brak logo

Franklin Templeton Investments

Poznań

Opinie o Franklin Templeton Investments

Toudy 2013-09-16 18:32
Wszelakiej maści szkolenia lub doszkalania prowadzone są przez działy szkoleniowe (trenerzy) lub osoby, które w ramach danego działu są do tego upoważnione w ramach pełnionej przez siebie funkcji. To jeśli mówimy i szkoleniach merytorycznych. Szkolenia "soft skillowe" prowadzone są przez dział szkoleniowy podlegający pod HRy.
Toudy 2013-09-20 17:10
Rozwój budzi podejrzenia, szkolenia budzą podejrzenia, systemy, podwyżki, bonusy, wyposażenie wnętrz, może również kolor ścian? :) Podajcie mi coś co można tutaj opisywać, żeby polskiej mentalności stało się zadość, może porozmawiamy o Tusku? To wszystko w końcu jego wina :) :) :) P.S. dzisiaj we Franklinie mamy brzydką pogodę za oknem :D Zadowoleni? A co do szkoleń, no cóż nie będę ich tu wypisywać, chcę nadal zachować anonimowość, a po danych szkoleniach można rozpoznać kim jestem.
P.S. 2. tak na pewno zaraz dopatrzycie się w tym czegoś negatywnego, pozdrawiam Was zatem ciepło :)
1
Toudy 2013-09-24 21:08
Jestem pracownikiem FTI czyli Franklin Templeton Investments w Poznaniu. To jest informacja kluczowa, a stanowisko, które zajmuje pozostawię sobie, nie jest ono tutaj kluczowe. Co do samego UE, bardzo zapraszamy na nasze wykłady, w przyszłości zamierzamy poszerzyć ich ofertę i na pewno każdy zainteresowany znajdzie dział dla siebie. Co do pensji jest ona zróżnicowania, uzależniona od umiejętności, kierunku, który studiujecie/studiowaliście oraz posiadanego już doświadczenia. Przyznam szczerze, że nie znam obecnie średniej krajowej, ale wynagrodzenie jest dopasowane do realiów rynkowych i firm z naszego sektora, różni się w każdym dziale i stanowisku, na które aplikujecie.
1
Toudy 2013-09-30 15:22
Czytamy ze zrozumieniem: "ale wynagrodzenie jest dopasowane do realiów rynkowych i firm z naszego sektora, różni się w każdym dziale i stanowisku, na które aplikujecie." - > czyli jest ono zróżnicowane pomiędzy działami i stanowiskami, nie w ramach jednego działu i tego samego stanowiska pracy. Skąd Wy czerpiecie takie info? :) Wykłady odbywają się w ramach dni kariery itp. śledźcie informacje na uczelniach na bieżąco. Co do samych warunków, owszem są one tam przedstawiane, acz nie wiem co do końca masz na myśli, nie będzie to przekrój ofert z zarobkami na poszczególnych szczeblach jeśli tego oczekujesz.
1
Toudy 2013-09-30 19:24
Jeśli Twoje doświadczenie spełnia stawiane tam wymagania to na pewno wyjazdów będzie nawet znacznie więcej niż 40% :) Emerging markets to emerging markets, nie ograniczają się tylko do Europy.
1
Toudy 2013-10-09 12:44
Oczywiście, jesteś pracownikiem naszej firmy reprezentując dany brand.
Toudy 2013-10-11 17:52
Rozumiem, że mam Ci wyliczyć ile wynoszą koszty na spotkaniach z klientami emerging markets w Tajlandii i porównać to z wybranym krajem Europy? A może jakaś inna kompozycja wchodzi w grę? Spoko, mam wykaz i ceny oraz wszystkie exchange rate'y w głowie :) Miejcie litość, z kosmosu się urwaliście? :) Innymi słowy nie znam odpowiedzi na zadane pytanie.
yyyy 2013-11-05 11:15
Rachi wszystko zależy od firmy. Najcześciej masz służbową kartę kredytową którą pokrywasz wszystkie wydatki i na koniec miesiąca ją rozliczasz. Diety na każdy kraj są inne. Nie wiem jak w FTI ale w innych korporacjach jest tak ,że płacisz za posiłek kartą i odejmujesz odpowiednio od diety za śniadanie -10% za obiad - 15%. Także na końcu jeszcze jesteś na + na takim wyjezdzie.
Lassarus 2013-11-05 15:40
Od razu napiszę, że nie pracuję w TFI ale razi mnie roszczeniowe podejście do świata ludzi którzy się tu wypowiadają. Jeżeli ktoś chce mieć jakieś szkolenie to niech sobie prywatnie pójdzie i za swoje zapłaci. Każdy pracownik jest przyjmowany do pracy ze względu na umiejętności i nie po to żeby się uczyć ale po to aby przynosić wartość dodaną do firmy. Awans? to rzecz względna ale mało ludzi na taki zasługuje. Trzeba się naprawdę postarać i coś soba reprezentować aby go dostać. Nic nie ma za darmo. A czasami bywa i tak że się zasługuje ale struktura jest na tyle płaska, że się nie da więc wtedy decyduj człowieku czy zostajesz czy odchodzisz. Nic na siłę. Najgorsi są maruderzy którzy psują klimat w pracy. Nie wiem może z moimi 34 latami jestem już dinozaurem ale każda prac to nie przedszkole i trzeba coś więcej z siebie dać niż tylko "odbić kartę na zakładzie"
1
Bart 2013-11-08 15:28
Niepoważna firma.Brak poszanowania kandydatów. Firma gra na czas ,przy każdym spotkaniu kontakcie zapewniają ,że chcą Cie zatrudnić a tak naprawdę w międzyczasie szukają kogoś tańszego. Przeszedłem przez cały proces rekrutacji ,dostałem na końcu odpowiedź ,że chcą mnie zatrudnic ale potrzebują jeszcze miesiąc lub dwa na approve w systemach tymczasem dzwonili do moich kolegów/koleżanek i zapraszali na spotkania.Nigdy nie kontaktują się bezpośrednio zawsze przez jakiś rekruterów/firmę zewnętrzną.
2
Bart 2013-11-13 16:49
Ja miałem 3, wszystkie w Andersi
2
K 2014-01-28 10:37
naprawde przeraza mnie mentalnosc ludzi pytajacych o takie bzdury. Jesli musicie wiedziec jaka jest lodowka w biurze i czy sprzet dziala to polecam prace w urzedzie.....FTI to jedna z najwiekszych firm inwestycyjnych na swiecie.(usunięte przez administratora)
Tofik 2014-02-01 19:20
Zarobki średnie , praca w święta , godziny pracy kiepskie ... Myśle ,że są lepsi pracodowacy w Poznaniu (Newell Rubbermaid, Carlsberg, Carl Zeiss).
adik 2014-11-26 17:34
@Infodarcie, jesli nie radzisz sobie z wyszukaniem ofert pracy, to raczej Franklin Templeton Investments nie ejst zainteresowane takim kandydatem... Mi zajęło to 10 sekund, ogłaszają sie na jednym z portali pracy. Typowe stanowiska to Localization Engineer, Global Trade Services - GPAS Analyst, Analyst- ISSS Support & Process i kilka innych. Ogłoszenia oczywiście po angielsku.
witek 2015-01-25 22:20
Faktycznie trochę ofert mają, ale pytanie jak tutaj się pracuje? Warto się nimi zainteresować, czy raczej sugerujecie poszukać zatrudnienia w innej firmie? Możecie przybliżyć trochę proces rekrutacji do firmy, ile ma etapów cała rekrutacja i o co takiego mogą mnie zapytać? Typu, czy mam nauczyć się czegoś o firmie, bo zapytają co o nich wiem?
Burek 2015-02-09 07:27
Franklin Templeton Investments to jedna z największych organizacji inwestycyjnych na świecie, zarządzająca aktywami ponad 23 milionów inwestorów prywatnych i instytucjonalnych.. Tak sami o sobie piszą i weryfikując te informacje naprawdę jest to prawdą. Zastanawiam się co prawda na ile działów na świecie rozkłada się 23 milionyów aktywów ?
1
tomek 2015-02-23 12:56
a mnie najbardziej to interesuje to ile można zarobić u nich konkretnie? chodzi mi oczywiście o podstawowe stanowsiko tak naprawde a nie o żadne kierownicze.. zastnawiam się jeszcze nad tym jak to jest z wypłata, czy jest po prostu jakoś wypłacana w jednej racie czy w kilu bo dla mnie to też ważne bardzo.
antytoudi 2015-04-15 20:17
Kompletnie nic z tego co napisales nie wynika.Śmierdzi twój wpise tanim country-marketingiem (country to po angielsku wieś). Widać że jestes z kadr tej firmy bo piszesz takie bzdety ze szok: "Co do pensji jest ona zróżnicowania, uzależniona od umiejętności, kierunku, który studiujecie/studiowaliście oraz posiadanego już doświadczenia" "wynagrodzenie jest dopasowane do realiów rynkowych i firm z naszego sektora, różni się w każdym dziale i stanowisku". Swoją drogą w bajce TOUDI to był taki przydupasek swojego księciunia. Ty chyba jestes przypupkiem swojego szefa... Sądząc po charakterze twej wypowiedzi można się poważnie obawiać, że oferowane zarobki sa zdecydownaie niższe od oferownaych w innych firmach niezależnie od branży.
5
Antytoufi 2015-04-15 20:19
Sorki to miała być odpowiedź na ten wpis: Teraz jest na właściwy wpis odpowiedź
Kompletnie nic z tego co napisales nie wynika.Śmierdzi twój wpise tanim country-marketingiem (country to po angielsku wieś). Widać że jestes z kadr tej firmy bo piszesz takie bzdety ze szok: "Co do pensji jest ona zróżnicowania, uzależniona od umiejętności, kierunku, który studiujecie/studiowaliście oraz posiadanego już doświadczenia" "wynagrodzenie jest dopasowane do realiów rynkowych i firm z naszego sektora, różni się w każdym dziale i stanowisku". Swoją drogą w bajce TOUDI to był taki przydupasek swojego księciunia. Ty chyba jestes przypupkiem swojego szefa... Sądząc po charakterze twej wypowiedzi można się poważnie obawiać, że oferowane zarobki sa zdecydownaie niższe od oferownaych w innych firmach niezależnie od branży.
1
ap 2015-07-30 20:28
Do przyszłych pracowników-nie aplikujcie na stanowiska do działów TA. Zarabia się marnie, brak awansów, kiepskie godziny pracy plus ciągle pracujesz za kogoś.
2
gienek33xx 2015-10-01 13:29
Chcesz pracować w Franklinie? Zacznij od biegłego angielskiego :) Warunki pracy w sensie infrastruktury są świetne. Ale, zaleznie od działu są różne warunki brzegowe wynikające z umowy jaka podpisujesz. I tu zależnie od twojej pozycji rynkowej takie też dostaniesz wynagrodzenie. W wielu działach ludzie pracują w systemie godzin popołudniowych, w moim dziale obowiązują godziny 830:1700(dodajmy ruchomu czas pracy wg widzimisię) oraz możliwość pracy z domu i polski rozkład świąt. Dla tych ujadających na Franklina życzę w Polsce lepszego pracodawcy. Ja nie narzekam a wręcz mogę polecić, ale jeśli oczekujesz świetnego wynagrodzenia za średnie umiejętności to się rozczarujesz bo nie zaproszą cię na kolejne rozmowy. Jeśli napisałeś w CV że znasz angielski biegle a na rozmowie dukasz to nie dziw się że następnego dnia nie otrzymałeś odpowiedzi. Otrzymasz ją miesiąc póżniej pod tytułem "dziękujemy". Przykro mi ale tak postępują wszyscy.
1
Di. 2016-08-05 09:40
wszystko co piszesz, to jakieś owijanie w bawełnę, zero konkretów... "mamy szkolenia" -a jakie "wszelkiej maści"... typowa korporacyjna gadka, wszystko jest cudownie i wspaniale, ale sama nie potrafisz powiedzieć co... mózg wyprany:)
1
trivia 2016-08-18 12:18
Witam, proszę o rzetelne informacje jakie zarobki netto oferuje Franklin Templeton Investments w dziale operations- TA??? TA Associate??? Czy są szanse na awans i pracę stałą w tej firmie czy jest częsta rotacja pracowników ze względu na umowy na czas określony itp. z m.in. z powodu tego, że w Poznaniu jest dużo studentów zaocznych, którzy są atrakcyjniejszym kandydatem dla firm ze względu na brak konieczności opłacania składek itp. Takie są realia na rynku pracy i bardzo proszę o rzetelne informacje jakim pracodawcą jest Franklin Templeton Investments, czy warto do nich aplikować pod kątem stałego zatrudnienia, jakie oferują zarobki na wyżej wymienionych stanowiskach i czy jest realna szansa rozwoju??? Bardzo dziękuję za odpowiedzi w tym temacie.
1
Krzysztof 2016-08-22 21:33
Piotruś i inni, których interesują zarobki w tej firmie. Generalnie nie dziwie się absolutnie, że szukacie na tego typu forach odpowiedzi na nurtujące Was pytanie. Rozmowa o zarobkach przebiega podczas rozmowy kwalifikacyjnej, na którą z pewnością część z Was nawet się nie dostała, także o czym w ogóle mowa? Chcecie usłyszeć ile się zarabia bo to miłe dla uszu i wtedy starać się o tą robotę. Czasem trzeba zacząć od 1000 zł miesięcznie na jakimś stażu, aby po pewnym czasie zarabiać 5k i więcej na rękę.
Zaczynałem w branży bankowej i byłem w szoku, kiedy w trakcie studiów przyjęli mnie do jednego z banków i otrzymałem zabójczą ofertę 1400 zł na rękę... Zastanawiałem się nad sensem moich studiów, ale mimo to brnąłem dalej. Dzisiaj po zmianie na 2 roku studiów dziennych na zaoczne wiem, że to była najlepsza decyzja mojego życia. 5-letnie doświadczenie w branży bankowej w obszarze analiz i ryzyka pozwala już na znalezienie takiej pracy, która zapewnia nam godne życie.
Także warto się czasem pofatygować na kilka rozmów i nie iść tylko za hajsem, bo niekoniecznie wiążą się z nim dłuższe umowy lub fajna atmosfera. Była taka firma, w której wytrzymałem 2 miesiące :) mimo, że zarobki były świetne, psychicznie dziś byłbym wrakiem.
Pozdrawiam.
trivia@onet.pl 2016-09-02 12:54
Szkoda, że nie pomyślałeś, że nie każdy jest na początku drogi i nie dla każdego staże czy praca za poniżej 2 tyś. pozwoli na utrzymanie np. w Poznaniu, bo nie każdy pochodzi np. z Poznania i nie każdy może liczyć na pomoc rodziny. Ponadto, to jest forum do wymiany opinii o poszczególnych firmach i co mają do zaoferowania dla pracownika, również w kwestiach finansowych, bo dla idei mogę rozwijać hobby, a nie za pół darmo świadczyć usługi na rzecz pracodawcy.
Innymi słowy, zanim zaczniesz gadki o zdobywaniu doświadczenia itp, pomyśl trochę a nie reprezentuj typowej postawy XIX wiecznego kapitalizmu.
trivia 2016-09-03 16:16
Wszystko się zgadza, ale do tej pory nikt nie odpowiedział na moje zasadnicze pytanie- jakie zarobki oferuje Franklin Templeton Investments, bo o tej firmie mowa i nie rozumiem dlaczego jest to owiane taką tajemnicą, tak jakby to nie miało żadnego znaczenia...A pytanie to zadaje bo nie mieszkam w Poznaniu więc muszę brać pod uwagę wiele czynników, w tym aspekt finansowy, na temat którego wszyscy wielce milczą...
josefff 2016-10-16 23:14
Zależnie od działu, ale raczej nie mniej niz 2500 na rękę (nie mowie o stażu, tylko normalnej umowie - na stażu mniej).
chanve 2016-10-16 23:16
Oczywiste jest, że zawsze lepiej posiadać dobre doświadczenie, bo wtedy jest większa szansa na to, żeby znaleźć zatrudnienie u nich. Ciekawi mnie jednak jaka jest atmosfera.
makumba 2016-11-13 13:50
Wszyscy faktycznie owijają w bawełnę w temacie zarobków. I w FT jest tak samo - dużo owijania w bawełnę w wielu tematach, a szczególnie w temacie zarobków. Oni nie chcą, żeby ludzie gadali o tym między sobą.

Atmosfera i zarobki w każdym dziale jest nieco inna. W niektórych zarabia sie wiecej, ale tez dużo więcej doświadczenia i umiejętności trzeba mieć, w innych wystarczy język i umiejętność obsługi komputera i w tych drugich zarabia się zdecydowanie mniej. Jeśli chodzi o entry lvl wcześniej wymienionego TA, to same działy są dwa - International i US. US pracuje na popołudnia (13-22) według amerykańskiego kalendarza (amerykańskie święta, nie polskie) a International na rano i według polskich, ale do internationa oprócz angielskiego trzeba również drugi język znać. Za pracę na popołudnia jest dodatek miesięczny w wysokości 15%. Ale różnicy oto wielkiej nie robi, bo koniec końców dostaje się jakieś 2600 netto. Po roku ( tak jak pisali wcześniej z laska i jeśli się wykażesz) jest podwyżka i bonus roczny. Bonus jest całkiem spory, wychodzi z tego 13nastka, podwyżka śmieszna. Obie zależą od oceny rocznej.

Co co atmosfery to faktycznie zależy gdzie się pracuje, ale umiarkowany mobbing jest. Jest też ciśnienie na produktywność, każdy ruch jest rozliczany, wszystko jest ujęte w szczegółowych raportach, o których dowiadujesz się dopiero, jak zaczną je z tobą omawiać.
Dużo mówią o rozwoju i niby są możliwości, ale z moich obserwacji wynika, ze dostają awans raczej ludzie, którzy potrafią się ustawić w korporacji, niż ci, którzy na to faktycznie zasługują, więc ludzie są sfrustrowani i odchodzą, więc rotacja jest całkiem spora.
Owszem, masz prywatna opieke medyczną, umowę o pracę, multisporta. Jak w każdej korporacji.
Ogólnie nie jest źle. Ale to wcale nie znaczy, że jest dobrze.
7
makumba 2016-11-13 13:51
Wszyscy faktycznie owijają w bawełnę w temacie zarobków. I w FT jest tak samo - dużo owijania w bawełnę w wielu tematach, a szczególnie w temacie zarobków. Oni nie chcą, żeby ludzie gadali o tym między sobą.

Atmosfera i zarobki w każdym dziale jest nieco inna. W niektórych zarabia sie wiecej, ale tez dużo więcej doświadczenia i umiejętności trzeba mieć, w innych wystarczy język i umiejętność obsługi komputera i w tych drugich zarabia się zdecydowanie mniej. Jeśli chodzi o entry lvl wcześniej wymienionego TA, to same działy są dwa - International i US. US pracuje na popołudnia (13-22) według amerykańskiego kalendarza (amerykańskie święta, nie polskie) a International na rano i według polskich, ale do internationa oprócz angielskiego trzeba również drugi język znać. Za pracę na popołudnia jest dodatek miesięczny w wysokości 15%. Ale różnicy oto wielkiej nie robi, bo koniec końców dostaje się jakieś 2600 netto. Po roku ( tak jak pisali wcześniej z laska i jeśli się wykażesz) jest podwyżka i bonus roczny. Bonus jest całkiem spory, wychodzi z tego 13nastka, podwyżka śmieszna. Obie zależą od oceny rocznej.

Co co atmosfery to faktycznie zależy gdzie się pracuje, ale umiarkowany mobbing jest. Jest też ciśnienie na produktywność, każdy ruch jest rozliczany, wszystko jest ujęte w szczegółowych raportach, o których dowiadujesz się dopiero, jak zaczną je z tobą omawiać.
Dużo mówią o rozwoju i niby są możliwości, ale z moich obserwacji wynika, ze dostają awans raczej ludzie, którzy potrafią się ustawić w korporacji, niż ci, którzy na to faktycznie zasługują, więc ludzie są sfrustrowani i odchodzą, więc rotacja jest całkiem spora.
Owszem, masz prywatna opieke medyczną, umowę o pracę, multisporta. Jak w każdej korporacji.
Ogólnie nie jest źle. Ale to wcale nie znaczy, że jest dobrze.
Markus 2016-11-20 17:18
Ja może napiszę tak. Przez 12 lat pracowałem za granicą gdzie zarobki to dla mnie (i dla większości) to podstawa do rozpoczęcia jakiejkolwiek rozmowy w sprawie zatrudnienia. W UK bardzo szybko to zrozumieli i praktycznie 99% ofert pracy ma podane pensje a przynajmniej widełki. Sorry że kogoś uraziłem ale taka jest brutalna prawda. Co z tego że pracodawca jest uczciwy rzetelny daje umowę o pracę jak i tak pracownik nie będzie zadowolony z pensji bo ma trójkę dzieci do wykarmienia i nie ma z czego czynszu opłacić. Pensji nie ma w podanych w Polsce bo my rodacy się na to niestety godzimy i nie mówimy o tym głośno że podstawa to pensja później możemy rozmawiać o tym jaka atmosfera itp. (chociaż dla niektórych najważniejsza jest atmosfera). Przypadkiem sam byłem kiedyś świadkiem rozmowy między rekruterami jak mówili że pensji nie podają gdy piszą ogłoszenie o pracę wręcz przeciwnie wymagają tego od aplikujących o pracę aby podali ile chcą zarabiać. Po co? Sami sobie odpowiedzcie na to pytanie. Ja osobiście jak szukam pracy w Polsce i znajdę interesującą mnie ofertę to moje pierwsze pytanie jest o zarobki, jeśli nie są zadowalające to po prostu grzecznie dziękuję za rozmowę.
1
Rysio 2016-11-23 22:59
Pracodawca oferuje bardzo wiele, a jak jest ? Smutno zle i niedobrze.

Jesli myslisz sobie to dobra firma na start, naucze sie wiele w tym dziale, a potem przejde sobie do innego interesujacego, albo duzo sie naucze i dostane potem dobra prace - nie mysl tak. Generalnie mozesz sie wiele nauczyc, ale jak posiedzisz w domu i sie czegos nauczysz. Jesli nie masz doswiadczenia lub masz, ale malo to przyjma Cie do jakiegos dzialu ktory malo wymaga prawdopodobnie TA lub czegos w stylu przeklej ta tabelke do excela a potem zrob screena - naprawde uniwersalne umiejetnosci. Sam sprzet na ktorym przyjdzie Ci pracowac to lata 2009-2010, a to jest przeciez Twoje narzedzie pracy - sprawia to, ze nawet excel sie zacina, a krew na skroni pulsuje. Firma NIE POSIADA mozliwosci pracy z domu, gdy zaczynalem "kariere" w roku 2010 jako stazysta mialem juz laptop i mozliwosc pracy zdalnej, technologia ona w tej firmie nie istnieje. Systemy? to juz swiatowa klasa syfu. Wiele z systemow wewnetrznych zostalo wprowadzonych w latach 90!!!! Pewnie myslisz sobie, no dobra pomecze sie na tych systemach a potem zmienie sobie wewnetrznie na ciekawe dzial, BŁĄD. Stanowisko A1 w ciekawym dziale od ktorego normalny pracodawca nie wymaga doswiadczenia jest tu obskakiwane przez ludzi posiadajacych nawet 3 lub wiecej lat doswiadczenia sprawia to, ze po 1 roku jedyne co mozesz zrobic to defekowac ze zlosci na dywan. Niby sa jakies miare efektywnosci, ale ukladaly je srednio ogarniete malpy wiec Twoja ocena jest w duzej mierze losowa, a glownie zalezy od tego kiedy na kogo krzywo spojrzales. Jesli masz szacunek do siebie i wiecej niz 3 szare komorki - nie polecam.
3
obsługa zleceń 2017-01-08 17:16
Witam,

byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w tej firmie w Poznaniu. Pani z HR z tej firmy zadawała mega głupie pytania.... szczerze to ta Pani widocznie posiada kiepskie doświadczenie. Firma ok, oferta była spoko. Ludzie z działu, którzy byli na rozmowie byli konkretni, ale ta Pani od nich z HR rzeczywiście nieprzygotowana. Rozmowa trwała godzinę. Ogromny minus za brak odpowiedzi o wyniku rekrutacji.
Zozolek 2017-01-13 17:31
Być może już ktoś został przyjęty i dlatego taka rekrutacja.
Byłemwidziałem 2017-01-31 09:44
Zarobki nawet jak na Poznań, są bardzo niskie. Jak uda Ci się dostać 3 tys. to możesz się cieszyć.
Awansują głównie osoby, które potrafią sobie radzić w korporacji czyt. mało robię ale gadam z szefem w kuchni. Takich osób jest bardzo dużo i z tego względu pracowite osoby się zwalniają, szczególnie w działach TA z językiem niemieckim. Przed tymi działami przestrzegam.
Reszta działów jest już trochę lepsza ale nie spodziewajcie się, że za całą listę wymagań w ogłoszeniu o pracę, dostaniecie kokosy.
1
Mądrala 2017-02-08 23:21
To spoko firma , praca daje wiele możliwości. Rozwój człowieka czasami daje więcej niż wysoka pensja.
Patrycja 2017-03-01 09:59
Ogłoszenie wciąż aktualne, ale czy stanowisko Analityk Ryzyka Inwestycyjnego nadal jest wolne? Warto jeszcze przesłać swoją aplikację?
Wielbiciel 2017-03-20 06:41
Dzień dobry poszukuję Pani o bujnych lokach która pracuję w tej firmię oddział poznański i ma na imię Ania S ktoś pomoże ?
Natalia 2017-03-22 12:15
Franklin Templeton Investments jest świetną , nowoczesną firmą dla ludzi z otwartym umysłem. Praca moja w firmie to połączenie przyjemnego z pożytecznym.
O. 2017-07-18 18:19
Korporacja, która nie ma konkurencji w swojej branży, więc płaci marne grosze, wymagając przy tym regularnych rezygnacji z przerwy obiadowej, bo pracy dużo, ludzi mało i nikt nie chce się tu zatrudnić.
Awans jest kwestią szczęścia - możesz harować 3 lata i wiedzieć wszystko i guzik, jeśli nie ma wolnego etatu. Inny z kolei - ledwo przyszedł do pracy, rok się pouczył, szczęście dopisało bo w jego teamie zwolniła się wyższa pozycja i awans za nic gotowy.
Demotywujące środowisko, niekompetentni ludzie na stanowiskach leaderów, małe szanse rozwoju, brak szkoleń, przestarzałe wewnętrzne systemy rodem z lat 80, brak innowacyjności bądź otwarcia na ulepszenia, brak elastycznych godzin pracy czy home office, obowiązkowa bezpłatna przerwa obiadowa, bezsensowny dress code przez 10 m-cy w roku.
O. 2017-07-18 18:20
Korporacja, która nie ma konkurencji w swojej branży, więc płaci marne grosze, wymagając przy tym regularnych rezygnacji z przerwy obiadowej, bo pracy dużo, ludzi mało i nikt nie chce się tu zatrudnić.
Awans jest kwestią szczęścia - możesz harować 3 lata i wiedzieć wszystko i guzik, jeśli nie ma wolnego etatu. Inny z kolei - ledwo przyszedł do pracy, rok się pouczył, szczęście dopisało bo w jego teamie zwolniła się wyższa pozycja i awans za nic gotowy.
Demotywujące środowisko, niekompetentni ludzie na stanowiskach leaderów, małe szanse rozwoju, brak szkoleń, przestarzałe wewnętrzne systemy rodem z lat 80, brak innowacyjności bądź otwarcia na ulepszenia, brak elastycznych godzin pracy czy home office, obowiązkowa bezpłatna przerwa obiadowa, bezsensowny dress code przez 10 m-cy w roku.
Asia 2017-07-22 11:09
Witam,

W srode mam rozmowe do działu Compilance. Czy może mi ktoś powiedzieć jak taka rozmowa wygląda? O co pytaja itp? Bardzo dziekuję.
Luidzi 2017-07-23 22:31
Praca w takiej firmie to prestiż. I co byście nie pisali na tym wątku to z całą pewnością przyznacie mi rację. Tu jest dobra praca dla mądrych i ambitnych ludzi. Jeśli jednak nie wyobrażacie sobie pracy w korpo to lepiej nie startować do pracy w firmie!
A 2017-07-31 11:26
Dzial dzialowi nie rowny. Sa dzialy ciekawe i rozwijace ale dominuja dzialy z okreslonymi procesami, ktore nie przydadza sie nigdzie indziej. Ew. moze troche excela sie czlowiek nauczy. Duza jest roznica tez pomiedzy przelozonymi. Twoj przelozony jest za granica - wygrales los na loterii bo traktuje Cie jak czlowieka. Twoj przelozony siedzi na Twoim pietrze. Kazde wyjscie do toalety moze zostac odnotowane i uzyte przeciwko Tobie. Odnosnie szkolen - sa dzialy w ktorych placa Ci za 3 letnie kursy albo szkolenia w londynie warte kilka tysiace zlotych ale sa tez takie gdzie za certyfikat warty 800 zl kaza podpisac dwuletnia lojalke.

Generalne dzialania firmy tez nie do konca maja sens. Trzy lata temu byli w pierwszej dziesiatce asset managerow - teraz moze lapia sie do pierwszej 50 i ciesza sie z 1% wzrostu AUM. Na tle konkurencji brakuje duzej ilosci produktow ktorych jest znikomy a ktory powoduje,ze tamci rosna po kilkanascie procent rocznie. Praca zdalna tez zalezy od Twojego przelozonego. Jest duzo dzialow gdzie to jest niemozliwe bo nie ma laptopow. Brak konkurencji powoduje niskie place chyba,ze masz skille ktore sa potrzebne w innych firmach na rynku.

Jak Ci zalezy na rozwoju to albo szukasz czegos innego albo liczysz,ze posrod kilkudziesieciu ofert trafisz na spoko przelozonego w ciekawym dziale.
1
Gregor 2017-08-01 18:14
Czy może mi ktoś powiedzieć jaki jest powód tej długiej listy ofert? Czyżby firma miała nowe projekty i szuka ludzi? Jaką umowę podpisują z nowymi pracownikami?
Patrycja 2017-08-02 12:34
Najlepiej poprosić innych pracowników o wyrażenie zdania @Gregor to, że firma prowadzi rekrutację, może świadczyć zarówno o rotacji ale też o rozwoju firmy. Nie należy tworzyć plotek, forum powinno służyć komunikacji między pracownikami, a nie tworzeniu nieprawdziwych informacji.
1
Jola 2017-08-09 18:41
Ja myślę, że tu akurat ocieramy się i o jedno i o drugie. Działów coraz więcej, ale i rotacja niemała. Z 1,5 roku czy ze 2 lata popracujesz to ci się odechce. Zwłaszcza za te psie pieniądze.
Jola 2017-08-09 18:42
Ja myślę, że tu akurat ocieramy się i o jedno i o drugie. Działów coraz więcej, ale i rotacja niemała. Z 1,5 roku czy ze 2 lata popracujesz to ci się odechce. Zwłaszcza za te psie pieniądze.
Janusz 2017-08-12 15:56
Praca w takiej firmie jak Franklin Templeton Investments to już jest powód do dumy. Niestety nie wszyscy to doceniają!
Patrycja 2017-08-17 07:05
@Janusz a jakie dokadniej plusy widzisz w pracy w Franklin Templeton Investments? Czy zadowalają Cię warunki zatrudnienia? Rodzaj umowy i wysokość wynagrodzenia? Szczegóły pozwolą zorientować się innym osobom, w ofercie jaką przedstawia pracodawca m.
Zostaw swoją opinię o Franklin Templeton Investments - Poznań
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Franklin Templeton Investments