brak logo

Unipharm Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Unipharm Sp. z o.o.

zaciekawiona 2011-11-08 12:24
o jakich specjalistach mowisz? o wlascicielu ktory jest informatykiem? konkrety jakies... kiedys mieli takiego grubego dyrektora (lekarza) ktory slinil sie do kazdej przedstawicielki na wszelakich sympozjach i reprezentowal zenujacy poziom intelektualny (szczegolnie jak na lekarza)
1
milamila 2012-08-07 18:18
Fajna mała wręcz rodzinna firma - idealna dla młodego przedstawiciela który chce się czegoś nauczyć i wdrożyć, choć są tam też osoby które pracują od kilkudziesięciu lat. Ja polecam.
1
rep 2013-03-10 14:19
Ja też pracuję w Unipharm i uważam że jest normalnie i dużo lepiej niż w większości firm teraz. A nie jest to moja pierwsza praca jako Repa. Podobnie jak na rynku, 8 wizyt do lekarzy i 5 aptek. Łatwo nie jest, ale dużo lepiej niż w generykami, albo drogimi "oryginałami". Trzeba robić swoje i tyle. Przynajmniej nie ma ryzyka redukcji.
repka 2013-03-25 13:59
Ja tez pracuje w Unipharm i uważam, że negatywne opinie są mocno przesadzone. Jest tak jak wszędzie - ciężko, ale jak robisz swoje to jestes bezpieczny. Wiadomo, jak coś komus nie podpasuje, to mogą Cie zwolnić, ale to tak samo jak wszędzie. Nigdzie nikt nie da Ci pewności na pewna pracę. Tu przynajmniej nie ma korporacyjnych wymogów i atmosfera jest mimo wszystko rodzinna.
beti 2013-05-24 00:00
zgadzam sie z poprzedniczką koleżanka tam pracowała i opowiadała co się działo na wyjazdach firmowych ,o najaranych śliniących się kierownikach nie polecam jednym słowem . Firma na przeczekanie w dalszej karierze jak najbardziej na stale zdecydowanie nie .
1
Darek 2013-12-04 19:23
Nie polecam. GPS.Traper.Nie dla ludzi kreatywnych, tylko grzecznie wykonujących rozkazy.
Kandydat 2014-01-03 10:39
Witam co do firmy to niby amerykański koncern ale na rozmowie kwota 3000zł na rękę dla doświadczonego REPa, wstrząsnęła rekrutującym choć sam zapowiadał że jak chcesz odnieść sukces to 10h w polu to standard czyli 14,20/h. Sama rozmowa to same ogólniki - promowanie suplementów, wizyt 8 lekarskich 5 aptecznych auta fordy focusy bądz KIA. Darmowe 600km na miesiąc potem tankujesz za swoje.
Moja opinia to - szkoda czasu.
2
pracownica 2014-01-09 13:21
nie polecam tej firmy , imprezy , szkolenia mocno zakrapiane %% zero wiedzy , kierownicy wykozytuja swoje stanowisko nie tylko do celów słuzbowych , nie polecam , ogolnie slaba firma duzo pracowac najlepiej za darmo
2
lilka 2014-01-24 12:01
A jaka jest kasa dla przedstawiciela z długoletnim doświadczeniem? Na mazowieckie normalni regionalni?
kris 2014-02-13 18:47
Witam
Ja dziś byłem na rozmowie w krakowie i jestem bardzo pozytywnie zaskoczony.
Nie bede pisał o szczegółach napiszę jedynie ,że nie spotkałem sie jeszcze na żadnej rozmowie z takim profesjonalnym podejściem.
2
jola lojalna 2014-07-01 22:22
Szukam ludzi z rekrutacji do firmy Unipharm na teren Radomia, Puław, Garwolina.
Bylam na rekrutacji miesiąc temu, dostałam informację, że przechodzę do 2 etapu i do tej pory nie mam odpowiedzi co z dalszym etapem rekrutacji. wiem, że nadal nie zatrudnili nikogo. Ktoś coś wie dlaczego to tak długo trwa?
gorek 2014-09-24 08:04
Powiem tak, szkoda czasu.
Rozmowy faktycznie bardzo pozytywnie nastawiają.. :) trzeba tylko dodać, że masz robić o kilka wizyt aptecznych dziennie więcej niż jest założone za założone jest 5 plus medyczne... no i oczywiście kasa... :)
jak ktoś nie ma doświadczenia i pracy bardzo długo..albo chce(o dziwo!! ) zmienić branżę na farmaceutyczną i zdobyć doświadczenie to może... ale również nie polecam..może się tylko zrazić, nic więcej..nie warto dla 2,5 tyś...na prawdę...
Jak myślicie dlaczego po raz kolejny pojawia się ogłoszenie o prace... :)
1
jola lojalna 2014-10-04 10:55
Podobno nie zatrudnili do teraz nikogo na ten teren. I wczoraj pokazało się ogłoszenie na pracuj.pl czyli dalej szukają. I co? Znowu szopka z rekrutacją? Ja już w tym uczestniczyłam, chyba szkoda czasu.
Anonim 2015-01-24 11:37
Same gnioty, które nie wypisze lekarz. nie warto!
2
pl 2015-03-28 12:06
był ktoś wczoraj na rekrutacji w Krk?
Pracownik 2015-06-19 22:43
zamordyzm. Najważniejszy jest traper. Paranoja!! Nie znam firmy , która taki kładzie nacisk na traperach. Zero szkoleń...w tej firmie się nie rozwiniesz. Odradzam osobom z doświadczeniem. Duża rotacja przedstawicieli; normalni uciekają, resztę zwalniają za słabą zapamiętywalność!
8
Dane aktualne 2016-07-29 21:49
Firma od 3 lat jest liderem wzrostu w całej branży, najlepsza dynamika. Czołowe pozycje. Preparaty bardzo dobrej jakości, marki znane i reklamowane, liderzy w swoich kategoriach. Promocja do lekarzy specjalistów - rekomendacje.
Zupełnie inna firma niż 5lat temu i wcześniej. Ogólnie nic że starych czasów nie zostało. Nie kierować się opiniami i legendami sprzed lat. Super atmosfera i ludzie, rodzinna firma żadne korpo. Pracy dużo, ale gdzie jej nie ma. Czy warto aplikować? TAK!
3
ROZCZAROWANA 2016-08-31 02:08
I co myślicie o ostatniej cyklówce? Zaskoczeni?
15
jujk 2016-09-04 20:04
To skoro jest dwuskładnikowe wynagrodzenie @bye to nie jest tak źle, bo dorzucają do tego odpowiednie premie.
xxx666 2016-12-01 13:53
"jujk" co do premii to bym nie liczył są uznaniowe i szanowny pan dr bardzo chętnie zabiera, nigdy nie dostaniesz zasad na papierze jedynie na cyklówkach są ładnie prezentowane minimalna 1000 max 10000 :)))) ale w momencie wypłaty pojawia się TRAPER lekarski oraz apteczny i po premii.
5
pudelek 2017-01-22 22:55
Firma powoli się zwija z polski. Sprzedali całą markę Vitrum oraz chondroprotekcje Takedzie. Zamiast wypłacić uczciwie za zwolnienia grupowe to co miesiąc są zwolnienia pacowników - są tak aroganscy że nawet nie podają przyczyny wypowiedzenia.
Największym kłamcą jest kieras o imieniu marcin (celowo małymi literami), najpierw coś obiecuje a potem wycofuję się ze wszystkiego wkładając w czyjeś usta swoje kłamstwa, jest tak pewny siebie że nie zwraca uwagi na "spisek" pracowników , którzy nie są głupi i zbieraja informacje o nadużywaniu "władzy" z jego strony. Stwarza zasady do zasad stworzonych juz przez Dyrektora Generalnego, na uwagę jednego z pracowników o tym iż takie jest postanowienia Dyrektora Generalnego odpowiedział: "jestes moim pracowników więc musisz się słuchać i stosowac do moich zasad"...
Pytacie o premię? Dobre juz kiedyś były ale to było dawno i nieprawda...w obecnych czasach celowo zaniża się wyniki żeby pracownicy nie otrzymali żadnej "nagrody dodatkowej"...
jedyne co mogę zrobić to tylko przestrzec przed takim pracodawcą i naprawde nie traćcie czasu, swojej energii i lat na coś i/lub kogoś kto nigdy Wam nie powie słowa dziekuję.
5
Ann_a 2017-01-27 15:16
na to wychodzi "pudelek" ale byłam i szybko się zwinełam po informacji o sprzedazy portfolio. Dziwna firma, tam tylko wielki pan i władca ma racje...kierownicy "nie wszyscy" ale sa zadufani w sobie a zwłaszcza ten, októrym piszesz - naduzywa swojego stanowiska (notabene jestem ciekawa czy Dyr.o tym wie - myśle że nigdy się tym nie interesował,.....a szkoda...bo pewnie dużo ciekawych rzeczy by się dowiedział....). Chodzą pogłoski o cichym zamykaniu "biznesu", przynajmniej cała branża farmaceutyczna o tym huczy (w kuluarach oczywiście)...
Czarna "mamba" bo awansie bardzo się zmieniła ale chyba będzie musiała troche pohamować swoje ambicje - z tego co wiem na ostatniej "cyklówce" zostało w sposób bardzo przemyslany i bardzo czczytelny pokazane gdzie jest jej miejsce...wszyscy ponoć śmiali się pod nosem. Zapewne byłoby inczej gdyby była inna w stosunku do innych ale jak to mówi stare dobre przysłowię: : "jak Kuba Bogu tak Bóg Kubie"...nie mylic z innym Kubą.
Co do premii, masz racje - dawno i nie aktualne, dziwny system i za bardzo przy nim kombinują a w obecnej sytuacji można nawet powiedzieć w czasie przeszłym - kombinowali...
Mam nadzieję że wszyscy PM i PF którzy tam zostali szybko znajdą sobie lepszą pracę, czego im szczerze życzę!!!
5
zaproszony i zniesmaczony 2017-01-27 15:35
byłem na rozmowie, masakra!!!

Wymogi z kosmosu a pieniadze 2800 na rękę. Jeszcze ten (grubas) wyskakuje z pytaniami od czapy...pytam się ludzie, czy naprawde musicie traktować osóby biorące udział w rekrutacji jak debili?! Wstyd!

Pytania zadawane copy- paste ze stron www.. - przecież zapraszacie ludzi po studiach.

Jeśli tam pracują takie bystrzachy to nic z tej (h)-amerykańskiej rodzinnej firmy nie będzię. Poza tym odniosłem wrażenie że musieli zrobić rekrutacje a tak naprawde miejsce jest już obstawione.
6
gosc 2017-02-08 22:35
jak można tak kłamać publicznie?
nie rozumiem takich ludzi
Yyy 2017-02-09 22:19
Co masz na myśli @pracownik?
Były 2017-03-10 19:12
Unipharm??? Chamy i wiesniacy którym słoma z butów wystaje.
A ten cały generalny prawdopodobnie skończy tak jak w Berlin-Chemie.
ja sam odszedłem i jestem przeszczęśliwy, mam juz inną prace dzięki Bogu i wreszcie normalnego Pracodawcę- pracodawce który szanuje swoich pracownikow, pracodawcę któremu nie obce jest słowo empatia, żeby było jasne w Uni -nie mogłem nawet o tym marzyć!!!
Ludzie, omijajcie szerokim łukiem.
2
Zażenowana 2017-03-11 07:58
Traper traper traper- tak mogę nazwać firmę Unipharm!!! Tu nawet wyniki IMS nie są juz ważne bo jesli traper nie bedzie na wystarczającym poziomie to i dobre IMS-y nawet na poziomie 130% ci nie pomogą.
Chora firma z chorymi zarządzającymi.
Tak na marginesie, ogłoszenie o prace na mazowieckie/Warszawa cały czas wisi na pracuj pl a do pracy wrócił pracownik który pracował przed tym na tym terenie więc jednym słowem ogłoszenie mozna nazwać fikcją!!!
Paranoja, szukam intensywnie pracy i przy pierwszej okazji sie zwijam!
2
Obserwator 2017-04-04 09:45
I jak tam na cyklówce w Łodzi - drętwo???
Czarna jeszcze ma słowo głosu?...
Podziało sie w Uni., będzie jeszcze gorzej... pracownicy wreszcie zaczęli domagać się swoich praw i należytego traktowania!. Sami odchodzą i to jest dowód na to że "wielki ignorant" zatrzęsie portkami, bolesne doświadczenie z Berlin Ch.niczego nie nauczyło. Ludzie juz nie chcą pracować dla tej firmy, nawet nowozatrudnieni bo krótkiej obserwacji odchodzą...
4
W środku cyrku 2017-04-04 09:49
To prawda, jest tu nie ciekawie
3
Taka sytuacja 2017-04-05 18:19
Realy??? EB dyrektorem w Unipharm??? Widzę że kolejną firmę chce puscić z "dymem" ale z tego co czytam to "niszczy" i "gnębi" ludzi. Chciałem aplikować ale chyba sobie podaruje, miałem juz nieprzyjemność pracy z tym człowiekiem w poprzedniej firmie and - never again!
4
Obserwator 2017-04-12 13:31
Hej ludziska! Czy tylko ja odnoszę takie wrażenie że "słynny" ostatnimi czasy medialnie misiewicz i ASM - MGr mają tego samego ojca ;-/ ? Niesamowite podobieństwo
3
Aplikujący 2017-04-14 09:58
Ja miałem rekrutacje w Wa-wie na teren wawa Mokotów i był tam taki duuuży facet i ciemna z grzywką całkowicie aseksualna babka, ten duży prawie nic sie nie odzywał chociaż ponoć to on szukał osoby do swojego zespołu a ta aseksualna zadawała pytania typu: "co Pan zrobi jesli jedzie Pan do Grójca na wizyty i nagle dostanie Pan telefon od profesora który potrzebuje natychmiastowej pomocy?" Moja odpowiedz była następująca: odwołam wizyty i pojadę do profesora ugasić "pożar". Na co aseksualna mówi: dziwna odpowiedz, jeszcze żaden kandydat nam tak nie odpowiedział...
Żałosne spotkanie a pomijam juz fakt że pytanie powyżej niczego nie wnosiło do rozmowy. Poza tym wynagrodzenie które mi zaproponowano to 2.800 zł netto!

Ci ludzie chyba gazet nie czytają i nie wiedzą co sie dzieje na rynku pracy!

Tak dla formalności to dla przykładu dostalem prace w innej firmie farmaceutycznej za 4.500 tys netto tzn.na rękę i tu widać dojrzałość firmy i szacunek dla pracownika.

Pamiętajcie: z niewolnika nie ma pracownika!!!
2
PtaKilatajakluczem 2017-05-19 16:08
szanowny pan dyrekor, król i władca, jest tak naprawdę małym człowiekiem o wielkich ambicjach. Koleś nie szanuję toalnie ludzi, nie chce się znizac do jego poziomu więc napiszę - żenada. Zero szacunku, koleś jest "internaszynal level" ale tylko w swojej własnej głowie. Żyłowanie pracowników na potęgę, obowiązki nie do ogarnięcia (9 lekarskich, 5 aptecznych) 20 prezentacji na miesiąc, akcje odsprzedażowe, po sprzedaży do połowy miesiąca u najważniejszych klientów pojawiały się nagle premiowane akcje na sprzedaż portfolio, tylko jak to zrobić skoro akurat zdazyleś sprzedać? Przy okazji pilnowanie trapera lekarskiego i aptecznego. Potracaja za jazde autem duze kwoty. Ogólnie z moich obserwacji sekta, nikomu nie można ufać. Każdy chce być Twoim kolegą, a później sprzedają dalej informacje do góry(tak naprawdę mniej niż zero). Sprawdzałem trzy razy i za każdym razem wychodziło na 2 osoby z zespołu. Dla mnie kierownik Marcin - równy gość i nie zauważyłem z jego strony nadużywania obowiązków, zawsze pomocny. Mlodzi ludzie powinni omijac te firme szerokim łukiem. Byłem zatrudniony jako medyczny, a byłem dosłownie od wszystkiego! Mało tego... scenariusz - tak to jest hit! Co wizytę musiałeś mówić to samo, bo wyżej wspomniany pan i władca sobie wymyslil. Takim ruchem wystawiał na pośmiewisko firmę, "która jest położna najwyżej w świecie", w środowisku lekarskim - chociaż jest jeszcze jedna osoba, która moim zdaniem nieoficjalnie kierowała firma, ale z własnych doświadczeń na te osobe również nie mogę powiedzieć zlego słowa.
4
Gość 2017-05-23 11:57
Chora firma i chore środowisko!!! Jedyna osoba która zachowuje sie na poziomie w tej firmie(mowię o kadrze kierowniczej) to kierownik Kuba!
Marcin-takie same dno jak i maluczki "wielki król i władca"o małym przyrodzeniu. Traktowanie ludzi w pracy zapewne wynika z tego że w życiu prywatnym są gnębieni i na kimś to trzeba odreagować a na kim innym jak nie na pracownikach?!
Firma ogranicza swoją działalność do minimum! Zwalniała, zwalnia i bedzie zwalniać ludzi pod pretekstem np.slabych wyników lub słabego trapera-żenua!!!
Ale czego mozna sie było spodziewać od kogoś kto nawet na siebie w lustrze nie może patrzeć?
3
aaajjjj 2017-05-23 18:34
Firma nie jest elastyczna, standardy ograniczają produktywność pracy poprzez wspomniane we wcześniejszym komentarzu scenariusze do wizyt u lekarzy oraz w aptekach. Ciągłe nadzorowanie pracy pod względem zgodności scenariusza, dorzucanie dodatkowych obowiązków nie ułatwia i nie motywuje pracy przedstawiciela "medycznego tylko na papierze". Mówię tylko na papierze, ponieważ oprócz codziennych prezentacji trzeba zadbać o zamówienia, z których jest się rozliczanym. Oczywiście na dokładkę liczy się traper... Szkoda, że tak postępują z pracownikami, bo ludzie naprawdę się starają, ale nie ogarniają tego chaosu...
3
Detektywrutkowski&biurodetektywistycznelampart 2017-07-04 11:41
Czy mówiąc o drugiej nieoficjalnej osobie kierującej firmą masz na myśli przydupasa generalnego, wielkiego mistrza trenera?
2
Zostaw swoją opinię o Unipharm Sp. z o.o. - Warszawa
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Unipharm Sp. z o.o.