logo Orange Logistics

Orange Logistics

Katowice

Opinie o Orange Logistics

karolina 2017-03-06 16:43
W Galerii masz umowe o prace od razu a nie smieciowke za 1500zl z wielka laska to raz , dwa skoro masz umowe o prace to nie klam ze pracujesz tam 7dni po 12h bo wtedy wyszlo by ponad 320h a pracujesz 160 h po trzecie skoro jest tak pieknie to skad tak OGROMNA rotacja -Polacy sa coraz madrzejsi wiec nie beda sie juz dac golic jak Barany. Jak mi na rozmowie Pan powiedzial ze przez 5 dni po 8h bede pracowac za darmo to podziekowalam od razu, bo to jest WYZYSK w Biedronce tez 40h pracuje sie spolecznie nie wiedzialam
3
a 2017-03-06 22:22
a w jakim banku przy podstawie 1200 kroiłeś panie wilki ambitny po 6 tysiecy ? bo z tego co czytam z twojego wpisy wyglada na to ze wogole nie umiesz liczyc co tym bardziej przekonuje mnie o tym ze w banku to moze pracowałeś na jakis praktykach i za duzo sie naogladales cyferek bo twoj wpis gdzie piszesz ze ludzie w galerii pracuja 7 dni w tygodniu po 12 h to wrecz mnie bawi. naprawde szkoda mi ludzi którzy staraja sie byc inteligentni ale im to nie wychodzi.
1
robercik 2017-03-07 08:10
No widzę właśnie twoją rozległą wiedzę na temat rynku pracy, praca w bankowości poleciała na łeb na szyję już jakiś czas temu kosztem bankowości internetowej ;) dlatego popularne są praktyki zatrudnień na najniższą krajową z wysokimi prowizjami za sprzedane usługi ;) obsługiwaliśmy wolne zawody więc grupa stosunkowo łatwa jako target sprzedażowy. Nie mniej jednak nie widzę sensu się rozwijać na ten temat. Nie mam zamiaru się wykłócać. Każdy ma swoje podejście do pracy, w firmach o rozbudowanej strukturze, albo jest się KIMŚ z wysokim doświadczeniem i udokumentowanymi wynikami, wtedy można negocjować, albo przychodzi się z nastawieniem na rozwój zawodowy. Nie znam cię więc nie będę strzelał , wracając do tematu głównego tego wątku, są tu pracownicy, którzy zarabiają naprawdę duże pieniądze za swoją pracę, ci którzy mają mniejsze umiejętności też nie wychodzą źle, tyle w temacie. Ale jak się nie spróbuje to można z domu pisać komentarze o tym jaka firma jest zła... Jeśli jednak w firmie pracuje grubo ponad 120 pracowników, to chyba nie ma tragedii tak jak to przedstawiają ludzie po rekrutacjach.
Słodki 2017-03-10 11:18
Dobra tyle teorii, każdy kozak jak wszędzie indziej jest super i jak to nie jest się super pracownikiem, Jak to stare chińskie przysłowie mówi" jak pokażesz to zobaczymy"
mikoś 2017-03-15 12:47
Może ktoś odpowiedzieć jak wygląda dokładna sytuacja z marżami? Rozumiem, ze po trzech miesiącach na umowie zlecenie jest umowa o prace 2200 netto + % z marży? Jakieś dodatkowe premie albo socjal?
ania 2017-03-18 09:11
Zebys premie zobaczyl to bys musial miec z 10 kierowcow a skoro zadajesz takie pytanie to rozumiem ze jestes nowy przy 3 -4 kierowcach zobaczysz premie jak swinia koryto:)
3
Nie dziekuj 2017-03-20 19:37
Ania co wylewa żale :), chłopie chcesz zarabiać to trzeba sie narobić a gdzie za darmo dają prowizje?? Chcesz miec premię to spytaj najbardziej doświadczonych co zrobić aby zarabiac więcej od pozostałych, Ania mądra rada nie napisze, ze możesz sam pozyskać auta albo więcej sprzedawać na giełdzie i premie tez dostaniesz, możesz sam przyjść do kierownika z wymyślonym patentem aby większa marże robić. Chcesz zarobić to pracuj do momentu aż wypracujesz schemat ze będzie ci łatwo a na początku trzeba sie naj.. pracować jak wszędzie
4
szymciu 2017-03-21 09:38
Aniu a jak długo pracujesz w orange? bo ja już dwa lata i po pierwsze w firmie nikt nie mówi 3-4 kierowców tylko przewoźników więc domyślam się że albo dopiero zaczęłaś pracę albo wcale tu nie pracujesz, po drugie 10 przewoźników to nawet jak bym dostał to pewnie nie dał bym rady poprowadzić więc jestem ciekaw jak Ty byś chciała to zrobić:) , a wogóle to ja prowadzę między 6-7 samochodów i premię wyrabiam co miesiąc pomiędzy 1500- 2000 zł . Więc skończ się użalać albo wymyślać głupoty tylko weź się za robotę i nie będziesz miała problemu, oczywiście jeżeli wogóle pracujesz w orange:)
Mateusz 2017-03-29 10:30
szczerze wątpie że pracuje, jak mogę się domyślać była na dniach próbnych ale nawet nie zrozumiała na czym praca polega... tak to jest jak ktoś nie ma żadnego doświadczenia w pracy z klientem i swoje frustracje wylewa publicznie obwiniając wszystkich dookoła... Najgorsze że młodzi ludzie dzisiaj nie szukają pracy a możliwości przesiedzenia 8h za dobre pieniądze... Niestety nie ma tak nigdzie... chyba że w firmie rodziców ;)
chcąca 2017-03-30 19:04
Cześć,
Chcę aplikować do Firmy Orange Logistics,ale zastanawiam się jakimi cechami trzeba się prezentować-poza tym,że mam chęci to nie wystarcza,z pewnością. Tutaj są opinie pozytywne,jak i negatywne,natomiast czy naprawdę nie można liczyć na przełożonego w razie problemów ze zrealizowaniem zleceń ? Ja rozumiem,że trzeba odpowiednio zająć się klientem,ale czy wszystko w języku obcym ? I jak to faktycznie jest z tą umową ? Naprawdę wyrzucają z roboty po trzech miesiącach. Ile można tak naprawdę wyciągnąc na rękę,na miesiąc ? 1500 zł i nic poza tym ? Ciężko jest wyrabiać premie ?
pracownik 2017-04-03 10:52
hej, każdy nowy pracownik jest zatrudniony pod konkretną osobą - kierownikiem danej grupy, więc jeśli chodzi o pomoc z ich strony, to jak najbardziej można na nich liczyć w kwestiach związanych z wszelkimi wątpliwościami i zapytaniami, ale nie odwalą całej roboty za ciebie ;) . Co do znajomości języków obcych, wiadomo że pomaga to w realizacji zleceń, ale prowadzona jest rekrutacja na stanowiska spedytorów krajowych oraz międzynarodowych oraz handlowców. I ostatnia kwestia - zarobki, jak w każdej prawie pracy na podobnym stanowisku, jest podstawa + premia, którą nie jest ciężko wyrobić, jeśli ktoś się stara to zarobi, w dodatku zarobi dobrze. Nawiązując jeszcze do zapytania o zwolnienia po 3ch miesiącach, to logiczna sprawa że pracownik, który przez 3 miesiące nie zarobił na swoją wypłatę, nie będzie noszony w firmie na rękach i z takimi osobami się rozstajemy. Najlepiej po prostu przyjechać na rozmowę i przekonać się jak to wygląda, Praca ciekawa i można się naprawdę sporo nauczyć ;)
2
praktykant 2017-04-04 15:49
praca jest ciekawa i pełna wyzwań, pracują tam młodzi ludzie, bardzo zabawni, mili i przebojowi. najwazniejsza ich cecha jest chęć pomocy. jest tylko jeden problem. w momencie jak przychodzisz wszyscy chca Ci pomoc ale NIE MAJA NA TO CZASU. nikt nie powie co prawda "nie teraz bo robie cos innego", ale nikt nie udzieli wyczerpujacej odpowiedzi. umowa to umowa o praktyke, ktora jesli zerwiesz w pierwszym miesiacu -nie dostaniesz ani zlotowki. a paliwo kosztuje, czas to pieniadz. najwiekszym brakiem jest brak szkolen. robi sie wszystko po omacku... i bez angielskiego ani rusz. duzo nerwow, duzo!
Mateusz 2017-04-05 10:09
... skoro zostałeś przyjęty na praktyki to masz umowę na praktyki... to czy za nie dostajesz pieniądze to kwestia uczelni czy urzędu który cię na nie wysłał... Co do pomocy przy zleceniach, to jest wprowadzenie , schemat pracy de facto banalny, reszta to już prezentacja jakiś podstawowych umiejętności pracy... Jakoś trzeba weryfikować to czy ktoś sobie poradzi, a pytać można zawsze ale nikt roboty za ciebie nie zrobi od A do Z ... co do języka angielskiego to zawsze przy rozmowie czy weryfikacji dokumentów aplikacyjnych bierze się to pod uwagę, jeśli masz wpisane że angielski nie jest ci obcy to chyba logiczne że tego będzie ktoś od ciebie wymagał...
Rozczarowana 2017-05-10 12:55
Byłam na spotkaniu w sprawie pracy w tej firmie. Aplikację złożyłam na stanowisko: konsultant telefoniczny klienta. Warunki przedstawione w ogłoszeniu były bardzo dobre. Z dotarciem nie miałam problemu - jest logo firmy przed wejściem i to dość wyraźne.
Niestety jestem rozczarowana, bo w pierwszym okresie pracy oferują tylko zlecenie, dopiero potem jest umowa o pracę z tego co mówiła ta pani.
Piszą w ogłoszeniu o pracę nieprawdę, bo było tam wyraźnie napisane, że oferują umowę o pracę. Gdybym wiedziała, że w początkowym okresie czasu jest zlecenie, nie wysyłałabym tam swojej aplikacji. Jestem rozczarowana tą firmą, zmarnowałam tylko niepotrzebnie czas.
Ogłaszają się jako Schnaider Group a potem zapraszają na spotkanie do Orange Logistics.
Rozczarowana 2017-05-10 13:17
Czyli rozumiem,że podpisanie umowy o pracę wiąże się z noszeniem pracownika na rękach?
Co za bzdura!
Nowyy 2017-05-10 22:48
Czemu firma Orange Logistics daje ogłoszenia na internecie podpisując się Schnaider group? Czyżby szukała nowych baranów do golenia?
4
Rozczarowana 2017-05-11 11:21
Powiem wam, że te opinie, które tu zamieszczacie dają do myślenia.
Jeżeli firma w początkowym okresie daje umowę zlecenie, to powinna to zamieścić w ogłoszeniu.
Ale w takim razie, od czego jest umowa o pracę na okres próbny?
Jeżeli ktoś już na początku pisze coś innego a potem mówi też coś innego, to nie liczcie na to, że w miarę upływu czasu, kiedy współpraca zacznie się rozwijać, coś zmieni się w tej kwestii...
Radek 2017-05-11 12:53
Jeśli pracownik wywiąże się ze swojej pracy w okresie tygodnia próbnego, to dostanie umowę o pracę, jeśli są jakieś wątpliwości co do efektywności dalszej współpracy, dostaje umowę zlecenie, wynika to z kosztów utrzymania pracownika, chyba nie trzeba tłumaczyć że pracownik który zarobił 1200zł dla firmy, nie przynosi nawet na tyle zysków aby pokryć koszt ubezpieczenia i wypłatę, nawet najniższej krajowej.. Tym bardziej dotyczy to firm o rozbudowanej strukturze, zatrudniającej ponad 100 pracowników... Co do rekrutacji na stanowiska handlowe w firmie Schnaider, to tak się składa że dział handlowy tej spółki znajduje się w tym samym budynku, tak jak kilkanaście innych firm zresztą na ul. Rozdzienskiego 188 ...
Na temat warunków pracy pisać nie będę bo było to już poruszane tutaj x razy, wymagania stawia każdy, szkoda że mało potrafi zaoferować w zamian.
Barbara 2017-05-11 13:03
Też mnie dziwi to rozumowanie, szczerze to na obecną chwilę chyba mogę policzyć firmy na palcach jednej ręki, które zatrudniają na umowę o pracę ludzi ,, z ulicy,, bez wybitnych osiągnięć w danej branży, ale kto by nie chciał po jakiś dziwnych studiach dostać umowy o pracę na 4tyś netto podstawy, najlepiej jeszcze skrócony czas pracy , nowy iphone i komputer do kompletu.
Rozczarowana 2017-05-11 14:20
Pragnę przypomnieć, że w polskim prawie pracy obowiązuje zakaz zastępowania umowy o pracę umową cywilnoprawną.
2
Rozczarowana 2017-05-11 14:28
To po co zapraszają "ludzi z ulicy" na rozmowę o pracę i bez większych sukcesów, skoro nie są nimi zainteresowani?
Niech zatrudniają tylko "swoich", co do których kompetencji też mam wątpliwości, nie mówiąc już o ich sukcesach...
Byłam na rozmowie w sprawie pracy w tej firmie i na tej podstawie mogę powiedzieć tyle, że spotkałam się w swoim życiu zawodowym z dużo bardziej profesjonalnymi procesami rekrutacyjnymi niż w tej firmie.
A bajki o skróconym czasie pracy, nowym laptopie czy smartfonie to między bajki bym wrzuciła... Co ma wspólnego umowa o pracę z tego typu gratisami?
Czy mogłabyś temat bardziej rozwinąć?
Radek 2017-05-11 14:49
Jeśli jest to umowa zlecenie podpisana przez cały okres trwania pracy , to owszem, jest niezgodna z prawem, natomiast w tym przypadku jest w pełni uzasadniona. Pracownik za ten okres pobiera wynagrodzenie proporcjonalne do wykonanej pracy, nie ma też w umowie określonego czasu pracy. Mówimy jednak o krótkim okresie czasu (próbnym) , w późniejszym czasie każdy pracownik jest zatrudniony na umowie o pracę. Nie wiem skąd nagle to zdziwienie, to już standard w kwestiach zatrudnienia, i dotyczy to małych firm oraz wielkich korporacji, nawet tych zagranicznych , które korzystają z wielu ulg podatkowych wynikających z obowiązku zatrudnienia pracowników w strukturach firmy.
Barbara 2017-05-11 15:08
skoro byłaś na wielu rekrutacjach, nawet bardziej profesjonalnych bez powodzenia, to trzeba chyba ten problem przeanalizować od innej strony ;) Co do ,,ludzi z ulicy,, miałam na myśli osoby bez żadnych sukcesów zawodowych na swoim koncie, tj np. praca na stanowisku kierownika danego działu i zarządzanie pracą podległej grupy, to już jest jakaś karta przetargowa dla pracodawcy, natomiast przechodząc do innej firmy, w innej branży, należy brać pod uwagę fakt ,iż ścieżkę kariery trzeba przejść od zera, ambitni i zorganizowani ludzie mają tego świadomość. Mój mąż prowadzi własną firmę, niejednokrotnie nie potrafi uwierzyć w wymagania potencjalnych pracowników. Kiedyś pieniądze zarabiało się albo ciężką pracą albo przez swoją uniwersalność i kreatywność, dziś się tego po prostu wymaga. Umowa o pracę to zobowiązanie dla pracodawcy i wcale mnie nie dziwi takie podejście, w końcu pracownik ma generować zysk a nie stać w kolejce po wypłatę od 10 do 10...
Rozczarowana 2017-05-11 16:20
Dalej podtrzymuję, że zastępowanie umowy o pracę umową cywilnoprawną, to - nazwijmy sytuację "po imieniu"- oszustwo ze strony potencjalnego pracodawcy. Nie interesuje mnie również to, jakie umowy oferują inne firmy. Wiem tyle, że uczciwe firmy w ten sposób się nie zachowują.
Co do rekrutacji przez które do tej pory przeszłam, kto powiedział że bez sukcesu? Skąd te domysły? I skąd ta chęć, żeby pomiatać drugim człowiekiem? Wybacz ale nazywanie potencjalnych pracowników "ludźmi z ulicy", to nic innego jak brak szacunku do ludzi.
Nic, życzę firmie znakomitego i szerokiego rozwoju wśród "swoich". Jak największej ilości pracowników, którzy będą uważani za "swoich" i - co za tym idzie - jak najmniejszej ilości "ludzi z ulicy" w obecnych jak i przyszłych strukturach firmy.
PS Jak widać firma jest otwarta na rozwój i na ludzi z zewnątrz. Nic tylko pogratulować podejścia.
Gratuluję i życzę Powodzenia. :)
Szkoda czasu, Nieporozumienie 2017-05-11 18:20
Dzwonili do mnie. 1 najwazniejszym pytaniem bylo posiadane orzeczenie. Na koncu rozmowy okazalo sie, po 3 m-cach umowy zlecenie dają dopiero umowę o prace. To nie w porzadku w stosunku do czlowieka chorego-wiekszosc osob ktore maja orzeczenie cos dolega powazniejszego. Nie pisze o stopniu lekkim zalatwionym sobie przez rodzine w latach 90 , tylko od umiarkowanego wyzej ) wiec z 1 strony chcą dobrego pracownika a z 2 nie dają od siebie nic. Skoro się zatrudnia osobę z orzeczeniem to się od początku uczciwie gwarantuje umowę o prace a nie męczy ludzi na smieciówce. Dofinansowanie i tak dopiero z umowy o prace dostanie pracodawca ale to jest i tak nie wporządku :) szkoda czasu- na pewno sa poważniejsi pracodawcy którzy zatrudniają osoby niepełnosprawne od razu na umowie o prace.
Rozczarowana 2017-05-11 18:32
No właśnie - szkoda czasu. Dla nich i tak pewnie byłabyś tylko osobą 'z ulicy'.
Ja już się tutaj trochę powypowiadałam i mam jakieś rozeznanie, jaka tam jest atmosfera (nie chodzi mi o pozorną atmosferę), jak się tam traktuje ludzi.
I jeszcze na koniec przytoczę definicję człowieka z ulicy:
1. Ludzie Ulicy - ludzie mający dużo wspólnego z ulicą, czyli: dresy, kibole oraz, o ironio, bezdomni.
2. Ludzie wychowujący sie lub mieszkający na ulicy.
3. Ludzie twardzi, nieustępliwi i agresywni, również dumni oraz honorowi. Cechy charakterów tego typu ludzi ukształtowały się w wyniku wychowywania się na ulicy, bez opieki rodziców itp.
Dziękuję za uwagę.:)
Barbara 2017-05-12 08:22
Widzę że bardzo się wczułaś w całą konwersację, mówiąc ludzie z ulicy, miałam na myśli ludzi bez doświadczenia lub ludzi nie związanych wcześniej z branżą. To że muszę takie rzeczy tutaj tłumaczyć, utwierdza mnie w przekonaniu, iż dzisiejszy rynek pracowniczy jest oderwany od rzeczywistości. W tej dyskusji widać prostą zasadę, ludzie , którzy nie dostali się do pracy, lub pracodawca nie spełnił maximum oczekiwań w stosunku do zatrudnienia, wylewają swoje żale, natomiast ci , którzy pracują lub mieli okazję popracować chwilę , piszą rzetelne komentarze. Ale taka już tendencja internetu, że najlepiej na rozmowie siedzieć cicho i uciec po wszystkim do domu, byle jak najszybciej obsmarować pracodawcę, zdalnie i anonimowo ;) Pozdrawiam i życzę sukcesów w dalszych poszukiwaniach.
Barek 2017-05-12 08:30
Byłem tam na rozmowie dwa tygodnie temu , dostałem się do pracy na próbny tydzień, niestety spedycja to nie moja bajka, a szkoda bo praca naprawdę wydaje się fajna, super ekipa i bardzo luźna atmosfera. Z tego co mówili zatrudnieni od dłuższego czasu ludzie, to zarobki też ponad przeciętną. Jeśli ktoś miał doświadczenie w handlu to na pewno się tam odnajdzie.
Zofia 2017-05-12 08:34
Byłam na rozmowie, czekam na odpowiedź, zastanawiają mnie tylko te komentarze, czy ktoś z pracujących napisze coś więcej o samej pracy, jak już się pracuje jakiś czas ? Co do umowy to trochę rozmów miałam od początku roku i nigdzie nikt nie zaproponował mi umowy o pracę na start :/ A mam doświadczenie i wykształcenie kierunkowe na stanowiska ,na które aplikowałam :/ ale to akurat standard z tego co słyszę od znajomych, którzy również szukają nowej pracy.
Radek 2017-05-12 08:40
Najlepiej samemu się przekonać ;) praca jak każda inna, z tym że ambitni ludzie zarabiają więcej , można też zarabiać na swoją podstawę i też pracować, ale przecież nie przychodzimy do pracy dla przyjemności, perspektywa dobrych zarobków raczej większość ludzi motywuje do pracy, sama atmosfera w pracy na pewno działa na plus ;)
king bruce lee karate miszcz 2017-05-17 19:00
bylem tam jakis czas temu i napisze tak
atmosfera gitarka,osoba szkoląca rzeczywiscie poza tobą musi sie zajmowac wlasnymi obowiazkami a wiec skoro przychodzisz "zielony" to nastaw sie na szybkie skumanie jak to sie odbywa bo szkoleniowiec pokaze ci 2 razy na szybko co i jak i dajesz nura , plywaj juz sam w tym.
ciezko cokolwiek sprzedac bo albo orange ma czarna liste klientow od ktorych nie mozesz wz zlecenia albo orange jest juz na czarnej liscie u nich.
trzaskasz maile zebrząc o ładunek i bez odzewu.same ochlapy na ktorych nie zarobisz nawet 20e
w 5 dni masz pogonic 5 frachtow polskim przewoznikom ktorzy wystarczy ze wejda w opinie orange na necie omijaja z daleka twoje wystawione frachty.takze trzeba miec duzo szczescia aby po darmowych 5 dniach i bagatela sprzedaniu kilku frachtów (cudem) zostaniesz jeszcze na jakis czas..no ale nie bedzie efektow to do konferencyjnego i dziekujemy...
Radek 2017-05-22 14:35
No tak to w skrócie wygląda, warto tylko dodać że nie ma w Polsce firmy spedycyjnej o kryształowym wizerunku, to ciężki biznes i często w wyniku nieporozumień dochodzi do konfliktów, które gdzieś przewijają się w sieci. Im większa firma, tym bardziej zróżnicowane opinie, nie jest to najprostszy rynek, ale w spedycji tj w handlu, trzeba umiejętnie obsługiwać klientów i sprzedawać towary i usługi, dlatego też zarobki w spedycji wynagradzają poświęcony czas i wysiłek ;). Firma stale się rozrasta i zatrudnia wiele nowych osób, zostają ci , którzy sobie radzą i czują się w tej pracy swobodnie. Ale to chyba dotyczy każdej firmy w każdej branży ;)
Nowyy 2017-05-23 07:34
Post sponsorowany...
1
Spedytor 2017-05-23 23:00
Nie idźcie do tej firmy, to nie jest przypadek że jest taka rotacja w tej firmie. Co ciekawsze aż taka gorliwość obecnych pracowników w bronieniu pracodawcy jest już na wstępie zastanawiająca.
5
Nowyy 2017-05-24 10:41
W 100% popieram.
Radek 2017-05-24 12:23
Może najprościej mówiąc, ludzie pracujący w Orange Logistics, są zadowoleni ze swojej pracy ? No ale lepiej do tego dorobić swoją filozofię ;) Pozdrawiam
1
On 2017-05-29 20:00
Praca jak praca, nie ma co w samozachwyt popadać. Najważniejsze ze kasa na czas, bo ci z tego ze gdzie indziej jest łatwiej jak sie trzeba o pieniądze prosić. Szef wyrozumiały, jak robota sie kręci.
2
Obserwator 2017-06-14 17:33
Jeśli chodzi Orange Logistics, jest to firma marżowa, duża dynamika, znaczy że jeśli znasz jakiś język a spedytorzy nie, to możesz liczyć, że będzie z każdą sprawą przychodzić (dobrze, źle) wsparcie od Teamleaderów jest. praca generalnie polega na opowiadaniu tego co klient chce usłyszeć , przykład pana Biel który miło ci powie przez telefon "dzień dobry", ale jak się zaczniesz bardziej denerwować to "spier...", żenada, omijać. Komunikacja w firmie, to temat na którym można się rozwodzić, i generalnie to że firma jest wstanie utrzymać klientów jest dla mnie niesamowite, irytujące, że ludzie (spedytorzy) są zakręceni wokół własnych spraw i mało co są pomocni, no chyba że im się to opłaca, dużo nerwowości, łatwo się zmęczyć. Szefa interesuje tylko wynik, a nie poziom zaangażowania.
Jeśli jednak ktoś, chcę zobaczyć jak wygląda praca na spedycji to warto się przekonać i zdobyć nowe ciekawe doświadczenie w tej branży.
Inaczej szukać warto innej pracy
Sternik 2017-06-16 09:31
Obserwator, są inne firmy nie nastawione na wynik np Praktiker:) Poczytaj ciekawa lektura...
Asiaa 2017-06-21 11:17
Zdecydowanie praca jest ściśle związana z osiąganiem wyników w sprzedaży, od tego też uzależnione jest wynagrodzenie... ale czy coś w tym dziwnego, to praca w spedycji , w każdej wygląda tak samo, kwestia tego w jakiej firmie się pracuje, bo to wpływa na atmosferę. w Orange Logsitics nie można powiedzieć że jest ona zła czy nerwowa, jeśli wiesz co robisz i masz na to pomysł, a przede wszystkim potrafisz prowadzić rozmowy z klientem- to jesteś we własciwym miejscu. Tak jak wspomniał kolega obserwator, warto się przekonać jak taka praca wygląda, taka branża :) . Co do tej ,,nerwowości,, to jak w każdej firmie na początku w zależności od podejścia, jest mniej lub bardziej nerwowo, każdy chce się wykazać i osiągać dobre wyniki na start :) Z czasem jest coraz luźniej, buduje się stałe relacje z klientem i przewoźnikiem a to otwiera wiele możliwości. Praca jak praca, a branża pozwala zarobić, co dzisiaj nie do końca mogą zaoferować pracodawcy. Dodam że pracuję rok z hakiem, początek faktycznie nie był najłatwiejszy ale szybko się odnalazłam i teraz mam swój system pracy, bez nerwów a wyniki są niezłe :)
AnnaZ 2017-06-22 09:20
Nie pracuję w Orange ale kiedyś składałam tam aplikację, koleżanka się dostała, pracuje tam pół roku, bardzo sobie chwali, szkoda że mi nie poszło, teraz kończę kurs j. angielskiego i będę próbowała ponownie na spedytora międzynarodowego :)
Call my name 2017-07-18 00:06
Witam, chciałbym się podzielić swoimi spostrzeżeniami nt tego pracodawcy:
1. Rozmowa kwalifikacyjna - dosłownie kilka zdań, każdy chyba przechodzi do 5 dniowego 'stażu'.
2. Szkolenie - 15 minut z obsługi transa oraz teleroute, jeżeli nie ogarniesz to możesz po 30minutach iść do domu.
3. Sprawdzanie NIPów firm, nie zawsze spedytor, który się Tobą 'opiekuje' ma czas na sprawdzenie NIPu.
4. W ciągu tych pięciu dni musisz sprzedać 5 ładunków (jak sprzedasz 3/4 to dostaniesz robotę)
5. Sprzedaż ładunków to nie jest tak prosta sprawa jak mi się wydawało. Udało mi się sprzedać 1 ładunek i zrezygnowałem, bo z pracą spedytora miało to mało wspólnego.
6. Ludzie są bardzo fajni, atmosfera super, natomiast byłem świadkiem jak została bardzo brzydko potraktowana jedna dziewczyna. Miała dobrą marżę i cały czas pracowała, 3 miesiąc jej własnie leciał. Z dnia na dzień została wyrzucona :/
7. Jeżeli szukasz czegoś na 1-3 miesiące to warto spróbować, ja mimo tego, że zrezygnowałem to cieszę się, że tam poszedłem, bo nauczyłem się kilku ciekawych rzeczy i zobaczyłem jak wygląda praca spedytora.
8. Zastanawiające są te wszystkie spółki tej firmy. DTL, PKS24 etc.
9. Baaardzo duża rotacja pracowników. Zresztą wystarczy wejść na OLX i zobaczyć ile codziennie dodaje ogłoszeń.

Moja ocena ogólna to 5/10.
Plusy:
+ dobre zarobki
+ fajna atmosfera
+ dobry dojazd z Katowic/Sosnowca
+ ciekawa praca
Minusy:
- stres
- traktowanie przez pracodawcę
- staż
- umowa zlecenie na 3 miesiące
- duża rotacja pracowników
3
Tomek 2017-07-21 10:10
A jaki miałeś kontakt z prezesem że podałeś jako minus ,,traktowanie przez pracodawcę,, :) ? Stres ? No chyba jest związany z każdą nową pracą. Ale najbardziej nie rozumiem tej wzmianki o zwolnieniu osoby ,która wyrabiała marżę ? No bez przesady, a czemu by to miało służyć :)? Dzięki za opinię , miło słyszeć że atmosfera jest w porządku, niestety co do reszty wypowiedzi to trudno się zgodzić, rozumiem też że pojawiły się problemy wynikające z samego systemu pracy, spedycja to branża, która nie jest i nie będzie łatwa, trzeba posiadać wiele cech, które należy wdrożyć do codziennej pracy. Posiadamy również dział handlowy , który również stale się rozrasta, można spróbować swoich sił w pozyskiwaniu klientów. Dzięki wielkie za opinię, mamy dzięki temu sygnał że niektóre informacje są sprzecznie odbierane przez pracowników :) Pozdrawiamy !
Dominika 2017-07-22 10:13
@Tomek a możesz odnieść się do kwestii umowy zlecenia? Skoro przez pierwszy trzy miesiące jest umowa zlecenie to na jakie później zatrudnienie może liczyć osoba, która ubiega się o pracę w firmie?
Tomek 2017-07-24 11:17
Każda osoba po umowie na okres próbny, zostaje zatrudniona na umowę o pracę (jeśli oczywiście odnajduje się na swoim stanowisku i osiąga założone wyniki) . Jeśli okaże się że dany pracownik w trakcie trwania umowy próbnej osiąga założone cele i przykłada się do powierzonych obowiązków, może otrzymać wcześniej umowę na stałe. Staramy się wychodzić na przeciw oczekiwaniom pracowników więc zawsze jesteśmy otwarci na dialog z pracownikiem . Osobiście przeglądam wiele opinii i na temat naszej firmy jak również firm konkurencyjnych na terenie całego kraju. Wszędzie schemat jest podobny a zarzuty ze strony pracowników się pokrywają. Więc dla wyjaśnienia po raz kolejny :) , nie jest nikomu na rękę nakręcanie rotacji pracowników. Jak w każdej firmie podstawą jest budowanie stałej, zgranej grupy pracowników, którzy wspólnie realizują cele przedsiębiorstwa. Więc zatrudnianie pracownika na 3 miesiące i zwalnianie go po tym okresie jest naprawdę bezpodstawne i mija się z tym założeniem :) W firmie pracuje blisko 150 osób na tą chwilę (mówimy tu o całej strukturze ) , można zatem stwierdzić stanowczo iż ta liczba nie jest dziełem przypadku :)
Tomek 2017-07-24 14:02
I jeszcze ważna kwestia, odnośnie ogłoszeń o pracę w internecie np. w OLX, każdy leader rekrutuje pracowników do swojej grupy, one z kolei stale się powiększają więc to chyba uzasadnione. Dlatego też w najbliższym czasie, planowana jest zmiana siedziby na większą, również na terenie Katowic.
http://www.forumtransportu.pl/Wiadomosci,,35162 można przeczytać więcej tutaj ;)
Ona 2017-07-25 10:51
Byłam tam na rozmowie o prace na asystentke spedytora. Zaoferowali 5 dni probnych ZA DARMO i albo wezma albo nie. Zenada. Predzej czy pozniej ktos ich zglosi bo wszem i wobec wiadomo ze NIE WOLNO brac pracownikow na "probe" za darmo. Po to sa umowy na okres probny. Oczywiscie mnie chcieli ale ja nie bede komus odwalac roboty przez 5 dni i potem czesc. Pewnie wezma sobie takie 4 osoby w miesiacu i wszystko obdzwonione (sprzedaz ladunkow).
Nie polecam. Kazda szanujaca sie firma oferuje umowe na okres probny od razu a nie chodz fo nas za darmo a potem... zobaczymy ;).
Ona 2017-07-25 10:56
Ale atmosfera i rozmowa kwalifikacyjna jak najbardziej ok. Nie czulam sie jak ktos nizszego szczebla jak to na niektorych rozmowach bywa ze pracodawca uwaza sie za nie wiadomo kogo. To musze przyznac. Jesli ktos ma czas i chec dojezdzac za darmo to jak najbardziej.
Janusz 2017-07-26 08:32
Te 5 dni to tak naprawdę coś na zasadzie ,,dni otwartych,, i jest to skierowane do pracownika, aby przekonał się jak wygląda praca spedytora, gdyż jest ona specyficzna. A sprzedaż ładunków to forma badania kompetencji potencjalnego pracownika, nigdy nie było to traktowane w formie ,,darmowej siły roboczej,, , tak jak było wspomniane wcześniej, jeśli w tym okresie 5 dni (lub wcześniej) pracownik wykazuje się zaangażowaniem i stwierdzi że to praca dla niego, może poprosić o umowę wcześniej. Nie spotkałem się tutaj z negatywną opinią osoby, która odnalazła się w tej branży lub została w zespole.
,,Pewnie wezma sobie takie 4 osoby w miesiacu i wszystko obdzwonione (sprzedaz ladunkow). ,, a to już w ogóle zabawne, zanim pracownik się wdroży i jego praca zacznie się w jakimkolwiek stopniu zwracać, nie mija 5 dni a 2-3 miesiące ;) . Haters gonna hate :)
1
Ja 2017-07-26 10:24
A to dlaczego na innych staowiskach tez jest 5 dni za darmo? Mam sie przekonywac czy odpowiada mi praca przy biurku np? Gdzie tak jest ?
Zostaw swoją opinię o Orange Logistics - Katowice
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Orange Logistics