brak logo

Wropak Halina Młyńska

Wrocław

Opinie o Wropak Halina Młyńska

jojo 2011-12-23 20:55:40
Tak?? Zero organizacji, koordynacji. Krewni i znajomi królika na kierowniczych stanowiskach - niekompetentni, leniwi, nie dbający o rozwój.
Odradzam tę firmę każdemu, kto nie chce zatrzymać się w miejscu.
4
Kwiatek 2012-01-03 13:50:19
Do lol i jojo! Dno i zero to Wy jesteście nieroby, jak by się Wam chciało pracować, a nie ściemniać cały czas to byście dalej tam pracowali. A tak cóż ŻEGNAJCIE, nikt po Was nie płacze, a co do firmy to spoko warto tam pracować, żałuję że kiedyś odszedłem.
1
Ti Es ( No Breaker ) 2012-01-17 14:39:00
Zdecyduj się obrażasz, czy piszesz o byłych lol i jojo używając formy grzecznościowej :) Taka rozbieżność może świadczyć o pewnym zaburzeniu osobowości. Skoro tęsknisz za Wropakiem (marzenia o powrocie) to dodatkowo masz skłonności sadomasochistyczne. Szczerze mówiąc dziwie się, że pozwalają wam pacjentom (na zamkniętym oddziale) korzystać z komputerów. Miałem wątpliwą przyjemność pracować w tej firmie. Przychylam się do opinii w/w a tobie radzę zmienić leki.
Ta firma to lider ... nieudolnego zarządzania kapitałem ludzkim nadzorowana przez niewykształconą kadrę kierowniczą, wspieraną przez narcystyczną rodzinę Adamsów. Tyle w temacie. Odradzam ludziom, którzy znają swoją wartość.
2
xxx 2015-03-02 12:15:39
Witam
Szczerze nie polecam jakiejkolwiek współpracy z tą firmą, właściciele kłamią w żywe oczy obiecując umowy o prace, podwyżki itd. Właściciel z synem i żoną robią bardzo dobre wrażenie które pryska jak bańka mydlana po kilku dniach pracy w tej firmie. Dysproporcja w wynagrodzeniach jest kosmiczna, osoby pracujące na tych samych stanowiskach potrafią zarabiać 2800 netto na umowie o prace i 1300 netto na zleceniu ( agencje pracy ),wszystko zależy od tego kto ma więcej wazeliny względem państwa Młyńskich. Z rodzinnego pomysłu chcą zrobić koreański przemysł tylko i wyłącznie kosztem pracowników zero szacunku dla pracowników zwykli polscy nowobogaccy z sianem w butach Louis Vuitton
15
BP 2015-09-29 14:47:58
Gorąco polecam pracę we Wropaku osobą, które "swoje zdanie" zostawiają w domu i lubią się podporządkować reżimowi Właścicieli, którzy do przyjemnych nie należą. Nawet z głupim dzień dobry potrafi być problem a to przecież podstawy kultury. Jeżeli rozwój ma dla Ciebie marginalne znaczenie aplikuj nie zawiedziesz się brakiem szkoleń. Atmosfera między pracownikami tragiczna. Wszyscy się uśmiechają a później na fajce obgaduje jeden drugiego szczególnie w dziale handlowym, który ma ten przywilej, że pracownicy mogą wyjść na fajkę by pokazać swoją wyższość nad produkcją, która takiej możliwości nie ma nawet jak nie ma nic do roboty co nie jest rzadkością. Trzeba uważać co się komu mówi żeby przypadkiem informacje nie dotarły do Właścicieli.Średniowieczne metody prowizyjne niby amerykańskie ale nie działają. Podobno od kilku lat żaden nowy handlowiec nie wytrzymał dłużej niż rok. To o czymś świadczy... "Historyczne"(ulubione słowo Właścicielki) metody motywacji nudne zebrania, które niczego nie wnoszą całkowicie się nie sprawdzają. Jak to w małej rodzinnej firmie totalny bałagan, płaska struktura powoduje, że z każdą pierdołą trzeba iść do Właściciela. Był na przykład kierownik działu handlowego, z którego mocy decyzyjnych śmiałą się cała firma ale potrafił wejść gdzie trzeba Właścicielom, nakreślając jedną z dwóch dróg do awansu. Druga to bycie członkiem rodziny. Jeżeli komuś to odpowiada może próbować swoich sił w małej firmie, której Właściciele aspirują do bycia korporacją w koreańskim stylu. Jeżeli chcesz zatrzymać się w miejscu aplikuj. Jeżeli masz trochę ambicji nie trać czasu i odpuść sobie tą firmę.
3
meduza 2015-10-19 20:59:11
To ze jest nieciekawy klimat wsrod ludzi to nie jest ich wina.Zaczelo sie wszystko psuc gdy do pseudo-wladzy doszedl syn wlasciciela.Osoba ktora nigdy nie pracowala z ludzmi,nagle zabiera sie do dyrygowania innymi.Po serii glupkowatych szkolen z wymowy i gestykulacji byl juz gotowy.Aha i jeszcze garniturek zeby wszystko ladnie wygladalo.Dyrygent i orkiestra pospolstwa w czerwonych koszulkach i drewnianych butach.Tak to mozna rzadzic.Ludzie przestali ze soba rozmawiac,bo nie wiadomo co i komu teraz mozna powiedziec.Gdy dyrygent zaczal sie nudzic zatrudnil dwoch brygadzistow do pomocy(donoszenia).W tej roli odnajduja sie doskonale.Sami nie robia nic,poza pykaniem paluchem w telefony i ciaglym chodzeniem od maszyny do maszyny.Chyba pozapominali ze calkiem niedawno robili to co inni.A teraz dalej .... niz widza.Nie mozna zglosic sie z zadnym problemem bo rozkladaja rece albo ida na przerwe.
Calkiem niedawno pojawil sie dyrektor na produkcji.Z poczatku jeszcze byla nadzieja ze moze jemu sie uda cos zmienic.Z czasem jednak wszystko padlo,gdy zamiast rozwiazywac powazne problemy zajal sie dekorowaniem wnetrz i wieszaniem polek na scianach.Nie pisz wiec poprzedniku ze jest nieciekawie,bo jak inaczej ma byc.Ludzie nie przychodza tu dla przyjemnosci,przychodza bo musza zapewnic byt sobie i swoim rodzinom a na zmiane pracy sobie nie moga pozwolic,za duze ryzyko.Motywacji zero a wystarczylo by czasami dorzucic jakiegos "grosza"bo grudniowe prezenty to juz chyba za malo.Zacznijmy wiec od tego zmiany i od szanowania ludzi ktorzy nie sa bezmuzgami jak wydaje sie najwyzszym.Oni zasuwali i beda zasuwac na Was.
2
borat 2015-10-20 11:42:00
Hehe dobre dobre.Sporo racji w tym co piszesz.W dziale handlowym jest podobnie.Szkoda tylko ze nikt nie potrafi porozmawiac szczerze z pracownikami i trzeba takie brudy na forum wywalac.
ahmed 2015-12-12 11:25:52
Ja zostałem kierownikiem i mam wszystko gdzieś.
Co złego to nie ja, mogę se objadki jeść.
Pojadę tam gdzie chcę, swą służbową furą.
Zadzwonie tu i tam służbową komórą.
Nic nie robie cały dzień, od tego mam ludzi.
W Necie dużo pierdół czeka, trochę się już nudzi.
Nową markę już otwarłem, Ja - projektant mody.
bo przede mną cały świat, gale, złote schody.
A na koniec tym frajerom powiem że są frajerami,
że we Wropak dalej siedzą, Winni sobie sami:)
Ja 2016-01-13 12:47:55
Gdzieś Ty widział 2800 netto, coś Ci si [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] o :D
1
Zdzich 2016-04-13 22:05:31
Jeżeli chodzi o handlowy to minimum jeżeli chodzi o samą podstawę. Jak wynegocjujesz tak będziesz miał ale po 3 miesiącach wszystko się zmienia niestety na gorsze.
1
Ja 2016-10-24 10:06:10
Firma godna polecenia jeżeli ma się możliwość objęcia "stanowiska" oczywiście i to nie chroni przed "zarządzania kapitałem ludzkim nadzorowana przez niewykształconą kadrę kierowniczą, wspieraną przez narcystyczną rodzinę Adamsów". Nie chroni to przed słowami i myśleniem kierownictwa "kobietą można mniej płacić", "jak Ci się nie podoba to mamy 100 chętnych na Twoje miejsce" itd. Każdy to może nazwać jak chce ale to po prostu "kooltura" kierownictwa, "kooltura" poszanowania pracownika-człowieka. Wiadomo ,że można "takie sprawy" zgłaszać ale są one i tak zamiatane pod dywan "dla dobra firmy" bo oczywiście wiadomo ,że praca pod presją itd więc kierownictwo może więcej. Niestety takie praktyki prowadzą do zmiany pracodawcy przez fachowców którzy jeszcze nie zdążyli się przyzwyczaić do takich ,a nie innych metod pracy. Wiadomym jest to ,że w firmie pracuje ogrom osób ,a wielu z nich to b.dobrzy specjaliści i pracowite osoby. Więc tak jak było napisane na początku ,można być też oczywiście zadowolonym i spełnionym ale wszystko do czasu "ostrej awantury o nic, z krzykiem na pół biura".
Dokręcanie śruby, ogrom pracy itd. to nie problem, taka natura branży.
Problemem jest brak szacunku, brak szacunku dla pracownika jak i pracodawcy.
Ale najbardziej gorszy brak szacunku pracodawcy do samego siebie - byle tylko konto w banku rosło.
przykładów można mnożyć ale pierwszy lepsze z tego forum
osoba która pisze komentarz jako "Ti Es ( No Breaker )", żegna się w atmosferze OBRAŻANIA w b.ostrych słowach PRZEŁOŻONYCH i WSPÓŁPRACOWNIKÓW, wraca po kilku latach do firmy i zbiera śmietankę jak widać w komentarzu "ahmed". Zbiera śmietankę bo akurat trafiła się możliwość objęcia "stanowiska". Zapewne praca za 5k miesięcznie ale co to za przełożony,człowiek który sprzedaje własny charakter i kręgosłup moralny? On wie, pracownicy wiedzą, kierownictwo wie i jak tu rozmawiać o szacunku do człowieka? Tu już nie chodzi tylko o jeden punkt widzenia, ważne jest też takie same myślenie i potakiwanie.
Takich przykładów można mnożyć ,ukazano tylko jeden z zapisów tego forum.
Oczywiście są i plusy: -współpracownicy; -podstawowa opieka medyczna; -bony na święta; -benefit skasowany ale może wróci; -zaplecze socjalno-sanitarne; -pensje zawsze na czas; -wycieczka firmowa
Powodzenia w pracy czy to firmie Wropak czy w innych, pozdrawiam.
1
abas 2016-11-16 22:06:21
Brawo Grzesiu
ass 2016-11-17 18:27:44
Odszedł i plotkuje. Tak jest zawsze he he he
Zostaw swoją opinię o Wropak Halina Młyńska - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Wropak Halina Młyńska