brak logo

Biofaktor Sp. z o.o. Zakład Produkcji Leków

Gorzów Wielkopolski

Opinie o Biofaktor Sp. z o.o. Zakład Produkcji Leków

nie durak 2015-02-09 10:27:57
Dokładnie tak. Zgadzam się z przedmówcą. Był już taki jeden Pan, który mówił, że wszystko jest złe więc nie będzie niczego. Zapewne tak samo myślą osoby pragnące udupić firmę Biofaktor. Nie myślą tylko o pracujących tam ludziach i ich rodzinach. Pozdrawiam myślących tylko o sobie ludzi o wygórowanych ambicjach.
Prezes zarządu Biofaktor Grzegorz Więcek 2015-02-09 10:35:31
Szanowni Państwo pragnę poinformować że w wyniku dziań wymierzonych w nasza spółkę zostały przeprowadzone kontrole i inspekcje, wielu organów administracji.

W trakcie prowadzanej kontroli wyjaśniamy wszelkiego typu zarzuty o które zostaliśmy pomówieni , tym samym informuje że będziemy walczyć o dobre imię naszego zakładu oraz ludzi w nim pracujących.

Jako prezes zarządu zapewniam że produkcja w naszych zakładach jest objęta systemami jakościowym, procedurami i jest zgodna z obowiązującymi przepisami prawa.

szanowni państwo pragnę zapewnić ze zarząd spółki Biofaktor dopełni wszelkich starań w celu wyjaśnienia i ustalenia tożsamości osób które dokonały wpisów narażając dobre imię kolegów z pracy oraz przedsiębiorstwa

Prezes zarządu Biofaktor Grzegorz Więcek
zico 2015-02-09 11:22:24
Panie Prezesie w pełni Pana popieram. Fajnie jest krytykować innych i się mądrzyć ale dać miejsca pracy ludziom to już nie jest tak łatwo.
zastraszony 2015-02-09 17:27:03
NIEWOLNIKOM TAKŻE DAWANO MIEJSCA PRACY!!!!
TO DLACZEGO TEN SPOSÓB ZATRUDNIENIA FORMALNIE ZLIKWIDOWANO????!!!

Dać miejsca pracy i pomiatać pracownikami to nie jest podejście cywilizowane.


Panie prezesie Więcek, posuwa się Pan do gróźb karalnych pod adresem ludzi wpisujących swoje opinie. Czujemy się zagrożeni i nie wiem czy takich gróźb nie powinniśmy zgłosić prokuraturze.

Firma, która łamie prawo nie może spodziwać się, że inernauci będą ją głaskać.

Dobrego imienia kolegów z pracy Pan broni?
Których kolegów?
Chyba nie tych, których lekką ręką firma zwolniła z pracy nie dając słowa wyjaśnienia.
Chyba nie tych,którzy mogą od pana kolegów usłyszeć tylko pretensje i krzyki pod swoim adresem. Nigdy pochwały, nigdy słów otuchy, nigdy motywacji nigdy ludzkiego traktowania.
Chyba nie tych,którzy padli ofiarą pomówień, bezpodstawnych oskarżeń i poczucia bezkarności.

W firmie źle się dzieje bardzo długo. Bardzo negatywne wpisy pojawiały się już od wielu miesęcy.
I CO PAN Z TYMI INFORMACJAMI ZROBIŁ? JAKIE KROKI PAN PODJĄŁ, ŻEBY PRACOWNICY BYLI LEPIEJ TRAKTOWANI.
KIEDY PAN OSTATNI RAZ ZWOŁAŁ ZEBRANIE Z WSZYSTKIMI PRACOWNIKAMI.
KIEDY PAN ZASIĘGNĄŁ OPINII JAK PRACOWNICY SĄ TRAKTOWANI PRZEZ DYREKTORÓW I KIEROWNIKÓW?

BOI SIĘ PAN SPOJRZEĆ PRACOWNIKOM W OCZY, SĄ DLA PANA PEWNIE CZARNĄ MASĄ A INTERNAUTÓW STRASZY PAN SZUKANIEM AUTORÓW WPISÓW.

FIRMA BIOFAKTOR JEST OBECNIE BARDZO ZAGROŻONA. NIECH PAN NIE PISZE, ŻE ZWYLI PRACOWNICY - INTERNAUCI,CZY BYLI PRACOWNICY SĄ TEMU WINNI?

MOŻE SPRÓBUJE PAN W WŁAŚCICIELEM POMYŚLEĆ I WYCIĄGNĄĆ KONSTRUKTYWNE WNIOSKI, ŻEBY URATOWAĆ FIRMĘ I MIEJSCA PRACY I GODNOŚĆ PRACOWNIKÓW A NIE SZUKAĆ ZEMSTY NA INTERNAUTACH.


MOŻE DOWIECIE SIĘ KTO ZGŁOSIŁ NIEPRAWIDŁOWOŚCI DO GŁÓWNEGO INSPEKTORATU FARMACEUTYCZNEGO?
To może być ciekawa informacja!

JEŻELI MYŚLI PAN,ŻE INTERNAUCI TEGO CO NAPISALI NIE MAJĄ POPARTE DOWODAMI TO MOŻE SIĘ PAN GRUBO ZAWIEŚĆ.

ZMIEŃCIE PODEJŚCIE DO PRACOWNIKÓW A NIE TYLKO STRASZYCIE.

WE WPISIE PANA WIĘCKA WIDAĆ WYRAŹNIE SPOSÓB ROZWIAZYWANIA TRUDNYCH SPRAW.

STRASZENIE, STRASZENIE I STRASZENIE I SZUKANIE ZEMSTY.
JEST TO CECHA LUDZI BARDZO BARDZO MALUTKICH.

ZAWSZE DO KOŃCAWIERZĘ ŻE MALUTCY MOGĄ UROSNAĆ, POD WARUNKIEM,ŻE NIE SĄ KARŁAMI A MAM NADZIEJĘ, ŻE NIE SĄ.

Pozdrawim
ZASTRASZONY
1
zastraszony 2015-02-09 17:49:04
Prezesie Więcek,

bardzo zła opinia Biofaktora w Gorzowie Wlkp. i okolicach trwa już co najmniej kilka lat a nie kilka miesięcy jak negatywne wpisy w internecie.

Dalczego macie problemy ze znalezieniem pracowników z Gorzowa. Zatrudniacie z Warszawy z Wielkopolski, z krańców województwa lubuskiego??

Ostatnimi czasy wielu pracowników się zwolniło a prawie nikt nie chce przyjść.

Dlaczego Prezesie, dlaczego? Zastanawiał się pan nad tym zjawiskiem?

Jakieś konstruktywne wnioski??

Nic mądrego do głowy nie przychodzi?
Może dobre myśli tak pana unikają jak nowi pracownicy Biofaktora?

Pewnie źle je Pan traktuje!!
CACY 2015-02-09 18:13:44
"Nie durak" obwinia internautów o to, że nie dbają o pracujacych pracowników i ich rodziny?

A BIOFAKTOR DBA?

Włąscicielu i prezesie czy chcielibyście żyć i utrzymać, wykarmić i ubrać dzieci za pieniadze jakie płacicie pracownikom? Zbliżone do najniższej pensji?

W dodatku pracownicy przenoszą na grunt rodzinny frustracje wyniesione z Biofaktora. Krzyki na nich, barak wyartykułowania przez przełożonych jakiejkolwiek pochwały. Wręcz wszystko żle, żle i żle.

To "nie duraku" uważasz za dbanie o pracowników przez Biofaktor?

I jeszcze jedno:

BIOFAKTOR JEST NA SKRAJU UPADKU NIE PRZEZ INTERNAUTÓW, NIE PRZEZ ZWYKŁYCH PRACOWNIKÓW, LECZ PRZEZ WŁAŚCICIELA I ZARZĄD, KTÓRZY NIE POTRAFIĄ NIE PRZEZ MOMENT KRYTYCZNYM OKIEM SPOJRZEĆ NA SWOJE POSTĘPOWANIE.

CZŁOWIEK JEST DLA WAS TYLKO MASZYNKĄ DO ROBIENIA PIENIĘDZY.

MOŻE DOPIERO NA ŁOŻU ŚMIERCI ZDACIE SPOBIE SPRAWĘ JAK KRZYWDZICIE LUDZI.

TAK JAK WCZEŚNIEJ BYŁO NAPISANE.
DAĆ PRACĘ I POMIATAĆ LUDŹMI NIE JEST POSTĘPOWANIEM HUMANITARNYM.

NIE CHWALCIE SIĘ TAKIM POSTĘPOWANIEM. NIGY WIĘCEJ!!!!
1
zico 2015-02-09 19:59:56
"Zastraszony" to zapraszam do założenia własnej firmy i zatrudnienie pracowników Biofaktora. Wtedy będą mieli zapewne lepiej. Kiedy zaczynasz? Może złożę CV...
Ktos 2015-02-09 22:16:34
Bo łatwo jest gadać ale zrobić to już trudniej. Ja proponuje ci zastraszony sie zwolnić i dać nam tym którzy chcą pracować porostu pracować. Zapanować nad taka masa rożnych harakterow to jest wyzwanie. Co daje Biofaktor mojej rodzinie STABILNA prace i comiesięczne STAŁE wynagrodzenie. Jak ktoś chce czerwony dywan to niech odejdzie.
Tomi 2015-02-09 22:23:14
W głowę zachodzę kto ma interes zeby tutaj swoje żale wylewać. Przecież mamy maile do prezesa i mozna mu to napisać z jakiegoś fikcyjnego maila. Jak ci tak zastraszony na sercu leży nasz interes to robisz dokładnie odwrotnie do zamierzonego celu. Biofaktor przetrwa ta burze a my dostaniemy w tyłek. Zastraszony radzę wyluzuj
Dosyć i basta 2015-02-09 22:36:29
Ja to chyba jestem pomijana w podziemiu biofaktora. Ktoś mnie o zdanie zapytaj jak pisze w moim imieniu NIE. PRACA TO PRACA ciebie zastraszony to chyba mamusia nie tuliła idź do innej roboty ja byłam i myślisz ze jest inaczej NIE. I tak uważam ze unas nie jes zle są duperele których sie mogę przyczepić ale ja to wole jak mnie maż pochwali a nie pani dyrektor. Bo powtarzam TO TYLKO PRACA.
zastraszony 2015-02-09 22:59:58
Dzięki za zaproszenie.
Jest jeszcze w Biofaktorze sporo fachowców. Nie wliczam do nich kierownictwa.
Firmę oparłbym na tych wcześniej zwolnionych z Biofaktora. Uzupełniłjeszcze pracującymi.
Jak ognia unikałbym tych "niezbędnych" w Biofaktorze do samego końca jak też on nie będzie.
Wcześniej musiałbym dostać spadek lub pierwszy milion ukraść.
Pracownicy z całą pewnością byliby lepiej traktowani.
Po partnersku. Jak partnerzy w biznesie.

Mam świadomość "doradco", że możesz nie wiedzieć o czym piszę.
W Polsce jak ktoś ma przewagę nad kimś bardzo, bardzo małą to bierze wszystko. Wykorzystuje innego człowieka, wyciska jak cytrynę, lekceważy, pomiata itp.
Jak w Sejmie, wstarczy mieć 51 głosów, żeby nie widzeć już opozycji, mniejszości jakichkolwiek.
Ja myślę, że i pracownik i pracodawca mogą być zadowoleni.

z.
Praca to nie tylko Praca!!!! 2015-02-09 23:01:55
Jakbyś produkował gumowce, to byłaby tylko praca!!! Ale produkujesz jakby nie patrzeć leki dla ludzi, nie ważne ze suplementy diety,na razie, wciąż jednak dla ludzi... Wiec jeśli jesteście dorośli, to pracujcie odpowiedzialnie!!! Jutro Ty to możesz łykać... Chcesz? A co gorsze, może Wasze dzieci!!!!! TO JUZ NIE JEST TYLKO PRACA, TO JEST ODPOWIEDZIALNISC ZA CZYJES ZDROWIE A MOZE NAWET I ZYCIE!!! Pomyślcie
Pomyślcie...
zastraszony 2015-02-09 23:23:53
Zastanawiam się, czy pracownicy w Polsce potrafią jeszcze podnieść głowy?
Czy potrafią zrzucić kajdany zahukania i zastraszenia i walczyć o swoją godność.
Jak ktoś napisał: "to tylko praca". Nie, to jest nasze życie. Dom i praca to naczynia połączone. Frustracje z pracy przenosi się do domu i odwrotnie.
Byle co zaczyna w żonie, mężu denerować. Na dzieci się częściej krzyczy, są jakieś bardziej irytujące.
I w ten sposób tworzy się znerwicowane i sfrustrowane całe społeczeństwo, bo nie potrafimy walczyć o swoją godność.
Już znikam z forum.
z.
nie zastraszony 2015-02-10 08:36:03
Ja nie czuje się zastraszony, jak chcesz robić człowieku rewolucje, i uciśniony lud z kajanów niewoli wyzwolić, to najpierw nas o zdanie zapytaj. Miej odwagę cywilną i stań przed prezesem i powiedz mu jak ci źle. Ale pamiętaj mojego głosu nie masz żeby za mnie mówić.
hmmm 2015-02-10 10:37:51
A próbowałeś kiedyś tak zrobić?
Proponuję żebyś spróbował.
Już nie mogę się doczekać reakcji. Hahahaha.
Normalna 2015-02-12 05:13:56
Ludzie! Czy wyście wszyscy na głowę upadli? skąd w Was tyle jadu i frustracji? dlaczego to nasze społeczeństwo ciągle tylko potrafi narzekać i narzekać! bo najlepiej leżeć do góry brzuchem i krzyczeć, że mi się należy!! Jak wiele trzeba mieć w sobie zawiści, żeby rzyczyc upadku firmie ktora budowalo wielu ludzi latami tylko przez wlasne niepowodzenia lub trudności w dogadaniu sie z kierownictwem! Otóż to...wystarczylo wielokrotnie napisać na prywatnego maila Prezesowi o swoich problemach a na pewno nie przeszedł by wobec tego obojętnie ale najłatwiej jest widzieć wlasny czubek nosa i liczyć na to, ze PREZES JEST JASNOWIDZEM, który domyśli się komu o dlaczego dzieje sie krzywda! gratuluje pomyslowosci! wszyscy jesteśmy tylko ludźmi! i kto jak kto ale to chyba uzytkownik "cacy" będzie na łożu śmierci zastanawiał jak zawistnie i podle zachowywał się na tym forum. A Ty "zastraszony" idź do psychiatry bo jak widać nic innego nie robisz tylko "zastraszony" chodzisz...w firmie przez kierownikow, tutaj przez Prezesa...w domu też Cię pewnie zastraszali skoro taki lękliwy wyrosles. PROKURATURZE o której piszesz to co innego powinno zostać zgłoszone. Natomiast jeśli nie zauważyłeś we wpisie Pana Prezesa nie ma nawet jednej groźby. Jest tylko informacja, ze zostaną podjęte kroki umożliwiajace "wyjasnienie tożsamości osób", które działały na niekorzyść firmy. To nie są groźby mój drogi, a raczej oczywista sprawą jest, że na oszczerwsa i klamstwa zrzucane pod adresem produkcji leków w tej firmie, ta firma musi się bronić i sprawę bezwzględnie wyjaśnić a w tym celu potrzebne jest pozyskanie informacji na temat tożsamości tychże niezyczliwych osób.
Pozdrawiam.
1
hmmm 2015-02-12 09:26:24
Pierdoły piszesz.
Pisałaś kiedyś na takiego maila?
Rozmawiałaś z prezesem lub właścicielem?
Jedyne co potrafią to udawać, że słuchają.
A jak tylko wyjadą z firmy to nie ma dla nich tematu.
W gratisie mogą jeszcze w wyszukany sposób się zemścić na Tobie, bo za dużo mówisz, chcesz i jesteś niezadowolona.
Pozdrawiam Skierniewice :D
Normalna 2015-02-12 09:54:45
o masz!!! tak się boję, że aż nóżki mi się trzęsą:D śmieszny jesteś;P
xxxx 2015-02-13 09:39:48
to co robicie to zwykłe skyr wy syń stwo !!! rodzice to pewnie w ubecji działali dość mocno chyba ,stąd się biorą tacy zastraszeni,hmmm i nie duraki ...
nick 2015-03-01 22:51:59
Nie ma się czym przejmować ?
Nie ma się co przejmować PIPem - to chyba obraz w obrazie
Nie ma się co przejmować GIFem - jakiś bitmap czy cuś
Nie ma się co przejmować USem i ZUSem - amerykańce/nie amyrkańce ?
"Nie ma się czym w ogóle przejmować" - super motto Alkon, trafiłeś (aś) w dyche.
kadrowy 2015-03-02 21:18:49
żuczki moje żuczki
wszystko się zgadza?

(usunięte przez administratora)
za firmą 2015-03-02 23:58:13
Firma jest w wielkich tarapatach. Chodzi tutaj o być albo nie być.
W tej sytuacji wszyscy pracownicy muszą mieć zaufanie do zarządu, dyrekcji, kierownictwa. Tyraństwem się już nic pozytywnego nie osiągnie. Powinni kierować pracownikami ludzie ludzcy, kompetentni i prorozwojowi. Pisząc prorozwojowi nie mam na myśli tych,którzy robią dużo hałasu i krzyku wokół siebie i łokciami odpychają innych od firmowych ochłapów.
Firmie potrzeba rozsądku, myślenia i logiki. Bez tych cech nie zostanie zbodowany żaden działający system a co dopiero sytem jakości.
System nie mioże opierać się na wariactwie i niezrównoważeniu. Na decyzjach podejmowanych przez niekompetentnych i rozchwianych emocjonalnie. Na dole i tak jest podpisany najniższy w hierarchii pracownik i to on ponosi zawsze wszelką odpowiedzialność. Podpisani wyżej są zawsze niewinni.
System jakości w firmie jest po prostu tragicznie zły. Brak w nim logiki, zdrowego rozsądku i dlatego jest w wielu punktach wręcz niewykonalny. Zaległości w dokumentacji produkcyjnej, w badaniach kontroli jakości wynikają z niekometentnej i błędnej interpretacji przepisów i nieznajomości analityki i podstawowych zasad chemicznych. Obliguje się pracowników do wykonywania wielu niekoniecznie potrzebnych czynności, natomiast na te niezbędne jest poświęcane za mało czasu i są wykonywane po macoszemu. Z jednej strony zakupuje się drogie maszyny produkcyjne i aparaty analityczne a z drugiej oszczędzia na środkach do mycia i dezynfekcji i na podstawowym sprzęcie: kluczach, sitach, wiadrach, łopatkach, papierze bezpyowym, szkle i podstawowym sprzęcie laboratoryjnym, suszarkach, wyciągach itp.
Strasznie oszczędza się również na zarobkach pracowników.
Pochwał nie ma wogóle.
Praktycznie nie ma szkoleń, za to jest ciągłe wytykanie błędów.
Jest też zjawisko traktowania niektórych pracowników jak powietrze.
Tak naprawdę to czego w Biofaktorze nie ma? Jest wszystko poza kulturą kierownictwa i kulturą organizacji.

Chciałoby się, żeby firma przetrwała, ale czy niektórzy są w stanie przejść metamorfozę i przejrzeć na oczy, ocknąć się z zadufania w sobie?
Żeby kierownictwo, zaczęło przejmować się firmą jako całością a nie tylko ratowaniem swojej d... i stołka na którym siedzą.

Trąbią głośno, że zależy im na firmie i w całości poświęcają się firmie, natomiast wykorzystują pracowników do ratowania im firmowych posad.

"KROWA, KTÓRA DUŻO RYCZY, MAŁO MLEKA DAJE"

Czyżby pozostała nam tylko modlitwa o przetrwanie firmy?

Najpierw jednak powinna być szczera spowiedź, obiecanie poprawy i ZADOSĆUCZYNIENIE BOGU I LUDZIOM.

Wtedy może pan Bóg wysłucha.

Życzliwy - nie klerykał.
4
zachęcacz 2015-03-18 23:48:58
Maciek, jesteś OK.
Przychodź do pracy w Biofaktorze.
Zrównoważeni fachowcy są potrzebni.
Poznasz firmę i na pewno ją polubisz.

Życzę odwagi!
buhahaha 2015-03-22 20:52:25
O tak, polubi to mało powiedziane.
Maciek, coś jest w tym o czym piszesz :)
Zachęcacz, czy chcesz mieć Maćka na sumieniu? Nawet najgorszemu wrogowi bym nie polecał...
smutny 2015-06-20 20:28:51
Cieszę sie bardzo że Pańska firma przestrzega wszystkich wymaganych w naszym kraju przepisów . jeśli tak jest to żadna inspekcja nie będzie jej groźna. przestrzeganie wymagań GMP (dobrej praktyki produkcyjnej) jest wymagane w całym cywilizowanym świecie no może na wschód o Bugu troszkę mniej i jezeli Pańska firma stosuje procedury a nie tylko je posiada w celu odkurzenia i okazania inspekcji to super i lada moment otrzymają Państwo certyfikat GMP - chociaz chyba jednak nie bo od inspekcji minął zakładany przez prawo okres a państwo takim dokumentem dla Gorzowa , bo to jest ten wrzód < nie chwalą
pozdrawiam i zycze powodzenia
ps
chyba jednak Pańskich leków i suplemettów przez jakiś czas kupować nie będę
nikt ważny 2015-06-27 15:33:09
Gratuluję pracownika co doniósł o nieprawidłowościach. I ten co doniósł niech walnie się w czaszkę - tam zostali ludzie z którymi współpracował. Smutne...
Lukas 2015-07-29 07:35:40
witam ,chciałbym podjąć pracę w Gorzowie i szukam info na temat firmy Biofaktor ,jak tam jest ??? jacy są ludzie ,słyszałem że ostatnio f-ma zatrudniła nowego dyrektora ,który ma ciekawą przeszłość zawodową (m.in. art.52kp),chciałbym pracować w dziale DKJtu ewentualnie wdrożeń ale się zastanawiam czy warto wchodzić w firmę która chyba raczej tonie ,bo jak słyszałam od znajomych to dosc spore kłopoty mieli ... napiszcie mi co i jak tam jest ?
Darel 2015-07-29 09:36:14
Taka firma jak biofaktor nie może utonąć jest za duża, i działa na wielu polach. To że ktoś bzdury pisze bo go wyrzucili to jeszcze rozumiem ale ze ktoś gada o nowych pracownikach o których niema pojęcia to już mi się we łbie nie mieści. Nie ma mowy o kimś z taka przeszłością szefostwo jest przewrażliwione na tym punkcie.
Lukas 2015-07-29 13:28:25
czyli ze w firmie jest wszystko ok ,a takie info to gadanie ludzi którzy pozbyli się pracy z własnej nieprzymuszonej woli ,tak ??? a czy firma płaci na czas i jak dobrze czy źle ??? wiecie tyle się teraz mówi o umowach śmieciowych i ostatnie pytanie zatrudniają na kontrakt czy na umowę o pracę ? w tym pierwszym przypadku zarobki są sporo wyższe jak wiem ,bo sięgają nawet 18-20 tyś złotych netto ... przynajmniej w innych firmach ,oczywiście mówimy o osobach z wyższym wykształceniem kierunkowym
aparatowy 2015-10-02 09:42:23
Jak komuś się chce pracować i do swoich obowiązków podchodzi rzetelnie, to praca jest ok. Pieniądze na czas, premie, możliwość poznawania maszyn produkcyjnych, zdobywanie doświadczenia przy produkcji leków, skomplikowanej dokumentacji.
Kilku pracowników obiboków, którzy tworzą negatywną opinię. Na szczęście części już nie ma i może następnych też zaraz nie będzie.
byly 2015-10-10 00:20:52
Ależ to żadna tajemnica. Najniższa krajowa i ciesz się, że masz pracę. O premii zapomnij. Jedyne co to to, że płacą terminowo.
Co do tego "możliwość poznawania maszyn produkcyjnych, zdobywanie doświadczenia przy produkcji leków, skomplikowanej dokumentacji" to kogoś poniosła fantazja, albo wpis jest na zamówienie szefostwa.
I jak to zostało ładnie napisane, obiboków już nie ma...lub za chwilę nie będzie. Z prostej przyczyny, szefostwo pozbywa się ludzi, którzy coś potrafią oraz mają doświadczenie i wiedzę ale są niewygodni ponieważ za dużo wiedzą. Teraz czas na nowych nieświadomych, którzy zagrają jak im każą...biorąc odpowiedzialność na własne barki.
No i po ostatniej kontroli, która dziwnym trafem wypadła dla firmy pozytywnie, trzeba tworzyć pozytywne wpisy.
Zastanawiające tylko dlaczego w ostatniej chwili zmieniono audytorów, na zupełnie nie w temacie...to ci dopiero zagowzdka.
1
Były pracownik. 2015-11-14 18:53:46
Witam!
Przeczytałem wszystkie opinie na temat pracy w Biofaktorze i jestem zdumiony skąd tyle jadu w tych ludziach, o co im chodzi? Ja sam pracowałem dla firmy Biofaktor jako przedstawiciel leków weterynaryjnych i mogę powiedzieć, że Biofaktor to firma gdzie szanowani są pracownicy, za swoją pracę godnie wynagradzani, jest system premiowy itp. Trzeba tylko sumiennie pracować. Jak jesteś dobrym pracownikiem to szef naprawdę potrafi to docenić. Owszem zwolniłem się z pracy bo dostałem inną propozycję, w miejscu gdzie pracuję są używane leki wyprodukowane przez Zakład w Skierniewicach i w Gorzowie Wlkp., są to bardzo dobre produkty nigdy nas nie zawiodły, zawsze przyniosły spodziewany efekt terapeutyczny w leczeniu wielu chorób. Nigdy nie dam nikomu powiedzieć złego słowa na temat firmy Biofaktor. Uważam, że Prezes i Właściciel to ludzie wykształceni i ceniący pracowników za ich pracę.
Były pracownik.
gość 2015-12-16 09:36:10
Jako przedstawiciel handlowy bez wątpienia byłeś lepiej traktowany niż są traktowani pracownicy na produkcji lub w DKJ. Kiedy ja pracowałem na mikrobiologii w DKJ w Skierniewicach sam ogarniałem nie tylko analizy produktów (co przy dobrej samoorganizacji bez problemu dałoby się w pojedynkę ogarnąć) ale jeszcze analizy w sąsiedniej lecznicy - a tu niestety nie znałem dnia ani godziny, kiedy wpadnie któraś z pracownic z garścią wymazówek z jakimś syfem. Niestety przez te "dodatkowe" zlecenia trudno było mi ogarnąć lab także miałem w plecy większość sobót i niedziel, za które prezes płacić juz nie raczył.
gorzów 2016-02-11 18:20:32
panie Więcek, panie Grabikowski jak będziecie wypuszczać z rąk dobrych pracowników, to dokąd chcecie zajsć? co chcecie rozbudować i kim pracować? każdy kto zna się na swojej pracy ucieka do innych firm. niedługo zostaną tylko starzy pracownicy co nie mają gdzie iść
3
bolo 2016-02-13 04:26:46
Daj na luz, jak się na czymś znasz to sobie poradzisz i nie musisz tu stękać bo to żałosne. Poszukaj sobie firmy gdzie nie ma patologii, układów, układzików, kapusi ... albo musisz się stać świnią i mendą dla swoich kolegów i koleżanek z pracy to może coś osiągniesz. Życie. "Polak" Polakowi zawsze dopomoże. Kierownictwo ma Cię serdecznie w( usunięte przez administratora ) jesteś dla nich śmieciem i złem koniecznym. Tak jest i to niestety norma nie tylko w tej firmie. Liczy się tylko i wyłącznie kasa i najkrótsza droga żeby jej nachapać. O rozwój tego zakładu nie musisz się martwić bo z takim podejściem są bez szans.
2
Lukas 2016-02-13 10:10:24
Nie kumam o co Ci chodzi zamiast napisać bezpośrednio do prezesów na maila, co Ci leży na wątrobie, to piszesz tutaj. Firma jest potężna i bez obaw da sobie radę, na miejsce tych co odchodzą 3 chętnych jest, nie widzisz ile jest rozmów o pracę. Ja widzę że coś się zmienia w tej firmie po tylu latach stagnacji i to dobrze, bo to jest potrzebne biofaktorowi.
1
biofaktor 2016-02-19 17:54:19
firma farmaceutyczna a jak szukaja osoby na kierownika produkcji to nie piszą nic w wymaganiach na stanowisko znajomości systemu GMP (obowiązuje w branży farmaceutycznej). Na rozmowie kwalifikacyjnej pytają się o to czy ktoś zna HACCP (bo mają takowy wdrozony, gdyż robią także suplementy diety) od razu zaznaczając, że jeśli ktoś nie zna to w niczym to nie przeszkadza. Tylko, że HACCP to jest dla branzy spożywczej i jego wymagania w porównaniu z GMP dla branży farmaceutycznej są śmieszne. HACCP w porównaniu do GMP w branży farmaceutycznej to jak porownywać przedszkole w uczelnią akademicką. Wiele firm farmaceutycznych dla niższych stanowisk wymaga znajomości GMP i często doświadczenia w branży (czasami nawet aż nadgorliwie za bardzo wymagają) a oni na kierownika produkcji nie wymagają kompletnej wiedzy odnośnie tego systemu. Z ogłoszenia wynika, że wogóle jakiekolwiek doświadczenie zawodowe mile widziane (czyli niekonieczne). Tak więc na kierownika produkcji ktoś kompletnie na niczym się nie znający? Może ktoś racjonalnie wytłumaczyć o co w tym chodzi?
ktos z biofaktora 2016-02-20 13:08:50
a może ważniejsze są zasoby wiedzy z zarządzania procesem produkcji (dowolnej produkcji) , a firma jest gotowa zapłacić za cykl szkoleniowy ze specyfiki branży, firma na trzy certyfikaty ISO HACCP i GMP, i uwierz mi nie jest łatwo znaleźć kogoś z pełnym pakietem certyfikatów do pracy w Gorzowie, jak spełniasz te wymagania zapraszamy na rozmowę.
ktoś nie z biofaktora 2016-02-26 14:14:48
No to jeśli są ważniejsze "zasoby wiedzy z zarządzania procesem produkcyjny (dowolnej produkcji)" czemu zatem z treści ogłoszenia wynika, że doświadczenie zawodowe mile widziane (czyli niekonieczne)?? coś mi to wygląda na rekrutowanie wg klucza kto za mniej... Jakby ta wiedza z zarządzania procesamiprodukcyjnymi była taka kluczowa to by wymagali minimum iluś letniego doświadczenia... a tu tylko mile widziane...
ehhhh 2016-06-16 14:57:18
Powiem jedno.. Jes to firma, która wyrzuca lub grozi zwolnienei ludziom, którzy dobrze i rzetelnie wykonują swoją pracę. Liczy się tylko kolesiostwo i tuszowanie bubli, a o zarobkach nie wspomnę.. Zdecydowanie nie polecam.. Jedynie na niektórych współpracowników można liczyć.
1
Robotnik 2016-06-30 18:40:26
No słyszałem ze przychodzi jakaś baba na produkcje na kierownika , ciekawe ile wytrzyma
pracownik 2016-07-04 08:01:33
U nas cały czas są przyjęcia. Biofaktor współpracuje z najlepszymi agencjami pracy i zatrudnia dużej klasy specjalistów. Ostatni awans "baby" jest wewnętrznym awansem pracownika z ogromnym doświadczeniem i wiedza.
2
pracownik 2016-07-05 08:08:42
@luhyvbb Szukamy cały czas, ale nie z konieczności tylko z potrzeby rozwoju. Ofert szukaj na stronie Biofaktoru w dziale praca.
killgrill 2016-07-11 10:24:12
Nie jestem pracownikiem Biofaktora, ale chciałbym ostrzec potencjalnych pracowników, że pracownicy działu kadr (bo trudno to nazwać HR-em) prezentują tak niski poziom czytania ze zrozumieniem, że zapraszaja na rozmowy rekrutacyjne kandydatów, którzy nie spełniaja (nie ze swojej winy) wymagań.
Radzę się upewnic czy czas poświęcony rekrutacji Biorfaktora nie będzie czasem straconym. Koszty dojazdu równiez.

Stąd też nie dziwią permanentne poszukiwania pracowników.
6
Bulgot 2016-07-12 07:19:13
Potwierdzam. Własnie dotknął mnie ten 'profesjonalizm' rekrutacji. Panie maja widocznie płacone od ilości eventów
1
Pracownik 2016-07-12 09:25:58
Pozwolę sobie się nie zgodzić z dwoma przedmówcami, bo zdarza się że CV nie do końca pasuje profilowi, ale Biofaktor inwestuje w pracowników dając szkolenia, aby uzupełnić braki. Czasami ważniejsze jest jaki jest człowiek i jak jest zaangażowany, niż to jakie ma doświadczenie. Polecam próbować udziału w rekrutacji.
1
Pracownik 2016-07-15 08:06:25
Nowa oferta pracy od wczoraj wisi na naszej stronie i na facebooku.
@lol 2016-07-20 21:26:31
Jeśli aplikować do DKJ w GW to tylko do laboratorium. W DKJcie na prod. poginasz na trzy zmiany, non stop na nogach, jedna przerwa żeby chwilę usiąść. Wynagrodzenie praktycznie najniższa krajowa. Za tyle na to portierni pykasz pilotem od ślabanu i masz plażę ... W laboratorium na pewno dostaniesz sporo więcej, zależy co umiesz i jakie masz doświadczenie. Podobno były poważne podwyżki no i ważne że nie po nocach tylko 1 lub 2 zmiany więc warto.
Koniunktura jest i będzie dlatego trzeba ludzi a praca w laboratorium może nie jest dla każdego prosta ale też i nie jest ciężka.
1
we 2016-07-31 22:13:56
noo wlasnie nie maja na chwule obecna zandych nowych ofert pracy i to od dluzszego czasu chyba..mysle ze trzeba po prostu na biezaco sledzic ich strone internetowa moze tam sie pojawia jakies oferty..
były 2016-11-12 22:01:51
Czy ten zakład jeszcze istnieje .....
Zostaw swoją opinię o Biofaktor Sp. z o.o. Zakład Produkcji Leków - Gorzów Wielkopolski
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Biofaktor Sp. z o.o. Zakład Produkcji Leków