brak logo

Netcompany Solutions Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o Netcompany Solutions Sp. z o.o.

mm 2014-12-07 08:44:15
nudy
mojo 2015-06-20 16:07:24
Pracowal ktos albo pracuje w tej firmie?W Polsce jest malo znana, odezwali sie do mnie, a ze to skandynawska firma, to interesuja mnie. jak wyglada mozliwosc awansow, atmosfera?
pawel 2015-07-23 11:23:48
awansow nie ma - tylko wiecej 'odpowiedzialnosci' czyli pracy. Nadgodziny nie sa platne. Atmosfera calkiem ok. Projekty niezbyt ciekawe. Jest to firma dunska. W Dani jest lepiej, a polskie biuro to taki kołchoz programistyczny jak wiekszosc takich firm w Polsce. Pensja na czas i calkiem dobra kasa - zalezy jak sie dogadasz. Nie jest zle na szczescie nie ma polaczkow kierownikow wiec inna mentalnosc.
3
ricardo 2015-10-22 17:35:59
Nadgodziny są normą czy zdarzają się sporadycznie (np w trakcie release'u)? Jaka atmosfera pracy?
me 2015-12-02 10:48:10
Bezpłatne nadgodziny w tej firmie to standard. Dostajesz na przykład maila, że musisz przepracować tygodniowo 16 godzin nadgodzin albo alokację w kalendarzu, że przez 2 miesiące w każdy wtorek masz pracować do 20.00. (Nadgodziny motywuje się tym, że trzeba nadgonić wcześniej, żeby nie pracować w święta!!!). Motto firmy to deadline is deadline. Za przepracowanie min 3h nadgodzin należy się late meal do 25zł. Nie możesz tych godzin sobie odebrać w innym terminie.
Alokuje twój czas team lead z Danii, w Polsce wszyscy udają że nie są twoimi przełożonymi. Szefostwo wie, że to jest bezprawne dlatego planują wprowadzić nienormowany czas pracy. W GO siedzi się nawet w weekendy. Rekordziści siedzą po 16 godzin dziennie. Żeby była jasność nadgodziny nie wynikają z twoich tyłów tylko za małej iloci godzin na projekt i złego zarządzania projektami. Pan SA, który mógłby coś zrobić mówi no chyba chcesz 'help colleagues', motywuje szantażem albo podwyżką za rok.
Nie czarujmy się nie ma tych podwyżek. Ludzie katują się z nadzieją, a potem jest zonk.

Więc nie warto iść tam na małe pieniądze. Jednak jak wynegocjujesz większą kasę będziesz musiał zarobić na siebie siedząc u klienta w Danii.
Są projekty w których siedzisz w Polsce, są wyjazdowe np. na 10 tygodni u klienta w Danii, albo 3 dni w Danii 2 w Warszawie (np. wylot 7 rano we wtorek powrót w czwartek wieczorem). Podróże służbowe to standard święto nie święto nikt się Ciebie nie pyta czy Ci pasuje. Z tym się trzeba liczyć przychodząc tutaj.

Nie zgodzę się, że w Danii jest lepiej. Lepsza kasa jak uda Ci się zatrudnić bezpośrenio w Danii, ale na to ludzie pracują miesiącami i ciągle nie są dość dobrzy.
8
ricardo 2015-12-07 15:08:19
Bardzo dziękuję za posta. Być może odwiódł mnie od bardzo złej decyzji. Kasa to nie wszystko. Pozdrawiam.
ricardo 2015-12-07 19:21:27
Dziwię się że ludzie się na takie coś godzą. Szczególnie jeśli weżmie się pod uwagę że rynek IT w W-wie jest rynkiem pracownika.
me2 2015-12-10 09:52:43
Potwierdzam, ja również nie otrzymałem podwyżki po 2 miesącach :(
Dodam jeszcze, że w firmie panuje taka bieda, że pracownicy grają w squasha po trzech na jednym korcie!
2
gecco 2015-12-13 12:52:44
Mozesz cos szerzej napisac odnosnie tych nadgodzin? Pytam, gdyz z tego co piszesz wyglada to strasznie! Jak czesto zdarzaja sie takie sytuacje, ze trzeba wyrabiac nadgodziny (szczegolnie w projektach .NET)? Czy rzeczywiscie malo kto pracuje w tej firmie 8 godz? Gdybym doliczyl sobie te BEZPLATNE nadgodziny w Necompany to wyjdzie, ze potencjalnie bede zarabiac za godzine mniej niz obecnie, wiec nie wiem czy to taki dobry deal.

Odnosnie wyjazdow zagranicznych, to jak czesto sie zdarzaja, jak dlugo trwaja i jaki maja charakter? Czy jedzie caly zespol czy np. jedna osoba? Czy sa wyplacane jakies diety za podroze zagraniczne? Czy pracownik ma jakis wplyw na te wyjazdy (nie kazdy musi chciec lub moc)?

Z tego co pisales firma ciagle stawia na deadline. Czy to nie jest tak, ze cele stawiane pracownikowi sa trudno osiagalne, a co za tym idzie o podwyzce mozna zapomniec? Czy w przypadku osiagania stawianych celow nie przybywa co raz wiecej pracy tak, bys pracowal na 120% normy?

Jak jest z atmosfera w biurze? Czy jest fajnie i "luzno", czy ludzie sa zgrani, czy mozna z kims pogadac i sie zwyczajnie zakumplowac, czy bardziej wszyscy sa nastawieni na wyrabianie 200% normy i nie ma czasu na chociazby jakies luzne rozmowy?

Jesli chodzi o dysponowanie swoimi urlopami, czy jest spora swoboda w tym zakresie? Czy nie jest tak, ze team lead mowi, ze jest deadline i urlop musi poczekac na lepsze czasy?

Z gory dzieki za odpowiedzi na pytania :)
me 2015-12-14 21:34:58
To są idealne pytania na interview :)

Nie we wszystkich projektach są nadgodziny, więc zależy jak się trafi.
Wyjazdy mają charakter zapoznawczy (na tydzień) lub pracy outsourcingowej(zależy od projektu).

Pewnie możesz odmówić wyjazdu, ale pamiętaj, że praca w Netcompany ma charakter outsourcingu. Wyobraź sobie, że czekasz 2 tygodnie, firma Ci szuka projektu, a Ty potem mówisz 'nie podoba mi się'. Sam sobie odpowiedz, czy można odmówić. Często najpierw się zatrudnia człowieka, a potem szuka się mu projektu.

Może się tak zdarzyć, że zostaniesz przydzielony do projektu sam albo w kilka osób. Jeden chłopak w pierwszym miesiącu pracy trafił do projektu wyjazdowego, gdzie był jedynym Polakiem.

Firma zapewnia przelot, hotel i jedzenie. O to się nie martw.

Atmosfera w pracy jest 'luźna', ludzie są normalni.

Większość z nas była zatrudniana sukcesywnie od lipca. Obiecywano nam przyjazną człowiekowi firmę, dobry socjal i skandynawską kulturę pracy. Zapomniano wspomnieć o wyjazdach służbowych, o pracy w Danii w outsourcingu. Nikt się nie spodziewał, że nadgodziny będą narzucane w postaci harmonogramu. I nie chodzi o to, że tu jest strasznie, chodzi o to, że nam nie powiedziano prawdy. Nie każdemu taka praca pasuje.
1
me3 2015-12-15 15:18:11
Firma ma obecnie 700 pracowników, w tym roku 108 dostalo awans. Ciekaw jestem, skąd założenie, że nie ma żadnych postępów w tej firmie… Może dlatego, że dziewczyna sama została zwolniona po 2 miesiącach pracy z powodu słabych wyników...
2
Zenon Martyniuk 2015-12-21 09:34:12
Co Ty mi dasz?
Niczego nie żałuj,
Plus dziesięć procent,
Pensji podaruj!!!
1
ricardo 2015-12-21 22:28:15
Myślę, że warto zaryzykować, w końcu sam wieszcz rzekł:
Los chce ze mną grać w pokera,
raz mi daje raz zabiera
ja za swoim szczęściem biegnę w świat
cuda przecież się zdarzają i marzenia się spełniają
los przekorny dobrą pracę da
1
me3 2016-01-11 20:59:58
Pracuję w tej firmę od kilku lat i najniższa podwyżka jaka dostałem to 1000 zł.
1
v 2016-01-12 09:50:58
prosze napiszcie cos wiecej na temat pracy w firmie:
- atmosfera
- zarobki w stosunku do rynku
- nadgodziny
- projekty w danii (mam rodzine nie moge sobie pozwolic na 2tyg wyjazd na projekt)
- technologie (bardziej te zwiazane z .net)
- sprzet (komfort pracy na dysku ssd zna kazdy..)
- urlopy
- dodatkowe benefity (premie, dodatki)
- mozliwosci awansu i rozwoju rowniez w kierunku nietechnicznym
- wspolpraca w zespole (pomaganie sobie nawzajem?)
- rozliczanie z zadan
- "fajnosc" projektow (czy zdarza sie cos co sprawia frajde)
- kontakt z klientem
- dress code
- rotacja pracownikow
osek 2016-01-15 14:25:20
Jak wygląda kwestia szkoleń dla pracowników?
Czy firma dba o jakość wytwarzanego kodu czy tylko aby "wypchnąć" projekt?
PC 2016-01-17 15:25:36
Proszę - coś więcej na temat pracy w tej firmie :)
- atmosfera: bardzo luźna i przyjacielska; każdy każdemu zawsze chętnie pomoże
- zarobki w stosunku do rynku: bardzo dobre; jak wszedzie, uzaleznione od wiedzy i doswiadczenia
- nadgodziny: zdarzaja sie ale rzadko - zalezy od projektu; sa do odbioru
- projekty w danii (mam rodzine nie moge sobie pozwolic na 2tyg wyjazd na projekt) : nie ma projektow gdzie non-stop siedzi sie w Danii; zdazaja sie takie, w ktorych trzeba co jakis czas pojechac na 2-3 dni w tygodniu
- technologie (bardziej te zwiazane z .net): bardzo szeroki wachlarz - czesc projektow zwiazana jest z SharePoint, czesc z CRM ale sa tez inne
- sprzet (komfort pracy na dysku ssd zna kazdy..): sprzet to ostatnia rzecz o jaka sie trzeba martwic - laptop Intel i7 (8 core), 16GB RAM, 500GB SSD + dwa monitory 24 cale, stacja dokujaca, klawiatura, mysz a wszystko na biurku z elektrycznie sterowana wysokoscia i mega wygodnym fotelem - to wszystko to standard, ktory w niektorych sytuacjach, w miare potrzeb i mozliwosci mozna roszerzac
- urlopy: standard; i nie zdarza sie odwolywanie, nawet jesli sie plany w firmie pozmieniaja
- dodatkowe benefity (premie, dodatki): nie ma premii; jest opieka medyczna, karta sport, dodrzucaja sie do obiadow; ale jest tez nieograniczony budzet na materialy do pracy (np ksiazki), na certyfikaty (firma placi za materialy i sam egazmin), kasa na wyjscia na imprezy co miesiac i inne
- mozliwosci awansu i rozwoju rowniez w kierunku nietechnicznym: bardzo duze; firma umie dostrzec i docenic potencjal pracownikow i nie boi sie awansowac ich „na wyrost” i dopiero dac im odpowiednie zadania
- wspolpraca w zespole (pomaganie sobie nawzajem?): jak pisalem wyzej, atmosfera jest mega przyjazna i wszyscy zawsze bardzo chetnie sobie pomagaja - nawet jak sie nie znaja do konca na tym co ktos robi, to podejda, posluchaja, podsuna pomysl
- rozliczanie z zadan: dotrzymanie terminu to sprawa o najwyzszym priorytecie; ale nie jest tez tak, ze ktos ochrzania z gory do dolu bo sie nie wyrobisz z robota - maja bardzo duze zrozumienie dla wszystkich i zdaja sobie sprawe, ze czasem niektore zadania moga byc dla niektorych osob za trudne - nie robia z tego afery i chwala za jakiekolwiek postepy
- "fajnosc" projektow (czy zdarza sie cos co sprawia frajde): tak, zdazaja sie bardzo fajne projekty, w super nowych technologiach i dla nowych branzy; ale jak wszedzie, zdarzaja sie tez mniej ciekawe; malo jest bug-fixingu - wiecej pisania nowego kodu
- kontakt z klientem: praktycznie nie ma; wiekszosc klientow jest w Danii, wiec kontatkuja sie z nimi oddzialy na miejscu
- dress code: w biurze w Warszawie brak; do Danii trzeba ubrac sie lepiej
- rotacja pracownikow: bardzo mala
2
PC 2016-01-17 15:31:10
Jak wygląda kwestia szkoleń dla pracowników?
- firma zacheca do brania udzialu w szkoleniach; oplaca materialy do nauki, placi za egzaminy, "usprawiedliwia" nieobecnosc zwiazana z czasem poswieconym na zdawanie egzaminu, udostepnia pomieszczenia w firmie jesli chce sie uczyc razem w grupie, a jesli sie spotkasz na nauke w grupie i siedzisz dluzej, sponsoruje jedzenie
Czy firma dba o jakość wytwarzanego kodu czy tylko aby "wypchnąć" projekt?
- dba; nie do przesady, ale dba; nawet jesli zdarza sie krotki termin na oddanie projektu, nie robi tego tlyko "byle wypchnac"; jesli sie zdaza bledy w dostawie i sa znane, to sa komunikowane do klienta i przygotowywany jest szybko hotfix
PC 2016-01-17 15:33:44
Dokładam się do tego pytania co pyta @osek bo jestem ciekawy,
- zobacz wyzej :)
dajcie mi też znać jak się mają sprawy umów
- umowa o prace na etat; 3 miesiace probne a pozniej na czas nieokreślony
czy płacą na czas
- nie zdarzaja sie opoznienia
i w ogóle czy nie gnębią za bardzi
- jest na prawde pelen luz; typowe skandynawskie podejscie "jest ok" :)
PC 2016-01-20 22:07:38
Reklama dźwignią handlu :D
A najbardziej mi się podoba reklama krzesła :D co Ty w poprzedniej firmie siedziałeś na podłodze czy to wypowiedź headhuntera? :D co jest takiego fantastycznego w standardowym krześle ?

Ale do rzeczy ...

Być albo nie być dla szanownego szefa oddziału a raczej awansować albo nie awansować jest zatrudnienie 100 osób w tej firmie, więc obiecają Ci wszystko, żeby tylko zdobyć dobrego dewelopera.
Podczas rozmowy więc upewnij CO, KIEDY i POD JAKIMI WARUNKAMI naprawdę dostaniesz. I najlepiej zapytaj się 2 razy, żeby się komuś nie zapomniało co Ci obiecał. Bo wyjdziesz z rozmowy z pełną głową liczb i wykresów pod tytułem jaka to firma jest fantastyczna. Zaś na najważniejsze pytania otrzymasz odpowiedzi typu korpobełkot: 'masz nieograniczone możliwości rozwoju', 'zależny jaką ścieżkę kariery wybierzesz', 'bardzo fajne projekty, w super nowych technologiach', 'duńska kultura pracy' (co to właściwie znaczy?).

Może niech mi ktoś poda przykład tych nieograniczonych możliwości awansu. Jest płaski model władzy, czyli pan principal, który był do niedawna jedynym menadżerem i cała reszta developerzy. W przeciągu 2 lat ma się wyłonić 4 menadżerów w firmie. W międzyczasie najedzie się tu Duńców, więc będzie kogo awansować. Tyle z oficjalnych informacji w firmie. Teoretycznie możesz się przenieść do Danii i zostać kiedyś dyrektorem. Ale teoretycznie możesz zostać dyrektorem w każdej firmie.

I jeszcze jedno zacznijmy odróżniać możliwości w polskim oddziale i w duńskich oddziałach. Bo wiedzę, że statystyki się uogólnia, a w rzeczywistości to 2 różne światy.

Moje rady:
- jeżeli nie możesz wyjeżdżać za granicę, upewnij się że bardzo ale to bardzo wyraźnie podkreślisz to na rozmowie kwalifikacyjnej
- przygotuj sobie (po angielsku) i zapytaj czy nadgodziny zawsze możesz sobie odebrać i w jakim czasie ( a potem to egzekwuj)
- do jakiego projektu trafisz i jeśli jesteś .NETowcem czy będzie to projekt w .NET
- jak często będzie trzeba wyjeżdżać w tym projekcie, jak długo będzie trwał projekt
- kiedy możesz liczyć na szkolenia, po jakim czasie, jak często, czy sam możesz wybrać szkolenie czy wybór musi być uzależniony od projektu,

Z tego co ja widzę:
- urlopy są zatwierdzane przez co najmniej 2 warstwy przełożonych i wtedy go nie wycofają, ale jak są tyły w projekcie i nie zatwierdzony urlop to możesz się cmoknąć
- to co nazywasz współpracą w zespole, w tej firmie moim zdaniem nie istnieje. Każdy z osobna dostaje taska z wyceną czasu jaki może na niego poświęcić - to są bardzo samodzielne stanowiska!
- potwierdzam, tu się nikogo nie 'ochrzania', co najwyżej usuwa z projektu
4
vvi 2016-01-24 17:05:51
Pracuje juz tu ponad rok. Ogolna atmosfera nie jest zla. Niestety firma wymaga ciezkiej pracy i to niejednokrotnie pracy w nadgodzinach, wiec proponuje kazdemu miec to na uwadze. Taski czesto sa wyceniane dosyc skapo, wiec wazne jest, aby egzekwowac od firmy czas "nadgodzinowy".
2
vvi 2016-03-17 19:55:02
o czym Ty piszesz? Nie ma żadnej premii i prowizji. W tej firmie premii nie ma. Niestety po ostatnich zmianach nadgodziny również nie są rozliczane, bo Twoja umowa na to nie pozwala. Masz zrobić zadaną robotę w określonym czasie, a na płatne nadgodziny nie licz. Dziwią mnie posty ludzi, którzy tu nie pracowali i piszą w stylu "wydaje mi się, że...". Takie posty nic nie wnoszą.
3
Qwerty 2016-03-29 13:17:14
W firmie nadgodziny są bezpłatne, ale niewymagane - tylko zalecane. Są osoby, które kompletnie ignorują prośby o nadgodziny i nadal pracują i otrzymują podwyżki.

Co rok w styczniu podwyżki dla wszystkich na umowach stałych. Każdy (nawet w okresie próbnym) dostaje umowę o pracę - z zadaniowym czasem pracy. Polecam lekturę kodeksu pracy, bo taki system upraszcza procedurę w przypadku nadgodzin, gdyby ktoś chciał walczyć o ich zapłatę - oczywiście w sytuacji faktycznego wykonywania pracy, a nie tylko obecności w niej. Ja po pół roku pracy dostałem taką podwyżkę, że zrekompensowała mi wszystkie nagdodziny.

W moim projekcie jest w tej chwili jeden Duńczyk (początkujący), zaś reszta (3 osoby poza mną) to Polacy. Polak jest PMem.

Gdy komuś nie pasuje projekt - zgłasza to szefowi oddziału, dyrektorowi departamentu lub team leadowi (który w zależności od projektu jest Duńczykiem lub Polakiem) i po kilku tygodniach jest się w innym projekcie - inne osoby, inny PMem, inne obowiązki, inne miejsce w biurze.

Wyjazdy do Dani można też traktować jako małe wakacje - zgłasza się PMowi chęć wyjazdu (wspólna praca, by się zapoznać, coś wyjaśnić) - przelot, nocleg w hotelu i wyżywienie jest w pełni przez firmę opłacone (kolacja do ok. 200 koron na osobę) - 8h w biurze, a potem co kto lubi.

Zasady w Polsce się różnią nieznacznie od tych w Dani, bo chociażby różni się też prawo. Firma systematycznie w miarę możliwości prawnych stara się ujednolicić wszelkie zasady - oczywście jeśli ktoś liczy na wypłatę w wysokości takiej jak mają Duńczycy, a chce pracować w biurze w Warszawie, to się przeliczy.
1
ona 2016-05-03 15:02:51
jakie to projekty?
ona 2016-05-03 18:48:57
do jasiu, przyjmują tylko IT specjalistów, czy jak? Znam duński może wyśle podanie do Dk. (Mam ukończone studia The Faculty of Health and Medical) Sciences
1
Kate 2016-06-09 09:50:42
Firma naprawde zrobiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. Jedna z najciekawszych rozmów kwalifikacyjnych w branży IT!
Agent007 2016-07-11 15:33:09
Jest to firma skandynawska ktora ma powiazania ze swietym mikolajem. Nie pytajcie skad wiem - wiem i juz.
Manager 2016-07-11 15:37:54
Prace w tej firmie moze opisac ten kawal:

- Egzekucja Norwega, Duńczyka i Szweda. Pytanie o ostatnie życzenie.
Szwed mówi: "Napiłbym się Aquavitu".
Duńczyk: "Przed śmiercią chciałbym wygłosić oświadczenie".
Norweg: "Zabijcie mnie, zanim Duńczyk zacznie przemawiać".
2
er 2016-07-11 18:04:32
hej hej no ja widze ze calkiem niedawno pojawila sie oferta pracy na stanowisko Talented IT developers w Warszawie z cala pewnoscia trzeba znac bardzo dobrze ejzyk angielski bo inaczej anwet ogloszenia sie nie przeczta bo ejst napisane po angielsku..:)
darekW 2016-11-16 20:48:15
firma dwoi się i troi żeby robić dobre wrażenie, ale opinię na rynku już negatywną ma. Coś w tym jest. Gdyby faktycznie proponowała takie dobre warunki i nie było w tym haczyków, programiści sami by tam się pachali.
Do mnie co kilka miesięcy jakaś agencja się odzywa z ich ofertą, szkoda, że w ofercie nie ma słowa o minusach pracy tam.
Zostaw swoją opinię o Netcompany Solutions Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Netcompany Solutions Sp. z o.o.