brak logo

AB S.a

Wrocław

Opinie o AB S.a

anonim 2009-01-22 19:22:24
Słowa kojarzące się z tą firmą to (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):wyczerpująca
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako srednia .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są :jesli chodzi o moj zespol byl ok:)
Od jakiej stawki można negocjować pensję? od tysiaca stu zlotych, szczerze pensja podstawowa jest zawsze taka sama, wieksza zalezy tyllko od tego czy osiagniesz cel
Najbardziej w tej firmie podobało mi się ---------------
Najbardziej w tej firmie nie podobało mi się: niedotrzymywanie slowa odnosnie umowy, pensji itp., "wyscig szczurów", brak stabilizacjiało mi się w: ... .
anonim 2009-01-22 19:23:12
Słowa kojarzące się z tą firmą to (np:.solidna, profesjonalna, rozwojowa, stresująca, wyczerpująca):wyczerpujaca
Możliwość rozwoju i szkoleń oceniam jako .slaby.. .
Atmosfera i ludzie tam pracujący są ... .mili
Od jakiej stawki można negocjować pensję?wcale dja minimalna
Najbardziej w tej firmie podobało mi się: nic.. .
Najbardziej w tej firmie nie podobało mi się w: ..male zarobki. .i się w: ... .
anonim 2009-04-30 11:21:55
Wszystkie powyższe wpisy są zrobione przez 1 osobę.
Widać to poczasie i stylu.
Na dodatek śmiem twierdzić, że gość w ogóle nie pracował w AB, bo pisze że właściciel to [usunięte przez moderatora] w stosunku do pracowmników i klientów - a właściciel firmy głwnie spotyka się tylko z producentami i ani klienci ani większość pracowników nigdy się z nim nie kontaktowało - przecież to Spółka Akcyjna a nie jednoosobowa działalność gospodarcza.
Lokis 2009-09-27 00:58:59
Ja pracowałem w tej firmie dawno temu i muszę powiedziec , że pracownik nie jest w Ab kimś istotnym . Ogólna zasada nie ma ludzi nie do zastąpienia.Sposób zwalniania pracowników też pozostawiał wiele do życzenia ( idziesz na rozmowę a jak wracasz to już masz posprzątane biurko i wezwaną ochronę,która eskortuje Cię do wyjścia) na koniec w odpowiedzi : jestem w tej komfortowej sytuacji ,że ze mną właściciel firmy spotykał się i w tej niekomfortowej ,że jego stosunek do pracowników był jak na plantacji bawełny w XIX wieku.
1
tommy 2009-12-14 19:53:43
Jak z logistyką w firmie?
Jest zapotrzebowanie na doświadczone osoby w zakresie transportu/dystrybucji?
Czy ktoś ma doświadczenie z AB w zakresie logistyki?
anonim 2011-02-23 16:19:50
Dla odmiany opowiem jak się współpracuje z AB. Po przeczytaniu opinii pracowników trochę mi się rozjaśniło i teraz wiem dlaczego współpraca jest tak koszmarna. Kupuje od nich od ponad roku i przyznam się szczerze że jeszcze nie miałem w 100% pozytywnej transakcji, zawsze jest coś nie tak czasem są to szczegóły ale jest to [usunięte przez moderatora] upierdliwe tym bardziej że mają ogromne opory w odpowiadaniu na maila (rekord 29 dni czekałem na odpowiedź) częste błędy wydłużają transakcje.
chętna kandydatka 2011-11-19 19:40:13
ktoś wie jakie zarobki są na stanowisku Brand Manager - obecnie trwa rekrutacja i zastanawiam się czy nie podesłać cv ? będę wdzięczna za odpowiedź :-)
Qbik 2012-01-28 23:12:15
Kolega mi mówił że tam nieżle zarabiał 1940zł za 100% normy od 14 do 22 ,6 miesięcy umowa zlecenie na okres prubny zlecenie i jak szybciej skończył to szybciej wyszedł super!!! a tu pisza wszyscy niezadowoleni musze to sprawdzić na własnej skórze.
1
tajemnytyp 2012-02-13 13:27:53
Cóz AB firma branży IT niby zarobki ok -ale jest zapiepsz , duzo godzin zwłaszcza w okresei zimowo-jesiennym , palacze maja gorzej -ciezko wyjsc na fajke ,no i picie alkoholu -wywalaja jak masz 0,01 %. nawet-kierowca prowadzacy auto może miec 0,2 %.. .
Lekka konfidencja -donosy do kiero \\\\\\\"mentora\\\\\\\" -skutkuje cięciem ostro po premii -tu nieco oszukuja na tych bonusach -lizusy maja tu lepiej .
Cóz latem jest juz ok -za to plusy atmosfera pracy i ludzie tam robiący sa ok- i w porzo sa -pozdrawiam tez ekipe i kolezanki /kolegow z AB
TajemniczyMR 2012-02-13 13:30:12
Cóz AB firma branży IT niby zarobki ok -ale jest zapiepsz , duzo godzin zwłaszcza w okresei zimowo-jesiennym , palacze maja gorzej -ciezko wyjsc na fajke ,no i picie alkoholu -wywalaja jak masz 0,01 %. nawet-kierowca prowadzacy auto może miec 0,2 %.. .
Lekka konfidencja -donosy do kiero \\\"mentora\\\" -skutkuje cięciem ostro po premii -tu nieco oszukuja na tych bonusach -lizusy maja tu lepiej .
Cóz latem jest juz ok -za to plusy atmosfera pracy i ludzie tam robiący sa ok- i w porzo sa -pozdrawiam tez ekipe i kolezanki /kolegow z AB
[usunięte przez moderatora] powinien odejsc od kierowniczenia tam i juz by bylo ok -a robilem tam z 3lata+ jakos to wie jak tam było.
2
Wieloletni były prcownik 2012-07-06 14:47:22
Pozwolę sobie skreślić słów kilka o tej firmie. Byłem z nią związany przez wiele lat w okresie nazwijmy to złotym, czyli jeszcze w latach 90. do ok. połowy lat dwutysięcznych. Wiem, że dzisiaj to zupełnie inna firma niż wtedy. Gdy się zatrudniłem w AB, to naprawdę poczułem, że złapałem Boga za pięty: świetna atmosfera, znakomite warunki pracy, liczne szkolenia, wyjazdy integracyjne, wysoka kultura korporacyjna, znakomita organizacja. Do tego szefostwo generalnie bardzo w porządku (z nielicznymi wyjątkami). Zarobki ponadprzeciętne, a gdy wspiąłem się na wyższe stanowiska - wręcz bardzo dobre. Zawsze będę ten okres wspominać bardzo dobrze. Zawsze będę chwalić [usunięte przez moderatora] (oni też już są historią), [usunięte przez moderatora] (dalej na stanowisku) i wielu innych znakomitych ludzi, których tam poznałem. To były czasy, gdy wszyscy się znaliśmy, byliśmy ze sobą na ty, a właściciel [usunięte przez moderatora] nie był jakimś mitycznym i nieosiągalnym absolutem. Razem pracowaliśmy, razem bawiliśmy i piliśmy (tak, tak), razem budowaliśmy firmę. Proszę sobie wyobrazić, że z radością zawsze wracałem do pracy po urlopie! Naprawdę chciało się pracować i praca przynosiła radość. Co może być lepszego dla firmy niż zadowolony i chętnie wykonujący swe obowiązki pracownik? Sielanka trwała do czasu, gdy pod pretekstem kryzysu i przekształceniu się w SA, oraz wejściu zewnętrznego inwestora zaczęto ciąć koszty (mimo ciągle rosnących obrotów i dochodów firmy) i zatrudniono na wysokie stanowisko dyrektorskie człowieka, który nigdy na nim się nie powinien znaleźć (i który od dawna też jest historią na szczęście dla firmy). No i zaczęło się wszystko psuć. Ludzie zaczęli się zwalniać i być zwalniani, praca przestała być radością, a zaczęła się przykrą koniecznością. Z fajnie funkcjonującej i zdrowo zarządzanej firmy zrobiono bardzo szybko tor wyścigowo-eliminacyjny dla szczurów. Na ale czego oczekiwać, gdy jeden ze szczurów przejmuje stery? Dziś pracuje malutka garstka z tych, których znałem za swojej kadencji, ale wiem że siedzą tam z rozpędu i przyzwyczajenia (braku innych możliwości) niż z własnej chęci. AB jest przykładem firmy, która jako pracodawca miała szansę być takim małym polskim googlem, a została w krótkim czasie zredukowana do kolejnej machiny mielącej i wypluwającej równo swoich pracowników. Przecież na ich miejsce wstawi się nowych, prawda? Wielka szkoda, że tak się to potoczyło. Pozostają dobre wspomnienia i świadomość, że da się stworzyć firmę przyjazną dla pracowników, tylko tak łatwo to schrzanić. Ku przestrodze dla innych.
Piszę to wszystko bez zawiści, dziś mam całkiem komfortową sytuację zawodową i finansową, nie mam na co narzekać. Co więcej, jestem przekonany, że praca w AB bardzo dużo mnie nauczyła i była niezbędna do tego, abym odniósł dalszy sukces. Nie muszę chyba wspominać, że po odejściu witano mnie z otwartymi ramionami w innych firmach, bo tak wiele dawała wieloletnia praktyka w AB: była najlepszą reko [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] cją i przepustką w dalszą drogę. A dziś raczej nikomu tej firmy nie zarekomenduję. Jeśli pytacie o moją ocenę końcową, to za przeszłość dałbym bez wahania maksymalną ilość gwiazdek. Za stan obecny niech świadczą inne zamieszczone tu opinie. I na tym poprzestanę.
1
fasol 2013-02-08 12:06:14
ja pracowałem w AB w latach 1998-2000. Była to moja pierwsza praca i z wielu powodów mile ją wspominam. Atmosfera jaka tam wtedy panowała jest już legendą dla obecnych pracowników. Były okazje żeby się napić ze wszystkimi o których pisze wieloletni były pracownik. Ciekawe ilu obecnie w ogóle zobaczyło [usunięte przez moderatora] albo[usunięte przez moderatora] na oczy  ? Z wieloma ludźmi nadal utrzymuję kontakt [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] też się trafiały ale ogólnie było super, jakoś tak normalnie, nie piszę tu o „kasie” bo z tym też różnie bywało. To se ne vrati – to były inne czasy ! Ciekawi mnie kto tam jeszcze pozostał ?
NIEZADOWOLONY 2013-02-18 13:23:11
Brałem udział w rekrutacji na stanowisko PM, kilka etapów rozmów, ostatni we Wrocławiu z ludźmi z HR - [usunięte przez moderatora] i przykry gość, którego nie zrozumiałem nazwiska bo podczas przedstawiania się zrobił to bardzo niewyraźnie i zapomniał o wizytównce (może akuratsię skończyły ), z pewnością nie jak na Szefa HR przystało !

1. Firma wydaje się solidna, kłaniam się do człowieka, który z małej firmy zbudował polską małą korporację. Projekt, którego dot.rozmowa był ciekawy i wnioskując z rozmów (nie z HR) był w dobrym stopniu przygotowany

2. Rozmowa z HR - wizualnie - on ubrany jak szmaciarz, ona może być. Szanujmy się nawzajem.

3. Bardzo specyficzny klimat panujący podczas rozmowy.

- sucha rozmowa, polegająca na zadawaniu stereotypowych pytań , które czyta z kartki - on, ona bardzo mało aktywna - przez całą rozmowę, która trwała ponad 1h, z czego 80% ja mówiłem patrzyła się w moje CV i na koniec dostała olśnienia i zapytała jak radzę sobie z jazdą samochodem (śmiech), w prywatnych relacjach bardzo szybko udowodnił bym jej jak i jego poziom intelektu no ale oficjalnie nawet delikatnie nie wypada ... a on miał szersze pole popisu, miał kompa więc jego miękkie oczy tam znalazły punkt widzenia - wiem wiem, psychologiczne podejscie żeby nie dać po sobie nic poznać ale bez przesady jesteśmy ludzmi ...
Nie potrafią stworzyć klimatu i wyciągać wniosków podczas toczącej się rozmowy, które prowadzą do szerszego zweryfikowania kandydata, rekrutującego na stanowisko w danej dziedzinie - w sumie z drugiej strony, nie ma co się dziwić, co może wiedzieć o biznesie człowiek z HR, który prezentuje ciepłe kluchy. ale wiadomo to jest rozmowa więc Ty się chcesz zaprezentować jak najlepiej i to robisz więc to jest tylko opinia mojej skromnej osoby, która w niejednej rozmowie brała udział.

4. Nie dotrzymane słowo - rozmowa zakończyła się obietnicą z ich strony, że dadzą odpowiedź do danego terminu bez znaczenia jaka będzie ich decyzja " zadzwonimy do Pana do .... nawet jeśli Nasza decyzja będzie negatywna na pewno poinformujemy o Naszym stanowisku" - proste prawda ? I co zrobili - nie zadzwonili oczywiście, więc parę dni po terminie ja zadzwoniłem, co zrobili ? nie odebrali tel. ani nie oddzwonili. Te dwie osoby, nie firma są dla mnie bardzo nie kompetentne. Opluję jak prywatnie spotkam.

Straciłem czas, zdobyłem nowe doświadczenie ale za to ile śmiechu ze szmaciarzy (jedyny plus) haha :))))

Pozdrawiam
1
fachowiec 2013-05-08 21:03:25
potwierdzam opinie i spostrzeżenia Pana niezadowolonego
Pan X który przedstawiając sie zrobił to tak że nie zrozumiałem ani słowa (oczywiście jak przedmówca wspomniał akurat wizytówek zabrakło)i Pani [usunięte przez moderatora] siląca się na profesjonalizm niestety z mizernym rezultatem
co gorsza cieniem się też kładzie na Pani [usunięte przez moderatora] niesłowność i nierzetelność
jeśli twierdzi że bez względu na wynik rekrutacji skontaktuje się i poinformuje a nie czyni tego, wizerunek tej Pani jest mocno nadszarpnięty w oczach już wielu kandydatów do pracy w AB
obiektywny 2013-05-19 12:22:32
Również brałem udział w rekrutacji do AB. I dodam, żeby nie być posądzonym o brak obiektywizmu, że pracy nie otrzymałem.
Około tygodnia od przesłania CV, zadzwoniła do mnie pani z HR i zaprosiła na rozmowę. Dodatkowo w mailu potwierdziła termin spotkania.
Rozmowa przebiegła w życzliwej atmosferze. Pani [usunięte przez moderatora] opowiedziała o firmie, stanowisku o które się ubiegałem. Rzeczowa rozmowa. Na koniec powiedziała, że chce rekomendować mnie do drugiego etapu, tj rozmowy z menadżerem, który szuka osoby na to stanowisko. Po około tygodniu Pani [usunięte przez moderatora] zadzwoniła zapraszając na rozmowę.Tu już konkretne pytania związane ze stanowiskiem.
Po trzech tygodniach otrzymałem telefon, ze niestety nie mogą mi zaproponować tej pracy. Dodam, ze P. [usunięte przez moderatora] próbowała dodzwonić się z 2 razy, ale nie mogłem odebrać, więc oddzwoniłem.

Moje wnioski:
a) rekrutacja to konkurs- wygrywaja najlepsi. Przegrani nie zawsze mogą się z tym pogodzić.
b) zakładam , że rekrutują osoby z doświadczeniem i znajomością tematu. Nie ma głupich pytań. Kolega mi opowiadał, ze zatrudnili u niego w firmie osobę na stanowisko przedstawiciela handlowego i okazało się, że facet nie ma prawa jazdy. Zabrali mu za punkty. Gdyby ktoś przytomny dopytał o to na początku, firma nie poniosłaby kosztów zatrudnienia.
c) niestety mamy brzydką cechę narodową- malkontenctwo. Fora zazwyczaj pełne są zajadłych komentarzy frustratów, "primadonny", na talencie której nikt się jakoś do tej pory nie poznał lub zwyczajnie chamskich epitetów.
d) rekrutacja do AB nie była moją jedyną, w której kiedykolwiek brałem udział. I muszę powiedzieć, że wiele firm mogłoby się uczyć. Tutaj było modelowo.
e) opinie o AB, jako pracodawcy pozyskałem nie z takiego forum jak to, ale od znajomych, związanych w jakikolwiek sposób z firmą. to najlepsza rekomendacja.

Życzę "dobrego nosa" osobom rekrutującym.
2
fachowiec 2013-05-19 21:08:27
albo dwie negatywne oceny sposobu rekrutacji wpłyneły pozytywnie na zmianę formuły rekrutacji i teraz Pani [usunięte przez moderatora] i dział HR czyni to "modelowo"
albo Pan(i) obiektywny jest pracownikiem firmy AB i ratuje nadszarpnięty wizerunek :) na plus wtedy trzeba zaliczyć że dział HR czyta opinie o sobie i trzyma rękę na pulsie
pirat 2014-01-21 13:23:34
Jakie tam sa zarobki na dzien dobry? bo nie wiem czy warto tracici czas na etapy rekrutacji skoro minimalna wiadomo jaka jest aja nie jestem w desperacji :] interesuje mnie serwis, it, magazyn !
WtrakcieRekrutacji 2014-07-10 19:42:20
A chyba jednak dwie negatywne opinie o dziale HR nic nie zmienily, rozmowy sie odbyły Pani na moje pytanie czy dostanę informację o zakończeniu procedury czy to negatywnie czy pozytywnie zapewniała kilkakrotnie, że na pewno sie odezwa z taką informacja, minęło dobrze ponad dwa tygodnie i cisza. Deprymujace to bo nie wiesz, a chcesz wiedzieć bo jak nie ta to inna praca. Niesłowność daje kiepski obraz firmie
romeo 2015-02-11 16:08:30
no to jak mają za mało pracowników to chyba najlepiej teraz więcej rekrutacje zorbic i zatrudnić nowych, bo szkoda takich fajnych prokejtów tracić naprawde. A skoro firma ma nowe zlecenia, może zorbić więcej teraz to szkoda marnowac okazji moim zdaniem.. a wy jak uważacie, jak to jest lepiej zrobić?
Michu 2015-02-19 14:59:53
Ja jestem świeżo po rozwmowie. Dodam że pracuję w innej firmie (zarabiam 3 tys netto) ale chodzę czasami na rozmowy żeby sprawdzić to i owo i ile mi ewentualnie dadzą inni. Generalnie nie chcę zmienić pracy. Nie chciałem też jechać do tej firmy na rozmowę (moloch bezimiennych ludzi na korytarzach) ale jednak ktoś mnie namówił i poszedłem. Pytania dość luźne, bardziej rozmowa. Zadania trochę bardziej matematyczne sprawdzające tok rozumowania. Nie udało mi się rozwiązać żadnego zadania w 100% ale to z braku czasu. Ogólnie to koniec rozmowy był najgorszy. Gość próbował mnie trochę zdeprymować i zadawał pytania natury czysto teoretycznej (nie mam wykształcenia z IT) no i udało mu się kilka razy zapędzić mnie w kozi róg.Jednakże potem okazywało się że doskonale wiem o czym mówił tyle że brakowało mi wiedzy teoretycznej i nazwania tego w sposób "przedstaw definicję". Po tym nieprzyjemnym fragmencie padło pytanie czy może zmienię swoje wymagania finansowe. Każdy z was kto idzie na takie rozmowy niech się wystrzega obniżania swojej wartości w takim momencie. Ja nie zmieniłem swoich wymagań. Wynika to z subiektywnej oceny sytuacji. Tak na koniec - mam nadzieję że nie zadzwonią bo odmówię przyjęcia tej pracy. Powód: utwierdziłem się w przekonaniu że molochy nie dbają o ludzi. Chodzi o pieniądze. Miałem wrażenie że cała rozmowa (jej koniec) sprowadzała się do zdeprymowania kandydata.
pracodawca z IT 2015-02-19 15:49:42
jak wiedza mizerna i wykształcenia kierunkowego brak to nawet te 3 tys to dużo za dużo dla takiego pracownika, dzisiaj na rynku płacimy za wiedzę, umiejętności i myślenie plus mądre działanie a nie wybujałe mniemanie o sobie!!
1
neo 2015-02-20 18:09:29
ab jest firmo która wykorzystuje ludzi na maxxa a potem wywala ich niby na 6 miesięcy bo takie jest prawo gówno prawda,stawki tez z nie wiadomo jakich przyczyn maleją choć pracuje się w tej samej pracy przy tych samych godzinach Polacy pracujący w tym biurze jako koordynatorzy to zwykli durnie po podstawowej szkole przykładowo taki Zbyszek.

elo 2015-02-21 00:10:56
Oceniasz goscia po takim wpisie jakbys go znal. Ja uwazam ze nie trzeba miec wyksztalcenia kirunkowego a wymiatac :) kazdy jest wart tyle ile ktos inny jest mu w stanie zaplacic. co do tej firmy ab to tez sie przymierzam ale te posty nie napawaja optymizmem
Mario 2015-05-04 08:33:09
Mają. Zatrudniają na umowy o pracę, bez śmieciówek. Multisport, dofinansowanie do angielskiego, można starać się o kartę Luxmed. Są pożyczki socjalne, wczasy pod gruszą. Pod tym względem dziewczyny z HR dają radę.
donald 2015-05-24 12:15:26
Czy są przyjęcia na magazyn i jak jest z zarobkami ?
3
Azetka 2015-05-25 15:26:59
Hej, czy są tu pracownicy AB? Chciałam się dowiedzieć jak wygląda sprawa zatrudnienia w momencie przeprowadzki do Magnic.
kiedyś pracowałam w AB, ale tylko przez 4 miesiące.
piotrwro 2015-05-28 18:12:54
Strata czasu ludzie jeśli macie jeszcze trochę rozumu w głowie to lepiej nie marnujcie czasu na tą firmę na początek dostaniecie 1640 zł brutto + premia której jakąś cześć da się wypracować tylko trzeba [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i mieć normy.Cały rok potrzebują tu ludzi bo nikt nie chce za grosze pracować teraz przenoszą się na wieś likwidują magazyn we Wrocławiu przyjmują obecnie ludzi na zmianę od 14 do 22 ponieważ nikt tej zmiany nie chce więc lepiej omijać tą firmę lepiej da się zarobić w ochronie siedząc na [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] niż zapierniczając w tej firmie
Wrocławiak 2015-05-28 18:22:34
Oszukańcza firma pani pracująca w biurze podaje ze zarobki na początek u nich są 1800 netto czyli około 2500 brutto, dają ci skierowanie na badania a kiedy już je zrobisz mówią ci żebyś zaczął prace najlepiej nie widząc umowy więc ludziom w desperacji proponuje poprosić najpierw o umowę, której dostaną najpierw przykład na umowie jest podana podstawa czyli 1640 zł brutto plus premia około 1300 brutto oczywiście jeśli ją wypracujecie z tego co wiem to nie da się wypracować jej tylko jakąś jej część jak będziecie biegać jak robot na początku raczej jest ciężko wypracować jakiś procent tej premii, a potem jest nie wiele lepiej
Magazynier 2015-06-14 03:52:54
Obecnie wszyscy starsi stażem pracownicy zatrudnieni są na umowy o pracę przez AB S.A. Pierwsza umowa na 6 miesięcy, kolejna na 2 lata po czym przechodzi na czas nieokreślony. Osoby nowo przyjęte zatrudniane są przez pośrednika a ich umowy odnawiane są co miesiąc. Bodajże po 3 miesiącach i dobrych wynikach w pracy można starać się o umowę bezpośrednio przez AB S.A.

Niestety w te wakacje firma zmienia lokalizację z Wrocławia na Magnice. W związku z tym wszyscy pracownicy zmuszeni są do wypowiedzenia umowy o pracę z dotychczasowym pracodawcą czyli z AB S.A i podpisania nowej z B2B IT Sp. z o.o.

Dotychczasowe wynagrodzenie dla pracowników magazynu wynosi 1.640 zł brutto + premia do 1.380 zł brutto. Najwyższa premia wypłacana jest za osiągnięcie 130% normy. Większość doświadczonych pracowników osiąga wyniki na poziomie 100-110%. Osoby pracujące od 2-3 miesięcy przeważnie osiągają wyniki na poziomie 50-60%. Powyższe stawki dotyczą umów przez AB S.A. Osoby zatrudnione przez pośrednika posiadają wynagrodzenie uzależnione ilości przepracowanych godzin i jest ono znacznie niższe od kolegów z umowami przez AB S.A.

Nowe umowy podpisane przez B2B IT Sp. z o.o. dla siedziby w Magnicach opiewają na kwotę 2.500 zł brutto + premia do 1.000 zł brutto.

Obecnie istnieje zamieszanie odnośnie dojazdu do nowej siedziby. Na początku obiecano darmowy dojazd do pracy autobusem pracowniczym. Szybko się z tego pomysłu wycofano po sprawdzeniu kosztów transportu. Nakazano pracownikom zarejestrowanie się w aplikacji otodojazd.pl i wspólne dojazdy do pracy samochodami osobowymi. Wielu pracowników się na to nie zgodziło i nie podpisało nowych umów. Obecnie powiedziano nam, że transport jednak będzie zapewniony przez autobus pracowniczy ale jego koszt będzie się wahał od 60-90 zł/mies. Pozostałe koszty pokryje pracodawca.

Czas pracy według umowy wynosi 8 godzin dziennie przez 5 dni w tygodniu (od poniedziałku do piątku). Prawda jest jednak taka że pracujemy do chwili gdy wszystkie zlecenia zostaną zrealizowane. Ile dokładnie? To zależy od dnia tygodnia i miesiąca. W poniedziałki jest najwięcej zleceń, w piątki najmniej. Najgorsze są sezony świąteczne i ostatnie dni końca kwartału. I tak można pracować np 6-7 godzin w piątek latem do 11-12 godzin w poniedziałek w grudniu.
3
Azetka 2015-07-01 16:58:12
Cześć pracownicy AB.
Ja z ciekawości chcę zapytać o Wasze nastroje związane z przeprowadzką. Czy już jest jaśniej z dowozami, czy wręcz odwrotnie? Dużo ludzi zdecydowało się nie podejmować pracy w Magnicach?
aror 2015-07-14 10:08:59
A ja powiem tak
jezeli chcesz miec rodzine w komplecie
nie wysylaj tak zony ani meza
czeste integracje wyjazdy imprezy szkolenia
alkohol jeszcze sobie dopowiedz
Pracownik AB 2015-07-16 08:47:26
Według ostatniej informacji jakie nam przekazano autobus zacznie dowozić pracowników do siedziby w Magnicach od września tego roku. Godziny odjazdów jak i trasa autokaru nadal może się zmienić gdyż nie wszyscy pracownicy zadeklarowali gdzie mieszkają i z jakich przystanków chcą wsiadać do autokaru. Przeprowadzka będzie odbywała się stopniowo więc nie można podać konkretnej daty. O ile mi wiadomo większość pracowników podpisała nowe umowy po zapewnieniu, że transport będzie zapewniony przez pracodawcę.
azetka 2015-08-16 10:39:51
to znowu ja, cześć pracownicy AB.
możecie mi powiedzieć, co się wyprawia w dziale marketingu?
odeszła bardzo fajna dziewczyna i została Pani Seńkowska. ona ma tyle na głowie, czy po prostu jest niekompetentna?

1
Store 2015-09-04 04:33:20
Nie bedzie żadnych Magnic dla pracowników z magazynu juz w tym roku oficjalne wiadome przez wszystkich!
Juzek 2015-10-23 22:52:10
Magnice-magazyn, pracuję od miesiąca. Dopiero się przenoszą i to kilka działów, tylko handlówka się przeniosła. Praca od 14 do 22. Nic jeszcze konkretnego nie działa bo oficjalnie dopiero ruszy od stycznia. Nawet automatyka szwankuje. Najlepsze jest to jak zabawki pakują na podłodze bo nic jeszcze nie jest przygotowane. Magazyny pachną jeszcze nowością. Pracownicy spoko, jak coś nie wiesz to podpowiedzą. . Pensja 2500 brutto + 1024 brutto premii i dla mnie umowa na 3 miesiące na okres próbny. Pożyjemy to zobaczymy.
Elton 2015-10-28 23:06:58
Jaka wygląda kwestia premii? W jakim stopniu jest osiągalna? Podstawa wygląda nieźle, aktualnie rekrutują też przez jakąś agencją i warunki podobno 2500 zł brutto + ta premia. Jak wygląda praca, atmosfera?
1
hellokity 2015-11-17 21:15:46
hahaha AB to pic na wodę fotomontaż. Mobbing jakich mało nie robisz normy to ci gadają, abyś poprawił bo cię zwolnią... Zero podejścia do pracownika a kierownicy są od tego aby motywować a nie straszyć. Wymyślanie 1000zł (brutto) premii lepiej napiszcie ile trzeba na to zrobić skoro nikt ich nie wyrabia. Zacznijcie dbać o starych pracowników !!!
nick123 2015-11-20 11:48:20
a jak traktowani są stażyści np w dziale rozwoju czy innym?
1
Tralalala 2016-01-30 11:36:44
Nawet do 13-14 się zdarzało w ubiegłorocznym sezonie
Ktoś 2016-05-09 12:06:16
Mam nadzieję, że przeczytają to Panie z rekrutacji z tej firmy. Widzę, że historia powtarza się w tej firmie na porządku dziennym, może to jest u nich jakiś standard albo najwyraźniej Panie boją się wziąć telefon i zwyczajnie poinformować o rekrutacji. Cytuję: " Na pewno się z Panem skontaktujemy, zawsze oddzwaniamy proszę na nas liczyć..." YYYY...trzeci tydzień mija, Panie nie odpowiadają na maila i nie odbierają tel. gratuluję profesjonalizmu i chyba muszą się Panie doszkolić albo chociaż poczytajcie jakieś poradniki dla Rekruterów jak powinno się postępować polecam. Miałem ochotę podać imiona i nazwiska no ale wiadomo zaraz zostało by to usunięte. Nie polecam firmy, nie polecam rozmowy tam, nie polecam tych Pań.
pracownik 2016-05-14 18:24:40
Jesli chodzi o pensje na magazynie to 1800 netto podstawy. Pracownik, ktory nie przepracował roku moze dostac max 300 zł premii i 100 zl za bezblednosc. Pracownik, ktory przepracował rok dostaje 2500 zł razem z premią + 100 zł za bezblednosc czyli 2600. Multisport dostepny za 50 zl. Czy ciężko jest zrobic premie? Na poczatku wydaje sie to nieosiagalne, ale gdy sie pozna towar i chce sie lepiej zarabiać to myśle kwestia 3-6 miesiecy i dla chcacego ze sporym zacieciem 130% to nie jakis duzy problem, ale trzeba sie narobić cholernie. Premie przyznawana jest na zasadzie mediany czyli trzeba zrobic ponad 50% miesiaca powyzej 130% zeby uzyskać maxa. Pracujac na norme szybkim tempem mozna sie pomylic - a to kosztuje: pierwszy blad - 100 zł, drugi blad 150 zl, trzeci blad 200 zl, kara za bledy sie sumuje czyli gdy nie masz przepracowanego roku, a zrobisz 130% normy czyli dostajesz do wyplaty premie 300zl i przerzucisz się 2 razy (dasz czegos o 1 za duzo/za malo) to odejmuja Ci od premi 250 zl czyli zapieprzales za 50 zl. :) Latem na magazynie jest cholernie goraco, na Magnicach jest jeszcze gorzej. Powala balagan w papierach, zdarzaja sie bledy w wyplatach, trzeba chodzic i sie upominac o swoje, kadrowa z przypadku. Ludzie na plus, atmosfera miła, brygadzisci w wiekszosci w porzadku. Na minus zdecydowanie brak szacunku do człowieka, drugie zmiany z czasem wychodzą bokiem - masakra szczegolnie latem. Generalnie pracownicy dziela sie na tych ktorzy zapieprzaja na premie i dostaja calkiem fajna wyplate i na tych ktorzy maja wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] i przychodza sobie pochodzic za podstawe. Przemiał ludzi dosc spory - na szkolenie przychodzi np. 10 osob z czego zostaja 4. Najlepiej maja donosiciele - jak kablujesz na innych pracownikow to rozne rzeczy uchodza ci plazem. Robiac przez kilka lat dobre wyniki i tak nie zapracujesz sobie tym na jakikolwiek szacunek. Na jakis czas z braku laku mozna sie zakrecic, ale na dluzej zostaje naprawde maly procent. Przepracowujac rok odnosisz wrazenie, ze wcale zle nie zarabiasz ale marnujesz sobie zycie.
pracownik 2016-05-15 02:07:43
Po macoszemu potraktowałem temat Magnic, a to dopiero hit. Duzy problem z automatyką, kuwety nie zjezdzaja. Na razie jest tam mało pracy, ale towar systematycznie jest przewożony. Straszny hałas, temperatura wyższa niż na Kościerzyńskiej także latem sauna. Za dojazd na pierwsza zmiane płacimy 90 zl, druga zmiana doplaca 60 zl. Pierwsza zmiana rzadko ma nadgodziny, druga niestety często. Pracujemy do ostatniego zlecenia czyli można pracować 7 godzin, a mozna i 10-11, w sezonie (okres świat Bozego Narodzenia) zdarzało nam sie pracować codziennie po 10-12 godzin. Najwiecej pracy jest w poniedziałek, najniej w piątek - z kazdym kolejnym dniem tygodnia ilosc zlecen jest troche mniejsza. Koniec miesiaca to goracy okres, 2-3 ostatnie dni na pewno beda nadgodziny. Nadgodziny wyplaca sa kwartalnie. Zdarza sie ze np. w miesiacu X mamy 10 nadgodzin, a w miesiacu Y 10 niedogodzin - wtedy kwartalnie nie dostajemy nic bo godziny nadliczbowe sie bilansuja. Oczywiście wszyscy z góry zakładają, ze bedziecie robic nadgodziny. Hitem sa tez ciuchy robocze - 3 koszulki prane raz na 3 tygodnie wiec albo trzeba zabierac koszulki do domu i samemu prac albo chodzic w swoich koszulkach. Ciuchy dostajemy po 3 miesiacach pracy, obuwie (tragiczne nie da sie w nim chodzic) po 6-9 miesiacach. Zdarzaja sie pracujace weekendy (dla chetnych, nie obowiazkowe)- platne podwojnie, ale np. kadrowa zgubi liste osob, ktore pracowaly i znowu trzeba sie chodzic upominac o swoje. Kadrowa mega tragedia, turbo hate. O ile dojazd do Magnic jest w miare w porzadku o tyle gorzej z powrotem, ostatnio praca skonczyla sie o 22 i trzeba bylo czekac do polnocy na autobus, transport zreszta rzadko przyjezdza na czas. Czytałem wyżej wpisy, że tylko część premii jest osiagalna - to nieprawda, sa osoby, ktore robią nie 130% normy a np. 150% czy 200% (skrajne przypadki, jenak za wynik powyżej 130% nie dostaniemy juz ani zlotowki). Sam od roku nie schodze poniżej wyniku 130% jednak jak kolejny raz podkresle trzeba sie na to nazapieprzac i miec zaciecie. Z tego co mi wiadomo wózkowi dostaja wynagrodzenie za 120% normy chyba ze wczesniej pracowali przy kompletowaniu paczek lub pakowaniu i wyrobili normy 130% - wtedy wyplata jest przepisywana. Przy sporym szczesciu można załapać się na dostawy czyli adresowaniu towarow na pulkach - jest to praca o niebo lzejsza i bez normy, jednak wtedy pracujemy za podstawe czyli 1800. Kolega pracuje 2 lata na dostawach i dalej dostaje podstawe. Ostatnio sie ubawilismy jak zobaczylismy wywiad w ktorym pracownik firmy w wywiadzie deklaruje, ze sa "systematyczne podwyzki" - temat taki wyszedl od kierownictwa w styczniu ubieglego roku - "pieniadze na podwyzki beda w czerwcu" jednak jest to dział z serii "ktokolwiek widzial, ktokolwiek wie". Z reguly przez pierwsze 3 miesiace nowi pracownicy pracuja przez agencje, ktora okrada ich z nadgodzin także zenada. Jesli pracujemy przez firme to druga lub trzecia umowa bedzie już na czas nieokreslony. Wszyscy dostaja umowy o prace. Krucho teraz z obsadą, kilka osob zostało wyrzuconych za kradzieze, kilka starych pracownikow sie zwolniło, kilku mlodych rowniez - ale to akurat normalne. Kilka kolejnych osob mysli o odejsciu takze ludzi beda potrzebowac. Przy ostatecznej przeprowadzce na Magnice tez odejdzie kilka osob o czym mowia juz otwarcie. Zarowno na Magnicach jak i na Koscierzynskiej jest fajna zaloga, swietni ludzie. Ogolem firma raczej na minus, ale siedze w niej dalej bo wyplata z premia jest dosc niezla, jednak od dluzszego czasu mysle o zmianie otoczenia.
pracownik magazynowy 2016-06-26 03:19:38
Jeszcze do niedawna firma była raczej na plus. Po przeprowadzce do Magnic wszystko się posypało. Osobiście nie znam osoby, która była by zadowolona z nowej siedziby. Pracownicy narzekają na lokalizację siedziby, czas i warunki pracy, a klienci na uszkodzony towar, niekompletne zlecenie czy standard pakowania. Nowe oprogramowanie do naliczania wynagrodzeń jest niekompatybilne z nienormowanym czasem pracy. Wynagrodzenie co prawda wypłacane jest na czas ale zawsze jest źle naliczane. Niektórzy walczą o swoje a inni już się poddali. Ci bardziej wartościowi pracownicy nieustannie opuszczają nasze szeregi. Tak długo jak się da na ich miejsce nie przyjmuje się nikogo. Kiedy sytuacja staje się krytyczna i rozpoczyna się nabór okazuje się, że nie ma chętnych do pracy. Nikt nie chce pracować w 30-40 stopniach celcjusza w miejscu, z którego po skończonej pracy (często po 9-12 godzinach) nie ma jak się wydostać. Normy są wygórowane a awarie zdarzają się codziennie.

Jeżeli chcesz się przyjąć do pracy to polecam pierwszą zmianę. Zmiana trwa 8 godzin w stosunkowo znośnych warunkach. Można bez problemu wrócić do Wrocławia autobusem firmowym lub podmiejskim.

Druga zmiana ma gorzej bo hala nagrzewa się przez cały dzień i po południu jest gorąco. Druga zmiana kończy pracę aż wszystko zostanie zrobione! Autobus firmowy pojawia się gdy wszyscy skończą! Autobusy podmiejskie nie kursują w godzinach nocnych, pozostaje więc albo czekanie na autobus firmowy albo własny transport lub spacer 15 km do centrum Wrocławia.

Na drugiej zmianie najszybciej pracę kończy kompletacja zleceń (antresola). kilka godzin po nich zostaną spakowane ostatnie paczki (pakowanie) a na końcu wyjadą ostatnie zlecenia paletowe (palety).

Do pracy przyjmuje się każdego chętnego. Chociaż to niewłaściwe słowo. Każdego to zgodzi się na warunki pracy bo nowe osoby rzadko kiedy mają chęć do pracy. Prowadzi to do wydłużania godzin pracy i frustracji tych nielicznych co jeszcze mają chęci do pracy.
9
Oferta wczasowa 2016-07-23 19:25:03
Marzysz o wakacjach w ciepłym miejscu i chcesz odpocząć od rodziny? Jeśli tak to zapraszamy. Nabór do AB SA wciąż trwa.

Gwarantujemy ciekawe i pełne wyzwań wczasy. W swojej ofercie posiadamy nowoczesny ośrodek wypoczynkowy wraz z towarzyszącą infrastrukturą. Lokalizacja ośrodka jest jego najlepszym atutem. Odległość od najbliższych zabudowań sprawia, że jest tu cisza i spokój. Nawet komunikacja gminna tu często nie zagląda. Osoby zmotoryzowane na pewno ucieszy fakt, że dysponujemy ogromnym parkingiem samochodowym. Niech nie zmartwi was jednak fakt, że większość miejsc zarezerwowana jest dla pracowników biurowych. Znalezienie wolnego miejsca to pierwsze wyzwanie jakie na was czeka.

Kolejnym punktem programu jest odzianie odpowiedniego stroju wypoczynkowego. W tym celu zaprojektowaliśmy nowoczesną szatnię. Również na tym etapie pomyśleliśmy o naszych wczasowiczach. Malutkie szafki nie pozwolą wam zabrać ze sobą niepotrzebnego bagażu.

Dość jednak przygotowań. Czas rozpocząć urlop. W naszej ofercie proponujemy kilka metod relaksu. Najpopularniejszym jest skorzystanie antresoli. Jest to strefa o podwyższonej temperaturze otoczenia. Panowie chętnie korzystają z tej metody relaksu gdyż towarzystwo gorących dziewczyn sprawia, że mogą zapomnieć o bólu. Standardowa kuracja trwa od 10 do 12 godzin dziennie. Po tak intensywnie zorganizowanym dniu na pewno nie będziecie mieli siły szukać innego ośrodka wczasowego.

Posiadamy również siłownię. I to nie byle jaką siłownię. Standardowe przyrządy do ćwiczeń zastąpiliśmy nowoczesnymi produktami. Jeśli lubisz wyzwania to to miejsce jest właśnie dla ciebie. Tysiące różnorodnych produktów o zróżnicowanej wielkości i wadze czeka na podniesienie. Na tym etapie wypoczynku gwarantujemy również drobne kieszonkowe dla naszych gości.

Dla pań proponujemy szał zakupów. Która z pań nie lubi zakupów? My znamy odpowiedz na to pytanie. Właśnie dla nich przygotowaliśmy kilometry tras i pojemne pojemniki. Chcecie wrócić odmienione z wakacji? Po kilkutygodniowej kuracji już zawsze przejdziesz obojętnie obok najnowszej wystawy sklepowej.

Opiekę na kuracjuszami sprawuje wykwalifikowana kadra zarządzająca. Wasz czas zostanie odpowiednio zorganizowany. Słabe wyniki i brak chęci do dalszego odpoczynku skorygują nasi psycholodzy. Przychodząc do ośrodka większość z kuracjuszy posiada już masą. Pozwólcie, że my popracujemy nad waszą rzeźbą.

Po zakończonej kuracji zapraszamy wszystkich pa pobliski parking. Jest to czas na integrację wczasowiczów i wspólne podziwianie gwieździstego nieba.

Niestety nie posiadamy jeszcze miejsc noclegowych jednakże nasz obiekt cały czas się rozwija i stale dostosowuje do potrzeb rynku. Niewykluczone, że już wkrótce pojawią się pierwsze namioty na pobliskiej łące.

Nic jednak nie trwa wiecznie. Po 12 godzinach intensywnego odpoczynku przychodzi czas na rozstanie.
Doba trwa 24 godziny więc drugą połowę nocy pozostawiamy do dyspozycji naszym wczasowiczom. Pamiętajcie aby się wyspać i rozsądnie zagospodarować cenne godziny. Dla osób zżytych z ośrodkiem proponujemy jeszcze godzinną wycieczkę autokarem po Wrocławiu.

Zapraszamy do skorzystania z naszej oferty.

AB S.A BO MOŻEMY
17
abc 2016-08-12 15:41:02
Atmosfera znośna, jednak zarobki słabe jak na Wrocław (stanowisko specjalisty). Brak szkoleń zewnętrznych i szans na rozwój przynajmniej w moim dziale. Jeśli ktoś szuka pracy przy biurku i chce tak sobie siedzieć i robić to samo przez wiele lat za taką samą kasę to praca mu się spodoba. Dobre miejsce dla ludzi bardzo młodych, którzy rozpoczynają karierę albo dla osób, które chcą dotrwać do emerytury w spokoju.
abc 2016-08-12 15:41:46
Atmosfera znośna, jednak zarobki słabe jak na Wrocław (stanowisko specjalisty). Brak szkoleń zewnętrznych i szans na rozwój przynajmniej w moim dziale. Jeśli ktoś szuka pracy przy biurku i chce tak sobie siedzieć i robić to samo przez wiele lat za taką samą kasę to praca mu się spodoba. Dobre miejsce dla ludzi bardzo młodych, którzy rozpoczynają karierę albo dla osób, które chcą dotrwać do emerytury w spokoju.
kiki 2016-08-12 19:51:39
hej hej @kaj no ale przecież nie tylko w Polsce ja tam widzialm ze tez maja oferty pracy w Holandii na przykład na zbiory jabłek i gruszek miedzy innymi
AB to lipa 2016-11-16 19:47:34
Tam nikt nie ma doświadczenia, i nie uczą się na błędach. Firma opiera się o poklepywaniu po ramieniu, osób które pracują tam po 10 lat. I .
art 2016-11-29 14:41:21
A może ktoś się wypowiedzieć o pracy na stanowisku IT? Jak tam wygląda? Nie interesuje mnie magazyn, a mianowicie tylko IT.
Joop 2017-01-08 14:07:53
Czy ktoś pracował w drukarni w kamerę bo właśnie wyjeżdżam i nie wiem jak tam jest
Zostaw swoją opinię o AB S.a - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie AB S.a