brak logo

Apartament-M2

Poznań

Opinie o Apartament-M2

pracowałem 2012-06-11 20:55:13
kierowniczka oszukuje, pokoje są wynajmowane na godziny dla [usunięte przez moderatora], śmieciowe umowy, kombinacje z rozliczeniami na zasadzie firma firma, brak określonych zadań i pretensje o wszystko. właścicielka kompletnie nie ogarnia, dostaje sie biuro w pokoju z brudna bielizna i zaslonietymi oknami.
były pracownik 2012-11-12 23:29:53
pracowałam na recepcji, zdecydowanie nie polecam tego miejsca, ponieważ:
- właścicielka nie ma najmniejszego szacunku do pracowników, umowę do podpisania przynosi zupełnie kto inny, jak Cie zwalniają z powodów absurdalnych dokumenty do podpisania przynosi też kto inny i podpisujesz gdzie się da, może w recepcji a może w kuchni, gdzie im pasuje... zero poważnego podejścia
- na początku przedstawiane są zasady, które tak naprawdę nie obowiązują, trzeba pilnować na każdym kroku wszystkiego żeby nikt o nic się nie mógł przyczepić
- właścicielka dzwoni z byle pierdołą bo ma podsłuch w recepcyjnej kamerze, więc jak coś się powie co jej się nie spodoba, zaraz dzwoni nawet jak nie zrozumie o czym się mówiło i czepia się czego może
- na umowie jest napisana kwota ale nie netto ani nie brutto, natomiast kiedy jesteś wywalany z pracy bo inaczej nie można tego określić sprawa jest jasna dostajesz oczywiście brutto, i już umowa słowna która mówi o kilku stawkach nie obowiązuje
UWAGA:
tego wszystkiego jest zbyt wiele aby pisać o tym bo mogłoby braknąć miejsca, jednak ZANIM PODEJMIESZ PRACĘ W TYM MIEJSCU DOBRZE SIĘ ZASTANÓW I PRZEMYŚL CZY LEPIEJ POSZUKAĆ DALEJ I MIEĆ SPOKÓJ CZY PCHAĆ SIĘ DO MIEJSCA, W KTÓRYM NA KAŻDYM KROKU CIĘ PODSŁUCHUJĄ, WYMAGAJĄ CUDÓW A NICZEGO W ZAMIAN NIE OFERUJĄ I JESZCZE KOMBINUJĄ JAK TU PRZYCIĄĆ NA TOBIE KASĘ...
i żeby było jasne najpierw jesteś na szkoleniu i zapomnij, że dostaniesz jakąkolwiek umowę, o niej możesz usłyszeć dopiero po ok miesiącu jak nie później...
ZDECYDOWANIE ODRADZA,...!!!!!!
mała 2013-04-21 17:56:06
zdecydowanie odradzam prace w tym hotelu.sama tam pracowalam na stanowisku pomoc kuchenna gdzie musialam robic rozne dziwne inne rzeczy tak jak np sprzatanie pokoi.okej zgodzilam sie na to ale nie mozna w ten sposob traktowac pracownika.pierwsze 2 tyg sa szkoleniowe i dostaje sie 8zl/h na reke pozniej juz 10zł/h dodatkowo 10% od obrotu kiedy jest sie na zmianie.wszystko ladnie pieknie ale zasad takich jak w umowie nie przestrzega sie. wlascicielka dzwoni zeby Cie opierniczyc czemu tego nie zrobilas albo powinnas zrobic to tak a nie inaczej... umowe przyniosl do podpisania ktos inny nie wlascicielka bo ona wszystko przez tel zalatwia. przy podpisaniu umowy nie ma zadnej zgody na nagrywanie i filmowanie co jest absurdem :O a np jak sie zostanie pol godziny dluzej w pracy to nie dostaje sie za to zadnej kasy,tylko licza sie pelne godziny.dowiedzialam sie o tym przy wyplacie kiedy mialam 5h nadgodzin dzieki temu 50zl bylam do tylu.i co najlepsze wszystkie rzeczy ktore daje sie do zjedzenia gosciom sa zamrazane!!!!!!!! czy rosol czy makaron czy sosy czy miesa, wszystko jest odmrazane przed podaniem klientowi. jak tak mozna?? kto to widzial zeby zrobic 30 kg antrykotow z kurczaka przyprawic je pieprzem sola pozniej panierka i zamrazalnik?! to jest jakies chore....dobra kasa ale trzeba sie sluchac i pilnowac co sie mowi bo za kazda glupote mozna wyleciec i nie obowiazuje przy umowie 21dni obustronnego wypowiedzenia. lecisz za byle co. wlascicielka chce zarobic kase kosztem innych a szczegioolnie pracownikow.jest dobrze do czasu kiedy nie zacznie sie walczyc o swoje bo z dnia na dzien mozna wyleciec ;/ nie polecam. lepiej pracowac za 7zl niz za 10 i sie wkurzac i psuc sobie zdrowie. dobrze sie zastanow zanim zlozysz tam swoje cv
Marian 2013-04-23 17:11:33
Nie polecam żadnej dziewczynie pracy w tym hotelu ani na stanowisku "recepcjonistki", ani "pokojowej"!! Kierowniczka a za razem właścicielka to obleśna, wredna baba, która traktuje wszystkich jak debili... Pracowałam tam przez pół roku na recepcji i takiego mobbingu jak tam to nigdzie nie doświadczyłam! Na koniec nie wypłaciła mi wszystkich należnych pieniędzy...
Mam nadzieje, że dziewczyny ubiegające się o pracę tam, najpierw to przeczytają. Pracownicy tam zmieniają się co miesiąc z różnych powodów, gdyż właścicielka ma duuużo pomysłów jak uprzykrzyć ludziom życie...
były pracownik 2013-04-23 20:01:42
Jestem byłą pracowniczką recepcji w hotelu A2. Odradzam wszystkim pracę w tym hotelu. Właścicielka jest nie zrównoważona. Wszędzie są kamery i podsłuch, z podsłuchaną byle pierdolą dzwoni z pretensjami. Umowę podpisujesz z kimś innym, rozwiązujesz z kimś innym. Właścicielkę osobiście widziałam raz, jest jak człowiek widmo, cały czas podsłuchuje i siedzi na kamerach ale nikt jej nie widział. Żarcie jest mrożone z zeszłego roku. Nie polecam tam jadać bo można się nabawić problemów żołądkowych. Prawdą jest że również nigdzie nie spotkałam się z takim mobbingiem jak tam. Zmiany wynoszą 26h co jest absurdem. Przy rozwiązywaniu umowy dostaje się oczywiście mniej pieniędzy, z powodów zaniżanych godzin badz wymyślonych braków w kasie. W nocy na 26h zmianie nie ma mowy o śnie. Wiele razy zdarzało się ze o 3 chcąc położyć się spać bo masz wszystkich gości w hotelu, dzwoniła właścicielka mówiąc, że chce faktury za ostatni miesiąc. Dodam, że drukarka była z zeszłej epoki i przycinała co fakturę, co zajęło mnóstwo czasu. Nawet piwa i napoje do picia są przeterminowane. W zimie zimno, oszczędzają na ogrzewaniu kosztem klientów i pracowników. W hotelu funkcjonuje coś takiego jak tranzyt, na który przyjeżdzają tanie lale z obleśnymi facetami. Zdarzało się że pokojówki miały mówione aby nie zmieniać pościeli po każdej osobie, przykładowo po takim tranzycie na godzinkę, ponieważ ''nic się nie nabrudziło''. Zero kultury, obycia w branży, oraz kompletny brak profesjonalizmu. Podsumowując, ludzie nie łakomcie się na kasę bo potraktują Cię tam jak woła!!!!!!!!!!!!! Mam nadzieję, że dzięki temu komentarzowi zaoszczędzę komuś takich wrażeń. ODRADZAM!!!!! W razie pytań chętnie opowiem więcej szczegółów.
lilu 2013-04-23 23:37:13
Zgadzam się ze wszystkimi powyższymi komentarzami i odradzam wszystkim pracę w tym obskurnym hotelu, którego właścicielką jest niezrównoważona psychicznie "Pani", która próbuje uprzykrzyć życie swoim pracownikom. Z wypłaty jest pobierany bezprawnie podatek dochodowy,a umowy są fikcyjne, gdyż nie istnieje umowa zlecenie na czas nieokreślony... Pracownik jest traktowany jak śmieć... Zero szacunku pomimo starań i 100% dyspozycyjności... Mało tego po hotelu chodzi znajoma właścicielki, która swoje niedociągnięcia i niekompetencje zgania na pracowników. Pracownik jest namawiany do łamania wszelkich zasad,( jakie powinny obowiązywać w każdym hotelu) zaczynając od podawania mrożonej szynki na śniadanie po dodawanie wody gazowanej do jajecznicy... Praca w tym miejscu polega na ciągłym stresie i krytyce ze strony przełożonych. Myślę,że jest tam o wiele więcej niedociągnięć i przede wszystkim restauracja zasługuje na natychmiastowe zamknięcie, gdyż produkty są podawane nawet po terminie ważności i niedogotowane... szynki w mięsie w daniach obiadowych pochodzą z pozostałości ze śniadań, gdy jakiś inny gość nie zje... Pokoje są sprzątane z wierzchu, gdyż stawia się tam na ilość, nie na jakość... Tak jak ktoś wcześniej wspomniał jest to hotel podejrzewam tylko pod kątem seks turystów... Nie polecam nikomu,ani pracownikom, ani gościom!!!!!!!!!
Katarzyna 2014-04-12 12:53:53
Odradzam nawet pójście na rozmowę rekrutacyjną, szkoda czasu. Widać, że biorą tam byle kogo, bo wszyscy już stamtąd uciekają. Po aplikowaniu na stanowisko "recepcjonistka" okazuje się, że jesteś również kelnerką i kucharką po godzinie 22. Totalna paranoja. Całe jedzenie jest praktycznie zamrażane, nie polecam nikomu! Zmiany po 26 godzin (pewnie, po co mieć jakiekolwiek życie poza pracą), podsłuchy, trudno stworzyć tam fajną atmosferę. Jak już ktoś wyżej wspomniał, nie warto tracić zdrowia mimo tego, że kasa całkiem fajna.
Agata 2015-01-21 20:47:28
Brrr, pracowałam tam kilka lat temu przez 2 miesiące i do dziś wspominam ten koszmar! Niby recepcjonistka a jednak kucharka, kelnerka, sprzątaczka itd. Już wtedy praktykowano jedzenie mrożone, które ja jako recepcjonistka serwowałam ludziom po podgrzaniu w mikrofalówce tudzież wrzuceniu do frytownicy. Teraz chociażby "dobrze" płatna, za moich czasów było to 800 zł za 320 godzin w miesiącu! Oczywiście na czarno, bo jak na umowę to byłoby mniej o składki zus! U mnie się przelało jak kazano mi przetykać zapchany klozet, wyszłam z "pracy marzeń" i nie wróciłam. Żałuję do dziś, że nie udałam się do PIPu lub ZUSu z uprzejmym donosem...
ise 2016-05-17 18:06:00
Bardzo fajnie z ich strony, że takie są warunki pracy @supr.
Zostaw swoją opinię o Apartament-M2 - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Apartament-M2