brak logo

HAYS Poland Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o HAYS Poland Sp. z o.o.

anonim 2015-06-20 06:31:24
Usunięto moja opinię. Więc niech usuwają dalej.
Pani która już tam nie pracuje rozwaliła największą firmę ą w polsce z danej branży! Im chodzi by znaleźć kogoś kto nie jest ideałem. Zarobią kilka tyś na rekrutacji i nowa za max 2 lata.
Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku. I ważne jest tylko jak trzymasz ręce. Wysłałem kiedyś CV w odpowiedzi nie spełnia Pan wymogów? Tzn jakich odpisałem. Ma Pan niezgodne wykształcenie. W tym czasie napisałem bezpośrednio do pracodawcy u którego do dziś pracuje.

POSIADAŁEM WYKSZTAŁCENIE ZGODNE Z PRACĄ I PRACODAWCĄ. Ale pracodawca podał elektronikę i automatykę. No i przecież to nie jest to samo. I się Pan w ogóle nie nadaje. To nic że miałem 7 lat doświadczenia w branży :)

Taka jest prawda o Hays. Biorą po kilka tyś za rekrutacje 1 pracownika. Doją te same dojne krowy. Część z pracodawców po kilku latach rezygnuje. A część wciąż nie widzi problemu.

Pani o której mówię została z stamtąd niemal wy.... Po telefonie od firmy która każdy Polak zna.
1
zapomniałem 2015-06-20 06:36:07
Niedawno napisałem do Hays. Jaka to firma z bardzo wąskiej branży rekrutuje. Bo moja obecna to nie jest. Druga też nie zadzwoniłem do kolegi z trzeciej mówi też nie.

Potem się okazało ze międzynarodową firmą ful full full. Byłą 15 osobowa firma z krakowa.

Tak ze Hays upada już bardzo nisko. Ponieważ jak wyżej napisałem. Dojne krowy przekonały się już o ich działaniach. I obecnie najwyraźniej brakuje kasy na lokal.
1
alek 2015-06-22 13:49:56
"Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku."
to akurat jest problem większości osób rekrutujących, nie dość że cienko u nich z branżami to jeszcze gorzej sprawa wygląda z ogólną orientacją w zakresie obowiązków poszczególnych stanowisk i tak dla większości osób rekrutujących sprzedawca w sklepie to:
- osoba odtwórcza, stająca za ladą lub podchodząca do klienta i oferująca pomoc w zakupie, wykładająca dostawy i myjąca pólki lub gabloty w sklepie
niestety już ich mocno rozwinięte pofałdowane tkanki po czaszką nie przyjmują do wiadomości że np. sprzedawca w sklepie w zależności od firmy i doświadczenia może:
- umieć prowadzić dokumentacje sklepu, dokumentacje towarowe, biegle posługiwać się systemami magazynowo-księgowymi, prowadzić negocjacje nie tylko z klientem detalicznym ale i na poziomie klienta instytucjonalnego, radzić sobie z aktywnym raportowaniem i reagować aktywnie na zmieniające się mierni KPI, szkolić nowo zatrudnione osoby, wymyślać i wdrażać promocje
Prawda jest taka, że większość HRowców robi to co się kiedyś wyuczyła i nie zwraca uwagi na zmieniający się rynek. Ten przykład co podałem mój kolega miał wpisany taki zakres w swoim CV i na wielu rozmowach spotykał się z drwinami ze strony osób rekrutujących, że powpisywał bzdety gdyż sprzedawca to nie kierownik, a wg nich taki zakres to jest zakres obowiązków np. kierownika.
Dostał pracę jak większość wykasował tak by CV było dopasowane bardziej do poziomu intelektualnego rekrutera.
Oczywiście są też osoby rekrutujące odznaczające się wiedzą i rozsądkiem, ale najwidoczniej na nie trafić jest coraz ciężej
1
martita 2015-06-25 16:27:57
@alek moim zdaniem nie ma słabych rekruterów, są tylko słani kandydaci więc proszę już nie narzekaj na świat cały zawsze ty też mozesz zostac człowiekiem od hr i w tej agencji rekrutacyjnej poszukać pracy, zobaczymy jak sobie poradzisz. spróbuj, doradztwo personalne w hr jest tereaz dochodowe bardzo
1
anonim 2015-06-28 04:57:58
Ja przeczytałem kiedyś coś takiego.
Ze jeśli jesteś świetny i kochasz to co robisz to nigdy nie znajdziesz pracy na etacie. I po kilku latach się z tym zgadzam.
Bo zawsze jakiś wieloryb cie zje. Wywali bo jesteś za dobry itd. I niestety przekonałem się o tym obecnie. Robiłem 2* tyle co inni. Zostałem wyrzucony za "nie dogadywanie się z zespołem". Tzn nie została mi przedłożona umowa.
Jesteś dobry = musisz iść na swoje. Pójdziesz w pl na swoje = użeranie z ZUS itd. Tak że fachowcy opuszczają po prostu ten kraj bo muszą.
W pl zostają ludzie którzy "szanują swoją pracę" udają pół dnia że pracują. Grają w gry w pracy itd.

Taka jest Polska rzeczywistość.
4
alek 2015-06-29 09:13:21
Słabi tą są rekruterzy, a Ty jesteś najlepszym przykładem pisząc coś takiego
4
qwerty 2015-07-02 16:40:31
Również nędzną mam opinię o tej agencji. Niejednokrotnie wysyłałem do nich swoje CV spełniając zdecydowaną większość wymagań, w ostatnim spełniłem wszystkie co do jednego, branża, doświadczenie, wszystko i co? Brak jakiegokolwiek odzewu. Ani me, ani be, ani kukuryku.
Więcej swojego czasu marnować nie zamierzam i do tych patałachów wysyłać CV nie będę. Proponuję innym zrobić to samo. Jak klienci przez zrypaną opinię przestaną do nich przychodzić to może zaczną się przykładać do swojej roboty.
3
qwerty2 2015-08-03 22:07:36
Nic z tego co usłyszycie z ust pracownika Hays na spotkaniu rektutacyjnym nie ma pozniej odzwierciedlenia w rzeczywistosci.
Kadra dość mloda i rownie zielona "w te klocki". Samo znane logo to za mało...
4
orkel 2015-08-25 00:18:12
No to dosyć ciekawe, bo przecież żadna współczesna firma odnosząca sukcesy nie opiera swojej działalności na hurra-optymizmie osób młodych, zatrudnianych bez doświadczenia. Nie chciałbym być niewdzięczny czy czepialski, ale raczej HAYS nie zatrudania tylko i włącznie niedoświadczonych dzieciaków bo mimo wszystko sukcesy są widoczne.
1
karol 2015-09-12 14:15:21
Firma bardzo nieprofesjonalna stosują typowe sztuczki by przyjąć znajomych do pracy i rodzine np Podczes rozmowy tel przytłumiają telefon tak że nie słyszsz co do ciebie mówią i wychodzisz na durnia ogólnie nie polecam
1
qwerty 2015-09-14 14:49:25
No niestety, ta firma albo robi sobie żarty albo po prostu wyłudza CV.
Drugi raz z rzędu pojawiła się oferta na pewne stanowisko. Ujmę to tak, spełniam wszystkie postawione wymagania, sprawa wynagrodzenia jest jawna, została zamieszczona w ogłoszeniu, więc nie ma żadnych niejasności.
Za pierwszym razem gdy aplikowałem, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Za drugim razem postanowiłem, że przedzwonię osobiście, okazało się że oferta jest nieaktualna...mimo iż wisi dopiero 2tydzień i kolejne 2 tygodnie ma do końca.
Pytanie, który headhunter nie jest zainteresowany podczas rekrutacji na stanowisko specjalistyczne zebraniem najlepszych kandydatów (tylko proszę nie uzasadniać tym, że trzeba szybko bo inne agencje wysyłają swoich kandydatów, gdyby faktycznie tak było to ogłoszenie nie wisiałoby po raz drugi)
Pytanie drugie, dlaczego firma HAYS mimo iż robi taką partyzantkę i wysyła pierwszych jak leci gdy nawet połowa okresu ogłoszenia nie minęła, pozostawia je aktywne?
To się nazywa wyłudzanie danych. Zbieranie CV do własnej bazy, gdy tak naprawdę nie ma żadnej oferty pracy.
Z czystej kultury nie podam imienia i nazwiska pana, który w ten sposób sobie buduje sobie bazę.
1
qwerty 2015-09-14 15:01:16
Podam jeszcze konsekwencje wysyłania CV do nich. Ja tu powyżej napisał jeden z pracowników tej firmy. Wysyłając im CV dajecie znać, że chcecie odejść z własnej a to z kolei daje im zielone światło by dzwonić do waszego szefa z ich kandydatem i pytaniem "czy nie potrzebuje kogoś nowego gdy stary pracownik chce mu odejść".
W ten sposób, gdy wasz szef się dowiaduje od uczynnego rekrutera, że rozważacie odejście, możne wam to ułatwić. Łatwo samemu stracić pracę poprzez wysyłanie swoich danych personalnych i zgody na ich przetwarzanie do takiej firmy jak HAYS.
2
qwerty 2015-09-14 15:10:12
I jeszcze ostatnia sprawa, która mi się nasunęła. Dzwoniąc pod podany w ogłoszeniu nr nie dodzwoniłem się do pana SK, którzy rzekomo miał t sprawę prowadzić tylko na recepcję, gdzie miła pani mnie poinformowała, że przedzwoni do pana SK z pytaniem o aktualność oferty. Zajęło jej to ok 10-15 sekund. Każdy logicznie rozumujący człowiek, wie że to za mało by odnaleźć nr wewnętrzny, poczekać aż osoba po drugiej stronie zareaguje i odbierze i jeszcze zadać pytanie o kolejnych sekundach mijających na zastanowienie się i odpowiedź nie wspominam.
Za szybko. Lipne ogłoszenie, lipna firma i wielka lipa a nie pracownicy.
1
Rekruter HAYS 2015-09-14 23:02:30
Szanowny Panie. Mamy przekierowane numery na recepcję, kiedy nas nie ma przy biurku i jesteśmy na spotkaniach z kandydatami stąd też taki rozwój wypadków. W hays pracuje obecnie 250 konsultantów.
3
qwerty 2015-09-17 20:45:13
Z tego co tu ludzie piszą to cały czas jesteście na spotkaniach albo macie przekierowania. Swoją drogą, skoro osoba odpowiedzialna była na spotkaniu to tym bardziej nie mogła odpowiedzieć w ciągu 10-15 sekund.
1
Joanna 2015-09-19 11:18:08
Poszukiwali kandydatów na stanowisko QA Specialist with English and French w Krakowie, aplikowałam na to stanowisko. 10/09 skontaktowała się ze mną telefonicznie konsultantka z owej filii, proponując telefoniczną rozmowę kwalifikacyjną 17/09 o godzinie 15. Tego dnia, po ok. godzinnym oczekiwaniu postanowiłam skontaktować się z Państwem, używając rozmowy on-line na www.hays.pl. Zapewniono mnie, iż wystąpiły pewne opóźnienia i ktoś zadzwoni do mnie w przeciągu kilku minut. Czekałam kolejne 1,5h, bezowocnie.
Zastanawiam się czy mam to rozumieć jako ewidentny znak odmowy lub kompletny brak profesjonalizmu firmy Hays. Firmy, dla której kwestia zasobów ludzkich powinna być priorytetem.
Myślę, że po opisaniu tego „zajścia”, zasługuję chociażby na kilka słów wyjaśnień, gdyż nie kwestionuję faktu, że jego przyczyna rzeczywiście mogła być sprawą nadrzędną.
mawe 2015-09-24 03:36:35
Może po prostu mieli w tym czasie jakieś inne rozmowy o pracę na to stanowisko i właśnie zdecydowali się na tą osobę zanim do Ciebie zadzwonili, więc nie musieli do Ciebie dzwonić, bo wakat już był zapewniony, no ale to moja wizja, ogólnie sytuacja nietypowa, lecz chyba nic z tym zrobić już nie można.
1
UX Designer 2015-09-24 13:32:20
Witam. Właśnie wróciłem z rozmowy kwalifikacyjnej na UX Designera. To co wyżej napisaliście faktycznie jest prawdą. Kadra rekrutująca ma jakieś klapki na oczach i każdy powinien to zauważyć. Zwłaszcza UXowiec. Mianowicie, UX jest wszechobecny, nawet w gównianym użytkowaniu expresu do kawy. Jak zdążyłem zauważyć, modny pan z brodą, mimiką twarzy dał do zrozumienia, że się z tym nie zgadza. Widać, osiadł tylko na uxie ecommercowym. Jeśli Pan to czyta, to zacznę od praktycznego UXa waszych dzwonków do drzwi. Są 2 domofono podobne urządzenia z symbolem dzwonka i tradycyjny dzwonek bez opisu. Pytanie do przeciętnego użytkownika co ma wcisnąć by ktoś otworzył drzwi?

Dalej. Rozmowa toczyła się tylko i wyłącznie merytorycznie i pytania były zbyt obszerne wobec czego udzielałem obszernych odpowiedzi. Panowie, jeśli chcecie żebym wymieniał narzędzia to po prostu zapytajcie jakich narzędzi bym użył lub używam i do czego. Bo w dobie rosnącej popularyzacji naciąganego UX Designu rośnie ilość narzędzi, o których nikt nigdy nie słyszał. Co więcej każda firma inaczej prowadzi UX. Jedni prowadzą UX ergonomiczny, UX behawioralny użytkowników, a inni zwiększają tylko klikalność do zarabiania kasy (np. pornostrony, torrenty, spam reklamowy itp.) mając w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ergonomie, a to jest kolosane zrozumienie idei UXA co ma robić. Więc co mam odpowiedzieć na Wasze zadane pytanie "Co by Pan chciał robić u nas w firmie" lol :D

Co więcej rynek pracodawców/pracowników specjalistów w Łodzi jest bardzo szczelny. Jak Panowie mnie rekrutujący zdążyli już poznać (Pan Hays i Pan AMG) i w tym momencie chyba nawet zapamiętać, powinni uświadomić sobie, że dobrze zapowiadający się pracownik zawsze będzie budził kontrowersje. Jest to też oznaka osoby myślącej inaczej. Co nie oznacza, że upartej przy swoich tezach. Bo odpowiedzialność za decyzje bierze ktoś z góry. Trochę elastyczności, bo kontrowersje mogą być najlepsza drogą.

P.

ps. A teraz na pytanie "Czy Flash umarł" osoby znające branżę IT powinni odpowiedzieć rozsądnie na to pytanie. Jak widać specjaliści są ewidentnie bez własnego zdania i ukierunkowani na to co powiedział Steave Jobs. Przykro mi, ale prawda jest inna. Flash dla eccomerca/mobile umarł, dla gamedevu/desktopu i mikropłatności nie. Dowód: Ganymade, Innogames, Goodgames może kupić całe HAYS tylko z tego, że zarabia na Flashu :] + Prawie cały social network jeszcze wisi we Flashu (chociażby cały pieprzony Zynga Poker)
Pozdro6
lolek 2015-09-26 13:33:52
Masz rację szczególnie z jedną kwestią "że dobrze zapowiadający się pracownik zawsze będzie budził kontrowersje. Jest to też oznaka osoby myślącej inaczej"
Zgadzam się z tym jak najbardziej, gdyż otaczając się włazidupami jest przyjemnie pracować, ale niestety do niczego się nie dochodzi z takimi osobami i uważam, że w każdej organizacji powinna być różnorodność osobowości.

Niestety ale to też w większości jest odbierane jako pracownik robiący problemy, który może mieć problem z dostosowaniem się itd.

Po za tym szukając pracy od jakiegoś czasu dochodzę do wniosku, że firmy wcale nie potrzebują w brew pozorom dobrego pracownika czy dobrze zapowiadającego się ale taniego i nie robiącego problemów. Osób które schylą czoło i będą pracować jak im ktoś nakazuje, a jak będą chcieli pracować dalej to i tak będą musieli się wykazać.
karolina 2015-09-27 21:51:22
To jakaś post komuna ta firma służąca do przyjmowania znajomych do pracy oraz rodzinę żeby tata prezes miał podkładkę że to nie on zatrudnił syna tylko firma hays Podobnnie działa większość tych firm biorą kasę za przyjęcie rodziny do pracy i wszędzie podobne sztuczki , przygłuszanie telefonu podczas rozmowy pewnie ręką że nie słychać co do ciebie mówią , jakieś psychologiczne sztuczki. polska filia to jakaś franszczyzna wykupiona przez żydo komunę do przyjmowania głupków bez szkoły synalków prominentów. Widać podczas rozmowy że nie mają pojęcia na czym praca polega i przez całe życie nigdy nic nie zrobili
anonim 2015-10-10 15:50:58
Bardzo dobra rekrutacyjna firma, jedna z lepszych na rynku, trzeba miec doswiadczenie zeby w niej pracowac, polecam
1
gal anonim 2015-10-12 18:53:59
Bardzo podoba mi się ten wpis, faktycznie trzeba mieć ogromne doświadczenie, a bardziej poczucie humoru by samemu o sobie pisać pochwały.
3
maniek 2015-10-24 18:52:07
hej, dajcie proszę znać, czy możliwe jest przyjęcie się na jakiś staż u nich czy coś takiego, zależy mi właśnie, żeby zdobyć jakieś doświadczenie i myślałem właśnie o stażu, ale orientuję się, w której firmie najlepiej to zrobić i czy w ogóle takie staże są możliwe... dlatego jak coś wiecie to proszę dajcie znać
ebe 2015-10-24 21:57:06
cześć, @gal anonim, to że ktoś napisał pozytywnie na temat tej firmy, nie znaczy że od razu to pisałą osoba z tej firmy, wątpię żeby im się chciało zajmować takimi głupotami, skoro i tak mało kto przed zatrudnieniem sprawdza takie strony, no ale nawet jakby to nie ma co się zniechęcać, bo wcale nie jest tak źle.
luk 2015-12-14 13:09:08
Niesłowność p.Angeliki razi w oczy, mam na myśli oczywiście dział HR.
Droga Pani, ten ktoś po drugiej stronie słuchawki, czeka na odpowiedź o wynikach rekrutacji.Oby Pani nie była w takiej sytuacji.
romek 2015-12-14 16:17:31
@luk zazwyczaj rekruterzy odzywają sie tylko do wybranych osób i wydaje mi się, ze to jest normal, a stawki u nich są różne, ale zwykle ok 1800 zarobisz.
ypap 2016-01-02 15:20:51
@romek mas zracje, ja przeglądając ich ofert faktycznie trafiałem na takie za 2000 zł to maks, bo raczej tylko przyjmują studentów z tego co wiem i to dlatego.
Aga** 2016-02-02 11:45:15
"do hUys-a" Ha, ha, ha! Dobre. Mnie się skojarzyła nazwa "HAYS" fonetycznie "hajs" w slangu - pieniądze.
aha 2016-02-08 15:04:51
Po twoim wpisie widać, że jest mnóstwo słabych rekruterów (zakładam, że jak ich bronisz to sama nim jesteś). Spotkałem się nawet z takimi perełkami, że na programistę rekrutował handlowiec... i interesowały go same głupoty(nie umiejętności i jakość kodu tylko czy szybko pracujesz żeby był duzy zysk!) ale rozumiem że według Ciebie to jest ok....
1
X 2016-02-09 08:19:00
Omijać Hays! Nie rozumiem jak oni w ogóle mają czelność nazywać się agencją pośrednictwa pracy.
anonimus 2016-02-11 18:52:45
taka firma już dawno nie powinna istnieć na rynku. Żadnego szacunku dla klienta, brak podstawowej wiedzy o specyfice branż a co ciekawe to posiłkują się CV klientów do sporządzania ofert pracy ( posiłkują się w sensie bezczelnego przekopiowywania z CV kandydata)
Piotrek 2016-02-15 20:09:13
nie rozumiem skąd firma ma CV klientów, chyba chciałeś powiedzieć o kandydatach @anonimus. W sumie to mało ważne, ważne że firma czerpie inspiracje i określa jasno wymagania
majex 2016-02-29 22:25:31
Takiego braku profesjonalizmu nie widziałem. Dokumenty przesyłane nie do tych osób co trzeba, chaos w Warszawie (i chyba Krakowie też), Panie nie ogarniają nic że jedna robiła to samo co druga, proszą non stop nawymiennie o te same dane czy dokumenty, zupełny brak organizacji, brak myślenia - wysyłają zapytanie czy informacje o taki wniosek czy inny, ale wniosku nie wysyłają. 10 razy trzeba do nich pisać, żeby zrozumiały. Mówią, że tak dadzą jak najszybciej znać tylko muszą zapytać koleżankę bo ona osobiście nie miała z takim czymś do czynienia, później czekasz 2 tygodnie, zero odpowiedzi.
Bardzo bardzo proszę, i sugeruję, firmom głównie, nie współpracujcie z Hays, bo sobie jako firmie psujecie opinie - nie Hays'owi, bo Hays jeszcze gorszych opinii chyba nie może już otrzymać.
I nie obchodzi mnie, że mam jakieś literówki w tym co napisałem, denerwujecie mnie, dlatego zdenerwowany piszę. Dobranoc.
1
Steven Jetson 2016-03-01 19:17:12
Z perspektywy byłego pracownika Hays: słaba agencja, chociaż ma o sobie wysokie mniemanie i chce konkurować z najlepszymi firmami rekrutacyjnymi na rynku. Niestety, większość "konsultantów" to żółtodzioby, mające żadne pojęcie o rekrutacji. Firma w ogóle nie stawia na rozwój kompetencji swoich pracowników. Kilka niskich lotów szkoleń wewnętrznych nie pomaga podciągnąć miernego poziomu rekruterów.
Na stanowiska managerskie zatrudniane są często osoby do tego się nie nadające, niekompetentne, promujące nieetyczne zachowania i dające zły przykład swoim podwładnym. Stąd bierze się ogromna rotacja pracowników (to powszechnie znany fakt, że większość ludzi zwalnia się przez bezpośredniego szefa). Senior management jednak najwyraźniej nie zdaje sobie z tego sprawy. Aha, do tego liczne układy (X jest koleżanką wysoko postawionej w firmie osoby więc nie można jej zwolnić), chlanie do nieprzytomności i inne ekscesy na imprezach firmowych... Ja podziękowałem i nikomu nie życzę pracy w Hays.
Inny 2016-03-01 23:08:36
Oj Janek, nie było tak źle;)
Stefan ale nie TW 2016-03-02 14:28:13
W latach 70-tych w zakładach pracy w dziale kadr zawsze był jakiś tajny współpracownik SB.
żółtodzioby 2016-03-06 14:39:06
Ja byłem, piłem, ekscesów nie pamiętam:) ale zostały dobre wrażenia
sdfha 2016-03-15 18:01:46
Widziałem raport firmy HAYS o zarobkach w IT. Nie powiem, stawki jakie tam podali, są zachęcające. Pytanie - czy są prawdziwe? Programista z 2letnim doświadczeniem może od nich dostać na prawdę takie pieniądze w Krakowie? Prosiłbym o odpowiedź kogoś z IT :)
ams 2016-03-15 22:44:12
Od 8 lat wysyłam do Hays swój zyciorys i nigdy, absolutnie nigdy nikt się do mnie nie odezwał. Beznadziejna agencja.
kkk 2016-03-21 15:35:32
byłem na rozmowie we wrześniu... 2 etap i Klienta po 3 tyg. i.... na info co dalej czekam do dziś. Kontaktowałem się z konsultantem czy temat na tak czy na nie - feedback że mam dalej czekać. Czekam do dziś - 2016.03.21. non comment
34 2016-04-07 22:11:17
no ale wiesz nie jest powiedziane przeciez ze do kazdego potencjalnego rpacownika musza sie odezwac..
A. 2016-04-26 14:14:08
Może CV jest beznadziejne, nie agencja.
eve 2016-05-04 13:29:35
Dziwna sprawa z krakowskim Hays. Parę miesięcy temu wysłałam CV na dwa ogłoszenia, zamieszczone przez dwie panie rekruterki z tej firmy. Wymagań, oprócz znajomości języka obcego, którym się akurat posługuję w stopniu b.dobrym, nie było w zasadzie zadnych. Zero odzewu na moje CV, a ogłoszenia wiszą do tej pory. To kogo wy ludzie szukacie do cholery? I czy w ogóle kogoś szukacie?
Tommy 2016-05-06 09:31:10
Cześć Klakier.
Pracuje w innej firmie rekrutacyjnej, i od 8 tygodni czekam na feedback ze strony mojego klienta. Nie odpowiada na maile, nie wiemy co się dzieje, a jest to jeden z kluczowych graczy na rynku IT. Łącznie wysłałem tam 5+ kandydatów, i nadal nie uzyskałem odpowiedzi.
Łatwo jest oskarżać agencje o brak rzetelność czy nawet naciąganie, ale jesteśmy często bezsilni. Jeżeli będziemy naciskać za mocno, stracimy klienta. Szach mat. Czekamy
olcia 2016-05-09 19:01:22
eve' może nie byłaśwystarczajaco dobra, w tym sensie, że w Twoim Cv nie było nic interesującego dla nich. Nie zawsze jeden wyróżnijacy czynnik decyduje o czymś, w tym wypadku o zatrudnieniu. Pewnie nie spełnailas wymogow. Nie zawsze trzeba chwalic dizen przed zachodem slonca :)
1
Rec 2016-05-11 00:05:09
@eve, przyczyn może być szereg, ale jeśli jest tak idealnie z Twoim cv mogą być to również inne powody takie jak: rekrutują do Twojego pracodawcy lub mają umowę o nie podbieraniu pracowników od Twojego pracodawcy. Przy okazji jako rekruter z podobnej firmy dodam coś od siebie odnośnie braku feedbacku - brak informacji zwrotnej od Klienta jest obecnie bardzo częsty i moim zdaniem wynika z najnormalniej na świecie słabych autoprezentacji Kandydatów. Ponadto zapewniam, że dla rekrutera jest to równie frustrujące. Wszystkim zalecam odrobinę więcej zaangaożowania przy pisaniu aplikacji i podczas spotkań.

Pozdrawiam
2
Marta N 2016-05-25 12:51:41
To juz moja druga stycznosc z firma i potwierdza sie moja opinia, ze sa profesjonalni.
Zmieniam wlasnie prace i korzystam poraz drugi z posrednictwa Hays. Pierwsza rekrutacja byla poprawna, nic do zarzucenia. Obecnie biore udzial jednoczesnie w dwoch procesach rekrutacyjnych. Sa juz w koncowych fazach i wszystko bardzo szybko sie rozwija. Pani Agnieszka, ktora koordynuje oba procesy jest super zaangazowana, mila i na biezaco o wszystkim mnie informuje - telefony mam od niej prawie codziennie i dostaje wszelkie potrzebne informacje. Posrednik pracy kojarzy sie troche z anonimowym i czesto niemilym przemialem ludzi, ale ja tutaj w zetknieciu z Pania Agnoeszka odczulam cos zupelnie odwrotnego. Bardzo pozytywnie!
Bolek ale nie TW 2016-06-05 16:30:24
Z okazji dnia agenta i konfidenta wszystkim agentom i agentkom z Hays życzę wszystkiego dobrego.
1
zawiedziony 2016-06-05 19:08:52
wiele razy wysyłałem CV do nich, spełniając wszystkie wymagania. nikt nigdy sie
do mnie nie odezwał, dlatego mam podejrzenia że buduja tylko sobie baze kandydatów
nie majac zamiaru nikogo zatrudniac.
olcia 2016-06-20 14:40:05
zawiedziony' wczesniej tez byla podobna sytuacja na ogol wydaje sie nam ze spelniamy wszelkie ich kryteria no ale widzisz wychodzi pozniej jak wychodzi no chyba ze nie wszystko jeszcze starcone
Zostaw swoją opinię o HAYS Poland Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HAYS Poland Sp. z o.o.