logo IFlexS Sp. z o.o.

IFlexS Sp. z o.o.

Opole

Opinie o IFlexS Sp. z o.o.

Kkk 2015-12-29 09:17
@James nie narzekam - sporo godzin mamy to i wypłaty fajne
cygan8347 2016-04-07 11:17
Witam nie polecam tej agencji pracy pracuje w Częstochowie w chucie szkła niby dają umowę zlecenie na miesiąc a pracuje się tam około 6 dni w miesiącu i za co tu żyć.
4
bibi 2016-04-12 09:32
Cygan8347 piszesz, że pracujesz na umowę zlecenie. Pewnie przychodzisz do pracy wtedy, kiedy jest praca do wykonania. Na pewno w Agencji przedstawili Ci warunki zlecenia, więc teraz nie płacz. Ja pracuje przez tą agencje juz pare miesiecy i nie narzekam. Co prawda stawki w pl nie są za wysokie, ale da się przeżyć.
Maniek 2016-05-25 14:32
Siema wszystkim mam teraz opcje pracy w Leiden no i mam mieszkać w jakimś hotelu Leiderdrop.Mieszkał ktoś???
Ola... 2016-07-12 19:41
Pracowalam rok w Eindhoven w pralni wynagrodzenie na czas atmosfera w pracy super. koordynatorka(usunięte przez administratora) sympatyczna i bardzo pomocna.Polecam Iflex i prace w pralni.
xx 2016-07-27 15:06
Witam . Co napiszcie na temat warunków w hotelu dla pracowników ? Praca w Laiden z magazynie z elektroniką ..Podobno w każdym pokoju łazienka i mała lodówka ,prawda ?
xx 2016-07-27 15:06
Witam . Co napiszcie na temat warunków w hotelu dla pracowników ? Praca w Laiden z magazynie z elektroniką ..Podobno w każdym pokoju łazienka i mała lodówka ,prawda ?
kante 2016-08-18 14:53
hej, pracujesz tam jeszcze? bo mam tą ofertę i myślę by jechać.
kante 2016-08-18 15:09
hej .. a na czym polega tam praca w tej pralni ?: ) Pozdrawiam
Ona 2016-08-19 08:52
Mieszkałam z ludźmi pracującymi na pralni w Eindhoven i praca jest ciężka w gorącu, ma się kontakt z brudami szpitalnymi. Nie każdy to wytrzyma. Dużo godzin i dobry zarobek. Normy są. Dojazd był rowerem. Każdy musi spróbować własnych sił a może się sprawdzi.
2
Beba 2016-09-03 14:37
powiedz mi jaki to dla Ciebie jest "dobry zarobek" ile tam zarabiają że mówisz "dobry zarobek"
Wuja 2016-09-06 22:51
Witam mam okazję wyjechać z tej firmy do pakowania mięsa na taśmie prosił bym o opinie czy warto
karola 2016-09-25 19:29
Może ktoś napisać kilka zdań na temat pracy w pralni w Eindhoven? Jakie zarobki? iIe godzin? Atmosfera? Zakwaterowanie?Z góry dziękuję. Karolina
Margaritka 2016-10-17 21:00
Witam, mam zamiar jechać do pralni przemysłowej w Holandii. Proszę mi napisać jaka to praca i czy ciężka. Mój pierwszy wyjazd będzie więc nie wiem czy podołam. Pozdrawiam serdecznie :-)
seductive_rob 2016-10-19 02:03
Hej, jeżeli ktoś planuje w tym miesiącu wyjechać dajcie znać na seductive_rob@wp.pl :) Też planuję wyjechać na coś, a z kimś to zawsze lepiej i bezpieczniej. Pozdrawiam!
Oszukana 2016-10-20 13:47
Nie polecam agencji a zwłaszcza pralni w eidhoven. Praca w Brudach wszystko obsrane, z krwi brudne, pampersy brudne, igły z krwi, kroplówki( smród straszny!! Nie dają żadnej odzieży ochronnej masek nic. W każdej chwili można się czymś zarazić naprawdę). Bardzo duże normy których nie idzie wyrobić. 30 godz tygodniowo praca po 6 godz dziennie nie więcej!!! umowa podpisywania w Holandii inne warunki niż uważane w Polsce. Codziennie za dojazd zabierają 4.30 od osoby nawet jak się nie jeździ! zarobków nie ma praktycznie żadnych przy takich warunkach robi się tylko na dojazd i mieszkanie. Nie warto z nimi współpracować.
3
nie - Oszukana 2016-10-21 08:16
co ty za pierdoły piszesz. Dziwne, że ja mam zawsze 40 godzin i nadgodziny też. Pewnie myślałaś, że na wakacje jedziesz, a nie do pracy , normy są wszędzie do wyrobienia, normalna sprawa ale trzeba dać coś z siebie. Za dojazdy ja mam potrącane za te dni kiedy dojeżdżałam, jak coś się nie zgadzało to zwracali. Kontakt z polskim biurem jest bardzo dobry , nie tak jak z holenderskimi agencjami. Wiem coś o tym bo nie raz pracowałam już w Holandii. Gdyby nie to, że sama musiałam zjechać to pracowałabym tam długo. Pieniądze super były miesiące że dostawałam 9 tys zł jak wypłacili wakacyjne, ale i bez tego było super, wypłata zawsze na czas, praca na cały rok.
zapachy są to nie jest praca w perfumerii tylko w pralni - normalne ale da się przyzwyczaić wcale nie jest tak że wytrzymać nie można - bardzie czuć chlor niż smrody jakieś . piszesz o jakiś strasznych widokach - dziwne bo kobiety nie pracują przy sortowaniu tylko przy czystym, panowie faktycznie mają tam ciężej , nie chciałabym tak pracować ale są tam chłopaki co pracują i rok i dwa przez iflex więc da się - nie siedzieliby tak długo gdyby była taka katastrofa jak piszesz
takie opinie to piszą poprostu nieroby jak dla mnie albo wcale tam nie byłaś
6
nowy 2016-11-01 13:36
Witam serdecznie, piszę w odpowiedzi do pytania tu zadanego odnośnie jaki czas oczekiwania na kontakt z biura ja po wysłaniu swojego zgłoszenia w godzinach porannych około 9- 10 godzina otrzymałem telefon i od razu ofertę pracy po południu tego samego dnia.
Jestem pozytywnie nastawiony do tego biura i bardzo chętnie skorzystam z oferty pracy którą mi zaproponowali. Pozdrawiam
1
Margaritka 2016-11-04 20:56
Witam serdecznie, Czy ktoś był już w pracy przy pakowaniu małych przekąsek w firmie One Bite Snack w Harderwijk. Jeśli tak, to proszę mi napisać jak się jaka atmosfera w pracy i czy ciężko? Pozdrawiam :-)
Popieram 2016-11-10 14:11
Fajnie jakby to napisał pracownik a nie ktoś z biura. Popieram oszukaną, dojazdy 4.5 e dziennie to kpina!
1
Wintor 2016-11-16 08:35
Nie polecam zaczynać pracy w tej firmie! Brak poszanowania dla człowieka a warunki fatalne. Byłem zmuszony zrezygnować po 2 miesiącach z tej firmy bo nie dostawałam wypłaty na czas a jak przychodziła to mniejsza niż umówiona. Skandal!!!
3
Katia 2016-11-21 09:08
Nie polecam!! Straszne podejście do człowieka!
4
Tomek 2016-11-29 12:14
Nie polecam zaczynać pracy w tej firmie! Brak poszanowania dla człowieka a warunki fatalne. Byłem zmuszony zrezygnować po 2 miesiącach z tej firmy bo nie dostawałam wypłaty na czas a jak przychodziła to mniejsza niż umówiona. Skandal!!!
1
Kamilla 2017-01-12 11:22
Witam. Mam możliwość wyjazdu do Holandii na szaszłyki w zakładzie . Był ktoś z was z tą firmą w tym miejscu? Proszę o opinię bo nie wiem czy sie wybierać?????
karola 2017-01-15 15:20
ja pracuję w magazynach ale na szaszłykach pracowała moja znajoma. Mówiła, że normalna praca, trochę chłodno ale trzeba się ubrać poprostu odpowiednio, tempo pracy tez trzeba utrzymać ale możesz pracować na siedząco.
Wypłaty zawsze na czas, normalna praca
Krzysztof 2017-01-17 00:14
Witam,

Po przepracowaniu z w/w agencją, na szczęście bardzo krótkiego okresu,

STANOWCZO ODRADZAM!!!

IFLEXS jest dostawcą pracowników (dosłownie i w przenośni) dla holenderskiej agencji pracy FlexCraft z Gorinchem.

O ile kontakt z Iflexes był bez problemowy i poprawny, to nie mogą migać się od odpowiedzialności za firmę do której rekrutują ludzi.

A tu już sprawy mają się o wiele gorzej!

Niekompetentna i nieodpowiedzialna koordynatorka, problemy ze wszystkim np. zmiana pokoju, zdanie roweru za który pobierają opłaty etc., nie reagowanie na sytuacje w firmie usługo biorcy (nie właściwe traktowanie pracowników), opieszałość w kontakcie z pracownikami, nie pojawianie się w firmie w "kłopotliwych" momentach.

Bardzo wysokie opłaty za wszystko, przy relatywnie niskich zarobkach.
Mieszkanie, rower do dojazdu, kaucje itp.

Problem z rozliczeniem po zakończeniu pracy.
Pomimo załatwienia wszelkich formalności z mojej strony, oczywiście za potwierdzeniem pisemnym,
firma oskarża mnie o nie dotrzymanie warunków wypowiedzenia, o kradzież klucza do szafki, karty dostępu do firmy itp. Co za tym idzie, oczywiście potrącają za to wszystko pieniądze.

Uważajcie!!!

Za blisko 3 tygodnie pracy dostałem w sumie od firmy ok 84 euro.

Dla zainteresowanych mogę przedstawić dokumenty typu umowy i paski wypłat.

Więcej informacji mogę udzielić mailowo: krzysiorb2@wp.pl

Ostrzegam i pozdrawiam.

Krzysztof
9
Domi 2017-02-22 17:05
IFlexS Sp. z o.o. ci nie płaci, tak jak każda inna agencja tylko posredniczy, powiedz u jakiego pracodawcy byłeś w jakim miejscu, bo tego się trzeba wystrzegać.
artur 2017-03-02 13:23
oszusci i naciagacze ,pokoje brudne [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] jak niewolnik i jeszcze jak zarobisz na czysto 500 euro to sie ciesz ,wczoraj wrocilem do Polski
2
Piotr 2017-03-10 10:29
Artur podaj więcej szczególów
Daniel Brol z Vion 2017-03-24 13:03
Koordynatorzy olewaja pracowników .. wypłaty są to fakt zatrudnienie spoko ale tez zależy od miejsca.. z reguły jak nie masz prawka to na transport po pracy możesz czekać i 3 godziny ... przez ich kaprys nie zdążyłem na busa ponieważ mieliśmy zaczekać na koordynatora który miał nas podrzucić do domu żeby się spakować itd ... a wyszło tak ze czekaliśmy 3 godziny po czym przyszedł gość i powiedział ze jeszcze pół godziny ... zorganizowanie okropnie i ogólnie syf w firmie vion syf dlatego ze nie maja niczego poukładanego wszyscy robia co chca koordynatorzy nie ogarniają ...
4
jadący 2017-05-10 17:20
pracuje ktoś może lub pracował w pralni przemysłowej? bo mamy jechać w niedziele teraz z dziewczyną
pracownik 2017-05-11 18:00
Firma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tragedia byłem na 3 mies, w samej Holandii jest ok praca jak praca trzeba robić, wziąłem urlop ostatni tydzień miesiąca dodam że płatny okradli mnie totalnie za 21 dni pracy otrzymałem 600 e co za marzec dostałem 1400 e i w Polsce dostałem te 600 e dzwoniłem dlaczego tak mało to ona nie wie i że wyjaśni się sprawa i czekam jak debil i każdy ciebie zbywa, a propo jak ktoś lubi wypić i rozrabiac niech się nie wybiera stucze doniczke lub coś od razu wypad do Polski! I nie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] p Agnieszkę
bylem 2017-05-13 09:02
Nie jedz
1
Agata 2017-05-24 08:32
cześć wyjechałem z nimi do Holandii teraz już pracuję w holenderskiej agencji jak nie masz zakwaterowania na start możesz spróbować lepiej pojechać własnym autem i trzeba zabrać własną pościel i kup buty BHP ( eski "S3" ) od razu w pierwszym miesiącu wypowiedz służbowe mieszkanie i szukaj nowej pracy przez Holenderską agencję weź z Polski sporo CV na papierze pracy jest sporo , dlaczego o tym piszę bo agencja będzie cię za to wszystko okradać nie wolno brać służbowego auta nawet jak będziesz miał swoje na domku każą ci jeździć w służbowym i okradają cię 20 euro na tydzień , jak nie weźmiesz pościeli to zapłacisz u nich potrójną jej wartość , podobnie z butami BHP za pokój zapłacisz 500 Euro za miesiąc dla porównania mieszkanie w Kleve przy granicy po niemieckiej stronie około 50 m2 z małym ogródkiem tyle kosztuje miesięcznie , i tak jest ze wszystkim okradają cię na każdej możliwej rzeczy wyrób sam kartę Ekuz w Olsztynie w Sanepidzie za darmo wydają , i jeszcze jedno iflex płaci w zł nie w euro jak Holenderskie agencje tracisz na przewalutowaniach oraz na prowizjach bankowych , miesięczne zarobki pracując około 180 godzin oscylują w okół 7 tysięcy zł
Agata 2017-05-24 08:32
cześć wyjechałem z nimi do Holandii teraz już pracuję w holenderskiej agencji jak nie masz zakwaterowania na start możesz spróbować lepiej pojechać własnym autem i trzeba zabrać własną pościel i kup buty BHP ( eski "S3" ) od razu w pierwszym miesiącu wypowiedz służbowe mieszkanie i szukaj nowej pracy przez Holenderską agencję weź z Polski sporo CV na papierze pracy jest sporo , dlaczego o tym piszę bo agencja będzie cię za to wszystko okradać nie wolno brać służbowego auta nawet jak będziesz miał swoje na domku każą ci jeździć w służbowym i okradają cię 20 euro na tydzień , jak nie weźmiesz pościeli to zapłacisz u nich potrójną jej wartość , podobnie z butami BHP za pokój zapłacisz 500 Euro za miesiąc dla porównania mieszkanie w Kleve przy granicy po niemieckiej stronie około 50 m2 z małym ogródkiem tyle kosztuje miesięcznie , i tak jest ze wszystkim okradają cię na każdej możliwej rzeczy wyrób sam kartę Ekuz w Olsztynie w Sanepidzie za darmo wydają , i jeszcze jedno iflex płaci w zł nie w euro jak Holenderskie agencje tracisz na przewalutowaniach oraz na prowizjach bankowych , miesięczne zarobki pracując około 180 godzin oscylują w okół 7 tysięcy zł
Zonk461 2017-06-19 11:38
Witam jestem obecnie przez nich zatrudniony . Jestem tu ponad miesiąc warunki mieszkalne moga byc tylko zimno w pokojach co do wynagrodzenia juz dawno po 10 a nie mogę sie doproscic a nic jeden wielki [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] zamiast calej wyplaty to daja zaliczki po 400 zl oszusci i klamcy zwlasza pani H .
Ijak 2017-06-19 22:43
No i jak w tej pralni? Jakie warunki? Bo również dostałem taką ofertę pracy z dziewczyną
Beatrycze 2017-06-23 16:11
Witaj,
Ja dostałam propozycję pracy właśnie w pralni, napisz jak z mieszkaniem i dojazdem do pracy czy każdy korzysta z samochodu służbowego czy i jak jest to organizowane . Dzięki z góry za informację. Beata.
Pat 2017-06-27 15:59
Witam czy ktos pracuje w Bredzie na owocach i warzywach powiedzcie mi jak tam jest i co trzeba wiedzieć
krzych 2017-06-29 15:11
siemano bylem chetny z kolega jechac przez ta firme na pakowanie miecha....faqktycznie to taka lipa bo ruzne opinie sa
3
Kuba 2017-07-19 14:22
Wyjeżdza ktoś może lub był na pakowaniu i opowie coś o tym ?
Damian 2017-08-15 10:01
Stanowczo odradzam, nie dajcie się oszukać i zmarnować czasu, pieniędzy i nerwów! Zostaliśmy oddelegowani do iFlexS przez i-Work, w Holandii zaś przywieziono nas do FlexCraft. Firmy działają jak matrioszki, jedna odsyła do drugiej i z powrotem, nic nie da się załatwić. Na początku firma dzwoniła do nas nawet kilka razy dziennie, wysyłane przez nich dokumenty były jednak skrajnie nieprofesjonalne i wciąż robili problemy ze skanami oficjalnych dokumentów dot. ubezpieczenia, które im wysyłaliśmy. Dopiero, gdy zasugerowałem, że nic więcej nie załatwimy i najwyżej nie pojedziemy, wszystkie dokumenty okazały się poprawne. Nie otrzymaliśmy żadnej umowy ma e-maila, znaliśmy tylko naszą stawkę brutto (7,21€!) oraz tygodniowy koszt zakwaterowania (87€...). Gdy dojechaliśmy na miejsce, zostaliśmy bardzo chłodno przywitani, wzięto nasze dokumenty, a potem nikt się nami nie interesował. Po długim oczekiwaniu dostaliśmy umowę, gdzie okazało się, że dojazd do pracy to koszt ponad 4€ dziennie (mimo, że pytaliśmy o to przed wyjazdem!), nieokreślone koszty administracyjne 15€ miesięcznie, a wciąż nie było wiadomo, gdzie będziemy mieszkać. Po podpisaniu umowy byliśmy wiezieni przez pół Holandii do miejsca zamieszkania - nikt nie raczył powiedzieć, w jakiej miejscowości będziemy mieszkać, jaki to adres, kiedy będziemy jechać do pracy. Po dojechaniu nasze walizki wystawiono z auta, szefowa odjechała, a my w zasadzie nie wiedzieliśmy, co ze sobą zrobić. Dopiero telefon jednego z domowników pomógł określić kiedy i z kim jedziemy. Zakwaterowanie było 20 km od miejsca pracy, więc nie było opcji jazdy na rowerze (nikt nam zresztą nawet tego nie zaoferował). Samo zakwaterowanie było dobre, dom przestronny, pokój duży, dach nie przeciekał, tak jak poprzednim domownikom, wifi - choć słabe - było, kuchnia i łazienka w porządku. Praca w pralni na brudach jest bardzo ciężka, ale na rzeczach czystych pracuje się w miarę spokojnie, pomimo norm, które nie są aż tak wyśrubowane. Niestety okazało się, że dziennie pracuje się 7,25 h, co przy stawce 7€ praktycznie nie pozwala zarobić. Ludzie w pracy byli bardzo w porządku, od razu starali się nam pomóc - od pierwszego dnia doradzali ucieczkę. Gdy słyszeli, że jesteśmy z iFlexSa, łapali się za głowę lub śmiali, że pracujemy za darmo. Mieli rację... Pomimo statusu ucznia zostały nam potrącone wszystkie składki, dodatkowo zostaliśmy niepoprawnie zgłoszeni do NFZ, przez co obecnie wciąż mamy problemy z ubezpieczeniem. Swojej karty EKUZ nawet nie widzieliśmy na oczy. Z 3 tysięcy zł wypłaty za trzy tygodnie pracy został nam... uwaga! 1 tysiąc złotych! Gdyby nie zaliczka, obawiałbym się zresztą, że nic nie dostaniemy. Nadgodzin nie ma; jak pracowaliśmy, były trzy zmiany, jedna płynnie wchodziła po drugiej. Pracownicy z wielomiesięcznym stażem skarżyli się, że miesiąc w miesiąc są problemy z wypłatami, zwłaszcza wypłatami dodatków, które z niezrozumiałych przyczyn wypłacane są w osobnym przelewie. Agencja często dodatków nie wypłaca, miesiącami trzeba się o nie prosić (mówię o wakacyjnym, zmianowym, urlopowym). Uwaga! Agencja przelicza wszystko na złotówki, więc jeśli podajecie konto walutowe lub zagraniczne stracicie na przeliczeniu dwa razy! Nie raczyli - chyba tylko z czystej złośliwości - powiedzieć, że może warto jednak podać konto polskie. Polecili nam to pracownicy firmy. Zażenowała nas kontrola czystości w domu, otrzymaliśmy na maila plik pdf ze zdjęciami śmietnika, lodówki, piekarnika i wykładziny w kuchni (wykładzina w kuchni!) z uwagami, co i gdzie umyć. Dodam jeszcze, że agencja (żadna z nich) nie kontaktuje się pisemnie, chodzi pewnie o to, żeby nie zostawić namacalnego śladu tego, co obiecują. Rozmowy telefoniczne są niepraktyczne i męczące, nie zawsze można odebrać, a najważniejszych informacji i tak potrzebuję w formie pisemnej, nigdzie jednak tego nie rozumieli. Nawet na SMS z krótkim! pytaniem w formie zdania prostego oddzwaniali. Potem kolejna osoba z matrioszki zaprzeczała słowom drugiej. Może lepiej nagrywajcie rozmowy, tylko informujcie ich o tym na początku, żeby nie było później problemów. Albo spytajcie, czemu nie napiszą, sam jestem ciekaw. Nie wierzę zresztą, że oni rozmów tych nie nagrywają. Zwrócę się jeszcze do osób na wiekówce! Wam szczególnie, kategorycznie odradzam wyjazd do Holandii, zwłaszcza z tą agencją! Każdy nie dowierzał, że daliśmy się złapać w takie sidła. Stawka 7€ BRUTTO jest śmieszna i straszna, biorąc pod uwagę horrendalne koszty zakwaterowania, które powinny być znacznie! niższe, ze względu na panujące w Holandii prawo (stawka za mieszkanie nie może być wyższa niż 20% pensji - szczegóły trzeba doczytać). Gdy pisaliśmy do firmy w tej sprawie, nikt nie odpisał, mimo, że na inne maile odpowiedzi przychodziły. Agencja ma obowiązek zwrócić wam koszty dojazdu do pracy, jeśli jeździcie komunikacją miejską. IFlexS robi na odwrót, odciąga od was pieniądze i nie możecie z kosztów dojazdu zrezygnować. Zdarzały się także sytuacje, że pojawiał się ogromny problem z
4
Damian 2017-08-15 10:07
[Ciąg dalszy poprzedniej opinii] Zdarzały się także sytuacje, że pojawiał się ogromny problem z dojazdem, bo na którymś etapie zawiódł kierowca albo inny pasażer, a za spóźnienie do pracy nie z waszej winy nikt nie oddawał wam pieniędzy. Uwaga! Nie podpisujcie zaświadczenia, że odbyliście szkolenie. Ono na pewno się nie odbędzie! Zostaniecie wrzuceni w wir ogromnej pralni, która rządzi się własnymi zasadami. Nikt wam nie powie, jak co działa - musicie liczyć na Polaków lub osoby innej narodowości skłonne wyjaśnić, jak działa maszyna i co na niej w ogóle robić. Na szczęście powszechny chaos, brak organizacji i luźne podejście pracowników, a po części także menadżerów, sprawiają, że na początku nie jest aż tak trudno. Gdyby tylko nie agencja... W ramach podsumowania pokażę jeszcze, jak sprawy wyglądają w Niemczech, gdzie od razu z Holandii pojechaliśmy. Zarobki 10€ brutto (nie 7€), miesięczny koszt zakwaterowania 150€ (nie 350€), koszty dojazdu 0€ (nie 4€ dziennie), koszty administracyjne 0€ (nie 15€), kontakt z jedną osobą w każdej sprawie (nie ciągłe odsyłanie z jednej agencji do drugiej, pisanie maili i oczekiwanie na... brak odpowiedzi), wypłata w € na konto walutowe (nie w złotówkach przy podwójnym przewalutowaniu), wszystko podliczone w jednym pasku, wszystkie dodatki sprawiedliwie wliczone i przelane w jednym przelewie (nie oszukiwanie na każdym cencie, przelewanie dodatków osobno nawet po kilku miesiącach), zainteresowanie pracodawcy nami zaraz po przyjeździe - odbiór autem z dworca, podwiezienie rano do pracy (zawiezienie bez słowa w nieznane miejsce, brak informacji kiedy w ogóle zaczynamy i jak się tam dostać), praca 3 km od zakwaterowania=można iść na piechotę lub jechać rowerem (praca 20 km od zakwaterowania, tylko auto za 4€ dziennie), rowery zapewniane przez pracodawcę za darmo (dzienna opłata za korzystanie z roweru!). Praca w pralni w Ooij jest w miarę okej, atmosfera miła, praca momentami ciężka fizycznie (zależy od maszyny), ale da się wytrzymać. Wystrzegajcie się jednak IFlexSu i i-Work! Wierzcie mi, nie ma co ryzykować, że akurat traficie dobrze. Nikt tam dobrze nie trafił, każdy narzeka, a osoby na wiekówkach znikają najszybciej jak mogą, za ogromną namową pomocnych współpracowników. Ta wyprawa dużo nas nauczyła, wiemy teraz na co zwracać uwagę w kontakcie z agencjami i drugi raz nie damy się wyrolować. Mam nadzieję, że ta - merytoryczna, jak mniemam - opinia sprawi, że nikt, kto ją przeczyta, nie pojedzie już z IFlexSem nigdzie. Szukajcie czegoś innego, tutaj stracicie tylko cenny czas.
Dodam jeszcze - jeśli nie weźmiecie swojej kołdry i poduszki będziecie spali na gołym materacu... A okres wypowiedzenia służbowego zakwaterowania w żenująco śmiesznej cenie to miesiąc... Dobrze, że podpisaną z nimi umowę można wypowiedzieć w jeden dzień.
4
Mateo 2017-08-17 15:35
Ty a ja to ciebie chyba Pamiętam, z dziewczyną razem byłeś Agata się nazywała. Stary po kiego [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ty takie brednie piszesz. Pracowałeś raptem dwa tygodnie to ile byś chciał zarobić. Ja też na mam stawkę wiekową na godzinę i za cały lipiec dostałem 5049 PLN już po potrąceniach. Nie słuchajcie tego pajaca bo gość nie nadaje się do żadnej roboty. Takich tu w Holandii jest wielu co by chcieli ćpać całymi dniami. Ja już przeszedłem kilka stanowisk w Holandii od szklarni przez rzeźnie i inne badziewia i praca w pralni jest najlepszą robotą jaką tu miałem przez 2 lata. Ciepło, sucho i pod dachem. Ja miesięcznie robię po około 190 godzin. A jak koordynator widzi taką lebiodę jak ty co robić nie potrafi to na kiego grzyba mu ktoś taki na nadgodziny jak ty chłopczyku normy nie wyrabiałeś. I przez takich ćwoków patentowych normalni ludzie mają pod górkę.
Polecam pracę na pralni. A ludzie którzy kazali wam zwiewać jak najszybciej to ciekawe dlaczego pracują po kilka lat, a na twoje miejsce chętnie kogoś z rodziny by wrzucili poza tym to pracownicy pralni otrzymują po 50 euro jak jeżeli zostanie zatrudniony ktoś z ich polecenia. Tu ludzie całymi rodzinami robią po kilka lat. Mi zostało jeszcze 4 miesiące do normalnej stawki i te nie mam zamiaru się stąd ruszać. Przy okazji to Maciek z brudnego kazał pozdrowić twoją Agatkę.hehehe
Damian 2017-08-18 12:57
Szanowny kolego! Przeczytałeś na pewno moją opinię z należytą uwagą i zrozumieniem? Kilka razy podkreśliłem, że praca w pralni była przyjemna, atmosfera w pracy dobra i normy nie tak trudne do wyrobienia (już po dwóch tygodniach na większości maszyn bez trudu je wypełniałem). Twoje argumenty, stanowczo mi uwłaczające, dotyczą jedynie pracy, a ja skupiłem się na wszystkim innym, czyli na organizacji i zarządzaniu środkami, dobrami oraz osobami przez agencję, której dotyczy ta podstrona. Bardzo się cieszę, że dobrze zarabiasz, ale w okresie, w którym ja pracowałem, nadgodzin nie było ze względu na trzy zmiany i myślę, że sam przyznasz, że stawka 7€ brutto przy 7,25h pracy dziennie przyniesie żałosny zarobek (przy kosztach zakwaterowania dochodzących do 350€ miesięcznie). Ponadto, agencja bezprawnie potrąciła nam składki na ZUS i ubezpieczenie, pomimo statusu ucznia! Próbuję rozwiązać ten problem od kilku tygodni, nie otrzymuję jednak odpowiedzi. Jeśli po dwóch tygodniach pracy zarobiliśmy 3 tysiące zł, a potrącone zostały 2, prosty rachunek wskazuje na to, że w miesiąc zarobilibyśmy polską najniższą krajową. Pasek mam na mailu, jeżeli nie dowierzasz.
Jeśli pracujesz w jednym miejscu kilka miesięcy, zyskujesz umiejętności, wprawę i pozycję w firmie, a zarobki - pomimo ciągłych opóźnień i przekrętów w wypłacie sporych dodatków - są niezłe, nie tak łatwo podjąć decyzję o odejściu, zwłaszcza, że agencja zastrzegła, że nie możesz wrócić do tej firmy na innej umowie przez pół roku. Po zwolnieniu trzeba by było zacząć od zera. To chyba odpowiedź na twoje pytanie, czemu ludzie pracują tam miesiącami lub latami, mimo, że są niezadowoleni z agencji. Podkreślę - z agencji, nie z pracy. Proszę mieć to na uwadze, jak będziesz pisał odpowiedź. Pragnę także przypomnieć, że nawet w internecie należy panować nad swoim językiem, a wyzwiska lub błędne i krzywdzące stwierdzenia zostaw dla kolegów z osiedla. Niestety muszę także cię zmartwić, że nie posiadam żadnej Agatki, więc nie wiem, kogo miałbym pozdrawiać. Radziłbym odstawić seksizm na bok w opiniach dotyczących agencji pracy na stronie, która ma pomóc innym w odpowiednim wyborze.
Jeszcze raz zatem podsumuję wszystko dla osób, które potrzebują klarownej i streszczonej opinii. Agencji bardzo nie polecam i niezmiernie żałuję, że to ona prowadzi rekrutację do pralni, bo praca nie jest zła, nie tak trudno się wdrożyć, a normy nie są wygórowane. Agencje działają jak matrioszki, każda odsyła do każdej, nie wiadomo co i u kogo załatwiać. Koszty przy zarobkach na najniższej wiekówce są astronomiczne, umowy nie zobaczycie przed przyjazdem do Holandii, nie wiecie, gdzie będziecie mieszkać (może to być nawet 40km od pracy). 200 zł za pracownika z polecenia wprowadzili w momencie, jak pralnię opuściło naraz kilka osób sezonowych (zdaje się 4 w jednym tygodniu). Czy to zbieg okoliczności? Jeśli chcecie pracować w pralni, a jest to rzeczywiście jedna z lepszych prac, spróbujcie zatrudnić się bezpośrednio na holenderskiej umowie (lub w Niemczech na niemieckiej, tam macie na to większe szanse). Po rozwiązaniu umowy z IFlexSem znalazłem zatrudnienie przez uczciwą agencję delegującą do Niemiec i wszystko jest diametralnie inne. Wystarczy dobrze trafić, aby bez nerwów i niepokoju dobrze zarabiać. Miejcie to na uwadze, jeśli będziecie rozważać tę agencję. Jeżeli mimo wszystko podejmiecie taką decyzję, napiszcie do Matea, dajcie mu trochę zarobić. Może w zamian przeprowadzi wam szkolenie, którego na pewno nie przejdziecie.
1
Damian 2017-08-18 13:22
Chciałbym jeszcze tylko przypomnieć, że w omawianej agencji praktycznie każdy pracuje na innych warunkach z inną stawką (co kilka razy podkreślały osoby bardziej doświadczone w pracy). W swojej opinii opisuję moją sytuację, ze stawką, którą mi zaoferowali wraz ze wszystkimi kosztami (równymi kosztom osób zarabiających znacznie więcej, co w Holandii jest nieprzepisowe), w okresie, w którym ja pracowałem. Twoja sytuacja może być zupełnie odmienna od mojej i jeśli jest spełnieniem twoich marzeń to szanuję to, ale bardzo nie podoba mi się umniejszanie czyjegoś zdania i brak respektu wobec osoby o innym zdaniu. Jeśli chciałbyś przedstawić merytoryczne kontrargumenty broniące tej agencji to myślę, że będzie to bardzo cenne dla innych osób. Tymczasem nasz dialog poddam pod rozwagę czytelnikom tego forum. Pozdrawiam serdecznie!
Nowyy 2017-08-22 00:49
Mogła byś powiedzieć coś więcej powiedzieć o tej pracy ?
Tak narzekacie na agencje a one wam chleb dają 2017-08-24 13:15
A ty nie wiedziałeś za jaką stawkę będziesz pracował. Śmieszny jesteś z tym co tu piszesz. Przed wyjazdem napewno otrzymałeś od agencji informacje na temat wynagrodzenia oraz kosztów. Co jest wg ciebie nieprzepisowe w holandii- stawki wiekowe? które to ustala rząd holenderski a nie pracodawca. Wiesz jaki powód jest ustalenia tych stawek? Dowiedz się więcej na jakiś temat zanim się rozpiszesz. A tak na marginesie jak leci w Niemczech? Idę o zakład że też już tam nie robicie.
Piszesz jak to źle zostałeś potraktowany przez agencję, jak długo pracowałeś w pralni? Dwa tygodnie? i zarobiłeś 3000pln, a policzyłeś koszty jakie agencja musiała ponieść w związku z twoim zatrudnieniem? Wypowiedzemie mieszkania złożyłeś z wymaganym wyprzedzeniem czy z dnia na dzień wyjechałeś? Myślisz że ludzie którzy prowadzą takie agencje to dobre wróżki które oferują pracę aby pomóc komuś takiemu jak ty?, ja uważam że ktoś ma trochę więcej ambicji niż ty który szukasz pracy wspólnie z partnerką bo osobno to już nie dacie rady, robi to ze względów finansowych. Agencje zapewniają zakwaterowanie, samochody koordynatorów i wiele innych rzeczy abyć mógł przyjechać ze swoją dziewczynką do pracy i zająć się tylko tym do czego ktoś cię przyciągnął a nie opisywaniem ja to ty nie jesteś poszkodowany i biedny bo masz mniej na wypłatę jak twój starszy kolega. PROSZĘ CIĘ NIE ZAGLĄDAJ NIKOMU W PORTFEL TYLKO ZAJMIJ SIĘ SOBĄ I SWOJĄ SYTUACJĄ. Jeżeli pracowałeś na stawce wiekowej to mniemam że jesteś bardzo młodą osobą i była to twoja pierwsza praca, porzyjesz troszkę poznasz realia, różnych pracodawców i na kolanach będziesz wracał do Iflexsa żeby cię zatrudnili bo okaże się że był to super pracodawca. A w niemczech po miesiącu pracy jak wypłaty nie dostaniesz to proszę zamieśc wpis i opowiedz prawdę o tak supe robocie i takim super pracodawcy. Albo jak KAPO będzie cię cisnął i wyzywał od głupich polaczków.
NOTA BENE to kto normalny szuka pracy wspólnie z partnerką- wiadomo że kobiety wykonują inne prace niż mężczyźni, inaczej sytuowane finansowo no chyba że chciałbyś pracować z kobietą na budowie, ona mieszałaby malciagę a ty z wiadereczkami na rusztowanko 14 €/h dacie rady?
1
FirmaKrzak 2017-09-15 15:31
Pozytywne opinie pisza tylko pracownicy biura. Tam powinno CBS wjechac i R.Cybulski z uwagi.
Lukasz 2017-09-18 14:41
odpowiedz do powyżej
Nie pracowałem nigdy dla pralni ale mieszkałem w Leidendorp na hotelu i znam ludzi co pracowali tam i ogólnie jest tam mega ciężką czasami mieli problem wstać rano po pracy tam a nie byli dziadkami . co do odpowiedzi wyżej pisał to jakiś pracownik biura albo polak ćpun lub alkoholik który przyjechał tu tylko zarobić na ćpanie. Jak można pisać że agencji tani daje chleb jak żyje z takich nieudaczników jak wyżej bo holender zarabia 13-15 euro na godzinę normalnie pracując ataki ćpun chcąc się pokazać robi za 9 euro biegając i latają bo ma 20-30 lat ale jeszcze do emerytury daleko ale co to nie ja bo zarabiam w euro jestem lepszym sortem ale dla agencji jesteś tylko numerem sofi . To się dotyczy wszystkich Polaków co uważają się za bóstwo tutaj jesteście nikim tutaj tylko tanią siłą roboczą nawet murzyni i turasy się lepiej cenią .
Zostaw swoją opinię o IFlexS Sp. z o.o. - Opole
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IFlexS Sp. z o.o.