brak logo

Foto-Wideo Maciej Kinski

Częstochowa

Opinie o Foto-Wideo Maciej Kinski

katarzyna_sap 2017-06-06 21:18
Byłam na kilku weselach, które nakręcali, po czym byli na moim weselu dwudniowym oraz nakręcali chrzciny moich córek bliźniaczek i jestem mega zadowolona z ich pracy oraz materiałów. Film po przegraniu na płytę dają do obejrzenia w domu i sprawdzenia czy wszystko pasuje albo czy nie trzeba czegoś wyciąć, po czym gdy jest wszystko dobrze to się akceptuje bądź nie i dopiero wtedy jest nagrywany na płyty do odbioru. To samo jest ze zdjęciami niczego nie robią bez akceptacji młodych. Państwo Kińscy są bardzo miłymi i sympatycznymi osobami. Mojej siostry wesele też robili i kuzynki oraz byłam na jeszcze kilku weselach z ich udziałem i nie mam żadnych zastrzeżeń co do ich pracy i z czystym sumieniem mogę polecić ich studio.
Karolina 2017-06-14 13:21
Niestety, ale mimo dobrego pierwszego wrażenia nie polecam tego Pana.. mieliśmy Studiofoto Kinsko na naszym dwudniowym weselu plus reportaż po weselu. Zaczne od początku- prezentacja w studiu fajna, profesjonalna. Zapłaciliśmy specjalnie aby wesele krecil Pan Kinski z małżonką, a nie pracownicy.
Już przed kościołem zaczęła się nerwówka- Pan zaczął dyktować co mamy robić, ze za szybko, za wolno, że on nie zdąży się rozstawić itp, grunt ze moja siostra przypomniała mu ze to Nasz a nie Jego ślub bo miałabym zepsuta uroczystość- tutaj było już pierwsze napięcie.
Potem uspokoił się, tylko dzięki fantastycznej małżonce, która panuje nad wszystkim znacznie lepiej niż Pan Profesjonalista..
mieliśmy mieć dym na pierwszym tańcu, ktory Pan sam nam zaproponował za 100 zł, jednak nie dopilnował wtyczki która wypadła- dymu nie było, zapłacić musieliśmy, do dymu miało być konfetti- ale niestety pech losu- Pan nie zdążył kupić...
Cóż, sesja zdjęciowa na plenerze patrząc z perspektywy na innych fotografów nie powala- każda Para ma te same, oklepane ujęcia, dokładnie w tych samych pozach, brak kreatywności... ale to już nasz błąd- mogliśmy to zauważyć przed podpisaniem umowy.
Na całość w umowie mieliśmy od 3 do 6 miesięcy, po 3 miesiącu jak spytałam o zdjęcia Pan mnie wyśmiał i odesłał do umowy, że jak to 3 miesiące, on nic takiego nie widział w umowie, on ma 6 miesięcy...
ok, po 5.5 miesiąca dostałam nieobrobione w ogóle zdjęcia z reportażu- więc równie dobrze w takiej formie mógł mi je zgrać po ślubie na płytkę i wyszłoby na to samo...,
Pół miesiąca później mogłam wybrać- nadal nieobrobione zdjęcia z pleneru, dopiero powiedzieć co do poprawy i dopiero potem Pan poprawił- na powiększeniach w zepsutym albumie widać doskonale, że poprawki pozostawiają wiele do życzenia, a na ekranie komputera nie było tak tego widać. Co więcej, fotograf o TAKIM jak to sam określa doświadczeniu, powinien wiedzieć co poprawić, a nie to Para Młoda musi mu zgłaszać każdy szczegół- brak inicjatywy jakiejkolwiek... Kolejno do foto albumu z reportażu Pan ułożył zdjęcia, ja poprawiłam, on znów ułożył i tak z 3 razy a finalnie spędziłam 2 h w zimnym studio poprawiając z Panem w programie zdjęcie, po zdjęciu w albumie, gdyż chciała, aby wyglądało to dobrze...
Co do pleneru wysłał mi ułożone zdjęcia- wiec patrzyłam ich ostrość i jakość, nie na ramki wokół zdjęć- nie znam programów do układania albumów, więc uważałam, że Pan wie jak ma wyglądać prezentacja w albumie- pierwszy album jaki otrzymałam miał totalnie zepsutą ostrość zdjęć, miesiąc czekałam na poprawienie- odebrałam go, a tu okazuje się, że jedne strony są okay, a na drugich mam białe ramki wokół zdjęć- całość wygląda wizualnie okropnie- jakby dziecko przypadkiem poukładało gotowym programikiem zdjęcia nie zwracając uwagi na szczegóły. i postacie młodych akurat na zgięciu stron- o tym nikt nie informował, że widać zieleń na prawo i lewo, a młodzi zagięci.. co tam Młodzi.... po telefonie Pan powiedział ze głupia byłam ze zaakceptowałam- tylko akceptacja tyczyła się jakości zdjęć i ułożenia na stronie, w życiu nie pomyślałam ze fotograf z takim stażem nie zrobi spójnego albumu jeżeli chodzi o detale jak obramówki wokół zdjęć, czy miejsca zagięć- album nadaje się do kosza, a ja sama muszę wyrobić nowy jak chcę mieć pamiątkę ze ślubu..
Ogólnie nie polecam, bo jedno Pan mówi w rozmowach na żywo i telefon a inne pisze na fb, a na koniec wmawia ze wcale tak nie mówił- żałuje, ze nie nagrywałam rozmów z Panem..
Klient liczy się tylko do momentu zapłaty, potem już tylko byłam wymagająca i nie wiadomo co- tak młoda powinna nie mieć uwag, i nie chcieć aby najpiękniejszy dzień w życiu był pięknie udokumentowany i to za sporą kwotę....
szkoda slow.. jak chcecie zaoszczędzić sobie nerwów i rozczarowania to wybierzcie innego fotografa!
My z perspektywy żałujemy strasznie, a Pan jeszcze na koniec zwyzywał mnie, że jestem wymagająca i wymyślam- tak, bo album może być na odwal się, a terminów nie warto dotrzymywać, bo po co, skoro klient zapłacił już..
Nie polecam nikomu! Niech ten człowiek przestanie oszukiwać ludzi!
Blackmarttini 2017-06-16 16:54
Polecam w 100%. My z mężem i znajomymi, ktorzy rowniez korzystali z uslug Studio Kinski jesteśmy bardzo zadowoleni. Uważam że są profesjonalistami. Można ustalić różne szczegóły i dostaje się projekt gotowy do akceptacji wiec wszystko na nim widać. Zdjęcia są przepiękne każdy kto oglądał albumy był pod wrażeniem. Polecam polecam polecam!!!
Zostaw swoją opinię o Foto-Wideo Maciej Kinski - Częstochowa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Foto-Wideo Maciej Kinski