brak logo

SEO4.net Pozycjonowanie i Optymalizacja

Kraków

Opinie o SEO4.net Pozycjonowanie i Optymalizacja

admin 2015-08-09 15:48
Jak pracuje Ci się w firmie Seofriendly Solutions S.C. ? Czy zasady i obowiązki są jasno sprecyzowane? Czekamy na Twoją opinię.
4
pkt 2015-11-25 20:45
Jako uczestnik stażu w SEOfriendly mogę pisać w samych superlatywach. Dla osób, które chcą dowiedzieć się jak działa seo i zdobyć praktyczne umiejętności jest to świetne miejsce. Po miesiącu spędzonym z Tomkiem i jego zespołem dowiedziałem się więcej, niż wczesniej wertując książki czy oglądając tutoriale na youtube. Jednym słowem: polecam i jestem pewien, że każdy, kto zdecyduje się dołączyć do SEOfriendly będzie zadowolony z podjętej decyzji.
3
Kamil 2015-12-02 08:21
Atmosfera w biurze i ludzie są super. Wielkim plusem jest możliwość poszerzania swojej wiedzy w branży SEO poprzez liczne szkolenia wewnątrz jak i na zewnątrz firmy. Nie brakuje też spotkań integracyjnych. Mogę śmiało polecić Seofriendly Solutions osobom, które nigdy nie miały do czynienia z tą branżą, a chcą ją poznać i zostać w niej na dłużej.
2
Edyta 2015-12-02 20:29
Kameralna firma z fajnym klimatem i sympatycznymi ludźmi, którzy wiedzą co robią. Staż w tej firmie wspominam bardzo pozytywnie. Stażysta nie jest tam "od brudnej roboty" - naprawdę zależy im, by człowiek czegoś się nauczył, coś wyniósł. Świetne miejsce, by nauczyć się jak działa branża SEO.
2
Adam 2015-12-07 00:57
Po rocznej, zdalnej współpracy z Seofriendly Solutions S.C. mogę śmiało firmę polecić. Znakomity kontakt, elastyczność i atrakcyjne stawki, po jakimś czasie podniesione zresztą z inicjatywy firmy.
1
Magdalena 2015-12-13 01:47
Z firmą Seofriendly Solutions S.C. współpracuję (z drobną przerwą) od 2009 r. To firma, w której każdy pracownik chętnie dzieli się zdobytą wiedzą - żadne pytanie nie jest za głupie, a każda odpowiedź jest jasna i pełna cennych informacji. Zadania i cele są jasno określone, dobry kontakt ze współpracownikami natomiast sprawia, że atmosfera pracy jest przyjemna, a stres może wywołać co najwyżej zbliżający się deadline ;) Zdecydowanie mogę polecić tą firmę każdemu, kto chce zdobyć doświadczenie w branży SEO.
1
M 2015-12-16 00:04
Miła atmosfera pracy i pomocni ludzie sprawiają, że nawet nie zauważa się jak czas leci. Dzięki przemyślanym i merytorycznym szkoleniem można się w miesiąc nauczyć więcej niż przez cały semestr nauki na uczelni ^^. W razie gdy mamy wątpliwości jak wykonać zadanie, zawsze możemy poprosić kogoś o pomoc. W pracy mamy dostęp do wszystkich dostępnych narzędzi a zadania pozwalają spawdzić wiedzę teoretyczną zdobytą podczas szkoleń. Najlepszy staż na jakim byłem :D
1
Ela 2015-12-16 10:26
Współpracuję z Seofriendly Solutions w formie zdalnej od kilku miesięcy. Jestem bardzo zadowolona z naszej współpracy, wypłaty są terminowe, świetny i stały kontakt z osobami koordynującymi i zlecającymi pracę, na każde pytanie zawsze otrzymuję konkretną odpowiedź, co bardzo cenię. Polecam :)
1
Łukasz 2015-12-23 09:39
Seofriendly Solutions to mój pierwszy poważny pracodawca i, powiem szczerze, firma postawiła poprzeczkę wysoko. Bardzo przyjazna atmosfera, panuje poczucie bycia zespołem, wszyscy gramy do jednej bramki. Pracownicy nie są traktowane jak maszyny - szef stara się, aby w miarę możliwości każdy robił to, co go kręci, a sprawy monotonne i dające się automatyzować są automatyzowane. Nie tyczy się to tylko pracownikow - stażyści również są traktowani jak równi gracze, dostają wiele ambitnych zadań, ale i wsparcie oraz pomoc, dzięki czemu mogą nie tylko zdobywać wiedzę, ale też sprawdzać i budować swoje poczucie misji i odpowiedzialności w kontrolowanych i "bezpiecznych" warunkach.
1
Magdalena 2016-02-11 09:23
Ja również mogę polecić staż w seo4net:)pomógł mi on zdobyć doświadczenie tak bardzo potrzebne w branży seo. Stażyści oprócz realizacji różnorodnych zadań, przechodzą fajne szkolenia wewnętrzne, po których wiedza przydaje się do dziś! mogę polecić i polecam wszystkim tym którzy chcą się naprawdę czegoś nauczyć:)
1
aggach 2016-03-20 14:16
Bardzo pozytywnie oceniam czas spędzony na stażu w firmie SEO4.net. Bardzo wiele ciekawych i interesujących rzeczy dowiedziałam się na temat pozycjonowania czy optymalizacji stron internetowych, o których wcześniej nie miałam pojęcia. Wszyscy okazali się bardzo pomocni i udzielali odpowiedzi na każdy temat w sposób wyczerpujący. Można liczyć na wiele szkoleń wewnętrznych, które znacznie przyczyniają sie do szybszego zrozumienia tematu. Bardzo miła atmosfera pracy. Polecam każdemu na start z seo.
1
Gosia 2016-03-20 21:47
Polecam staż w Seofriendly Solutions. Naprawdę warto poświęcić swój czas i zaangażowanie, ponieważ można zyskać cenne doświadczenie i fachową wiedzę. Atmosfera pracy jest bardzo przyjazna, a do stażystów podchodzi się uczciwie, stwarzając im warunki do rozwoju. Podczas stażu organizowane są przydatne i ciekawe szkolenia. Osoby, z którymi miałam przyjemność współpracować niezwykle rzetelne. Oprócz rzeczy związanych stricte z pozycjonowaniem czy pisaniem tekstów można nauczyć się przede wszystkim szacunku do klienta, a to rzadkość w tej branży :)
2
Ernest 2016-09-28 13:54
Staż był świetnie przygotowany merytorycznie. Podział na kilka części pozwolił mi spokojnie zgłębić i przetestować tajnika pisania pod wyszukiwarki internetowe, podstawy google analitics, wprawki z projektowania, a także możliwość realizowania własnego wewnętrznego projektu. Dodatkowo bardzo miła, niemal rodzinna atmosfera stwarzająca świetne warunki do rozwoju, gdzie na wszelkie pytania, nawet te podstawowe, odpowiedź jest udzielana cierpliwie. Polecam firmę Seofriendly Solutions .
1
rtgh 2016-09-30 16:37
@Ernest a nie wiesz czy znowu będą na taki staz suzkjac?
Grzesiek 2016-11-25 10:38
Dla mnie niestety bardzo nieprzyjemna we współpracy firma... Ciekawe czy poprzednie komentarze pisali sobie sami....Wszystkie na jedno kopyto....;)
1
Tomek 2016-11-26 09:51
Cześć Grzesiek, napisz proszę, co nieprzyjemnego spotkało Cię we współpracy z naszą firmą. Na forum lub bezpośrednio na tomasz.kolkiewicz@seo4.net.
Kojarzę wszystkie osoby, które u nas pracowały, lub z nami współpracowały, jednak żadnego Grześka, który mógłby być niezadowolony ze współpracy z nami nie kojarzę.
Wszystkie komentarze na jedno kopyto? To nieco złośliwe w stosunku do osób, które je pozostawiły. Naszych pracowników i stażystów prosimy o uwagi, ocenę i o opinie odnośnie pracy, stażu, atmosfery itp (wygląda na to, że nie wiesz o tym). Część z nich pozostawia je nam właśnie na GoWork.
Grzesiek, jeśli Twoja wypowiedź ma pomóc przyszłym stażystom lub pracownikom, pozostaw jakieś merytoryczne szczegóły, co Twoim zdaniem powinniśmy zmienić/poprawić.
4
Marta 2016-11-27 16:35
Pracowałam w SEO4 i mogę powiedzieć, że jest to miejsce, w którym można się rozwijać na wielu obszarach. Branża SEO szybko się zmienia, a firma dba o to, aby być nie tylko na bieżąco, ale nawet wyprzedzać swoimi działaniami zmiany ;) Seo4 dało mi atrakcyjne warunki zatrudnienia i pracę w centrum Krakowa.

Dodatkowym plusem jest bardzo przyjemna atmosfera w firmie - sympatyczni ludzie, z którymi super się współpracuje. Jeśli szukasz pracy/stażu w SEO to SEO4.net jest miejscem, w którym z pewnością się odnajdziesz. ;)
1
Wojtek 2017-02-23 20:40
Dużo szkoleń i super atmosfera sprzyjająca rozwojowi zarówno indywidualnym jak i firmy. Pomimo specjalizacji w AdWords nauczyłem się też dużo o SEO, kwestiach technicznych oraz marketingu w ogóle. Wszystkie wymienione rzeczy zaowocowały dłuższą współpracą, jak to mówili w pewnej reklamie - Przyszedłem na chwilę, zostałem na dłużej.
2
Radko 2017-02-28 10:22
Dzisiaj mija rok, odkąd rozpocząłem pracę w SEO4.net. To też dobry czas na to, aby podsumować dotychczasową współpracę. Podsumowując, nie żałuję podjętej rok temu decyzji. Nie będę kadził, bo nie o to chodzi i to potrafi każdy. Jestem po prostu zadowolony. Czuję, że się rozwijam i nie stoję w miejscu. Druga sprawa to team - współpraca z Wami to czysta przyjemność.
3
Marcin 2017-03-21 23:05
Zgrany, wzajemnie uzupełniający się team, Przyjemna atmosfera w firmie, możliwości rozwoju, wspólne wyjazdy, szkolenia. Zdecydowanie polecam.
2
Sławek 2017-04-18 09:05
Dobra atmosfera i zgrany, zawsze chętny do pomocy w każdym temacie zespół. Sporo szkoleń wewnętrznych. Zaczynałem od stażu podczas którego nauczyłem się sporo na temat reklam AdWords, SEO, czy też analityki internetowej. Od pół roku jestem już etatowym pracownikiem i mogę powiedzieć, że dzięki pracy w SEO4.net z każdym miesiącem się rozwijam. 10/10 !
1
Ol 2017-04-21 11:57
Nie polecam. Informacja o tym, że sami sobie wystawili komentarze jest jak najbardziej możliwa. Luźna atmosfera pracy? Szkolenia? Możliwość rozwoju? Pierwsze słyszę. W pracy spotkacie się ze spóźnieniami wypłat. Do tego z szefem, który będzie się z Wami kłócił o pisownię wyrazów (błędnie z jego strony, ale to nie przetłumaczysz) i nakładał na Was obowiązki, o których nie było z początku mowy. W dodatku to osoba, która będzie podnosiła swoje ego, zadając Wam pytania z quizów rekruterskich, na które sama zna odpowiedź. Masz swój własny pomysł, tłumaczysz co należy zrobić, żeby coś lepiej działało - dowiesz się, że to nie tak, ale po jakimś miesiącu pomysł wróci jako niebagatelne objawienie... oczywiście ze strony szefa, żeby tylko nie przyznać, że mogłeś wpaść na coś dobrego. Na to nakłada się jeszcze ciągłe biadolenie, że interes nie idzie, klienci nie płacą i w sumie nie wiadomo co masz Ty z tym zrobić - idź i zbaw firmę (jeśli jednak próbujesz - patrz poprzednie zdanie). Nie nauczysz się SAMODZIELNIE podejmować decyzji, bo nikt nie da Ci takiej możliwości. Możesz być jedynie marionetką, która odbębnia co jej każą i idziesz do domu. Poza tym w biurze jest... nudno. Nudny jest wystrój, w ramach rozrywki masz możliwość zrobić sobie 15 min. przerwy i przejść się do sklepu albo wyjść na balkon. Kawa, herbata, woda są zapewniane, ale kuchnia wyposażona na minimum. Fotele z resztą też na minimum, bo to najtańsza Ikea, po całym dniu plecy mogą zdrowo zaboleć. Nie dajcie się oszukać.
Tomasz Kołkiewicz 2017-04-21 17:14
Ol, dziękuję za Twój komentarz.
Przyznam się, że aż się zaniepokoiłem, kiedy napisałeś/aś o krzesłach, od których bolą plecy. Na szczęście żaden z pracowników, których dzisiaj podpytałem o wygodę i ewentualne dolegliwości nie potwierdził tej uwagi.
W biurze mamy te krzesełka http://www.ikea.com/pl/pl/catalog/products/20339420/. Uważam, że sprawdzają się świetnie. Ale jeśli dowiem się, że ktoś cierpi na dolegliwości z ich powodu, to obiecuję, że złożę w Ikei reklamację.
Odnośnie pisowni, istotnie dostrzegam błędy w pisowni, tam gdzie inni ich nie widzą (takie skrzywienie z pracy SEOwca), jednak nie zwykłem narzucać nikomu własnej interpretacji słownika, raczej poleciłbym przyjąć jako wyznacznik to, co stoi w słowniku. Mam rozumieć, że pokłóciliśmy się kiedyś o pisownię?
Zapytałem też o opóźnienia w wypłatach. Faktycznie, przypomnieli, że rok temu miały miejsce 2-3 dniowe obsuwy u niektórych pracowników, ale ponieważ zostali uprzedzeni wcześniej, to nie widzą problemu (tak przynajmniej twierdzą).
Dalej kwestia rekrutacji - nie znam żadnych quizów rekruterskich. Ja sprawdzam wiedzę techniczną, a od sprawdzania kompetencji miękkich jest inna osoba. Czy możesz opisać, jak przebiegała rekrutacja w Twoim przypadku? Tutaj jest odpowiednie miejsce na opisanie swojego doświadczenia: http://www.gowork.pl/rozmowy_kwalifikacyjne,872840,1,1. W sumie to jestem ciekaw, jak wyglądało moje podnoszenie ego za pomocą quizów rekruterskich.
Piszesz o nakładaniu obowiązków o których nie było mowy. Czy możesz napisać, co to za obowiązki? Jeśli tutaj pracowałeś/aś, to dla przypomnienia zapis z naszego regulaminu, który stworzyliśmy, aby zapobiegać takim sytuacjom wśród mniej asertywnych pracowników:
"2.4 Bądź racjonalny – dbaj o optymalną ilość obowiązków – zwracaj uwagę, aby ilość zadań była odpowiednio dobrana do Twoich możliwości, abyś mógł wykonać je starannie. Jeśli czasowo nie jesteś w stanie wykonać pewnych zadań – zgłoś to koordynatorowi."
Wiadomo, że jeśli obowiązków jest zbyt wiele, rekrutujemy osobę do pomocy, lub staramy się zoptymalizować procesy, które zajmują zbyt dużo czasu.
Dalej, Twój pomysł wrócił jako moje objawienie? Proszę o szczegóły, bo trudno mi uwierzyć, że mógłbym przywłaszczyć sobie pomysł pracownika. Zwłaszcza, że staram się wyławiać tych, którzy mają dobre pomysły, bo to oni mogą rozwijać naszą firmę.
Nie można się nauczyć samodzielnie podejmować decyzji? Toż właśnie umiejętności podejmowania decyzji oczekuję od pracowników, a nie bycia marionetką o której piszesz.
W biurze jest nudno? Jesteś pierwszą osobą, która skarży się u nas na nudę. Co byś tutaj zaproponował/a?
Kuchnia jest wyposażona na minimum. Tzn. co jeszcze poza kawą herbatą, wodą, lodówką i kuchenką mikrofalową powinniśmy jeszcze zapewnić Twoim zdaniem?
Drogi/a Ol, czy moje wrażenie, że Twoja opinia jest z jakichś powodów personalnie wycelowana we mnie, a argumenty o firmie stanowią tylko tło, jest słuszne?
Tak czy owak dziękuję Ci za opinię i życzę wszystkiego dobrego w Twojej karierze :)
4
Ol 2017-04-22 13:49
Tomku, wiedziałem, że mogę liczyć na Twoją wyczerpującą odpowiedź. Trochę się nam tu narobiło tematów, więc może uporządkuję, aby zarówno Ty, Twoi obecni jak i przyszli pracownicy nie mieli już wątpliwości o co może mi chodzić:
1. Pracowałem u Was DAWNIEJ NIŻ 2-3 LATA TEMU. Powinienem to zaznaczyć w poprzednim poście, mój błąd. Mam nadzieję, że w firmie się pozmieniało, i to na lepsze. Uważam, że małe i średnie polskie firmy są bardzo ważne i świadczą o przedsiębiorczości. Im lepiej wyglądają u nich kwestie warunków oferowanych pracownikom, tym bardziej na plus dla wszystkich.
2. A czy moje opinie dotknęły Cię personalnie? Jeśli tak, to niesłusznie. Nie oceniam bowiem Ciebie, jako osoby. Nie rozpisuję się tu na temat Twojego stylu ubierania się, wysławiania się, etc. Więc w żadnym wypadku nie oceniam personalnie i nie o to tu chodzi. Jeśli pracowałbym w korporacji mógłbym napisać: "Kadra managerska ma tendencję do podbierania pracownikom pomysłów". Czy to można odebrać personalnie? Za moich czasów Ty byłeś jedyną osobą, która miała rozstrzygające zdanie na każdy temat. Oceniam więc Twoją rolę jako "szefa", czy osoby "zarządzającej zespołem". I jako pracownik do tego już mam prawo, a osoby, które są zainteresowane pracą u Was mogą poznać moją opinię. Może uznają ją za przesadzoną, może za zbędną, a może będzie ktoś, kto zwraca uwagę na te same sprawy, co ja i wtedy zaoszczędzi sobie nerwów i czasu zarówno sobie, jak i Wam.
3. Teraz może czas na kwestie podbierania, błędów i foteli. Z "podbieraniem" chodziło mi o to, że miałeś w zwyczaju pytać się swojego zespołu o radę. Ktoś radził więc w dobrej wierze, ale pomysł został odrzucony z jakiegoś powodu. Następnie po pewnym czasie wracał z Twojej strony, wyrażony innymi słowami, ale sprowadzający się do tego samego. Czy było to celowe - nie wiem, ale wrażenie niesmaku jednak pozostało. Nasze rozmowy (bo nie była to jedna jedna) o błędach trudno nazwać "kłótniami". Zaznaczam, że słownik oferuje często dwie przyjęte formy. Na Twojej zawsze musiało stanąć, pomimo tłumaczeń i, w moim odczuciu, straty mojego czasu przy poprawianiu tego w wielu, wielu tekstach. Niby nic wielkiego, ale dla mnie było to niegospodarnością czasu pracownika. I wreszcie krzesła. Zgłaszałem mój problem. Jako, że byłem raczej świeży na rynku pracy, może nie wyraziłem się dość jasno, stanowczo albo nie drążyłem dość tematu. Co by nie było - doświadczenie uczy asertywności i walki o swoje. Z resztą wymiana krzeseł nie jest konieczna, wystarczy nabyć nakładkę na krzesło na poziom lędźwiowy kręgosłupa, nie są to duże koszta, a wydaje mi się, że po prostu dobrze mieć coś takiego dostępne na życzenie pracownika. Może się zdarzyć, że np. pracownica zajdzie w ciążę i dobrze byłoby jej wtedy zapewnić bardziej komfortowe warunki pracy.
4. Opóźnienia w wypłatach. Gdy pracowałem osiągały nawet 15 dni, bez wcześniejszej informacji. Dobrze, że macie ten etap już za sobą.
5. Dodatkowe obowiązki. Były to sprawy, które wynikały w trakcie pracy. Na przykład, poza swoimi stałymi obowiązkami, dodatkowe odpisywanie na maile. Nie miały one charakteru stałego, ale potrafiły skutecznie odrywać uwagę i zmniejszać produktywność.
6. Samodzielność w podejmowaniu decyzji. Tu mam po prostu inne zdanie. Nie czułem się samodzielny na moim stanowisku.
7. Kuchnia. Nigdy nie pracowałem i nie pracuję w korporacji. Wiem jednak, że można lepiej nawet w małych firmach. Kuchnia powinna zapewniać komplet naczyń dostępny dla wszystkich (płaskie talerze, miski, głębokie talerze, kubki etc.). Kilka rodzajów herbat (załóżmy - 3), też nie stanowi dużych kosztów. Zawsze świeże i ważne mleczko do kawy, cukier. Miłym gestem są na przykład owoce albo ciastka co poniedziałek, na dobry początek tygodnia. To nie są rzeczy obowiązkowe dla pracodawcy, oczywiście. Takie nic, a pokazuje, że po prostu zależy na pracownikach. Wbrew pozorom ludzie zwracają na to uwagę.

Życzę Wam mimo wszystko powodzenia w dalszym rozwoju i sukcesów.
Tomasz Kołkiewicz 2017-04-24 07:20
Sprawdziłem historię wypłat. Opóźnienia, o których piszesz nie miały miejsca w żadnym roku funkcjonowania firmy. Lawirujesz też w opisie mojego zachowania - raz się kłócę i narzucam błędną pisownię, dalej piszesz, że nie było kłótni, a oczekiwana przeze mnie forma była zgodna ze słownikiem. Sugerujesz, że oszukujemy ("Nie dajcie się oszukać"). Masz oczywiście prawo wyżalić się na nudę, brak podkładek na krzesła czekających w gotowości, aż pracownica zajdzie w ciąże, brak ciasteczek czy owoców, misek w ilości równej liczebności zespołu - wszystko to, poza nudą w firmie, jest prawdą! Nie masz jednak prawa naruszać dobrego imienia naszej firmy publikując nieprawdziwe informacje, bo na wizerunek tej firmy ja i mój zespół ciężko pracujemy!

Dlatego wzywam Cię do zaprzestania naruszania dóbr osobistych naszej firmy zgodnie z art. 43 w związku z art. 24 § 1 Kodeksu cywilnego. Miej świadomość, że zamieszczanie nieprawdziwych informacji jest wykroczeniem na gruncie przepisów o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. O niedopuszczalnym naruszaniu dóbr osobistych w wypowiedziach mówi również regulamin serwisu GoWork (§ 4 pkt. 3).
Ani ja, ani nikt z zapytanych obecnych i byłych pracowników nie kojarzy przypadków, o których piszesz. Nie wiemy kim jesteś, ani co Tobą kieruje. Jeśli chcesz udowadniać swoje racje, to miej cywilną odwagę podpisać się z imienia (jak zrobili to inni pracownicy i stażyści), wtedy może uda się ustalić, czym nasza firma Ci zawiniła. W przeciwnym razie odpuść sobie dalsze anonimowe komentarze, które nie mają związku z rzeczywistością.
3
Michał 2017-04-24 12:38
Dzień dobry,

pracowałem w SEO4.net przez ponad 2 lata w 2010 - 2012. Był to jeden z ważniejszych momentów mojej kariery, w którym nauczyłem się wiele. Pominę przyswojony know-how techniczny, bezcenny w późniejszym życiu zawodowym. Skupię się na rzeczach związanych ze strategiami prowadzenia klienta, przekazywania mu sugestii oraz wypracowywaniu efektywniejszych rozwiązań.

Od Tomka, z którym pracowaliśmy w jednym pokoju ramię w ramię (pierwsze biuro firmy było jednym pokojem, z lodówką, kanapą, sprzętem biurowym i radiem), przejąłem wiele cennych sposobów radzenia sobie z projektami i relacjami z klientami. Prowadziliśmy niezliczone dyskusje nad tymi zagadnieniami. Tomek wymagał poparcia swoich tez solidną argumentacją. Z tych merytorycznych potyczek płynęły wnioski - do jednych przekonywał się Tomek (choć czasem po dłuższym czasie), do innych ja. Zdarzały się też nierozegrane partie. Było to dla mnie cenne doświadczenie. Z licznych rad i sposobu patrzenia na nie przez Tomka z powodzeniem korzystam do dziś. Wiem także, że działa to w drugą stronę.

Pracowałem również w firmie po przeniesieniu siedziby na Kordylewskiego, gdzie było nam znacznie wygodniej. Dobrze wspominam ciekawe dyskusje nie tylko z Tomkiem, ale także z coraz większym zespołem, prowadzone na balkonie, w biurze, oraz przy wspólnym, popracowym piwie. Obserwowałem jak moje pomysły były wdrażane i czułem coraz większy rozwój firmy. Postanowiłem jednak pchnąć moje życie zawodowe bardziej w stronę międzynarodowych projektów i rozstałem się z SEO4.net. Ponieważ ceniłem zdobyte tam doświadczenia oraz wnikliwe spojrzenie jej właściciela na branżę, stosowane w Internecie rozwiązania i relacje z klientami, nie zerwałem kontaktu z Tomkiem i trzymamy go do dzisiaj.

Organizowaliście kiejdyś jakąś większą imprezę? Jeśli tak, wiecie zapewne, że nie ważne jak mocno się staracie i jak mocno zaangażujecie się do tego zadania, zawsze znajdzie się wujcio lub ciotunia, którzy stwierdzą, że ziemniaczki były niedogotowane, a sok nie taki, albo za mało, albo za ciepły, albo za zimny. Taka jest statystyka - nie dogodzisz wszystkim.

Czytając dyskusję powyżej ubawiłem się. Wychodzi na to, że każdy pracodawca powinien czytać w myślach i przewidzieć, że jeden na kilkudziesięciu pracowników (którzy przewijają się przez firmę w ciągu 10 lat) marzy o głębokim talerzu na zupę. Oczywiście każdy pracodawca musi także zadbać o kręgosłup pracownika w stopniu zadowalającym każdego jednego członka zespołu. Mimo, że obecnie siedzę na krześle z wysokiej półki - poduszkę lędźwiową mam swoją. Zadbałem także we własnym zakresie o inne wygody - lepszą podkładkę pod monitor oraz nadgarstkowy mousepad. Takie udogodnienia może zapewniać pracodawca, ale można też się samemu zorganizować. Można też o nie poprosić - czasem z pozytywnym skutkiem, czasem nie. Pamiętam, że pierwsze fotele w SEO4.net były zwyczajne - biurowe. Zgłosiliśmy Tomkowi, że skoro spędzamy na nich tyle godzin, to może zainwestowałby w lepsze. Za cztery dni mieliśmy nowe, znacznie wygodniejsze. Pamiętam też, że na początku była zwykła Nescafe Classic. Po sugestiach, Tomek zaopatrywał biuro w smaczniejszą Nescaffe Gold, wcale nie tanią. Dało się? Dało. Wystarczyło porozmawiać, przekonać. Jak u każdego innego pracodawcy (choć znam takich, którzy byli całościowo niereformowalni i też się jakoś pracowało).

Nudno w biurze? Ja tam pracowałem, a nie szukałem rozrywki. Czasem dla przerwy w pracy rozmawiałem sobie z innymi pracownikami i mnie to wystarczyło. Zresztą wspominam dobrze atmosferę w biurze. Dodatkowo - nie było za mojej bytności problemów ani z wzięciem urlopu, ani z wcześniejszym wyjściem, co bywa problemem w innych firmach. Poznałem fajnych, kreatywnych ludzi, z którymi kontakt, mimo rozproszeniu po wielu przedsiębiorstwach, utrzymuje się nadal.

Szef tyran, co wymusza swoje wizje? Według mnie każdy szef ma do tego prawo. Bo jest szefem. Bo daje pracę. Bo zbudował firmę. Bo to on najbardziej potrzebuje jej dobrego wizerunku i dalszego rozwoju. Ma prawo realizowania swojego zamysłu. Nie znaczy to, że trzeba uważać tak samo. Praca jest przywilejem, a nie obowiązkiem. Zawsze można szukać szczęścia i ideału gdzie indziej. Nie zgadzam się jednak z tym, że nie dało się przekonać szefa do swojej wizji. W moim przypadku dawało się. Balans pomiędzy demokracją a monarchią był utrzymywany na zdrowym poziome.

Kończąc ten przydługi i zapewne nudnawy wywód napiszę jeszcze, że nie uważam tej firmy oraz Tomka za instytucję bez wad i skaz. Tyle, że wszystkie moje doświadczenia zawodowe do kupy przekonały mnie, że takowych idealnych i świętych miejsc i ludzi nie ma. Albo umie się z czymś żyć, albo nie i można szukać gdzieś indziej. Wylewanie żali tego nie zmieni. Tak, Tomek wymaga pisania bez literówek. Przerażające? To nie aplikujcie. Nie pasuje, że na ścianach apartamentu biurowego nie wiszą Nenufary Moneta? Szukaj ta
2
Michał 2017-04-24 12:46
To miejsce jest dobre dla kogoś, kto chce zacząć profesjonalną przygodę z Internetem, nie boi się krytyki swoich działań oraz dla ludzi lubiących pracować w zespołach pełnych osób z pasjami - nie tylko zawodowymi. Przyda Wam się asertywność i pewność siebie, pewna dawka pokory do własnych osądów i cierpliwość do walki na froncie z surowymi wymaganiami klientów. To, czego się nauczycie na pewno zaprocentuje w przyszłości. Budują nas nie tylko same fortunne doświadczenia, ale także te cięższe, związane z presją czasu, wypracowywaniem strategii i decyzji.

Życzę powodzenia na rekrutacjach oraz doceniania miejsc i ludzi, którzy przyczyniają się do budowania Waszej coraz silniejszej pozycji profesjonalisty na rynku pracy. Dla mnie to miejsce było właśnie takim. Nie wahałem się ani polecania tego pracodawcy potencjalnym pracownikom, ani jego usług klientom, ani pracowników wykształconych w SEO4.net innym pracodawcom.

Michał Dębiec

PS: mnie się kasa zgadzała i była na czas. Za ewentualne literówki i błędy - przepraszam.
3
Tomasz Kołkiewicz 2017-04-24 16:29
Michał, dzięki za Twoją za opinię i za przypomnienie, jak się nam pracowało :)
Cieszę się, że mogłeś się ode mnie czegoś nauczyć, jak również z tego, że i ja nauczyłem się sporo od Ciebie. Życzyłbym sobie więcej takich pracowników jak Ty - analitycznych, krytycznych, refleksyjnych i niezrażających się, którzy pomagają w tworzeniu wspólnej wizji firmy i budowaniu jej wartości.
Jesteśmy w kontakcie :) Powodzenia!

Ps. Literówek nie znalazłem ;)
2
Zostaw swoją opinię o SEO4.net Pozycjonowanie i Optymalizacja - Kraków
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie SEO4.net Pozycjonowanie i Optymalizacja