brak logo

Larix Janusz Pieła Spółka Jawna

Buczkowice

Opinie o Larix Janusz Pieła Spółka Jawna

Odwykowiec 2011-12-09 16:14:21
Fajna i pozytywna??? Buhahahaaaaaa
Szanowna ( usunięte przez administratora ) firmę Larix to może Pani z zewnątrz widziała, przez szybę w samochodzie i na tej podstawie wystawiła ( usunięte przez administratora )
KAŻDY normalny i szanujący się człowiek mający wątpliwą przyjemność pracy w tejże firmie już dawno sam się zwolnił, a Ci co pozostali to ogromni frustraci nie mający innego pomysłu na życie.
Każdy nowo przyjety osobnik z marszu wędruje na listę do zwolnienia,. bez żadnych konkretnych argumentów, bo i po co, taka to polityka firmy - popracujesz miesiąc i wypad z biura, nastepny.
( usunięte przez administratora ) oj długo by wymieniać co jeszcze, szkoda czasu.( usunięte przez administratora )
2
kris 2012-01-03 19:32:09
Całkowicie zgadzam się z opinią. Firmą kierują dorobkiewicze, który mają rozrywkę z zatrudniania i zwalniania ludzi - tak nazywają swoich pracowników. Popisują się jaka to niby mają firmę :) juz na wejściu do firmy zawsze spotyka się kiku interesantów niby klientów, a to kolejni, ktorzy nabrali się na piekną ofertę pracy biurowej w znanym serwisie pracy bielsko. Firmą kieruje rodzinka w większosci bez zadnego doswiadczenia zawodowego z wykształceniem zawodowym, maksymalnie średnim. Nie szanują pracowników, wynagrodzenia minimalne a najlepiej [usunięte przez moderatora] w sezonie i dziękować za to że cię zatrudnili. Poza sezonem zimowym nie ma tam kompletnie nic do roboty, a pracownicy siedzą jak na szpilkach kiedy ich zwolnią. Porażka.
2
gość 2012-03-02 10:45:11
...i Pulitzer dla reportera który ujawni to co się dzieje w tym cyrku!!!
Były 2012-03-18 23:03:26
Ps. Osobom chcącym aplikować do Larixa odradzam, bo szkoda Waszego czasu i robienia sobie nadziei ... i tak dyrektor zatrudni sobie kogoś z rodziny [usunięte przez moderatora] A doświadczonych, lojalnych pracowników wywala się na zbity pysk tłumacząc się cięciem kosztów i redukcją etatów... [usunięte przez moderatora]
1
koks 2012-03-30 00:04:12
Ludzie nie wysyłajcie żadnych dokumentów aplikacyjnych - bo jak wyżej ktoś napisał SZKODA WASZEGO CZASU to raz a po drugie W TEJ FIRMIE NIKT NIKOGO NIE SZANUJE. Ludzi miesięcznie sie przewija sporo, więc rocznie strasznie dużo. [usunięte przez moderatora] Biedni Ci ludzie, którzy siedzą za biurkami i boją się o swoje stanowisko pracy - żal mi ich ( no ale to ich wybór). Następna sprawa to wynagrodzenie - żenująco niskie [usunięte przez moderatora] Ogólnie porażka!
lol 2012-06-28 07:58:12
praca w tej firmie to faktycznie porażka [usunięte przez moderatora]. Najniższe krajowe pensje. do tego zostawanie po godzinach, w sezonie zimowym nawet po 50h miesięcznie, oczywiście nie jest to nigdzie ujęte bo by musieli płacić za każda godzinie 100% a tak to płacą do ręki 6zł- tak słownie 6zł porażka. [usunięte przez moderatora]
odwykowiec 2012-07-06 10:18:34
[usunięte przez moderatora] Ta firma jeszcze 3-4 lata temu miała ogromną szansę na rozwój, niestety szefostwo jest kompletnie zaślepione i albo nie widzi albo udaje, że nie widzi co dzieje się \\\\\\\\\\\\\\\'na dole\\\\\\\\\\\\\\\'. Szkoda, firma schodzi na psy w tempie błyskawicznym.
1
obecna 2012-07-24 14:10:53
nie wiem kto wy jesteście albo jestes bo chyba to wszystko pisze jedna osoba ale wszystkie te powyzsze posty to bzdura i kompletna nieprawda. ja pracuje w tej firmie od wielu lat i byłam juz w niej nawet wtedy kiedy jeszcze nie bylo dyrektora i moge powiedziec ze ciezko znalezc podobna firme, gdzie wciaz dba sie o pracownika i nie traktuje się go jak w wiekszosci firm jako wyłacznie narzedzie do pracy.
jest to jedyna firma w ktorej zawsze przez te wszystkie lata otrzymuje wynagrodzenie regularnie i nigdy nie odmowiono mi pomocy, a wiem co pisze bo wczesniej miałam złe doswiadczenia.
robi mi sie niedobrze jak czytam te oszczerstwa wypisywane o dyrektorze bo chyba on najbardziej sie stara abysmy wszyscy mieli regularna wyplate i abym miała za co utrzymac rodzinę.
osoby wypisujace te bzdury to chyba tylko sfrustrowani byli pracownicy ktorzy zostali zwolnieni za brak kompetencji i swoja nieudolnosc i dlatego wypisuja nieprawde o dyrektorze i calej firmie.
AKUKU 2012-07-24 16:03:14
OOOO...Pan \"dErektor\" napisał post w swojej obronie!!! Wstyd!
Akurat to, że pracodawca na czas wypłaca pensję jest jego zakichanym obowiązkiem! i pisze Pan, że człowiek się liczy??? bardzo to ciekawe! Proszę więc o anonimowe ankiety z oceną pracy w ww firmie, kompetencji, poziomu wiedzy i umiejętności (językowych także)!!!
Z doświadczenia wiem, że postawy przedstawione wyżej dotyczące tzw.dyrektorów często pasują pracodawcom: sami sobie rąk nie brudzą i udają Greka.[usunięte przez moderatora]
ktoś 2012-07-27 13:33:52
[usunięte przez moderatora] jeśli chodzi o osoby pracujące w tej firmie od dłuższego czasu - zarabiają dokładnie tyle ile zarabiały dekadę temu, przyjmując się do tej firmy. Psie pieniądze.[usunięte przez moderatora] Większość ludzi, którzy się zwolnili z firmy Larix, już od dawna cieszy się pracą w innych firmach i nie oszukujmy się - DUŻO lepszymi zarobkami. Czas najwyższy, żeby szefowie przejrzeli na oczy, jeśli zależy im na utrzymaniu tej firmy, w przeciwnym razie nie wróżę jej nawet 5 lat. Nie takie kampanie upadały przez ludzi niekompetentnych na wysokich stanowiskach.
pracownik 2012-07-28 18:16:42
mi się tu dobrze pracuje , nie wiem czemu ktoś pisze takie bzdury. w każdej firmie jest osoba ,która trzyma rękę na pulsie ,a w tej jest pan TT
Jest ok dlatego się dziwię ,że się pisze o nim take bzdury wszędzie trzeba pracować i już :)
obecna 2012-07-30 18:45:10
Hmmm. Dyrektorem chętnie bym została w tej firmie ale raczej nie mam na to szans. A z kolegą \\\\\\\"pracownikiem\\\\\\\" ( lub koleżanką :-) ) zgadzam się w pełni.
bywalec 2012-08-13 22:56:42
Co to ma być za syf? Szok!!!
1
z branży 2012-08-21 20:27:37
Coś faktycznie jest na rzeczy z tym tą firmą. Jakieś 3-4 lata temu była to jedna z najbardziej prężnych firm w branży (współpracuję z Larixem). Mieli chyba najlepszą ekipę handlowców wśród firm sportowych. Nie wiem jak biura działały, bo tego nie widać z zewnątrz. Co do płac to wiedzy również nie posiadam, ale handlowcy nie wyglądali na frustratów. W pewnym momencie zwolniła się (lub zwolniona została) prawie cała ekipa i wszystko posypało się. Teraz ciężko nadążyć za zmianami personalnymi, Natomiast byli pracownicy są wciąż w branży i radzą sobie znakomicie. Prawdopodobnie w którymś momencie popełniono błąd personalny.
kolega 2012-08-30 23:12:52
może na wielkiej tablicy przed siedzibą firmy zamiast \"poszukujemy przedstawiciela handlowego\" powinien być napis \"POSZUKUJEMY DYREKTORA HANDLOWEGO\"
2
właścicielsklepunarciarskiego 2012-09-06 09:59:52
Tak muszę potwierdzić, niestety nie jest dobrze od mniej więcej 2-3 sezonów zimowych.Nie mogę się przyzwyczaić do ciągle nowego handlowca z coraz słabszym poziomem wiedzy.
Coś powinni zmienić właściciele aby powróciła i jakość i dobrzy handlowcy do tej firmy.
Przemo 2012-09-06 10:08:21
a ja zaczynam się sam obsługiwać,zamiast szukać w terenie kolejnego już nowego handlowca, który niestety potwierdzam wie tyle co nic :) i ewidentnie jest z tzw.łapanki,dzwonię do nich do biura albo wysyłam maila i po problemie.Natomiast zgadzam się z poprzednikiem,że od jakichś trzech lat ( trzech zim:-) ) słabo wypadają na tle handlowców z innych firm sportowych i to powinno szefom firmy dać porządnie do myślenia..
Dawno temu 2013-08-06 14:21:18
[usunięte przez moderatora] Pensja w tej firmie zawsze płacona na czas, mała, ale bez spóźnień niemniej standard etyczny to coś kompletnie nieznanego, a marnowanie ludziom czasu[usunięte przez moderatora]
Plusy:
- w miarę stała, regularnie płacona pensja
- jeśli ktoś jest spolegliwy i spuszcza uszy i przytakuje i przeprasza za każdy opierdziel, to znajdzie stałe zatrudnienie

Minusy:
- marnowanie czasu i podważanie kompetencji "specjalistów"
- obietnice wizerunkowe przy zatrudnieniu niewspółmierne do faktycznie zlecanej pracy (dziubanie tabelek przez większość czasu pracy ekip biurowych)
- brak szkoleń, możliwości rozwoju kadry, jak również brak możliwości awansu
- brak motywatorów pozafinansowych (jak również finansowych)
- brak możliwości włożenia czegokolwiek od siebie do firmy.

Jednym słowem właściciele realizują strategię: "Taniej kupić, drożej sprzedać" - kupują Twoją pracę tanio, sprzedają drożej - reszta nie ma absolutnie żadnego znaczenia. Ot firma hurtowników.
2
Dexs 2014-02-19 14:46:10
Witam!
Czy zmieniło się coś w tej firmie czy nadal taki stan jak prezentuje większośc opinii?
były pracownik 2014-07-04 13:48:55
Słuchajcie pracowałem w Larixie 3 lata. Poszedłem na swoją działalność. I generalnie atmosfera w pracy jest naprawdę spoko. Młodzi ludzie, kumaci. Nie wiem jak atmosfera na magazynie ale odział w Buczkowicach marketing, brandmanagerzy gdzie pracowałem są na prawde git. Kasa na czas ale tak powinno byc, bo inaczej bym podziękował z miejsca. Wiadomo kokosów się tam nie zarobi ale ja też zaczynałem. Generalnie nie tylko tam byłem na rozmowie kwalifikacyjnej i stawki wszędzie są podobne albo i mniejsze. W brugi mi powiedzieli, że na moje stanowisko jest 10 innych, także mogę szukać dalej.

Generalnie teraz prowadzę działalność i widzę, że to jak wydawało mi się że pracodawca płaci mało to nie jest tak do końca. To państwo zdziera z pracodawców. Bo płacąc pensje druga połowę musi odprowadzić chociażby na zusy a poza tym przy umowie musi dać przynajmniej miesiąc urlopu.
Robson 2014-07-22 10:32:10
Firma zdecydowanie rodzinna. Mija się niemal codziennie właścicieli na korytarzach budynku hurtowni w Buczkowicach. Sami właściciele to jak "dobry wujek" nigdy nic złego Ci nie powie. Od tego mają "bat" w postaci dyrektora tej że firmy. Na pozór miły, poczciwy gość. Jednak jak się z nim trochę popracuje to szybko można zmienić zdanie. Wyciśnie z Ciebie co tylko można, jeśli nie on sam to "góra" go przydusi. Praca za biurkiem w tej firmie może nawet należeć do przyjemnych jeśli interesuje kogoś praca za marny grosz, sporo stresu i dużo obowiązków. Dookoła głowy trzeba mieć oczy szeroko otwarte, kolega zza biurka obok, wielki przyjaciel zawsze może być szpiclem i w chwilach Twoich słabości, większego zmęczenia może donieść na Ciebie żeby odwrócić od siebie uwagę. Praca Handlowca to już inna bajka, nie lada wyzwanie. Najlepiej już na początku powiedzieć rodzinie, że skype to miejsce spotkań. Marki które ta firma stara się rozpowszechniać to fajne produkty, z czasem sam okupisz w nie swoją szafę jednak presja która na Tobie spoczywa oraz target jaki masz wyrobić na cały office który zasiada w Buczkowicach jest tak duża że trzeba już wcześniej zastanowić się nad wizytą u psychologa i być z nim w stałym kontakcie. Trzeba zdać sobie sprawę, że jeśli nie dopisze zima a na tym zarabiasz (na obrocie który wygenerujesz) to albo jesteś wytrwały albo nie masz rodziny i nikt na Ciebie nie czeka w domu lub nie masz co robić z czasem i cieszy Cię ciągłe wędrowanie po Polsce- nie zapominając o tym, że jesteś w zasięgu GPS bo przecież jesteś w pracy. Sytuacja Cię zmusza do tego, że pracujesz do 18-20 i najlepiej żebyś też szybko zaczął pracę żeby czasami zbędnie nikomu ciśnienia nie podnosić w Buczkowicach. Kiedy tylko dopisze zima, to może uda Ci się zarobić kilka groszy o ile komuś się nie będzie wydawało, że nie jest Tobie czasami za dobrze i któryś z klientów nie zapłacił w terminie to zapomnij o swojej prowizji. Czasy są dosyć trudne i zdarza się do
1
Robert 2014-08-11 22:10:18
Wszedłem dziś z głupoty zobaczyć co wypisują o moim byłym pracodawcy, cóż raczej bez zmian (jesteś anonimowy to możesz błyszczeć)... Zastanawia mnie jednak ostatni wpis, z tego co wiem byłem jedynym Robertem w tej firmie i trochę mnie zaskoczyła wypowiedź Robsona. Chyba ktoś "sprytny" wylał swoje żale podszywając się pod moją osobę. Jedno jest pewne - pracę handlowca zna dosyć dobrze :) Apel mój jest taki: Panowie miejcie jaja i podpiszcie się swoim imieniem! :)
1
larix 2014-09-12 22:27:17
Omijać z daleka, szkoda tylko, że takie fajne marki mają takich reprezentantów. Większość wpisów usunieta na zasadzie szantażu handlowego. T.T to koń trojanski, niszczy ludzi i firmę, ale wlaściciela to pasuje bo mają swojego burka do zaganinia bydła. ?.
2
wojtas 2015-02-01 12:45:29
Tak, planują rekrutację bo tylko w styczniu uciekło 10% załogi... taki tam syf
2
Jasiek 2015-02-09 10:50:15
I dalej nic się nie zmieniło w tym Larix? Tylko PH mają przerąbane, czy 'biurowi' też? Dobrze tam płacą? Podzielcie się konkretami, bo rekrutacja faktycznie ruszyła, a komentarze nie zachęcają..;)
4
mlodyozo 2015-02-16 13:45:52
Byłem tu przed rozmową w larix i zaglądam po...cóż tu mówić. Marki którymi handlują ok, firma nawet ciekawie wygląda, wszystko z zewnątrz nawet nawet....ale hm odczucia moje są dość kiepskie, telefon z "zaproszeniem" na rozmowę z dnia na dzień (gdy mieszka się ponad 100 km od firmy i gdy nadal się pracuje, może dla desperatów to ok), świadomie chcąc zmienić branżę w CV wskazałem doświadczenie przewyższające wymogi na stanowisku więc mając tą informację większość rozmowy "ale przecież Pan się degraduje", stwierdzenia typu "ja próbuję Pana zniechęcić" więc po co ten cyrk..czyżby faktycznie był już ktoś wybrany;-)??? O człowieku się nie wypowiem bo może być super dyrem itp...ale "pierwsze" wrażenie oblał;-).

Pozdrawiam
1
dobry samarytanin 2015-02-23 15:27:48
he he i potwierdzilo sie wszystko co wcześniej napisane...krótko i zwięźle może i firma ma przyszłość ale jest jeden element który trza wyeliminować TT..koniec kropka.
olo 2015-02-27 14:13:09
nie chcę się zbytnio rozpisywać, byłem na rozmowie z "Derektorem" i nawet nie ma co pisać;-)...powodzenia trzeba życzyć firmie...coś mi się wydaje że przyszłość raczej nie w różowych kolorkach...
bezstronna 2015-04-02 20:26:53
A może powiedzcie, która firma trzyma pracowników którzy się nie sprawdzają? Jest różnica między zwolnieniem się, a byciem zwolnionym ;) Jeśli ktoś wysuwa wnioski o firmie czy kadrze zarządzającej tylko na podstawie rozmowy kwalifikacyjnej, to chyba za dobrze komuś nie poszło ;-) Ludzie, ogarnijcie się. Firma to nie przedszkole a dyrektor to nie kolega. Sprawdzasz się - pracujesz. Nie sprawdzasz - wylatujesz. Ot i cala filozofia.
miła 2015-04-20 22:19:03
"Nie sprawdzasz - wylatujesz" - oczywiście że tak powinno byc, ale w wiekszosci ludzie sami sie zwalniaja - i to ludzie z wieloletnim stażem w tej tej firmie. Jak masz meża ktory cie utrzymuje to w larixie mozna dorobic, ale jesli faceci zarabiaja tyle co dziewczyny i musza z tego zarobic na mieszkanie i rodzine to nie dziwne ze szukaja innej pracy. Zreszta widac ze i dziewczyny maja powoli dość.
2
pracownik 2015-05-15 17:50:39
Buahaa, witaj Aniu żono dyrektora,zapłacili Ci?, czy także własnej woli? Przecież sama ubolewasz, że masz męża debila
2
stefan kijek 2015-05-18 23:28:44
Możecie coś powiedzieć o kasie dla PH, podstawa, premia? Jakie auto itp?
były 2015-11-26 23:16:49
​Codziennie wcześnie rano, mała mrówka przybywała do pracy i natychmiast rozpoczynała pracę. Produkuje dużo i jest szczęśliwa. Szef, lew, był zdumiony widząc, że mrówka pracuje bez nadzoru. Pomyślał, że jeśli mrówka może wytwarzać tak dużo bez nadzoru, to czyż nie wytwarzałaby jeszcze więcej, gdyby miała nadzorcę. Zatrudnił więc karalucha, który posiadał szerokie doświadczenie jako nadzorca i znany był z pisania znakomitych raportów. Pierwszą decyzją karalucha było wprowadzenie systemu kart zegarowych. Potrzebował też sekretarki, by pomagała mu pisać i drukować raporty, oraz zatrudnił pająka do zarządzania archiwami i monitorowania wszystkich rozmów telefonicznych. Lew był zachwycony raportami karalucha i poprosił go o sporządzenie wykresów w celu opisania tempa produkcji i analizowania trendów tak, by mógł je wykorzystać do prezentacji na zebraniach Zarządu. Tak więc karaluch musiał kupić nowy komputer, drukarkę laserową i zatrudnił muchę do prowadzenia działu informatyki. Mrówka, kiedyś tak produktywna i zrelaksowana, nienawidziła nadmiaru nowej papierkowej roboty i spotkań, które zabierały jej większość czasu. Lew doszedł do wniosku, że nadszedł czas mianowania osoby kierującej działem, w którym pracowała mrówka. Stanowisko dano cykadzie, której pierwszą decyzją był zakup do biura nowego dywanu i ergonomicznego krzesła. Nowy kierownik, cykada, też potrzebowała komputera i osobistego asystenta, którego wzięła ze sobą z poprzedniego działu po to, by pomagał jej przygotowywać Strategiczny Plan Optymalizacji Kontroli Pracy i Budżetu. Dział, w którym pracuje mrówka jest teraz smutnym miejscem, gdzie nikt się nie śmieje, za to wszyscy stali się nerwowi. W tym samym czasie cykada przekonała szefa, lwa, co do absolutnej konieczności przeprowadzenia badania klimatycznego środowiska. Przy przeglądzie kosztów funkcjonowania działu mrówki, lew stwierdził, że produkcja uległa znacznemu zmniejszeniu. Zatrudnił więc sowę, prestiżowego i znanego konsultanta, by ta przeprowadziła audyt i zaproponowała rozwiązania. Sowa spędziła w dziale trzy miesiące i przygotowała ogromny, wielotomowy raport, kończący się następującym wnioskiem: "W dziale jest przerost zatrudnienia". Zgadnijcie, kogo lew zwolnił jako pierwszego? Oczywiście mrówkę, gdyż wykazywała brak motywacji i negatywną postawę.
3
szarotka 2015-12-31 14:23:56
Haha wesoło jest w Buczkowicach tak jak i w Bielsku oraz Żywcu. Jakie to z życia wzięte... dziwnie jakoś się składa, że zadowolony pracownik jest bardziej wydajniejszy niż ten, który żyje pod presją i naciskiem. Niestety dla poszczególnych osób brzmi to pewnie nie ładnie...
1
Bolek 2016-04-28 07:55:26
Proszę o informację. Ilu jest przedstawicieli regionalnych w firmie Larix i jakimi samochodami się poruszają?
juri 2016-05-14 22:08:42
3000 netto z premią pierwszy rok, na działalności gospodarczej, plus zwrot kosztów ZUSu i US jeżeli dobrze zrozumiałem na rozmowie. Auto chyba CADDY.

Jeżeli szukają zaangażowanego przedstawiciela z doświadczeniem na taki teren to powinni dać przynajmniej 4000+netto. Ogłoszenie 3 raz w ciągu roku na PÓŁNOC. Więc chyba jednak coś jest nie tak, albo z ludźmi albo z firmą. Szukanie tanich handlowców od który zależy w dużej mierze być albo nie być firmy, wskazuje że ktoś tam minął się z powołaniem, albo rzeczywiście rżną na dole ludzi żeby u góry żyło się godnie.... Szkoda takich fajnych brandów... Konkurencja nie śpi...

pozdrawiam zainteresowanych.
tylko po co 2016-06-21 14:21:58
ludzie szukacie pracy na 7 miesięcy lub na rok -POLECAM, dłużej tam i tak nikogo nie trzymają. Dyrektor "fantastyczny satyryk" z dużym poczuciem humoru...klakier. Na premie nie liczcie zwolnią Was przed jej wypłaceniem. Czas pracy nielimitowany w piatek 400 km od domu to ZYCIE i norma. Caddy podpięte na smyczy z monitoringiem online. Superlatywy? Fajni ludzie (poza kilkoma), kasa na czas, fajne brendy. DECYZJA NALEŻY DO WAS...
ula 2016-06-21 15:32:30
Regionalny Przedstawiciel Handlowy jest u nich potrzebny.
Zostaw swoją opinię o Larix Janusz Pieła Spółka Jawna - Buczkowice
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Larix Janusz Pieła Spółka Jawna