brak logo

Mabion S.A.

Kutno

Opinie o Mabion S.A.

Karolina 2015-06-27 08:20
Tyle czasu a wciąż to samo szambo....
Karolina 2015-07-12 09:34
Nie napisałam że wciąż w tym szambie siedzę, pewnie jest tam jakaś Karolina którą znasz i która podziela powyższe, nie najlepsze opinie na temat pracy w Mabione ale nie ma odwagi lub siły na zmianę otoczenia. Ja raczej miałam nadzieję że coś się w tej firmie zmieni na lepsze (przecież tak ładnie jest opisywana w prasie i ma taki potencjał finansowy) albo że moje osobiste wrażenia z (krótkiej) pracy tam są błędne, czytając jednak to forum i patrząc na daty wypowiedzi raczej się na to nie zanosi. Szkoda.
1
VCF 2015-08-16 11:37
Po krótkiej pracy w Mabion S.A. miałem bardzo złe przeczucie, że takie "szambo" jest w niemalże każdej firmie biotechnologicznej w Polsce i spowodowane jest wysoką podażą pracowniczą oraz niskim popytem.
Dziś pracuję w firmie w której praca jest bardzo wymagająca i stresująca, jednak opłacalna. Nie jest to jednak stres wywołany napięciami personalnymi. Nikt nie próbuje udowodnić mi że jestem gorszy od menela, przeciwnie, za jakiekolwiek niekulturalne zachowanie można dostać naganę lub nawet wylecieć z pracy. Zbyt duża ilość nadgodzin jest konsekwentnie zbijana przez kierownictwo które wysyła pracowników na przymusowe urlopy. Istnieje system premii i nagród, w przeciwności do mabionowego systemu "kija".
Z miejsca muszę bardzo podziękować pracownikom i kierownictwu firmy Mabion za zwolnienie mnie. Daliście mi szansę na normalną pracę w normalnej firmie!
Sam pewnie zostałbym w Mabion SA ile by się dało :)
4
tuyi 2015-09-16 18:42
Pracowałam w tej firmie jakiś czas. Pracownicy się zwalniają, bo znajdują lepsze miejsca pracy. A ci co pracują zaciskają zęby, żeby tylko przepracować chociaż rok, bo większość osób jest bez doświadczenia. Wszystkie złe opinie są prawdziwe i z tego co wiem jest coraz gorzej. Zła opinia na temat tej firmy jest już wszędzie. Absolwenci nie chcą tam przychodzić nawet na staż. Pracuję teraz w innej firmie i jestem na prawdę zadowolona. Przede wszystkim jest szacunek do człowieka. Jestem pracownikiem, a nie niewolnikiem. Jeśli zarząd nie zmieni swojego podejścia, nikt w tej firmie nie będzie pracował dłużej niż dwa lata. Zastanawia mnie tylko, dlaczego mimo tego, że pracownicy odchodzą nikt nie podjął żadnych kroków żeby cokolwiek zmienić. A nowi pracownicy mają już Mabionu dość. W Mabionie pracują sami inteligentni ludzie z potencjałem, pracują za grosze, ale odchodzą, bo nie są doceniani i nie szanowani. Szkoda, że nie dodaje się im skrzydeł tylko je ucina.
1
mila 2015-11-07 16:48
A po jakim czasie od wysłania podania lub od terminu zakończenia przyjmowania podań dzwonią z zaproszeniem na rozmowę?
girl 2015-11-28 15:21
Do mnie się odezwali ok miesiąc po zakończeniu rekrutacji.
2
on 2015-12-11 19:45
I am surprized what you are proposing here. Where I am there are ethics at the time of separation from the employer that guard the behavior.

Please just remove me from your distribution list of the 'wpisy' as you know them. This is according to the internet law - you must do it.
Messenger 2016-03-19 13:03
Może bu ktoś napisał konkretnie jakie są tam zarobki. Ktoś napisał niskie, ale ile dokładnie. Płaca minimalna w Polsce to 1850 zł brutto. Domyślnie taką płacę dostają osoby niewykwalifikowane. A w mabionie ile dostaje zatrudniony absolwent biotechnologii lub innego kierunku?
Slingshot 2016-03-20 17:56
Inżynier procesowy z dwuletnim doświadczeniem mający stałą pracę raczej nie będzie szukał niepewnego zatrudnienia w mabionku.
Raymond Maarloeve 2016-03-23 08:08
Messenger, nikt poza byłymi lub aktualnymi pracownikami nie zna zarobków w Mabionie, bo firma nie podaje ich w ogłoszeniach. Na podstawie danych z raportu rocznego za rok 2015 można spróbować w przybliżeniu wyliczyć średnie wynagrodzenie w Mabionie. Według moich wyliczeń średnie wynagrodzenie w Mabionie wynosiło w 2015 między 3,2 a 4,2 tysiąca złotych miesięcznie (brutto).
3
Mucor mucedo 2016-04-01 09:04
"Gość", brak ofert pracy to dowód na dobrą atmosferę w firmie? Jaja sobie robisz? To może także oznaczać wiele innych rzeczy. Na przykład - że firma zatrzymała się w rozwoju. Albo - że obecni pracownicy nie mogą po prostu znaleźć innej pracy, bo branża w Polsce jest ciągle w powijakach.
3
oberwator 2016-04-15 14:20
Wojtku, a z tego co ja wiem Mabion jest chyba jedyną firmą w Polsce tak chętnie zatrudniającą świeżo upieczonych absolwentów. To 2-letnie doświadczenie nie jest widocznie wymogiem koniecznym.
Gościsław 2016-04-16 15:27
@obserwator - zatrudniają absolwentów, bo nie mają wyjścia. Mabion ma wymagania jak w dużych firmach na Zachodzie, ale oferte mają łagodnie mówiąc kiepściutką. Sam sposób prowadzenia przez nich rekrutacji też jest żenujący - rozmowa w ustalonym terminie, tydzień po zakończeniu przyjmowania CV. Czyli wezwanie na rozmowę (bo zaproszeniem tego nie nazwę) dostajesz w najlepszym wypadku 6 dni przed rozmową - a najprawdopodobnie której. Sorry, ale fachowcy widząc takie rzeczy prychają śmiechem, wzruszają ramionami i idą tam, gdzie się ich traktuje poważnie i profesjonalnie.
5
ciekawy 2016-04-25 21:05
Powiedźcie jak wygląda rekrutacja na stanowisko dla technika produkcji, zastanawiam się czy nie złożyć na to swojego CV, wymagań na to stanowisko nie mają aż nadto wielkich, ale jeśli mówicie, że atmosfera jest ciężka i nie sprzyja pracy to średnio. Pojawiło się swoją drogą dużo ofert pracy jak na firmę, która działa na rynku powinna mieć stabilny zespół ludzi, a nie mieć aż tak dużo wakatów do osadzenia.
2
Mucor mucedo 2016-05-05 22:38
@gość - to już drugi komentarz "gościa" o podobnej treści. Skąd wiesz, że wszystkim odpowiadają warunki zatrudnienia? Skąd wiesz, że odpowiada atmosfera? Skąd wiesz, że doświadczenie przekłada się na zarobki? Proszę KONKRETY. To co robisz, to typowe zachowanie "naganiacza" - marne i oczywiste sztuczki mające na celu poprawę wizerunku firmy i zwiększenie zainteresownia wśród kandydatów. Bardzo mi przykro, ale to nie zadziała.
4
Gościsław 2016-05-08 20:42
"gfv" - po pierwsze: na stronie Mabionu jest obecnie PIĘTNAŚCIE ogłoszeń o rekrutacji; po drugie: Mabion stracił pewną liczbę pracowników na rzecz lepiej płacącej konkurencji; po trzecie: masz podobną śpiewkę jak poprzednie komentarze "gościa" - jesteś kolejnym naganiaczem???
4
obserwator 2016-05-10 21:10
Gościsław, teraz to Ty wyglądasz na jakiegoś niespełnionego byłego pracownika.. Skąd takie negatywne nastawienie? Podziel się z nami swoimi doświadczeniami, wszyscy jesteśmy ciekawi!
P.S. A może tak duża liczba ofert pracy wskazuje po prostu na szybki rozwój firmy. W aktualnościach na stronie można przeczytać, że niedawno otworzyli duży zakład w Konstantynowie Łódzkim - może stąd to zapotrzebowanie na nowych pracowników? Widzę też, że pojawiają się zupełnie nowe stanowiska, na które wcześniej nie rekrutowali - to też może świadczyć o rozwoju.
Gościsław 2016-05-11 09:49
@obserwator - nie, nigdy nie pracowałem w Mabionie. Mam po prostu taki nawyk, że lubię konkrety i prawdę, oraz nie lubię ogólników i obłudy. A niestety do takich rzeczy zaliczają się komentarze różnego typu "gości" i ja klasyfikuję to jako zachowanie "naganiaczy". Tak, oczywiście masz rację, że oferty pracy mogą świadczyć o rozwoju - w pełni się z tym zgadzam i dlatego o nich napisałem. Problem tylko mam z taką interpretacją, gdy zarówno oferty oraz ich brak są prezentowane tak samo, jako coś dobrego - oraz gdy wyciąga się na ich podstawie daleko idące wnioski o atmosferze pracy i zarobkach. Jeżeli pojawił by się komentarz aktualnego lub byłego pracownika, z konkretnymi informacjami, to co innego.
3
obserwator 2016-05-15 20:37
Gościsław:) - piszesz wyżej, że "Mabion stracił pewną liczbę pracowników na rzecz lepiej płacącej konkurencji" - skoro nigdy tam nie pracowałeś, skąd masz takie informacje?
1
Gościsław 2016-05-18 12:21
@obserwator - to, że stracili na rzecz konkurencji wiem np. z tego co ludzie mają w swoich profilach na portalach branżowych (LinkedIn, GoldenLine) - to, że lepiej płacącej wiem od osób które u tej konkurencji pracują.
3
gozdek 2016-10-10 14:25
Ta firma to POMYŁKA.
1
F 2016-10-11 12:15
Moim zdaniem firma jest naprawdę w porządku i nie ma na co narzekać, bardzo dobrze sobie radzą na rynku
1
Pracownik 2016-11-05 00:21
Jako obecny pracownik Mabionu muszę przyznać, że mimo wielu jeszcze "niedociągnięć" w zarządzaniu, jest to fantastyczne miejsce dla wszystkich tych, którzy nie boją się wyzwań i są gotowi poświęcić trochę siebie dla wspólnego celu. W zamian daje ogromny osobisty rozwój. Niewątpliwie jest to firma dla ludzi z dużym zapałem i pasją. Podejrzewam, że dlatego niektórzy byli pracownicy wypowiadają się negatywnie - spodziewali się standardowej pracy, nie byli gotowi i nie podołali codziennym wyzwaniom... A szkoda, bo może gdyby podnieśli się zamiast poddawać, dostrzegliby to, co ja widzę dziś.
Często pytacie o rekrutację i komentujecie jej przebieg - musicie zrozumieć, że Mabion tworzą wyjątkowi ludzie - nie zawsze najsilniejsi merytorycznie - czasem najsilniejsi charakterem, czasem mentalnością, a czasem zdolnościami komunikacyjnymi. Może trochę Wam teraz podpowiedziałam, skąd taka forma rekrutacji (a może nadal będziecie pisać, że firmie brak profesjonalizmu i daleko jej do zagranicznych spółek). Dodam też, że Mabion ciągle się rozwija - rekrutacja właściwie nigdy się nie kończy, co nie znaczy, że w firma ma problemy kadrowe, a już na pewno nie jest zasadnym ocenianie zatrudnienia w Mabionie jako niepewne.
Jeżeli chodzi o wynagrodzenia - zgadzam się, że jeszcze trochę brakuje do europejskiego poziomu. Z drugiej strony, musicie brać pod uwagę fakt, że firma nie ma jeszcze przychodów.
Na koniec, skomentuję jeszcze jedną kwestię - atmosferę, bo nawet gdyby była to najcięższa praca na świecie, nie zrezygnowałabym z niej, bo nie wierzę, że znajdę drugie takie miejsce. Miejsce, gdzie ludzie się szanują i sobie pomagają. Gdzie ludzie są ze sobą szczerzy i sobie ufają. Miejsce, gdzie chcesz przychodzić każdego dnia.
10
obserwator 2016-11-05 01:23
Bo?
2
biotechnolog 2016-12-22 15:15
Proszę o opinię jak wyglada rekrutacja na stanowisko mlodszego specjalisty ds. badan klinicznych. Czy na rozmowie jest weryfikacja j. angielskiego jak tak to jak wyglada (test, pytania, tlumaczenia tekstu)? Jakie sa realne zarobki? Bardzo prosilabym o pomoc, moge podac swoj mail jezeli ktos nie chce sie podzielic info na forun :)
:) 2016-12-25 11:30
Mabion to firma dla Ludzi z Pasją, ludzi którzy są rządni wiedzy, chcą się uczyć, rozwijać ale chcą też dać coś od siebie. Mabion to więcej niż tylko praca. :)
4
Xenomorph 2017-01-17 12:57
Drogi "Pracowniku", kilka slow komentarza...

1. "Fantastyczna" firma - w porownaniu do CZEGO wlasciwie? Na ilu rekrutacjach w Polsce i za granica byles? W ilu firmach tego typu w Polsce i za granica pracowales?

2. "Podpowiedz" co do formy rekrutacji. Napisales jacy ludzie prowadza rekrutacje ale nie widze wyjasnienia DLACZEGO tacy ludzie i DLACZEGO taka forma rekrutacji?

3. Zarobki. Nie widze komentarzy w ktorych ktos oczekiwal by zarobkow jak na Zachodzie. Ja w swoim dawnym komentarzu napisalem wyraznie, ze Mabion zaoferowal mi stawke ktora uwazam za NISKA JAK NA POLSKE. Poza tym, jestesmy w UE - jezeli Mabion ma wymagania takie jak na Zachodzie ale nie oferuje konkurencyjnych wynagrodzen, to nie moze oczekiwac duzego zainteresowania ze strony najlepszych kandydatow. A tak swoja droga, na Zachodzie firmy robiace podobne rzeczy do Mabionu (tzn. "biosimilars") placa dobre stawki i nie robia wymowek.
4
ciekawski... 2017-01-18 07:23
Skoro Mabion jest taki biedny i nie ma przychodów aby płacić dobre zarobki to dlaczego pan doktor Sławomir Jaros dostaje 14750zł miesięcznie podstawowego wynagrodzenia plus 4 tysiące miesięcznie za bycie członkiem zarządu - czyli w sumie nieco ponad 4 tysiące euro miesięcznie a więc zarabia jak na Zachodzie? :) Informacja dostępna publicznie w raporcie rocznym Mabionu za rok 2015.
6
wredny i dociekliwy 2017-01-18 08:16
Mabion nie ma przychodów wiec go nie stać na dobre wynagrodzenia? Mhm... W raporcie rocznym za 2015 można znaleźć informacje, ze jego ekscelencja kierownik dr S.J. zarabia ok. 177 tysięcy rocznie podstawowej pensji plus 48 tysięcy rocznie za bycie członkiem zarządu, czyli w sumie ok. 51 tysięcy euro rocznie - to są zarobki zbliżone do pensji na Zachodzie.
6
qwert 2017-01-27 13:16
Czy może ktoś udzielić informacji czy spotkania rekrutacyjne odbyły się 20.01.2017? W ogłoszeniu jest podany kolejny termin marcowy? Może mi to ktoś wytlumaczyć? Na I terminie nikogo nie znaleźli czy w ogole sie nie odbył?
do dociekliwego 2017-02-02 23:13
Akurat zarobki członków zarządów spółek giełdowych są uzasadnione odpowiedzialnością tych osób jaką biorą na siebie obejmując te funkcje. Wiele różnych ustaw przewiduje odpowiedzialność materialną, karną, również za popełnione nieumyślne błędy bądź zaniechania. A przecież nie każdy jest specjalistą we wszystkim, pierwszy lepszy przykład to odpowiedzialność za sprawozdanie finansowe czy podatki, które przecież sporządzane są przez służby finansowe jednostek, ale zgodnie z przepisami odpowiada za nie "kierownik jednostki" czyli zarząd, bywa nawet, że odpowiadają całym swoim majątkiem OSOBISTYM (tak, nie majątkiem spółki) o czym mowa m.in. w KSH i innych ustawach. Zatem jak wszędzie, większe ryzyko uzasadnia wyższe zarobki zarządów, zupełnie inną kwestią są zarobki pracowników i o nich można już dyskutować...
4
wredny i dociekliwy 2017-02-03 12:52
Czytaj uważnie - wyraźnie rozgraniczyłem wynagrodzenie za pracę w zarządzie oraz podstawową pensję. Jeżeli członkowie zarządów faktycznie biorą na siebie odpowiedzialność i co za tym idzie otrzymują za to stosowne wynagrodzenie - w porządku. Nie zmienia to jednak faktu, że dr S.J. otrzymuje pensję w wysokości zbliżonej do zarobków na Zachodzie. Czyli jednak Mabion stać na wysokie wynagrodzenia - ale tylko dla wybranych.
4
Siostra Tatanki 2017-02-08 22:22
Pracuję w Mabionie ponad 2 lata
Zalety:
- atmosfera, świetni ludzie!
- można się dużo nauczyć, ciekawe projekty i analizy, noweczesny sprzęt i technologie
- swoboda w planowaniu doświadczeń - praca twórcza, wymagająca myślenia
- szybka możliwość awansu (firma ciągle się rozwija)
- wysoka ocena = podwyżka
- nigdy się tu nie będziesz nudzić
Podsumowująca: gdy Ci się chce, chcesz faktycznie się czegoś nauczyć idź do Mabionu, pokaż, że potrafisz a Cię docenią.

Wady:
- dużo pracy, czesto spowodowane złym rozplanowaniem w czasie
- wszystkie zadania są na wczoraj
- trzeba być elastycznym i umieć się przeorganizować.
- problem z odbieraniem nadgodzin - po prostu nie ma kiedy tego robić
2
były pracownik 2017-02-11 20:33
Pracowałem w Mabionie.
Ta firma nigdy nie dorówna innym- ani pod względem wynagrodzeń ani szanowania pracowników. O starych pracownikach się zapomina. Każdego można zastąpić kimś nowym.
Zwolniłem się prawie pół roku temu i nie żałuję.
Fakt- szansa rozwoju, świetna atmosfera...ale jeśli nie chcesz całego swojego życia poświęcić pracy- nie idź do mabionu. Pracując w Mabionie nie da się żyć normalnie.
5
Pracownik 2017-02-22 21:19
@Xenomorph 2017-01-17 12:57

1. "Fantastyczna" firma - przyznaję, Mabion to pierwsza moja praca w tej branży, ale pracowałam wcześniej w 8-miu innych miejscach ( w tym w 2-óch w GB) i brałam udział w kilkunastu rekrutacjach, i do takich właśnie doświadczeń porównuję Mabion.

2. "Podpowiedź" co do formy rekrutacji - gdybym mogła napisać więcej, zrobiłabym to - jak się pewnie domyślasz - nie mogę. Mogę tylko powiedzieć, że w Mabonie wszystko ma swój cel i uzasadnienie.

3. Zarobki - zgadzam się ze stwierdzeniem, że Mabion nie może oferować interesujących warunków dla najlepszych kandydatów, choć chciałabym zauważyć, że są to warunki wstępne (na 3-miesięcznym okresie próbnym). Warunki oferowane później są zawsze dostosowywane do reprezentowanego przez Pracownika poziomu doświadczenia i umiejętności. Krótko mówiąc - zarobki Pracownika są tym wyższe, im więcej wiedzy i zaangażowania do firmy wnosi, a to ocenia się właśnie na okresie próbnym. Wniosek z tego można wysnuć tylko jeden - jeżeli jesteś pewny swoich kompetencji, podejmij wyzwanie (3-miesięczny okres próbny), a w następnej kolejności negocjuj warunki.
4. Dodatkowe informacje - "biosimilars" jak zauważyłeś, jest branżą niszową w PL. Idąc dalej - czy nie warto choćby dlatego zatrudnić się w Mabionie (skoro te same pieniądze oferują w hipermarkecie"?) - zakładam, że jest to kwestia ambicji, którą jedni mają, a inni - NIE (Xenomorpf)
1
były pracownik 2017-02-23 19:21
W hipermarkecie pracuje się 8 godzin. W mabionie 12.
2
Magdalena 2017-02-28 22:07
witam, czy mogłabym prosić o kontakt mailowy osobę która pracowała na stanowisku biotechnologia w firmie Mabion i zechciałaby odpowiedzieć na kilka pytań? Bardzo zależy mi na podjęciu w w/w firmie stażu. Mój email: jarzabek2692@wp.pl.
Pozdrawiam :)
Pracownik 2017-03-04 22:57
W hipermarkecie nauczysz się co najwyżej liczyć. W Mabionie... nauczysz się rzeczy, o których nie wiedziałeś nawet, że istnieją.
1
były pracownik 2017-03-06 23:32
no...zdecydowanie...bo w innej firmie przecież się ich nie nauczysz...
1
Xenomorph 2017-03-07 19:04
Drogi Pracowniku - czy raczej: Pracownico,

Dziekuje za odpowiedz.

Pozwole sobie na kontynuowanie rozmowy...

1. Czyli porownujesz prace w innych branzach do swojej pierwszej pracy wyuczonym zawodzie - OK, to wiele wyjasnia. Zdajesz sobie sprawe z tego, ze to moze byc nic innego niz tylko forma zafascynowania? Nazywane to bywa "efektem pierwszej randki" albo "efektem miesiaca miodowego". Ja bralem udzial w kilku rekrutacjach w Polsce (gl. rozne laboratoria) i za granica (firmy biotechnologiczne). Bralem udzial w rekrutacji w Mabionie i otrzymalem nawete oferte pracy, ale jej nie przyjalem (dostalem duzo lepsza oferte pracy za granica). Rekrutacja w Mabionie byla druga najgorsza rekrutacja w mojej karierze (ta najgorsza tez miala miejsce w Polsce) i ze swojego doswiadczenia wiem, ze przebieg rozmowy jest zwykle dobrym wyznacznikiem jakosci firmy - stad moje zainteresowanie twoja pozytywna opinia.

2. Kolejna "podpowiedz" ktora nic nie podpowiada... Oczywiscie, ze jest jakis tam "cel i uzasadnienie" - mnie interesuje to JAKI to jest cel oraz JAKIE to jest uzasadnienie, bo bez tego nie da sie ocenic, czy sa one dobre, rozsadne, pozyteczne, czy maja sens itd. itp.

3. Moj wniosek jest jest inny - brak umiejetnosci oceny kwalifikacji podczas rozmowy jest dowodem braku stosownych kompetencji u rekrutujacego, celowe niedocenianie kompetencji kandydata jest dowodem zlej woli. Jezeli wiec jestes pewny swoich kwalifikacji to idz pracowac do kogos kto potrafi cie wlasciwie ocenic oraz zechce stosownie docenic.

4. Dlaczego ambitna i pewna swoich kwalifikacji osoba miala by pracowac dla firmy, ktora - jak sama napisalas - "placi jak w hipermarkecie"? (Prosze, daruj sobie marne proby przytykow do moich ambicji skoro nie masz bladziuchnego pojecia o tym kim jestem...)
2
student 2017-03-07 19:09
cyt. "W Mabionie... nauczysz się rzeczy, o których nie wiedziałeś nawet, że istnieją."

Proszę, możesz wymienić kilka tych rzeczy?
Pracownik 2017-03-11 02:34
Ad.1. Czy jest to moja pierwsza praca - zdecydowanie NIE - jest to moje dziewiąte miejsce zatrudnienia (w tym dwukrotne za granicą). Stąd też nie dziwi mnie fakt, że oferta pracy, którą dostałeś za granicą była korzystniejsza od tej oferowanej w Polsce (niestety dotyczy to każdej branży). Mam jednak inne zdanie na temat rekrutacji w Mabion - ta była bardzo profesjonalna i pouczająca.

Ad.2. Pytasz jaki jest cel? Jest oczywisty - wyłonić osoby, które się wyróżniaj:
- zamiast narzekać na długi czas oczekiwania - docenią, że je wybrano;
- zamiast szukać wymówek - zauważą szansę na rozwój;
- zamiast krytykować - wyciągną to, co je wzmocni.

Ad.3. Wszyscy chwielibyśmy żyć w świecie, gdzie nasze umiejętności i doświadczenie można ocenić na podstawie zdjęcia w CV. W realnym świecie, żeby zdobyć uznanie, trzeba się czymś wykazać!

Ad.4. Spróbuję odpowiedzieć bez "przytyków": która ambitna osoba wybierze pracę na kasie zamiast pracy w branży biotechnologicznej (skoro zarobki są takie same)?
Pracownik 2017-03-11 02:47
Oczywiście:
1. Czy wyobrażałeś sobie kiedykolwiek, że można prowadzić ekspresję genu w bioreaktorze bez mieszadła?
2. Czy kiedykolwiek przyszło Ci do głowy, że można wyprodukować lek od początku do końca z zastosowaniem jednorazowych materiałów?
3. Czy myślałeś o tym, że Polska będzie pierwszym krajem, który udowodni, że skalowanie procesu wytwarzania przeciwciała nie ma granic?
Jest jeszcze kilka innych... ale nie mogę się nimi podzielić na forum...
Mam jednak nadzieję, że to wystarczy, żeby Cię zainteresować!
3
student 2017-03-14 14:19
Dzięki za odpowiedź! :)

- Tak - o bioreaktorach bez mieszadła uczyłem się na studiach. :)
- Tak - o produkcji sterylnej z użyciem materiałów jednorazowych dowiedziałem się na studiach. :)
- Ooo? To jest ciekawe! Co to znaczy "nie ma granic" - oraz kto, gdzie i jak to udowodnił? (Czy przypadkiem chodzi ci o prace nad tym prototypowym systemem jednorazowym o pojemnosci 2500L który Mabion kupił od Kuhnera i ulepszył?)

Mnie akurat bardziej interesuje analityka i inżynieria białek. ;)
1
Xenomorph 2017-03-15 18:45
Witaj!

1. Wyraznie napisalas, ze Mabion to twoja pierwsza praca w _tej_branzy_ i tego dotyczy moja uwaga. Jezeli masz wyksztalcenie biotechnologiczne ale przez pewien czas robilas cos innego, to nie jest dziwne, ze po podjeciu pracy w Mabionie jestes zafascynowana. Jest to bardzo powszechne zjawisko. Przerabialem to na sobie i obserwowalem u innych. U wiekszosci ludzi to przechodzi wraz z czasem i doswiadczeniem.

Piszesz, ze twoja rozmowa w Mabionie byla "profesjonalna". Pomyslalem, ze moze cos sie zmienilo na lepsze, ale sprawdzilem aktualne ogloszenia na stronie Mabionu i wedlug nich niedlugo prowadzone beda rozmowy jednego dnia na siedemnascie roznych stanowisk. Gdy ja startowalem do Mabionu to rekrutowano "tylko" na cztery stanowiska jednoczesnie i opis moich doswiadczen znajdziesz na tej stronie - zakladka na gorze "rozmowy kw." (mala uwaga - rok umieszczenia komentarza to nie byl rok rozmowy). Tak dla porownania - w firmie biotechnologicznej na Zachodzie termin wstepnej rozmowy telefonicznie i rozmowy w siedzibie firmy byly ustalone za porozumieniem, w dogodnym dla obu stron terminie, nie bylo pisemnego testu ani czekania na jego sprawdzenie, bylem jedyna osoba tego dnia a po rozmowie mialem wycieczke po laboratorium. Moja cala rozmowa z ta firma byla krotsza niz czas zmarnowany na czekaniu na rozmowie w Mabionie. Stad moja opinia, ze rozmowa w Mabionie byla nieprofesjonalna.

2. Skad w trakcie rozmowy wiecie, ze dany kandydat narzeka, szuka wymowek, oraz krytykuje? Co jest takiego "wyrozniajacego sie" we wdziecznosci za bycie wybranym? W jaki sposob okreslacie, ze dany kandydat "zauwaza szanse na rozwoj" oraz "wyciaga to, co go wzmacnia"? (Cokolwiek by te rzeczy nie znaczyly...)

3. Serio? To jest twoj argument? "Nie potrafimy ocenic twoich kwalifikacji na podstawie ZDJECIA wiec oczekujemy, ze bedziesz pracowal za niska pensje, dopoki nie uznamy, ze sie wykazales"? Po pierwsze - sam wymog Mabionu aby umieszczac zdjecie w CV uwazam za nieprofesjonalny. Po drugie - no coz, polecam sprobowanie oceny kwalifikacji na podstawie TRESCI CV oraz zadawanie stosownych PYTAN w trakcie rozmowy. Wiesz, tak jak to robia powazne i profesjonalne firmy w rzeczywistym swiecie...

Ot, tak dla przykladu - w trakcie mojej rozmowy z ta firma na Zachodzie, ktora wybralem zamiast Mabionu, zadano mi wiele roznych pytan, ale kluczowe byly trzy - to dzieki temu jak na nie odpowiedzialem dostalem ta prace i pamietam je do dzis. (Co zrozumialem bardzo szybko gdy ta prace rozpoczalem.) Pytania ktore zadano mi w Mabionie byly tak "mdle", ze niemal ich nie pamietam. Obecnie sam jestem zaangazowany w rekrutacje i mam wlasny zestaw pytan. Na przyklad - poziom znajomosci HPLC jestem w stanie miarodajnie ocenic zadajac od jednego do pieciu pytan.

Pytanie wiec pozostaje - czy mamy do czynienia z niekompetencja (brak umiejetnosci zrozumienia tresci CV i zadawania odpowiednich pytan) czy zla wola (celowe niedocenianie kompetencji w celu zdobycia taniej sily roboczej)?

4. Ty prezentujesz to jako wybor "kasa w hipermarkecie czy Mabion" - ja jako wybor "Mabion czy inna firma z tej branzy - w Polsce lub poza nia".
2
Pracownik 2017-03-24 22:45
Cześć Xenomorph,

1. Prawda - jest to moja pierwsza praca w tej branży. Możliwe, że jest to więc fascynacja, ale nie wiem tego na pewno (Ty tez nie możesz tego wiedzieć) - może tak już po prostu zostanie?

Zgoda - nie jest to najwyższy standard rekrutacji na świecie. Z drugiej strony, można zaprosić 8-10 osób na profesjonalną rozmowę kwalifikacyjną albo dać szansę 30 osobom - moim zdaniem kwestia potrzeb firmy. Może za 10 lat Mabion będzie rekrutował 2-3 osoby rocznie na dane stanowisko (jak większość stabilnych firm farmaceutycznych) a nie kilkadziesiąt rocznie, co da mu szansę na wykazanie się w tym temacie i dorównanie zagranicznym firmom, o których tak chętnie piszesz?

2. "Skąd w trakcie rozmowy wiecie, ze dany kandydat narzeka, szuka wymówek, oraz krytykuje?" - bo niejednokrotnie o tym mówi... w trakcie rozmowy

"Co jest takiego "wyróżniającego się" we wdzięczności za bycie wybranym?" - wiele rzeczy: od zaangażowania w codzienne zadania i projekty po wsparcie w trudnych sytuacjach.

"W jaki sposób określacie, że dany kandydat "zauważa szanse na rozwój" oraz "wyciąga to, co go wzmacnia"? (Cokolwiek by te rzeczy nie znaczyły...)" - również w prosty sposób: jeżeli ktoś nie boi się stawić czoła wyzwaniom i podejmuje się zadań, które są dla niego zupełną nowością - "zauważa swoje szanse na rozwój". Jeżeli ktoś ciągle próbuje, mimo wielokrotnych porażek i robi to tak długo, aż osiągnie swój cel mówimy, że "wyciąga z tej pracy to, co go wzmacnia" - bo nie pozwalamy mu pogodzić się z porażką i pomagamy osiągnąć sukces

3. Rozumiem, że takie podejście może budzić w Tobie negatywne odczucia - nic na to nie poradzę i nie mam zamiaru niczego tłumaczyć. Musimy jednak pamiętać, że nikt nas nie zmusza nikogo do pracy w Mabionie - jeżeli więc nie zgadzasz się z takim podejściem, po prostu nie aplikuj do nas. Przecież jest mnóstwo firm biotechnologicznych w Polsce i za granicą.
Chciałabym też zwrócić uwagę na fakt, że nie każdy jest tak elastyczny jak Ty. Są ludzie, którzy nie chcą opuszczać kraju i biorą pod uwagę tylko zatrudnienie w PL -co wtedy? Czy "poziom profesjonalizmu" procesu rekrutacji naprawdę jest tak ważny?

4. Ponownie - dla Ciebie to zadziałało, nie każdy jednak bierze w ogóle pod uwagę pracę za granicą... Dlatego proszę - daj znać jak poszła Ci rekrutacja w PL? Jakie są Twoje doświadczenia? Podpowiedz innym jak wypaść lepiej, doradź zamiast zniechęcać - po prostu pomóż...
4
Vide 2017-05-01 00:32
Podzielam zdanie kolegi i również dziękuję Mabion SA za to, że nie chcieli mnie w swoim kołchozie.
Dziś uważam, że dzień w którym zwolniono mnie z Mabion SA był dniem przełomowym w moim życiu. Trochę to trwało, ale aktualnie jestem docenianym pracownikiem, pracuje 8 h dziennie bez weekendów, dostaje premie uznaniowe i kwartalne, do tego pracodawca od czasu do czasu wysyła mnie za granicę w celach służbowych (gdzie naprawdę się nie przemęczam). Do zgłaszania mobbingu w pracy mamy uruchomiona specjalną linie więc nie ma nawet promila zachowań takich jak w Mabion. To wszystko za prawie 3 krotna stawkę mabionowa.
Do dziś dziwię się sobie jak mogłem pozwolić im na taki brak szacunku do mojej osoby. I co mi strzeliło do głowy żeby tak uprzeć się na ten biotech? W końcu jest wiele fajnych zawodów w których szanują pracownika jak lekarz, analityk biznesowy, programista, elektronik itp...
1
Xenomorph 2017-05-09 18:32
Witaj Pracowniku!

Re: 1 - Nie znam nikogo komu by fascynacja firma nie przeszla... :) Jezeli to bedzie trwalo dluzej niz 3 lata to koniecznie skonsultuj sie z lekarzem! ;) Zwroc uwage na jedno - z tej firmy ludzie jednak odchodza i to wcale nie koniecznie kiepscy, co znaczy, ze cos im w tej firmie nie pasuje. Po prostu - nie ma jednej miary, jednego wyznacznika, ludzie sa rozni, maja rozne potrzeby na roznych etapach zycia i kariery itd. itp. Dla ciebie w tym momencie to jest fantastyczna firma i to jest w najlepszym porzadku. (Mnie jednak ciekawilo w porownaniu do czego - albo dlaczego?) Nawet takie firmy jak Novartis, Roche, Pfizer, Merck, Amgen, czy Genentech maja rotacje pracownikow.

Co do rekrutacji - z mojego punktu widzenia sposob rekrutacji Mabionu nie zgadza sie z ich rozmiarem. Z takim sposobem rekrutacji jak to robi Mabion (masowe spedy kandydatow jednego dnia) spotkalem sie tylko w opowiesciach i zawsze dotyczylo to rekrutacji na niskie stanowiska w duzych korporacjach o ugruntowanej pozycji i duzej renomie. W mniejszych firmach zwykle skupia sie na selekcji CV i rozmawia z mala liczba osob (5-10) oraz traktujac kandydatow profesjonalnie i przyjaznie (budowanie wizerunku). Mabion jednak "nosi sie" jak ogromna korporacja - ale oferte ma raczej jak mala firma.

Mabion moze "daje szanse" wiekszej liczbie kandydatow ale moim zdaniem niewiele tym zyskuje i szkodzi sobie i to podwojnie. Po pierwsze - aby zaprosic wiecej kandydatow musisz miec lagodniejszy przesiew CV, ale aby ich na miejscu sprawdzic stosowane sa testy, ktore musza byc w dodatku szybko sprawdzone, co samo w sobie jest kiepska metoda oraz oznacza kiepski przesiew, oraz zostaje malo czasu na rozmowe - czyli po raz trzeci gorszy przesiew. Po drugie - taki sposob rekrutacji to kiepski "candidate experience" przez ktory Mabion traci na wizerunku wsrod kandydatow. W dodatku zaczyna w gre wchodzic sprzezenie zwrotne - bo utrata wizerunku oznacza mniej wartosciowych kandydatow a co za tym idzie coraz wiekszy problem z ich wylapaniem w masie CV.

Moze nie zdajesz sobie sprawy, ale ok. 80% kandydatow opowiada w swoim otoczeniu o zlych doswiadczeniach ale tylko 25% o dobrych - w dodatku prawie polowa kandydatow ktorzy mieli zle doswiadczenia nigdy nie aplikuje ponownie a ok. 20% aktywnie odradza znajomym aplikowanie do tej firmy.

Re: 2 - Zgadzam sie, ze jezeli kandydat narzeka, robi wymowki i krytykuje w trakcie rozmowy to jest to zachowanie bardzo nieprofesjonalne i nikogo nie powinno dziwic, ze przekresla szanse na prace. Jezeli kandydat nie jest wdzieczny za bycie wybranym, to znaczy, ze chyba nie byl nawet zainteresowany ta praca i to jest raczej zly znak - ale o tym dowiadujecie sie dopiero _po_ zlozeniu oferty i rozpoczeciu pracy, wiec "nieco" za pozno, nie uwazasz? Co do reszty (szanse na rozwoj itd.) - z tego co napisalas to sa rzeczy ktore mozecie zauwazyc tylko w pracy, nie na rozmowie, wiec nie moga byc kryteriami selekcji komu zostanie zlozona oferta pracy. Jezeli oceniacie to na okresie probnym to - ponownie - "nieco" za pozno...

Re: 3 - Och, prosze, daruj sobie - nie odrzucaj machnieciem reki mojej wypowiedzi bo doczytalas sie w nich jakis emocji (tak jakby bylo to cos zlego?). Szczegolnie ze juz wczesniej pisalas, ze nie mozesz (masz zakaz? boisz sie?) pisac o szczegolowych wyjasnieniach i powodach takiego a nie innego sposobu rekrutacji w Mabionie, wiec nie udawaj, ze nagle tylko "nie masz zamiaru" (chyba, ze wczesniej nie pisalas prawdy?). Szczerze mowiac, nie spodziewalem sie nawet ze napiszesz tu cos konkretnego i moje celowo prowokacyjne pytanie powtorzylem raczej aby dac do myslenia innym ktorzy to czytaja. Ha! Zrobie to po raz kolejny! Czy w sposobie rekrutacji w Mabionie, oferowaniu pracownikom niskich zarobkow w czasie okresu probnego, oraz oczekiwaniu ze maja sie "wykazac" w trakcie okresu probnego i "zasluzyc" na lepsze traktowanie i wynagrodzenie mamy do czynienia z - a) niekompetencja (brak umiejetnosci zrozumienia tresci CV i zadawania odpowiednich pytan w trakcie rozmowy aby ocenic kwalifikacje kandydata) - czy b) zla wola (celowym niedocenianiem kompetencji kandydata w celu zdobycia taniej sily roboczej)?

(Swoja droga, mam nadzieje, ze to tylko twoja prywatna opinia, nie oficjalna polityka firmy, bo podejscie typu (parafrazujac) "jak sie nie podoba to nie aplikujcie" to nie jest jednak zbyt dobry sposob zachecania do siebie najlepszych kandydatow...)

Jak ktos nie chce lub nie moze wyjechac za granice, czyli ma mniejszy wybor potencjalnych pracodawcow oraz - nie oszukujmy sie - gorszych pracodawcow, to wybor _odpowiedniego_ (dobrego) pracodawcy staje sie jeszcze bardziej istotny. Jedyna mozliwosc i jedyny sposob na ocene danej pracodawcy to zwracanie uwagi na to jak jestesmy traktowani podczas rozmowy, jak sa tr
Xenomorph 2017-05-12 11:13
cd. (obcielo koniec mojego komentarza)

Jak ktos nie chce lub nie moze wyjechac za granice, czyli ma mniejszy wybor potencjalnych pracodawcow oraz - nie oszukujmy sie - gorszych pracodawcow, to wybor _odpowiedniego_ (dobrego) pracodawcy staje sie jeszcze bardziej istotny. Jedyna mozliwosc i jedyny sposob na ocene danej pracodawcy to zwracanie uwagi na to jak jestesmy traktowani podczas rozmowy, jak sa traktowani inni kandydaci, jak sa traktowani i jak sie zachowuja pracownicy z ktorymi mamy kontakt itd. itp.

Re: 4 - Zdaje sobie sprawe, ze nie kazdy moze lub chce wyjechac, dlatego tez napisalem "W POLSCE _LUB_ poza nia". Moj "raport" z rozmowy w Mabionie znajdziesz w zakladce na gorze strony. Co do ogolnych doswiadczen i porad - to nie jest odpowiednie miejsce na takie rzecz. Pisalem o tym na forum na pewnej stronie branzowej ale ono juz nie istnieje. Jezeli masz sugestie kto moglby byc zainteresowany takim tekstem to daj znac, moge rozwazyc napisanie artykulu z poradami dla obu stron, zarowno kandydatow jak i firm.
Sygin 2017-05-25 15:24
Hej! Czy ktoś może mi powiedzieć czemu w ogłoszeniach na stronie MABION są podane dwie daty rozmów rektutacyjnych? Konkretnie chodzi mi o stanowisko biotechnolog - składanie dokumentów trwa do 1.06, a pierwszy termin rozmowy jest (JUŻ) 5.06, natomiast drugi 22.06...
Zostaw swoją opinię o Mabion S.A. - Kutno
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Mabion S.A.