brak logo

Ursa Polska Sp. z o.o.

Dąbrowa Górnicza

Opinie o Ursa Polska Sp. z o.o.

andrzej 2016-05-10 09:17:26
szczerze mówiąc odradzam
to, że stanowisko nie jest obsadzone od prawie roku, a dwie nowe osoby, które próbowały na nim pracować, ostatecznie serdecznie dziękowały za współpracę przed zakończeniem okresu próbnego, chyba o czymś świadczy...
3
PIP 2016-05-14 12:45:38
W warszawie sie zatrudnia a w dabrowie ludzi o lepszych kwalifikacjach pracujących po 10 lat sie zwalnia. Firma zwalnia ludzi dla oszczędności a do brudnej roboty bierze najdroższych w Polsce prawników i płaci im setki tysięcy miesięcznie. Ciekawe gdzie sa związki, pip, rada pracownicza. Gdzie etyka i uczciwość?
Na szczęście juz były pracownik 2016-07-19 08:16:42
Do łamania prawa i umów pracowniczych firma dorzuciła najdroższą w Polsce kancelarię prawną stosująca nieetyczne chwyty a ostatnio nawet detektywów. Wszystko w ramach oszczędności i traktowaniu pracownikow w Polsce jak smieci. Po to aby w innych krajach wypłacać duuuuuze odprawy. A prawo pracy, pip, związek i rada pracownikow ...? Bedzie ursa miała za odprawy pracownikow kasę na kolejny program w telewizji
1
1 2016-07-21 12:27:45
Powodem zwolnień jest nieudolność menedżerów w centrali którzy doprowadzili firmę prawie do bankructwa i kilkuset milionów euro długów. A proces restrukturyzacji robi pani prawnik która zleca łamanie prawa bo cel uświęca środki.
angelo 2016-07-21 21:20:18
W ubiegłym roku Ursa zbankrutowała, zostali zwolnieni najlepsi menadżerowie, miernoty objęły wysokie stanowiska, rada pracownicza i związki żenada, nowi pracownicy uciekają, taka jest prawda, szczerze nie polecam
2
Alt 2016-07-22 19:40:41
kogo masz na myśli mówiąc "miernoty objęły wysokie stanowiska" ??
2
dg 2016-07-29 17:01:14
atmosfera piękna na początku, potem zaczyna sie jazda.
Obecnie jak słysze ciągle zwalniaja
wełna 2016-07-29 17:13:49
Nowy kapitan na południe, dalej jest? dociera chłopaków?
podobno nie jest tam dalej tak różowo
ma ktoś informacje?
1
1 2016-08-01 11:11:45
Ciekawe ze w centrali w Madrycie każdy zwolniony dostał 1 miesiąc pensji za 1 rok pracy a w Polsce pracownicy nie dostają na odchodne nawet tego co maja w umówię i co jest w kodeksie. Ale dobre firmy poznaje sie po tym jak kończą współpracę a nie jak zaczynaja
Super 2016-08-02 09:51:31
W ciagu pół roku 3 osoby sie wymieniły na tym stanowisku. Albo szef albo firma do bani
gość 2016-08-02 20:46:45
opinie o Ursie, jak bardzo łatwo można zauważyć, zintensyfikowały się wraz z wielkimi zmianami, które rozpoczęły się jeszcze w ubiegłym roku, a które oficjalnie nazywa się restrukturyzacją, nieoficjalnie natomiast traktowaniem długoletnich pracowników jak śmieci. Z kimkolwiek by nie porozmawiać potwierdzi, że atmosfera jest w tej chwili fatalna, bo nawet ci, którzy jeszcze zostali, nie są pewni swoich stanowisk i już dawno uaktualnili CV. Nie zgodzę się więc ze stwierdzeniem, że to konkurencja uaktywniła się na Gowork ... to raczej obecni czy byli pracownicy, którzy widzą, w jakim kierunku idą te zmiany, a wiedzą jak było jeszcze kilka lat temu... to po prostu rozgoryczenie i żal nad tym, że w tak krótkim czasie można doprowadzić taką fajną firmę do ruiny
4
ktostam 2016-08-02 23:30:07
Na płatne nadgodziny nie ma co liczyć, po prostu zsuwasz po godzinach, choć to od dzialu zalezy. Jak sie dogadasz z szefem to czasem mozna odebrać potem, ale góra na to nie miło patrzy.
1
Ni 2016-08-06 20:39:49
Tylko dziwny traf, że jest tak źle i okropnie, a prawie nikt sam nie rezygnuje z pracy. Podejrzewam, że druzgocąca większość negatywnych opinii pochodzi od pracowników, którzy pracowali na stanowiskach, dla których nie znalazło się miejsce w nowych strukturach firmy. Rozumiem zwykły ludzki żal i rozgoryczenie, ale to absolutnie nie fair naginać fakty, a pisząc wprost zwyczajnie kłamać. Firma działa w państwie prawa także nie ma miejsca na łamanie przepisów, a jeśli ktoś się z tym nie zgadza to są odpowiednie instytucje, które pomogą nam dochodzić sprawiedliwości.

Co do samej Ursy to pracy jest faktycznie bardzo dużo, ale zarobki są bardzo dobre, do tego dochodzą różne benefity (np.przedpłacone karty na posiłki, ekstra fundusze na Święta, paczki na Dzień Dziecka, prywatna opieka medyczna-także dla członków rodzin itp.), w zależności od funkcji są też premie. Dementując powyższe, wszystkie nadgodziny są do odbioru, oczywiście po spełnieniu określonych warunków, żeby nie domagać się nadgodzin za weekend na działce. Ponadto pracownicy są otwarci i pomocni, nie ma szczególnych barier na linii management czy przełożony a pracownik.

Wiadomo, że to jest miejsce pracy i są rzeczy lepsze i gorsze, takie, które mniej lub bardziej nam się podobają, z którymi się zgadzamy lub nie, ale moim zdaniem w Ursie te na plus ciągle przeważają, a myślę, że najlepiej potwierdza to ilość osób z długim stażem pracy.
5
mario 2016-08-06 22:10:29
a gdzie taka oferta bo nie moge znalezc? chetnie zobacze szczegoly
Ni 2016-08-07 09:04:49
Nie kojarzę szczególnie wielu rekrutacji. Jedna w sprzedaży po wewnętrznym awansie doradcy technicznego na dyrektora regionalnego, jedna albo dwie osoby doszły do księgowości, ale to nowe stanowiska.
Jedyne zamieszanie było z marketingiem, bo obie osoby odeszły po okresach próbnych (zaznaczam, że była to ich decyzja). Myślę, że obie nie dały sobie szany oswojenia się z tematami i poddały się zanim naprawdę spróbowały. Jak wspomniałam pracy jest bardzo dużo i w takie 3 miesiące dopiero oswajamy się ze strukturą firmy, klientów, procedurami itd. Przy dużej ilości informacji i działań może to być przytłaczające i przerażające, ale z każdym dniem jest lepiej, a do tego cały czas mamy mega wsparcie ze strony swojego działu, ale też i innych osób.
Z drugiej strony skoro obu osobom zatrudnionym na stanowisku specjalisty ds.komunikacji i wsparcia sprzedaży notorycznie trzeba sugerować, że łatwiej się ten dział wspiera, kiedy odbiera się telefon lub oddzwania, kiedy nie można było odebrać, to może jednak źle interpretuję powody odejścia.

Absolutnie nie rozgrzszam Ursy, ma swoje grzeszki, jak chyba każde miejsce pracy, ale na pewno nie taki diabeł straszny, jak go powyżej malują. Po prostu idąc do pracy musimy nastawić się, że będziemy musieli pracować, a chcąc coś ekstra od firmy, z siebie także będziemy musieli dać coś więcej.
4
kapitan 2016-08-07 10:19:26
Nie wypisujcie kłamstw, tylko po to, żeby przedstawić firmę URSA w jak najlepszym świetle. Te wszystkie "lukrowane i dobre" komentarze to wpisy osób, które na polecenie zarządu otrzymały zadanie zneutralizowania negatywnej komunikacji na forum internetowym. Niestety rzeczywistość nie jest taka słodka i kolorowa. Zdecydowanie nie polecam tej firmy jako pracodawcy, jestem już w trakcie poszukiwania nowej pracy, bo szkoda zdrowia i czasu na tę firmę.
8
kaszub 2016-08-07 10:44:26
Wszedłem na forum, bo szukam nowej pracy w budowlance i chciałem złożyć CV do URSY, ale przeczytałem od początku wszystkie wpisy i raczej zrezygnuję. @kapitan ma rację. Komunikacja na tym forum odbywa się w ten sposób, że te same "lojalne" osoby, które mają za zadanie pisać pozytywne opinie o firmie, za wszelką cenę, wymyślają chyba jakieś bajki. Być może jest to tylko jedna osoba, która pisze pod różnymi nickami. Jeśli pojawi się jakakolwiek negatywna opinia, to będą się od razu uaktywniały. Mają pewnie włączone alerty informujące o nowym wpisie na forum. Wystarczy prześledzić forum, że tak właśnie się dzieje, dlatego ich opinie nią są dla mnie wiarygodne.
4
kaszub 2016-08-07 11:13:10
Przed chwilą poszukałem jeszcze informacji w internecie o tym co się dzieje w firmie URSA, aby upewnić się o co chodzi. Znalazłem informację o zmianach w akcjonariacie w firmie URSA. Z tego co się zorientowałem, to nowy właściciel - fundusz KKR przejął tę firmę od URALITY (COEMAC). Zmiana właściciela zawsze wiąże się z to się dzieje codziennie w środku w tej firmie. Czy ktoś wie czy będą zwolnienia pracowników czy wprowadzone zostaną jakieś cięcia budżetów na projekty? Ciekawe, jest to, że dużo informacji jest na zagranicznych forach, a URSA w Polsce nic na ten temat nie pisała. Dla mnie to ważna informacja, bo nie chciałbym składać CV do firmy, która ma problemy organizacyjne lub z rentownością.

http://www.reuters.com/finance/stocks/CCMC.MC/key-developments/article/3275071
2
X 2016-08-07 11:42:01
Teoria spiskowa rewelacja. Nikt nikomu niczego nie każe. Raczej wydaje mi się, że to zwolnione osoby z rozgoryczenia wypisują niestworzone historie, jakby praca w ursie była obozem pracy przymusowej. Tylko skoro tak tu źle to skąd tak duży żal o zwolnienia? Chyba firma pomogła Wam w końcu uwolnić się z jej tyrańczych szponów ;)
4
Ni 2016-08-07 12:54:43
Wątek farmaceutyczny dotyczy chyba innej firmy. URSA Polska Sp. z o.o. to produxent materiałów do izolacji termicznej i akustycznej budynków.
X 2016-08-07 14:30:05
To wszystko już miało miejsce (ubiegły rok) i właśnie stąd ożywiona dyskusja na forum od kilku miesięcy. Zmiany narzuciły konieczność weryfikacji stanowisk i kilka z nich musiało zostać zlikwidowanych (podkreślam kilka, bo z powyższej dyskusji można wnioskować jakieś grupowe zwolnienia). Jak wiadomo fundusz kupił firmę nie po to, żeby wywalić kasę i ją stracić, dlatego zakładam raczej zwiększone inwestycje i niż skrajne cięcia.
2
XYZ 2016-08-10 10:22:55
Kapitan, w pełni się z Tobą zgadzam.
Po pierwszej części restrukturyzacji w URSIE zrobiło się mega szambo - dwóch najlepszych dyrektorów zwolniono, dwóch najgorszych trzyma stery. I zmiany nie miały miejsca w ubiegłym roku, jak napisał X, tylko w tym roku - 1 sierpnia 2016 r. odeszła ostatnia osoba z pierwszej listy.
Atmosfera w pracy jest beznadziejna, nie wiadomo z kim można szczerze porozmawiać, kto donosi do kadr lub tzw. "managerów".
"Władze" nie mówią prawdy, wręcz okłamują. Proces restrukturyzacji się nie zakończył - we wrześniu pewnie polecą głowy z Produkcji i Magazynu. Wszystko jest wielką tajemnicą.
@ Kaszub, URSA Polska nie wyjawia całej prawdy celowo, szczególnie tej dotyczącej KKR.

Długoletni dyrektorzy - zwolnienie dyscyplinarne lub wymiana na kogoś znacznie tańszego bez doświadczenia; w ogłoszeniu oczekują kandydata z prawem jazdy, wybrana kandydatka dopiero będzie je robić - żenada. Zamiast wywalić 20tyś. na doświadczoną osobę, znajdują naiwniaka, który zrobi to za 5tyś. i oszczędności same się generują- ile z tych oszczędności zobaczy każdy pracownik - pewnie nic, bo dyrektor handlowy zagospodaruje to wyłącznie na własne potrzeby, wyjazdy z klientami do Las Vegas czy inne Nowe Zelandie.
Zmiany na stanowisku w marketingu - podczas rozmowy kwalifikacyjnej nikt nie powie prawdy na czym dokładnie polega to stanowisko.
Zmiany w dziale handlowym - wystarczy jedna rzecz, która nie odpowiada dyrektorowi handlowemu i dostaniesz taki opieprz, że sam rezygnujesz z pracy jeśli masz do siebie szacunek.
Prywatność i szacunek do pracowników - wystarczy jedna drobna zamiana w Twoim życiu, a stajesz się centrum plotek działu personalnego. Obrobią Ci tyłek, że hoho, ale to akurat cecha charakterystyczna działu, nie wynikająca z restrukturyzacji.
Podwyżek nie ma od 2 lat (przynajmniej w niektórych działach) - trzymający stery tłumaczą to trudną sytuacją, co nie jest prawdą. URSA Polska ma bardzo dobre wyniki i przynosi oczekiwane zyski - pracowników URSA Polska nie interesują pozostałe jednostki URSY, które przynoszą straty, gdyż tutaj maja swojego pracodawcę i na jego konto pracują.

Z pozytywnych rzeczy, oczywiście dalej jest opieka medyczna i karty na posiłki, a także ogólnodostępna kawa, herbata i raz na jakiś czas ziółka, jeśli kogoś aż tak to przyciąga.

Przed "panowaniem" KKR, Ursa była bardzo dobrym pracodawcą. Dbała o pracowników, wynagrodzenie było na dobrym poziomie, panował ogólny szacunek do pracownika jako człowieka.
8
X 2016-08-10 13:15:08
Atmosfera w pracy jest ok, tylko, że ja przychodzę do pracy pracować, a nie myśleć o tym z kim mogę rozmawiać. Nikt nikomu o niczym nie donosi, bo i nie ma o czym. Restrukturyzacja była wynikiem badania zewnętrznej, niezależnej firmy, która oceniła struktury ursy. Także pomijając, że nie pracują tu "kable" to i tak nie ma o czym i po co donosić.

Ogłoszenia i rozmowy kwalifikacyjne są przejrzyste i niczego nie ukrywają, bo firma nie ma interesu w tym, żeby co chwila wymieniać pracownika. Czytając wszystkie brednie na tym forum w ostatnich miesiącach odnoszę wrażenie, że pracuję w innej firmie. Ursa jest spoko, trzeba tylko przyjść ze świadomością, że przychodzi się do pracy, a nie na piknik, gdzie poustawiamy sobie układy, usiądziemy z założonymi rękami jedynie oczekując nieustannych podwyżek i narzekając, że szef nie tuli nas na powitanie głaszcząc po głowie. Ciągle tylko nie rozumiem czemu, jeśli wciąż tu pracujecie, nie zmienicie pracy, a jeśli dotknęła Was restrukturyzacja to skąd ten żal d***, że w końcu jestescie wolni od tego wstrętnego, okropnego i ojej fuj miejsca.
2
mario 2016-08-10 14:04:04
A czy Ty oszczędzając na wakacje sprzedajesz telewizor, żeby uzyskaną kasę wydać na zabawki dla dzieci czy odkładasz na poczet wakacji? Powiedz mi w jaki sposób firma oszczędzi, jeśli kogoś zwolni, a jego pensję, której nie musi już płacić, rozda innym pracownikom?
Sylwia Tokarska 2016-08-10 17:27:31
Zazwyczaj nie udzielam się na tego typu forach, gdzie anonimowo możemy bezkarnie obrażać innych, ale - pomimo, że nie czuję obowiązku tłumaczenia się - nie pozostawię bez komentarza zarzutów pod moim adresem. W swojej wypowiedzi wiele razy odnosi się Pan/Pani do szacunku, ale nie starczyło go na tyle, aby podpisać się pod nią własnym nazwiskiem lub wysunąc zarzuty osobiście.

Jestem, jak to Pan/Pani określił/-a, tym "tańszym i bez doświadczenia naiwniakiem", na którego "wymieniono długoletniego dyrektora".

Pracuję w URSA od ponad 8 lat i przez długi czas zajmuję się tematami, z którymi wiąże się nowe stanowisko. Przykro mi, że uważa to Pan/Pani za tak żenujący brak doświadczenia, ale wbrew Pana/Pani opinii nie uważam, że dyrektorami i managerami się rodzimy, ale doświadczenie zdobywamy podejmując właśnie tego typu wyzwania. Jako osoba zaangażowana w pracę i lubiąca się uczyć wierzę, że dzięki ciężkiej pracy i wsparciu pracowników - na których zawsze można liczyć - podołam stawianym przede mną oczekiwaniom.

Jak słusznie zauważono, prawo jazdy na tym stanowisku było oczekiwane, a nie wymagane, stąd nie ma konieczności posiadania takich uprawnień, ale bardzo chętnie dowiem się w jakim ośrodku uczestniczę w kursie na prawo jazdy, ponieważ mnie taka wiedza nie jest jeszcze znana :)

Na koniec zaznaczę, że warto pamiętać, że firma ma swoich właścicieli, którzy o ile przestrzegają prawa i przepisów, mają prawo do swoich decyzji i działań. Tak samo jak pracownicy mają prawo w każdej chwili odejść, jeśli te decyzje i działania im nie odpowiadają. Ja na ten moment nie zamierzam, ponieważ wbrew demonizacji na tym forum, uwarzam, że URSA jest dobrym pracodawcą.

PS. wypowiedź nie jest sponsorowana przez Ursę i nie jest pisana pod przymusem, w co jak widzę strasznie ciężko jest uwierzyć.
12
klusek 2016-08-10 18:41:10
( usunięte przez administratora ) napisałaś w swojej wiadomości "uwarzam". Jeśli chcesz zacząć zajmować się marketingiem, to powinnaś poprawnie posługiwać się j. polskim. Słowo powinno być napisane "uważam", a nie "uwarzam". Zamiast uczyć się jeździć samochodem i wydawać pieniądze na kurs prawa jazdy, lepiej zainwestuj w kupno słownika j. polskiego i naukę ortografii od podstaw.

Co do reszty to wypowiedź XYZ brzmi rozsądnie. Mieszkam niedaleko zakładu URSY w Dąbrowie i krążą po mieście plotki, że tam dziwne rzeczy się dzieją. Wszedłem tutaj, żeby się przekonać o co chodzi i wygląda to na to, że garstka lojalnych pracowników otrzymała "ciepłe posadzki". Być może dlatego tak emocjonalnie podchodzą do krytyki i negatywnych opinii.
5
Krzysiek S 2016-08-10 19:48:12
Kilka lat temu pracowalem w zakladzie Ursy na produkcji, teraz prowadze firme w Dabrowie. Zagladam czasami na to forum, zeby zobaczyc co slychac w Ursie. Tak jak napisal uzytkownik klusek, to prawie wszyscy w Dabrowie sie znaja i kazdy wie co sie dzieje w zakladach pracy. Nic ukryc sie nie da. Zaciekawila mnie wypowiedz Pani Sylwii Tokarskiej, bo chyba puscili jej nerwy. Podawanie swojego nazwiska na forum to nie oznaka odwagi, ale naiwnosci. Nie kojarze w ogole tej Pani. Czym ta Pani w Ursie sie zajmuje od 8 lat? Ta swoja wypowiedzia raczej zaszkodzila Ursie niz pomogla, bo potwierdzila tylko to ze tam awans lub podwyzke wynagrodzenia dostaja tylko pracownicy - wazeliniarze. Pani Sylwio - taki awans po 8 latach to nie zaden sukces i powod do dumy. Jesli prawda jest to co pisza inni, to otrzymala Pani awans za lojalnosc a nie za wiedze lub kompetencje. Jest takie powiedzenie o takich pracownikach jak Pani - mierny bierny ale wierny. Mozna powiedziec tez ze na bezrybiu i rak ryba. Moze nie mieli juz kogo dac na to stanowisko to wsadzili lojalna ale malowymagajaca osobe. Ciekawy jest tez watek z funduszem KKR jako nowym wlascicielem. Ktos moze cos wiecej napisze na ten temat?
3
p. 2016-08-10 19:53:29
Klusek - może pani Sylwia Ci ten słownik pożyczy, bo posadzka to "wierzchnia warstwa podłogi" lub "betonowa lub kamienna podłoga niczym niepokryta". Nie sądzę, żeby Ursa je rozdawała pracownikom, do tego jeszcze ciepłe. Jak widać każdemu może zdarzyć się przejęzyczenie czy wciśnięcie złego klawisza w pośpiechu, ale takich kwestii najłatwiej się czepiać, kiedy merytorycznie nie ma się nic istotnego do dodania.
Poza tym Ty z kolei idź na kurs nauki czytania ze zrozumieniem, ponieważ napisane jest powyżej, że na żaden kurs nie chodzi.
4
gość 2016-08-10 20:44:29
no tak, jakie to typowo polskie, przeciez jak sie komus cos udaje to na pewno nie przez ciezka prace tylko fart, umizgi, lapowki i uklady
ciekawe jakby sie pan poczul, gdyby to panu bezpodstawnie ktos zarzucil, ze prowadzi pan ta swoja firme tylko dzieki znajomosciom i fagasowaniu
moze gdyby sie pan tak nie interesowal co sie dzieje w innych zakladach w tej Dabrowie czy innych kkr to by pan kojarzyl wspolpracownikow
5
bocian 2016-08-10 20:59:22
Ha! Z ust mi to wyjąłeś. Sam pisze, że nie kojarzy człowieka, a już wszystko wie najlepiej. Jak to w Polsce-byle kogoś zgnoić i zmieszać z błotem.
2
klient 2016-08-15 17:53:26
Po ostatnim kapitanie na Południe dużo zostało niesmaku.
z tego co słychać są od tego roku chyba dwa nabytki na Opolszczyznę i Śląsk.
Są jeszcze? radzą sobie czy nowy kapitan wykańcza? a my klienci tego nie lubimy, brak sensu
stałej współpracy skoro tak tasuję ludźmi.
Ma ktoś jakieś informacje?
Andrzej 2016-08-16 08:32:18
Jesli chcialbym pracowac w URSIE w sprzedazy jako dyrektor lub kierownik to jakie wymagania musze spelnic?Czy ktos wie jak wyglada proces rekrutacji-sa jakies testy psychologiczne lub assessment center? Co do wypowiedzi Pani Sylwii Tokarskiej to brzmi ona dla mnie malo wiarygodnie.Z tego co wniosuje z jej wpisu, to po 8 latach pracy na najnizszym stanowisku zostala przeniesiona na stanowisko niskie. Z tego co widze na linkedin to jest to mloda osoba, ktora pracowala tylko w URSIE, wiec nie ma doswiadczenia i porownania jak pracuje sie w innych firmach. Pewnie otrzymala tez kilkaset zlotych podwyzki, wiec stad teraz bedzie zachwycona firma. Ja bym 8 lat na taki pseudoawans nie czekal bo pozniej rekruterzy uwazaja ze to nie lojalnosc ale brak ambicji i brak wiary w swoje umiejetnosci zeby sie rozwijac zawodowo. Interesuja mnie opinie o firmie managerow i doswiadczonych osob, najlepiej ze sprzedazy, a nie recepcjonistek.
2
żalwaswogoleczytac 2016-08-16 13:02:15
Główne wymagania to używanie rozumu i nie wypisywanie takich bzdur. Mile widziana jest także umiejętność czytania ze zrozumieniem.
Nie życzę im takich pracowników jak Ty i kilka powyższych osób. Ursa jest ok, ma swoje mocniejsze i słabsze strony, ale przede wszystkim tworzą ją fajni ludzie, którzy potrafią ze sobą współpracować, także osoby, które na każdym kroku próbują rozpętać gównoburzę, żeby wyładować swoje frustracje są ostatnim czego im trzeba.
2
gość 2016-08-16 15:43:35
Od pewnego czasu przypatruję się tej dyskusji i z każdym wpisem jestem coraz bardziej zażenowany. Ewidentnie są to wpisy obecnych lub niedawnych pracowników, którzy uważają sie za bardzo sprytnych wymyślając nowe podpisy i udając, że dopiero szukają pracy w tym miejscu.
Do niedawna jeszcze usprawiedliwiałem część wpisów i ataków na firmę, przez którą czują się pokrzywdzeni, zwalając to na ludzką naturę i emocje. Sam też mógłbym firmie zarzucić to i owo, ale nie przyszłoby mi do głowy, żeby atakować swoich kolegów, którzy po prostu wykonują swoją pracę i nikomu nie robią nic złego. Dostało się już dyrektorowi handlowemu, fabryki, HR, dyr.regionalnym, nie wspominając o całym ostatnim wątku. Nie wiem jak co rano możecie sobie spojrzeć w lustrze w oczy, ale dla mnie jesteście obrzydliwi i napawacie wstrętem. Sączycie na około jad i nawet łamiecie prawo uciekając się do zniesławiania innych osób. Dziwię się, że nie jest Wam w ogóle wstyd, ale ludzie do tego stopnia zepsuci i toksyczni pewnie już dawno wyzbyli się człowieczeństwa, w tym ludzkich odruchów. Nie dziwcie się, że spotyka Was coś złego, jeśli sami światu macie do zaoferowania tylko kolejną porcję wylewanej żółci.
Poleciłbym Wam najpierw spojrzeć na siebie przed "rzuceniem kamieniem jako pierwszy", ale po Waszych wypowiedziach widać, że ego sięgnęło Wam już co najmniej stratosfery i tak wysoko zadzieracie nosa, że już dawno nic poza nim nie widzicie. Nie wiem co każda z szykanowanych osób Wam zrobiła, ale nie sądzę, że którakolwiek z nich zasłużyła sobie na coś takiego.
Wstyd, wstyd i jeszcze raz wstyd.
10
przyszły dyrektor 2016-08-20 16:53:49
Grubo, jak widzę niektórzy z braku sensownych argumentów czepiają się już błędów ortograficznych w sieci, internetowi detektywi też już w akcji. Najlepsze są opinie "mieszkam w pobliżu zakładu", ewentualnie "pracowałem kilka lat temu w zakładzie", parafrazując klasyków co wy kurka wiecie o Ursie :)
Odnośnie dziwnych rzeczy w zakładzie, to czasami znikają ludzie, widać też czasami upiory dawnych pracowników, a poza tym chyba jak wszędzie, trzeba pracować to i wypłata będzie ok.

Ps. za ten wpis dostałem obietnicę wejścia do rady nadzorczej, także czekam i nie omieszkam się pochwalić.
3
star 2016-08-21 17:03:10
co konkretnie?
xxx 2016-08-23 22:12:44
Handlowcy są zatrudniani na umowę o pracę. Zwykle (choć pewnie mogą być wyjatki) najpierw 3 miesiąceokres ppróbny a potem kolejny próbny do roku lub stała umowa.
xxx 2016-08-23 22:52:48
Tak, umowa o pracę, tylko pierwsza czasowa na 3 miesiące. Nie znam szczegółów, nie pracuje w dziale handlowym, ale generalnie firma zatrudnia na umowy o pracę a nie "śmieciówki".
X 2016-08-26 18:40:18
Jest juz etat wolny DT,Wrocław,Opolskie,Śląskie... poległ.nowy kapitan go dopadł.
który następny do golenia?
3
X 2016-08-28 15:58:47
wypłynie czekaj, jak tak będą robić pewnie będą kolejne
Łabąć 2016-09-20 15:08:02
Po incydencie w opolskim za burtę sam wypadł kolejny pracownik. Zwolni się niebawem miejsce
Łabąć 2016-09-21 19:02:55
zwolni sie stołek na opolszczyźnie gość nie mobilny, kwestia czasu . Podobno docierają Śląsk... myślą,że tak szybko wygrają z zółtym bratem. niech go wyleja to sprzyja rozwojowi konkurencji
2
Łabąć 2016-09-22 19:08:07
tak agencja pracy...tylko czy m to jest ukierunkowane ? ciagłe zmiany ich niszczą szczególnie na tych terenach o Śląsku nie wspomne aż chuczy a żółty brat korzysta.
odserwuje to od lat może kiedyś dojdą do takiego wniosku z nowym kapitanem... zobaczymy i to w najbliższym czasie
Łabąć 2016-09-26 21:16:19
Sprzedawczyk sam strzelił sobie w kolano, został bez prawka i podobno nasrał w papiery równo. Oryginalna wizytówka firmy. (hejt)
gosc 2016-09-27 13:51:30
"Kolego" ty sie doucz polskiego jezyka zanim wejdziesz na forum popisywac sie glupota z konspiry. To juz chyba regula, najwieksze imbecyle udzielaja sie najbardziej.
2
REAL 2016-10-16 23:02:54
EUFORIA SUKCSESU. FIRMA, KTÓRA PRZYNOSI ZYSKI ZOSTAJE SPRZEDANA FUNDUSZOWI FINANSOWEMU... HAHA
1
Pracownik 2016-10-17 19:01:18
A ja jestem zadowolonym pracownikiem i nikt mi za tą opinie nie zapłacił
3
Roy 2016-10-19 23:20:15
No moim zdaniem to firma jest naprawde w porządku, wiadomo nie od dziś, że to są duże i sensowne pieniądze do zarobienia, ja tak uważam, mam nadzieję, że Wy też tak uważacie, zwłaszcza, ze Ursa jest znana
2
Pracownik 2016-11-15 08:27:55
Hej, Ty jestes jakimś sfrustrowanym zwolnionym pracownikiem. Żałosna postawa. Po Twoich wpisach można wyczytać, ze wracasz ze swojej pracy siadasz do kompa i codziennie ok 19.00 wypisujesz bzdury. Zazdrościsz, ze inni mają fajną, ciekawą pracę za dobrą kasę....
1
Łabąć 2016-11-29 22:43:23
A co musicie robić, za automatyczne gałki w samochodach służbowych?
Czyżby to samo, tylko w realu...
Zostaw swoją opinię o Ursa Polska Sp. z o.o. - Dąbrowa Górnicza
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Ursa Polska Sp. z o.o.