Taxat Sp. z o.o.

Wrocław

Opinie o Taxat Sp. z o.o.

Agata 2014-09-10 20:58:23
Wiem co mówię, w końcu przepracowałam te 10 lat w windykacji. Przerobiłam Casusa, BKKW,Ultimo,Armadę,APS,Kaczmarski Inkasso,Korczyńską,Rudy Consulting i nigdzie nie było tak dobrze jak w Taxacie. Tyle w temacie!
1
Agata 2014-09-10 21:33:35
Lubię moją szefową,chciałabym mieć taką matkę albo przyjaciółkę. Dużo rozumie,jest obyta i niegłupia i do tego całkiem atrakcyjna. Więcej takich kobiet w biznesie aby nam wszystkim żyło się lepiej. Pozdrawiam też Piotrusia buziaczki!
2
Agata 2014-09-10 22:07:55
Jak napisałam moje wieloletnie doświadczenie pokazało że opłacało się przejść przez te wszystkie firmy windykacyjne, bo teraz znalazłam swoje miejsce. Jest dobrze i powiem więcej- jest fantastycznie. Ale trzeba dać z siebie wszystko, mi naprzykład niestraszne są nadgodziny i nie oczekuję za to nagrody finansowej. Lubię spędzać czas w pracy, bo mam robić w domu. Strata czasu a tu przynajmniej mam rozwój za który nie muszę płacić. Moim cichym skrytym marzeniem jest aby Firma rozrosła się i opanowała cały rynek windykacyjny we Wrocławiu, ba nawet w Polsce albo i w Unii. Co stoi na przeszkodzie? Tylko my sami robimy sobie w głowie bariery więc do dzieła! Budujmy naszą potęgę jak robotnicy budowali mur chiński a napewno osiągniemy sukces na skalę europejską!
1
Agata 2014-09-10 22:18:17
Mam jeszcze jedno to powoedzenia wszystkim narzekaczom, co tu wypisywali szkalujące "opinie" na temat mojej Firmy. Na szczęście zostało to skasowane. Więc jeśli powodujesz że szef, kierownik czy dyrektor zmuszony kest jak to określasz do "darcia gęby" na ciebie przy wszystkich pracownikach i przy Zarządzie to najpierw zastanów się, co w sobie możesz zmienić.
1
bleee 2014-09-12 14:15:53
Agata wez juz przestań bo wszyscy smieja sie z ciebie w firmie łącznie z z Panią Prezes, drugą Panią Prezes (córeczka mammusi) oraz przystawkami czyli człnkami zarządu :):)
2
Agata 2014-09-12 17:47:42
Napewno jesteś jednym z nieudaczników, który się mści. Niech moc będzie z Tobą gdziekolwiek jesteś. A Członkinie Zarządu napewno się ze mną zgodzą.
1
wczasowicz 2014-09-14 20:39:31
Mam spostrzeżenia takie, że szefowa jest niepoczytalna. Szkoda, ze gowork usunął komentarze sprzed roku czy dwóch bo pracował z nami jeden gostek który bezbłędnie wszystko tu opisał. Z tego co mi wiadomo komentarze skopiowane z goworka można znaleźć na forum prawnym, bo delikwent radził się jak nie zostać pozwanym przez firmę za wydawanie opinii a zarząd groził tu, że gostka pozwie. Nie obyło się bez epitetów i wzajemnych oskarżeń, czego ze strony zarządu nie powinno być. Legendy o tym krążą :D
1
przypadkowy 2014-09-19 19:28:05
od dłuższego czasu przeglądam to forum i aż żal. Moja przygoda z taxatem trwała krótko i jakiś czas temu. Złudne wrażenie sympatycznej szefowej, kochającej plotki, obgadywanie wszystkich i uwielbiającej robić aferę o nic. Wiadomo idąc do pracy idziesz pracować a nie pić kawę, ale to co się tam działo to cyrk.
Polemiki kierownictwa z podrzędnymi pracownikami na forum dają do myślenia, że "władza" daje się łatwo sprowokować na mało inteligentne zaczepki.
Droga Agato, tak pochlebnie wypowiadasz się na temat firmy w której pracujesz ale z Twoich wypowiedzi zastanawiające jest to, że przez 11 lat jak to stwierdziłaś pracowałaś w wielu firmach, które wymieniłaś, radzę odpowiedzieć na pytanie czy to z firmami było coś nie tak czy z Tobą skoro nie potrafiłaś się w żadnej utrzymać. Twoja pracodawczyni nie doceni Twoich wypocin wręcz będzie się z Ciebie śmiać za zamkniętymi drzwiami.
Moja opinia... neutralna, nie poszedłem tam robić kariery ale jako obserwator i były pracownik mogę stwierdzić że praca jak każda inna w windykacji, atmosfera- zależy czy cie zaakceptują i będziesz obgadywanym czy obgadującym.
Dziękuje
7
nicki 2014-09-22 22:06:56
syf, umowa zlecenie, pracuja sami nieudacznicy i nawet z prawnego kto mogl to ( usunięte przez administratora )

tyle w temacie
1
kolejna Agata 2014-09-23 20:16:57
Drogi Remigiuszu L. vel Agata (mam nadzieję, że używanie damskiego imienia w podpisach swoich opinii nie jest przewagą alter ego) - dlaczego nie podpiszesz się pod swoimi opiniami pod prawdziwym imieniem tylko dopuszczasz się podszywania pod kogoś? Czy to zgodne z etyką profesjonalnego windykatora? Moje opinie to te z 5 września, wszystkie następne są zwykłym oszustwem, nawet nie pomyślałeś, że jak dodawałeś post w moim imieniu to ja w tych godzinach byłam w pracy co wyklucza umieszczanie tych postów przeze mnie.
Skup się na swojej karierze w kolejnej firmie, z której cie jeszcze nie wyrzucili, przecież Transcom nie płaci ci za hejtowanie konkurencji.
Jak to mówiłeś "tabula rasa i carpe diem" cokolwiek to oznaczało :) Wpadnij do nas po pracy, w ramach sympatii złożyliśmy się na nowy sweterek dla ciebie. Też granatowy. Zima nadchodzi a tamten wyglądał na wyeksploatowany ciężka pracą.
1
DB 2014-09-23 20:23:56
Mistrzyni ciętej riposty jak zwykle górą :)
durna baba 2014-09-23 20:33:04
Rozumiem dodawanie opinii o danej firmie by pomóc innym w podjęciu decyzji czy podjąć współpracę z daną instytucją czy nie...ale pisanie czegoś dla zemsty? Trochę to poniżej krytyki i trochę można się ośmieszyć . Może powód to jakiś kompleks niższości i problemy , które ktoś ma z samym sobą?
Rozumiem odejść (bądź zostać zwolnionym z hukiem) z jednej lub drugiej firmy, ale z każdej , w której się pracowało? Ten fakt nie świadczy o firmie ale o osobie...dlatego "osobo" , która masz tyle żalu do zarządu , do ludzi , do pracy i do samego Taxatu...przyjdź porozmawiaj , wykrzycz to co ci leży na sercu prosto w oczy , a nie oczerniaj podając się za inna osobę
durna baba 2014-09-23 20:43:04
ghost...mocne słowa...teraz zaczynam się martwić o tego "biednego" człowieka czy w jakąś histerię nie wpadnie
agata 2014-09-23 22:21:46
jestem wspaniała, przerobiłam tylko 10 firm windykacyjnych , do żadnej nie moge wrócić, w razie gdyby mnie wywalili na bruk z taxatówki. lubie pić codziennie i biore prochy na głowe czyli jestem typowym przedstawicielem taxówkowej świty. tylko pan kk z koziej d. trąba woli ziołolecznictwo od chemii ale na jedno wychodzi taką ma zrytą głowę
1
Ktoś 2014-09-25 22:53:31
no tak, ale podwyżki przeważnie się daje za wyniki z tymi różnie bywa, taka specyfika spraw, które się robi. Jeśli ktoś jest na prawdę dobry to nie powinien mieć problemu z wyegzekwowaniem należności a co za tym idzie z premią. Każdy kij ma dwa końce.
Kiedyś premie były wysokie, teraz trochę się to zmieniło, ale ludzi jest więcej i rodzaj spraw inny.
"Darcie ryja zarządu" - cóż, jeśli do niektórych nie docierają sprawy podstawowe i powielają swoje błędy praktycznie nie wyciągając wniosków - każdemu mogą puścić nerwy, zwłaszcza tym, którzy opłacają za takich składki i płacą pensje a w zamian dostają L4 i brak stosowania procedur. niektórzy sami się o to prosili zachowując się jak przedszkolaki i grali np w szachy w godzinach pracy. Trudno nie mieć o to pretensji.
Rozumiem, że ci, którzy odeszli lub zostali pożegnani mogą mieć zażalenia, ale chyba można osiągać jakiś poziom i wyrażać się odrobinę profesjonalnie, w końcu charakterystyka tej pracy to negocjacje a nie które opinie dają do myślenia odnośnie umiejętności autorów tych opinii.
Strona go work ogólnie ma charakter szyderczy, ponieważ, jak ktoś jest zatrudniony w jakiejś firmie i jest zadowolony to nie zwróci uwagi na te opinie a wyżywają się tu tylko ci, którzy czują się pokrzywdzeni i starają się wylać żółć w celu zaszkodzenia, zamiast być ponadto i żyć swoim życiem zamykając drzwi, np Taxatu za sobą.
Moje rozstanie z tą firma przebiegło normalnie, życzliwie, bez kąśliwości i dobrze wspominam pracę w tej firmie.
A jak ktoś nie pasował do zespołu lub nie sprawdził się w tej pracy to szuka winy poza sobą.
Jak dłużnik, który szuka winy wszędzie tylko nie w sobie. I to jako windykatorzy wiemy wszyscy.
Nie widzicie analogii? Pozdrawiam Taxat i wiem, że moje mosty nie zostały spalone.
Ktoś 2014-09-25 23:06:59
umknęła mi jeszcze jedna myśl, praca w Taxacie jest dla ludzi ambitnych, którzy lubią pokazać co potrafią i co znaczą. I to jest doceniane. Jeśli ktos myśli o ŁATWYM zarobku, to lepiej niech odpuści. Tam trzeba pracować a niektórzy ludzie to rekompensują swoja osobowością i jest zwyczajnie FAJNIE. Sprawy w obsłudze są wyzwaniem i można samemu sprawdzić swoje umiejętności. A każdy w tym zawodzie chyba lubi wyzwania.
ravalpo 2015-01-07 21:23:56
witam, przypominam iż firma windykacyjna jest po to aby nastraszyć ludzi i nic więcej nie mogą zrobić, jeśli zobaczą że ich ignorujesz, to zaczny rozmawiasz po ludzku, tzn. normalnie, a tak naprawdę trzeba mieć i ch głęboko w czterech literach .... nic nie mogą zrobić, jesli nie odbierasz telefonu i nie odpowiadasz na meile to mogą cię cmoknąć w (usunięte przez administratora) to jest tylko windykacja, za sprawy sądowe biorą tyle że wierzycielowi nie opłaca się ich wynajmować ponieważ weźmiesz L cztery parę razy i sama firma windykacyjna ma wywalone. Jeśli zrobisz wała na wielkie firmy telefoniczne lub bankowe na pere koła to mają swoich kulawych prawników opłacanych za kilkadziesiąt tysięcy złotych i kulaja sie na sprawy a ty nie możesz dojechać poniewaz "np PKO BP" warszawa zakłada ci tam sprawę a ty jestes z innego województwa i zwyczajnie nie masz jak dojechac na sprawe na czas, a nikt ci nie pokryje przyjazdu dzien wczesniej, wiec masz L4 na nogi lub stawy (odwołujesz się i masz rację)po roku unikania kontaktu staraja sie dowieźć w sądzie że ich unikasz a mają do tego prawo piszą pisma o udzielenie wyroku bez stawiennictwa i zazwyczaj im to wychodzi ( sądy są przekupne) udzielają takich wyroków. więc najlepiej się wymeldować z miejsca zamieszkania i wtedy jest amba fatima mieszkał tam a go ni ma, ewentualnie pogadać z pracodawcą żeby zmienił papiery na 1/8 etatu i jest po problemie, więcej na priv. ravalpo6@wp.pl pozdro dla windykacji :-)))
1
pogrom 2015-01-08 19:10:31
jak widać poglądy ravalpo6 są zachwiane przez nadmiar bajek np.hi-man. Właśnie dzięki takim osobnikom w kraju żyje się lepiej - zamiast myśleć jak dbać o przyszłość , tworzą baśnie i legendy na temat unikania prawa by umilić czas reszcie.
Zabawnie jest potem oglądać program UWAGA o tematyce takich jednostek. :)
1
ja 2015-01-10 13:49:14
Wątpię czy jest jakaś różnica czy cv wyślesz czy zostawisz w sekretariacie, nawet jak się bujniesz, to szanse, ze przeprowadzą z Tobą rozmowę od razu, są marne. Co do zarobków, jak masz doświadczenie możesz rozmawiać, jak nie, to nie licz na więcej niż najniższa krajowa. No chyba, że rekrutacja będzie wyjątkowo słaba, to w akce desperacji mogą Cię przyjąć za większą stawkę.
2
kima 2015-01-20 10:40:35
Pracowałam tam rok, jeśli chodzi o atmosferę to jest naprawdę bardzo różnie. Zarobki kiepskie, jeśli chodzi o pracowników pracujących na umowę zlecenie. Jeśli chodzi o mnie, dostawała wynagrodzenie w terminie ale wiem ze niektórzy mieli problemy z otrzymaniem części wypłaty.
rav-alpo 2015-01-31 01:35:28
To niejebajka to fakty:-) Każda firma windykacyjna na początku zastrasza, a po miesiącu .... "jak możemy razem rozwiązać ten problem" odp. nie możemy, haha.To nie jednostki-jednostki były w latach 90-tych. Pojawiła się firma "kR....", z biegiem czasu takich firm powstało tysiące! Windykatorzy terenowi którzy chcieli za dojazd do klienta kasować parę stówek-nie wyszło :( nie ma mocy prawnej, ups, jak przykro.
Proste- weź kredyt, zapłać 3 raty (aby nie wyszło na wyłudzenie) i see you later
Za długi to się siedzi ale skarbowe itd, itp.
W firmach windykacyjnych zatrudnia się ludzi "wyszczekanych" tzn. "wyszczekany to nie znaczy mądry" odpowiednia intonacja głosu , stanowczość, i szybkie-pewne odpowiedzi. Ktoś słaby psychicznie wymięknie, windykator się czuje coraz pewniej i naciska- nagrywa rozmowe i "MAMY CIĘ" PRZYZNAŁEŚ SIĘ DO DŁUGU, jesteś mój! Najlepiej nie odbierać listów poleconych, normalne oddawać na pocztę. Jeśli chodzi o planowanie przyszłości Panie POGROM to proszę nie pierd...bo przyszłość w PL jest tak znikoma że w głowie się nie mieści. Ludzie którzy mają pieniądze to będą je mieć, ci co nie mają to nie będę ich mieć. Przykład Rosji-gospodarka na łeb na szyję leci, a który z producentów czegokolwiek w tym momencie narzeka ? żaden! Rosja jest sama sobie i przetrwa! Tak samo Polska powinna się odp... z UE i innych śmiesznych pseudo sojuszników ... tak jak i Rosja mamy bogate złoża większości surowców! To my jako centralny punkt międzynarodowy powinniśmy stawiać warunki a nie wchodzić w du... innym. Mamy siostrę Rosję, Ukrainę,Słowację, neutralną Białoruś, nawet mamy jedną kur...ę Niemcy, i Kochaną litwę! w tych Państwach jest moc i siła, a nie Kures...wo z UE, USA, Itd, itp.
Kolego nie pisz na temat Uwagi czy innych plotkarskich stacjach! bo to Państwo i media nas wykańcza!
a to że nie ma siły na windykacje to nie hi-men! pretensje na wiejską :-)))
ps. za długi się nie siedzi :))))
załamka 2015-01-31 18:32:04
Uprzejmie przypominamy, że to jest forum dla pracowników, a nie błękitna linia pod tytułem "To nie moja wina, że mam długi. Ja jestem uczciwym człowiekiem, to ten kraj jest do kitu, więc ja mam prawo brać pieniądze i ich nie oddawać". Moje dziecko ma więcej poczucia uczciwości...
1
agatha 2015-02-01 07:54:36
Agato przestań już bronić taksówkowej szajki
1
pogrom 2015-02-02 19:15:58
Facet zamiast tworzyć nową mitologię i uczyć się jak oszukiwać weź się za pracę. Dobrze Ci to zrobi.
ja 2015-03-02 21:45:47
Skoro są tu byli pracownicy firmy to facet Filip S. dzwoni z 10 numerów pisze mejla, że mam natychmiast spłacić 800 złotych a nie, że ja chce spłacać 50 złotych i że go nie interesuje sytuacja, pisze mejle. Mówi, że jak komornik przyjdzie to zabierze spzęt moich rodziców a najlepiej jakbym posprzedawał wszystko
1
pogrom 2015-03-03 22:52:00
Płaczemy razem z Tobą loginie ,,Ja". To straszne.... To takie straszne że człowiek powinien myśleć zanim coś zrobi i zdawać sobie sprawe z idących za tą decyzją REAKCJI. Straszne.... :(
3
ja 2015-03-04 07:24:15
Pogrom skoro im zalezy na odzyskaniu pieniądz niech rozmawiają a nie s nie straszą. Każdy jest inny. Ja się chciałem dogadać to oni nie. Stalo sie zle i chce oddać tylko tyle ile mnie stać. Jak krzyczą i nękają to w ten sposób nie będę rozmawiał to nie na tym rzecz polega. Dobrze wie ta firma ze jak oddadzą do komornika ze względu na sytuację mogą nie dostać nic a tak po trochu zacznę splacac. Jak będą po ludzku rozmawiać to będę rozmawial
2
Anonymous 2015-03-24 20:35:43
Szefostwo ma spore wymagania, a warunki finansowe dość kiepskie. Do tego pensja naliczana w sposób mocno dziwny i niejasny - różna dla różnych osób na tym samym stanowisku. Rotacja ogromna - cały czas ktoś nowy. Jak już ktoś napisał, najlepiej się pracuje jak zarząd jest zajęty. Atmosfera ciężka. W standardzie obgadywanie innych pracowników za ich plecami. Motywowanie raczej przez kij niż marchewkę.
8
true 2015-05-14 19:32:30
Odnośnie pracy w taxat , wypowiem się tak . Możliwości rozwojowe firmy jak i osoby które chcą zmienić to w lepsze jutro , podziwiam i doceniam . Praca tam jest miła i przyjemna , robisz swoje starasz się i jesteś doceniany . Jeżeli jednak uważasz że należy Ci się wszystko tylko dla tego że tam pracujesz to tak to nie działa . Daj coś od siebie i dostaniesz coś w zamian . Jak ktoś się waha czy tam pracować mówię jasno zapraszam tam jest przyszłość.
3
vader 2015-05-19 00:30:31
praca w taxat? krótko:
1. targety podawane po terminie realizacji i tak błędne
2. formatki z założeniami nawet jak wcześniej podane to w miarę upływu czasu okazuje się że były "błędne"
3. założenia zmieniane w miesiącu 3 razy
4. nigdy nie wiesz czy twoje wykonanie jest dobrze obliczone bo przeciez założenia były błędne
5. ziomalstwo z przełożonym honorowane tylko trudno sie wbić
6. premia mocno uznaniowa bo nigdy nie wiesz jakie były rzeczywiste założenia i w jakim % je wykonałeś
7. robisz za siebie i tych co nie ma bo ich sprawy nie mogą leżeć
8. sprawy śmieci z pozyczek przez internet, kontakty to fikcja
9. podwyżki.... jak yeti....
z urlopem jest różnie ale l4 honorują

7
agata 2015-05-19 21:56:39
Tak tak, agatko
psuja 2015-06-15 18:34:06
Jolu, masz czas pisac takie brednie ?
Agata 2015-06-25 22:39:24
Jest taka maść w necie... Nie poszło w pracy , życie Cię dobiło !? Zero przebicia mierne umiejętności . Potem wylewanie żali publicznie bo w oczy za nic odwagi... Tak to jest jak się jest zerem co nie potrafi nic . :)
1
hmmmm 2015-06-27 18:10:26
Jaka firma, tacy pracownicy....
2
Boss 2015-08-13 14:53:19
Nikomu nie polecam pracy w Taxat. Nic dziwnego ze ludzie zaczeli się tam zwalniać masowo. Szefostwo niekompetentne, brak umiejetnosci zarzadzania ludzmi, zero motywacji do pracy, brak doceniania pracowników, marne zarobki. Donoszenie nawet na najblizszych kolegów na porzadku dziennym - zero profesjonalizmu.
6
sweet 2016-01-06 21:00:27
Nawet życzeń od szefostwa nie było.
haha 2016-01-14 21:49:41
Hahaha, rzucili Ci 100zł podwyżki do najniższej krajowej i się cieszysz? Gratuluje ambicji!
Była 2016-02-05 17:28:11
Praca w tym miejscu była jedną z mniej stabilnych. Może to impulsywność zarządu miała na to wpływ? Ale dało się wytrzymać tylko te pieniądze... Za 140% targetu jakieś niecałe 400 zł premii na rękę. To aż się dzwonić odechciewało później. I taka dyskryminacja osobowościowa i łamanie obietnic. Jak kogoś nie darzą sympatią z powodu głośnego wypowiadania własnego zdania to nie ma szans na podwyżkę. I to pomimo wyrabiania stale targetu na poziomie średnio 130%. A jak chcesz to odejdź, znajdzie się 4 na twoje miejsce. No tak....
1
Była 2016-02-10 17:10:59
Opieka medyczna? od kiedy?.. niezbędne narzędzia pracy to komputer, monitor, telefon i krzesło. A poza Wrocławiem firma nie ma żadnych siedzib, więc praca w Taxat tylko we Wrocławiu.
WinWin 2016-03-17 17:19:29
Test goni test, na każdym kroku jak w szkole. Nie polecam.
On 2016-04-24 21:53:08
Testy z zakresu wiedzy którą powinnaś posiadaś przy windykacji, często to zagadnienia prawne, zasady doliczania kosztów itd ale najpierw jest z tego szkolenie więc nie ma zaskoczenia. No i znajomośś procedur.
Goldenline 2016-06-09 09:52:18
Firma jak firma, ma swoje wady i zalety.
nick@nick 2016-06-18 12:17:32
Lider też wykonuje zadania negocjatora. Kieruje grupą i odpowiada za jej wynik. Jednocześnie dzwoni i skipuje swoje sprawy (oczywiście ma ich mniej niż negocjator. Ale również odpowiada za wynik na nich). Nie wiem ile zarabiają i jak wygląda przełożenie wyniku grupy na ich wynagrodzenie. W przypadku premii za własne sprawy - jak inni negocjatorzy
Była :) 2016-06-20 10:33:37
Stanowisko lidera to mało ciekawe zajęcie. Długotrwałe nasiadówki z których nic nie wynika, ciągły ochrzan ze strony przełożonych, wymagania z kosmosu, śledztwa o pierdoły i zawsze wszystko źle. To nie stanowisko lidera, tylko nadzorcy kopanego w tyłek z obu stron. Wynagrodzenie wyższe, ale nie zawsze osiągalne. Ciekawa jestem dlaczego nie biorą liderów spośród negocjatorów, czyżby nikt nie chciał wykonywać tego podłego zajęcia? Ciekawe dlaczego...
1
aktualna 2016-06-22 08:29:30
Biorą, biorą :)
Była2 2016-06-23 19:00:33
Biorą. Mało się orientujesz
1
Agata 2016-08-10 15:54:29
Lider to nie zawód, tylko funkcja. Niestabilna :)
1
Marekk5 2016-10-06 23:48:05
Witam
Czy osoby pracujące w Tatax mogą się wypowiedzieć jak na chwilę obecną, wyglądają warunki zatrudnienia w tej firmie? Jaka umowa na wejście, jaka postawa na początek i po okresie próbnym i jak z prowizjami?
kmja-= 2016-10-07 09:08:16
no właśnie chciałam dowiedzieć się jak to jest z tym okresem próbnym konkretnie, chodzi mi mo to ile on trwa i ogólnie jakie procentowo są szanse żeby po nim zostać w firmie, wolę się dokładniej dowiedzieć
aga 2016-11-17 15:18:30
przez chwilę zastanawiałam się czy nie wysłać cv do tej firmy ale patrząc na te komentarze to mam wrażenie, że pracownicy mają problemy osobowościowe i emocjonalne. Pracowałam w Getbacku i bywało ciężko ale przynajmniej ludzie byli normalni a tutaj widze, że to jakas masakra...
1
Zostaw swoją opinię o Taxat Sp. z o.o. - Wrocław
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Taxat Sp. z o.o.