logo Kazar

Kazar

Warszawa

Opinie o Kazar

as 2015-03-28 21:21:53
no w końcu zdobył tytuł "solidny pracodawca roku 2014".
Cyt. ze strony

Luty 2015
SOLIDNY PRACODAWCA 2014 ROKU

Firma Kazar otrzymuje tytuł Solidny Pracodawca 2014 Roku zwieńczający sukces w dążeniu do bycia rzetelnym i przyjaznym pracodawcą. Wyróżnienie podsumowuje i podkreśla intensywne działania na rzecz tworzenia i przestrzegania najlepszych standardów w prowadzonej polityce personalnej.
Pracownicy moga cos na ten temat powiedziec :-)
Onutria 2015-04-09 18:45:40
Witam wszystkich, jakiś czas temu rozpoczęłam pracę i jak na razie głównie pozytywy. Naczytałam się tych waszych opinii i szłam na rozmowę z mieszanymi uczuciami. Ale postanowiłam się SAMA przekonać, czy to co piszecie jest prawdą. No i jak na razie miło się rozczarowałam waszymi wpisami. Wypłata niezła (jestem już po okresie próbnym i premia była :D), atmosfera w porządku. Owszem, kierownik wymaga, ale chyba o to chodzi w handlu. Nie rozumiem też któregoś z wcześniejszych wpisów o potrąceniu pieniędzy za "rozparowany" towar- będę musiała zapłacić tylko jeżeli przy dostawie tego nie wychwycę, a zawsze każde pudełko otwieramy i skrupulatnie oglądamy towar, a na zgłoszenie ewentualnych pomyłek czy wad mamy aż 7 dni. Nota obciążeniowa będzie wystawiona tylko, jeśli niechlujnie sprawdzimy dostawę, no ale w takim wypadku- sorry- miej pretensje do siebie... Osoba, która sprawdza dostawę podpisuje się pod dokumentem, więc nie jest możliwe obciążenie za to kogoś innego. Przerwa trwa rzeczywiście 15 minut i jest to zgodne z KP (proszę poczytać), ale nikt mi nie robi problemów jak po 2 następnych godzinach pracy chcę napić się wody, ugryźć kanapkę czy wyjść do toalety! Poza tym firma organizuje fajne konkursy dla pracowników i chociaż na razie daleko mi do zwycięzców to jest to dobra motywacja do pracy, bo nagrody są cenne :) Z rzeczy które uważam za minus pracy to konieczność przyjmowania zgłoszeń reklamacyjnych (jest to dla mnie stresujące, szczególnie jeśli klient jest zdenerwowany, jestem do tego nieprzyzwyczajona, bo w mojej poprzedniej pracy tylko kierownik i zastępca mogli przyjmować reklamacje). Ubolewam również nad sztywnością grafiku, tzn jest on podawany około 20 dnia poprzedzającego miesiąca i nie ma za bardzo możliwości modyfikacji (tzn wcześniej podajemy swoje propozycje, ale mimo wszystko coś nam może wypaść w trakcie)
1
kazienko 2015-04-12 17:48:10
wlasnie tak jak widac powyżej odpisuje tylko i wylacznie pracownik centrali w przemyslu :) pozdrawiamy ekipe ps. wasz wpis jest conajmniej smieszny :) wezcie sie sami za robote i nie oklamujcie ludzi :) brednie na maxa :) ale "Ludzie slyszacy prawde odrazu wiedza ze to ona" oszukujcie siebie nie innych.
4
bbelllla 2015-04-29 00:58:13
Zaczęłam niedawno. Na razie ok.
Gość 2015-05-06 08:56:00
Oby nie na umowie zlecenie. Nic nie zarobisz, 60 h w miesiącu przepracowanych czasem mniej? To jest jakieś 800 zł a zdarza sie ze idziesz do pracy na 10/12h albo tylko na 3
Po pierwsze okłamali mnie ma rozmowie kwalifikacyjnej, ze jest to umowa o prace, pózniej że pierwsza jest zlecenie i na 2 tygodnie by mnie sprawdzić - ok- ale pózniej stwierdzenie ze skoro nie mam skończonych 26 lat będę na zlecenowce - kpina! Odeszłam czym prędzej bo zł traktuje sie tu jak ostatnie ... A te na umówie o prace maja podstawę i są juz pi dobrych pare lat niezmiennie - intrygujące, prawda?
1
jagna 2015-05-19 14:50:03
potwierdzam ,to szczera prawda
pozdrawiam wszystkich byłych i obecnych pracowników salonów w Polsce za wyjątkiem nieudacznik..z centrali
tresaatesa 2015-06-15 13:18:21
czy może ktoś posiada sprawdzoną informacje dot.lawinowych odejść pracowników z firmy ?? podobno dużo dziewczyn na etatach złożyło wypowiedzenia( usunięte przez administratora )proszę o potwierdzone informacje
handlowiec 2015-06-15 19:45:34
To tak: pracowałem w kazarze - miesiąc. Pieniądze tam były niezłe (licząc premię, bo podstawa to kpina), ale niewymierne do kosztów psychicznych i fizycznych. Ekipa wiecznie zestresowana tym, czy przypadkiem nie wpadnie jakaś kontrola. Wszyscy po kolei chcieli rządzić sobą nawzajem. Brak jakiejkolwiek komunikatywności ze strony managera - żeby kierwonik sklepu angielskiego nie znał to kompletna niekompetencja. Do obcojęzycznych klientów wysyłać kogoś innego wiecznie. Tak samo wieczne: "odnieś też moje buty od razu/przyjmij reklamacje/przyjmij zwrot" - czyli wykonywanie niewygodnych czynności, które zaniżają nasz utarg jako pracownika, logiczne, prawda? Układanie KAŻDEGO weekendu w grafiku, łaskawie miałem jedną sobotę wolną, bo akurat musiała być.
Podczas przerwy też kicha, nie można wyjść zapalić - co z tego, że inni pracownicy wychodzą jeść co godzinę, ja, podczas jedynej przerwy w 10-cio godzinnym dniu pracy nie mogłem wyjść na papierosa. Jedna, wielka, ściema. Nie polecam pracy w tym sklepie a także nie polecam butów tej marki, gdyż większość produkowana jest w Indiach, Malezji i Chinach. Nooo niektóre modele w Rumunii i Bułgarii. Niektóre "flagowe", ale pojedyncze, są produkowane we Włoszech, Hiszpanii itd.
Co do poprzedniego zapytania: bardzo możliwe, że są jakieś masowe zwolnienia, bo tam się nie da długo wytrzymać. Pracują tam "przyjezdni" z mniejszych miejscowości, którzy się cieszą jak dostaną 5 zł/h.
Ale z drugiej strony, gdyby ludzie tam zostawali do pracy, to polityka firmy działa tak, że ci z najmniejszymi utargami i osiągnięciami zostaliby zwolnieni, bo po co im słabi handlowcy...
Nie, to nie jest przyjazna firma
Nie, to nie jest dobra praca
Nie, tam nie okazują szacunku człowiekowi
Więcej szacunku otrzymałem od klientów niż od współpracowników

Poza tym... podczas jednego dnia Klientka sama powiedziała z ogromną ironią "ale ma pan pomocne koleżanki..." po czym dodała, żeby nie dawać sobą pomiatać. Wtedy machnąłem na to ręką, ale jak się później okazało ta Pani miała rację.
2
karowawa 2015-08-17 16:03:27
Pracuje w firmie Kazar od ponad roku i czas rzucic tą pracę. Początkowo nie miałam zastrzeżeń jednak osoby pracujace dłuzej z pewnoscia podzielą moją opnie. Polityka firmy jest po prostu nie do zrozumienia, jako priorytet stawia sprzedaz kompelemnarna- co z tam idzie karzą nam wciskac klienom wszytsko (pasek torebkę portfel itp) co za tym idzie jestemy odbierani negatywnie przez klientów przez nachalnośc. Ale tak nam karze firma. Najśmieszniejsze sa dla mnie ankiety tajemniczego klienta- przychodzi klient który pozniej ocenia danego sprzedawce w ankiecie, żeby wykonac to na 10% trzeba byc 100% nachalnym, uciązliwym, zadawać mnośtwo pytan a forma nie jest w stanie zrozumieć, że klienci nie chca być tak obsługiwani. Wystarczy, ze jako tajemniczy klient przyjdzie laska z gorszym humorem oceni kogos na 30% i dana osoba może sie pożegnac z praca. Cały czas trzeba walczyc o jakies głupie współczynniki ze sprzedaży komplementarnej. Cała otoczka która wytrzoyła firma jest śmieszna i zwyczajni ludzie którzy wchodzą kupiś buty nie podejrzewają ile musi sie nastresowac pracownik, mówie tutaj o standardzie obsługi klienta. Cały czas trzeba pracowac w stresie- bo moze przyjdzie kontrola lub tajmniczy klient. Jako plus stawiam zarobki- przy dobrej sprzedaży jako umowa zlecenie wyciagam 2,5 tys, lecz wysiłek zarówno fizyczny jak i psychiczny jest nie do zrekompensowania.
2
Luli 2015-08-31 11:28:33
A jak rozpatrujesz buty, sprzedasz dwa rożne modele lub rożne rożne rozmiary to nie ponosisz za to odpowiedzialności materialnej ? Płacisz za wszystko. Osobiście mogę wypowiedzieć jak wyglada praca w jednym z salonów w Lublinie. Manager ma swojego ulubionego pracownika i faworyzowany jest na każdym kroku. Co miesiąc wybiera sobie osobę której ciagle sie czepia. Jest bardzo niesprawiedliwa i dwulicowa. Siebie uważa za najlepszego handlowca jednak wyniki wcale tego nie odzwierciedlają. Z cała pewnością nie polecam
3
bk 2015-09-02 22:19:21
ukradną torbę za np. 900 zł to do podziału na ilość pracujących. rozparujesz buty? ściągną z wypłaty. w jednym miesiącu pracujesz 60 godzin, w innym 90 a jeszcze w innym 110. a jak się ktoś zwolni to i 140. co z tego, że wciśniesz klientom tyle rzeczy żeby dostać premię (najmniej chyba 120 pare zł) skoro raz się w czymś pomylisz i 4 bańki z wypłaty mniej. ceny horrendalne w stosunku do zarobku,a odejmować ludziom od ust i tak już od najniższej krajowej to skandal..są przypadki gdzie na umowie śmieciowej- zlecenie po odjęciu kwoty za rozparowane buty czy brak inwentaryzacyjny zostawały marne grosze. zdecydowanie nie polecam i radzę: jeśli ma to być marka ekskluzywna na jaką pozuje to niech i ekskluzywnie płaci i tak samo traktuje pracownika (przemiał w tej firmie jest straszny, przez okres niecałego roku była możliwość pracy z około 14 osobami), bo póki co trąci Cebulandią.
1
sensi 2015-09-05 20:42:29
Odpowiedziadzialność materialną dają do podpisania po około miesiącu jak już się troche popracuje. Myślę, że jakby była na wejściu informacja, że w przypadku jakiegoś braku masz płacić z wypłaty to nikt by tam nie chciał pracować. Ot- zwykłe robienie ludzi w konia. Wypłata fakt zawsze na czas i to w zasadzie jedyny plus ale stawka podobna jak w odzieżówkach, też umowa zlecenie dla studenta więc na tle Reservedów i innych croppów niczym się ten sklep nie wyróżnia. Ocena sklepu: atmosfera w pracy 1/5, ciśnienie 5/5. Można w ciągu dnia sprzedać rzeczy o wartości 2 tys. ale same buty bez środków do pielęgnacji= zjeba bo masz 1,0. Kij, ze sklep zarobił fajną kase. Druga osoba ze zmiany wystawi tyle samo paragonów ale będą to np buty+szczotka, pasta+pasta itd i sklep zarobi np 600 zł ale za to jest wysoki współczynnik. Paranoja. Wniosek jest taki, że najlepiej sprzdawać pasty i pociskać do tego skarpety (w cenie 30 zł :D) i inne duperele niż przypadkiem sprzedać jakąś parę butów. No ale przecież tak łatwo jest namowić klienta na kolejną parę za jedyne 450 zł albo torebkę tekstylną do...torebki tekstylnej. Tak to działa..
1
ja 2015-09-11 12:14:11
:-D
1
bbtalk 2015-09-18 11:51:57
A postanowiłem też dodać coś od siebie. miałem niesamowitą przyjemność pracować przez pewien czas dla brandu Kazar. Nigdy nie spotkałem jeszcze takiego rzetelnego pracodawcy. Rewelacyjna atmosfera, cieple przywitanie, miła niespodzianka podczas wypłaty. Proponuję wszystkim jeszcze raz zastanowić się, czy te negatywne opinie wynikają z lenistwa czy też z szczerego serca. Pracodawca generalnie wymaga, ponieważ płaci za pracę. Pozytywne nastawienie, uśmiech i serdeczność nie boli, a jedynie pomaga w zmaganiu się z codzienną pracą w sklepie. Kazar to była jedna z najprzyjemniejszych dla mnie przygód. przykro mi, że musiałem zakończyć współpracę- każdy dział, szczególnie HR, spisał się na medal i nie dziwi mnie tyle przyznanych nagród.
ps. i nie, nie jestem krypto-asystentem z centrali w przemyślu, który próbuje dodać lepszą opinię. jestem mlodym chłopcem, który z wielką sympatią wspomina przygodę z Kazarem. pozdr
nic-cic 2015-10-21 17:07:25
witam,
niestety sklep kazar oraz jego produkty nie miło mnie zaskoczył.
panie są miłe jak coś sie kupuje ,a jeśli chodzi o reklamaacje no cóż..
torebka z tej firmy przetrwała dwa miesiące,po naprawie wróciła zalana klejem,długo trwała moja walka o odzyskanie pieniędzy za towar.
Juli 2015-10-27 20:56:20
Absolutnie sie z Toba nie zgodze! Twoje slabe wyniki swiadcza tylko i wylacznie o Twojej pracy a raczej jej braku. Nie ma nic trudnego w sprzedazy komplementarnej jesli ma sie pojecie co i po co proponujesz. Placic za braki tez zazwyczaj nie trzeba chyba ze jest to ewidentnie z Twojej winy...
3
Pati 2015-11-20 16:49:38
@nyga mozesz liczyc na umowe smieciowa... to jest P O L S K A
998kjkhnn 2015-11-24 20:53:31
Pracowałam w Kazarze 3 lata, praca jak praca, bywa ciężko, były poucinane etaty i jest coraz mniej osób na zmianie. Z każdym rokiem rosły obowiązki, niekiedy niemożliwe jest spełnienie ich wszystkich. Centrala wymaga o wiele za dużo w stosunku do zarobków, normalne jest nakazywanie za wszelką cenę wciskania dodatkowych produktów, byleby tylko było "multi". Nasza regionalna dosłownie nam kiedyś powiedziała, że mamy wciskać tak mocno, żeby klient poczuł się beznadziejnie z myślą, ze tak cudownego produktu miec nie bedzie. ciągły problem o wszystko, dramatyczny nacisk na wyniki, brak ludzkiego podejścia do pracownika, zastraszanie zwolnieniami, bardzo niskie zarobki. można pochwalić jedynie pakiet socjalny (opieka medyczna, karta sportowa). Szkoda nerwów na taką pracę.
6
Ala 2015-12-22 23:35:08
Chodzą słuchy ( a raczej juz nie słuchy...), ze od stycznia nie będzie zniżek dla Pracowników:/ zal...
5
Grazyna45 2016-01-10 19:37:35
Pozytywny personel Kraków CH Bonarka .Lubie Kazar za jego piękne seksowne szpilę i wyjątkowo piękne torebki damskie ale tylko skórzane mam prawie po dwie z każdej kolekcji to jak narkotyk.Uwielbiam tak ze dodatki jak pasek zawsze pasuje albo doTorebki albo do moich bucików .Sympatyczny Personel a szczególnie muszę wyróżnić Panią Sympatyczna tęższa blondynkę Panią Urszule zawsze swietnie doradzi prowadzi ze mną luźna rozmowę nie schematyczna inni pracownicy tez są bardzo grzeczni uprzejmi ale jest już ta obsługa jednak schematyczna...co nie ukrywam bardzo mnie irytuje-słowo dla Właścicieli mniej schematu więcej luzu i człowieczego podejścia dla klienta bo to powoduje ze chce się uciec i czekać na zmianę innego personelu.Z tego co udało mi się podpytać Pani już ma długi staż w latach pracy i nie ukrywam to jest na korzyść dla Państwa firmy-rzetelna bardzo dobra obsługa Polecam ten salon i ta Panią ...będziecie zadowoleni jak ja.Ps nawet jak jest ruch i jest reklamacja to Pani wyżej wymieniona przeprosi i nie ignoruje reklamacj tylko ja załatwia.Czytajac opinie polecam ten salon ze względu na Dobra obsluge
2
Młoda 2016-01-25 20:07:19
Teraz jest super? Chyba żartujesz. Zatrudniłam sie jako AS. Po kilku dniach zwinęłam żagle. To co tu sie wyrabia przechodzi ludzkie pojęcie. Obiecanki na rozmowie a w pracy zupełnie inna rzeczywistość. Grafik zmieniany co chwilę bo są braki personalne. Kierowniczka Regionu zachowuje się jakby rozumy pozjadała. Nie szanuje swoich ludzi. Brak słów. Nie polecam tej pracy. Za wszystko trzeba płacić... umowa o współodpowiedzialności to jakaś żenada. Pilnujcie torebek!
2
Sponge 2016-01-25 20:46:28
Izako. Elastyczny nie znaczy dopasowany do Twojej dyspozycyjnosci. Wiem z autopsji ze nie zawsza brane pod uwage sa zajecia. Wielokrotnie zglaszalam uwagi co do mojego grafiku. Wiec to co piszesz ladnie brzmi w ogloszeniu. W realu jest zupelnie inaczej.
1
Halyna 2016-01-26 00:01:24
Widzialam oferte na Menadzera do Lublina prosze napiszcie czy Warto komentarze sa kiepskie. Szukam juz tak dlugo pracy:( jakie sa zarobki? Specyfika pracy? Prosze o odpowoedz
chrupka 2016-01-27 10:45:20
Pewnie ze warto, zero stresu, przyjazna atmosfera, zarobki wysokie, mozliwosci rozwoju i awansu, praca marzen w stabilnej rozpoznawalnej marce.obuwie swietnej jakosci, zero reklamacji, obowiazkow niewiele, plany sprzedazowe niewygorowane, spokojnie da sie zrobic. Zero opieprzania przez zarzad. Po prostu praca marzen. Serdecznie polecam :-D
chrupka 2016-01-27 11:06:08
Sponge do roboty, a nie tu wymagania masz :-)
Chips 2016-01-27 21:45:37
@chrupka chyba nie pracowałaś w tej firmie i czytasz tylko ogłoszenie a prawda jest zupełnie inna zero reklamacji? Jak to buble które po miesiącu sie rozpadają plany z kosmosu, obowiązków niewiele chyba nie w dużych miastach, a zarząd moze i nie opieprza ale panie koordynatorki to i owszem, w jakim mieście to praca marzeń? Jakie stanowisko
Pati 2016-01-28 13:22:47
Słuchajcie nie jest tak źle. Wszystko zależy od waszego podejścia. Pracuje kilka miesięcy i moje podejście pozwala mi przetrwać. Mam po prostu wylane... Czy wyniki będą czy nie. Luźną atmosfera w pracy, zawsze można sobie pogadac. Nasza menagerka jest mega wyluzowna osoba, kawka, herbarka,. Spinka jest jak góra wpada. A tak ogólnie bezstresu. Cisna nas ale ja nie biorę tego do siebie. Wiadomo że nie zwolania bo kto tu będzie pracował. Średnicy też są potrzebni żeby zapchac dziurę.
1
Wojtek 2016-01-30 18:59:59
Hej, Właśnie chce aplikowac na stanowisko Asystent sprzedaży do Warszawy. Warto? Jakie są stawki premiere i bonusy na tym stanowisku. O co chodzi z ta "góra" i złymi Koordynatorkami?
łodzianka 2016-01-31 12:35:26
witam ja lubię obsługę w galerii łódzkiej,pracują tam wyjątkowo miłe i profesjonalne panie. Sprzedawczynie zawsze pomogą w kupnie torebki czy butów na każda okazje. Dlatego bardzo często zaglądam do galerii łódzkiej i tam na spokojnie robię zakupy wszystkim którzy chcą kupić coś z dobrym doradztwem polecam ten sklep:) pozdrawiam
1
Zdziwiona 2016-02-10 08:22:28
Nie rozumiem dlaczego w tej firmie Koordynator nie zna języka angielskiego. Wydawałoby się że to jest oczywiste. To straszna wiocha patrzeć jak Koordynator nie potrafi odpowiedzieć klientowi na proste pytanie i woła studenta do pomocy..... Niby taka kompetentna i najmadrzejsza. A jednak:p mina Klienta bezcenna. Wstyd! Pozdrawiam Warszawę:)
1
Ola 2016-02-10 13:30:58
@jasiek okej ale Kazar ma tez zagranicznych klientów i słabo to wyglada jak Pani koordynator nie zna podstaw angielskiego i nie potrafi sie z klientem porozumieć. Mnie to zawsze śmieszyło jak osoba w tych czasach może nie znac angielskiego Kazar kreuje sie na firmę o miedzynarodowym zasięgu a w swoich szeregach na wyższych stanowiskach ma panie które poza wzbudzaniem strachu to nie maja żadnych predyspozycji by zarządzać ludźmi i z nimi rozmawiać tez pozdrawiam Warszawa......
Ola 2016-02-10 14:20:32
@jasiek jakie inne kompetencje zastraszanie ludzi?.No tak to sięw tej firmie liczy. Nie rozumiem jak w dzisiejszych czasach mozna nie znac angielskiego, mając takie stanowisko, koordynatorka nie potrafi zdania porządnie zlozyc.... Zal Kazar kreuje sie i chwali sie tym ze ma międzynarodowy zasięg a w swoich szeregach i to na wyższych stanowiskach,ma koordynatorke ,która oprócz zastraszania zwolnieniami nie ma kompetencji by rozmawiać z ludźmi na poziomie i szacunkiem . Dramat moim zdaniem jeżeli ktos to czyta z góry to powinien się lepiej przyjrzeć temu co sie dzieje w salonach.
Zawiedziona 2016-02-10 22:29:57
Dzięki Ola@ widzę że mamy podobne przemyślenia. Ją bym proponowała odwiedziny w Warszawskich salonach Panią B.P może na własne oczy zobaczy jak pracujemy... Jak mamy dość, jak jesteśmy zmęczeni, braki personalne, grafiki, nadgodziny, brak czasu na cokolwiek bo jest nas za mało. Szkoda wielką że pracownika nikt nie wyslucha. Teraz liczy się tylko jeden sklep reszta niech robi co chce! Niech ktoś wkoncu zrobi wywiad środowiskowy bądź realną kontrolę! A Jasiek nie wypisuje bzdur bo siedzisz za biurkiem i nie dostrzegasz problemu!
1
Martyna 2016-02-11 09:41:23
Ja myślę, że to nic nie da, już były podjęte próby interwencji przez pracowników w innym salonie z tego co słyszałam, ale nic się nie zmieniło..... jest jeszcze gorzej bo góra się "mści" puścili ankiety dlaczego nikt nie chce pracować, ale chyba dział HR zrobił to tylko dla zasady że coś robi z rotacja, pracuje już ponad rok i takiej rotacji nie spotkałam nigdzie o czymś to świadczy....
lola 2016-02-14 20:28:48
Pomysl z zatrudnianiem panow to kiepski pomysl juz widze jak ,,prawdziwy,, facet szoruje codziennie polki i sprzedaje towar z zachowaniem najwyzszych standardow Marki :)
Paula 2016-02-14 21:27:05
@sss jak sama nazwa wskazuje gamoń to facet.... I tez pracowałam w Warszawie i mam zupełnie inne zdanie co do atmosfery panującej w warszawskich salonach. Nie polecam tej pracy asystentom elastyczny grafik to tylko ładnie brzmi podczas rozmowy rekrutacyjnej ja tez na początku byłam na tak, ale pózniej jak miałam maratony po 10-12h i musiałam ciagle po innych salonach jeździć bo nie było tam pracownikow to podziękowałam za taki elektryczny grafik.
Paula 2016-02-15 12:31:43
@sss jak sama nazwa wskazuje gamoń to facet i tez pracowałam w Warszawie...na rozmowie tez obiecywali elastyczny grafik i premie premie to może i sa ale wyścig niedowytrzymania .a z grafikiem to było tak napoczatku dajesz dyspozycje a pózniej sie okazuje ze ktoś sie zwolnił albo poszedł na l4 i jesteś zapchaj dziurę albo musisz do innego salonu jechac bo tam sa braki... I nikt juz nie mówi o elastycznym grafiku jak miałam pod rząd 6 dni po 10-12 to stwierdziłam,ze nie bede w takich warunkach pracować i w takiej atmosferze a co do regionalnych to nie wiem jak jest w innych regionach ale w Warszawie to słabo
Paula 2016-02-15 12:42:33
@sss jak sama nazwa wskazuje gamoń to facet i tez pracowałam w Warszawie...na rozmowie tez obiecywali elastyczny grafik i premie premie to może i sa ale wyścig niedowytrzymania .a z grafikiem to było tak napoczatku dajesz dyspozycje a pózniej sie okazuje ze ktoś sie zwolnił albo poszedł na l4 i jesteś zapchaj dziurę albo musisz do innego salonu jechac bo tam sa braki... I nikt juz nie mówi o elastycznym grafiku jak miałam pod rząd 6 dni po 10-12 to stwierdziłam,ze nie bede w takich warunkach pracować i w takiej atmosferze a co do regionalnych to nie wiem jak jest w innych regionach ale w Warszawie to słabo
anonin 2016-02-18 22:26:13
szukają w galerii kazimierz. zespół super, mega zgrany, ogarnięty, komunikacja i współpraca na 100% same dziewczyny :)
1
anonim 2016-02-22 21:06:59
Atmosfera jest świetna w zespole zgranym, takim który już długo ze sobą pracuje. Można wtedy ufać, prosić śmiało o pomoc, itp. Generalnie jak w mniejszych salonach są po 2 osoby na zmianie, to ciężko nie współpracować i nie liczyć na pomoc tej drugiej osoby. Nawet jak będziesz po 2 tyg szkolenia na menagera to i atak nie załapiesz jeszcze wszystkiego, i przy obsłudze klienta i tak będziesz prosić o pomoc tą drugą osobę. Menager ma ciut wyższe premie niż handlowiec na etacie, ale żeby wyrobić próg (aby w ogóle jakąkolwiek premie za sprzedaż dostać) musi być na sali sprzedaży i sprzedawać. A oprócz tego jeszcze papierologia masakryczna. I odpowiedzialność. Nawet jak dzień wolny w pracy czy urlop - jak się coś dzieje na salonie - to i tak będą dzwonić. A pensja nie powala... Można tam pracować najlepiej niedługi czas - zdobyć doświadczenie, poznać nowych ludzi, branże, móc wpisać w CV stanowisko... A potem w świat :D
kaja 2016-02-22 23:22:01
Co oznacza wspolodpowiedzialnosc materialna?
an 2016-02-25 08:59:42
Jak masz umowę zlecenie czyli jesteś studentem to masz 10.80 zł netto na godzinę :) masz do tego premie od sprzedaży w zależności ile (butów, torebek, portfeli itp) sprzedaż.. portfele i paski są trochę lepiej płatne.. takie informacje powinnaś uzyskać na rozmowie kwalifikacyjnej.. ale niestety nie ma premi od utargu gdyż to mają tylko Handlowcy na umowę o pracę. Praca ciężka ale nie aż tak bardzo.. moim zdaniem to spoko opcja dla studenta. Ja się uczę zaocznie i zaproponowano mi etat ale się odmówiłam bo trzeba pracować min 2 weekendy a ja niestety ale czasem mam szkole 3 weekendy a nawet w sesji co chwila wiec nie jestem wog dyspozycyjna na tym polu. Ja nie mogę narzekać na menagera bo trafiła nam się super ekipa na prawdę.. wszystko zależy od ekipy która jest w salonie.. bo koordynator to jest raz na jakiś czas i pilnuje wyników ale bez przesady. Gdy klient kupuje buty musisz mu zaproponować produkt do pielęgnacji ale proszę Cię.. ty im po prostu dobrze radzisz jak mają dbać o buty za które bardzo dużo zapłacili.. musisz podchodzić na luzie.. ale trzeba podklescic fakt iż w outlecie jest lepiej niż w salonie regularnym bo jest więcej klientów a co za tym idzie więcej.. sama sobie dokończ :p moim zdaniem powinna być premia dla studentów od utargu gdyż mają takie same obowiązki a kasy mniej niż handlowcy :)
Izdaa 2016-04-06 21:10:49
Izda jeśli chcesz poznać szczegóły pracy młodszego czy menagera to daj znać. Napiszę Ci na priv. Szybko zmienisz zdanie. Jeśli chcesz się cofnąć w rozwoju to jak najbardziej możesz aplikować. Kiepskie zarobki wymagania a kosmosu AAA i zawsze jest opierd... Jak masz wyniki to czepna się za brudny kibel:p i tak w kółko:p nie polecam
2
Była pracownica 2016-05-09 11:52:39
Odpowiedzialność materialna oznacza to że gdy się zagapisz i w remanencie okaże się że brakuje wam np 3 torebek i kilka par butów to pracownice są zobowiązane pokryć równo między sobą straty firmy. U mnie w salonie było tak że każda miała po ok 15% od straty do zapłacenia gdzie razem sumowalo się na kwotę stratna. Tak jest to obowiązkowe kusisz to podpisać.
1
Tralala 2016-07-04 00:38:57
Mobing, mobing, mobing. Osoby niekompetentne na stanowiskach: manager i zastępca managera. Nigdy nie miałam tak niezdrowej atmosfery w pracy. Plany, normalna rzecz w sklepie, ale walka o klienta miedzy pracownikami i sposób w jaki się do siebie odzywają, tragedia. Jest straszna nagonka na studentów, piszę to a sama nią ni jestem.
8
świadomi 2016-07-10 21:22:11
Hej!! Co do firmy .....hmmm gdyby nie to ze brak szkoleń jakich kolewiek szkoleń nie idą W parze z wymaganiami !! Najnizsza krajowa i smieszne premie ...... ZERO wsparcia ze strony menadżera który boi się panicznie regionalnego lub jest pupilkiem dopoki nie zapada się grunt pod nogami .... Multi z którego nie ma premii chyba że jesteś pierwszym pracownikiem z kilku set na liście .... Spotkania menadżerów to jedna wielka sekta ,która robi ludzią wodę z mózgu .... Ale nie jest tak źle jeżeli jest fajna atmosfera , wiele liczy się od ludzi z którymi sie współpracuje .....Problem jest gdy odchodzą stali pracownicy , a firma udaje ze nie ma problemu ... Taka rada ;Może więcej zainteresowania polskimi salonami bo chyba ktoś o nich zapomniał i kierownicy , regionalni nie są świadomi co się dzieje w salonach i kogo się zatrudnia na stanowisku A 'LA menadzera .... Pozdrawiam wszystkich pracujących w firmie ale tylko tych świadomych
9
ala 2016-09-26 20:09:46
Nowa kolekcja 216 te botki zielone i czerwone ,piękne ale tak nie wygodnie ze mozna je kupić i wstawić na segment dla ozdoby bo nosic sie nie da,musza dopracować profil tragedia..a szkoda bo bym kupila ale dać za buty i torbę 2 kola i nie nosic sxkoda
ala 2016-09-26 20:10:48
Nowa kolekcja 216 te botki zielone i czerwone ,piękne ale tak nie wygodnie ze mozna je kupić i wstawić na segment dla ozdoby bo nosic sie nie da,musza dopracować profil tragedia..a szkoda bo bym kupila ale dać za buty i torbę 2 kola i nie nosic sxkoda
MB 2016-10-17 12:55:35
Praca w tej firmie to porażka...
Goch 2016-10-19 10:59:12
Witam,a macie jakieś info jak praca w Jankach..aplikuje na managera? Ktos coś?
Zostaw swoją opinię o Kazar - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kazar