brak logo

Kawa.Ska Sp. z o.o.

Zalesie Górne

Opinie o Kawa.Ska Sp. z o.o.

ex-handlowiec 2015-03-14 09:40:02
Świetne urządzenia, o świetnej opinii, a firma stale na skraju upadku. Przerost zatrudnienia administracji (więcej, niż handlowców). Firma rodzinna. A dokładniej - jak praca dla rodziny mafijnej. Nie ważne, czy pracownik ma rację, czy nie. Ważne, żeby starał się nie urazić "rodziny panującej" i jej powinowatych. Brak podstawowych narzędzi do pracy, brak szkoleń, brak wsparcia zarządu. Handlowiec to piąte koło u wozu. Odradzam.
14
mikroskopek 2015-07-10 20:31:08
Powyższa opinia nie jest przesadzona. Najlepszym dowodem tego może być fakt, że od końca kwietnia do dzisiaj z firmy odeszło/złożyło wymówienie 4 handlowców. Takie rzeczy nie dzieją się przypadkiem. na prawie 30 osób w firmie handlowców jest 7. Brak narzędzi, brak szkoleń. Brak rozmowy z pracownikami. Brak długofalowego planowania. System motywacyjny, który nie motywuje...
8
eM. 2015-09-09 17:18:34
Nie wiem, kto wpisał dwie wcześniejsze opinie, ale na pewno byli to pracownicy działu handlowego. Do opisanych powyżej aspektów dorzuciłbym:
- Odwrócenie struktury firmy i ustawienie w hierarchii firmy działu serwisu, ponad działem handlowym... nie przynosi to nic dobrego, a wynika z personalnych sympatii i stosunków członków "rodziny panującej"... W związku z tym handlowiec pozbawiony jest wpływu na to, jak dział serwisu obsługuje kluczowych klientów. Co więcej, dział serwisu nie czuje się w ogóle w obowiązku wspierać handlowców, czy konsultować z nimi działania. Doprowadzono wręcz do powstania "firmy w firmie..."
- Jeszcze ważniejszym działem jest administracja. W zasadzie dokumentnie bezużyteczna, z wyjątkiem dwóch miłych Pań - jednej od przetargów, jednej od księgowości. Cała reszta udaje, że pracuje, albo, o wiele gorsza, jest pracowitymi nieukami, wymyślającymi "procedury" i "ułatwienia" dla handlowców. Zazwyczaj dokładają one zbędnej, papierkowej roboty...
- Administracji jest, oczywiście, więcej, niż handlowców. Obowiązków administracyjnych handlowca? Więcej, niż w większości znanych mi firm.
- Taka ilość pracowników administracji, przy braku jednoznacznie sprecyzowanych obowiązków, powoduje, że nikt nie jest odpowiedzialny za ewentualne wtopy i błędy. Takową odpowiedzialnością najczęściej próbuje się obarczać... handlowców.
- Nagminne traktowanie pracowników, jak oszustów/złodziei. I wymuszanie podpisywania lojalek, w których handlowiec ma oświadczyć, że nie będzie kradł i oszukiwał, a jak będzie to jest świadom, że pracodawca go zwolni...
- Nikt nie prowadzi nawet prostej statystyki przetargów. Nikt nie prowadzi uczciwych statystyk sprzedaży. Firma nie zna nawet wielkości rynku na jakim jest obecna!!!
- Z tego wynikają plany sprzedaży, pisane... Nie wiem do końca, czy na podstawie wróżb z fusów, czy może z flaków barana.
- Wysokość tak zwanych premii jest gdzieś na granicy śmiesznej i żenującej. Nie jest to nawet 0,25% kwot netto faktur. Do tego wszystkiego na "system premiowy" składa się ocena, uzależniona od kilkunastu czynników. Nie do końca jasnych i przejrzystych...
- Ważnym aspektem oceny pracownika jest... osobista sympatia członków rodziny panującej. I czapkowanie przez pracownika członkom tejże. Szczególnie jednej osobie z tej rodziny. Sam przełożony działu sprzedaży przyznał, że pracownicy oceniani są na podstawie kryteriów pozamerytorycznych.
Podsumowując przydługą wypowiedź:
Najlepszy dzień, z mojej kariery w KAWA.SKA to dzień, kiedy zakończyłem współpracę z tą firmą :-)))))
7
eMx 2015-09-18 14:01:52
Z faktami powyżej nie ma co polemizować. Uważam że wszystkie wydarzenia które doprowadziły do bieżącej sytuacji są konsekwencją totalnego upadku autorytetu Prezesa firmy. Brak przejrzystej struktury kompetencji, brak wyznaczonego kierunku rozwoju firmy, brak strategii długoterminowej, tajemnice, krętactwo, ignorancja, kolesiostwo, nepotyzm nie sprzyjają naturalnemu procesowi rozwoju. Strategiczne decyzje podejmowane są bez jakiejkolwiek analizy danych z rynku, w oparciu o menu niedzielnego obiadu przy radosnym poszczekiwaniu wiernie służącego kierownika serwisu. Tylko z uwagi na fakt że firma posiada tak znakomity produkt handlowy to wszystko jeszcze dopina się finansowo ale ciekawe jak długo … . Polecam w szczególności młodym pracownikom, świeżym absolwentom szkół wyższych aby mogli powąchać czego w przyszłości należy unikać.
4
eMx 2015-09-28 12:41:04
Trzeba jeszcze napisać, że do wypłaty tych żenujących premii firma się nie spieszy... Zwłaszcza z byłymi pracownikami ;-)
Mimo zapewnień i obietnic Dyrektora Sprzedaży, że "KAŻDY DOSTANIE JAKĄŚ PREMIĘ" ;-) Plotka głosi, że nie wszystkim jeszcze wypłacono te mityczne premie.
I faktycznie: niezła szkoła życia. Każdy może zobaczyć, czego unikać w pracy, jak nie budować pozycji marki na rynku, jak nie zarządzać zespołem. I jak nie planować wydatków w firmie ;-)))
3
XXX 2015-09-29 18:25:46
kawiarz, pracowniku KAWA.SKA... daj sobie spokój. W ostatnim czasie zatrudniono 4 handlowców ;-) Nie zauważyłeś rekrutacji? Czyli pracy nie szukałeś.
2
Pan Samochodzik 2015-11-13 18:40:30
@hehe Jeśli od samego początku będziesz używał duże ilości wazeliny w stosunku do córki Prezesa(szybko połapiesz która to) to pracę masz murowaną. Później tylko naśladuj kierownika serwisu - tylko nie wiem czy spódnicy jej wystarczy żebyście mogli obydwoje ją trzymać. W innym przypadku jeśli np. masz zdecydowany i silny charakter a do tego jesteś bystry i rozgarnięty raczej na pracę nie masz co liczyć. Na domiar złego nie daj Boże potrafisz się składnie wypowiedzieć i uargumentować swoje racje to szybko zostaniesz wrogiem nr 1. Powodzenia.
3
Pan Samochodzik 2015-12-11 19:29:24
@Sebek odpowiem na Twoje pytanie wprost: wiernie i ślepo posłusznych.... Takimi ludźmi łatwo się manipuluje kosztem braku inwencji twórczej. Jeśli w ludzi inwestujesz zawsze istnieje niebezpieczeństwo ze odejdą ale jeśli nie stwarzasz im możliwości rozwoju ryzykujesz tym że zostaną na zawsze. Wszystko zależy od tego jakiego typu ludzi potrzebujesz i jakie są Twoje oczekiwania. Kawa.ska zatrzymała się na pewnym poziomie lekko poniżej poziomu kadry zarządzającej i tak już zostanie. Dziwie się że nie zrozumiałeś wcześniejszej ironii.
eM. 2016-02-08 10:21:41
Niestety, po rozmowach z kolegami, będącymi byłymi pracownikami KAWA.SKA, mogę potwierdzić: firma nie rozliczyła się do końca z owych obiecanych premii. Nie ze wszystkimi pracownikami. To osobiście obciąża aktualnego dyrektora handlowego firmy. On swoim nazwiskiem firmował projekt wprowadzenia tego systemu, związany z obniżeniem podstaw pensji. On stał przed zespołem i twierdził, że "GWARANTUJĘ WAM, ŻE KAŻDY JAKĄŚ PREMIĘ DOSTANIE". I co? Ano nic. Zespół się pod jego rządami rozpadł. Nowy zespół radzi sobie różnie. Przy okazji, Pan dyrektor jest również tym, co powinno powstrzymać ludzi przed podjęciem pracy w KAWA.SKA. Przełożony handlowców, nie zainteresowany zupełnie pomocą swoim pracownikom. Nie zapewniający im narzędzi. I do tego absolutnie nie broniący swoich pracowników...
Jaką pracę najlepiej podjąć w firmie KAWA.SKA? Otóż ŻADNĄ ;-)
3
Zygmunt 2016-02-10 11:43:45
A mnie się podoba w Kawasce...jeśli tak bardzo się pluje na tę firmę, proponuję zatrudnienie w pracy ze złodziejami, mobbingującymi, cwaniakami. Ja doceniam, że pensja na czas, ZUS zapłacony, fajna atmosfera.... "rzuć kamieniem, jak jesteś bez grzechu..."
eM. 2016-02-19 01:00:13
Zygmunt, pracowałem już w kilku firmach. Powiem szczerze: jeśli gdzieś ktoś próbował mobbingu, to w KAWA.SKA. Na szczęście ja nie z tych, co pozwolą sobie wejść na głowę. Jeśli ktoś próbował publicznie, przy kolegach z pracy mnie znieważać, to był to Prezes KAWA.SKA. Pensja na czas i ZUS zapłacony to NIC WIELKIEGO. To po prostu obowiązki pracodawcy, wynikające z przepisów prawa. Pensja na czas? Też... Atmosfera? Bawcie się dobrze w tej atmosferze. Ja miałem wrażenie, że tam śmierdzi stęchlizną i wazeliną ;-) Ale to już są odczucia subiektywne. Każdy będzie miał inną opinię na ten temat.
2
eM. 2016-05-04 20:28:42
Jeśli uważasz, że atmosfera jest spoko? Twoje prawo. Mnie skręcało, jak musiałem wejść do biura. Co zapłaconej pensji i ZUS???? Ludzie, toż to obowiązek pracodawcy! Jak w dowcipie o Stalinie... Na Sybir zesłał? A mógł zabić! Nauczcie się doceniać własną wartość. To, że ktoś postępuje zgodnie z prawem nie jest żadnym osiągnięciem. To powinna być norma. Pensja na czas, to nie jest coś, o co prosimy pracodawcę. To jest coś, o co robimy dym, jak nie ma ;-)
2
eM. 2016-05-25 09:38:58
@taff:
Naucz się doceniać własną wartość. To jest rynek specyficzny. I, jak pokazują przykłady tej firmy i podobnej, z Królewicza Jakuba w Warszawie, zmiana pracy NIE STANOWI problemu. Z KAWA.SKA w krótkim czasie odeszły 4 osoby. Z podobnej firemki również. Dajcie sobie spokój z uważaniem, że umowa o pracę to sukces. W tej branży naprawdę niełatwo o dobrego handlowca. Spadek udziału w rynku firmy KAWA.SKA dobitnie o tym świadczy. Skąd wiem: bo dalej jestem na tym rynku i prowadzę statystyki przetargów i sprzedaży. Czego nadal nie robi KAWA.SKA ;-)
Zygmunt 2016-06-09 10:56:39
Co do ostatniej opinii...chyba komuś się strasznie nudzi lub nie ma własnego życia, problemów, zainteresowań. Takie płytkie życie... Jeśli się odchodzi z jakiejś firmy, to ma się ją głęboko w nosie. A tu widzę, że cały czas Ta Osoba żyje sprawami Kawaski. Że Tobie się chce, podziwiam upór i zawzięcie. Po prostu zajmij się sobą i swoim życiem, ochraniaj przyrodę, pomagaj innym, pracuj na swą chwałę. Pozdrawiam. ZJ
3
Cierpliwy 2016-09-16 16:51:16
Z super Kawasaki zrobiła się duża Kawa-sraka. Jeszcze trochę i prezes sam się zwolni w procesie restrukturyzacji. Rozpoczęli swoją przygodę w garażu i wygląda na to że skończą w garażu.
3
Maciej G. 2016-09-29 13:43:49
Szanowny Corpoludzie,
Ja się przyznaję tutaj do dwóch wpisów. jednego dużego, jednego małego. Aktualne wpisy, to już jest Wasza wewnętrzna sprawa. I Wasze wywlekanie brudów o nepotyzmie i kredycie obrotowym.
Bawcie się sami. I sami tam zgnijcie. Ja już nawet nie mam wiadomości, co się w tym Waszym archeo dzieje. Ale wygląda na to, że macie niezły [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Panno Prezesówno.
Pozdrawiam i miłego balu na Titanicu życzę.
8
xxx 2016-10-01 16:13:28
Moim zdanie, moża wiele sie dowiedzieć u nich, tym bardziej, ze firma powstala w latach 90 tych i dziala nie tylko w dziedzinie biologii ale i biotechnologii, ciekawe czyzatrudniaja na praktyki
Zostaw swoją opinię o Kawa.Ska Sp. z o.o. - Zalesie Górne
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Kawa.Ska Sp. z o.o.