logo Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.)

Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.)

Opole

Opinie o Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.)

ji 2014-10-21 22:34:03
popuściłem ze śmiechu...
xyz 2014-12-03 23:10:57
Pracowałam w DOZ. Nie wierzyłam, dopóki nie przekonałam się sama na własnej skórze. Takiego wyzysku nie widziałam, może tylko apteka, w której byłam tak funkcjonowała, nie wiem. Jednakże stwierdzam, że za żadne pieniądze tam bym nie wróciła.
3
xyz 2014-12-05 11:01:04
No to długo Pani pracuje, bo ja nie uważam, żeby luksusem było pracować za darmo nadgodziny, bo tam przecież pracuje się "zadaniowo".Teraz szukam w innym miejscu pracy i dla mnie luksusem będzie jak wyjdę o normalnej godzinie i będę miała, za te godziny, które pracuje zapłacone.
1
pracownica 2015-02-13 15:24:08
pensja może wygórowana nie jest, ale przynajmniej pracę mam stabilną. Nie wiem gdzie szukasz obecnie pracy, ale jeśli w prywatnej aptece, to nie sądze, by udało ci się uzyskać zapłatę za nadgodziny, u tzw. prywaciarzy często praca jest rozliczana tak jak zechce tego właściciel.
gg 2015-03-18 08:49:35
prawda jest taka.ze ta firma SuperSpecjalista zatrudnia teraz na umowe smieciowa,ale tak wykorzystuja ludzi,ze bajka..Z daleka omijac szerokim lukiem..Robisz za 20-tu a kasa marna-400 zl,umowa po ponad miesiacu,ogolnie nie polecam...Straszne wykorzystywanie a czlowiek to nie robot...
2
gg 2015-03-23 15:19:31
Dobrze przeczytaj!!A potem pisz o bajkopisarstwie!!Nie piszemy o pracy mgr,kierownika czy technika !!A o pracy jako pomoc apteczna!!Nie rozsmieszaj mnie-konkurencja..czego?Sprzatania?Zenujace!!!Superspecjalista zatrudnia niby pomoce apteczne a potem okazuje sie,ze jezdzisz na szmacie i jestes popychadlem i zapiep..za 400 zl na miesiac z zakresem obowiazkow na 2 strony A4,niewazne jakie masz wyksztalcenie a przez tel slyszysz,ze tylko sprawdzenie daty waznosci lekow i apteka do ogarniecia a potem dopiero okazuje sie prawda,co masz robic-zatrudnij sie przez SS jako pomoc apteczna a zaobaczysz,jak slodko i,jakie to bajkopisarstwo..Kumpela pracowala poprzez DOZ jako pomoc apteczna i za 8 godz pracy dostawala 360 zl,wiec nie pisz bzdur a zatrudnij sie i sprawdz.
1
Jareq 2015-03-30 12:29:54
Tez znam osoby, które w DOZ sie do pomocy zatrudniały, były zadowolone, pensja owszem szału nie było, najczęściej z powodu niewielkiej liczby wypracowanych godzin, ale sama praca ok, nie słyszałem żeby ktoś narzekał.
żenua 2015-04-18 14:45:57
OSTRZEGAM wszystkich przed pracą w tej sieci aptek!
złego traktowania pracowników dopuszczają się nie tylko na zwykłych mgr czy tech, ale na samych kierownikach aptek z 15-letnim doświadczeniem pracy - nie płacenie na czas, za godziny nadliczbowe, straszenie sądem za podskakiwanie, część płacą "pod stołem", nie zapewniają dobrych warunków (brak wody pitnej) Drogie leki, wyzysk, mobbing i nie szanowanie pracowników - wolą zatrudniać młode magisterki za grosze niż trzymać doświadczonych rzetelnych pracowników, którzy włożyli niemało serca w rozkręcanie im tego biznesu.
3
monia 2015-04-20 22:44:54
Witam Chcialam zapytać jak się sprawy mają w Dozie z Poznaniu? Na dniach mam zacząć pracę jako pomoc apteczna i nie ukrywam,ze jestem przerażona! Kurcze takie opinie? Masakra. Zaproponowali mi 6 zł/h wiem ,ze to żenujaco malo,ale lepsze to niż nic. Po 21 dniach pracy żeby nie było nawet 1100 zł, to żenada ale jeść trzeba.:(
Ewel 2015-04-30 16:32:39
Nie wiem jak jest w Poznaniu, nie mówili nic, że po okresie próbnym będzie podwyżka i możliwość dalszego rozwoju? wydaje mi sie, ze jest szansa na podwyżkę:)
gość 2015-04-30 19:12:22
Superspecjalista zatrudnia pomoce apteczne. Zatrudnia... Umowa zlecenie i marne grosze. Temu w dozach taki chlew, pomoce mają mało godzin i jeszcze płacone grosze.
Lek_Batrafen 2015-05-01 07:57:43
Miałem nieprzyjemność dokonania zakupu leku na receptę w aptece Dbam o Zdrowie (DOZ) na ulicy Granicznej 2A we Wrocławiu w centrum handlowym. Był to pierwszy i ostatni zakup w tej sieci aptek. Aptekarze dowolnie manipulują sobie cenami jak im się tylko podoba. Kupowałem lek na receptę, którego cena wynosiła ok 80 zł. Jednak okazało się, że leku akurat w tym dniu nie było na stanie, ale pan aptekarz może zamówić i nazajutrz będzie już do odebrania. Więc zgodziłem się. Jakie było moje zdziwienie gdy odbierałem lek na drugi dzień... lek kosztował już nie 80 a 111 zł! Najciekawsze jest jednak to, że pani która lek mi wydawała powiedziała, że gdybym lek zamówił dzisiaj to na dzisiaj cena jet 75 zł!! Dodatkowo poinstruowała mnie, żebym wziął ich wizytówkę i następnym razem pytał o lek telefonicznie i będzie jeszcze taniej!! :) Ta apteka ma klientów za idiotów i frajerów i tak ich też traktuje, oczywiście nigdy się już nie pojawię w tej sieci i Wam radzę też ją omijać szerokim łukiem tak byśmy jako klienci pokazali kto jest kim!
Najlepsze jest jednak to, że gdy ów pan aptekarz składał zamówienie na lek zapytał czy lek ma być z importu - wtedy będzie o 1 zł taniej... po prostu śmiać mi się chce :)
Pozdrowienia dla aptekarzy z ulicy Granicznej 2A we Wrocławiu :)

Apteka to dno.
2
monia 2015-05-06 07:15:43
Witam jeszcze raz;)! Nie tak dawno pytalam jak się ma sprawa PA w Poznaniu,bo mialam podjąć pracę w DOZ-ie. No i juz odpowiadam jak się ma,ponieważ już zakończyłam współpracę z tą apteką. Kierowniczka apteki przejechała po mnie po całości,traktując jak szmatę do sprzątania! Czytała w moim telefonie moje prywatne sms-y,a żeby bylo śmieszniej napisała na ten temat maila do swoich przełożonych,ponieważ byla oburzona,że wypisuję sms-y na Jej temat z moją przyjaciółką. Jak rzuciłam jej art.z Kodeksu Pracy,ze to co zrobiła jest karygodne, wyrzuciła mnie z biura. Duzo by pisać! Przestrzegam wszystkie osoby,które chciałyby się zatrudnic w tej aptece jako pomoc. Farmaceuci myslą,ze jak mają mgr.przed nazwiskiem,to są niewiadomo kim. Ja tez mam i bylam na szmacie,żadna praca mnie nie upodli bardziej niż beznadziejny człowiek.Apteka na os.Lecha w Poznaniu. KATASTROFA!!! Może mgr.mają tam dobrze,ale PA jest traktowana masakrycznie!!!!
6
Krystyna 2015-05-21 23:31:04
Koszmarne warunki pracy, opóźnienia w wypłatach i chamskie zagrywki kierowniczek. Jeżeli nie startujesz na kierownika omijaj szerokim łukiem!!!
JaneQ 2015-06-03 18:15:29
To chyba trzeba mieć sporego pecha żeby trafić na takiego przełożonego. Ja pracuje w DOZ od dwóch lat i nigdy nie miałem takiej sytuacji. Owszem czasem zdarzają sie spięcia, ale to chyba normalne.
Lola 2015-06-14 00:21:31
Pracowałam w tej sieci. Nigdy więcej. Teraz pracuje w innej aptece gdzie doceniają pracownika i większa pensje dostajesz. Człowiek głupi i siedzi w tym bagnie, cieszy sie ze ma prace. Zacznijcie szukać innej pracy i napewno nie pozalujecie. Trzeba zawsze sobie powtarzać ze może być tylko lepiej, a jeśli chodzi o DOZ to tylko tak może być. To [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
porta 2015-06-16 21:19:47
Fajni ludzie, szacunek, zdrowe relacje - ale niskie pensje. Jeśli kadry w porę się nie ogarną odejdzie spora część personelu odejdzie do konkurencji.
1
JaneQ 2015-06-29 13:43:52
Ostatnio w DOZ był swego rodzaju przeglad kadr... sytuacja się normuje, a nowe apteki też otwierają, więc szukają personelu. To chyba normalne.
Karola 2015-07-11 11:26:35
Byłam na rozmowie w biurze aptek. Rozmowa bardzo przyjemna, jednak od samego początku widać, że rekrutującym brakuje klasy. Oczywiście zapewniają, że poinformują o wynikach rekrutacji (sami z siebie) a później cisza. Cóż, przez takie drobnostki poznaje się firmę w której chciałoby się pracować. Brak szacunku, więc czy warto dla kogoś takiego pracować ?
4
JaneQ 2015-07-31 17:12:34
@tomek - zgadzam się. Najważniejszy jest bezpośredni przełożony. Mi się trafiła super kobieta: traktuje z szacunkiem, potrafi wytłumaczyc co i jak (niestety bardzo szybko mówi), doceni jak jest ok. Nie przejmuj się rekrutacją. W wielu firmach obiecują, że odpowiedza tak czy siak a pozniej różnie z tym bywa...
1
Angelaaa 2015-08-31 16:32:34
Dzięki edr! Poszukam i ogarnę temat. Chcę tam wrócić bo mam już dość pracy u małego lokalnego prywaciarza.
boo 2015-09-30 21:31:28
Minusy:
-niskie pensje dla techników i magistrów, chyba najsłabiej płacący pracodawca na rynku aptecznym
- nękanie pracowników mailami/telefonami/pouczeniami/konferencjami w kwestii tzw. dosprzedaży, nieustanna kontrola planu obrotowego/rozliczanie sprzedaży
- konieczność wciskania pacjentom kitu w postaci tzw. przykasówki, marki własnej, mydełek, szamponów, kremików itp. dupereli, przeterminów wynikających z błędnej polityki magazynowej i nietrafionych zakupów centralnych
- polityka firmy sprzyja a wręcz premiuje, moim zdaniem, nieetyczne zachowania - polecanie produktów gorszych jakościowo/cenowo, nasilenie zjawiska lekomanii,
- równoważny czas pracy (doczytajcie sobie czym to pachnie :) )

Plusy:
- jak Cię nie chcą nigdzie przyjąć to zaproponuj odpowiednio niską stawkę w DOZ-praca murowana

Podsumowując - magistrom odradzam, technikom - też odradzam, i zalecam przekwalifikowanie na pielęgniarkę/-arza.

Aha - jeśli już pracujesz w "Dbam o Zysk" to wiedz, że na necie, a przynajmniej na witrynie apteki wisi ogłoszenie o naborze na Twoje stanowisko - a nuż ktoś przyjdzie za mniejsze pieniądze i można się będzie Ciebie pozbyć nierobie/darmozjadzie :D
12
Rosa 2015-10-22 08:03:33
Jeśli tylko nie będzie wymagana znajomość ortografii na poziomie podstawowym, to na pewno masz szansę.
ktoś 2016-01-22 21:49:52
Apteka DOZ na os. Lecha w Poznaniu- MASAKRA. Kierownik- TERROR. Zdecydowanie nie polecam. No chyba że ktoś jest sado maso.
8
Aga 2016-01-26 21:56:55

to zależy czy idziesz na rozmowę do apteki franczyznowej czy rdzennej dozowej. W rdzennej dozowej powiedzieli mi, że za dużo kasy chcę (jestem technikiem) ;P i tyle co chcę to mogę w Szczecinie żądać co najwyżej ;D a w prywatnej dostałam z pocałowaniem ręki tyle co chciałam, a nawet więcej, więc zrezygnowałam z propozycji pracy w DOZie ;). Pytają co byś poleciła na to czy na to (sprawdzają czy ogarniasz co to koszyk i sprzedaż wiązana (warto powtórzyć) - czyli musisz mówić, że do antybiotyku probiotyk, do furaginy wit. C lub żurawina itp. a najlepiej jeszcze globulki, bo układ moczowy ma powiązanie z płciowym ;)). U mnie skończyło się na tym, że miałam zadzwonić jak się zdecyduję ale to było parę lat temu...na mgr pewnie rozmowa podobna...
Aga 2016-02-04 14:30:37
Ogólnie słyszałam, że dają umowy na rok i zastraszają tabelkami, że za mało sprzedałaś magnezu DOZ - product itp.
gronzo: Naprawdę niską kasę proponowali i wtedy nie było kryzysu ;). Rotacja u nich jest mega duża. Masa osób tyle co po stażu i potem po pół roku uciekają. U mnie masa CV w aptece DOZowców leży i jedną dziewczynę mamy, byłą pracownicę dozu właśnie. Jakby było dobrze to ludzie by nie uciekali tak masowo :)
2
mig 2016-02-12 21:28:36
superspecjalista to była firma zatrudniająca pomoce apteczne w dozie 400 zł ale za 70h pracy obecnie zmieniła się ta forma zatrudnianaia i doz sam zatrudnia pomoce bez pośrednika i zarobki są wyższe
1
gloria 2016-02-13 19:38:39
Ostatnio byłam w aptece DOZ jako pacjentka i jestem przerażona. Kolejka ludzi pod drzwi, jedna pani obsługująca i każdemu musiała wciskać: "polecam produkty DOZ, polecam nasze promocje, czy zwróciła pani uwagę na naszą gazetkę?" aż żal mi się zrobiło tej dziewczyny bo już nie wiem czy jest farmaceutką czy machiną od promocji? Na prawdę wizerunek farmaceutów przez takie apteki spada poniżej poziomu, a firmie chyba pomyliły się priorytety. Apteka powinna wspierać pacjentów, a nie wciskać im swoje ekstra produkty. Chyba nie chciałabym być tak postrzegana. Zdecydowanie nie polecam
5
Zyta 2016-03-11 22:54:20
Minusy:
- wciskanie pacjentom przykasówki, produktów komplementarnych, proponowanych przez system, marki własnej (+ rozliczanie ze sprzedaży)
- tajemniczy pacjent
- premia wyłącznie dla małego odsetka aptek ze ścisłej czołówki
- zbyt mała liczba pracowników
- równoważny czas pracy
- ciągłe mailowe i telefoniczne "motywowanie" pracowników do zwiększania obrotów przez koordynatorów
- telefony z działu monitoringu
- niska płaca, bardzo rzadko podwyżki
- comiesięczna zmiana ekspozycji
- pomoce z firmy zewnętrznej na 2-3h dziennie tylko do sprzątania
- sprawdzanie towaru przez techników i magistrów
- brak możliwość zamawiania niektórych preparatów dla pacjentów
- natłok informacji, papierkologii, chaos
- w ważnych sprawach brak komunikacji
8
Martyna 2016-03-17 23:46:37
Apteka to nie sklep, leki to nie kaszanka, farmaceuta to pracownik wykwalifikowany po studiach a nie pani ze spożywczego, porada to nie powinno być wmawianie biednej emerytce, że ten kremik z przykasówki jest dla niej najlepszy. Praca dla młodych, dynamicznych nastawionych na wyniki w cyferkach.
3
kier apt 2016-04-29 08:43:07
ehhh nie wiem kto pisze te brednie....tak jest marka własna, ale mamy z tego dodatkowe premie, tak jest regionalny, który nas rozlicza, ale robi to w normalny sposób, tak, że chce się te cele osiągać, tak jest dużo pracy no ale polecam popracować u prywaciarza....uwstecznianie się, brak pewności co do wynagrodzenia itp.. doz płaci sensowne pieniądze, atmosfera ok... minus brak pieniędzy na remonty, serwisowanie itp
mgr_farmacji 2016-05-19 13:04:02
I w sieciówkach jest ludziom źle i u prywaciarzy. Chyba nigdy nie będzie idealnie. Ja osobiście preferuję prace w sieciówkach, ze względu na większe możliwości szkoleń niż u prywaciarzy, którzy skąpie w inwestycje w pracownika :)
1
Farma 2016-05-31 21:15:51
czytam Wasze opinie i mam wrażenie, że pracuję w innym DOZie niż Ci co tu ujadają..... po pierwsze wynagrodzenie podobne jak w innych firmach, lepiej niż u prywaciarza bo w całości na papierze a nie pod stołem i w dodatku zawsze na czas... po drugie naprawdę w porządku przełożony(umie docenić i pomóc na ile to możliwe), po trzecie szkolenia chociaż mogłoby być więcej.... minusy też są: problemy z zatowarowaniem w deficyty, procedury utrudniające pracę...ale ogólnie na plus
1
BarbaraHR 2016-06-21 22:32:39
Witam,

Reprezentuję agencję rekrutacyjną, która pomaga farmaceutom w znalezieniu pracy lub w zmianie pracy. Bardzo proszę o kontakt jeżeli jest ktoś kto chce zmienić swoje dotychczasowe warunki pracy: barbara.wolska@hrcontact.pl
dozia 2016-07-12 20:45:11
Pracowałam w tej sieci 3 miesiące. Jak przyjmowali do pracy obiecywali normalną umowę o pracę a później okazało się że to było tylko zastępstwo o czym nie poinformowali . Zostałam bez pracy. Wynagrodzenie takie na jakie się umówili.
1
pharma 2016-07-20 15:25:15
Pracowałam w tej sieci i nie mogę powiedzieć nic dobrego.... Niskie wynagrodzenie, nieosiągalne premie i w dodatku konieczność wciskania przykasówek to tylko niektóre minusy.
Obecnie pracuje w innej sici i jest dużo lepiej, mam czas dla Pacjentów i nie muszę wciskać im marki własnej bo jej nie ma!
1
se 2016-08-15 22:39:22
Szanowni Państwo praca w apt Doz to pasmo nie ustających walk z klientem, cotygodniowe wciskanie przykasówki shit i tyle, kasa dla technika 2000 na rękę czyli 12,5 na godz. rób z siebie głąba za pensję pracownika Lidla (bez obrazy, bo bardzo Was szanuję)pensja na czas - ale jak wątpliwości to rozpatrzą w przyszłym miesiącu. Czyli mają Cię w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne]
1
grrrrrr 2016-08-24 11:56:37
Apteka Braniewo. Bardzo niemiła obsługa. I taktują ludzi jak rzeczy. Dziękujemy...
Lucy 2016-09-15 23:53:56
Hej a czy ktoś z was pracował lub miał doczynienia że stanowiskiem asystentki członka zarządu? Aplikuję na to stanowisko i jestem ciekawa opinii.
Lucy 2016-09-15 23:54:50
Hej a czy ktoś z was pracował lub miał doczynienia że stanowiskiem asystentki członka zarządu? Aplikuję na to stanowisko i jestem ciekawa opinii.
renii 2016-09-18 10:59:27
Panie kolego/kolezanko po fachu i stanowisku niestety mówisz nieprawdę.System premiowy na obecnych warunkach to wielka ściem,albo dostajesz grosze albo nic.Kluczowy jest wynik tajemniczego którego koordynatorka/koordynator moze podesłać na zmiane osoby o najslabszych wynikach.Mogłabym wiele,bardzo wiele napisać.Dodatkowo kierownicy maja nad sobą szklany sufit i szanse na awans sa iluzoryczne.chyba ze chcesz byc twarzą dozu :D...
1
ja 2016-09-23 12:02:00
mniej
antkamuzykantka 2016-10-09 19:20:20
Pracowałam w DOZIE w Krakowie kilka miesięcy jako magister farmacji, po czym zwyczajnie się zwolniłam i przeszłam do konkurencji. Pozwólcie, że wyrażę swoją opinię. Otóż jak się okazuje, praca w tej sieci nie niesie ze sobą żadnych plusów. Pracowałam już w kilku aptekach - w innych sieciach i u prywaciarzy i z ręką na sercu muszę przyznać, że w DOZie pracowało mi się najgorzej.

Oto minusy:
-niskie pensje dla magistrów, chociaż ostatnio się chyba przestraszyli braków personalnych i podnieśli, aczkolwiek szału nie ma.
- nękanie pracowników mailami/telefonami/pouczeniami/konferencjami w kwestii tzw. dosprzedaży, NIEUSTANNA kontrola planu obrotowego/rozliczanie sprzedaży (koordynator nie rozumie, że miesiąc miesiącowi, a rok rokowi nierówny). Do tego dochodzą tzw 'rozmowy motywujące zwiększenie sprzedaży'...MASAKRA. Zamiast doradzać pacjentowi, w głowie wyliczasz słupki swojej sprzedaży, koszyki, czy jak za wszelką cenę zrobić sprzedaż łączoną.
- konieczność wciskania pacjentom dziadostwa w postaci tzw. przykasówki, marki własnej, mydełek, szamponów, kremików itp. , przeterminów wynikających z błędnej polityki magazynowej i nietrafionych zakupów centralnych
- polityka firmy sprzyja,a wręcz premiuje nieetyczne zachowania - polecanie produktów gorszych jakościowo/cenowo, nasilenie zjawiska lekomanii (paracetamol za 1gr do zakupów powyżej iluś tam, ludzie!!! Paracetamol to nie jest cukier!)
-tajemniczy pacjent, od którego oceny uzależniona jest premia dla personelu całej apteki, a nie tylko dla słabo ocenionego pracownika. To jest okropna presja! Dodam tylko, że tajemniczy pacjent specjalnie utrudnia wykonanie tych wszystkich "standardów" - np. udaje, że okropnie boli go głowa i ze łzami w oczach ponagla obsługę "szybko, bo nie wytrzymam!" I jak można takiemu komuś proponować przykasówkę, czy durną gazetkę?! Masz być jak AUTOMAT... i choćby ktoś dosłownie umierał w aptece, to nie zapomnij polecić przykasówki, bo będziesz z tego rozliczony.

Plusy:
-BRAK, chyba że dla kogoś plusem jest umowa o pracę i terminowa wypłata, chociaz to ostatnie akurat to psi obowiązek pracodawcy, a nie powód do pochwały.

W związku z powyższym PRZENIGDY nie poleciłabym pracy w tej firmie nikomu, nawet największemu jeleniowi. Nie ma co się tak szmacić, lepsza już praca za mniejszą pensję, niż robienie z siebie automatu od sprzedaży. Gorzej jak na stacji benzynowej (serdecznie współczuję osobom pracującym na stacjach)!

Pozdrawiam!
1
kama 2016-10-09 19:31:20
Jezeli jestes studentką czy studentem to może faktycznie moga cie zatrudnic na jakies praktyki czy staż bo masz wiedze toretyczna chyba ze jestes na zaocznych to moze umowe ci dadza?
Oliwia_Praktykantka 2016-10-25 14:36:29
tajemniczy pacjent? ludzie, przecież teraz prawie w każdej pracy i każdej branży jest tajemniczy klient/pacjent :) to nic strasznego, jeśli ktoś wykonuje rzetelnie swoje obowiązki to nie ma co się obawiać tajemniczego ;)
1
miki 2016-11-14 13:16:15
zgadzam się jestem za wszędzie dobrze gdzie nas nie ma pracuje sie ok
Pracownik DOZ 2016-11-15 17:44:45
Stanowcze i nagminne łamanie prawa pracy. Brak zachowania doby pracowniczej to chyba najlżejsze z wykroczeń... Jeszcze w tym tygodniu zgłaszam tę firmę do Inspekcji Pracy
1
Tom 2016-11-23 22:27:14
ja również chyba pracuje w innym Dozie. Prawda jest taka, że piszą zazwyczaj CI, którym się nie podobało....a Ci, którym się podoba porostu pracują i nie ukrywam , również rozwijają się.
Praca naprawdę b.dobra. Swietny kontakt z przełożonym i Managerem regionu. Przykasówka do wyboru do koloru więc nikt nie karze wciskać czegoś co mi nie pasuje, sam dokonuje wyboru. Tajemiczy Pacjent mi osobiście pomógł zrozumieć nad czym popracować. wypełniam obowiązki prawidłowo i 2*100% wpadło. ABSOLUTNIE nie zgadzam się z powyższymi opiniami.
sieciowy_pracownik 2016-11-29 11:49:30
Tom, popieram Cię w 100%.
Najłatwiej jest oczerniać pracodawcę w momencie kiedy się nie udało w pracy. Ludzie, czego wy oczekujecie, że pójdziecie gdziekolwiek do pracy, będziecie leżeć, pachnieć i jeszcze wam za to zapłacą?? :) brawo Wy, świetne podejście, narzekajmy, obrażajmy się i oczerniajmy dalej- ahh ta polska mentalność... :) jak widać na przykładzie Toma, wystarczy być elastycznym i wyciągać na bieżąco wnioski, aby poprawić swoją pracę a wówczas 2*100% nawet wpadnie :) powodzenia!
bombom 2016-12-01 15:05:29
Ile zarabia technik farmacji po stażu w DOZ'ie? Dwójkę dostanie na rękę?
Zostaw swoją opinię o Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.) - Opole
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Dbam O Zdrowie (DOZ S.A.)