Logowanie dla kandydatów/kursantów

Rejestracja | Zapomniałem hasła

Logowanie dla Pracodawców

Rejestracja pracodawcy | Zapomniałem hasła

Nowe zasady dotyczące cookies
Witryna korzysta z plików cookies w celu świadczenia usług na najwyższym poziomie. Jeśli nie chcesz, aby pliki cookies były zapisywane na Twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki. Więcej szczegółów w naszej "Polityce Cookies".


Jesteś pracodawcą?
Zadzwoń tel. 795 116 179
Zobacz jakie masz możliwości prezentowania swojej firmy i odpowiadania na pytania użytkowników.
Sortuj: Najnowsze | Najstarsze

Opinie o HAYS Poland Sp. z o.o.

Pracowałeś w firmie HAYS Poland Sp. z o.o. i chcesz podzielić się opinią o niej? A może chciałbyś w niej pracować i zastanawiasz się, jakie warunki oferuje pracodawca? Dodaj wpis - może on pomóc Tobie i innym zainteresowanym osobom w uzyskaniu poszukiwanych informacji.

zdjecie uzytkownika
Tomek - 2014-07-13 15:43:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Moze jeleni to za duzo powiedziane. Hays jest doradztwem personalnym, od nich dobrze jest zaczac kariere zawodowa, znaleźć pierwsza prace, potem człowiek radzi juz sobie sam.
zdjecie uzytkownika
ŁW - 2014-07-31 15:31:41 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (7)
jako konsultant z innej agencji (i krótkich praktykach w HAYS) chciałabym wyjaśnić kilka rzeczy:
1. niewielka ilość informacji odnośnie oferty/firmy wynika z tego, że Klienci agencji rekrtuacyjnych nie przekazują nam dostatecznej ilości informacji; na rozmowach z kandydatami przekazujemy wszystkie informacje, które nam wolno przekazać - jaki niby miałby być cel zatajania wielkości zespołu czy struktury?! z logicznego punktu widzenia - co miałby na tym zyskać konsultant?
2. na aplikacje odpowiadamy wybiórczo - logiczne jak dostaje się ich kilkadziesiąt/kilkaset tygodniowo... brak feedbacku po spotkaniu - zgadzam się, że jest to karygodne, ale informacje, że Klient sie nie odzywa albo jest na urlopie są w 99% prawdą; jeżeli firma po otrzymaniu aplikacji się do nas nie odzywa to też niewiele możemy zdziałać? uwierzcie, dla nas to też jest frustrujące. ponadto jeżeli nie ma odzewu z naszej strony w przypadku 100% zgodności z profilem (którą o dziwo każdy na tym forum deklaruje) to istnieje możliwość, że Państwo aplikowali do naszego Klienta bezpośrednio - w takim przypadku firma i tak nie przyjmie od nas Waszego CV (zalecam wysyłanie aplikacji w rozsądnych ilościach a nie na zasadach masówek)
3. co do komentarza, że rekrutaują "panienki po psychologii lub socjologii" to nie do końca rozumiem - czy oczekiwane jest, że do branży medycznej będzie Państwa rekrutował lekarz albo farmaceuta a do budowlanki kierownik projektu?? bądźmy rozsądni.
4. pieniędzy za otrzymane CV niestety nie dostajemy, a szkoda bo bylibyśmy najlepiej opłacanym zawodem w Polsce. nie do końca rozumiem zarzuty, że firma/konsultant zarabia na zatrudnionych kandydatach - przecież nikt nie pracuje za darmo - to jest nasza praca i, jak każdy, jesteśmy rozliczani z efektywności; absurdalne jak zarzut 'nie chodźcie do lekarza bo on na tym zarabia"
agencja jak agencja. pamiętajcie, że jest tylko pionkiem i małym ogniwem, które nie ma w tym całym procesie zbyt wielkiego wpływu na to, co się dzieje po wyjściu kandydata z naszego biura...
mój komentarz oczywiście nie dotyczy niekompetentnych konsultantów, którzy zdarzają się tak często, jak niekompetentni specjaliści w każdej innej branży
zdjecie uzytkownika
??? - 2014-09-21 13:35:01 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [ŁW - 2014-07-31 15:31:41]:
ad.4. Chodzi także o (a) sprzedaż CV bez zgody kandydatów i (b) wykorzystanie w innych rekrutacjach. Pierwsze przytrafiło mi się w dwóch agencjach (na szczęście nie Hays, bo bym to napisał wprost), drugie jest powszechne i jak się domyślam dotyczy także Hays.

Wszystkie agencje próbują to załatwić ogólnikową zgodą na przetwarzanie danych osobowych, w swoim domyśle rozciągając znaczenie tej zgody także na inne rekrutacje i inne podmioty, innych swoich klientów.
zdjecie uzytkownika
kadi - 2014-09-21 18:28:02 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
HAYS Poland jest firmą doradztwa personalnego, należącą do międzynarodowej grupy HAYS plc, notowanej na giełdzie w Londynie i największej firmy rekrutacyjnej w Wielkiej Brytanii. Grupa posiada ponad 390 biur w 27 krajach na całym świecie, w których łącznie pracuje 8 300 specjalistów. Posiadają sporo ofert pracy na różnych stanowiskach i branżach także nie można uogólniać warunków.
zdjecie uzytkownika
praca - 2014-12-02 22:02:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (7)
Miałem kontakt z oddzialem Poznanskim Hays, sposob pracy tam jest bardzo nieprofesjonalny, a pani Agniesza , jest szczególnie niekompetentna i co wiecej bezszczelna. Korzystałem tylko raz z usług tej agancji i naprawde nie polecam. Omijajcie łukiem tą agencje.
zdjecie uzytkownika
romek - 2014-12-15 18:42:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
a czy to nie jest przypadkiem ta sama firma, króra ma pod soba jakieś marki kosmetyków? na przykład victoria secret czy body bath, jakoś tak to się pisze ztego co pamietam, bo kiedyś moja dziewczyna poszła do nich na rozmowe rekrutacyjną i okazało się, że oni to jedno i to samo, a nie dwie markie oddzielne.
zdjecie uzytkownika
Seek - 2015-01-06 11:39:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
W necie ukazuje się oferta pracy Haysa. Obok jest podany nr telefonu osoby rekrutującej. Każdy szanujący się człowiek, zanim wyśle w tę otchłań swoje CV i swoje dane osobowe z niezbędnym przyzwoleniem na ich "przetwarzanie", woli zadzwonić i wypytać, co to za praca-cudo i czy warto aplikować. Więc dzwonię, raz, drugi, trzeci - pani rekruterka albo ma spotkanie, albo jest zajęta, albo własnie wyszła i juz jej nie będzie. Ja też dziekuję, CV tam nie złożę.
zdjecie uzytkownika
przypadek - 2015-01-07 13:11:34 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
dylu,dylu ....w czarnobylu wszystko jasne "nie dla idiotów" albo "włączamy niskie ceny"-z czakiem norisem rzecz jasna.
zdjecie uzytkownika
marek - 2015-01-14 16:13:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [praca - 2014-12-02 22:02:16]:
Nie wiem jak jest w pozostałych oddziałach tej firmy, ale Poznański jest bardzo mało profesjonalny, osobiście nie polecam.
zdjecie uzytkownika
Bingo - 2015-01-24 10:09:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Rozdęta firma , w jej ofercie 80 % strony zajmuje informacja kim są i gdzie się znajdują co mnie w ogóle nie interesuje , a 30 % jest oferta poszukiwawcza dla potencjalnego klienta , przerost formy nad formą
zdjecie uzytkownika
pracownik - 2015-01-26 06:47:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Odnosnie jednego wpisu powyżej dotyczącego oddziału w poznaniu, potwierdzam nie warto aplikowac przez ten oddział, Panie pracujace tam bez odpowiedniej kompetencji.
zdjecie uzytkownika
trov - 2015-02-10 18:01:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (5)
Beznadzieja, zgadzam się z przedmówcą jak taka panienka po psychologii, socjologii czy jakiejs wyzszej szkole skrobania marchewki moze rekrutowć do pracy informatyka,lekarza budowlanca.Spotkało mnie to samo, brak odzewu, po moim telefonie i zapoznaniu się z moim cv uprzejmy Pan z Haysa odpisał,ze nie spełniam wymagan i brakuje mi doswiadczenia na inne oferty zero odzewu.Wysyłajac aplikację bezpośrednio do pracodawcy odpowiedź była praktycznie w przeciagu kilku dni.Odradzam bo faktycznie pracują tam półmózgi,które sprawdzają chyba tylko gdzie jest kropka i czy zdjęcie ok
zdjecie uzytkownika
po kilku procesach - 2015-02-24 11:02:32 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (4)
Odpowiedź na: [praca - 2014-12-02 22:02:16]:
W Warszawie jest to samo! Bałagan i brak profesjonalizmu. konsultanci nie mają żadnej bazy danych bo dzwoni kilka osób w jednej sprawie.... nie ma informacji dalej co się z Tobą dzieje. Tragedia.
zdjecie uzytkownika
Klakier - 2015-03-24 08:08:17 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Zgadzam się z opinią, że współpraca z Hays jest mizerna. Nie przekonują mnie argumenty, że po złożeniu do pracodawcy oferty CV kandydata nie macie feedbacku. Ta część pracy należy do Was. Przychodzę, sprawdzacie mnie, bierzecie CV i je sprzedajecie. Jeżeli nie macie odpowiedzi od pracodawcy to niewykluczone, że nie sprzedaliście, bo robicie to w nieodpowiedni sposób. Proszę mnie dobrze zrozumieć. Nie mówię tu o odpowiedzialności za niesprzedanie kandydata tylko za brak odpowiedzi od pracodawcy. To są zupełnie dwie różne sprawy. Pracuję w branży energetycznej i miałem z Hays do czynienia. Niestety wrażenia są słabe, ponieważ młodym kolegom z Hays po 2 wycieczkach na elektrownie bardzo dużo się wydaje. Raczej nic z tym się nie da zrobić i zachęcam do bezpośredniego kontaktu z pracodawcą.
zdjecie uzytkownika
konsultant HAYS - 2015-03-24 22:53:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Witam, poprostu ma pan błędne oczekiwania od firmy rekrutacyjnej. My nie zajmujemy się "sprzedawaniem CV" - choć często rekomendujemy pracodawcom kandydatów pomimo, że nie zgłosili nam konkretnego wakatu. Ale w większości wypadków pracujemy pod zlecenia zgłoszone od klientów. Na marginesie nasi "młodzi" konsultani z dziłau energy mają 30-40 lat ale młodość to rzecz względna.
zdjecie uzytkownika
hays energy - 2015-03-30 13:35:42 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Nie, konsultanci Hays Energy są przed 30tką z jednym wyjątkiem :) Średnia wieku około 25-27.
zdjecie uzytkownika
ja - 2015-03-30 17:49:50 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
A...to pewnie przez te brody z talibanu:):)
zdjecie uzytkownika
WAM - 2015-04-03 22:51:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Odpowiedź na: [konsultant HAYS - 2015-03-24 22:53:31]:
No to już wiemy, dlaczego wysyłanie CV do hUys-a to strata czasu! Piszę się "po prostu"....Twój wpis potwierdza wasz brak profesjonalizmu i wtórny analfabetyzm pracowników (a może po prostu analfabetyzm). Jak ktoś nieznający języka polskiego może profesjonalnie i przekonująco rekomendować swoich kandydatów u pracodawdcy? Gdyby do mnie ktoś napisał maila z błędami, nawet nie zajrzałabym do załączników. Szkoda na was uwagi. Żałuję, że wysłałam do was CV. P.S. Oczywiście nikt się do mnie nie odezwał. A jak wysłałam CV do pracodawcy sama, dostałam po 2-tygodniach pracę. To tylko dowodzi jednego - tylko bezpośredni kontakt z pracodawcą daje szansę na pracę.
zdjecie uzytkownika
konsultant HAYS - 2015-04-04 11:39:39 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Gratuluję znalezienia pracy. Szczerze! Faktycznie z naszych badań kontakt bezpośredni z pracodawcą jest najskuteczniejszym sposobem poszukiwania pracy. Do agencji trafia mniej niż 20% wszystkich ofert na rynku. Przykro mi również, że nie dostała Pani odpowiedzi od w nawiązaniu do aplikacji którą do nas Pani złożyła. Gdybym ironizował napisał bym że może Pani CV trafiło do Pani sobowtóra w HAYS i cytuję Panią "Gdyby do mnie ktoś napisał maila z błędami, nawet nie zajrzałabym do załączników." Ale na poważnie - dostajemy dziennie kilka tysięcy maili z CV. Każdy z kandydatów otrzymuje emailowe automatyczne potwierdzenie otrzymania przez nas aplikacji (proszę ewentualnie sprawdzić folder spam). Natomiast kontaktujemy się jedynie z wybranymi kandydatami których zapraszamy na spotkanie. Co roku za naszym pośrednictwem pracę znajduje kilkanaście tysięcy kandydatów. Oczywiście dziesięciokrotnie więcej wysyła nam CV natomiast nie znajduje pracy przez HAYS - taka już natura naszej pracy. Czy aplikowanie to strata czasu - niech każdy szukający oceni sam. Ale gdybym ja szukał pracy wykorzystywał bym wszystkie źródła (usunięte przez administratora)
zdjecie uzytkownika
klient - 2015-05-26 10:26:55 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Tyle razy korciło mnie wysłać CV do Was i wam podobnych, ale co mnie skutecznie zniechęca?
- te 50% strony poświęcone na własną reklamę - nie ładnie tak się lansować za pieniądze swoich klientów
- ciurkiem pisane ogłoszenie - ciekawe jakby wyglądała Wasza praca gdyby tak wszyscy zaczęli przesyłać Wam swoje CV - może warto przemyśleć to jeszcze raz
- to że nie chcecie zdradzać klienta to w pewnym sensie oczywiste, ale u was zawsze rekrutacje są anonimowe nawet co do branży
- konieczność rejestracji w waszym systemie
- metodyczne zamieszczanie masowych ogłoszeń na niemal wszystkie popularne stanowiska - czy aż tyle zleceń macie, czy po prostu robicie bazę CV

i choćby dlatego agencje mają mniej niż 20% rynku, ale na pocieszenie Urząd Pracy jest jeszcze mniej skuteczny.

Na koniec:
Dla mnie jak profesjonalista w ogłoszenie pisane w rodzimym języku wplata określenia z języka obcego to już nie jest profesjonalistą a zwykłym tandeciarzem zawieszonym nadal gdzieś na początku lat 90 ub. stulecia - wtedy było to modne, było to oznaką bycia COOL no i pokazywało się swoją światowość :)
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-06-20 06:31:24 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Usunięto moja opinię. Więc niech usuwają dalej.
Pani która już tam nie pracuje rozwaliła największą firmę ą w polsce z danej branży! Im chodzi by znaleźć kogoś kto nie jest ideałem. Zarobią kilka tyś na rekrutacji i nowa za max 2 lata.
Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku. I ważne jest tylko jak trzymasz ręce. Wysłałem kiedyś CV w odpowiedzi nie spełnia Pan wymogów? Tzn jakich odpisałem. Ma Pan niezgodne wykształcenie. W tym czasie napisałem bezpośrednio do pracodawcy u którego do dziś pracuje.

POSIADAŁEM WYKSZTAŁCENIE ZGODNE Z PRACĄ I PRACODAWCĄ. Ale pracodawca podał elektronikę i automatykę. No i przecież to nie jest to samo. I się Pan w ogóle nie nadaje. To nic że miałem 7 lat doświadczenia w branży :)

Taka jest prawda o Hays. Biorą po kilka tyś za rekrutacje 1 pracownika. Doją te same dojne krowy. Część z pracodawców po kilku latach rezygnuje. A część wciąż nie widzi problemu.

Pani o której mówię została z stamtąd niemal wy.... Po telefonie od firmy która każdy Polak zna.
zdjecie uzytkownika
zapomniałem - 2015-06-20 06:36:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Niedawno napisałem do Hays. Jaka to firma z bardzo wąskiej branży rekrutuje. Bo moja obecna to nie jest. Druga też nie zadzwoniłem do kolegi z trzeciej mówi też nie.

Potem się okazało ze międzynarodową firmą ful full full. Byłą 15 osobowa firma z krakowa.

Tak ze Hays upada już bardzo nisko. Ponieważ jak wyżej napisałem. Dojne krowy przekonały się już o ich działaniach. I obecnie najwyraźniej brakuje kasy na lokal.
zdjecie uzytkownika
alek - 2015-06-22 13:49:56 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Odpowiedź na: [anonim - 2015-06-20 06:31:24]:
"Panie kompletnie nie znają branż. Jak to nich mówisz to możesz mówić po chińsku."
to akurat jest problem większości osób rekrutujących, nie dość że cienko u nich z branżami to jeszcze gorzej sprawa wygląda z ogólną orientacją w zakresie obowiązków poszczególnych stanowisk i tak dla większości osób rekrutujących sprzedawca w sklepie to:
- osoba odtwórcza, stająca za ladą lub podchodząca do klienta i oferująca pomoc w zakupie, wykładająca dostawy i myjąca pólki lub gabloty w sklepie
niestety już ich mocno rozwinięte pofałdowane tkanki po czaszką nie przyjmują do wiadomości że np. sprzedawca w sklepie w zależności od firmy i doświadczenia może:
- umieć prowadzić dokumentacje sklepu, dokumentacje towarowe, biegle posługiwać się systemami magazynowo-księgowymi, prowadzić negocjacje nie tylko z klientem detalicznym ale i na poziomie klienta instytucjonalnego, radzić sobie z aktywnym raportowaniem i reagować aktywnie na zmieniające się mierni KPI, szkolić nowo zatrudnione osoby, wymyślać i wdrażać promocje
Prawda jest taka, że większość HRowców robi to co się kiedyś wyuczyła i nie zwraca uwagi na zmieniający się rynek. Ten przykład co podałem mój kolega miał wpisany taki zakres w swoim CV i na wielu rozmowach spotykał się z drwinami ze strony osób rekrutujących, że powpisywał bzdety gdyż sprzedawca to nie kierownik, a wg nich taki zakres to jest zakres obowiązków np. kierownika.
Dostał pracę jak większość wykasował tak by CV było dopasowane bardziej do poziomu intelektualnego rekrutera.
Oczywiście są też osoby rekrutujące odznaczające się wiedzą i rozsądkiem, ale najwidoczniej na nie trafić jest coraz ciężej
zdjecie uzytkownika
martita - 2015-06-25 16:27:57 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
@alek moim zdaniem nie ma słabych rekruterów, są tylko słani kandydaci więc proszę już nie narzekaj na świat cały zawsze ty też mozesz zostac człowiekiem od hr i w tej agencji rekrutacyjnej poszukać pracy, zobaczymy jak sobie poradzisz. spróbuj, doradztwo personalne w hr jest tereaz dochodowe bardzo
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-06-28 04:57:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Ja przeczytałem kiedyś coś takiego.
Ze jeśli jesteś świetny i kochasz to co robisz to nigdy nie znajdziesz pracy na etacie. I po kilku latach się z tym zgadzam.
Bo zawsze jakiś wieloryb cie zje. Wywali bo jesteś za dobry itd. I niestety przekonałem się o tym obecnie. Robiłem 2* tyle co inni. Zostałem wyrzucony za "nie dogadywanie się z zespołem". Tzn nie została mi przedłożona umowa.
Jesteś dobry = musisz iść na swoje. Pójdziesz w pl na swoje = użeranie z ZUS itd. Tak że fachowcy opuszczają po prostu ten kraj bo muszą.
W pl zostają ludzie którzy "szanują swoją pracę" udają pół dnia że pracują. Grają w gry w pracy itd.

Taka jest Polska rzeczywistość.
zdjecie uzytkownika
alek - 2015-06-29 09:13:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Odpowiedź na: [martita - 2015-06-25 16:27:57]:
Słabi tą są rekruterzy, a Ty jesteś najlepszym przykładem pisząc coś takiego
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2015-07-02 16:40:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Również nędzną mam opinię o tej agencji. Niejednokrotnie wysyłałem do nich swoje CV spełniając zdecydowaną większość wymagań, w ostatnim spełniłem wszystkie co do jednego, branża, doświadczenie, wszystko i co? Brak jakiegokolwiek odzewu. Ani me, ani be, ani kukuryku.
Więcej swojego czasu marnować nie zamierzam i do tych patałachów wysyłać CV nie będę. Proponuję innym zrobić to samo. Jak klienci przez zrypaną opinię przestaną do nich przychodzić to może zaczną się przykładać do swojej roboty.
zdjecie uzytkownika
qwerty2 - 2015-08-03 22:07:36 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Nic z tego co usłyszycie z ust pracownika Hays na spotkaniu rektutacyjnym nie ma pozniej odzwierciedlenia w rzeczywistosci.
Kadra dość mloda i rownie zielona "w te klocki". Samo znane logo to za mało...
zdjecie uzytkownika
orkel - 2015-08-25 00:18:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
No to dosyć ciekawe, bo przecież żadna współczesna firma odnosząca sukcesy nie opiera swojej działalności na hurra-optymizmie osób młodych, zatrudnianych bez doświadczenia. Nie chciałbym być niewdzięczny czy czepialski, ale raczej HAYS nie zatrudania tylko i włącznie niedoświadczonych dzieciaków bo mimo wszystko sukcesy są widoczne.
zdjecie uzytkownika
karol - 2015-09-12 14:15:21 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Firma bardzo nieprofesjonalna stosują typowe sztuczki by przyjąć znajomych do pracy i rodzine np Podczes rozmowy tel przytłumiają telefon tak że nie słyszsz co do ciebie mówią i wychodzisz na durnia ogólnie nie polecam
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2015-09-14 14:49:25 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
No niestety, ta firma albo robi sobie żarty albo po prostu wyłudza CV.
Drugi raz z rzędu pojawiła się oferta na pewne stanowisko. Ujmę to tak, spełniam wszystkie postawione wymagania, sprawa wynagrodzenia jest jawna, została zamieszczona w ogłoszeniu, więc nie ma żadnych niejasności.
Za pierwszym razem gdy aplikowałem, nie otrzymałem żadnej odpowiedzi.
Za drugim razem postanowiłem, że przedzwonię osobiście, okazało się że oferta jest nieaktualna...mimo iż wisi dopiero 2tydzień i kolejne 2 tygodnie ma do końca.
Pytanie, który headhunter nie jest zainteresowany podczas rekrutacji na stanowisko specjalistyczne zebraniem najlepszych kandydatów (tylko proszę nie uzasadniać tym, że trzeba szybko bo inne agencje wysyłają swoich kandydatów, gdyby faktycznie tak było to ogłoszenie nie wisiałoby po raz drugi)
Pytanie drugie, dlaczego firma HAYS mimo iż robi taką partyzantkę i wysyła pierwszych jak leci gdy nawet połowa okresu ogłoszenia nie minęła, pozostawia je aktywne?
To się nazywa wyłudzanie danych. Zbieranie CV do własnej bazy, gdy tak naprawdę nie ma żadnej oferty pracy.
Z czystej kultury nie podam imienia i nazwiska pana, który w ten sposób sobie buduje sobie bazę.
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2015-09-14 15:01:16 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (2)
Podam jeszcze konsekwencje wysyłania CV do nich. Ja tu powyżej napisał jeden z pracowników tej firmy. Wysyłając im CV dajecie znać, że chcecie odejść z własnej a to z kolei daje im zielone światło by dzwonić do waszego szefa z ich kandydatem i pytaniem "czy nie potrzebuje kogoś nowego gdy stary pracownik chce mu odejść".
W ten sposób, gdy wasz szef się dowiaduje od uczynnego rekrutera, że rozważacie odejście, możne wam to ułatwić. Łatwo samemu stracić pracę poprzez wysyłanie swoich danych personalnych i zgody na ich przetwarzanie do takiej firmy jak HAYS.
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2015-09-14 15:10:12 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
I jeszcze ostatnia sprawa, która mi się nasunęła. Dzwoniąc pod podany w ogłoszeniu nr nie dodzwoniłem się do pana SK, którzy rzekomo miał t sprawę prowadzić tylko na recepcję, gdzie miła pani mnie poinformowała, że przedzwoni do pana SK z pytaniem o aktualność oferty. Zajęło jej to ok 10-15 sekund. Każdy logicznie rozumujący człowiek, wie że to za mało by odnaleźć nr wewnętrzny, poczekać aż osoba po drugiej stronie zareaguje i odbierze i jeszcze zadać pytanie o kolejnych sekundach mijających na zastanowienie się i odpowiedź nie wspominam.
Za szybko. Lipne ogłoszenie, lipna firma i wielka lipa a nie pracownicy.
zdjecie uzytkownika
Rekruter HAYS - 2015-09-14 23:02:30 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Szanowny Panie. Mamy przekierowane numery na recepcję, kiedy nas nie ma przy biurku i jesteśmy na spotkaniach z kandydatami stąd też taki rozwój wypadków. W hays pracuje obecnie 250 konsultantów.
zdjecie uzytkownika
qwerty - 2015-09-17 20:45:13 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Z tego co tu ludzie piszą to cały czas jesteście na spotkaniach albo macie przekierowania. Swoją drogą, skoro osoba odpowiedzialna była na spotkaniu to tym bardziej nie mogła odpowiedzieć w ciągu 10-15 sekund.
zdjecie uzytkownika
Joanna - 2015-09-19 11:18:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Poszukiwali kandydatów na stanowisko QA Specialist with English and French w Krakowie, aplikowałam na to stanowisko. 10/09 skontaktowała się ze mną telefonicznie konsultantka z owej filii, proponując telefoniczną rozmowę kwalifikacyjną 17/09 o godzinie 15. Tego dnia, po ok. godzinnym oczekiwaniu postanowiłam skontaktować się z Państwem, używając rozmowy on-line na www.hays.pl. Zapewniono mnie, iż wystąpiły pewne opóźnienia i ktoś zadzwoni do mnie w przeciągu kilku minut. Czekałam kolejne 1,5h, bezowocnie.
Zastanawiam się czy mam to rozumieć jako ewidentny znak odmowy lub kompletny brak profesjonalizmu firmy Hays. Firmy, dla której kwestia zasobów ludzkich powinna być priorytetem.
Myślę, że po opisaniu tego „zajścia”, zasługuję chociażby na kilka słów wyjaśnień, gdyż nie kwestionuję faktu, że jego przyczyna rzeczywiście mogła być sprawą nadrzędną.
zdjecie uzytkownika
mawe - 2015-09-24 03:36:35 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (1)
Może po prostu mieli w tym czasie jakieś inne rozmowy o pracę na to stanowisko i właśnie zdecydowali się na tą osobę zanim do Ciebie zadzwonili, więc nie musieli do Ciebie dzwonić, bo wakat już był zapewniony, no ale to moja wizja, ogólnie sytuacja nietypowa, lecz chyba nic z tym zrobić już nie można.
zdjecie uzytkownika
UX Designer - 2015-09-24 13:32:20 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Witam. Właśnie wróciłem z rozmowy kwalifikacyjnej na UX Designera. To co wyżej napisaliście faktycznie jest prawdą. Kadra rekrutująca ma jakieś klapki na oczach i każdy powinien to zauważyć. Zwłaszcza UXowiec. Mianowicie, UX jest wszechobecny, nawet w gównianym użytkowaniu expresu do kawy. Jak zdążyłem zauważyć, modny pan z brodą, mimiką twarzy dał do zrozumienia, że się z tym nie zgadza. Widać, osiadł tylko na uxie ecommercowym. Jeśli Pan to czyta, to zacznę od praktycznego UXa waszych dzwonków do drzwi. Są 2 domofono podobne urządzenia z symbolem dzwonka i tradycyjny dzwonek bez opisu. Pytanie do przeciętnego użytkownika co ma wcisnąć by ktoś otworzył drzwi?

Dalej. Rozmowa toczyła się tylko i wyłącznie merytorycznie i pytania były zbyt obszerne wobec czego udzielałem obszernych odpowiedzi. Panowie, jeśli chcecie żebym wymieniał narzędzia to po prostu zapytajcie jakich narzędzi bym użył lub używam i do czego. Bo w dobie rosnącej popularyzacji naciąganego UX Designu rośnie ilość narzędzi, o których nikt nigdy nie słyszał. Co więcej każda firma inaczej prowadzi UX. Jedni prowadzą UX ergonomiczny, UX behawioralny użytkowników, a inni zwiększają tylko klikalność do zarabiania kasy (np. pornostrony, torrenty, spam reklamowy itp.) mając w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] ergonomie, a to jest kolosane zrozumienie idei UXA co ma robić. Więc co mam odpowiedzieć na Wasze zadane pytanie "Co by Pan chciał robić u nas w firmie" lol :D

Co więcej rynek pracodawców/pracowników specjalistów w Łodzi jest bardzo szczelny. Jak Panowie mnie rekrutujący zdążyli już poznać (Pan Hays i Pan AMG) i w tym momencie chyba nawet zapamiętać, powinni uświadomić sobie, że dobrze zapowiadający się pracownik zawsze będzie budził kontrowersje. Jest to też oznaka osoby myślącej inaczej. Co nie oznacza, że upartej przy swoich tezach. Bo odpowiedzialność za decyzje bierze ktoś z góry. Trochę elastyczności, bo kontrowersje mogą być najlepsza drogą.

P.

ps. A teraz na pytanie "Czy Flash umarł" osoby znające branżę IT powinni odpowiedzieć rozsądnie na to pytanie. Jak widać specjaliści są ewidentnie bez własnego zdania i ukierunkowani na to co powiedział Steave Jobs. Przykro mi, ale prawda jest inna. Flash dla eccomerca/mobile umarł, dla gamedevu/desktopu i mikropłatności nie. Dowód: Ganymade, Innogames, Goodgames może kupić całe HAYS tylko z tego, że zarabia na Flashu :] + Prawie cały social network jeszcze wisi we Flashu (chociażby cały pieprzony Zynga Poker)
Pozdro6
zdjecie uzytkownika
lolek - 2015-09-26 13:33:52 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Masz rację szczególnie z jedną kwestią "że dobrze zapowiadający się pracownik zawsze będzie budził kontrowersje. Jest to też oznaka osoby myślącej inaczej"
Zgadzam się z tym jak najbardziej, gdyż otaczając się włazidupami jest przyjemnie pracować, ale niestety do niczego się nie dochodzi z takimi osobami i uważam, że w każdej organizacji powinna być różnorodność osobowości.

Niestety ale to też w większości jest odbierane jako pracownik robiący problemy, który może mieć problem z dostosowaniem się itd.

Po za tym szukając pracy od jakiegoś czasu dochodzę do wniosku, że firmy wcale nie potrzebują w brew pozorom dobrego pracownika czy dobrze zapowiadającego się ale taniego i nie robiącego problemów. Osób które schylą czoło i będą pracować jak im ktoś nakazuje, a jak będą chcieli pracować dalej to i tak będą musieli się wykazać.
zdjecie uzytkownika
karolina - 2015-09-27 21:51:22 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
To jakaś post komuna ta firma służąca do przyjmowania znajomych do pracy oraz rodzinę żeby tata prezes miał podkładkę że to nie on zatrudnił syna tylko firma hays Podobnnie działa większość tych firm biorą kasę za przyjęcie rodziny do pracy i wszędzie podobne sztuczki , przygłuszanie telefonu podczas rozmowy pewnie ręką że nie słychać co do ciebie mówią , jakieś psychologiczne sztuczki. polska filia to jakaś franszczyzna wykupiona przez żydo komunę do przyjmowania głupków bez szkoły synalków prominentów. Widać podczas rozmowy że nie mają pojęcia na czym praca polega i przez całe życie nigdy nic nie zrobili
zdjecie uzytkownika
anonim - 2015-10-10 15:50:58 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Bardzo dobra rekrutacyjna firma, jedna z lepszych na rynku, trzeba miec doswiadczenie zeby w niej pracowac, polecam
zdjecie uzytkownika
gal anonim - 2015-10-12 18:53:59 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (3)
Bardzo podoba mi się ten wpis, faktycznie trzeba mieć ogromne doświadczenie, a bardziej poczucie humoru by samemu o sobie pisać pochwały.
zdjecie uzytkownika
maniek - 2015-10-24 18:52:07 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
hej, dajcie proszę znać, czy możliwe jest przyjęcie się na jakiś staż u nich czy coś takiego, zależy mi właśnie, żeby zdobyć jakieś doświadczenie i myślałem właśnie o stażu, ale orientuję się, w której firmie najlepiej to zrobić i czy w ogóle takie staże są możliwe... dlatego jak coś wiecie to proszę dajcie znać
zdjecie uzytkownika
ebe - 2015-10-24 21:57:06 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
cześć, @gal anonim, to że ktoś napisał pozytywnie na temat tej firmy, nie znaczy że od razu to pisałą osoba z tej firmy, wątpię żeby im się chciało zajmować takimi głupotami, skoro i tak mało kto przed zatrudnieniem sprawdza takie strony, no ale nawet jakby to nie ma co się zniechęcać, bo wcale nie jest tak źle.
zdjecie uzytkownika
luk - 2015-12-14 13:09:08 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Niesłowność p.Angeliki razi w oczy, mam na myśli oczywiście dział HR.
Droga Pani, ten ktoś po drugiej stronie słuchawki, czeka na odpowiedź o wynikach rekrutacji.Oby Pani nie była w takiej sytuacji.
zdjecie uzytkownika
romek - 2015-12-14 16:17:31 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@luk zazwyczaj rekruterzy odzywają sie tylko do wybranych osób i wydaje mi się, ze to jest normal, a stawki u nich są różne, ale zwykle ok 1800 zarobisz.
zdjecie uzytkownika
ypap - 2016-01-02 15:20:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
@romek mas zracje, ja przeglądając ich ofert faktycznie trafiałem na takie za 2000 zł to maks, bo raczej tylko przyjmują studentów z tego co wiem i to dlatego.
zdjecie uzytkownika
Aga** - 2016-02-02 11:45:15 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [konsultant HAYS - 2015-04-04 11:39:39]:
"do hUys-a" Ha, ha, ha! Dobre. Mnie się skojarzyła nazwa "HAYS" fonetycznie "hajs" w slangu - pieniądze.
zdjecie uzytkownika
aha - 2016-02-08 15:04:51 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Odpowiedź na: [martita - 2015-06-25 16:27:57]:
Po twoim wpisie widać, że jest mnóstwo słabych rekruterów (zakładam, że jak ich bronisz to sama nim jesteś). Spotkałem się nawet z takimi perełkami, że na programistę rekrutował handlowiec... i interesowały go same głupoty(nie umiejętności i jakość kodu tylko czy szybko pracujesz żeby był duzy zysk!) ale rozumiem że według Ciebie to jest ok....
zdjecie uzytkownika
X - 2016-02-09 08:19:00 odpowiedz | pomocna opinia: +1 (0)
Omijać Hays! Nie rozumiem jak oni w ogóle mają czelność nazywać się agencją pośrednictwa pracy.

Otrzymuj powiadomienia o nowych wpisach o firmie HAYS Poland Sp. z o.o.!


Udostępnij na:

Zostaw swoją opinię
captcha
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie HAYS Poland Sp. z o.o.

Wyraź opinię o innych firmach z tego miasta

Poznaj prywatne opinie na temat pracodawcy! Wyślij wiadomość do wszystkich użytkowników, którzy obserwują ten wątek.

Twoj email:
Wiadomość:
alert