brak logo

Fundacja Stonoga

Mikołów

Opinie o Fundacja Stonoga

to ja 2012-07-05 14:46:27
ha ha rzeczywiście godni polecenia -chyba ktoś sobie żarty robi
Szef i Szefowa patrzą tylko jak zarobić kasę a niby fundacja robi cenne rzeczy dla dzieci -pic na wodę znam ich !!!!!
1
usia1 2012-08-05 15:36:06
to co piszesz nie jest prawda atmosfera bardzo dobra jak sie postarasz i przychodzisz pracowac a nie brac za darmo pieniadze to bedziesz sobie chwalic prace jako konsultant telef. nie ma tu takiego mobingu jak w innych telemarketingach.
1
usia1 2012-08-05 15:40:43
a i jeszcze jedno obejrzyj na stronie internetowej ilue dzieci dzieki fundacji otrzymalo pomoc.moze jestes bylym pracownikiem ktoremu nie przedluzono umowy i dlatego piszesz glupoty szkodzac fundacji i malym podopicznym
1
to ja 2012-08-19 15:56:23
pic na wodę ...... oczywiście muszą coś z kasą robić i tyle a policzcie jak kombinują i ile zarabiają na tym ??? na pewno nie 1111.86 + premia tylko 20 razy tyle .......chałupa odwalona ,samochodziki itd......
1
to ja 2012-08-28 10:26:54
ha hah hahahha praca bez wynagrodzenia rozumiem ??? śmieszne
nie zakrywajcie sie pomocą dla dzieci bo dostajecie wynagrodzenia ............ nie jesteście wolontariuszami !!!!!!
1
Zosia 2013-10-05 11:25:34
Nadal kierowniczka w fundacji stonoga taka niemiła? czy to pisały zwolnione i rozżalone pracownice? Nie szukają telemarketerek obecnie?
2
adi 2014-02-18 07:16:45
Nie polecam tej fundacji. nie polecam spotkania z ludzimi w niej działającymi.
1
ela 2014-02-18 13:06:13
adi, szkoda, że nie napisałes w czym Ci tak Fundacja Stonoga podpadła, bo przecież wszelkie fundacje są raczej dobrze odbierane.
2
messi 2014-02-26 17:51:37
niektórzy na kierowniczych stanowiskach nie mogą być potulni, bo w ten sposób wszyscy wskoczyli by im na głowę, a i sama praca nie byłaby zbyt wydajna
dante 2014-03-18 16:39:10
jej zrobiło nam się bardzo poważnie. Ale @gość2 ma rację, że łatwo zszargać czyjeś imię, a trudniej potem za to przeprosić czy też oskarżanej je odbudować
gość2 2014-03-18 19:27:06
Jak to mówią na dobra opinie pracuje się latami a na złą jeden dzień.
Mam tylko nadzieje że jeśli ktoś będzie miał wątpliwości to za nim podzieli się nimi z innymi to sprawdzi rzetelność danej Fundacji czy Firmy, to tak jak kupujemy coś najpierw chcemy wiedzieć jakiej to jest jakości za nim zdecydujemy się na zakup.Wiadomo ciężko jest odbudować z szargane mienie ale sądzę iż obiektywni i mądrzy ludzie najpierw sprawdzą wiarygodność tych negatywnych informacji za nim postawią decydującą kreskę.Osobiście zapoznałem się z informacjami na temat Fundacji Stonoga czy ktoś wspomniał ile dzieci dostało od nich pomoc? pewnie nie a ja widziałem na ich stronie więc jak napisałem wcześniej łatwo jest siedzieć na kanapie...
Trzymam kciuki za uczciwość Fundacji Stonoga i nie tylko Dobro wraca .
szatyn 2014-03-19 16:02:03
moim zdaniem to nic złego, że jeżeli fundacja w pewien sposób pomaga, to część kasy idzie do osób, które te pieniadze zdobywaja
gość3 2014-03-19 19:31:13
Masz rację szatynie - pod warunkiem że jest to część na tyle mała, że cel fundacji jest zachowany.
1
gość2 2014-03-19 19:51:12
Zgodzę się jeśli wszystko jest zachowane w odpowiednich proporcjach to jest ok.
My też nie pracujemy za darmo, a przecież lepiej żeby dzieci coś dostały niż nic..
bajanie 2014-03-20 09:41:35
jakby nie było, za pracę należą się pieniądze, przecież prowadzący różne fundacje też muszą z czegoś żyć, ludzie, dajcie spokój. Stonoga nadal działa i ma się dobrze
Nona 2014-03-28 07:48:19
A wydawało mi się że fundacja to działanie ludzi dobrej woli w celu pomocy - nie praca . Jedno drugie zdecydowanie wyklucza. Wtedy zatracają się proporcje. Naturalną tendencją każdego z nas jest ułożyć sobie zycie bez problemów,zyskać dla siebie jak najwięcej, a wtedy trudno o pomoc i obronę innych.
Urke 2014-03-31 17:42:39
Trzeba się zastanowić nad znaczeniem słów fundacja, a działalność charytatywna, mnie nie dziwi, że Stonoga ma z tego jakieś profity.
żelek 2014-04-29 01:51:37
jeżeli Stonoga robi coś dobrego dla innych potrzebujących to jak dla mnie część z tego mogą przeznaczyć dla siebie...tylko z rozsądkiem oczywiście
1
morelek 2014-11-20 15:47:23
Fundacja pomaga mojemu dziecku już któryś rok z kolei.Nie mogę powiedzieć ani jednego złego słowa na ich temat! zawsze moge na ich pomoc liczyć!!! i przecież to normalne - w każdej organizacji są pracownicy i wolontariusze.
Patrycja 2014-11-30 22:59:06
Czyli w fundacjach ludzie też są zatrudnieni na etatach, dobrze rozumiem @żelek? Jeśli tak, to w takim razie w jakich granicach wachają się zarobki, bo ja się na tym totalnie nie znam i nie wiem ile można chcieć i ile się należy, jeśli ktoś doświadczony by mi podpowiedział będę wdzięczna bardzo Miłego wieczorku.
kiero 2015-01-31 15:10:36
jak najbardziej @patrycjo. Są oczywiście osoby , które w fundacjach mają jakieś drobniejsze zadania do wykonania. Tacy ludzie oczywiście nie mają co liczyć na jakiś etat, ale są też osoby, które tak jak w fundacji stonoga poświęcają na pracę tutaj dużą część swojego życia i właśnie takie osoby mogą liczyć na normalne zatrudnienie
Polak 2015-02-05 20:32:12
Szanowni Polacy !
Od dłuższego czasy śledzę wpisy na tejże stronie i nie umiem wyjść z podziwu jak bardzo trzeba być ograniczonym,prymitywnym boskim stworzeniem aby wypisywać przeróżne głupoty.
Niestety nasze wady narodowe ,potwierdzają,że ,jeżeli mi się nie udało to zrobię wszystko aby innych ośmieszyć,znieważyć .
Fundacja Stonoga dzięki opatrzności boskiej jest i będzie czyniła bardzo wiele dobrego dla swoich podopiecznych .
Życzę podopiecznym,rodzicom, darczyńcom ,pracownikom fundacji dużo zdrowia,siły,wiary,nadziei ,przychylności losu ,optymizmu.
nopm 2015-02-18 22:30:12
hej mam pytanko Czy myślicie, że warto wysłać maila (ewentualnie zadzwonić) do tej firmy z zapytaniem czy proces rekrutacyjny jest już zakończony, czy lepiej czekać cierpliwie, a może po prostu przyjąć, że proces rekrutacji na to stanowisko się już zakończył bo czekam na odpowiedz i juz długo dosyc pomozecie?... dzieki
odp 2015-02-20 11:11:46
Nie wiem jaki proces rekrutacyjny, ale zadzwoń albo do fundacji i się zapytaj. Zazwyczaj w fundacjach pracują fajni ludzie
nieznajoma 2015-04-08 15:14:39
Pracowałam swego czasu w Fundacji Stonoga i nie mogę powiedzieć nic złego. Panuje tam naprawdę super atmosfera, ci ludzie z oddaniem szukają funduszy dla podopiecznych.wiadomo że jak się chcesz utrzymać posadę to trzeba przyłożyć się do pracy a nie tylko pierdzieć w stołek, za to nikt nigdzie nie płaci.
1
Sławek 2015-05-04 19:19:33
Tak, warto tam się zatrudnić i telefon komórkowy do ręki dają. I auto służbowe na dojazdy do domu. Przecież ludziom pomagającym też się coś od życia należy......Tak, tak - fajni ludzie tam pracują
1
mimi 2015-05-05 19:31:38
Sławku, skąd tyle sarkazmu w Twojej opini..? Telefon, samochód na dojazdy do domu...przykre to. Dla mnie, nawet jeśli pracownik tej fundacji dostanie helikopter do dyspozycji, a pomoże choćby jednemu dziecku, to bardzo warto. Żeby efektywnie działać, potrzebne są narzędzia w każdej branży, nie wyłączając instytucji niosących pomoc. Może warto spojrzeć na efekty pracy tych ludzi, a nie na to, czym pracują i zazdrościć zwykłych narzędzi pracy. W dzisiejszych czasach bez samochodu i telefonu, to można sobie "koszyki z wikliny wyplatać".Proszę, oceniajcie obiektywnie to co robią, a nie przez pryzmat tego czym to robią.
Pozdrawiam Mimi.
3
pomocna 2015-07-05 01:49:49
Chyba obecnie nikogo nie rekrutują bo nigdzie nie widzę nowych ogłoszeń, a jestem zainteresowana współpracą z fundacją. @mimi masz rację, co ma jedno do drugiego. Jeśli ta fundacja ma takie podejście i decyduje się na wsparcie pracownika telefonem służbowym czy czymkolwiek takim, to czemu nie. To chyba nie jest wielki problem.
Ela 2015-08-19 11:57:46
Może nie jest to wielki problem, ale jeśli Fundacja ma pomagać, to wydawanie pieniędzy na telefony dla pracowników jest według mnie błędem. Każdy człowiek ma teraz telefon, lepszy czy gorszy. Ważne, żeby dzwonił, bo chyba w takiej firmie niczego innego, jak rozmowy telefoniczne, nie wymaga się od pracowników.
1
mimi 2015-08-26 23:52:14
Myslę, że nie warto wypatrywać problemu tam, gdzie go nie ma.W przypadku "Stonogi" pomoc jest istotą działania, ale trzeba mieć narzędzia.Służbowy telefon, to już teraz żaden luksus..bardziej zobligowanie pracownika do dyspozycyjności.Nie wiem jak TY, ale ja mój prywatny telefon uważam za narzędzie do kontktu z njbliższymi. Nie dobrze używać go do celów służbowych, bo nie można przez takie coś rozgraniczyć życia prywatnego od pracy. Poza tym pracę każdy może zmienić..i co wtedy? Dzwonią do Ciebie interesanci z poprzedniej..i z jeszcze poprzedniej..chyba że zmienisz numer..Twój osobisty i prywtny. W każdej instytucji mają służbowe telefony- niech ma i "Stonoga".
Pozdrawiam Cię Elu i zaznaczam, że nie pracuję w tej fundacji ,ale bacznie obserwuję ich działania, trzymam za Nich kciuki i życzę im jak najlepiej.
stefcia ali 2015-09-18 16:16:23
no właśnie, istotą fundacji jest zbieranie pieniędzy i pomoc potrzebującym, jednak jeśli działania na rzecz fundacji traktować jako prace to oczywiście logicznym jest że potrzeba występuje wynagradzania pracowników. ja to bym nawet mogła pracować w takiej fundacji ale mam jednak alimenty do opłacenia i dzieciaka na utrzymaniu więc ciekawe ile mogłabym zarobić u nich
S..... 2015-10-15 18:41:26
Pracownicy nie zarabiają "kokosów", bo jest Prezes, V-ce Prezes, Dyrektor -rządzących dużo. A reszta która zostaje jest dla dzieci i pozostałych rzeczywiście pracujących pracowników.
prem 2015-10-18 21:08:44
No wydaje mi się, że w tej sytuacji nie ma co wyciągać brudów na wierzch, póki pomagają oni zwyczajnym ludziom to warto jest ich wspierać, samo się nic nie zrobi, ich fundacja tak jak każda inna działa w służbie każdego niewinnego człowieka to się liczy, na to trzeba zwracać uwagę i pomagać w miarę możliwości.
Styla 2015-10-29 12:31:37
Nie rozumiem prem - przecież s.... skomentował zarobki pracowników. A Ty od razu zasłaniasz się potrzebą istnienia fundacji i rzucasz się górnolotnie.....
A tak swoją drogą gdyby ograniczyć rządzących to i bezpośrednio pomagający i potrzebujący pomocy mieli by więcej....
Polak 2015-10-30 14:06:11
Szanowni Polacy !
Od dłuższego czasy śledzę wpisy na tejże stronie i nie umiem wyjść z podziwu jak bardzo trzeba być ograniczonym,prymitywnym boskim stworzeniem aby wypisywać przeróżne głupoty.
Niestety nasze wady narodowe ,potwierdzają,że ,jeżeli mi się nie udało to zrobię wszystko aby innych ośmieszyć,znieważyć .
Fundacja Stonoga dzięki opatrzności boskiej jest i będzie czyniła bardzo wiele dobrego dla swoich podopiecznych .
Życzę podopiecznym,rodzicom, darczyńcom , zarządowi,pracownikom fundacji dużo zdrowia,siły,wiary,nadziei ,przychylności losu ,optymizmu.
... 2015-11-19 12:45:43
Wydawało mi się że na tej stronie powinny znaleźć się opinie o Fundacji jak pracodawcy, a cały czas mam wrażenie że tu toczy się walka o wykreowanie fundacji na wielkiego filantropa, lub wręcz przeciwnie zwrócenie uwagi na jej nie najlepsze strony. Nie interesuje mnie to. Ja chcę wiedzieć jaki to pracodawca, jak zachowuje się w stosunku do pracowników, jak płaci - nic więcej.....Czy to możliwe?
gobels 2015-11-25 14:33:20
Zgodze sie z tym komentarzem powyżej i proponuje jednak powrócić jednak do głównego tematu, czyli warunków pracy w fundacji Stonoga. Sam szukam pracy, a że mam już doświadczenie w pracy dla takich instytucji, głównie jako foundraiser, to pomyslałem sobie, może tutaj. Nie wiecie czy kogos szukają i jak orientacyjnie tu z zarobkami?
mama 2015-12-21 00:24:31
podobno istnieje od tego roku, więc jak pomaga wiele lat???
kom 2015-12-31 00:58:51
faktycznie troche rozbierzności widze. Fundacja ma dobrze uporządkowaną strone i wydaje mi się, ze wszystko prawnie ejst u nich w porządku, dobrze zaplanowana.
Pietia 2016-02-04 15:28:41
Jeśli kogoś interesuje, ile dostają dzieci a ile pracownicy to można spojrzeć na udostępnione na stronie sprawozdania finansowe. To z 2014 roku wygląda rozsądnie. Wg. mnie kwota wypłaconych wynagrodzeń rozbita na 11 osób nie pozwoli na zakupy nie wiadomo czego a co dopiero luksusów. W USA takie fundacje jeśli mają rentowność 10% to już jest doskonały wynik.
DJ 2016-02-05 15:41:41
Wiesz, no jak się ma tak dużą fundację, to trudno trzymać 200% w ryzach, co nie? Ogólnie jest bardzo sympatycznie, atmosfera dobra, pracownicy robią swoją robotę
prem 2016-04-10 14:07:08
Niektórym nazwa fundacji może się jednoznacznie kojarzyć @DJ, ale co do samej pracy w niej to myślę, że nie można im niczego zarzucić, pieniądze są wypłacane w terminie, nie jest to praca charytatywna tylko legalnie w oparciu o umowę o pracę jest zatrudnienie
kaszka 2016-05-13 17:42:15
No właśnie @prem. Jest to praca na umowę o pracę i jest jak najbardziej zapewniona stabilność. Podoba mi się u nich także to, że oferują wszelkie szkolenia, dzięki czemu można się poduczyć.
Zostaw swoją opinię o Fundacja Stonoga - Mikołów
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Fundacja Stonoga