić sobie lepszy domek.
Z pracą w tns bywało różnie raz było się na wozie raz pod. Ogólnie mi udało się na długi okres czasu dostać się na firmę fruit masters i byli tam ze mnie zadowoleni i przez takiego skorumpowanego logejo pozbyli się solidnego pracownika. Jak nie załapisze się na stałą firmę nie masz czego szukać w tns
7
123 2016-11-02 20:59
A na jakim ośrodku byleś? Pewnie "Dromgard". Bo z tego co wiem większość już po roku zaczyna się staczać. Dlatego i Ciebie mogli w to wplątać nawet jeśli byłeś niewinny. Niewiele osób wytrzymuje mobbing w pracy i tragiczny standard życia jaki oferuje T&S. Do tego przychodzi nierealna perspektywa stałej pracy- czyli nie liczcie że będziecie mieli kiedykolwiek stałą pracę przez T&S. Stałą pracę mają tylko znajomi i osoby z rodzin koordynatorek.
4
wkurzona 2016-11-03 08:07
Witam,
od miesiaca pracuje przez tą agencje w firmie produkującej kanapki w miejscowosci Lossr. Przy podpisywaniu umowy pani w biurze gwarantowała ilość godzin pracy, opiekę koordynatorów z Polski. Niestety godzin brak, przez 2 pierwsze tyg tylko po 3 dni pracujące co dawało ok 25 godz pracy tygodniowo. Zaliczki które nie zgadzają się a jeśli idzie się do biura aby wyjaśnić sytuacje to szanowne panie zbywają człowieka, zajęte są rozmowami ze sobą. Kolejna sytuacja, jeśli potrzebna jest wizyta lekarska żadna Pani z biura nie pomoże przy jej załatwieniu. Moja znajoma 4 dni miala goraczke 39 , natomiast pani w biurze twierdzila ze lekarz i tak jej nie przyjmie na wizyte. Podsumowujac agencja robi ludzi w balona, a koordynatorzy Polscy w niczym Ci nie pomoga.
4
T&S Group 2016-11-03 11:19 [pracodawca]
Dzień dobry. Ciężko odpowiedzieć na tak lakonicznego posta. Nie wiemy o jaką lokalizację chodzi, ale od zeszłego roku mamy udostępnione nowe. Te starsze są natomiast odnowione. Na stronie tnsgroup w zakłądce „galeria” znajdują się zdjęcia (zupełnie naturalne, robione telefonem). O miejscówkach piszemy też na naszym fanpage’u. Zapraszamy do oglądania.
T&S Group 2016-11-03 11:37 [pracodawca]
Witamy. Nie możemy rozwiązać sprawy wyrzucenia przez „skorumpowanego logejo”, bo nie znamy szczegłów. Zapraszamy do biura.

Przez dwa lata był pan jednak zadowolony, tylko - jak rozumiemy - coś poszło nie tak w ostatnim okresie. Przykro nam, że tak się stało i wpłynęło to na ogólną opinię.

Jesteśmy agencją pracy tymczasowej. Rzeczywiście nie zawsze udaje się zdobyć zajęcie na stałe. Dlatego wybierają nas najczęściej osoby chcącę wyjechać na okres od miesiąca do pół roku. Oczywiście nic nie stoi na przeszkodzie by zostać dłużej. Trzeba jednak liczyć się ze zmianą stanowiska. Pracownik dostanie propozycję pojechania tam, gdzie będzie na niego zapotrzebowanie.

Serdecznie pozdrawiamy i zapraszamy w dni powszednie od 9.00 do 18.00.
T&S Group 2016-11-03 11:43 [pracodawca]
Prosimy się nie martwić o pieniądze. Napiszemy jeszcze raz: każda osoba, która wyjeżdża z nami do pracy z gwarancją godzin, otrzymuje takie potwierdzenie na piśmie! Zwykle gwarantujemy wypłatę za 36 h tygodniowo i bez względu na to czy przepracowaliście te godziny czy nie, kwota ta jest wypłacana na koniec kresu rozliczeniowego :)

W razie wątpliwości, prosimy o telefon do biura: +48 77 456 16 05 (lub 06, 07).

Pozdrawiamy serdecznie
pracownik 2016-11-14 21:36
"Wszystko przez oczekiwanie na holenderski numer SOFI (taki tamtejszy nip) na który czeka się od kilku do kilkunastu dni w najgorszym wypadku."
hahaha takie kity to my a nie nam
Ostatnio 70 osób dostało nr'y sofi w godzinę.
Co za ściema
2
Kokos 2016-11-18 04:08
Jak mnie (usunięte przez administratora) w powietrze to was (usunięte przez administratora)
pracownik t&sres 2016-11-24 19:18
Hahaha jak naj bliżej pracy bardzo śmieszne
1
klaudia 2016-12-02 11:13
Ja pracuje w hemie z chlopakiem, powiem tak praca po 11-14 godzin . Wyplat po 2 tygodniach pracy po odciagnieciu mieszkania plus roweru I ubezpieczenia dostalam wyplat o wartosci prawie 3€ smiech na sali t&s firma ktorej nie polecam !
3
nick 2016-12-08 21:10
Praca w tej firme to czysty wyzysk. Poniżają ludzi, wynagrodzenie w Sandersie to około 6-8 euro gdzie w każdej innej firmie jest minimum 9.50-12 euro 15 euro na godzinę. Kłamią, łudząc ludzi, że firma daje szanse na stałą pracę co ma rekompsowac niskie wynagrodzenie nikt bez znajomości nie dostaje tam pracy wystarczy popytać ludzi i szybko się zorientujecie że pracują tam same rodziny i ich znajomi. To jedna z najgorszych firm chyba że ktoś chce pracować rekreacyjnie i charytatywnie bogacić leserów którzy zatrudniają tam swoje leserskie rodziny to polecam :D
3
Sardynka 2016-12-10 14:03
Nie każdy nr Sofii dostaję w godzinę, ja czekałam ponad miesiąc :)
Grzegorz 89 2016-12-13 20:27
To mnie przywrócie z powrotem do waszej agencji i dajcie na firmę fruitmasres grootpack a ja tam sobie poradze
2
T&S Group 2016-12-19 14:46 [pracodawca]
Jeden z internautów zarzucił nam, że w firmie „Sanders” proponujemy bardzo niskie stawki. Przypominamy, że zarówno w Sandersie, jak i w większości firm holenderskich obowiązują minimalne stawki wynagrodzenia. W zależności od wieku to od 5.46 do 9.10 euro za godzinę pracy. Pracodawcy nierzadko po kilku tygodniach decydują się jednak na podwyżkę początkowego wynagrodzenia. Może być więc tylko lepiej :) Sama praca odbywa się natomiast w bardzo przyjaznej atmosferze i komfortowych warunkach.
Jeśli kandydat pracujący w Sandersie rzeczywiście ma niewystarczającą liczbę godzin, prosimy o zgłoszenie tego opiekunce lub do działu planningu. Jest możliwość nawet zmiany miejsca pracy. W okolicach Waalwijk mamy jeszcze wielu pracodawców - na pewno znajdziemy coś odpowiedniego.
T&S Group 2016-12-19 14:51 [pracodawca]
Tak też bywa. Wiele zależy od miesiąca. Generalnie na SOFI dłużej czeka się wiosną i latem, bo też więcej ludzi wyjeżdża wtedy do pracy sezonowej. Kolejka się więc wydłuża :)
Nl_Babka 2016-12-19 19:09
Ja pracowałam w tym roku oraz 2014 i 2015 przez inną agencję.
Na początku mieszkałam na ich mieszkaniach - opłaty to ok 80euro za tydzień za mieszkanie (z tym, że czym więcej się pracowało tym mniej za mieszkanie); ta agencja nie pobierała ani Euro za dojazd do pracy - jednak kierowca nie miał żadnych profitów (można było jedynie dodatkowo opłacić 15euro i mogło się bez obaw przejechać 100km tygodniowo (km się sumowały - więc niewykorzystane przechodziły na następny tydzień itd) - nie płaciło się za paliwo - raz w tygodniu było tankowanie. Najmniej podobało mi się to, że nie miałam stałych osób, które odbierałabym cały czas - tylko te adresy się zmieniały.
Wyposażenie mieszkań - łóżka - szafy - półki oraz wyposażenie kuchni - meble i wszystko co potrzebne do przygotowania posiłków dawała agencja.

Wypłaty - bez problemów - salaris na mail - wypłata w terminie (co piątek) - żadnych opóźnień.
Na nr BSN czekałam długo - ponad miesiąc... tak długo trwało umówienie do Urzędu.

Później (w 2015) przeprowadziłam się na prywatne mieszkanie (postarałam się o zasiłek mieszkaniowy) i tak mieszkałam do lutego 2016 - później zjechałam.
Nl_Babka 2016-12-19 19:13
Chyba miesiąc na umówienie się w Urzędzie - sam nr dostaje się w godzinę (kiedyś nr BSN załatwiało się poprzez kontakt elektroniczny, ale Urząd zmienił postępowanie - istniały przesłanki, że agencje pracy oszukują... więc stąd kontakt bezpośredni z urzędnikiem).
dropdnb 2016-12-20 13:30
jedzie ktos od nowego roku 2017??chodzi mi o spawaczy
dropdnb 2016-12-20 13:34
jedzie ktos od nowego roku 2017??chodzi mi o spawaczy
Qebo 2017-01-06 10:38
NIE POLECAM TEJ AGENCJI I ICH BRAKU ORGANIZACJI. PORAZKA. DZIECI W PRZEDSZKOLU SA LEPIEJ ZORGANIZOWANE. JESLI JESTES OSOBA DOROSLA TO PAMIETAJ ZE WSPOLPRACA Z TA AGENCJA BEDZIE KOSZTOWALA CIE NERWY.
4
patry 2017-01-27 19:11
Ja byłem zatrudniony przez agencję mg solutions i wynegocjowali mi dużo lepsze warunki umowy :)
1
Chętna 2017-01-30 19:56
Każdemu może się coś przytrafić! Nie trzeba uogólniać .
MIMI 2017-02-04 14:44
Ależ nieszczęśliwi ludzie tu piszą.! To nie jest przedszkole, nikt za rączkę nie będzie prowadził.!
Hollender 2017-02-06 11:12
Fajne panie w obsłudze klienta w Opolu
Agnieszka Sidor 2017-02-06 14:50
Nigdy wiecej nie chcę pracować dla Was
2
Mądrala 2017-02-07 22:30
Jeszcze raz wyjadę z nimi do pracy. Byłam już kiedyś i miło to wspominam. Z tego co pamiętam to było wszystko ok.
anon 2017-02-09 17:00
Generalnie praca obiecana przez miłe panie z polskiego biura nie ma sie nijak do tego co zastaniecie na miejscu. Warunki mieszkaniowe zależy jak się trafi , luksusów nie ma , ale w miare czysto , kasują za miejsce w pokoju 2 osobowym 92 euro tygodniowo. Trzeba uważać na panie koordynatorki bo kłamia w żywe oczy odnośnie ilości godzin i warunków pracy.
Może się okazać na miejscu, że musicie wykupić do firmy rower aby dojeżdżac do pracy (w zimie), a nikt wam godzin nie gwarantuje, nie dajcie się na to namówić !
Możecie zostać bez pracy i wydanymi 150 euro za rower.
Dużym minusem jest że wypłaty są miesięczne , a tygodniowo dostajecie tylko zaliczki 3 euro za przepracowana godzinę.
Niektóre panie z biura chyba wychowywały się w lesie, brak podstawowej kultury i ogłady.
Ogólnie raczej średnio
2
takto 2017-02-10 17:01
Całkowicie zgadzam się z dwoma ostatnimi zdaniami. Nie wiem gdzie firma znajduje te, nazwijmy je "koordynatorki", by niepotrzebnie nie zejść do prezentowanego przez nie poziomu. Niekompetencja, brak organizacji, zawiść i zwykłe ordynarne chamstwo - takimi to zdolnościami mogą się pochwalić . Nie rozumiem dlaczego mimo, nieustanie powtarzanych, dokładnie takich samych zarzutów ( chociażby na tym forum ) te koordynatorki dalej pracują w tej firmie. Tak trudno znaleźć kogoś kto odbierając telefon powie "słucham" zamiast "czego"?
Wygląda, że w firma postawiła na model rodzinny i osoby już tam zatrudnione promują jakiś swoich pociotków, znajomków i innych którym nic nie wyszło w życiu. I tak jedna z drugą "koordynatorka" to osoby o bardzo niskiej samoocenie i mimo, że samo w sobie nie jest to czymś nagannym to już wykorzystywanie swojego minimum władzy by się dowartościować przez poniżanie, oszukiwanie i robienie poważnych problemów pracownikom, jest już żałosne. A tak się dzieje niestety.

2
Tinka 2017-02-14 14:36
Wszędzie dopatrujecie się ludzie jakichś czarnych interesów. Każda firma nawet najlepsza trafi czasami na nieodpowiedniego pracownika. Tak sie zdarza i wystarczy zgłosić to odpowiednim osobom a nie wypisywań na forum, co to daje? Oni wysyłają ludzi za granicę.
tns worker 2017-02-17 17:57
A co daje twój wpis ? Bo tu ludzie piszą jak naprawdę jest ku przestrodze dla innych a niczego przydatnego nie napisałaś
2
Ja 2017-02-23 14:53
Nie polecam brak godziń ogólnie Qizini produkcja masakra 20h czasami lepiej dobrze ze przejmuje inperson może sie polepszy
Zostaw swoją opinię o T&S Group - Opole
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie T&S Group