logo coltel

coltel

Toruń

Opinie o coltel

nowa 2016-02-26 14:55
No nie każdy,ja tu pracuje od tygodnia,dostałam się,ale starałam sie o prace razem z bratem i on nie przeszedł.Jego problemem jest to, że jest troche nieśmiały,zawsze był i mówił,że na rozmowie miał trudności z przytoczeniem dobrych argumentów(w tej pracy jest to jednak ważna umiejętność),także wstrzymałabym się z oceną,że biorą wszystkich jak leci,trzeba mieć pewne predyspozycje.Pozdrawiam.
mimi 2016-02-27 19:29
I jak bylo na szkoleniu ? :)
1
zombi 2016-02-29 10:13
praca na chwilę ok, na stałe - desperacja!
4
klara 2016-02-29 21:48
szkolenie spoko,dużo ćwiczeń,jutro zaczynam pracę ;)
1
Nina 2016-03-01 19:20
Jak długo trwa szkolenie? I czy w miesiącu jest jakaś minimalna ilość godzin do przepracowania?
klara 2016-03-01 21:33
szkolenie trwało ok 5 godzin, a godziny są ustalane indywidualnie, także każdy ma inaczej, ja dziś jestem po pierwszym dniu....łatwo nie było, ale dałam rade ;)
2
Kris 2016-03-04 11:01
na ich profilu na fb jest info, że jeszcze rekrutują
2
lolo 2016-03-06 11:54
mozna pocwiczyc cierpliwosc w tej robocie, tam cie tak naucza cierpliwosci, ze juz w pozniej w zadnych sytuacjach w zyciu nie bedziesz jej tracil czleniu, pzdr
3
Iguś 2016-03-07 09:15
kto lubi gadać do rzeczy albo też nie do rzeczy niech próbuje, może się sprawdzić
2
rychu 2016-03-07 09:54
lolo to raczej plus, bo w dzisiejszych czasach mało kto potrafi trzymać nerwy na wodzy
3
Ada 2016-03-10 11:23
bardzo niszczą się struny głosowe :[
2
kamil 2016-03-12 11:03
głos w callcenter jest narzędziem pracy, podobnie jak u nauczycieli czy szkoleniowców, ważne by dbać o jego regeneracje
3
nivi 2016-03-20 14:49
w call center nie powinno się gadać 10h! niby wielka zdrowotna firma haha
3
wiemipowiem 2016-03-21 20:20
serio, 10 godzin? :D zmiany są dwie: 8-16 lub 13-21, jeśli ktoś CHCE może pracować krócej lub dłużej, godziny są kwestią dogadania, ale na pewno nikt nie jest zmuszany do pracy po 10 godzin :D
1
nivi 2016-03-21 22:06
ja byłem zmuszany do pracy po 10 h w soboty, ledwo siedziałem, ledwo widziałem na oczy, zorientuj się dobrze
10
wiemipowiem 2016-03-22 21:52
to musiało tak być kiedyś, teraz sobota to 9-17 :)
1
płachta 2016-04-12 15:08
było tak, że walili 10 h chciałeś czy nie chciałeś - i to w sobotę!
6
Joli 2016-05-06 12:17
jest ok
tabasko 2016-06-12 14:26
nie było tak najtragiczniej, ale żeby powiedzieć, że było dobrze to już by było kłamstwo ;)
2
Eliann 2016-06-14 11:12
Informacje z wczorajszej rozmowy o prace w Coltel: trzeba wypracować 170 godzin w miesiącu, żeby dostać 9zł brutto (osoba nieucząca się) lub 12zł (ucząca się). Praca na zmiany po 8h od 8:00 lub na 13:00 (jeden tydzień chodzisz na pierwszą zmianę, drugi tydzień na drugą). I do tego jedna sobota w miesiącu na 10h (opcja obowiązkowa). Trudno powiedzieć dla kogo ta praca: nieuczący się ma 7zł do ręki, czyli w miesiącu nawet nie najniższą krajową, a uczący się w żaden sposób nie pogodzi tego z utrzymaniem się na studiach.
3
Stefekzrohanu 2016-07-01 08:09
Mi się podoba, trzeba mieć trochę cierpliwoiści, a jak tego nie masz to się nauczysz :D ja przyszedłem na wakacje. Ekipa spoko, atmosfera fajna. Bywają trudniejsze dni ale to jak wszędzie.
1
fight4freedom 2016-07-07 13:29
Nikomu nie polecam pracy w tej firmie. Jeden wielki chaos, a na zmiany przychodzi więcej ludzi niż stanowisk pracy. Tym sposobem pracując od 8 kierownictwo i team leaderzy wywalają do domu już o godzinie 11, żeby zwolnić miejsca dla kolejnych ofiar. Nic dziwnego, że cały czas szukają nowych pracowników, jak to w każdym call center. Zwolniłem się z tego tworu i jestem cholernie szczęśliwy! ;) Naprawdę współczułem ludziom, do których wydzwaniałem. Praca na słuchawkach - nigdy więcej.
17
Lolita 2016-07-12 10:12
Witam, dostałam propozycje pracy w Bydgoszczy. Pracował ktoś tam? Jakie opinie?
AugustWielki 2016-07-12 23:44
Można się dogadać. Pracuję od miesiąca i jest spoko.
koko 2016-07-21 19:51
i jak bylas na rozmowie?
Lolita 2016-07-26 17:24
Byłam, pracuje już tam drugi tydzień, ale chce się zwolnić, bo praca nie spełnia moich oczekiwań, ale się boję, że kare zapłace, dlatego staram się wytrwać...
9
N.A.K 2016-07-28 15:01
Ja jutro jestem zaproszony na szkolenie. Poleciła mi koleżanka ze studiów, która pracowała w COLTEL w zeszłym roku i sobie chwaliła.
1
Gall Anonim 2016-07-29 15:05
liczycie na dodatkowe profity?? Zapomnijcie! Pracowałam tam w tamtym roku i dwa lata temu. Wiem jedno: premia za sprzedaż (w sensie jak ktoś zaproszony przez ciebie kupi gary) jest jak yeti - wszyscy słyszeli, nie widział nikt. Jesli chodzi o premię za zielone kropki to wynosi ona 50 zł BRUTTO!! A żeby zarobić jedno zielona kropkę to się trzeba za bardzo napracować, a premię dostają 4 osoby, po jednej z każdej grupy. Jak dostałam tę śmieszną premię i usłyszałam ile to nie wiedziałam czy śmiać się czy płakać. Na żadne inne profity nie ma co liczyć, bo relacje opierają się na wyzysku i wyższości kierowników nad pracownikami, choć tak naprawdę są oni od nich niewiele starsi, a kierowników mają za wytrwałość tam a nie ze względu na kompetencje. Chociażby taka kierowniczka Angelika.
19
Aleks 2016-08-01 21:23
Potwierdzam
10
;) 2016-08-14 00:01
To chyba było kilka lat temu, bo od dwóch lat pracuję się tam 9-17 to ty się zorientuj ;) Pozdrawiam
byly pracownik 2016-09-15 01:51
Na duże zarobki nie ma co liczyć !
*Przykładowo przychodzi sie na 8.. nie ma miejsc, wiec nie obchodzi ich to nic po prostu masz iść do domu.
*Często wywalają po paru godzinach pracy bo nie ma miejsc dla drugiej zmiany.
*O wolny dzień trzeba sie mocno naprosić, a jeżeli już dadzą to w inny dzień trzeba przyjść 8-13 16-21 ( tak wiec cały dzień w pracy)
*żeby pójść szybciej do domu chociaż pol godziny tez nie pozwolą
* na stanowiskach panuje brud.... Pełno kurzu, włosów, słuchawki śmierdzące ...
SZCZERZE ODRADZAM !!!!
14
Pracownik 2016-09-16 12:55
Macie juz wyplaty na koncie???
Kate 2016-09-16 23:40
Mamy . To w dużej mierze zależy od banku
xxxmisiaxxx 2016-09-22 19:22
Wczoraj wysłałam cv o coltela w Toruniu ? czy kto jest z Torunia, kto mógłby mi powiedziec jak tam jest ?
kasiaa 2016-09-25 04:30
Potwierdzam .
4
Pracatoruń 2016-09-28 01:01
Ogólnie nie polecam pracy w tej firmie. Strasznie monotonna praca, zresztą jak w każdym callcenter, ale nie o to chodzi.
-Kierownictwo jeżeli wgl można tak ich nazwać tylko chodzi, udajac nadzorowanie pracy ( jeżeli coś nie idzie gorszy dzień, malo zaproszeń to wtedy mają wielkie, niewyjaśnione pretensje to wszystkich o wszystko)
-Na początku staraj się być mili i profesjonalni ale później nie jest już tak kolorowo. Jeżeli chcesz dzień wolnego, źle się czujesz to musisz się bardzo naprosić a jak już Ci dadzą to trzeba później to odrobić. I pomimo tego, ze jest to umowa zlecenie jak jesteś chory musisz przynieść zwolnienie lekarskie. Oraz trzeba przepracować 3 soboty w miesiącu 9-17, praca na zmiany 8-14.30,16 lub 13,14.30-21
-Komedią dodatkowo jest to ze nawet nie potrafią chociaż w przybliżeniu policzyć ile osób na jaka zmianę przychodzi ( od godziny 11,12 wywalają ludzi bo przychodzą kolejni, a po godzinie 16 zostaje 1/3 pracowników )
-dzwoni się do godziny 21 i od 8 jest za wcześnie ale przede wszystkim za późno aby zawracać ludziom głowę
-czystość na całym obiekcie pozostawia wiele do życzenia. Same stanowiska z komputerami są zakurzone pełne śmieci. Chociaż to już kwestia wychowania samych konsultantów.
-jeżeli chodzi o zarobki. Jak nie masz statusu ucznia czy studenta to naprawdę trzeba wyrobić sporo godzin aby były to jakiekolwiek w miarę pieniądze. W każdym bądź razie szału nie ma bo nie ma co liczyć na dużą prowizję.
12
lalove 2016-10-05 09:11
Z CAŁEGO SERCA NIE POLECAM.

1. teamleaderzy - głownie sztuczny tłum pracowników, którzy nic nie robią i aż dziw, że nie zostają zwolnieni, ponieważ nie sądzę, aby byli dla firmy rentowni - za wyjątkiem Bartka i Magdy, którzy awansowali stosunkowo niedawno, żadne z nich nie zna się na niczym. Artur powtarza tępe regułki o czasie bezczynności, Justyna natomiast nie potrafi rozwiązać najbłahszego problemu z komputerem - jej życiową dewizą jest "zrestartuj".
2. kierownicy - gówniarze będący na poziomie rówieśniczym z konsultantami i na każdym kroku próbujący pokazać swoją wyższość nad nimi "ha, Ty się męczysz i w najlepszym przypadku dostaniesz 1600zł, ja nie i dostaję 2 razy więcej!" - na tym opiera się ta relacja. Jeżeli nie ma w pobliżu teamleaderów - nie ma mowy, żeby udzielili jakiejkolwiek pomocy bądź odpowiedzi na pytanie, bo przecież to nie należy do zakresu ich obowiązków. Bywa, że jak masz gorszy wynik, nie odpowiedzą nawet "cześć". Mowa tu oczywiście o dwóch blondynach, z którymi nikt nie chce mieć nic wspólnego, Piotrek jest w porządku. Kiedyś była jeszcze Marta, która ogarniała, ale tam im sie jest lepszym, tym większe ryzyko wylotu na wyższym stanowisku.
3. sama praca monotonna, bazy (o ile można to w ogóle tak nazwać) na bank kradzione, a jeśli nie, to na pewno Coltel nie jest upoważniony do kontaktu z ludźmi, do których dzwoni. Żeby było śmieszniej, konsultant nie może nawet odpowiedzieć na pytanie, czy na prezentacji będą gary, żeby ominąć ustawę mówiącą o zakazie wydzwaniania w celach marketingowych do osób, które nie wyraziły na to wcześniejszej zgody. Cóż, dziwię się, że nikt się jeszcze nimi nie zainteresował... Ja sama zastanawiam się nad GIODO albo PIP, może odpowiednie jednostki sprzątną w końcu z powierzchni ziemi tą pożal się Boże, placówkę.
4. czystość, tak jak ktoś wcześniej wspomniał, nie jest winą samych konsultantów. stanowisko nie jest przypisane do konkretnej osoby, dziennie na jednym mogą siedzieć nawet 4, więc jaką mam pewność, że jak posprzątam, to ktoś nie naświni? poza tym następnego dnia będę już gdzieś indziej. same władze firmy, o ile istnieją, nie pokuszą się nawet o pomoc sprzątającą raz w tygodniu, stan podług i mebli wzywa o pomste do nieba, mimo, że do pedantek nie należę.
Ludzie, pracuję w innym callcenter, w Toruniu jest ich masa, nie rozumiem osób tam pracujących, że dajecie się upadlać za najniższą krajową miesięcznie. Soboty pracujące... Też coś. Łącznie zmarnowałam tam pół roku swojego życia. NIE POLECAM.
17
Lenon 2016-10-19 09:26
Jeśli chodzi o pracę w Bydgoszczy to zupełnie inaczej wygląda niż to co piszecie o Toruniu. Czysto w miarę, kierownicy i tim liderzy wporzadku, pomocni. A i kasa nie najgorsza ...
1
amster dam dam 2016-10-19 09:32
zastanawiam się czy we wszystkich lokalizacjach jest takie samo wynagrodzenie i czy na starcie proponują ci takie same warunki zatrudnienia - chodzi mi konkretnie o stanowisko konsultanta telefonicznego
1
Joguś 2016-11-07 16:57
Czy jest ktoś kto pracował w COLTEL w Bydgoszczy i zrezygnował przed 30 dniami, lub przestał tam po prostu chodzić?
3
Zdegustowana 2016-11-29 13:12
No ja akurat wypowiem się co do Bydgoszczy.
Jak na moje - tragedia. Traktowanie umowy zlecenie jak umowę o pracę. Każą odrabiać godziny, mimo iż np. ma sie już ileś tam nadgodzin, ale to nie działa wstecz (żenada), każą również przynosić zwolnienie lekarskie, mówiąc na to L4. Nie wspomnę o układaniu grafiku, który rzekomo jest elastyczny, a jak przyjdzie co do czego to spina, bo jak śmiesz pracować do 19 czy 20, jak pracujemy do 21. A no właśnie... dzwonienie i wkurzanie ludzi do godziny 21, szczerze? Absurd, dzwonienie z zaproszeniami powinno byc max. do godziny 19-20. Ach i te czerwone i zielone kropki, sie zastanawiam czy to praca, czy przedszkole?
No i problemy przy wypowiedzeniu. Z całego serca nie polecam.
14
Zniesmaczona 2017-02-20 11:33
Masakra !!! Wypłata nie na czas w umowie pisze że do 15 dzisiaj jest 20 a nadal jej nie ma.. do pracy chodzi sie dla jednego...Pieniedzy nie za darmo ! Oczywiście do tego oszukują ze wszystkim źle traktują ludzi NIE POLECAM NIKOMU
6
Aksolotl 2017-02-22 16:39
Czy Coltel naprawdę ma swoich pracowników w tyłku? Dostałam dziś sms'a mówiącego, że PIT-11 można odebrać w oddziale przy ul. Grudziądzkiej. Pracowałam tam w 2014, PIT otrzymałam wtedy pocztą. Wróciłam w 2016 i wypełnialiśmy wtedy formularze mające umożliwić wysłanie PIT'ów mailem. Dostarczenie tego druku jest obowiązkiem pracodawcy, a ja mam odbierać go sobie osobiście. Tak się bawić nie będziemy - czekam na przesyłkę lub e-mail.
4
Juzio 2017-02-22 23:03
Dziś o tym mowili... jak mejl był nieczytelny to nie wysyłali tylko można go odebrać. Ale jak sie nie odbierze to z Warszawy wyślą pocztę normalnie. Nie ma co sie denerwować :)
1
ja 2017-02-23 15:26
ty 'zniesmaczona' - a ty papiery od wyplaty podpisalas?bo jak nie to sie kasy nie spoddziewaj ;p
a po pit to idzcie sami, szybciej bedziecie sie mogli rozliczyc glupki ;p
2
Zuzanna 2017-04-04 10:45
Pracujesz w coltel? Chętnie dowiemy się więcej na temat tego jak wygląda Twoja praca. Co uważasz za jej największy plus?
Tito 2017-04-21 19:37
Taaaa pracuje tam i plusów nie widzę...w porównaniu do innych cc to na coltel brak słów :)
4
Szczerośćtopodstawa 2017-04-22 22:57
Bydgoszcz - Od nowego roku nowa stawka a pracodawca i tak wprowadził kary np. za zwroty zaproszeń, które nie dotarły - nieważne czy klient cię oszuka czy popełnisz błąd. Tak samo w przypadku nie przyjścia do pracy jak i nie przyjścia do pracy po wypowiedzeniu umowy. Przy podpisaniu umowy podpisujesz też tabelę kar, której Ci nie oddadzą. Wybory na Teamleadera raczej ustrawione w Bfg wygrywają tylko i wyłącznie kobiety, jakby bali się że dyrektorka i kierowniczka oraz reszta teamleaderek zostanie zdominowana przez mężczyzn. Mało tego te wybory to jakaś forma psychoprzemocy gdzie potrafią Ci zadawać pytania typu "jakiego kłamstwa używasz najczęściej i dlaczego" oraz "macie polemizować między sobą, które z was ma zostać teamleaderem i dlaczego. Jeden z konsultantów zepsuł krzesło to i wlepili mu 60 zł kary, nieobchodziło ich fakt że siedziało na nim 100 innych osób. Rotacja niesamowita, tyle samo ludzi odchodzi jak przychodzi. Ogólnie kierownicy żerują na twojej naiwności, niewiele mówią nt. Twoich praw notoryczne spóznianie z wypłatami, w styczniu zdarzyła się 5 dni po terminie mimo iż pracodawca zarzeka się iż będzie zlecał wpłaty do 15-go bieżącego miesiąca. Zaś w kuchni w lodówce znajdziemy np brązową śmietankę przeterminowaną prawie rok czasu. Jeśli nie będziesz robił wyniku to wręczą Ci wypowiedzenie. Żądają L4 jak zachorujesz mimo iż to Umowa Zlecenie. Sprzęt rozpada się w dłoniach. Ponadto jedna z teamlederek zabawiała się w "polowane na czarownice" - powiedz coś nie tak przez słuchawki do sąsiada obok i się to nagra tov woła Cię każe to odsłuchiwać i komentuje treść Twoich prywatnych rozmów. Każą też okłamywać swoich klientów poprzez recytowanie tępych zdań ze skryptów. Jeden z najgorszych możliwych zakładów pracy w Bydgoszczy.
11
o.r.a.s 2017-04-24 23:41
W Toruniu jest tak samo, prawdziwy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przetrwania ! Ale już nie coltel tylko ORTEL..ludzie jak najdalej od tej firmy ! Z dnia na dzień dostajesz wypowiedzenie nie wiedząc nawet za co, nie ważne czy pracujesz dwa dni, miesiąc czy 4 lata ! Nawet głupiego "dziękuję" kierownictwo nie umie powiedzieć..ojjj chyba toruński oddział jest bliski upadku..a wypłaty ?? Cud, ze jednak pojawiły sie na koncie..odradzam pracy w ORTELU W TORUNIU !
6
jaaaaa 2017-05-19 18:15
czy ortel w bbydgosczy i ovista group (rachunki za gaz) to ta sama firma czy tylko jest to umieszczone w jednym budynku?
1
Zostaw swoją opinię o coltel - Toruń
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie coltel