brak logo

Super-Pharm Poland

Warszawa

Opinie o Super-Pharm Poland

ochrona 2016-01-20 11:14:34
W wielu sklepach jest jeden ochroniarz na zmianie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] tylko czekają aż pójdzie sprawdzać pracowników, a na sklepie nikt nie zwraca w tym czasie uwagi na klientów
bzyku 2016-02-10 11:12:41
jako pomoc apteczna lub magazynier ile mozna zarobic ?
viki04 2016-02-10 15:45:57
Jako pomoc apteczna ok .1000 zł na rękę
viki04 2016-02-10 15:47:31
Ale chyba nie w superpharm
2
pracownik spp 2016-02-14 11:52:04
To sporo awansowałaś, ponieważ ja pracuję w SPP Białystok ponad 8 lat i nic zero podwyższki
2
ciekawy 2016-02-24 16:49:00
jak wyglada grafik magazyniera ?
Kasha 2016-02-28 16:36:12
Magazynier pracuje od pon do pt od 8-16 za najniższa krajowa. O ile dostanie umowę o pracę. Chodzi mi o katowice
Kasha 2016-02-28 16:54:49
Super pharm to najgorsze [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] Zapieprza się jak wol za 960 zł jeśli masz umowę o pracę. Najwyżej 3/4 - 960 zł. Dyrektorka po psychologii która wykorzystuje w najgorszy sposob. Ma swoje ulubienice którym daje prezenty i ma też osoby na których wylewa swoje frustrację, mieszając je z błotem za nic. Za to że ma zły dzień. Obrabia [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] za plecami,sądząc że nikogo nie ma w magazynie. Zero doceniania i szacunku z jej strony. Wszyscy normalni uciekają stamtąd. Nie chcą być częścią tego syfu. Ryba psuje się od glowy
3
ciekawy 2016-03-01 14:09:06
a jaka jest roznica w SP miedzy pomoca apteczna a magazynierem ?
2
Kasha 2016-03-01 18:44:05
Magazynier a pomoc apteczna to prawie to samo. Magazynier pracuje na dziale ogólnym,odbiera dostawy, ksieguje. Pomoc apteczna robi to samo ale na aptece i do tego wykłada towar należący do apteki
ciekawy 2016-03-22 15:20:17
magazynier w weekendy pracuje czy pn-pt ?
Kasha 2016-03-31 20:39:46
Od pon do pt
Kajak 2016-04-07 21:40:17
pracowałem na magzynie w arkadii i targówku. polecam arkadie, bo tam pracuje sie w trzy osobowym zespole i chłopaki na prawde są normalni. współpraca i atmosfera fantastyczna. menadzerki z działów to hołota, jedna podnieca sie mozliwoscia inwigilacji swoich pracowników, a druga z działu ogólnego obgaduje i krytykuje innych, choc sama nie umiem znaleźć nipu dostawcy. ogólnie prymityw i przykład niekompetencji z wysokim czołem. dyrektor, patrzy sie na ciebie jak na powietrze jeśli czegos od niego chcesz, gburowaty. praca znośna, bo zawsze jest ktos ci pomoze, choc dostawy umieja byc duze. do targówka trafiłem, bo byłem "za wolny". tam w zwykłym okrsie jeden magazynie starczy, ale w sezonie światecznym, gdy dowali 15 palet towaru jest sie samy. raz zostałem zjechany, bo przerzuciłem tylko 8 palet towaru w ciagu dnia (ksiegowanie, skanowanie, rozkładanie). pani kamila, menadzer działu oglnego pomagała mi krzyczac nad uchem"k*, co za [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot;.atmosfera, pełna układów, układzików. nikt nie szanuje cudzej pracy.atmosfera pełna donosicielstwa i hipokryzji.typowy [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] przyjsc, popracować i uciekać do czegokoliwek innego!
1
ukochana 2016-04-17 00:17:57
A co powiecie o SPP w Bytomiu? Ktoś coś?
2
mg 2016-04-21 13:55:01
Odpuśćcie sobie tą firmę, taka dobra rada.Szkoda zdrowia i nerwów.
2
Magazyn 2016-04-26 16:45:42
No właśnie, wysoka rotacja, ciągle ktoś się zatrudnia, bo ciągle ktoś odchodzi. Ja pracuję od listopada 2015 i nie ma tam już 6 osób, które poznałem, jak zaczynałem. Dwie już o tym myślą i do czerwca ich nie będzie. Ja też wkrótce odchodzę. Pracownicy po cichu rzucają najgorszym mięsem na warunki (koszmarne zaplecze socjalne, nawet nie ma się gdzie przebrać), zero szacunku, głodowe płace i każdy z kim rozmawiałem traktuje tą pracę tylko "na przetrzymanie". Kolesiostwo menedżerów a pracownik to wróg. Poza tym, straszne marnotrawstwo towaru kosmetycznego, zwłaszcza kolorówki, wszystko w bałaganie, pootwierane maskary, szminki, później takie produkty lekko podrasowane (wyczyszczone i zaklejone na nowo) wystawia się ponownie na półkę. Dobrze, że widziałem, to bardzo uważam, co tam kupuję.
2
asdf 2016-05-04 17:53:41
Ja również pracowałam w Superpharm.. Od jakiegoś czasu już tam nie pracuje, ale pracowałam na tyle długo, że mogę się spokojnie wypowiedzieć i odradzić tam prace komukolwiek.. Najgorszemu wrogowi nie życzyłabym tam pracy i nigdy już bym tam nie wróciła.. Myśle, że każdy to potwierdzi, kto tam pracował.. Nie wiem jak to wygląda dokładnie w innych spp, ja pisze o GALERII KATOWICKIEJ.. O umowach można pomarzyć, nawet jeśli się tam pracuje już np rok, czy też dłużej i w pełni się na to zasługuje.. Choć na rozmowach kwalifikacyjnych, oczywiście obiecują umowy, cały etat i bóg wie jakie pieniądze.. :P Kasa jest mega mała, a do tego trzeba sobie liczyć i pilnować godzin, bo się wiecznie każdemu coś nie zgadzało.. Jeśli chodzi o panią dyrektor tamtejszej placówki to jest jedna wielka masakra.. Ta kobieta nie zajmuje się pracą, dobrem firmy itp, tylko PLOTKAMI, OBGADULSTWEM, życiem innych pracowników, i tym podobnymi rzeczami.. Nawet, jeśli ktoś już tam dawno nie pracuje, bo się zwolnił, czy też dziewczyny zachodziły w ciąże to ona i tak wiecznie obgadywała te osoby, pomimo, że niczym sobie na to nie zasłużyły! Faworyzowała pewne osoby, była niesprawiedliwa.. Nie traktowała wszystkich jednako, jako swoich pracowników, tylko jedne osoby nienawidziła i na każdym kroku im to okazywała, mobbingowała i uprzykrzała im życie, a drugie osoby tak jak już wspominałam faworyzowała i np. często obdarowywała je prezentami.. Co jakiś czas były też organizowane przez firmę, ogólne, różnego rodzaju konkursy, które zawsze wygrywały nowo zatrudnione osoby, żeby dać im motywacje do pracy, lub te faworyzowane przez panią dyrektor :) Nigdy wglądu do wyników konkursów nie mieliśmy, wszystko za naszymi plecami :) Cała stara ekipa się z tamtąd zwolniła, bo wszyscy mieli dość, głównie właśnie pani dyrektor, jej manipulacji i zarządzających tam osób (faworytów).. Były to naprawdę różne wiekowo i życiowo osoby, wszyscy mega pracowici i zaangażowani w swoją pracę, naprawdę, aż żal, ponieważ niczym sobie nie zasłużyli na takie traktowanie.. Nikt nie żałuje, że stamtąd uciekł :) Stąd mój wpis, żeby uprzedzić innych.. Darujcie sobie prace tam.. ŻENADA!
9
gosc 2016-05-05 10:14:44
Ja też jakiś czas temu tam pracowałam ... ogólnie powiem tak praca jak każda inna !jeśli by chodziło tylko o pracę to do dnia dzisiejszego bym tam pracowała !!ktoś napisała o imprezach pracowniczych !! Owszem zgodzę się były mega wypasione ! Ale impreZy to nie wszystko ja np
Wolała bym dostac godna pensje a co mi po imprezie !gdybym miała sama się utrzymać z tej pensji musiała bym od razu po pracy zebrać ! No a najgorsze co w tej pracy było to zakłamanie i fałszywi ludzie !! Na wyższych stanowiskach !!!widzę że nie jedna osoba wspomniała o Pani dyrektor z galerii mogę to potwierdzić !!zresztą Pani manager nie lepsza !!chore jest tam podejście do ludzi jednego lubią to ma z***biscie drugiego nie to ma przej***nr na kaŻdym kroku zj**y i pretensje że jest !!!co roku w tej firmie jest wybierany pracownik roku o ile mozena to tak tam nazwać bo w galerii wystarczyło pracować z miesiąc dwa i było się pracownikiem roku !!i oczywiście nie jest to wybór pracowników jak to jest powiedziane !!tylko fałszywej Pani dyrektor i memager !!!odradzam ta zaklamana firmę ! Nie wiem jak w innym sp ale tam nigdy!!!
6
Puk 2016-05-06 09:12:57
Mogę się pod tymi opiniami podpisać. Praca w galerii katowickiej to dramat. No chyba ze jest się kliką siedzącą w biurze z niekompetentna panią dyrektor, która cale dnie spędza na knuciu, obgadywaniu i poniżeniu pracowników. No chyba ze jest się jej pupilem to zawsze można liczyć na drogie perfumy. rozdawane wolną ręką bądź prezent spod biurka. Atmosfera w pracy beznadziejna, zarobki marne, brak umów o pracę. Ciągłe krzyki i przeklinanie asystentki i opowieści o jej marnym życiu osobistym przeszły już do historii. Obgadywanie pracowników,innych dyrektorów ,przedstawicieli itd to rutyna. Wszyscy uciekają od tej chorej sytuacji jaka zapewnia p.dyrektor uwalniając się od jej klamstw i poniżania. Mam nadzieję że jej przełożeni wezmą w końcu pod uwagę opinię pracowników, którzy odchodzą sami a nie są zwalniani tak jak to przedstawia p.dyrektor (psycholog) .
On1009 2016-05-06 19:23:14
No widzę ze się ludzie wzięli w garść i mówią o tym co ich boli i jak wyglądają realia !!!! Sam tam pracowałem ale odeszedłęm sam na szczęście moje ambicje są większe niż praca w obozie za marne pieniądze.Co do P.Dyrektor to faktycznie porażka jedna wielka PORAŻKA mobing mobing !!! Psycholog który gnębi ludzi poniża ,jej asystentka nie lepsza z każdego się wyśmiewa, wymyślała bajki na temat życia prywatnego pracowników. Pracownicy na nią skargę złożyli publicznie na zebraniu ale pewnie Centrala firmy o tym nie wie a juz nie mówię o Pani menager działu ogólnego tępota taka telefonów nie odbiera wiecznie niema czasu na nic, nie robi promocjii one nie
1
xyz 2016-05-14 14:25:41
Ech ludzie, ludzie... Jak czytam te wpisy to mam wrażenie, że piszą to ludzie, którzy sami nie wiedzą czego chcą. Jeśli ktoś przychodzi do SPP i nie ma żadnego doświadczenia, to przepraszam bardzo, ale na jakiej podstawie chce zarabiać więcej niż najniższą krajową, skoro nie umie NIC ?!
Piszecie, że dyrektor jest beznadziejny w jakimś tam sklepie. Tendencyjne nadawanie na przełożonego, który po prostu musi od pracownika wymagać, bo od niego też szefostwo czegoś oczekuje. W dzisiejszych czasach za olewanie pracy ciężko dostać dobrą pensję.
Zastanawia mnie, czemu żale ciągle wylewają osoby, które już nie pracują?!
Oczywiście, że praca za najniższą krajową może być frustrująca, ale po pierwsze, jak się przyjmujecie to dobrze wiecie, ile Wam będą płacić i wiecie na jakich warunkach jesteście zatrudniani. Decydujecie się, a później macie pretensje. Tylko do kogo? Bo chyba tylko do siebie. Jeśli podejmujesz jeden z drugim taką decyzję, to chyba jesteś inteligentny i wiesz co robisz. Nikt Cię nie zmusza. Czasem możesz nie mieć wyjścia, ale to także jest Twoja świadoma decyzja, czyż nie ?! Nie przerzucajcie odpowiedzialności za swoje decyzje na firmę, bo to głupie.
Nie podoba Ci się praca, ok, zmień ją. Trudno. Nie ma ludzi niezastąpionych, a Ci którzy zostają mają naprawdę duże szanse na rozwój. Traktujcie tą firmę, jako instytucję, która daje Wam wiedzę i umiejętności. Wielu ludzi z tej firmy awansowało. Są ludzie, którzy pracują ponad 10 lat.
I na koniec... nie ma pracy idealnej. Każda ma wady i zalety. Dla jednych ważniejszy jest święty spokój, dla innych elastyczny grafik. Doceń to, co masz tu i teraz, a jeśli masz już serdecznie dość, to zmień pracę i pamiętaj, że to SPP dało Ci doświadczenie, że teraz możesz szukać pracy na innym stanowisku lepiej płatnym.
A dla tych, którzy się zastanawiają, czy podjąć pracę w SPP - masz socjal, masz regularne wypłaty na koniec mca, nie płacą Ci pod stołem, jak wiele mniejszych firm, jest integracja, jest młody zespół, jest wesoło, są dodatkowe bonusy, masz szanse awansu.
Ja 2016-05-15 11:24:12
Nie chodzi o to że dyrektor tamtej placówki wymaga tylko o to jak traktuje innych. Jeśli sądzisz że wyzywanie innych, Gnojenie ich, straszenie, że albo się sam się zwolnisz albo podrzuci Ci coś do szafki i Cię ud*upi jest w porządku to świetnie, gratuluje. Nie jest też tak że zatrudniają się osoby bez doświadczenia czy wykształcenia. Owszem wszyscy wiedzieli na jakie warunki się zgadzają, miały być premie a nie ma. O jakim socjalu mówisz ?? O tej stowie na święta ?? W spp nic nie ma. Awans hehe tak możesz awansować na kierwonika zmiany, dadzą ci pół etatu i dopełnienie do całego za co dostaniesz góra 1300 zł. Istne szaleństwo. Nie wiem jak jest w innych spp ale ten w galerii katowickiej to tragedia. Ludziom nie pasował sposób w jaki dyrektor ich traktował i się zwolnili, od stycznia do kwietnia 15 osób odeszło nie bez powodu. Praca spoko,ale atmosfera panująca w biurze i cała reszta do bani.
Gosc 2016-05-15 14:01:13
Zgadzam sie z przedmowca w 100%. Owszem, spp w galerii da Ci doswiadczenie, ale w tym jak traktowac drugiego czlowieka jak smiecia. I o jakim awansie mowa? Z papucia na lac? Dobre... kadra zarzadzajaca przynosi swoje problemy do pracy i wyzywa sie na pracownikach. Trzeba uwazac co i do kogo sie mowi, tam wszystkie sciany maja uszy. Ludzie uciekaja stamtad, bo nie da sie dlugo pracowac w takiej atmosferze. Dziwie sie, ze nikt 'z gory' nie zainteresowal sie tym, ze tak duzo osob odeszlo w tak krotkim czasie. To musi o czyms swiadczyc.
1
Ktos 2016-05-15 16:38:38
Wszyscy wiemy że jedna z dwóch osób siedzących w biurze napisała ta opinia. Prawda xyz? :d mówi ci coś nazwisko grygienc ?? Szanownie został poinformowany o tym co robicie
vnvjh 2016-05-15 22:54:57
Do "xyz" trzeba umieć czytać ze zrozumieniem! Po pierwsze "żale" nie wylewały tylko osoby, które już tam nie pracują, lecz też te które pracują tam dalej! Ale tego widać nie doczytałaś/eś.. Po drugie tu nie chodzi o kase(chociaż fakt do najwyższych nie należy) tylko o ATMOSFERĘ! O poniżanie, obrażanie, wyzywanie obraźliwymi słowami czy też wyśmiewanie ludzi którzy w zupełności sobie na to nie zasłużyli! :/ A co do tego, że są tam osoby, które pracują nawet 10 lat, to owszem - pani asystent, która jest przyjaciółką pani dyrektor, co mówi samo przez się.. Albo pani menager, która również należy do tej ELITY! Socjal? Jaki socjal? Bo chyba nie mowa o tych "zniszczonych" rzeczach, które pierw dostawaliśmy, a potem wytykali Nam je palcami! Aha i jeszcze jedno.. Skąd w ogóle informacja, że przychodzą tam ludzie bez doświadczenia? :/ Owszem jest takich wielu, napewno więcej, ale są też ludzie z dużym doświadczeniem pracy w handlu! To nie jest jakiś skomplikowany zawód..! Olewanie pracy? To też Mnie zastanawia? Skąd wniosek, że ludzie, którzy odeszli po kilku latach olewali prace.. Hm..?? Skoro pracowali tam dłuższy czas, to chyba nie za olewanie pracy, nieprawdaż? :D A jeśli chodzi o awans, to nie będę się tu powtarzać, ktoś to idealnie napisał.. O awansie np. na "kierownika zmiany", którego tak na prawdę proponują byle komu, byleby się tylko zgodził na prace na pół etatu i praktycznie za taką samą kasę jak kasjer..!
1
Obserwator 2016-05-16 18:32:21
Dziewczyny przestańcie pisać głupoty :-)
Jak to czytam to mnie brzuch ze smiechu boli...
Jak się nie pracuje uczciwie i okrada firmę, to nie dziwcie się, że was zwolnili...

Cyt. " kłamstwo ma krótkie nóżki ... "

Pozdrawiam Obserwator
2
Gosc 2016-05-16 19:41:39
Ile osób zostało zwolnionych a ile osób samych odeszło ... ? Ehh paranoja co piszesz...
Asasasa 2016-05-16 20:02:52
Jak grochem o ścianę . nie dociera nic
:d przestudiuj jeszcze raz wszystkie wypowiedzi.
Asasasa 2016-05-16 20:44:10
Zal wam [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] sciska....tyle w temacie....zalosni jestescie prostaki :d. Amen
2
Pracuś 2016-08-17 11:09:58
P O Z N A N - K A S J E R - C. H. M A L T A

Dobre na pierwszą prace lub jeśli ktoś potrzebuje pracy od zaraz z duza iloscia godzin. Mnie zycie postawilo w takiej sytuacji...
Plusy
+duza ilosc godzin
+jednego dnia idziesz na popoludnie, drugiego na rano
+umowa zlecenie - mozesz wyjsc wczesniej, spoznic sie, a jedyna konsekwencja bedzie uwaga od menago
+mozna malowac sie do pracy
+mozliwosc przychodzenia na 10h, zmiany zazwyczaj po 8h
+podana dyspozycja wykorzystana w 100%
+jesli jestes studentem, potrzebujesz duzo godzin, masz dobra kondycje fizyczna, lubisz prace z klientami(ktorzy sa strasznie chamscy bo promocje sie nie lacza....ceny nie wchodza na kase) to bierz ta prace

-praca bardzo wymagajaca i odpowiedzialna za niska stawke
-potracaja z pensji manko, czesto KZ nie uzna sodexho i to tez odbijaja ci z pensji
-wyplata okolo 17tego
-W ciagu 8h pracy 15 min przerwy
-czesto gdy sa wielkie promocje np. -50%na kolorowke jest sie samemu na kasie, zero wsparcia ze strony KZ, kolejka na kilkanascie osob, na kasie jest sie samemu, bo pani kieras fejsuje szampony
-bardzo niemila atmosfera, dziewczyny nie chca stac na kasie, czesti jest sie samemu
-ciezka praca fizycznie, jednoczesnie trzeba robic fejsa, stac na kasie, wykladac towar, porzadkowac zaplecze, byc milym, pieknym, niespoconym i usmiechnietym
- poranna zmiana na 7.30, koniec pracy czesto grubo po 22
-kazda zmiana ceny, zwrot, usuniecie pozycji - dzwonisz po kierasa i zabawiasz klienta rozmowa, podczas gdy kierowniczka idzie 15 minut bo po drodze zaczepia ja konsultantka na pogaduchy....
-brak klimatyzacji i wsparcia ze strony KZ, czesto przekazuja kasjerom swoje obowiazki, a sami plaszcza zadek w "biurze"
-"sciezka kariery" przez co kierasami sa osoby po zawodowkach, jesli wogole maja mature, przerost stanowiska nad trescia, nie potrafia zarzadzac ludzmi, motywowac/ wspierac, pracuja dla samego faktu bycia kierownikami, czesto lamia "procedury", na caly super pharm byla jedna swietna kierowniczka, z mojego pktu widzenia - niedoceniana
-bardzo malo osob na zmianie
-chapeau nie przyznawane bylo z racjonalnegi powodu, nie raz rozladowalam z kolezanka cala klatke, dostalysmy pochwale od klientki (przy kzcie) i nic. Dopiero jak dyrektor zwrocil uwage, zaczelismy dostawac chapeau za GWP
-ogromna rotacja
-nawet jesli caly czas stoisz na kasie, odejdziesz na chwile poprawic towar na polce a pani kierownik akurat laskawie wejdzie na sklep to na miliard procent stwierdzi, ze ty na kasie wogole nie stoisz :)
To jesg moja subiektywna opinia. Jednoczesnie studiowalam dziennie, a zajec mialam duzo, godzin w pracy tez. Czesto wychodzilam o 7 na uczelnie, z pracy wracalam po 23... nie zaliczałam się do pracującej tam od lat "superpharmowskiej ekipy", nie byłam milusia i stawiałam się, bo są pewne granice, przez co po trzech miesiącach pracy przestałam być lubiana. Na szczęście już nie muszę się pałać takimi żałosnymi pracami, za marne grosze i w kiepskiej ekipie. Jeśli chodzi o atmosferę na zmianach - kasjerki i konsultantki jak najbardziej wporzo, jednak kzci i cale zwierzchnictwo skutecznie niszczylo jakiekolwiek zalazki dobrej atmosfery.

PODSUMOWUJĄC: polecam ta prace, moze nie zarobi sie kroci, bedzie sie spoconym i umeczonym, ale przy wyrabianiu okolo 100-120 godzin miesiecznie spokojnie starczy studentowi na jedzenie i urzymanie sie(poza oplatami mieszkaniowymi). Swietna lekcja, mysle, ze kazdemu sie przyda. Dobrze bylo zobaczyc jak wyglada praca w jednej z najbardziej obleganych drogerii w Poznaniu, poznac sposob dzialania promocji i to, ze pozornie najmniej wazna osoba w sklepie - kasjer - dba o prawie wszystko, podczas gdy kierasy pierdza w stolek, maluja paznokcie i siedza na plotach. W koncu to od nas zalezy, gdzie skonczymy i ile bedziemy miec w portfelu. Wszystkim zaczynajacym zycze powodzenia :)
3
Mani 2016-08-18 09:55:55
Witam. Zostałem zaprszony na rozmowe rekrutacyjną na stanowisko - magazynier.
Możecie mi w skrócie opisać czego się spodziewać, o co mogę zostać zapytany.
Jest to moja pierwsza rozmowa kwalifikacyjna i lekki stresik jest.
Bla bla 2016-09-03 22:33:21
Od niedawna pracuje w sp (nieważne gdzie). TO LUDZIE TAM PRACUJĄCY TWORZĄ ATMOSFERĘ. U NAS JEST SUPER. Cała ekipa pracuje na wyniki tworzymy zespół i tak pracujemy. Nie rozdzielamy sie na działy ,jede drugiemu pomaga ,wiadomo że każdy ma swoją pracę do zrobienia ale po prostu wspólpracujemy. Skończe swoje pomagam innym i mogę liczyć na pomoc innych!!! Tak jest u nas. Pamietajcie karma wraca. To my tworzymy atmosfere, to my się usmiechajmy do siebie ,a na zapleczu mimo zlego humoru opowiedz dowcip i poprawisz sobie humor i moze inni sie usmiechna i praca jest wtedy lepsza i lżejsza.
1
magda 2016-09-26 12:01:28
Jestem po rozmowie rekrutacyjnej na kierownika .Z "zewnątrz " to tak wszystko pięknie ładnie wygląda obiecanki cacanki itp.Na rozmowie Pani prawie mnie błagała żebym spróbowała przynajmniej ,zaczęła gdyż nie może znaleźć pracowników wszyscy rezygnują .Ja również zrezygnowałam .Jedna wielka masakra .wymagań nie wiadomo ile i jakie ! a w zamian nie dają nic od siebie wynagrodzenie na stanowisku kierownika nie wiem czy bym wyciągnęła najniższą krajową bez socjalu bez żadnych rabatów bez premii .odpowiedzialności i wymagań za dużo ! |Szkoda że nie szukają dobrych stałych pracowników nie motywują tylko tanią siłę roboczą i dlatego rotacja ,rotacja,rotacja .!!!!
3
ppp 2016-09-29 18:12:55
Ludzie ja mam duże doświadczenie i prawda jest taka że w Warszawskich sklepach ludzi się nie szanuje tylko że pracodawca ma gdzieś pracowników i zgodzę się z przedmówcami rotacja bo dla firmy jest ważny obrót a nie człowiek.Wiadomo że ludzie z firmy czytają te posty i tak nie wyciągają żadnych wniosków aby poprawić sytuacje finansową ludzi pracujących ludzie i tak będą się zwalniać bo to najgorsza sieć pod względem płac na rynku.Tu potrzeba stanowczych reform żeby zmienić tą sytuację w sklepach tylko że zarząd jest ślepy bo tak wygodnie.
1
Aldia 2016-10-03 14:44:27
Jaka jest stawka dla mgr farmacji za pracę w niedzielę w Super-Pharm?
mutyka 2016-10-05 23:11:55
bez premii to nie masz nawet najniższej krajowej i dlatego dają
ninia 2016-10-08 19:41:34
Wynagrodzenie plus premia w Warszawie są bardzo niskie. Nie wiem kto tu tak chwali zarobki i firmę skoro to nie jest prawdą. Atmosfera jest fatalna. Łatwiej jest zarobić na ulotkach i spokojnie pracując jak w Super Pharm. To jest praca dla osób które jeszcze nigdy nigdzie nie pracowały aby zdobyć jakieś doświadczenie. Ale ostrzegam dziewczyny przed pracą u nich. Każda pomyłka przy kasie i z twojej wypłaty zabierają kase
bozonek 2016-10-08 19:58:11
Informacja dla osób które rozważają podjęcie pracy w tej firmie

Oto co firma oferuję w swoich ofertach o prace:
1.Elastyczne warunki zatrudnienia ( w ramach umowy o pracę na pełen etat)
2.Zatrudnienie w firmie o ugruntowanej pozycji rynkowej
3.Atrakcyjny pakiet świadczeń pracowniczych
4.Szkolenia wewnętrzne proceduralne i produktowe
5.Możliwość uczestniczenia i rozwoju w innowacyjnej koncepcji sprzedaży

A jaka jest prawda?
Mamy umowy na zlecenie a jak będziesz się podlizywała to masz szanse na umowę o pracę. Prośby grafikowe są w 50% ignorowane. Niestety to duży problem. Atrakcyjny pakiet socjalny... hmm.. nie ma takiego wcale :) oj przepraszam na święta dają ponad 200zł :) nie ma żadnych szkoleń, jedynie osoby z działu kosmetycznego mają szkolenia.
Motto firmy : każdy pracownik to złodziei i tak cie traktują w firmie
3
Ja 2016-10-08 20:07:55
zastanawiam się nad pracą w magazynie w warszawie. Są 2 ogłoszenia na Mokotów i Złote tarasy. Jaka jest umowa i jakie są zarobki? z tego co słyszałem w Arkadii to tragedia z tym ale może w tych miejscach więcej płacą?
Ja 2016-10-09 21:39:42
o pracę to ja się nie martwię bo od groma jej jest :) a za grosze tez nie będę pracował na magazynie :) trzeba się szanować. Ktoś podpowie jaka jest pensja na magazynie? Ile osób tam pracuje na magazynie?

3200zł brutto to pewnie nawet menadżer działu nie ma :)
JA 2016-10-10 18:04:33
opieka medyczna jest jeśli wyrazisz chęć aby za to płacić. Dopiero po przepracowaniu 2 lat masz za darmo. Umowa o pracę na start nie dostaniesz.
Ja 2016-10-16 09:15:01
Stawki na magazynie są różne. 1500-1600zł do ręki ale to już jest z premią. A jak jest w tych dwóch miejscach gdzie szukają to by trzeba było samemu sprawdzić. Jak ktoś był na rozmowie to niech poda info
Gość 2016-10-21 12:53:23
Niektóre konsultantki mają umowę o pracę, ale nie wiem jaki etat, nie chodzi o Warszawę.
jaa 2016-10-25 22:36:29
Od ponad 3 lat pracuje w spp i szczerze sie przyznam ze jestem juz troche wypalona ciaglymi pretensjami klientow odnosnie cen. Za kazdym razem jak jest jakis "trudny klient" musimy go przepraszac za to ze my mamy racje i dac jeszcze gratisy Jedna Wielka Kpina! musimy sie ponizac za tak marne wynagrodzenie. Umowy o prace sa tak skonstruowane ze to jakis zart. Zarobek najnizsza krajowa i to juz z premia! Jak jestes na l4 dyrektor ma prawo nie wyplacic "premii" czyli dostajesz marne 900zl za prace po 12 godzin.
Jak sie pracuje? wszystko zalezy na jakich ludzi trafisz ja mam to szczescie ze wiekszosc z nich jest bardzo fajna . Wszysto byloby dobrze gdyby pracodawca docenial swoich pracownikow.
xxx 2016-10-30 21:26:13
włocławek
Ja nie narzekałam. Parowałam tak mniej więcej pól roku ale nic wyjątkowo przykrego oprócz wynagrodzenia mnie nie spotkało gdyż rzeczywiście były to grosze około 900-1000zl . Fajny zgrany zespół od Dyrektorki przez managera po kierowniczki zespół z apteki i ochroniarzy. Jedyne co mnie zdziwiło to to że kierowniczki i manager znajdywali pierwsi przecenione rzeczy i wykupywali je w dużych ilościach. Poza tym raczej wszystko odbywało się ok. Osobiście nie narzekałam i chętnie bym tam wróciła.
xxx 2016-11-06 13:57:49
Za najniższą krajową? Fakt, przez 3 próbne miesiące, potem już 1800 netto.
przerażona 2016-11-06 20:13:54
jutro idę na rozmowe rekrutacyjną do SP w Zabrzu. Czy ktoś wie jak tam wyglądają sprawy? jaka jest stawka godzinowa?
dngy 2016-11-13 18:59:46
Jedna wielka kpina.
misia 2016-11-17 00:38:12
TRAGEDIA.
UCIEKAJCIE Z TEJ IZRAELSKIEJ KORPORACJI.

TU TYLKO PIENIADZ SIE LICZY, NIE CZLOWIEK.
1
była 2016-11-18 22:24:35
najniższą krajową
Zostaw swoją opinię o Super-Pharm Poland - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Super-Pharm Poland