brak logo

Isolution Sp. z o.o.

Warszawa

Siedzieli tu przez noc, nawet chyba do rana i tak kodowali sobie.
Wywiadu udzieliła:
Małgorzata Skibowska specjalista ds. komunikacji marketingowej i rekrutacji. Isolution Sp. z o.o.
Jakie były początki firmy?
Firma funkcjonuje od roku 2000. Nasi założyciele poznali się podczas studiów, wszyscy bowiem skończyli Wojskową Akademię Techniczną w Warszawie. To właśnie wtedy postanowili otworzyć swój biznes, połączyli pasję z pracą zawodową i tak powstało ISOLUTION.
 
Poprzednia siedziba firmy również jest niedaleko WAT-u...
To prawda. Gdy prześledzimy historię naszej firmy to rzeczywiście można zobaczyć, że wszystkie poprzednie siedziby były zlokalizowane gdzieś w okolicach tej uczelni. Najwidoczniej jest jakaś szczególna więź między ISOLUTION a WAT-em :)
 
A kluczowy moment firmy? 
Przez te 15 lat od kiedy jesteśmy na rynku wydarzyło się naprawdę dużo, bo to sporo czasu i wiele zrealizowanych projektów, które z całą pewnością były dla firmy ważne i ugruntowały jej pozycję na rynku. Ale myślę, że jednym z przełomowych momentów był początek 2014 roku. Zaczęliśmy wtedy prace nad projektem ISOLUTION 2.0., czyli tak naprawdę budowy własnej kultury organizacyjnej. Zmiany podejścia w stosunku do pracowników, komunikacji, rekrutacji, rozwoju. Jest to proces długofalowy, nie wszystko możemy zrobić od razu, ale te zmiany, które już udało nam się wprowadzić są z pewnością na plus. To co moglibyśmy zmienić, poprawić podpowiedzieli nam nasi pracownicy. Przeprowadziliśmy ankiety wśród naszego zespołu, w których prosiliśmy o oceny poszczególnych aspektów. Dzięki temu dostaliśmy bardzo wartościowy feedback i mogliśmy zacząć działać. 
 
Nikt nie został zwolniony po tych ankietach? (śmiech)
Nie (śmiech). Ankiety były całkowicie anonimowe, chodziło nam wyłącznie, żeby poznać opinię ludzi. To, że ktoś wypowiedział się w jakiejś kwestii negatywnie było dla nas równie ważne co pochwała i zadowolenie. Dzięki tym uwagom zobaczyliśmy na co powinniśmy zwrócić większą uwagę, czego pracownicy oczekują, czego potrzebują, żeby dobrze czuć się w pracy i czerpać z niej przyjemność. Te zmiany wprowadzamy przecież właśnie dla nich, żeby pracowali z nami jak najdłużej i czerpali z tej pracy jak najwięcej satysfakcji.
 
 
 
Dużo rzeczy uległo zmianie?
Sporo. Najwięcej uwag, które pojawiły się w ankietach dotyczyły kwestii rozwoju i motywacji. 
Tego pracownikom brakowało, takiego docenienia, podejścia poklepania po ramieniu i powiedzenia „świetna robota, dzięki”. Kwestie finansowe są ważne wiadomo, ale jednak jeśli w firmie będzie brakowało tego ludzkiego podejścia, atmosfery, relacji między ludźmi to nawet pieniądze nie będą w stanie zatrzymać najlepszych pracowników. My właśnie to zrozumieliśmy stąd te wszystkie zmiany. A co jeszcze się zadziało przez ten rok? Wypracowaliśmy ścieżki kariery dla każdego działu. Teraz każdy pracownik wie jak może wyglądać jego rozwój, jakie są wymagania na wyższe stanowiska, jak wygląda sprawa awansu, jakie szkolenia może mieć dofinansowane, itd. Dużo pracujemy nad komunikacją w firmie, by ten przepływ informacji był płynny. Zależało nam bardzo na tym, bo znaczna część naszych pracowników pracuje u klienta, poza siedzibą, więc nie zawsze byli na bieżąco z tym co działo się w firmie. Teraz używamy wewnętrznego komunikatora do czatowania, jeśli trzeba organizujemy transmisje online, korzystamy z wirtualnych tablic projektów, wydajemy firmowy newsletter, robimy ankiety w których pytamy ludzi np., gdzie chcieliby spędzić kolejną integrację. A to wszystko co dzieje się w firmie widać na tablicy komunikacji (przyklejamy tam karteczki z tym co jest zaplanowane, co robimy aktualnie, a co już stało się firmowa tradycją). Dzięki temu każdy pracownik wie co się dzieje
 
E-mail typu siatkówka@isolution.pl tu też funkcjonuje?
Siatkówka nie, ale piłka nożna owszem. Mamy drużynę piłkarską, która w okresie wiosenno-letnim ma swoje rozgrywki. Piłka nożna to chyba ulubiona dyscyplina sportu naszych pracowników, bo stół do piłkarzyków, który mamy w pokoju relaksu także jest codziennie użytkowany. Organizowaliśmy nawet Turnieje Piłkarzyków, więc ta sportowa rywalizacja jest nam bardzo bliska. Miłe jest to uczucie, kiedy np. wychodzę z pracy w jakiś późniejszych godzinach i słyszę, że chłopaki grają w te piłkarzyki z takimi emocjami. Myślę sobie zawsze „jejku, że jeszcze im się chce, zamiast iść do domu”. Ale najwidoczniej dobrze im tu
 
 
 
Trzy osoby są w zarządzie spółki. Jak wyglądają jej struktury? 
Tak, kadra zarządzająca to prezes i dwóch prokurentów. Mamy też działy: Analiz, Developmentu, Testów, Zarządzania Projektami, Wsparcia Technicznego oraz Wsparcia Projektów. Osobne są stanowiska administracyjno-biurowe oraz marketingu i rekrutacji.
 
Ile osób zatrudnia firma? 
70
 
A jak się zmieniała sytuacja zatrudnień?
Z każdym rokiem zatrudnienie w naszej firmie wzrasta. W ostatnim było to aż 18 osób. Mamy nadzieję, że w tym roku ta liczba będzie jeszcze większa 
 
Czy firma stosuje w jakiejkolwiek dziedzinie outsourcing?
Tak, korzystamy z usług zewnętrznych jeśli chodzi o księgowość i kancelarię prawną. Natomiast outsourcing konsultantów to też jedna z naszych usług jeśli chodzi o ofertę firmy. Znaczna część projektów, które prowadzimy dla klientów jest realizowana u nich samych, w ich siedzibach. Wynajmujemy więc też naszych konsultantów do pracy przy projektach zewnętrznych.  
 
Oni formalnie są pracownikami Isolution czy danego klienta?
Są to nasi pracownicy, natomiast pracę realizują dla klienta i często w jego biurze.
 
A jak długo taka osoba może pracować u Klienta?
To jest bardzo różnie, wszystko zależy, jaki projekt jest akurat realizowany. Jeden trwa kilka, a drugi kilkanaście miesięcy. Nie ma reguły. Natomiast z naszej strony każdy projekt nadzorowany jest przez właściwego Kierownika Projektów, który odwiedza pracowników będących na outsorcingu, rozmawiając z nimi, dopytując o przebieg prac, ewentualne trudności, itd. W ten sposób mają oni zapewniony ciągły kontakt z firmą i mogą w każdej chwili liczyć na wsparcie.
 
Jak wygląda kwestia wyboru osób na taki outsourcing? Osoby się zgłaszają czy są losowane? 
O tym czy dany pracownik jest wysyłany na outsourcing czy zostaje w siedzibie, decydują wytyczne danego projektu a dokładnie zapotrzebowanie na osoby konkretnymi umiejętnościami wymaganymi w projekcie. Na tej podstawie kwalifikujemy pracowników albo do pracy u Klienta albo do pracy w firmie.
 
Odnośnie miejsca pracy i projektów nad którymi pracują pracownicy na miejscu czy też dla klienta, firm IT jest dużo na rynku. Co sprawia, że Isolution rozrasta się i z każdym rokiem jest coraz lepiej? 
To czym kierujemy się na każdym kroku to kwestia jakości. Dostarczanie najwyższej jakości usług i rozwiązań informatycznych naszym klientom to nasza misja. Zależy nam by marka ISOLUTION kojarzyła się zawsze z wysoką jakością świadczonych usług dlatego wszystko co robimy opiera się o tę zasadę. Dodatkowo w pracy i codziennych relacjach kierujemy się szacunkiem, zaangażowaniem i współpracą i sądzę, że właśnie te wartości bardzo  pomagają nam utrzymywać się tyle lat na rynku.
 
Czyli jakość, a nie ilość.
Dokładnie tak. Jest to rzecz, która nam przyświeca od samego początku i na tej wysokiej jakości budujemy swoją pozycję już od wielu lat. ISOLUTION to też świetni specjaliści. Nasz zespół tworzą ludzie z ogromną wiedzą i doświadczeniem, więc mogą być gwarantem najlepiej wykonanych usług. Mamy też wielu młodych ludzi, pełnych pasji i zaangażowania. Sądzę, że to jest nasz duży atut, takie umiejętne połączenie energii i świeżego spojrzenia z wiedzą i doświadczeniem. To, że jesteśmy już 15 rok na rynku, również o czymś świadczy. Przez ten czas zrealizowaliśmy wiele projektów dla firm z różnych branż: telekomunikacji, ubezpieczeń, bankowości czy administracji publicznej. Pokazuje to, że nasza firma jest w stanie dopasować się do każdego klienta i spełnić jego oczekiwania. 
 
Która usługa, który produkt jest taki powiedzmy najbardziej chwytliwy, najbardziej pożądany, który jest największą perełką firmy?
Mamy kilka autorskich projektów, które chwalimy i promujemy. Każdy z działów analiz, developmentu i testów wypracował swój sztandarowy produkt i oparciu o niego realizuje prace. Analiza ma Enterprise Architect, Development ma Continuous Integration, zaś Testy – ATSuite. To właśnie to ostatnie narzędzie które służy do automatyzacji testów było promowane przez nas szczególnie w ostatnim roku. Swoją drogą warto wspomnieć, że jest to autorski projekt jednego z pracowników. W dodatku pracownika, który w firmie jest już 11 lat 
 
Dinozaur... (śmiech)
(śmiech) Trochę tak. Ale to pokazuje, że firma naprawdę docenia inicjatywę pracowników. Mamy założony nawet Startup Isolution czyli projekt, w którym pracownicy mogą zgłaszać swoje pomysły na start up, a firma jeśli dostrzeże potencjał inwestuje w niego. Kilka takich startupów już jest w fazie prac. Tak więc jak widać – można 
 
 
 
Jak dużo osób liczby dział HR?
Nasza firma nie posiada stricte działu HR. Sprawami związanymi z rekrutacją i zasobami ludzkimi zajmuję się ja. Oczywiście współpracuję w tym zakresie z koordynatorami działów, kierownikami projektów, asystentką biura, a wszystko konsultowane jest z zarządem. Myślę, że jak do tej pory działamy skutecznie i oby było tak dalej 
 
Jak wygląda proces rekrutacji?
Cały proces składa się z 4 etapów. Pierwszy z nich to analiza nadesłanych aplikacji, po pozytywnej kwalifikacji zapraszamy taką osobę na rozmowę kwalifikacyjną, czyli etap 2. Na spotkaniu przybliżamy informacje o firmie, możliwościach rozwoju, benefitach, ale też oczywiście  weryfikujemy umiejętności kandydata, niekiedy prosimy o rozwiązanie kilku zadań. Trzeci etap to rozmowa decydująca z zarządem. Jeżeli uznaliśmy, że kandydat jest tym kogo szukamy odbywa się spotkanie z przełożonym celem omówienia warunków współpracy. Ostatni etap to wdrożenie. Nowy pracownik otrzymuje przewodnik o firmie przed pierwszym dniem, a na początku pracy ma wyznaczonego opiekuna, który pomaga mu wdrożyć się w nowe obowiązki.
 
Rozmowa z prezesem owocuje złożeniem oferty pracy w trakcie rozmowy czy po zastanowieniu się, po analizie?
Prezes otrzymuje już dokładną rekomendację po spotkaniu merytorycznym. Zna też wtedy zwykle oczekiwania kandydata co do warunków współpracy. Podczas rozmowy więc te warunki są już tylko potwierdzane, także jest to w zasadzie wyłącznie formalność.
 
A jaki jest średni czas rekrutacji? Od momentu pojawienia się ogłoszenia do chwili podpisania umowy?
Maksymalnie dwa tygodnie. Kwestia zaproszenia na rozmowę to średnio cztery dni. Na każdym etapie procesu rekrutacji potencjalny pracownik dostaje informacje zwrotną. 
 
Zgodnie z koalicją na rzecz przyjaznej rekrutacji. Rozmawialiśmy już o osobach, które maja doświadczenie, a jak to wygląda z osobami, które dopiero chciałyby rozpocząć swoją przygodę z IT? Czy macie program praktyk, staży?
Jak najbardziej tak. Nasza firma bardzo angażuje się we współpracę z uczelniami wyższymi. W zeszłym roku zacieśniliśmy kontakty z Uniwersytetem Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach, gdzie zorganizowaliśmy wykłady i szkolenia dla studentów Informatyki oraz byliśmy sponsorem konkursu technologicznego. Najlepsi studenci otrzymali ofertę płatnych staży w ISOLUTION i większość z nich jest z nami do tej pory. W tym roku planujemy nawiązać taką ścisłą współpracę z Wojskową Akademią Techniczną i Politechniką Warszawską organizując spotkania z pracodawcą dedykowane bezpośrednio konkretnej grupie studentów.
 
A jak wygląda procentowo skala studentów wobec osób zatrudnianych osób z doświadczeniem?
Studenci są zawsze mile widziani, szczególnie 4-5 rok. Każdego roku przyjmujemy po kilka osób na praktyki czy staże. W zeszłe wakacje dołączyło do nas 6 studentów z czego każdemu z nich zaproponowaliśmy dalszą współpracę.
 
Poszukiwani kandydaci trafiają do Isolution za pomocą ogłoszeń, rekomendacji od pracowników, w jaki jeszcze sposób Państwo poszukujecie?
Tak prowadzimy rekrutacje wewnętrzne jak i zewnętrzne.  Jeśli chodzi o wewnętrzną to mamy program rekomendacji pracowników, gdzie za polecenie osoby pracownik otrzymuje bonus finansowy.
 
Więc warto mieć znajomości (śmiech)
Tak, warto polecać. Nasze ogłoszenia publikujemy również na portalach rekrutacyjnych oraz społecznościowych. Uczestniczymy w targach pracy gdzie również przybliżamy kandydatom naszą ofertę. Aktualne ogłoszenia można znaleźć także na naszej stronie internetowej.
 
 
 
Wspomniała Pani, że oceny pracownicze są w firmie już jakiś czas..?
Tak, w grudniu przeprowadzaliśmy drugą turę ankiet pracowniczych, więc w okolicach lutego będziemy mieć już wstępne wyniki. Sprawdzimy jak zostały ocenione te wszystkie działania, które wprowadziliśmy od czasu Isolution 2.0.
 
Pracownicy wspominali też, że zależy im na pewnych urozmaiceniach. Czymś więcej w skali szkoleń, rozwoju. W jakim kierunku to może być rozwój, szkolenie?
Tak, każdy z działów ma określoną ścieżkę rozwoju i pracownik doskonale wie jak może wyglądać jego kariera w ISOLUTION. Np. w dziale Developmentu jest możliwość awansu od Młodszego Programisty po Projektanta/Programistę, aż do Architekta. Organizujemy także seminaria i szkolenia wewnętrzne dla naszych pracowników. Dodatkowo każde takie spotkanie jest nagrywane i można je później odtworzyć na naszym kanale You Tube Komunikacja Isolution.
 
Edukacja w wewnętrznym kręgu.
Tak, oczywiście pracownicy są wysyłani też na szkolenia zewnętrzne. Jest możliwość dofinansowania szkoleń i certyfikatów i nasi pracownicy bardzo chętnie z tego korzystają.
 
Oczywiście po podpisaniu odpowiednich dokumentów (śmiech)
(śmiech) Certyfikaty, jak i szkolenia są nasza inwestycją w pracownika, a wiadomo że zależy nam by taki pracownik mógł tę wiedzę wykorzystać i pomóc firmie się dalej rozwijać. Wtedy jest korzyść obopólna
 
Oprócz certyfikatów i szeroko pojętego rozwoju, jak firma dba o pracowników? Świadczenia poza płacowe, motywatory?
Mamy kafeteryjny system świadczeń, czyli program w którym pracownicy co miesiąc otrzymują określoną kwotę pieniędzy i mogą ją wydać no co zechcą. Standardowo firma proponuje prywatną opiekę medyczną, kartę Multisport oraz ubezpieczenie na życie. Jeśli jednak pracownik chciałby wydać te środki na coś innego ma oczywiście taką możliwość. Nasi pracownicy ze zgromadzonych funduszy opłacają sobie pobyt w hotelu, kursy językowe, kupują bilety do kin albo po prostu oszczędzają 
 
Wczasy pod gruszą?
Wczasów pod gruszą nie mamy, ale np. można zgromadzić sobie środki z systemu i wydać je na wakacje. Możliwości jest naprawdę wiele, to pracownik decyduje jaką przyjemność chce sobie sprawić.
 
A można pracować zdalnie w Isolution?
Zdarzają się takie przypadki i jest to możliwe. Jeżeli tylko okoliczności nie pozwalają na pracę w siedzibie możemy ustalić z pracownikiem inną formę współpracy.
 
Imprezy integracyjne...
Jak najbardziej!
 
Jak często?
Tak co trzy, cztery miesiące. Co roku mamy firmową wigilię, ale poza tym bardzo chętnie organizujemy integracje, które mają w sobie tego ducha sportowej rywalizacji. Np. byliśmy na strzelnicy, graliśmy w piantball, chodzimy też na kręgle. Mamy dużo mężczyzn w firmie stąd chyba takie rozrywki (śmiech).
 
 
 
A z drugiej strony jak dużo kobiet jest zatrudnionych?
Około 15, także nie jest źle. W zeszłym roku dołączyła kilka więc coś się zmienia
 
Idąc takim tempem to jeszcze trzy, cztery lata i będzie po połowie z mężczyznami..;-)
Chłopcy na pewno by się ucieszyli (śmiech).
 
A były takie rekrutacje gdzie samemu trzeba było poszukać kandydata?
Oczywiście, to zresztą jest kolejny sposób naszej rekrutacji, czyli direct search.
 
Dużo w skali roku takich rekrutacji się pojawia?
W zasadzie jest to proces ciągły, zapotrzebowanie na programistów jest chyba wszędzie bardzo duże, więc trzeba sobie jakoś radzić.
 
Czy myślicie Państwo o rozwinięciu direct search czy skorzystania z usług zewnętrznej firmy?
Na pewno direct search to będzie jedna z kluczowych metod rekrutacji w naszej firmie.
 
Wspominała Pani bardzo dużo o tym jak budujecie relacje wewnętrzne, kulturę organizacyjną, tablica komunikacyjna, Isolution 2.0, a nie ukrywam, że na stronie widnieje taka fajna nazwa jak Hackhaton. Co to jest? Do kogo to jest skierowane? 
Hackhaton zorganizowaliśmy po raz pierwszy w październiku. Hackhaton to taki maraton programistyczny. Była to inicjatywa samych pracowników. Podczas maratonu uczestnicy tworzyli swoje programy, aplikacje. Nie mieli na to zbyt wiele czasu bo tylko jedną noc, ale mimo to udało się zrealizować jeden projekt do końca – grę na telefon
 
Czyli czysta, sportowa rywalizacja dla mężczyzn, ale tylko wewnątrz firmy dla pracowników?
Tak w hackhatonie brali udział sami panowie, ale już w kolejnej imprezie Lan Party uczestniczyły też dziewczyny. Graliśmy w gry
 
Pewnie w LOL-a? 
W CS
 
 
 
Jaka była nagroda dla osoby która wygrała Hackhaton?
Drobiazgi, główną nagrodą był nerf, ale służy do zabawy do dziś (śmiech)
 
W jakich okolicznościach można usłyszeć jeszcze o Isolution?
Na święta zawsze szykujemy paczki dla dzieciaków. W 2013 roku była to Akcja Miś, a w zeszłym Pomagamy Mikołajowi. Wybraliśmy listy kilku dzieci i kupiliśmy prezenty o które w nich prosiły. Super sprawa 
 
 
 
Co w planach na 2015 rok? 
Na pewno dużo się będzie działo. Poza nowymi projektami które już zaczęliśmy realizować, dalej będziemy pracować nad tematem rozwoju pracowników i doskonalić się w tym aspekcie. Dużo uwagi poświecimy też z pewnością współpracy z uczelniami.
 
Szybko można awansować wewnątrz firmy?
Awans jest zawsze możliwy. Sama jest tego przykładem, ponieważ moja kariera w firmie zaczęła się od stanowiska Asystenki. Po pewnym czasie dostałam propozycję zajęcia  się marketingiem i rekrutacją, czyli tym co mnie szczególnie interesowała i w czym chciałam się rozwijać. Poza mną są też inne osoby w firmie, które również awansowały wewnątrz struktury, zarówno wśród stanowisk technicznych jak i administracyjnych.
 
Na nowy rok w takim razie można życzyć, żebyśmy się spotkali za rok, po kolejnym Pani awansie?
Bardzo bym sobie tego życzyła. Firma przeszła naprawdę dużą zmianę, w zasadzie cały czas ją przechodzi, ale to co już teraz wspólnie wypracowaliśmy i to jaki mamy świetny i zarząd i zespół ludzi, pozwala nam optymistycznie patrzeć w przyszłość.