brak logo

MSD Polska Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o MSD Polska Sp. z o.o.

pracownuk msd 2012-02-14 16:20:07
firma dla lizusów,ukladów itp cwaniakom .glowny [usunięte przez moderatora]-postac z bajki -totalny[usunięte przez moderatora] a przyklad idzie z gory,bałagan ,brak słownosci ,brak uczciwosci to tam spotkacie a kasa jak na firmy farmaceutyczne ponizej sredniej ,nie polecam
asss__ MSD 2012-04-20 16:19:03
Firma zaskakująca, nawet przez to że zatrudnienie jest przez inną firmę, a ty jesteś oddelegowany do pracy w MSD. Zarobki bardzo małe, jak na firmę farmaceutyczną. Ogólnie trzeba wiedzieć komu się podlizać, później możesz robić co chcesz. Niektórzy z pracowników nie wiedzą co to znaczy dyscyplina w pracy, czy też [usunięte przez moderatora] w pracy. Ale jak juz ma się osobę wyżej to można i takie rzeczy robić, a winny bedzie ten co był nękany.
1
sara 2013-03-12 22:27:25
najlepsza firma w jakiej pracowałam!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! Tyle!!!!!
1
Fazzi 2013-04-17 00:04:19
Ja tez pracowalam i opinie mam dobra. Zarobki wysokie, duzy profesjonalizm. Osobiscie polecam. Mam porownanie z innymi firmami...
Meg 2013-04-22 18:27:00
Kiedyś - kilka lat temu nie było lepszej Firmy.
Pracowałam 6 lat. 2000-2006. To były piękne czasy.
Fakt: nauczyłam się biznesu , inwestowali w pracownika.
Wspominam wspaniale. Swietnie się pracowało , ale świat był wtedy inny.
Póżniej zaczęło się psuć...
Mam nadzieję ,że odejście [usunięte przez moderatora] , który pogrążył i de facto zniszczył tą skąd inąd [usunięte przez moderatora] firmę naprawi sytuację, i że się odbiją.
pracownik 2013-09-08 17:05:45
Firma powinna się nazywać: układ górą.
1
obserwator 2013-09-09 08:46:14
Podzielam pogląd wyrażony w jednej z opinii: 'Większość managerów to na pewno nie była w szkole jak była lekcja poświęcona etyce i uczciwości' oraz 'Liczą się znajomości, układy i szeroko zakrojone wazeliniarstwo'. Dowodem tego jest np. zatrudnianie na kierownicze stanowiska osób nie znających się na dziedzinie która maja kierować lub na people managera absolwenta z 2 letnim stażem pracy który sam powinien się uczyć a nie odpowiadać za rozwój innych ( kuriozum!). Ale coż - na układy nie ma rady....
5
xf 2013-09-29 22:15:28
Meg - 2013-04-22 18:27:00

Kiedyś - kilka lat temu nie było lepszej Firmy.

Pracowałam 6 lat. 2000-2006. To były piękne czasy.

Fakt: nauczyłam się biznesu , inwestowali w pracownika.

Wspominam wspaniale. Swietnie się pracowało , ale świat był wtedy inny.

Póżniej zaczęło się psuć...

Mam nadzieję ,że odejście [usunięte przez moderatora] , który pogrążył i de facto zniszczył tą skąd inąd [usunięte przez moderatora] firmę naprawi sytuację, i że się odbiją.
Zgadzam się z Tobą, pracowałam ponad 10 lat, prawie od początku. Byliśmy świetnie zarządzani, szkoleni i chciało się pracować. Od kiedy pojawił się [usunięte przez moderatora] - zaczęła się żenada, lizusostwo, promocje za wazelinę itd.. [usunięte przez moderatora] teraz będzie rozwalał Polpharmę :) a w razie czego, to ma swój biznes w Konstancinie. My nie mogliśmy mieć poza firmą działalności ani utrzymywać praktyk :)
Miałam szansę pracować, gdy produkty były genialne, pierwsze na rynku, wpowadzaliśmy statyny, bisfosfoniany itd itd...
Teraz Im znacznie ciężej, kopie zjadają biznes - podobno nie ma już tej radości. Redukcja goni redukcję. Taka sytuacja :) Dobrze być gdzieś indziej..
3
2013-09-30 08:59:10
xf - 2013-09-29 22:15:28

Meg - 2013-04-22 18:27:00

Kiedyś - kilka lat temu nie było lepszej Firmy.


Pracowałam 6 lat. 2000-2006. To były piękne czasy.


Fakt: nauczyłam się biznesu , inwestowali w pracownika.


Wspominam wspaniale. Swietnie się pracowało , ale świat był wtedy inny.


Póżniej zaczęło się psuć...


Mam nadzieję ,że odejście [usunięte przez moderatora] , który pogrążył i de facto zniszczył tą skąd inąd [usunięte przez moderatora] firmę naprawi sytuację, i że się odbiją.
Zgadzam się z Tobą, pracowałam ponad 10 lat, prawie od początku. Byliśmy świetnie zarządzani, szkoleni i chciało się pracować. Od kiedy pojawił się [usunięte przez moderatora] - zaczęła się żenada, lizusostwo, promocje za wazelinę itd.. [usunięte przez moderatora] teraz będzie rozwalał Polpharmę :) a w razie czego, to ma swój biznes w Konstancinie. My nie mogliśmy mieć poza firmą działalności ani utrzymywać praktyk :)

Miałam szansę pracować, gdy produkty były genialne, pierwsze na rynku, wpowadzaliśmy statyny, bisfosfoniany itd itd...

Teraz Im znacznie ciężej, kopie zjadają biznes - podobno nie ma już tej radości. Redukcja goni redukcję. Taka sytuacja :) Dobrze być gdzieś indziej..
Ale firmę Polpharma czy firmę Merck z Darmstadt?:)
pracownik 2013-11-17 15:50:36
asss__ MSD - 2012-04-20 16:19:03 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)



Firma zaskakująca, nawet przez to że zatrudnienie jest przez inną firmę, a ty jesteś oddelegowany do pracy w MSD. Zarobki bardzo małe, jak na firmę farmaceutyczną. Ogólnie trzeba wiedzieć komu się podlizać, później możesz robić co chcesz. Niektórzy z pracowników nie wiedzą co to znaczy dyscyplina w pracy, czy też [usunięte przez moderatora] w pracy. Ale jak juz ma się osobę wyżej to można i takie rzeczy robić, a winny bedzie ten co był nękany.

(usunięte przez administratora)Osoby zainteresowane pracą w tej firmie powinne być tego świadome. Świadczy to o słabości działu HR jak i niskiej kulturze firmy. Brak szacunku dla pracownika to najłagodniejsze określenie panującej tam atmosfery.
1
wildorchid 2014-01-28 16:40:56
Witam, czy ktoś może powiedzieć jak traktowane są osoby na stanowiskach Junior Brand Manager/Brand Manager? Jak wygląda rekrutacja i jakiego rzędu są zarobki?
Twoja Stara się nie stara 2014-07-22 15:10:28
Witam,
Byłam zatrudniona w dziale klinicznego Data managementu (DMC Polska)jakiś czas temu.
Do pewnego czasu wszystko działało całkiem porządnie, nawet wtedy,
kiedy dział nie miał nowego managera przez 3 miesiące. Ludzie po prostu znali się na pracy i
wiedzieli co z czym się je.
W końcu na stanowisko kierownicze przyszła pewna pani J. która pożegnała sie
dosyć brawurowo z praca w innym sporym CRO. Zaczęło sie!
Pani zaczela wprowadzac swoje rządy. Dochodzilo do tak kuriozalnych sytuacji,
że kazała postepowac wbrew procedurom (sic!) "bo tak będzie lepiej".
Totalnie despotyczna osobowość,bez możliwości prowadzenia jakiejkolwiek kreatywnej dyskusji.Dodatkowo zero doświadczenia w klinicznym DM.
Albo sie podporządkujesz, albo sayonara!
Większość ludzi nie chciała ulec takiej presji, co skutkowało totalnym gnojeniem pracownika,
a w rezultacie złożeniem wypowiedzenia.
W ten sposób droga Pani postanowiła wymienić zespół na nowy. Dodam tyle,
że od początku roku 2014 z zespołu 30-to osobowego odeszło 13 osób - to jest prawie 50 procent!!
Najgorsze jest to, że zespół składał się w 99 procentach z ludzi młodych i atmosfera była naprawdę wspaniała. Wszyscy byli zgrani.
Najlepsze jest to, że sygnały wielokrotnie były już przekazywane do HR, oraz wyżej, a jednak nikt z tym nic nie robi.
Niestety tak powolnie działa machina wielkiej korporacji.
Co do people managera z dwuletnim doświadczeniem, jest to 100 procentowa prawda.
Ten człowiek, jest mocno śliską postacią, próbującą ugrać jak najwięcej u swojej pani menager, którą jest Pani J.
Reasumując - nie polecam pracy w tym miejscu, dopóki wyżej wymienieni tam pracują na stanowiskach dowodzących. No chyba że masz tytanowe nerwy, albo jesteś desperatem.
Jeśli już naprawdę chcesz aby DMC w MSD było Twoja trampoliną do pracy w badaniach klinicznych - przygotuj się na rok sajgonu, a później zmykaj stamtąd
Pozdrawiam
12
BGJS 2014-07-25 10:19:31
Gdybym tam nie pracowała, to nie uwierzyłabym w treść powyższego wpisu. Niestety to wszystko to szczera prawda. Mogę jeszcze dodać, że menadżerka DMC Joanna S. bardzo lubi robić niewybredne wybiegi osobiste względem pracowników, którzy jej "zaszli" za skórę - taki objaw profesjonalizmu ;)
10
aaa 2014-09-07 20:18:40
witam

pracowałam w MSD przez ostatnie niemalże 6 lat i ja mam pozytywne wspomnienia. Co prawda rozpoczynałam pracę za czasów ale mimo wszystko zarobki atmosfera ok oczywiście jest to korporacja czyli papierologia ale zdecydowanie każdemu bym poleciła
Aaa 2014-09-13 21:50:51
Życie korporacyjne da sie przeżyć . Ja sama zaczynałam od stanowiska przedstawiciela i dalej awansowałam . Napewno zmiana. Firmy nie wchodzilaby w grę gdyby nie likwidacje stanowisk pracy. Nie wiem co sie bedzie tam działo dalej ale co kawałek sa zwolnienia grupowe wiec jeśli masz prace to zastanów sie dobrze czy warto ryzykować
1
ram 2014-09-30 09:02:18
Całkowicie zgadzam się z opiniami o DMC Poland w MSD. Odeszłam stamtąd właśnie przez szefową. Nie spotkałam takiej osoby przez całą swoją karierę zawodową, moim zdaniem ta pani nie powinna pracować z ludźmi.
Zespół był fantastyczny: młodzi, inteligentni ludzie, znający się na swojej pracy. Ale z tych, z którymi ja pracowałam prawie wszyscy są już gdzie indziej.
Nie polecam pracy w DMC.
6
leon 2014-10-15 11:02:31
Mialem okazje pracowac z Joanna S. z DMC Polska. Szczerze mówiac, nie mam pojecia kto i dlaczego ja tam zatrudnil. Ta osoba nie ma zielonego pojecia o Clinical Data Management, ani jak nawet rozmawiac z ludzmi. Przeciez na stanowisku menagera to sa rzeczy fundamentalne! Stanowczo odradzam jakikolwiek kontakt z ta osoba. Pracy w jej zespole nie zycze najgorszemu wrogowi.
5
krolewna 2014-11-13 19:55:59
Sporo już napisano na temat pewnej Pani Manager więc nie będę się powtarzać ale byli pracownicy też do świętych nie należeli, "niech pierwszy rzuci kamieniem" albo jakoś tak... nie wszystkich rzecz jasna to dotyczy, były też osoby których odejście było niewątpliwą stratą dla firmy, ale powszechne też były wpisy na pewnym bardzo znanym portalu społecznościowym w godzinach pracy, "prasówka" w necie, drzemki ucinane sobie w archiwum, wycieczki na miasto kiedy "nikt nie patrzy", niekończące się dyskusje nie związane z tematem i różne kwiatki znajdywane w bazie danych z czasu kiedy zarządzali badaniem, czytając komentarze powyżej można by pomyśleć że miała moc ta Pani Manager ale czy aby na pewno o to chodziło...?
5
obserwator 2014-11-16 13:57:10
do królewna: przykłady jakie podajesz tylko potwierdzają żenujący brak umiejętności motywowania ludzi do pracy, prezentowany przez Panią Menager z DMC. Ponadto, jak już poprzednie osoby podkreśliły, Pani Joanna S. nie ma pojęcia o clinical data management więc nie jest i nigdy nie będzie autorytetem dla zespołu - szczególnie gdy procedury data management ma za nic bo ich po prostu nie rozumie. Dlatego ucieczka w zarządzanie poprzez terror, co skutkuje zmasowanymi odejściami. Jak większośc poprzedników - nie polecam pracy pod wodzą Pani JS w DMC MSD.
5
cincirunci 2014-11-21 11:10:12
Wspomniana manager Joanna S, prowadzi gierki psychologiczne z podwładnymi, próbując w ten sposób zrzucić na nich własną odpowiedzialność. Wykazuje zupełny brak wiedzy merytorycznej na temat pracy podwładnych i brak chęci zrozumienia ich problemów. Harmonogram który można podsumować jako ciągły wyzysk i eksploatację, obłudnie przykrywa wycieczkami na temat 'słabej organizacji czasu pracy'. Dodatkowo jak wspomniano wyżej, kumoterstwo i wazeliniarstwo są na porządku dziennym, a jeżeli ktoś się nie spodoba, zostanie wdeptany w ziemię. Kandydatom, którzy pomimo przestrogi zdecydują się na pracę z tą nietuzinkową kobietą, życzę powodzenia i wytrwałości wedle myśli: 'co nas nie zabije, to nas wzmocni!'
5
obserwator 2014-11-25 20:36:20
Póki co kierownictwo DMC ((usunięte przez administratora)wierny uczeń swojej szefowej, wspominany wyżej people manager w 2 lata po studiach )i HR uprawiają gierki psychologiczne żonglując już po raz kolejny (trzeci w ciągu 4 lat) nazewnictwem stanowisk (stanowiska specjalisty nadal pozostają stanowiskami tylko specjalistycznymi mimo nowych górnolotnych nazw). Jest to czysta manipulacja niszcząca zdrowe ścieżki awansu ale ułatwiająca szybsze promowanie 'wazeliny' i deptanie niepokornych. Ułatwia też przerzucanie na podwładnych swojej odpowiedzialności. HR niestety nie chce widzieć roli Pani JS w destrukcji zespołu.
3
królewna 2014-12-02 21:29:15
czasem ludzie są tak rozbabrani lub mają swoje przyzwyczajenia że nawet najlepszy motywator nie zmobilizuje ich do pracy... wazeliniarstwo (wspomniane też wcześniej)? jakieś konkretne przykłady? prawdą jest że nie jest to praca dla wszystkich, trzeba mieć doskonałe zdolności interpersonalne żeby nie przejmować się byle czym tylko robić swoje
16
obserwator 2014-12-10 13:20:45
No cóż, od dawna wiadomo że najlepszą obroną jest atak. Narracja znana – ja tylko mam rację i zero refleksji nad opiniami innych. Zawsze przecież można kolejny raz wymienić zespół aż się uzyska wyrobnika idealnego. Robić co każą bez rozglądania się na boki ? - określenie 'doskonałe zdolności iterpersonalne' przy takich wymaganiach to nadużycie.
4
Piejo kury piejo 2014-12-12 09:40:53
niech powiedza liczby... w ciagu 4 lat istnienia działu CT odeszło ok 80 osób, przy sredniej liczebnosci 35-40. Przecietna długość pracy? - rok - półtora roku... Jak rzecze obserwator powyzej, tak, to działania majace na celu najwyrazniej takie "zarzadzanie" zespołem, by osiagnac grupę głuchych i slepo posłusznych niewolnikow. Wyrabianie normy wiekszej niż chinczyki... teksty o "złym zarzadzaniu sobą w czasie", "przekraczaniu strefy komfortu" etc na porzadku dziennym sprawiły ze niebagatena liczba pracowników "zarzadziła soba w przestrzeni" ;) .... I coz, to jedyna racjonalna decyzja, jesli mgmt kieruje sie nie racjonalizmem a emocjami, czesto bardzo złymi. ALe nie oczekujmy od osoby, ktora chyba wlasnym zyciem nie umie zarzadzic, zeby zarzadzała innymi ;)
6
ejno 2014-12-16 22:00:44
Do "Królewny": zdolności interpersonalne nie polegają na tym, żeby siedzieć cicho i nie przejmować się szefem/szefową. Co więcej właśnie od szefów oczekuje się bardzo dobrych tego rodzaju umiejętności, żeby stworzyli zespół, a nie grupę ludzi, którzy tylko chcą jakoś przetrwać. I pozytywnie motywować ludzi, nawet jeśli pracy jest dużo, a rąk do niej zawsze za mało. Co to znaczy, ze ludzie "są rozbabrani"? To gdzie szef? Gdzie szkolenia, mentoring i pomoc? I "ludzkie" podejście"?
Nawiasem mówiąc znam co najmniej kilka osób, które pracowały w DMC i odeszły; z ich motywacją gdzie indziej nie ma najmniejszego problemu. Rotacja w tym dziale niedługo będzie chyba legendarna, więc coś jest mocno nie tak. Sam fakt, ze jest tyle negatywnych opinii o jednym dziale firmy i o jego szefowej jest mam wrażenie bezprecedensowy.
7
królewna 2014-12-21 13:50:02
bardzo trafna opinia
1
tralalla 2015-01-09 13:49:11
do "Taki to". Jacy kontahenci?Przeciez MSD to firma farmaceutyczna a nie CRO - pracuja tylko na swoich badaniach.
1
magol 2015-01-17 17:41:01
witam, niebawem wybieram się na rozmowę kwalifikacyjną do dmc, ale po waszych opiniach entuzjazm mnie opuścił..jakieś złote rady?
2
obserwator 2015-01-22 10:20:10
Do królewna: Jesteś zatem 'za a nawet przeciw" cytując klasyka. Zaprzeczasz swojej poprzedniej wypowiedzi nt. DMC.
5
obserwator 2015-01-22 10:38:11
Do Piejo kury piejo: Popieram Twoją ocenę sytuacji poza jednym. Pani JS doskonale potrafi zarzadzić swoim zyciem zawodowym lądując po kontrowersyjnym rostaniu z CRO na odpowiednim stanowisku w dziale o którym nie ma zielonego pojęcia. Mocne plecy u HR dyrektora sprawiły cuda i nie ma tu znaczenia jakim w rzeczywistości jest managerem. Wystarczyło też 'kupić' kilku wiernych pretorianów którzy przycisną nowych i wszystko gra....Taka to oświecona polska klasa kierownicza.
4
jurek 2015-03-03 14:24:04
wiaodmo, że firma zajmuje się szczepionkami i innymi badaniami zdrowotnymi, ale wydaje mi się, że jednak jest na rynku spora konkurencja, zalezy ile konkretnie oni oferują, jakie wynagrodzenie, czy jest tak, ze pracownicy dostają jakieś konkretne warunki i czesto premie czy raczje nie za bardzo? jak to jest?
J. 2015-03-05 13:03:04
Hej wybieram się na rozmowę na stanowisko Specjalista ds. Zarządzania Danymi z Badań Klinicznych ktoś ma jakieś info na temat tego stanowiska jak wygląda rozmowa o co pytają i ile mniej więcej wynosi wynagrodzenie ?
16
obserwator 2015-03-08 10:45:55
czy możecie napisac cos o stanowsku Safety Data Coordinator w MSD? jak wygladaja warunki i atmosfera pracy?
3
jula 2016-07-18 11:33:07
pracuje w orginalnej firmie farmaceutycznej 12 lat .... czas pewnie na zmiany. jestem rekrutowana w MSD !!! ale czyajac takie opinie ....trudno cokolwiek wywnioskować, oprócz nekatywnych informacji.
jak jest naprawde? mozna się dowiedzieć?

"jesli ktos ma zasady, jest normalny i nie włazi w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] nie donosi ...tylko pracuje it o dobrze, to chyba nie powinien miec obaw? no chyba, ze to wszystko jest mega przesianiete i "normalne" osoby zostana szybko wykluczone?"
done 2016-07-18 11:36:18
@jula ocena sytuacji w MSD Polska to strasznie subiektywna sprawa, więc tak naprawdę dopóki sama nie spróbujesz, to nie będziesz wiedziała, czy jest dla Ciebie odpowiednia. Wydaje mi się, że na procesie rekrutacji dowiesz się najważniejszego.
ola 2016-10-24 16:38:36
Czy ktos moze sie orientuje ile czasu czeka sie nsa odpowiedziec po drugim stopniu rekrutacji i czy oddzwaniaja,jezeli jednak sie nie nadajesz?
ola 2016-10-24 16:39:12
Czy ktos moze sie orientuje ile czasu czeka sie nsa odpowiedziec po drugim stopniu rekrutacji i czy oddzwaniaja,jezeli jednak sie nie nadajesz?
kacper 2016-11-16 23:04:08
Składałem dokumenty rekrutacyjne na 2stanowiska, gdzie miałbym odpowiednie wykształcenie i umiejętności (tak nawet mi powiedziano na I rozmowie). Ale tok rozmowy skierowano odgórnie na jedno stanowisko. Jestem po drugim etapie. Przysłali mi jakiś czas temu odpowiedź odmowną. I teraz zastanawiam się, czy cały ten proces rekrutacyjny skreślił mnie całkiem, czy pisać do nich w sprawie tego drugiego stanowiska?
I druga sprawa czy jeśli na pewne stanowisko rekrutacja jest stała i co jakis czas przyjmują po kilka osób do pracy, to może się zdarzyć że jednak za parę miesięcy się odezwą mimo odmownego maila?
Zostaw swoją opinię o MSD Polska Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie MSD Polska Sp. z o.o.