Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".

plus Dodaj ofertę pracy | Logowanie
Praca opiekunka
Kursy / Szkolenia - zobacz wszystkie 199!
Praca w Niemczech dla opiekunek - płacimy o 1000 zł więcej niż konkurencja
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o HAYS Poland Sp. z o.o.

Pracowałeś w firmie HAYS Poland Sp. z o.o. i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
ŁW - 2014-07-31 15:31:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (7)
jako konsultant z innej agencji (i krótkich praktykach w HAYS) chciałabym wyjaśnić kilka rzeczy:
1. niewielka ilość informacji odnośnie oferty/firmy wynika z tego, że Klienci agencji rekrtuacyjnych nie przekazują nam dostatecznej ilości informacji; na rozmowach z kandydatami przekazujemy wszystkie informacje, które nam wolno przekazać - jaki niby miałby być cel zatajania wielkości zespołu czy struktury?! z logicznego punktu widzenia - co miałby na tym zyskać konsultant?
2. na aplikacje odpowiadamy wybiórczo - logiczne jak dostaje się ich kilkadziesiąt/kilkaset tygodniowo... brak feedbacku po spotkaniu - zgadzam się, że jest to karygodne, ale informacje, że Klient sie nie odzywa albo jest na urlopie są w 99% prawdą; jeżeli firma po otrzymaniu aplikacji się do nas nie odzywa to też niewiele możemy zdziałać? uwierzcie, dla nas to też jest frustrujące. ponadto jeżeli nie ma odzewu z naszej strony w przypadku 100% zgodności z profilem (którą o dziwo każdy na tym forum deklaruje) to istnieje możliwość, że Państwo aplikowali do naszego Klienta bezpośrednio - w takim przypadku firma i tak nie przyjmie od nas Waszego CV (zalecam wysyłanie aplikacji w rozsądnych ilościach a nie na zasadach masówek)
3. co do komentarza, że rekrutaują "panienki po psychologii lub socjologii" to nie do końca rozumiem - czy oczekiwane jest, że do branży medycznej będzie Państwa rekrutował lekarz albo farmaceuta a do budowlanki kierownik projektu?? bądźmy rozsądni.
4. pieniędzy za otrzymane CV niestety nie dostajemy, a szkoda bo bylibyśmy najlepiej opłacanym zawodem w Polsce. nie do końca rozumiem zarzuty, że firma/konsultant zarabia na zatrudnionych kandydatach - przecież nikt nie pracuje za darmo - to jest nasza praca i, jak każdy, jesteśmy rozliczani z efektywności; absurdalne jak zarzut 'nie chodźcie do lekarza bo on na tym zarabia"
agencja jak agencja. pamiętajcie, że jest tylko pionkiem i małym ogniwem, które nie ma w tym całym procesie zbyt wielkiego wpływu na to, co się dzieje po wyjściu kandydata z naszego biura...
mój komentarz oczywiście nie dotyczy niekompetentnych konsultantów, którzy zdarzają się tak często, jak niekompetentni specjaliści w każdej innej branży
zdjecie uzytkownika
??? - 2014-09-21 13:35:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [ŁW - 2014-07-31 15:31:41]:
ad.4. Chodzi także o (a) sprzedaż CV bez zgody kandydatów i (b) wykorzystanie w innych rekrutacjach. Pierwsze przytrafiło mi się w dwóch agencjach (na szczęście nie Hays, bo bym to napisał wprost), drugie jest powszechne i jak się domyślam dotyczy także Hays.

Wszystkie agencje próbują to załatwić ogólnikową zgodą na przetwarzanie danych osobowych, w swoim domyśle rozciągając znaczenie tej zgody także na inne rekrutacje i inne podmioty, innych swoich klientów.
zdjecie uzytkownika
kadi - 2014-09-21 18:28:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
HAYS Poland jest firmą doradztwa personalnego, należącą do międzynarodowej grupy HAYS plc, notowanej na giełdzie w Londynie i największej firmy rekrutacyjnej w Wielkiej Brytanii. Grupa posiada ponad 390 biur w 27 krajach na całym świecie, w których łącznie pracuje 8 300 specjalistów. Posiadają sporo ofert pracy na różnych stanowiskach i branżach także nie można uogólniać warunków.
zdjecie uzytkownika
praca - 2014-12-02 22:02:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Miałem kontakt z oddzialem Poznanskim Hays, sposob pracy tam jest bardzo nieprofesjonalny, a pani Agniesza , jest szczególnie niekompetentna i co wiecej bezszczelna. Korzystałem tylko raz z usług tej agancji i naprawde nie polecam. Omijajcie łukiem tą agencje.
zdjecie uzytkownika
romek - 2014-12-15 18:42:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
a czy to nie jest przypadkiem ta sama firma, króra ma pod soba jakieś marki kosmetyków? na przykład victoria secret czy body bath, jakoś tak to się pisze ztego co pamietam, bo kiedyś moja dziewczyna poszła do nich na rozmowe rekrutacyjną i okazało się, że oni to jedno i to samo, a nie dwie markie oddzielne.
zdjecie uzytkownika
Seek - 2015-01-06 11:39:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
W necie ukazuje się oferta pracy Haysa. Obok jest podany nr telefonu osoby rekrutującej. Każdy szanujący się człowiek, zanim wyśle w tę otchłań swoje CV i swoje dane osobowe z niezbędnym przyzwoleniem na ich "przetwarzanie", woli zadzwonić i wypytać, co to za praca-cudo i czy warto aplikować. Więc dzwonię, raz, drugi, trzeci - pani rekruterka albo ma spotkanie, albo jest zajęta, albo własnie wyszła i juz jej nie będzie. Ja też dziekuję, CV tam nie złożę.
zdjecie uzytkownika
przypadek - 2015-01-07 13:11:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
dylu,dylu ....w czarnobylu wszystko jasne "nie dla idiotów" albo "włączamy niskie ceny"-z czakiem norisem rzecz jasna.
zdjecie uzytkownika
marek - 2015-01-14 16:13:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [praca - 2014-12-02 22:02:16]:
Nie wiem jak jest w pozostałych oddziałach tej firmy, ale Poznański jest bardzo mało profesjonalny, osobiście nie polecam.
zdjecie uzytkownika
Bingo - 2015-01-24 10:09:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Rozdęta firma , w jej ofercie 80 % strony zajmuje informacja kim są i gdzie się znajdują co mnie w ogóle nie interesuje , a 30 % jest oferta poszukiwawcza dla potencjalnego klienta , przerost formy nad formą
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2015-01-26 06:47:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odnosnie jednego wpisu powyżej dotyczącego oddziału w poznaniu, potwierdzam nie warto aplikowac przez ten oddział, Panie pracujace tam bez odpowiedniej kompetencji.
zdjecie uzytkownika
trov - 2015-02-10 18:01:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Beznadzieja, zgadzam się z przedmówcą jak taka panienka po psychologii, socjologii czy jakiejs wyzszej szkole skrobania marchewki moze rekrutowć do pracy informatyka,lekarza budowlanca.Spotkało mnie to samo, brak odzewu, po moim telefonie i zapoznaniu się z moim cv uprzejmy Pan z Haysa odpisał,ze nie spełniam wymagan i brakuje mi doswiadczenia na inne oferty zero odzewu.Wysyłajac aplikację bezpośrednio do pracodawcy odpowiedź była praktycznie w przeciagu kilku dni.Odradzam bo faktycznie pracują tam półmózgi,które sprawdzają chyba tylko gdzie jest kropka i czy zdjęcie ok
zdjecie uzytkownika
po kilku procesach - 2015-02-24 11:02:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [praca - 2014-12-02 22:02:16]:
W Warszawie jest to samo! Bałagan i brak profesjonalizmu. konsultanci nie mają żadnej bazy danych bo dzwoni kilka osób w jednej sprawie.... nie ma informacji dalej co się z Tobą dzieje. Tragedia.
zdjecie uzytkownika
Klakier - 2015-03-24 08:08:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Zgadzam się z opinią, że współpraca z Hays jest mizerna. Nie przekonują mnie argumenty, że po złożeniu do pracodawcy oferty CV kandydata nie macie feedbacku. Ta część pracy należy do Was. Przychodzę, sprawdzacie mnie, bierzecie CV i je sprzedajecie. Jeżeli nie macie odpowiedzi od pracodawcy to niewykluczone, że nie sprzedaliście, bo robicie to w nieodpowiedni sposób. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Nie mówię tu o odpowiedzialności za niesprzedanie kandydata tylko za brak odpowiedzi od pracodawcy. To są zupełnie dwie różne sprawy. Pracuję w branży energetycznej i miałem z Hays do czynienia. Niestety wrażenia są słabe, ponieważ młodym kolegom z Hays po 2 wycieczkach na elektrownie bardzo dużo się wydaje. Raczej nic z tym się nie da zrobić i zachęcam do bezpośredniego kontaktu z pracodawcą.
zdjecie uzytkownika
konsultant HAYS - 2015-03-24 22:53:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Witam, poprostu ma pan błędne oczekiwania od firmy rekrutacyjnej. My nie zajmujemy się "sprzedawaniem CV" - choć często rekomendujemy pracodawcom kandydatów pomimo, że nie zgłosili nam konkretnego wakatu. Ale w większości wypadków pracujemy pod zlecenia zgłoszone od klientów. Na marginesie nasi "młodzi" konsultani z dziłau energy mają 30-40 lat ale młodość to rzecz względna.
zdjecie uzytkownika
hays energy - 2015-03-30 13:35:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Nie, konsultanci Hays Energy są przed 30tką z jednym wyjątkiem :) Średnia wieku około 25-27.
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-03-30 17:49:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
A...to pewnie przez te brody z talibanu:):)
zdjecie uzytkownika
WAM - 2015-04-03 22:51:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [konsultant HAYS - 2015-03-24 22:53:31]:
No to już wiemy, dlaczego wysyłanie CV do hUys-a to strata czasu! Piszę się "po prostu"....Twój wpis potwierdza wasz brak profesjonalizmu i wtórny analfabetyzm pracowników (a może po prostu analfabetyzm). Jak ktoś nieznający języka polskiego może profesjonalnie i przekonująco rekomendować swoich kandydatów u pracodawdcy? Gdyby do mnie ktoś napisał maila z błędami, nawet nie zajrzałabym do załączników. Szkoda na was uwagi. Żałuję, że wysłałam do was CV. P.S. Oczywiście nikt się do mnie nie odezwał. A jak wysłałam CV do pracodawcy sama, dostałam po 2-tygodniach pracę. To tylko dowodzi jednego - tylko bezpośredni kontakt z pracodawcą daje szansę na pracę.
zdjecie uzytkownika
konsultant HAYS - 2015-04-04 11:39:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Gratuluję znalezienia pracy. Szczerze! Faktycznie z naszych badań kontakt bezpośredni z pracodawcą jest najskuteczniejszym sposobem poszukiwania pracy. Do agencji trafia mniej niż 20% wszystkich ofert na rynku. Przykro mi również, że nie dostała Pani odpowiedzi od w nawiązaniu do aplikacji którą do nas Pani złożyła. Gdybym ironizował napisał bym że może Pani CV trafiło do Pani sobowtóra w HAYS i cytuję Panią "Gdyby do mnie ktoś napisał maila z błędami, nawet nie zajrzałabym do załączników." Ale na poważnie - dostajemy dziennie kilka tysięcy maili z CV. Każdy z kandydatów otrzymuje emailowe automatyczne potwierdzenie otrzymania przez nas aplikacji (proszę ewentualnie sprawdzić folder spam). Natomiast kontaktujemy się jedynie z wybranymi kandydatami których zapraszamy na spotkanie. Co roku za naszym pośrednictwem pracę znajduje kilkanaście tysięcy kandydatów. Oczywiście dziesięciokrotnie więcej wysyła nam CV natomiast nie znajduje pracy przez HAYS - taka już natura naszej pracy. Czy aplikowanie to strata czasu - niech każdy szukający oceni sam. Ale gdybym ja szukał pracy wykorzystywał bym wszystkie źródła (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
klient - 2015-05-26 10:26:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Tyle razy korciło mnie wysłać CV do Was i wam podobnych, ale co mnie skutecznie zniechęca?
- te 50% strony poświęcone na własną reklamę - nie ładnie tak się lansować za pieniądze swoich klientów
- ciurkiem pisane ogłoszenie - ciekawe jakby wyglądała Wasza praca gdyby tak wszyscy zaczęli przesyłać Wam swoje CV - może warto przemyśleć to jeszcze raz
- to że nie chcecie zdradzać klienta to w pewnym sensie oczywiste, ale u was zawsze rekrutacje są anonimowe nawet co do branży
- konieczność rejestracji w waszym systemie
- metodyczne zamieszczanie masowych ogłoszeń na niemal wszystkie popularne stanowiska - czy aż tyle zleceń macie, czy po prostu robicie bazę CV

i choćby dlatego agencje mają mniej niż 20% rynku, ale na pocieszenie Urząd Pracy jest jeszcze mniej skuteczny.

Na koniec:
Dla mnie jak profesjonalista w ogłoszenie pisane w rodzimym języku wplata określenia z języka obcego to już nie jest profesjonalistą a zwykłym tandeciarzem zawieszonym nadal gdzieś na początku lat 90 ub. stulecia - wtedy było to modne, było to oznaką bycia COOL no i pokazywało się swoją światowość :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-06-20 06:31:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Usunięto moja opinię. Więc niech usuwają dalej.
Pani która już tam nie pracuje rozwaliła największą firmę ą w polsce z danej branży! Im chodzi by znaleźć kogoś kto nie jest ideałem. Zarobią kilka tyś na rekrutacji i nowa za max 2 lata.
Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku. I ważne jest tylko jak trzymasz ręce. Wysłałem kiedyś CV w odpowiedzi nie spełnia Pan wymogów? Tzn jakich odpisałem. Ma Pan niezgodne wykształcenie. W tym czasie napisałem bezpośrednio do pracodawcy u którego do dziś pracuje.

POSIADAŁEM WYKSZTAŁCENIE ZGODNE Z PRACĄ I PRACODAWCĄ. Ale pracodawca podał elektronikę i automatykę. No i przecież to nie jest to samo. I się Pan w ogóle nie nadaje. To nic że miałem 7 lat doświadczenia w branży :)

Taka jest prawda o Hays. Biorą po kilka tyś za rekrutacje 1 pracownika. Doją te same dojne krowy. Część z pracodawców po kilku latach rezygnuje. A część wciąż nie widzi problemu.

Pani o której mówię została z stamtąd niemal wy.... Po telefonie od firmy która każdy Polak zna.
zdjecie uzytkownika
zapomniałem - 2015-06-20 06:36:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Niedawno napisałem do Hays. Jaka to firma z bardzo wąskiej branży rekrutuje. Bo moja obecna to nie jest. Druga też nie zadzwoniłem do kolegi z trzeciej mówi też nie.

Potem się okazało ze międzynarodową firmą ful full full. Byłą 15 osobowa firma z krakowa.

Tak ze Hays upada już bardzo nisko. Ponieważ jak wyżej napisałem. Dojne krowy przekonały się już o ich działaniach. I obecnie najwyraźniej brakuje kasy na lokal.
zdjecie uzytkownika
alek - 2015-06-22 13:49:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [anonim - 2015-06-20 06:31:24]:
"Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku."
to akurat jest problem większości osób rekrutujących, nie dość że cienko u nich z branżami to jeszcze gorzej sprawa wygląda z ogólną orientacją w zakresie obowiązków poszczególnych stanowisk i tak dla większości osób rekrutujących sprzedawca w sklepie to:
- osoba odtwórcza, stająca za ladą lub podchodząca do klienta i oferująca pomoc w zakupie, wykładająca dostawy i myjąca pólki lub gabloty w sklepie
niestety już ich mocno rozwinięte pofałdowane tkanki po czaszką nie przyjmują do wiadomości że np. sprzedawca w sklepie w zależności od firmy i doświadczenia może:
- umieć prowadzić dokumentacje sklepu, dokumentacje towarowe, biegle posługiwać się systemami magazynowo-księgowymi, prowadzić negocjacje nie tylko z klientem detalicznym ale i na poziomie klienta instytucjonalnego, radzić sobie z aktywnym raportowaniem i reagować aktywnie na zmieniające się mierni KPI, szkolić nowo zatrudnione osoby, wymyślać i wdrażać promocje
Prawda jest taka, że większość HRowców robi to co się kiedyś wyuczyła i nie zwraca uwagi na zmieniający się rynek. Ten przykład co podałem mój kolega miał wpisany taki zakres w swoim CV i na wielu rozmowach spotykał się z drwinami ze strony osób rekrutujących, że powpisywał bzdety gdyż sprzedawca to nie kierownik, a wg nich taki zakres to jest zakres obowiązków np. kierownika.
Dostał pracę jak większość wykasował tak by CV było dopasowane bardziej do poziomu intelektualnego rekrutera.
Oczywiście są też osoby rekrutujące odznaczające się wiedzą i rozsądkiem, ale najwidoczniej na nie trafić jest coraz ciężej
zdjecie uzytkownika
martita - 2015-06-25 16:27:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@alek moim zdaniem nie ma słabych rekruterów, są tylko słani kandydaci więc proszę już nie narzekaj na świat cały zawsze ty też mozesz zostac człowiekiem od hr i w tej agencji rekrutacyjnej poszukać pracy, zobaczymy jak sobie poradzisz. spróbuj, doradztwo personalne w hr jest tereaz dochodowe bardzo
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-06-28 04:57:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Ja przeczytałem kiedyś coś takiego.
Ze jeśli jesteś świetny i kochasz to co robisz to nigdy nie znajdziesz pracy na etacie. I po kilku latach się z tym zgadzam.
Bo zawsze jakiś wieloryb cie zje. Wywali bo jesteś za dobry itd. I niestety przekonałem się o tym obecnie. Robiłem 2* tyle co inni. Zostałem wyrzucony za "nie dogadywanie się z zespołem". Tzn nie została mi przedłożona umowa.
Jesteś dobry = musisz iść na swoje. Pójdziesz w pl na swoje = użeranie z ZUS itd. Tak że fachowcy opuszczają po prostu ten kraj bo muszą.
W pl zostają ludzie którzy "szanują swoją pracę" udają pół dnia że pracują. Grają w gry w pracy itd.

Taka jest Polska rzeczywistość.
zdjecie uzytkownika
alek - 2015-06-29 09:13:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [martita - 2015-06-25 16:27:57]:
Słabi tą są rekruterzy, a Ty jesteś najlepszym przykładem pisząc coś takiego
Zostaw swoją opinię
Powiadomienia
o nowych wpisach
Obserwuj ten wątek!
Akceptuję Regulamin
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HAYS Poland Sp. z o.o.

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
Masz pytanie do prezesa firmy HAYS Poland Sp. z o.o.?
Zadaj pytanie
alert