brak logo

Strima Sp. z o.o.

Swadzim

Opinie o Strima Sp. z o.o.

Anonim 2012-08-31 23:11:33
Nie polecam tej firmy, szkoda zdrowia i czasu.
1
obiektywny 2012-10-02 19:03:15
A ja się nie zgadzam z przedmówcą. W Strimie jest pasja, są umiejętności i wielka marketingowa mądrość. Warto tu pracować. Dotychczas jest to najciekawsza praca w moim życiu.
Uczciwy 2012-10-08 02:20:29
Cóż z Ciebie za pracownik (przepraszam, pracownica), która pracuje w firmie, której aż tak nie lubi by się cieszyć z negatywnych, kłamliwych komentarzy o niej a smucić z ich usunięcia. Boisz się o swoje bezpieczne miejsce pracy i zniechęcasz innych?
Mylisz się, Strima nie skorzystała, więc Twoje puszczenie oka z przekąsem jest mocno chybione, podobnie, jak wcześniejszy złośliwy komentarz. Dodatkowo, w sposób perfidny wykorzystujesz zaufanie prezesa, który obdarzył Cię "wiedzą", którą fałszywie interpretujesz.
2
pamiętający 2012-10-17 20:02:43
Masz wiedzę sprzed 10 lat, wtedy siedziało się czasami do nocy, by dzisiaj już tak być nie musiało. A nawet, gdyby czasami trzeba było posiedzieć? Co z tego, gdy za to uczciwie płacą. A szczerze mówiąc, nie pamiętam już kiedy, ktoś musiał siedzieć do nocy, za wyjątkiem przychodzących na nocną zmianę pilnujących:-).
pamiętający 2012-10-17 20:09:40
Jak ktoś robi głupie błędy, to niech Bogu dziękuje, że Prezes woli go opieprzyć, aniżeli wywalić z roboty.
bardziej doświadczeni 2012-11-07 18:41:12
Zastanów się sam co i o kim piszesz. Podpisz się imieniem i nazwiskiem, bo opisujesz osobę, którą znamy. Jak poznamy Ciebie to się pewnie okaże dlaczego piszesz półprawdy. Odreagowuj swoje słabości patrząc w lustro i oceniając najpierw siebie.
klient 2012-11-09 05:37:59
Jak na razie prezes zrealizował wszystkie obietnice, jakie złożył. Od zera, wspólnie z zespołem, doprowadził Strimę do europejskiej czołówki. W Polsce są najlepsi. Pewnie kilka miernot z tego powodu odpadło z peletonu a teraz wypluwają swoje żale na tym forum.
Jana 2013-10-18 21:42:58
Moja ocena nie dotyczy firmy jako całości, tylko polityki kadrowej - Mogą podziękować pracownikowi po jednym miesiącu na 3-miesięcznym okresie próbnym, bez podania konkretnej przyczyny, z dnia na dzień, bez uprzedniej rozmowy, za "brak odpowiedniej osobowości" - i wcale nie chodzi tu o konfliktowość albo niewywiązywanie się z obowiązków.
2
Paweł 2013-11-17 23:00:32
Pani Jano, jest Pani pierwszą osobą, która zdecydowała się na wpisanie krytycznej opinii na tym forum pod własnym imieniem. Dzięki za uczciwość, bo jak myślę jest Pani tą samą Janą. Jestem pod wrażeniem, dlatego odpowiem osobiście mimo, że obiecałem sobie już nie angażować do dyskusji na tym forum Anonimowych Antybohaterów. Podpisuję się także prawdziwym imieniem. Podziękowano Pani za współpracę pod moją nieobecność. Prosiłem, by zrobiono to delikatnie, gdyż poza wolnym uczeniem się i słabym rokowaniem na przyszłość, nie można było zarzucić Pani lenistwa lub złej woli. Jak Pani sama zauważyła podano jednak przyczynę "brak odpowiedniej osobowości". Być może ze względu na potrzebę delikatności, o którą prosiłem, jest to określenie zbyt ogólnikowe. Skoro jednak zdecydowała się Pani na cytaty, to i ja zacytuję Pani wypowiedź z momentu otrzymania wypowiedzenia. "To może ja się więcej postaram". Czyż to nie oznacza, że Pani mogła się postarać już wcześniej, ale do momentu otrzymania wypowiedzenia robiła to Pani tylko w sposób minimalny? Napisała Pani również, że mogą podziękować pracownikowi "bez uprzedniej rozmowy". Czy było tak w Pani przypadku? Jak Pani wie, trójka nowo przyjętych osób (w tym Pani) była uczona codziennie, na koszt firmy. Był to rodzaj akademii. Uczono Was marketingu, spraw fachowych, obsługi systemu komputerowego, etc. Rozmawiano z Wami codziennie. Osobiście kilka razy komunikowałem Paniom nasze opinie i spostrzeżenia. Napisała Pani też, że nie chodziło nam o niewywiązywanie się z obowiązków. To oczywista prawda, bo na tym etapie szkolenia, poza przychodzeniem do pracy i koniecznością przyswajania wiedzy, żadnych obowiązków Pani nie miała. Z trójki nowo przyjętych osób zrezygnowaliśmy ze współpracy z Panią wywiązując się w 100% z naszych zobowiązań. To my Panią uczyliśmy, za nasze pieniądze. Gdy się zorientowaliśmy, że Pani sobie nie poradzi, najładniej, jak to było możliwe podziękowaliśmy. A Pani w zamian za naszą uczciwość i odpowiedzialność, wpisuje na tym forum, coś w rodzaju krytyki? Proszę spojrzeć w lustro i sobie odpowiedzieć na pytanie, czy zasłużyła Pani na pracę w firmie Strima?
Na koniec jeszcze przykład odwrotny, prawdziwej bezwzględności, pracownika w stosunku do pracodawcy. Panią Monikę, Pani koleżankę z nowo przyjętej trójki szkoliliśmy ponad 3 miesiące, płacąc jej bardzo przyzwoicie, a ona, w czwartym bodajże miesiącu, z łatwością oświadczyła nam, że właśnie otrzymała pracę o której marzyła od roku i bez skrupułów odeszła. Czy mamy teraz na tym forum podać jej nazwisko, by nowy pracodawca dowiedział się jak będzie bezwzględna również w stosunku do niego, gdy otrzyma jeszcze bardziej wymarzoną pracę? Nie, ponieważ miała prawo odejść. Ale dokładnie takie samo prawo mieliśmy my, jako pracodawca, rezygnując ze współpracy z Panią. Koszty wynagrodzeń i ubezpieczenia społeczne Waszej trójki, w okresie pierwszych trzech miesięcy (Pani tylko przez miesiąc), przekroczyły 25 tysięcy złotych. Koszty Waszych szkoleń to z pewnością kolejne 10 tysięcy. Płaciliśmy Wam 3 tysiące/miesięcznie brutto, w czasie branżowego szkolenia, bo nie posiadałyście prawie żadnej wiedzy fachowej. Myślę, że to całkiem przyzwoicie i uczciwie. Aplikując do pracy w Strimie oczekiwała Pani znacznie niższego wynagrodzenia, ale my nie chcemy zatrudniać słabo zarabiających pracowników, zależy nam na zdolnych i zaangażowanych, a w konsekwencji, dobrze wynagradzanych współpracownikach. Wydaliśmy więc około 35 tysięcy złotych i z Waszej trójki, po trzech miesiącach, pozostała Pani Maria, najzdolniejsza i najbardziej zaangażowana. Cieszymy się na równi z Panią Marią, która była warta inwestycji w całą Waszą trójkę, ale wolelibyśmy by z nami pozostały wszystkie Panie. Zapewniam Panią, że przyjmowanie do pracy i zwalnianie, lub zwalnianie się, pracowników, to żadna przyjemność dla pracodawcy. I byłoby dobrze by pracownicy wreszcie to zrozumieli.
Wspominam Panią jako osobę przyzwoitą i solidną, warto by oprócz już posiadanych dobrych cech osobowości, pamiętała Pani również, że warto najpierw oceniać siebie a potem innych. Życzę Pani dobrej pracy i powodzenia w życiu.
2
Pracownicy 2014-09-20 13:22:07
Zapraszamy do firmy Strima, wszyscy zainteresowani mogą osobiście ocenić nasz stan ducha. Średnia optymizmu i przyjemności z pracy przekracza z pewnością średnią krajową, nie mówiąc już o średniej branżowej.
2
aplikant 2014-11-06 13:21:30
Byłem na rozmowie kwalifikacyjnej w firmie Strima. Bardzo miła i przyjazna atmosfera. Nikt nie wyglądał na frustrata, a firma na najwyższym poziomie. Czytałem te opinie wcześniej i sam byłem ciekawy co mnie tam czeka. A tam miła atmosfera, rzeczowa rozmowa. No zobaczymy.. może niedługo będę tam pracował :)
2
bezstronny 2015-06-28 22:35:51
Właśnie zamierzam do Was zaaplikować. Poczytałem i doszedłem do wniosku, że jedyną barwną postacią w tej Strimie jest prezes. Jakby nie on, to mielibyście tam nudy. Widać, że ktoś stworzył Wam fantastyczną atmosferę do pracy, bo nikt się na nikogo nie skarży, jedyny winny wszystkiemu jest prezes. Facet ma [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] wziął na klatę wszystkie żale, wszystkich niezadowolonych. W innych firmach jatka, wszyscy walczą ze wszystkimi, a u Was sielanka. Wszyscy się kochają, żadnej krytyki koleżeństwa, tylko prezes jakiś dziwny. No to pozazdrościć.
1
Zostaw swoją opinię o Strima Sp. z o.o. - Swadzim
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Strima Sp. z o.o.