brak logo

Veneo Sp. z o.o.

Kraków

Opinie o Veneo Sp. z o.o.

heh 2012-10-28 14:57:00
Zgadzam się z jajo :D
5
Była 2014-01-28 11:23:26
Pracowałam i wiem. Argumenty:
- zauważ jaka jest rotacja pracowników, z nielicznymi wyjątkami = to mówi samo za siebie oczywiście na minus
- jak masz doświadczenie w rozmowach kwalifikacyjnych to postawa i poziom rozmowy powinien Ci pokazać czy warto czy nie
- proponowane warunki zatrudnienia = też mówią same za siebie a obiecanki cacanki w biznesie nie istnieją.
- w mojej ocenie, brak słów i ewentualnie warto iść na staż (oczywiście oferowany bezpłatny :) ale nic więcej
- odważnie ale polecam po prostu zapytać niezobowiązująco byłych pracowników, bo np ja nie bałabym się powiedzieć prawdy co mi obiecywano a z czym się spotkałam ...
2
były pracownik 2014-05-27 09:32:00
-Duża rotacja pracowników

-warunki zatrudnienia fatalne , zero narzędzi , zero szkoleń
-mydlenie oczu
-nie warto inwestować swojego czasu i zaangażowania
-wynagrodzenie nie wpływa na czas
-brak możliwości rozwoju
-polecam popytać byłych klientów i pracowników

2
Były - ponownie 2014-12-01 18:53:26
Kamil,

Pracowałem już w wielu agencjach i stawki w Veneo są przeciętne. Zdarzają się niższe w innych agencjach ale raczej nie licz na zarobienie kokosów. Jest spora szansa że znajdziesz lepsze warunki finansowe gdzie indziej. Do tego umowy śmieciowe... Wypłaty też często przychodzą z opóźnieniem lub nie przychodzą w ogóle - zwłaszcza kiedy kończysz współpracę z tą firemką. Do tego zapomnij o premiach, rozwoju, możliwości awansu.
1
Koks 2014-12-06 23:38:07
Witam,

Pracowałem w Veneo kilka lat temu.
Z komentarzy widzę że nic się nie zmieniło. Za "moich" czasów pracownikom, którzy kończyli pracę w Veneo wypłacano wynagrodzenie, ale bez premii - taki pstryczek od Szefowej w nos za "zdradę" firmy. Pensje wypłacane czasami tydzień lub dwa po terminie.
Koszmarne warunki pracy w nieogrzewanej kamienicy, ogólny syf, pamiętam że kontakty odchodziły od ścian i dyndały sobie radośnie - nie wiem czy zostało to poprawione.
Brak szkoleń dla pracowników i jakiegokolwiek szacunku.
Właścicielka firmy to furiatka, wszystko chce robić sama: programować, robić grafikę, pisać teksty na stronę. Nie ufa własnej załodze i lubi poniżać pracowników - ot taki sport. O podwyżkach nie ma mowy. Szefostwo podczas rozmowy stara Ci się udowodnić że nic nie jesteś wart. To w temacie tyle.
ex-veneo 2015-02-11 16:17:40
Również potwierdzam - już tam nie pracuję. Na moje szczęście! Brak umowy, brak wynagrodzenia, jawny mobbing, i wiele, wiele przekrętów - pora to w końcu powiedzieć głośno. Ta firma nie zarabia na zleceniach, tylko na oszukiwaniu własnych pracowników. Szkoła życia - tylko dla odważnych. Jeśli nie masz mocnych nerwów i szkoda Ci twojego czasu - omijaj szerokim łukiem.
1
nati 2015-02-12 15:09:57
ex-veneo, mozesz napisać coś więcej? zastanawiam się nad podjęciem stażu w veneo, byłam już na wstępnej rozmowie kwalifikacyjnej. Możesz powiedzieć coś o warunkach pracy? Wielkość zespołu też robiła wrażenie, bardzo wielu pracowników, głównie młodziutkie dziewczyny. Jeśli firma nie płaci, to skąt takie wielkie zatrudnienie?
nati 2015-02-18 18:47:19
Były pracownik - tak, staż darmowy niestety, trwający 2-3 miesiące. Obiecują dużo, rozwój, szkolenia, pracę z największymi klientami. Faktem jest, że w portfolio mają bardzo znane firmy. Ale zastanowiło mnie to, że średnia wieku w firmie raczej nie przekracza 26 lat. czyli chcecie powiedzieć, że firma nie placi pracownikom i oszukuje a i tak zatrudnia ok 20 osób? Dlaczego w takim razie nie nwalczycie o swoje prawa? Dlaczego tyle ludzi daje się oszukiwać?
2
lala 2015-02-19 20:28:12
Czyli co, nie warto iść tam nawet na staż? Szkoda nerwów, czasu i wszystkiego?
1
sss 2015-02-19 20:31:13
jak rozmowa, o co byłaś pytana?
nati 2015-02-19 21:06:24
SSS - o to dlaczego się zdecydowałam składać CV na staż, jak wyglądało moje wcześniejsze doświadczenie, od kiedy mogłabym zacząc, co umiem (jakie systemy i programy umiem obsługiwać, jak moje umiejetności obsługi programów graficznych), jakie mam plany na przyszłość, czy chciałabym z nimi pracować po zakończeniu bezpłatnego stażu. Żadne tam podchwytliwe, rozmowa przebiegała całkiem spoko.
sss 2015-02-19 21:09:48
dzięki za odpowiedź! zdradzisz jeszcze w jakim wymiarze czasowym miałabyś być tam na stażu? ile dni w tygodniu, czy coś? dali Ci już odpowiedź, czy czekasz? wybacz, że tyle pytań :)
1
nati 2015-02-19 21:22:33
SSS - obiecywali elastyczny czas pracy (studiuję dziennie), ale z tego co pamiętam to chyba co najmniej 6 h dziennie. Nie dlai mi jeszcze odpowiedzi, ale chyba nie będę zainteresowana pracą dla nich. Po części dzięki opiniom na forum a po części dlatego, że nie sprawiają wrażenia firmy, która sie rozwija. jeśli większość pracowników stanowią 21-3 latki to co innego mam sądzić? Od kogo miałabym się uczyć? Nie widziałam tam chyba żadnej osoby ok 30 roku życia (widziałam ednego chłopaka w wieku ok 25 lat, reszta dziewczyny raczej w moim wieku czyli na oko studentki 3 roku)
2
gosia 2015-04-11 22:51:46
Jestem w stanie w to uwierzyć. Byłam tam na rozmowie kwalifikacyjnej. Osoba przeprowadzająca spóźniła się 0,5h, mimo, że była piętro niżej. Widziałam (może się mylę) że lodówka dla pracowników jest w tym samym pomieszczeniu, co toaleta, ale mam nadzieję, że coś mi sie przywidziało. W każdym razie stała tam wanna.
A co do warunków stażu - poważna agencja reklamowa zatrudniająca stażystów za darmo... Wstyd. Jeśli nastawiają sie na wyzysk i ciągłą rotację niech nie liczą na pracowników z prawdziwego zdarzenia.
KK 2015-05-15 22:14:51
Zostałam zaproszona na rozmowę kwalifikacyjną. Właścicielka nie przywitała się ze mną, nie przedstawiła, tylko kazała na siebie czekać pół godziny w pustym gabinecie bez słowa wyjaśnienia. Potem było tylko gorzej. Obrażała mnie, Klientów, a własnych pracownikach wypowiadała się co najwyżej chłodno. Nie polecam, nie wiem co się tam dzieje na co dzień.
nm 2015-05-18 13:25:54
Pracowałam w Veneo na stażu. Porozumiałiśmy się na płatny staż, była zawarta umowa o dzieło, ale po pierwszym miesiącu nie otrzymałam swojego wynagrodzenia. Przyczyna: źle pracowałam, nie spełniłam oczekiwań. Wnioski wyciągnijcie sami. Nikomu nie polecam! Po prostu marnowanie czasu.
kamil 2015-05-18 21:02:43
Jeśli miałaś podpisaną umowę o dzieło, zostało w niej na pewno określone "dzieło" do wykonania. Zrealizowałaś wszystko? Jeśli tak to może masz szansę otrzymać jednak te pieniądze. Ale to jest chore - po to są umowy o staż, żeby je podpisywać ze stażystami a nie kombinować z umowami żeby nie zapłacić stażyście. Napiszesz coś więcej o stażu, jakie miałaś obowiązki, jak atmosfera w pracy?
Marcin 2015-05-25 21:20:38
Pracowałem w Veneo przez 2 lata. To sporo czasu i myślę, że będę w stanie opowiedzieć co nie co o codzienności w tej firmie.

Zaczynałem pracę na studiach (moja pierwsza niestażowa praca). Zdecydowałem się bo obiecali wypłatę, elastyczne godziny pracy (wyrywanie się na zajęcia) i grubych klientów, np. TVN. W żadnej innej firmie nie zaproponowali mi tych 3 rzeczy, dlatego byłem trochę podejrzliwy.

Przez pierwszy miesiąc dostałem masę zadań do samodzielnego wykonania, ale wyniki dosłownie każdego z nich były nadzorowane, korygowane i poprawiane. Myślałem wtedy, że szefowa się czepia, wie zawsze najlepiej i mam ją ciągle na karku (to było coś nowego - na stażach w korpo nikt się nie przejmował tym co i jak robiłem). Mimo to kasa się zgadzała, nikt mnie nie poniżał (choć jestem trochę pyskaty), a pracownicy w większości zdawali się zadowoleni z życia.
Po kolejnych 2 miesiącach szło mi w pracy już sprawniej. Z perspektywy czasu myślę, że dozór szefów (Beata i Mirek) pozwoliły mi dużo szybciej nauczyć się tego, czego się nauczyłem. Rzadko się zdarza, żeby szefowie poświęcali swój osobisty czas na naukę świeżaka.

W trzecim miesiącu pracy w Veneo wynegocjowałem pierwszą podwyżkę (i nie ostatnią). Fakt - trzeba było brać odpowiedzialność jak w zespole coś nie szło, ale za dawanie z siebie wszystkiego uczciwie płacili. Co więcej płacili za większość nadgodzin w pracy (poza ewidentnymi fuckupami z mojej strony). Teraz mam za sobą już kilka firm i mogę powiedzieć że to jest naprawdę rzadkość.

Ogólnie wspominam Veneo ciepło. Miałem poczucie, że traktują mnie tam tak poważnie, jak ja traktowałem ich. Jak to w pracy bywa raz było lepiej, raz gorzej, ale nigdy nie czułem się oszukany albo mieszany z błotem (choć wiadomo, że za błędy dostawało mi się po głowie).

Polecam Veneo tym, którzy szukają katapulty do poważnych projektów. Haczyk jest taki, że za ambicję trzeba czasem płacić zaciśnięciem zębów i stawaniem na głowie żeby projekt dobrze poszedł - a to nie dla wszystkich.
1
JJ 2015-05-25 22:18:49
Dzięki Marcin :) Jak już zatęsknisz za Krk wiesz gdzie nas szukać :)
1
aga 2015-05-26 07:47:26
Marcin, na pewno masz trochę racji, ale zaczynałeś 2 lata temu, może wtedy było inaczej.
Ja szukając dodatkowej pracy złożyłam CV na staż, jakieś 3 miesiące temu - do działu marketingu. Pani prowadząca spotkanie - miła i profesjonalna, rozmowa była bardzo konkretna i sympatyczna,bardzo chciałam nawiązać z nimi współpracę do momentu gdy nie powiedziałam, że oczekuję wynagrodzenia za swoją pracę (staż 3miesięczny) i usłyszałam, że "niestety, nie przewidujemy wynagrodzenia".
Jestem bardzo, bardzo zażenowana faktem, że są firmy, które proponują ludziom pracę za darmo. Już mogliby dla przyzwoitości płacić 300 zł, żeby zwróciło się za bilety i kanapki :)
2
Były pracownik 2015-06-10 15:51:58
Hmm ciekawe... Ja pracowałem tam przez rok i beatka wsadzała swój nochal w prawie wszystko, w prawie każdą działalność firmy (poza działem programistycznym bo tego jej ciasny umysł nie był w stanie ogarnąć) psując czasami wielotygodniową pracę zespołu tylko po to aby pokazać "swoje" dzieło klientowi, który wolał wrócić do poprzednich projektów... obrażała niemal każdego (często za plecami - bo tak łatwiej).
3
Misia 2015-06-23 01:40:56
Trudno, zeby szef nie mógł podejmować decyzji o tym co przedstawiane jest klientowi jako finalny projekt. Nie raz nie zgadzałąm się z B. na temat finału projektów, ale też nie raz udowodniła mi, że ma nosa do oczekiwań klientów i bardzo dużo się od niej nauczyłam. A że jest z niej twarda baba i czasem sie wkurza dzisiaj wcale sie nie dziwie. Przynajmniej nie daje sobie wejść na głowe. Po przepracowaniu pare lat na włąsnej działalności wiem teraz jak twardy tyłek trzeba mieć zeby się utrzymać na rynku. Ona to potrafi i za to szacun.
2
BP 2015-06-29 10:37:03
~Misia - mylisz pojęcia. Oczywiście że szef może (musi) podejmować decyzje i nie może pozwolić wejść sobie na głowę ale po to zatrudnia specjalistów w danym zakresie aby korzystać z ich doświadczenia i wiedzy - mi nie raz udowodniła że totalnie nie ma pojęcia w niektórych kwestiach, kazała zmieniać koncepcję po czym po przedstawieniu ich klientowi zaczynaliśmy projekt od nowa...
Niezadowolona_była 2015-08-04 11:37:08
W tym problem że to szefostwo nad niczym nie panuje! Do tego nie wypłacanie ostatnich pensji kiedy ktoś odchodzi z pracy jest skandalicznym procederem który dotknął wiele osób odchodzących z veneo
2
Była_neutralna 2015-08-26 22:19:19
Na jakiej podstawie pracodawca może nie zapłacić wynagrodzenia za ostatni miesiąc? Jeżeli masz obowiązującą umowę z pracodawcą, niema możliwości aby nie wypłacił Ci należnego wynagrodzenia. Jeżeli taka sytuacja się zdarzyła należy wezwać go do zapłaty, a jeżeli to nie pomoże zgłosić sprawę do sądu pracy.
Ja żadnych problemów z wynagrodzeniem nie miałam, zostało mi wszystko prawidłowo rozliczone i wypłacone.
Zauważyłam, że często najgorzej o pracodawcy wypowiadają się Ci z najmniejszymi kompetencjami i doświadczeniem.
była zadowolona 2015-08-31 22:59:03
Pracowałam w Veneo niedługo, ale miło wspominam ten czas. Świetna ekipa, fajne projekty, cały czas coś się dzieje. Dużo się tam nauczyłam, choć czasem trzeba było pozasuwać. Wynagradzały to popołudniowe głupawki. Ja nie wiem co Wy tak na kasę narzekacie? Kasa zawsze na 10-11 dnia była. Na koniec też dostałam wszystko, więc nie wiem skąd takie ploty i po co je rozpuszczacie. Ale to już wasza sprawa. A hejterzy to może w ramach dialogu ujawniliby swoje choćby imiona czy stanowiska - anonimowo łatwiej ujadać co?
1
anonim 2015-10-09 14:34:13
Dziwnie się czyta pozytywne opinie, po tym jak się pracowało w tej firmie :( Kto to dodaje?

1
Była 2015-10-09 14:35:27
Dziwnie się czyta pozytywne opinie, po tym jak się pracowało w tej firmie :( Kto to dodaje?
Th4i4 2015-10-10 11:41:25
Zupełnie nie rozumiem pojawiających się tutaj zarzutów. Zgrana, wyluzowana ekipa. Wyrozumiałe szefowstwo. Jak tylko pamięta się szacunku do współpracowników to nie ma żadnych problemów. Ludzie w Veneo mają bardzo dużą wiedzę ekspercką. Warto tu pracować.
1
trol 2015-12-10 01:56:51
I przeszedłeś się?
off 2015-12-17 13:36:43
Bardzo słabo. Chaos, szefowe nad niczym nie panują. Zleconych miliard projektów na raz, w efekcie czego nic nie jest zrobione raz a dobrze. Marnowanie czasu.
5
lucy 2016-01-07 08:04:53
Pozytywne opinie dodaje szefostwo, do czego sami się przyznali :) Porażka z tą firmą. Totalny brak profesjonalizmu, ludzie na stanowiskach specjalistycznych raczej z przypadku, wszyscy obgadują siebie nawzajem :) - kiepska atmosfera, a przede wszystkim jeden wielki bałagan. Zastanówcie się, czy naprawdę chcecie w takim miejscu pracować...
6
JWIL 2016-01-11 13:45:55
Okropna atmosfera,obgadywanie,niektórzy pracownicy z rozbujałym ego. Najgorszy jest chaos, co innego na rozmowie i w rzeczywistości, brak sprawnej komunikacji. Mam wrażenie że niektórzy pracują tam przez przypadek.
Ludzie pracują na umowę o dzieło albo zlecenie!!!Chyba pracodawca nie ma w intencji mieć stałych pracowników DO TEGO JESZCZE niska pensja.
Lepiej dwa razy przemyśleć czy chce się być w takim miejscu...ja zignorowałam opinie a później wszystko się zweryfikowało będąc w Veneo...Nie polecam!!
4
fdssd 2016-01-14 12:30:05
To co ci napiszą w ogłoszeniu to jedno a to co tam zastaniesz to już zupełnie inna bajka.
2
Pikiel 2016-03-31 22:39:12
Mają klientów których obsługują od lat wiec chyba nie jest z nimi tak zle. Śmiac mi się chce z negatywnych opinii - a dlaczego nikt nie pisze czemu tam juz nie pracuje. A moze sie opierniczaliscie i zostaliscie wywaleni? Caly ten go work to smietnik hejterow ktorzy sobie chca poujadac na pracodawce. Sory jak dla mnie jestescie kompletnie niewiarygodni
1
Pimpek 2016-05-04 09:48:20
Byłam u nich na stażu przez 3 miesiące. Nie dostałam po nim pracy, chociaż były inne osoby po stażu, które pracę dostały i z tego co wiem pracują tam nadal. To chyba po prostu nie jest praca dla mnie. W tej branży trzeba wbrew pozorom mieć twardy tyłek.
Krzak 2016-07-28 07:08:32
To był mój drugi staż w agencji i musze przyznać, że w veneo spoko. Jest trochę chaosu, ale to co przeszedłem w poprzedniej - bez porównania. Szefowie starają się w miarę dobierać coraz ciekawsze projekty, które wymagają ruszenia głową no i z tego co widziałem po sobie ale też po innych, jeśli komuś nie idzie w jednym temacie, to zmieniają zadania na takie, w których się sprawdzasz. Są szkolenia, wyjazdy integracyjne, a jak się jeszcze studiuje bardzo idą na rękę jeśli chodzi o godziny pracy.
jula 2016-09-13 16:38:45
skoro jest tu tyle ex -pracowników, to napiszcie prosze wprost ile sie tam zarabia, konkretnie w dziale pr/marketing :) bardzo jestem ciekawa
Krzysiek 2016-09-30 14:20:55
Byłem na darmowym stażu w Veneo jakieś 3 lata temu.

Rozmowa kwalifikacyjna była mało sympatyczna. Miłościwie panująca p. Beata Mordarska kazała mi czekać 0,5 godziny na siebie, a na samej rozmowie mówiła mi jak bardzo się nie nadaję, a jednak na staż mnie wzięła. Miałem pomagać przy SM (miałem już wcześniejsze, drobne doświadczenie) ale roboty było tyle co kot napłakał - nie miałem oficjalnego opiekuna, dostawałem jakiś drobne kwestie do ogarnięcia. Jedyna ciekawą rzeczą były "burze mózgów" przy przygotowywaniu ofert dla potencjalnych Klientów. Atmosfera ujdzie, dzięki niektórym współpracownikom i towarzyszom niedoli - stażystom. Szefowa koszmarna - nie często spotyka się tak nieuprzejmego człowieka. Z tego co wiem to nikt kto wtedy tam pracował przy SM czy kreacji już tam nie pracuje - odeszli do lepszych firm/agencji. Pracowałem na własnym sprzęcie.

Po 3 miesiącach stażu nie dostałem nawet papierka, że go odbyłem - "bo się nie sprawdziłem" (dla dociekliwych dalej pracuję w branży i jakoś nikt na mnie nie narzeka;)).

Generalnie to widać, że na rynku dalej są - więc robotę muszą odwalać wystarczająco dobrze. Ale ogólna atmosfera, brak motywowania, a do tego marny stan sprzętu w biurze dyskwalifikują tą agencję jako miejsce pracy.

P.S. Nawiązując do komentarzy u góry - faktycznie "kuchnia" jest w łazience i jest tam też wanna ;)
1
pazurek 2016-09-30 14:49:53
darmowy staż, hmm,.,. a czy coś się zmieniło od tamtej pory i czy może istnieje teraz możliwośćź odbycia w firmie stażu jako forma płatna?> zależy mi na pieniaszkach
Zostaw swoją opinię o Veneo Sp. z o.o. - Kraków
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Veneo Sp. z o.o.