brak logo

Orno-Polska S.C. Wiesław Owczarek Rafał Owczarek

Żory

Opinie o Orno-Polska S.C. Wiesław Owczarek Rafał Owczarek

admin 2015-08-14 11:01
Miałeś doświadczenie w pracy w firmie Orno-Polska S.C. Wiesław Owczarek Rafał Owczarek? Pomóż innym znaleźć pracę i podziel się swoją opinią.
aplikantka 2015-10-14 14:16
Zadziwiające, że brak jest w ogóle opinii na temat tej firmy. Będę w takim razie pierwsza. Swego czasu brałam udział w rekrutacji na pewne stanowisko związane z pracą specjalisty. Rekrutacja była przeprowadzana przez szczebel dyrektorski (jest to chyba firma rodzinna), gdzie zostały mi wręczone zadania do rozwiązania. Nie były one może bardzo skomplikowane, jednak można było się wyłożyć. Problem w tym, że owy szczebel dyrektorski nawet nie poinformował mnie, czy moje wyniki i tok myślenia był dobry - był to pan nie przejawiający jakichkolwiek emocji, ciężko z takim ludźmi polemizować. Suma sumarum zostałam oceniona wg własnego "widzimisię". Po rozmowie kwalifikacyjnej odpowiedzi brak - zero szacunku dla człowieka, którego zaprasza się na rozmowę do siedziby firmy. Druga sprawa to grupa asortymentowa, jaką handluje firma Orno, asortyment dość tani, a z zadań które przedłożono mi do rozwiązania, jasno wynikało, że w tej firmie należy szacować co do grosza, bo przecież w efekcie skali każdy drobny błąd w rachunkach daje zapewne ogromne różnice - wg mojej subiektywnej oceny firma ciułająca każdy grosz. Mogę się mylić, jestem pierwsza w swojej opinii :)
10
Maciej 2016-03-01 16:22
Przykro pisać takie rzeczy, ale po tym jak zostałem potraktowany jak twierdzi właściciel zgodnie z obowiązującym prawem pozwalam sobie na spisanie kilku zdań. Ta praca nie była dla mnie a ja przyznaję nie mogłem się odnaleźć w obowiązujących zasadach. Otóż okazuje się że dla Pana Rafała nie jest istotne jakim jesteś handlowcem, co umiesz przekazać, jak zaoferować aby przełożyło się to na konkretne wyniki i obroty firmy. Dla Pana Rafała najistotniejszą rzeczą pozostają raporty... O której wsiadłeś do auta, o której prze kluczyłeś stacyjkę itd.. Może właśnie z tego względu na rejonie północnym byłem czwartym lub piątym kierownikiem w ciągu dwóch lat. To powinno dawać do myślenia zarówno właścicielom firmy Orno jak i chcącym się tutaj zatrudnić. Sposób w jaki firma postanowiła się rozstać wprawia w osłupienie, otóż Pan dyrektor został wysłany ze śląska do wielkopolski aby zatrzymać mnie w Kościanie i odebrać samochód, laptopa itd. Tłumaczą to tym że wcześniej byli oszukani przez innych pracowników, którzy nie odstawiali auta do firmy przy zwolnieniu itd. ale drodzy Państwo z firmy ORNO, nie każdy jest taki, nie można wszystkich wrzucać do jednego worka. Przypominam że dla wszystkich nadrzędną zasadą powinno być hasło - etyka w biznesie. Życzę wszystkiego co najlepsze wszystkim pracownikom tej firmy.
6
kamil 2016-03-01 16:30
no ładnie a 5 min wcześniej wysłałem tam cv .... :/
Janek 2016-03-07 14:57
Byłem pracownikiem tej firmy przez wiele 6 lat i jedno co na pewno mogę powiedzieć to to, że firma w 100% wywiązuje się ze swoich obietnic ale też w 100% oczekuje tego samego od drugiej strony. Lekko nie było bo miałem duży teren ale uczciwie płacili i nie oszczędzali na ludziach ( wysoka pensja, dobre nowe auto, przyzwoite hotele, diety). W związku z założeniem rodziny musiałem się przekwalifikować i poszukać pracy stacjonarnej. Na minus , zaliczam zbyt mało szkoleń produktowych i czasami nie mieliśmy dostatecznej wiedzy o produktach i człowiek musiał trochę się na gimnastykować przy Kliencie. Jeśli ktoś liczy na ciepłą posadkę gdzie można po lawirować to nie polecam bo są faktycznie bezlitośni dla wszelkiego rodzaju krętactw - ze zwolnieniem dyscyplinarnym włącznie. Też słyszałem o spektakularnych zatrzymaniach w środku Polski i zabieraniu samochodów...:)
Maciej 2016-03-08 15:23
nie chodzi Szanowny Panie o ciepłą posadkę. Kierownik regionu w firmie handlowej powinien być rozliczany ze sprzedaży a nie z tego o której włączył lub wyłączył samochód. O firmie ORNO świadczą ekspozytory poustawiane po hurtowniach, które to zamiast być wypełnione po brzegi produktami tylko firmy Orno jako właściciela tejże wystawki, wypełnione są produktami konkurencji. To powinno dać do myślenia kadrze zarządzającej. A skoro Pan pracował 6 lat i tak zachwala Pan firmę, powinien Pan dawno zasugerować co powinno się zmienić aby firma nie traciła pozycji na rynku, tylko ją wciąż umacniała. Dodatkowo jeśli akceptuje Pan, postępowanie z zabieraniem samochodu w środku Polski i pozostawianie człowieka nie kupując mu nawet biletu na pociąg :) świadczy o Pańskim podejściu i tyle. Ja tego nie akceptuję i takie moje prawo. Tak samo jak moim prawem napisać jest co sądzę o takim załatwianiu spraw. Jeśli komuś odpowiada praca w takim systemie - proszę uprzejmie. Pozdrawiam Maciej
5
Janusz 2016-03-14 22:28
Kurde zastanawiam się czy wysłać CV bo jest ogłoszenie ale po tym co tu poczytałem to jakoś odczucia mam mieszane... :/
ciekawy 2016-03-21 18:12
Czy wynagrodzenie kierownika regionu w tej firmie przekraczało 1000euro ? System prowizyjny na uczciwej podstawie, czy najniższa krajowa?
2
handlowiec 2016-09-26 10:46
Pracowałem jako kierownik regionu. To fakt, bardzo dużą uwagę zwracają na to, o której pracę się zaczyna i o której kończy, a także na gablotki, które mają poustawiane po różnych hurtowniach i którym przynajmniej kilka razy w roku trzeba robić zdjęcia (dostaje się nawet w tym celu od ORNO aparat cyfrowy :)). O tym wszystkim jednak informują na rozmowie kwalifikacyjnej i jeśli komuś to nie odpowiada, może nie decydować się na pracę.
Za każdy nocleg "służbowy" dostaje się dietę, a system premiowy jest trzystopniowy. Przy założeniu, że wyjeżdża się z domu w poniedziałek rano, a wraca w piątek ok 16-tej (chociaż różnie to bywa, w zależności od regionu) i dodając do tego premię, można zarobić od 3700 do 4500 zł. netto.
Samochód, skoda fabia, przynajmniej tak było kilka lat temu.
Czasem trudno się porozumieć z dyrektorem handlowym, ale jeśli robi się swoje, nikt się o nic nie czepia.
2
Worker 2016-10-31 23:47
Ogólnie strata czasu brak perspektyw, nie warto się w to angażować, władza czyli rodzina uważaj na Panią Ole, asortyment to tanizna z chin, wymagamy dużo nie dajemy od siebie nic, no i koperta pod stołem, nie warto.
5
warsawrider 2016-12-06 21:55

Witam,

Zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy do firmy Orno na stanowisko Regionalny Kierownik Sprzedaży. Miałbym kilka pytań. Liczę na pomoc oraz z góry dziękuję za odpowiedź.

1. Na jaką podstawę mogę liczyć?
2. Jakie auto? 5 osobowe? Do celów prywatnych też- jakie zasady?
3. Na czym dokładnie polega ta praca? Jakich klientów będę obsługiwał?
4. Wady? Zalety? Dodatkowe informacje. ( Nie liczę na odpowiedź w stylu " Dyrektor jest zły czy wymagający" :) Wiem, że to nie przedszkole, a my się nie znamy żebyśmy mogli porozmawiać w 100% szczerze.

Pozdrawiam,

4
Arek 2017-03-01 09:20
Zostałem zaproszony na rozmowę kwalifikacyjną w sprawie pracy do firmy Orno na stanowisko Regionalny Kierownik Sprzedaży. Miałbym kilka pytań. Liczę na pomoc oraz z góry dziękuję za odpowiedź.

1. Na jaką podstawę mogę liczyć?
2. Jakie auto? 5 osobowe? Do celów prywatnych też- jakie zasady?


Pozdrawiam,
Handlowiec 2017-03-06 09:46
Pensja Handlowca w granicach 4000-5000 zł netto na reke , wszystko w 100% ozusowane
Samochód służbowy takze do użytku prywatnego z segment C
Rocznie jeżdzenia na około 30-40 tys. km w zależności od region
Firma prężna choc szybkie tempo rozwoju czasami powoduje ze jest troche chaosu i sprzecznych informacji. Na plus ciekawy I różnorodny asortyment co ułątwia prace na rejonie. Spore wspracie ze strony biura. Kadra zarządzajaca wymagajaca ale i wyrozumiała. Jak sie nie da to sie nie da...
W porówniu do innych porównywalnych firm z branży to na cztery plus ale korporacja to to nie jest , podobno u czołówki w branży można zarobić 7-8 tys. na reke.

V 2017-03-06 22:38
Generalnie rozmowa kwalifikacyjna zajęła masę czasu, pomijając już fakt, że człowiek przychodzi na umówioną godzinę i zmuszony jest jeszcze czekać kolejne 15 minut. Te wszystkie zadania zarówno z matematyki jak i z języka angielskiego to w sumie parodia. O ile wzory i metody obliczania można sobie przypomnieć/przyswoić w dzień lub dwa, to język obcy (szczególnie biznesowy) jest na tyle czasochłonny w absorpcji, że zdziwiony byłem jak po mojej aplikacji w internecie widniała odświeżona wersja ogłoszenia na stanowisko, o które się ubiegałem.
Szczególnie, że prywatnie jestem freelancerem, który robi lokalizacje i pośredniczy w sprawach biznesowych. No cóż, niesmak pozostanie.
Roch 2017-03-07 08:28
Witam,

Pytanie do V. Aplikuje do tej firmy i chce zebrać możliwie dużo informacji aby się dobrze przygotować do rozmowy. Dlaczego te testy to były parodia? Takie łatwe czy takie trudne? Na czym to polegało? Jakieś podchwytliwe? To samo pytania z angielskiego? Na jakie stanowisko aplikowałeś? Bede wdzięczny za wyjaśnienia
V 2017-03-10 05:49
Witam,

Testy z angielskiego były z trzech różnych typów: Business English, common English oraz tłumaczenie z polskiego na angielski. Generalnie dosyć proste, pomijając jakieś korporacyjne skróty czy typowo biznesowe i techniczne słówka. Podejrzewam, że ten test pojawia się tylko w przypadku aplikowania na stanowisko polegające na operacji z zastosowaniem języka angielskiego.
Sama matematyka zaś dosyć łatwa, obliczanie netto z brutto i na odwrót, zamiany walut i w sumie najtrudniejsze jakie dostałem to obliczanie całego kosztu towaru z wysyłką, cłem i walutą gdzie trzeba było policzyć ile metrów sześciennych będzie mieć paczka. Generalnie dosyć proste, o ile pamięta się te wzory. Ja niestety nie pamiętałem i pewnie dlatego mnie przekreślili ;)
Choć nie narzekam bo obecnie jestem specjalistą do spraw produkcji.
Roch 2017-03-12 17:18
V dzięki za pomoc choć wskazówki się nie przydały bo miałem chyba inny zestaw testowy ale i tak jestem zadowolony. Angielski - jak ktoś ma TOEFL-a lub podobny poziom to raczej łatwizna. Zadania też nic mega wymyślnego i można na kalkulatorze liczyć.Na 5 zadań z jednym trochę poległem . Ogólnie atmosfera przyjazna i naprawdę bardzo szczegółowo się dowiedziałem czym miałbym się zajmować, jaka kasa, jakie obowiązki itd. . Oceniam spotkania jako bardzo profesjonalne . W ciągu tygodnia mają dać znać co dalej.... także czekam jak na szpilkach bo mi zależy. Nawet nie wiedziałem że tam tyle ludzi pracuje...
Zostaw swoją opinię o Orno-Polska S.C. Wiesław Owczarek Rafał Owczarek - Żory
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Orno-Polska S.C. Wiesław Owczarek Rafał Owczarek