Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o KRKA

Pracowałeś w firmie KRKA i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Tereska - 2014-06-07 22:33:11 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witaj
Socjal - zapomnij to słowo idąc do pracy w KRKA, zapomnij też o prawie pracy, karalności za mobbing, uczciwości, rozwoju, kulturze. Pewnie jak się nie ma co jeść to można iść tam i pracować, Ja pracowałam w KRKA 6 miesięcy i to było najgorsze sześć miesięcy mojego życia. Szefowa prymitywna i głupia psychopatka, awantury codziennie, śledzenie, upokarzanie, oszustwo, ploty, podjudzanie na kolegów, kłamstwo. Oczywiście nadal tam pracuje, bo to taki wzorzec kierownika. W ciągu całego 2013 mając 10 etatów zatrudniła 14 osób - taką miała rotację. Albo sama wyrzucała ludzi z pracy, lub uciekali. Zwykle zwalniali się w kadrach, żeby nawet z nią nie rozmawiać. Najgorsze wyniki sprzedażowe w Polsce. Łudziliśmy się nadzieją że w końcu ją wyrzucą, nic z tego. Takich ludzi w Krka się promuje.
zdjecie uzytkownika
Roczniak - 2014-07-20 21:30:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Pracowałam w KRKA rok. Na początku w miarę luz, po ok. 2 miesiącach nie było przebacz. 12 wizyt, jak nie wyrobisz, to ściemniasz w raportach. Wszyscy wiedzą, że to nierealne, a i tak się tego wymaga, aby raportować fikcyjne wizyty. Kierownik? To zależy na kogo się trafi. U mnie był młody koleś z dystansem, ale jak jego przycisnęli, to i w terenie przedstawiciele mięli ciężko. Dziewczyny ryczały jak bobry. Dziwne kontrole, niepoważne pytaniami jakaś dziecinada: wyskakiwanie zza krzaka, nalot na parkingu, śledzenie w trasie :"a gdzie jesteś? który słupek autostrady mijasz? podaj mi numer". Rok to dobry czas dla tych, co nie mają doświadczenia - wystarczający okres, aby nauczyć się czegoś nowego, ale jednocześnie wypalić się zawodowo. Osobiście? Nigdy więcej. Usterkowa biała corolla o mało nie doprowadziła do kraksy (przecięcie opony przez rozwalone nadkole, przy 120 km/h na autostradzie).
zdjecie uzytkownika
heinsenberg - 2014-07-24 11:11:44 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Moja opinia o firmie i przeprowadzania rekrutacji brzmi następująco - to jest śmieszne i niepoważne, aby firma, która nazywa siebie pionierem na rynku leków przeprowadzała wstępne rozmowy w fast foodach, poczym zapraszała do Warszawy na drugi etap ( koszt własny dojazdu ) poczym dziękowała. Natomiast dla tych, którzy udają się na drugi etap - to wcale nie jest pro forma tylko lawina pytań. Do tego prezentacja ulotki bądź scenka z lekarzem, bądźcie na to przygotowani. Życzę powodzenia w starania o stanowisko.
zdjecie uzytkownika
lola - 2014-07-24 14:47:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [heinsenberg - 2014-07-24 11:11:44]:
oj tam, oj tam - rozmowa w fast foodzie, ja kiedys mialam rozmowe na schodach, na takim półpiętrze na dmuchanych sofach takich piaskowych. na pewno kojarzycie o co mi chodzi. Ale to była akurat bardzo swobodne miejsce pracy, młodzi ludzie i inna branza - bo to agencja reklamowa. ale jak mowilam - zdarza sie w kazdej wlasciwie branzy ze rozmowa nie jest taka spięta, tylko na większym luzie. ja wlasnie znalazlam w necie ofertę na przedstawiciela naukowego do na podlaskie i mazowieckie, ale zastanawia mnie jedna sprawa odnosnie tej oferty. Czy jak pracowalam dość krótko w malej lokalnej hurtowni leków to w ogóle mozna mowic o mnie ze mam doswiadczenie w tym temacie. napiszcie, bo czuje sie troche jak świeżynka przy Was :).
zdjecie uzytkownika
toto - 2014-07-30 10:40:45 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Roczniak - 2014-07-20 21:30:24]:
Masz koleżanko racje. Ja pracowałem przez rok przejąłem teren na poziomie 60-70 % realizacji planu, mój teren był ciezki ale dzieki relacjom wyciagnąłem na 92%. przy wręczaniu rozwiązania umowy nawet nie dowiedziałem się dlaczego tej umowy mi nie przedłużą. Mało tego rano kierowniczka była ze mną na podwójnych i mówiła że super prowadzone wizyty, po czym pojechaliśmy na omówienie IMS i Planu na następny kwartał. tam już czekała inna kierowniczka i dowidzenia. mało tego cały czas pracy był na wesoło hi ha ha i tak dalej, a po odczytaniu rozwiązania umowy postawa nie dostępna. coś w stylu "rzucasz piłeczką w ścianę, a ściana nawet Ci nie odda". Jak zapytałem o powód to usłyszałem że " mogę zadzwonić sobie do Warszawy i tam mi powiedzą". A wcześniej wizyty z za krzaka. narzucanie targetu klientów. Kierowniczka z rozdwojeniem jaźni, raz jest ok a rza robisz to samo i jest dobrze. Może dla kogoś kto nie ma wyjścia to tylko na jakiś czas bo szkolenia są ciekawe, natomiast reszta lipa totalna.Ja się tylko dziwię że moja b. kierowniczka jeszcze jest w tej firmie bo grupa jej zrotowała chyba cała. za mnie zwolniło się 3 starych pracowników i 2 nowych. Pracowała u mnie w grupie dziewczyna która ciężko tyrała na pierwszej umowie (3 m-ce) od 8-18 na wizytach i została zwolniona przez moja kierowniczkę. ta firma nie ma szacunku do pracowników i to mówią też klienci.Nie szanują nikogo. Ale problem tkwi w kierownikach. Jak możecie to darujcie sobie tą firmę bo będziecie żałować tak jak ja. pozdro z-p
Oferty Pracy odpowiedz
2014-07-29
Żródło: pracuj.pl
Jelenia Góra
(Ząbkowice Śląskie)
Doskonałość jest częścią tego kim jesteśmy!Jesteśmy jedną z wiodących firm generycznych, działających na światowym rynku farmaceutycznym. Cenimy wiedzę i promujemy kreatywność. Naszym pracownikom zapewniamy optymalne warunki zatrudnienia. Innowacyjność to nasz sposób działania, a doskonałość jest naszą nieodłączną częścią.Poszukujemy:PRZEDSTAWICIEL NAUKOWY (Jelenia Góra, Ząbkowice Śląskie, Świdnica) Nr ref.: dolnośląskie - Przedstawiciel Naukowy
zdjecie uzytkownika
MP - 2014-08-01 11:29:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Oferty Pracy - 2014-08-01 11:29:22]:
Te ogłoszenia to jakaś bzdura. Może i jakiś socjal jest - szczególnie dla tych którym uda się przetrwać rok! Optymalne warunki !!! szczególnie na tym terenie! Traperzy wizyty za krzaka, limity paliwowe- jak się nie zmieścisz to płacisz!!!
Zwalniają bez podania przyczynie nawet tych, którzy mają bardzo dobre wyniki! Nie na tym terenie i nie u tych kierowniczek!
zdjecie uzytkownika
nowy - 2014-08-04 22:38:46 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Chcesz zarabiać 5,10 lat bez podwyżki pensji w KRKA to zapraszam.Nawet jeśli przeżyjesz w tej firmie tyle lat to i tak się nie doczekasz.Wieczne słupki i plany Pana Prezesa bajery rowery a pracownika ma się głeboko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Dziwne sprzedasz spadła a tu nadgodziny wiecznie i kto tu kłamie?
zdjecie uzytkownika
nowy - 2014-08-04 22:41:54 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ciesze się z jednego ze w tej firmie już nie pracuje.
zdjecie uzytkownika
wiarolomny - 2014-08-13 13:40:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A przyjmują tam młodych ludzi, magistrów farmacji z doświadczeniem handlowym? Nawet nie wiecie jak cięzko jest w Warszawie znalezc dobra prace dla takich mlodych absolwentow jak jak. probowalem wszedzie, ale wychodzi na to ze lepiej lekko sie przebranzowic i pracowac bardziej jako sprzedawca czy przedstawiciel. W ofercie na stronie internetowej Krka jest napisana informacja o wymaganej znajomosci jezyka angielskiego. ja co prawda tyle co po niemiecku potrafie i troche laciny ze studiow - czy ten angielski to jakiś mus absolutny jest? prosze takze o informacje odnośnie tej rekrutacji. Samej rozmowy w jakimś fast foodzie sie nie boje, nawet uważam że to nawet zabawne. Bardziej mnie zastanawia jak dlugo trzeba czekac od rozmowy do ponownego telefonu bo nie ukrywam, ze mam mocne cisnienie na prace.
zdjecie uzytkownika
chrzanickrka - 2014-08-13 22:47:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
ja na odpowiedź czekałam 2 miesiące od 2 etapu rozmowy w wawie.. i w koncu przyszedl mail, ze w tej chwili nie mogą mi zaproponować tego stanowiska.. mimo, ze Pani, ktora przeprowadzala ze mną tę rozmowę zapewniała, że odpowiedz bedzie w ciagu 2 tygodni!!! załosne!!! nie polecam nawet marnować paliwa na dojazd...
zdjecie uzytkownika
Tereska - 2014-08-17 20:30:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [chrzanickrka - 2014-08-13 22:47:01]:
Witaj
Firma KRKA jest najgorszą firmą farmaceutyczną na rynku. Niepoważną, łamiącą prawo pracy notorycznie. Nieuczciwą wobec pracowników. Ok 10 lat temu kiedy firma budowała swoją pozycję w Polsce i musiała konkurować z bogatymi zachodnimi koncernami farm. dbała o jakość leków i pracowników.Po sytuacji kryzysowej w Europie i braku refundacji wiele koncernów wycofało się z rynku polskiego, lub zwolniło 80% pracowników. Firma KRKA poczuła się na tyle mocna że robi z pracownikami co chce. Najchętniej zatrudnia ludzi młodych, bez stażu pracy lub z bardzo niewielkim doświadczeniem. Takimi pracownikami łatwiej kierować, wykorzystać i wyrzucić z pracy. Nie pójdą do sądu, nie znają swoich praw, można ich oszukać, można im kazać pracować 12 godzin dziennie -bez płacenia nadgodzin oczywiście. Zależy też do jakiego zespołu trafisz i do jakiego przełożonego. Jeżeli bardzo potrzebujesz pracy, napisz do Krka, popracujesz 2-3 miesiące, może pół roku, może rok. Zawsze dostaniesz jakąś pensję. Będziesz miał co jeść.
zdjecie uzytkownika
Padre - 2014-08-20 19:35:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [wiarolomny - 2014-08-13 13:40:14]:
Daj sobie spokój z tą firmą, bo jeszcze się uwstecznisz. Żaden język obcy nie jest do niczego potrzebny. Wszystkie opinie na tym forum są jak najbardziej prawdziwe, chociażja, jak się zatrudniałem w ww firmie, to pomyślałem sobie " oj tam oj tam, opinia jest jak D.... Każdy ma swoją"
A teraz żałuję, że straciłem tam 1,5 roku, bo w tym czasie dałoby się znaleźć lepszą pracę za przyzwoitsze pieniądze.
zdjecie uzytkownika
opas - 2014-08-21 16:31:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [toto - 2014-07-30 10:40:45]:
Zgadzam się z tobą w 100%!
Szczególnie przestrzegam przed (usunięte przez administratora) z pomorskiego! Chyba, że ktoś chce podupaśc na zdrowiu. Ale trzymam kciuki,że firma przejrzy na oczy.
zdjecie uzytkownika
On24 - 2014-09-03 10:24:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam,
czy ktoś z zachodniopomorskieg/pomorskiego dostał się na drugi etap rozmowy w Warszawie?
zdjecie uzytkownika
hhhu - 2014-09-05 07:16:29 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Cała masa ludzi. To jest biedronka farmaceutyczna i co miesiąc zatrudniają średnio 30-40 osób - bo taką mają rotację.
zdjecie uzytkownika
kufelcio - 2014-09-08 19:16:14 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
no właśnie, napoiszcie plissss co z tą rotacją i z czego ona dokłasdnie wynika. zanim tam pójdę to wolę wiedzieć takie podstawowe rzeczy. rotacja świadczy bardzo firmie, czasem na korzyść a czasem nie. trzeba mieć konkretne wykształcenie farmaceutyczne żeby do nich atakować na jakieś konkretne stanowiska?
zdjecie uzytkownika
Tereska - 2014-09-08 22:24:47 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [kufelcio - 2014-09-08 19:16:14]:
Witaj
Tak duża rotacja w firmie KRKA wynika z dwóch powodów.Ludzie odchodzą sami z pracy bo mają dość łamania prawa pracy, wykorzystywania, oszustwa, złego traktowania, ciągłych awantur i ogromnej głupoty z jaką zderzysz się w tej firmie. Pobory są niskie, samochody stare i awaryjne, wymagania nierealne. Więc po pewnym czasie strzepujesz pył ze swoich stóp i odchodzisz do lepszej pracy - po pracy w Krka każda inna praca jest lepsza. Drugim powodem rotacji jest wyrzucanie ludzi z pracy. Mając powód lub go nie mając, wyrzucą Cię za wszystko,czasem dlatego że już powinni podpisać z tobą umowę na czas nieokreślony - a nie chcą, albo jesteś zbyt mało zachwycona swoją pracą, albo swoim szefem, albo dostrzegasz łamanie prawa pracy, albo kontaktujesz się z kolegami z zespołu zbyt często, albo nie pozwalasz sobą pomiatać, albo jesteś mądrzejsza od swojego szefa (o to nietrudno), albo szef postanowił zatrudnić swoją koleżankę, albo dlatego że szukasz nowej pracy, albo dlatego że wyniki Ci nie rosną, albo rosną zbyt wolno. Wykształcenia farmaceutycznego nie musisz mieć idąc do Krka, ważne żeby jakiś dyplom był, obojętnie z jakiego kierunku. Na rozmowie wstępnej musisz być zachwycona firmą Krka, jakością produkowanych leków, musisz je znać, wiedzieć coś o firmie, wiedzieć co to leki generyczne, oczywiście musisz być zwolennikiem generyków i OCZYWIŚCIE NIE WIERZYSZ W TO CO PISZĄ O FIRMIE W INTERNECIE. Największą zaletą pracy w Krka jest docenienie poprzednich i następnych Twoich miejsc pracy, a jak Ci szef gdzieś zalezie za skórę - to od razu przypominasz sobie szefa z Krka i humor, motywacja i pogoda ducha wraca od razu...pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
kolo - 2014-09-10 09:47:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
a może ktoś wie jak wygląda praca przedstawiciela naukowego na lubuskim ? Jakim autem się jeździ ,ile wizyt lekarskich trzeba zrobić dziennie ?
zdjecie uzytkownika
Tereska - 2014-09-10 21:52:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [kolo - 2014-09-10 09:47:02]:
Witaj
Dziennie musisz zrobić 12 wizyt dziennie - tzn. musisz tyle zaraportować. Ponieważ jednak jesteś śledzony i sprawdzany, więc musisz pojechać do tych lekarzy i choć rzucić w nich ulotką. Trasa wizyt i kolejność jest z góry Ci narzucona - takie przypadki jak lekarz nieobecny w pracy, lub pacjenci cię nie wpuścili do gabinetu itp - nie istnieją. Jeździsz autem marki Toyota Auris kolor biały, przebieg między 250 tys a 300 tys km. Jak dostaniesz samochód z przebiegiem 180 tys km to dostajesz nówkę. Oczywiście auta są awaryjne.
Pozdrawiam
zdjecie uzytkownika
kolo - 2014-09-11 14:23:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [Tereska - 2014-09-10 21:52:27]:
a jak wygląda sytuacja finansowa tzn. podstawa , premia ile można zarobić ?
zdjecie uzytkownika
flota - 2014-09-11 18:01:04 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja pracuję od roku i jeżdżę starą mega awaryjną Corollą z 2005 roku. Przebieg 380tys km! Auto dobite totalnie. Dwa razy w miesiącu stoi w serwisie a regionalna ma do mnie o to pretensje......wg niej tym autem można jeździć. Narażamy swoje życie jeżdżąc tymi autami! Ale takie absurdy tylko KRKA!
zdjecie uzytkownika
On24 - 2014-09-12 16:11:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Byłem w Warszawie na drugim etapie ponad tydzień temu. Dzisiaj dostałem odpowiedź, że niestety nie mogą mi zaproponować tego stanowiska. Dziwne, na rozmowie wszystko wyglądało ok. Nie wiem czy kolejna firma robi badanie zainteresowania firmą, ale czekam na osobę, która została zatrudniona na zachodniopomorskie-pomorskie, przedstawiciel farmaceutyczny.
zdjecie uzytkownika
Dużo WIdziałem - 2014-09-17 00:58:48 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Witam,
totalnie nie polecam pracy w KRKA. Obiecuja gruszki na wierzbie a poźniej nic z nich nie widać ani gruszek ani wierzby. Dziennie 12 wizyt. Płaca marna 3 tys. na rękę. Nie trzeba miec doswiadczenia. Najważniejsze jest włazidupstwo i zachwalanie szefa. Możliwość awansu tylko poprzez włażenie w zadki i uśmiechanie sie do złej gry. Auta awaryjne na maxa. Toyoty, białe, nieoznakowane, brudne (a kwota jaka można wydać na myjnie miesiecznie to dwie dyszki). Limit na paliwo śmieszny a auta palą jak smoki. Co jakiś czas szkolenia (zwane cyklówkami), na których piękne lub niekoniecznie piękne panie przez małe p chodzą kręcąc zadkami przed podwładnymi i uśmiechają sie zalotnie udając, że wszystko wiedzą :) Nie polecam tej pracy. Znam wielu pracowników tej firmy, którzy chodzą po psychiatrach i leczą sie z cieżkiej depresji. AAA i jeszcze jedno, była w firmie dziewczyna, która zmarła na udar (którego doznała przed przychodnią) prawdopododnie na skutek stresu panującego w pracy ....
zdjecie uzytkownika
krka - 2014-09-19 15:59:27 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
napiszcie coś na temat pracy na stanowisku Przedstawiciel ds. kluczowych klientów, pojawiło się ogłoszenie na wlkp. Czy obecny/były przedstawiciel został zwolniony/sam uciekł ? Ile wizyt ? Jaka podstawa ?
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie KRKA
Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
x