logo Schindler Polska

Schindler Polska

Warszawa

Profesjonalizm, rzetelność, terminowość oraz kompetencje pracowników wyróżniają nas na rynku. Nasze produkty cechuje między innymi wysoka jakość, innowacyjność oraz nowoczesny design. Dla nas ocena klientów jest najważniejsza
Wywiadu udzieliła:
Monika Majcher Dyrektor Pionu Personalnego Schindler Polska
Magister Wydziału Zarządzania i Marketingu Uniwersytetu Warszawskiego o specjalności Zarządzanie Potencjałem Społecznym Organizacji, Absolwent studiów podyplomowych Wydziału Psychologii Uniwersytetu Warszawskiego. Posiada ponad 18-letnie doświadczenie w pracy w Pionach personalnych. Swoją karierę w  Schindler Polska rozpoczęła w 2006 roku, natomiast stanowisko Dyrektora Pionu Personalnego objęła w roku 2009.
 
Jakie były początki firmy w Polsce?
Rozpocznijmy od naszych źródeł: Firma Schindler powstała w 1874 r. w Szwajcarii. W swojej 139 - letniej historii Schindler z lokalnego producenta maszyn przeobraził się w globalnego producenta wind, schodów i chodników. Obecnie koncern posiada fabryki i filie na wszystkich kontynentach oraz zatrudnia ponad 54.000 pracowników. Siedziba firmy mieści się w szwajcarskim Ebikonie. Początek  działalności  Schindlera w Polsce datuje się na rok 1928. Ponownie jako przedstawicielstwo weszliśmy na polski rynek w roku 1995, a od roku 1997 działamy jako Schindler Polska  Sp. z o.o.
 
Ile w tym momencie mają Państwo oddziałów?
Poza Warszawą mamy 5 biur regionalnych, które zostały stworzone po to, żeby być jak najbliżej naszych klientów: Gdynia, Poznań, Łódź, Wrocław i Katowice. Tam są nasze lokalnie działające struktury – poczynając od sprzedaży, montażu po serwis. Nie są to jednostki niezależne od strony zarządczej ale lokalne przedstawicielstwa spółki, której centrala mieści się w Warszawie.
 
Jesteście Państwo liderem w branży, co powoduje, że klienci wybierają właśnie Was?
Dostajemy wiele sygnałów od naszych Klientów, że profesjonalizm, rzetelność, terminowość oraz kompetencje pracowników wyróżniają nas na rynku. Nasze produkty cechuje  między innymi wysoka jakość, innowacyjność oraz nowoczesny design. Dla nas ocena klientów jest najważniejsza, dlatego z dużą uwagą i otwartością słuchamy ocen naszych Klientów. Profesjonalne badania w tym zakresie, uzupełniamy bieżącym kontaktem z Klientem przy każdej możliwej okazji, pytając wprost co jest najważniejsze w naszej współpracy, co możemy poprawić, a co pogłębić. To jest ogromna skarbnica wiedzy, która pozawala nam na codzienne doskonalenie naszych usług, na każdym etapie współpracy z Partnerami biznesowymi.
 

Specjalista ds. BHP - Piotr Marciniak prezentuje nowe modele
ubrań dla Pracowników firmy Schindler.
 
Czego poszukiwali Państwo u swoich pracowników w 1997 roku, a czego poszukują teraz?
Nasze oczekiwania wobec pracowników  są  zawsze podyktowane wymaganiami rynku oraz  fazą rozwoju organizacji. W momencie rozpoczynania działalności  duży nacisk kładziono na zbudowanie świadomości marki, stworzenie struktury organizacyjnej, określenie zasad współpracy w ramach organizacji lokalnie i globalnie. Obecnie jesteśmy na etapie, kiedy marka jest silna, nasze wysiłki skupiamy zatem na jej dodatkowym wzmocnieniu i ekspozycji.  Niezmiennie pracujemy nad poprawą  procesów i współpracy wewnątrz organizacji. Naszymi  głównymi celami są wzrost satysfakcji naszych klientów i zaangażowania naszych pracowników. Niejednokrotnie wyznaczamy standardy i mamy świadomość pozycji lidera rynku tej branży. Jesteśmy z tego dumni, a jednocześnie wiemy jak duża odpowiedzialność na nas spoczywa.
 
Jakimi kanałami Państwo rekrutują i jakie są niezbędne kwalifikacje?
Korzystamy właściwie ze wszystkich dostępnych kanałów rekrutacyjnych. Kiedy to tylko możliwe rozpoczynamy od kandydatów z wewnątrz - pozwala to naszym pracownikom na rozwój kariery w ramach tej samej organizacji. Poza tym, chętnie zapraszamy naszych pracowników do polecania kandydatów -  takie rekomendacje są dla nas bardzo ważne, ponieważ potwierdzają pozytywną ocenę nas jako pracodawcy wewnątrz organizacji. Od kilku lat współpracujemy też z kilkoma wybranymi agencjami rekrutacyjnymi, portalami internetowymi, wybranymi portalami społecznościowymi, etc. Wybór kanału rekrutacji zawsze zależy od profilu kandydatów, których poszukujemy oraz sprawdzonej skuteczności danego źródła rekrutacyjnego w danym obszarze. Niejednokrotnie decydujemy się na wybór kandydatów dopiero rozpoczynających swoją karierę zawodową, po to by objąć ich kompleksowym programem szkoleń zawodowych, pozwalających na zdobycie zawodu jakim jest konserwator urządzeń dźwigowych.

Prowadzicie też "Szkołę Konserwatora".
Tak. W tym roku rusza kolejna edycja naszej „Szkoły Konserwatora”, podczas której zatrudniamy osoby bez doświadczenia w branży, ale z dyplomem ukończenia szkoły średniej technicznej, z odpowiednim podejściem do obsługi klienta oraz wysoką wrażliwością w obszarze bezpieczeństwa pracy i ochrony zdrowia. Bardzo często wynika to z osobowości, temperamentu, systemu wartości, a nie z wyuczonego lub wyćwiczonego zawodu. Po pomyślnym przejściu procesu rekrutacji, rozpoczynamy szkolenie trwające około 9 miesięcy, podczas którego osoba szkolona jest już naszym pracownikiem – najpierw „pomocnikiem” montera, potem konserwatora. Po 9 miesiącach zdaje egzamin państwowy, niezbędny do wykonywania zawodu konserwatora i może już samodzielnie serwisować nasze urządzenia. Czasami pracownicy decydują się pozostać dłużej na montażu i nie chcą od razu po zdobyciu uprawnień przechodzić do działu serwisu. Takie rozwiązania są dla nas równie korzystne, ponieważ pracownik doskonali swój warsztat monterski, co tylko czyni go bardziej wartościowym w przyszłości jako wysokiej klasy ekspert techniczny w zakresie naszych urządzeń. Profile rekrutacyjne, ewoluują w oparciu o wymagania rynku, naszych klientów i organizację. Kiedyś kluczowymi były kompetencje techniczne, gdzie osoba zrekrutowana, mając odpowiednią wiedzę i zbliżone doświadczenie, w zasadzie wchodziła niemal gotowa na stanowisko pracy. Teraz wzrosły wymagania i sama wiedza i umiejętności techniczne nie wystarczają, ważna jest postawa, a szczególnie ukierunkowanie na potrzeby klienta. Technik, który jest na obiekcie i ma okazję spotkać naszych klientów, swoją postawą ma być świadectwem naszych wartości, którymi obok bezpieczeństwa pracy, jakości, uczciwości i zaangażowania w rozwój ludzi, jest ukierunkowanie na potrzeby naszych klientów.


Pani Dyrektor Monika Majcher uroczyście otwiera
Spotkanie Pracowników KOMPAS 2015.

Mają Państwo bardzo małą rotację pracowników, z czego to wynika?
Obserwując imponujący proces rozwoju poszczególnych osób na różnych stanowiskach, porównywalny do zdobywania doświadczenia w pracy w wielu firmach  myślę, że to jest odpowiedź... Analizując etapy rozwoju poszczególnych osób, w kontekście ich potencjału, postawy i zaangażowania widzę jak wiele możliwości daje praca w naszej firmie. Jednocześnie wewnętrzny rozwój ogranicza stres związany ze zmianą miejsca pracy, zmianą współpracowników itp. Tutaj wszyscy się znamy, wiemy, jaki jest nasz system wartości, jaka jest nasza wspólna strategia, co należy zrobić, żeby przejść do kolejnego etapu, myślę że to poczucie stabilności i bezpieczeństwa pracownicy mogą i z powodzeniem wykorzystują na co dzień.
 

Pracownicy firmy Schindler oglądają nowe modele samochodów służbowych.
 
W Schindler przywiązujecie bardzo dużą wagę do bezpieczeństwa w pracy, to element niezbędny?
Branża, w której działamy jest branżą niebezpieczną. Każdego dnia stajemy w obliczu niebezpiecznych warunków pracy i związanych z tym ryzyk. W ciągu ostatnich kilku lat dużo inwestujemy  w poprawę trudnych warunków pracy i wyeliminowania zagrożeń na budowach, gdzie pracują nasi pracownicy. Zainwestowaliśmy w tym obszarze naprawdę dużo pracy i środków, co w tej chwili owocuje pozytywnym odbiorem u klientów, którzy stawiają naszych pracowników innym firmom współpracującym jako wzór mówiąc: „...jeśli będziecie mieć tak wyszkolonych i wyposażonych pracowników jak Schindler, to będziecie w pełni odpowiadać naszym wymogom”. Każdego roku obserwuję jak dużo dobrego się zadziało na tym obszarze, a skoro doceniają to sami pracownicy, satysfakcja jest podwójna.
 
Jakie konkretne działania podejmujecie w zakresie poprawy bezpieczeństwa pracy?
W ramach całego Koncernu oraz lokalnie przygotowaliśmy szereg filmów szkoleniowych, pokazujących konkretne sytuacje, niebezpieczne zachowania i ich drastyczne konsekwencje. Każdy z Dyrektorów Pionów (bez wyjątku) jest minimum 6 razy w roku na obiekcie gdzie znajduje się nasze urządzenie, żeby się spotkać z kierownikiem konserwacji bądź montażu, obserwować pracę monterów i konserwatorów, ocenić jakie zagrożenia i trudności spotykają oni w codziennej pracy. Raz w roku jeden dzień pracy całej firmy  poświęcony jest bezpieczeństwu pracy, kiedy to wszyscy pracownicy spotykają się w jednym miejscu i uczestniczą w szeregu warsztatów, ćwiczeń i prezentacji, których głównym celem jest pogłębienie wiedzy i poprawa świadomości w obszarze bezpieczeństwa. Ponadto wyposażamy naszych pracowników w najwyższej klasy  odzież ochronną i narzędzia pracy. To wszystko procentuje niską wypadkowością w naszej firmie, a na przestrzeni ostatnich 5 lat – brakiem wypadku ciężkiego lub śmiertelnego. Myślę,  że jest to wymierny efekt naszych ogromnych inwestycji i starań w tym zakresie.
 
Uroczysta kolacja w Sound Garden Hotel podczas Spotkania Pracowników KOMPAS 2015.
 
W jaki sposób motywują Państwo swoich pracowników?
Motywatorów jest kilka. Na pewno bardzo istotnym są systemy premiowania, które są ściśle dopasowane do poszczególnych grup stanowisk, ale łączy je  wspólny cel – realizacja zadań budżetowych całej firmy. Średniomiesięczne zarobki ponad 90% naszych pracowników znacznie przekraczają przeciętną krajową płacę. Drugim ważnym elementem systemu motywacyjnego są benefity pozapłacowe: 
- dofinansowanie nauki – zawsze skorelowane z przyszłym rozwojem pracownika w firmie. Często pracownik prezentuje projekt, który chciałby wdrożyć w obszarze, w którym działa. 
- cykliczna nauka języka angielskiego – wspieramy rozwój umiejętności językowych w każdym regionie, gdzie tylko jest potrzeba i chęć wśród naszych pracowników.
- opieka medyczna – współpracujemy z wiodącą siecią prywatnych centrów medycznych, co gwarantuje nam odpowiednio wysoki serwis usług w każdym mieście, w którym pracują nasi ludzie. -  Fundusz Świadczeń Socjalnych - który z jednej strony jest adresowany do pracowników najbardziej potrzebujących, z drugiej wspiera integrację i budowanie relacji w zespole  oraz pracę nad poprawą kondycji fizycznej. 
- spotkania integracyjne - staramy się stworzyć płaszczyznę do wzajemnego poznania się naszych pracowników również od tej, pozazawodowej strony. Mam wrażenie, że jesteśmy grupą naprawdę wyjątkowych ludzi z ciekawymi pasjami i różnorodnymi doświadczeniami – trzeba tylko znaleźć czas i okazję do poznania się. 
Kolejne profity to narzędzia pracy na poszczególnych stanowiskach, które staramy się tak dopasować, żeby korzystanie z nich potęgowało zaangażowanie i satysfakcję z pracy.
 
Dzieci Pracowników firmy Schindler Polska biorą udział w  grach integracyjnych podczas zabawy mikołajkowej w 2014 roku.
 
W jaki sposób sprawdzają Państwo ich poziom zaangażowania?
Średnio raz na dwa lata, w ramach koncernu przeprowadzamy ankiety zaangażowania  pracowników. Ponieważ bardzo zależy nam na opinii naszych pracowników, obecnie lokalnie pracujemy nad wprowadzeniem kwartalnych ocen zaangażowania pracowników - w ten sposób, to co najistotniejsze będziemy monitorować na bieżąco, a jednocześnie w krótkim czasie pracownik będzie również  mógł ocenić, jakość i skuteczność wprowadzanych działań.
 
Ilu w tej chwili Państwo zatrudniają pracowników i ilu rocznie rekrutują?
Zatrudniamy ponad 300 pracowników, a rocznie rekrutujemy około 30-stu. Najczęściej są to rekrutacje na stanowiska konserwatorów, monterów (to jest największa grupa stanowisk w naszej organizacji), kolejne liczne grupy to:  handlowcy, kierownicy konserwacji, kierownicy montażu.
 
Czego wobec tego należy Państwu życzyć na najbliższy okres?
Na pewno zrealizowania z powodzeniem ambitnych celów, które sobie postawiliśmy. Nasze działania mają prowadzić do ugruntowania pozycji lidera  na rynku.
 
Dziękujemy za rozmowę!