brak logo

JCommerce SA

Katowice

Bez wątpienia jesteśmy doceniani za kompetencje naszych pracowników. To efekt naszych wewnętrznych programów edukacyjnych. W sektorze IT zmiany zachodzą szybko, a my musimy być na bieżąco. Dlatego inwestujemy w szkolenia zewnętrzne. Wystarczy spojrzeć na listę certyfikatów, którymi mogą się pochwalić nasi konsultanci i developerzy.
Wywiadu udzielili:
Pracownicy   JCommerce SA
Data publikacji: 20-07-2015r.
 
Jakie były początki firmy?
Marcin, Wiceprezes, od początku w firmie: „W 2003 roku wraz z trójką znajomych zainicjowaliśmy projekt JCommerce. J – od języka Java, który wówczas wydawał się nam jednym słusznym i Commerce, gdyż chcieliśmy nasze produkty skierować do sektora handlowego. Naszym pierwszym produktem był JReaderOne, który miał wspomóc sklepy samoobsługowe, na które nałożono obowiązek montażu czytników cen. Później opracowaliśmy JFitnessOne, czyli oprogramowanie dla obiektów sportowych i rekreacyjnych dla małych i średnich przedsiębiorstw. Rok 2009, z powodu kryzysu światowego i spowolnienia sektora IT, był dla nas bardzo trudny – na szczęście udało nam się wyjść z niego obronną ręką, a następnie uzyskać najwyższe miejsce w rankingu projektów w ramach Programu Operacyjnego POKL.”
 
Tomek, Project Manager w Dziale .NET, od początku w firmie: JCommerce to firma powstała w 2005 roku. Początkowo w firmie realizowane były tylko projekty w dwóch technologiach – Java i .NET a sama firma miała dwa biura – w Krakowie i Świętochłowicach. Dziś, nasze dwa pokoje ze Świętochłowic można by śmiało zmieścić w dużej salce konferencyjnej. To były czasy…
 
Ania, Skills Development Manager, od 7 lat w JCommerce:  W 2008 roku, kiedy rozpoczynałam pracę, JCommerce zlokalizowane było w Krakowie i Katowicach i liczyło 80 osób. Pierwsze moje skojarzenie to zdecydowany brak kobiet. W ciągu paru miesięcy statystyka się zmieniła, co zaskutkowało większą „elokwencją” językową. Firma zmieniła się również pod względem ilości pracowników, nowych lokalizacji, nowych klientów, nowych technologii… Natomiast atmosfera oraz wartości sprzed 7 lat utrzymują się do dzisiaj. Odkąd pamiętam firma dbała, aby pracownicy czuli się zaangażowani w rozwój firmy i mieli możliwość zgłaszania i realizowania swoich pomysłów. Już wtedy po prostu „fajnie” było przyjść do pracy, bo czułam, że mogę włożyć swoją „cegiełkę” w budowanie czegoś ważnego. Tak mam do dziś. 
 
 
 
Jakie są cele firmy?
Piotr, Prezes Zarządu, od początku w JCommerce: Naszym celem jest zdobycie i utrzymanie pozycji lidera wśród firm świadczących usługi outsourcingu kadr IT i dostawców dedykowanych rozwiązań informatycznych. Dokładamy wszelkich starań, by kompleksowo realizować potrzeby klientów, zacieśniać relacje z nimi i utrzymać konkurencyjną pozycję na rynku. Najważniejszym jest dla nas to, by firma JCommerce była postrzegana jako synonim wysokiej jakości usług i holistycznego podejścia do klienta w Polsce i za granicą. 
 
Tomek, Project Manager w Dziale .NET: Z mojej perspektywy będzie to na pewno dalszy dynamiczny rozwój działu .NET, w tym rozbudowa działu QA  oraz utworzenie jeszcze jednego, nowego działu odpowiedzialnego za tworzenie aplikacji mobilnych. 
 
Krystian, Front-End developer, od roku w JCommerce: Na pewno dalszy rozwój oddziałów JCommerce w kraju. Patrząc bardziej przyszłościowo – myślę, że będziemy też stawiać na nawiązanie współpracy z nowymi klientami zagranicznymi. 
 
Jakie wartości przyświecają firmie i pracownikom?
Karolina, Junior Business Intelligence Specialist, od roku w JCommerce: Przygotowanie profesjonalnego oprogramowania, praca w zgranym zespole i przyjaznej atmosferze kreatywnych przestrzeni firmy. Te zdanie krótko i trafnie opisuje życie w JCommerce. Praca zespołowa daje bardzo duże możliwości rozwoju i korzystnie wpływa na jakość świadczonych usług. Każdy z nas jest częścią drużyny, która wspólnymi siłami chce osiągać obrane cele z jak najlepszym skutkiem. Dzięki temu, że jesteśmy różni, ubogacamy się nawzajem - bardziej doświadczeni pracownicy dzielą się swoją wiedzą, natomiast młodsi - świeżym spojrzeniem oraz kreatywnością. Połączenie sił daje nam możliwość tworzenia profesjonalnych oraz innowacyjnych rozwiązań. 
 
Katarzyna, HR manager: Hasło JCommerce ”Nigdy nie wybieraj między pracą a przyjemnością” jest tym, co w pełni oddaje wartości JCommerce. Chcemy, by pracownicy mieli szansę rozwijać się w interesującym ich obszarze, a także w dobrej atmosferze i mając wpływ na firmę. Naszą dewizą jest również praca zespołowa, dzielenie się wiedzą oraz bycie otwartym na realizację pomysłów naszych pracowników. 
 
Jak wygląda struktura firmy?
Ania, Skills Development Manager: Struktura zmieniała się wiele razy. W tym przypadku jest to znakiem, że firma się rozwija. Ewolucję można zauważyć zarówno w obszarze działu produkcji jak i w pozostałych. Struktura nadąża za bieżącymi potrzebami firmy i  rynku, dając również wyzwania pracownikom w postaci awansów czy nawet przekwalifikowania. W tym momencie na mniej więcej 60 stanowiskach jest zatrudnionych około 250 osób. Dla porównania, w roku 2008 struktura ograniczała się do 20 stanowisk.
 
 
 
Co można uznać za największy dotychczasowy sukces firmy?
Piotr, Prezes Zarządu: Mimo, że na samym początku byliśmy tylko jedną z wielu mniejszych firm na Śląsku, dodatkowo bez wsparcia zagranicznego kapitału, możemy pochwalić się dynamicznym tempem wzrostu. W ciągu ostatnich 3 lat liczba pracowników wzrosła z 50… do 250. Zyskaliśmy status przedsiębiorstwa ogólnopolskiego, otwierając 6 nowych oddziałów: w Krakowie, Rzeszowie, Warszawie, Poznaniu, Bielsku-Białej i we Wrocławiu. 
 
Marcin, Sales Manager, od 5 lat w JCommerce: 5 lat nieprzerwanego rozwoju firmy. Rok do roku wzrost zarówno obrotów, jak również liczby projektów i klientów, a także wzrost zatrudnienia. To, że ludzie przychodzą do nas chętnie, a rzadko z firmy odchodzą.
 
Piotr, Team Leader w dziale ERP, w JCommerce od 4 lat: Z mojej perspektywy sukcesem była decyzja o wdrożeniu systemu ERP w firmie. Realnie sukcesem jest wzrost zatrudnienia. Można jeszcze wspomnieć o dobrej atmosferze, firmie przyjaznej rodzinie oraz wprowadzaniu udogodnień dla pracowników.
 
Jakie są silne strony firmy, dzięki którym jest ona konkurencyjna na rynku?
Łukasz, .NET developer, od ponad roku w JCommerce: Myślę, że przede wszystkim posiadanie zgranych i solidnie pracujących zespołów deweloperskich, które starają się wykonać swoje zadania najlepiej jak potrafią. To przekłada się na sprawnie realizowane projekty i w ostatecznym rozrachunku na zadowolenie klientów.
 
Krystian, Front-End developer:  Moim zdaniem siłą firmy jest w tej chwili obecność JC w 6 miastach. Dzięki temu JCommerce jest w stanie szybko dostarczyć wykwalifikowanych pracowników do większości regionów w Polsce. Drugim atutem na pewno jest szybki rozwój i bardzo efektywny dział rekrutacji. Każdego miesiąca liczba JPeople rośnie. Developerzy chętnie podejmują współpracę z JCommerce, ponieważ poza dobrym wynagrodzeniem firma proponuje kandydatom coś więcej: przede wszystkim świetną atmosferę i pracę w zgranym zespole. 
 
W jaki sposób pracownicy postrzegają markę JCommerce?
Krystian, Front-End developer: Zanim zacząłem tu pracę byłem przekonany, że firma zajmuje się rozwiązaniami e-commerce – przez nazwę:). Teraz już wiem, że to pierwsze projekty realizowane w Javie dały początek nazwie. Na szczęście JCommerce to już nie tylko jedna technologia. 
 
Łukasz, .NET developer: Firma JCommerce jest być postrzegana jako solidny partner swoich klientów. Wiele zakończonych sukcesem projektów dla większych bądź mniejszych kontrahentów pozwala nowym klientom zaufać nam i zlecać realizację kolejnych zadań. 
 
Dlaczego Klienci współpracują z JCommerce?
Magda, B2B Marketing Leader, od 3 miesięcy w JCommerce: Bez wątpienia jesteśmy doceniani za kompetencje naszych pracowników. To efekt naszych wewnętrznych programów edukacyjnych. W sektorze IT zmiany zachodzą szybko, a my musimy być na bieżąco. Dlatego inwestujemy w szkolenia zewnętrzne. Wystarczy spojrzeć na listę certyfikatów, którymi mogą się pochwalić nasi konsultanci i developerzy. Dodatkowo, zachęcamy naszych pracowników do udziału w eventach, konferencjach merytorycznych i branżowych. Z pewnością drugim powodem współpracy z JCommerce jest stabilność naszego biznesu. Działamy na rynku od ponad 10 lat, zatrudniamy ponad 250 osób, mamy 7 biur w całej Polsce. Możemy pochwalić się bardzo niską rotacją pracowników. Mimo systematycznego wzrostu, utrzymujemy tę wartość poniżej 5 punktów procentowych. Z perspektywy klientów realizacja projektu od początku do końca z tym samym zespołem zwiększa powodzenie projektu i zmniejsza ryzyko pojawienia się sytuacji kryzysowych.
 
Jakie są kluczowe produkty, usługi w firmie?
Marcin, Sales Manager: Z mojej perspektywy najbardziej kluczowymi produktami są rozwiązania klasy Business Intelligence znajdujące się w ofercie firmy od wielu lat. W tym obszarze możemy pochwalić się naprawdę sporym doświadczeniem projektowym. Nie zapominam także o innych aspektach działalności JCommerce, ponieważ dla firmy równie ważne są zarówno systemy ERP, będące dość nowym obszarem oferty, jak również szeroko rozumiane usługi realizacji projektów outsourcingu kompetencyjnego czy tworzenie rozwiązań dedykowanych. Naszą domeną są też usługi świadczone w modelu nearshore, nie tylko w obszarze Business Intelligence. 
 
Miłosz, Team Leader w Dziale Business Intelligence, od 2 lat w JCommerce: Dla mnie kluczowy jest Business Intelligence nearshoring. Oznacza to przede wszystkim możliwość współpracy przy innowacyjnych rozwiązaniach Business Intelligence z klientami na całym świecie.  
 
 
 
Czego poszukujecie u potencjalnych pracowników?
Tomek, Project Manager w Dziale .NET: Poszukujemy osób, które będą posiadały umiejętność rozwiązywania niestandardowych problemów z pasją. Na rozmowie rekrutacyjnej staramy się ocenić przede wszystkim perspektywiczność kandydata, nie wymagamy „wykucia” rzeczy które można szybko znaleźć w Internecie.
 
Radek, Project Manager w Dziale Java, w JCommerce od 5 lat: Szukamy ludzi z różnym doświadczeniem i na różnych etapach kariery zawodowej, ale niezależnie od tego, czy ktoś jest stażystą 3-ego roku studiów, czy też architektem z 15-to letnim doświadczeniem, to chęć rozwoju i pasjonowanie się praktykowaną dziedziną, to są dwie rzeczy, które ma idealny kandydat.
 
Piotr, Team Leader w dziale ERP: Mógłbym jeszcze dodać, że poszukujemy ludzi, którzy mają wiedzę wykraczającą poza IT. Takich, którzy są na przykład zainteresowani zarządzaniem i finansami, czy też mają doświadczenie w handlu i logistyce.
 
Jakie główne zadania czekają na nowych pracowników?
Miłosz, Team Leader w Dziale Business Intelligence: Przede wszystkim zapoznanie się z technologiami (platformy/narzędzia) wykorzystywanymi w dziale Business Intelligence. Następnie uczestnictwo w projektach pod okiem współpracowników z większym stażem/doświadczeniem. Obowiązkowo, każda nowa osoba powinna być przygotowana na rozgrywki w piłkarzyki – mile widziane wcześniejsze doświadczenie w tym zakresie. I na końcu: trzeba być gotowym udzielić pomocy koledze z innego projektu, który napotkał na swojej drodze trudny problem. 
 
Krystian, Front-End developer: Przede wszystkim praca z trudnym klientem, która wymaga dokładnego przemyślenia implementacji danej funkcjonalności. Dlatego duży nacisk kładziemy na tworzenie maksymalnie elastycznego, atomowego kodu. Dla wielu wyzwaniem może być nauka najnowszych technologii w dziedzinie tworzenia interfejsu użytkownika.
 
Łukasz, .NET developer: Pierwszym zadaniem, które stoi przed osobą rozpoczynającą pracę w naszym dziale jest wczucie się w panującą w nim atmosferę oraz charakterystyczny humor. Następnie przychodzi kolej na budowanie więzi ze współpracownikami przy pomocy skończonej, niemałej ilości pizzy. Później jest już z górki - na nową osobę czekają typowe zadania deweloperskie: implementowanie "na słowo” nieudokumentowanych funkcjonalności, przepychanki z analitykami i testerami, a także - i przede wszystkim - obmyślanie planu jak wyprzeć inne technologie i działy z firmy :)
 
Czy firma zatrudnia studentów umożliwiając im start w karierze?
Maciek, junior PHP developer, od pół roku w JCommerce: Jak najbardziej. Firma z chęcią zatrudnia studentów oferując im pracę i możliwość odbycia stażu. W przypadku drugiej opcji, zależnie od kompetencji danego studenta, jest duża szansa na zatrudnienie – tak też się stało w moim przypadku. 
 
Kasia, junior Business Intelligence Specialist, od roku w JCommerce: JC daje szansę na postawienie pierwszych kroków w prawdziwej pracy wielu studentom. Mają oni możliwość zdobycia pierwszych doświadczeń i pracy przy użyciu nowoczesnych narzędzi. Wiele osób po stażu zostaje zatrudnionych w firmie – w moim zespole także jest kilka osób, które rozpoczynały swoją karierę od stażu w JC, a teraz są specjalistami z kilkuletnim doświadczeniem.
 
Krzysiek, Quality Assurance Engineer, od półtorej roku w JCommerce: JCommerce zdecydowanie umożliwia studentom start w karierze zawodowej, organizując staże w działach nie tylko technicznych, takich jak Java, .NET, BI ale także w HR, marketingu, dziale rozwoju. Widzę to przeglądając co miesiąc maile powitalne. Co najważniejsze, praktyki czy staże w JCommerce nie polegają na parzeniu kawy. Każdy stażysta pod okiem swojego mentora wykonuje zadanie stażowe, mogąc liczyć na jego pomoc. Nikt nie wymaga od niego, by już na samym początku wiedział wszystko. Ważne, żeby miał motywację i chęci nauki. 
 
 
 
Czy firma uczestniczy w targach pracy, organizuje praktyki?
Karolina, Junior Business Intelligence Specialist: Aktywność firmy w kwestii targów pracy, czy też staży jest bardzo szeroka. Nasi przedstawiciele często biorą udział w cyklicznych wydarzeniach, takich jak targi Kariery IT czy InfoMEET. Uczestniczyliśmy też w pierwszej edycji Devoxx Poland! Nasi specjaliści przeprowadzają też wykłady na uczelniach oraz biorą udział w akademickich targach praktyk na uczelniach, a działający od 2014 Program Ambasador JCommerce daje możliwość zdobycia pierwszych doświadczeń biznesowych. 
 
Czy w firmie są przeprowadzane okresowe oceny pracownicze?
Tomek, Team Leader w dziale Java, od 4,5 roku w JCommerce: Tak, ale nie nazwałbym tego oceną, to rodzaj rozmowy rozwojowej, w czasie której obie strony udzielają sobie wzajemnego feedbacku. Nie chcemy oceniać, a wskazywać obszary, w których wiele może się jeszcze poprawić. Standardowo rozmowy z każdym pracownikiem odbywają się raz na rok. W razie potrzeby pracownika lub przełożonego możliwe jest odbycie rozmowy częściej. Rozmowa odbywa się w cztery oczy – pracownik i przełożony, skąd też wzięła się nasza firmowa nazwa - one2one. Omawiane są różne aspekty współpracy. Pracownik przedstawia, jak się widzi na miejscu pracy, a następnie konfrontuje to z punktem widzenia przełożonego. Omawiane są także cele pracownika, jakie powinny być zrealizowane w kolejnym roku. 
 
Jak najlepiej przygotować się do rozmowy kwalifikacyjnej w JCommerce?
Tomek, Project Manager w dziale .NET: Moim zdaniem nie powinno się jakoś specjalnie przygotowywać. Warto po prostu być sobą. Dodatkowo mogę zagwarantować, ze rozmowa będzie odbywać się w miłej, luźnej atmosferze – naprawdę nie ma się czego bać.
 
Paulina, HR Specialist, od ponad 3 lat w JCommerce: Rozmowa w JC to pożytecznie spędzony czas. Spotkanie zawsze jest prowadzone przez osobę z HR, osobę techniczną oraz Project Managera. Moje rady dla przyszłego kandydata? Zabierz ze sobą garść wiedzy technicznej – pokaż nam, że jesteś świetnym specjalistą w swojej dziedzinie, pochwal się projektami jakie zrealizowałeś i nie bój się mówić o tym czego oczekujesz od JCommerce. Dodaj do tego szczyptę zaangażowania – doceniamy osoby, które z pasją mówią o tym co robią. My zawsze stawiamy sobie za cel, by opowiedzieć Ci jak najwięcej o pracy w naszej firmie. And finally: English – Show us that You can speak English in comunicative way.
 
Jak często przeprowadzane są szkolenia w firmie i jakich obszarów dotyczą?
Ania, Skills Development Manager: Jeśli ograniczyć się do klasycznych szkoleń, to statystycznie raz na miesiąc organizujemy je u nas wewnętrznie. Osoby najbardziej doświadczone szkolą swoich kolegów z zagadnień ustalanych wspólnie z zespołem. Oczywiście jest również taki zakres tematyczny, głównie nowości rynkowe, kiedy to czerpiemy wiedzę z zewnątrz, poprzez współpracę z firmami szkoleniowymi. Dodatkowo pracownicy mają dostęp do cross-technologicznej platformy szkoleniowej i sami korzystają w pracy lub w domu z materiałów tam udostępnianych. Natomiast rozwój, wymiana wiedzy czy zdobywanie nowych informacji to proces nieprzerwany. Często organizujemy krótkie warsztaty, gdzie wymieniamy się nowinkami lub przedstawiamy konkretne narzędzia usprawniające pracę programistów (i nie tylko). Przynajmniej raz w tygodniu odbywają się zajęcia językowe. Obecnie możemy zaoferować swoim pracownikom naukę języka angielskiego, niemieckiego oraz szwedzkiego. Wartościowy pracownik to taki, który ma wiedzę, mówi po angielsku oraz zachowuje się w oczekiwany przez daną firmę czy klienta sposób. Nad takim zachowaniem również staramy się pracować podczas warsztatów, indywidualnych rozmów bądź coachingu. 
 
Karolina, Junior Business Intelligence Specialist: Poza szkoleniami technicznymi, które stanowią dużą część ogółu, mamy również możliwość uczestnictwa w szkoleniach miękkich, na przykład dotyczących autoprezentacji. Mogą one korzystnie wpłynąć na kontakt z Klientem, czy też na jakość prowadzenia szkoleń zewnętrznych.
 
Jakie benefity pozapłacowe można uzyskać w JCommerce?
Małgorzata, Administrative Specialist, od roku w JCommerce: Firma przygotowała dla swoich pracowników szeroką ofertę benefitów. Poza opieką medyczną (pakiet LUXMED) i karnetem sportowym (OK System) możemy wspólnie rywalizować na zajęciach Squash’a lub korzystać z infrastruktury biura stworzonej specjalnie dla nas - do dyspozycji są piłkarzyki, darty, X-box oraz ścianka wspinaczkowa. W krajobraz biura wpisały się już na trwałe świeże owoce i sokowirówka. Dodatkowo dla spragnionych nowych smaków raz w tygodniu do firmy przyjeżdża JFoodTruck, gdzie za symboliczną 5-tkę każdy może nabyć „wypasionego” burgera.
 
Emilia, Finance Manager, od 7 lat w JCommerce: Osobiście doceniam możliwość uczestniczenia w kursie języka angielskiego, gdzie po osiągnięciu określonych wyników i przy odpowiedniej frekwencji, pracownik również może otrzymać zwrot poniesionych kosztów. 
 
 
 
Czy firma angażuje się w działania prospołeczne?
Mariola, junior ERP consultant, od ponad roku w JCommerce: Firma od kilku lat angażuje się w działania prospołeczne. Co roku w okresie bożonarodzeniowym nasi pracownicy aktywnie wpierają instytucje społeczne. W ubiegłym roku np. nawiązaliśmy kontakt z  Wielofunkcyjną Placówką Opiekuńczo – Wychowawczą z Siemianowic Śląskich. Dzięki hojności naszych pracowników przygotowaliśmy paczkę dla 20 dzieci, które oprócz słodyczy i artykułów pierwszej potrzeby, zawierały również ubrania i zabawki. Oprócz tego uczestniczymy w charytatywnych wydarzeniach sportowych, takich jak Katowice Business Run, poprzez który przekazujemy pomoc finansową dla podopiecznych Fundacji Jaśka Meli Poza Horyzonty. Firma jest też partnerem Etixx Silesiaman Triathlon i Silesia Marathon i dba o wsparcie technologiczne tych największych imprez w regionie.
 
Czy osoby zatrudnione w JCommerce mogą pracować zdalnie?
Maciek, junior PHP developer: Tak. Biorąc pod uwagę dzienny tryb studiów, przełożony zgodził się na pracę zdalną w moim przypadku, tak abym mógł dokończyć studia.
Ania, Skills Development Manager: Jako matka dwojga dzieci, bardzo doceniam możliwość pracy zdalnej. Zdarza się, że któryś z dzieciaków nagle zachoruje. Mogę wtedy pozostać w domu i jednocześnie wykonywać swoje obowiązki, nie musząc organizować dodatkowej opieki czy też korzystać z L4. 
 
Jak często i czy w ogóle odbywają się imprezy integracyjne?
Tomek, Project Manager w Dziale .NET: Duże, oficjalne – średnio raz/dwa razy w roku, a mniejsze, też oficjalne – co kilka miesięcy. Pracownicy również często organizują się sami i wychodzą na piwo lub paintball.
 
Ania, Junior Marketing&PR Specialist: Jedną z większych imprez oficjalnych było spotkanie w klubie Garage. Odbył się występ kabaretowy, pokaz muzycznych talentów naszych pracowników oraz wiele innych atrakcji, których nie zdradzę. Od kilku lat osoby zainteresowane żeglarstwem wypływają raz w roku pod wodzą Wiceprezesa na regaty, JBiegacze startują w zawodach takich jak Etixx Silesiaman Triathlon czy Silesia Marathon, a pozostali pracownicy mający prawdziwego „ducha sportu” umawiają się na zajęcia ze sztuk walki, CrossFit czy pojedynki w Laser House. 
 
Czy JCommerce wspiera inicjatywy pracowników?
Michał, Senior Java Developer, od 4 lat w JCommerce: Wraz z dwójką współpracowników z JCommerce wpadliśmy na pomysł zorganizowania hakatonu programistycznego SiriusCoding. Firma postanowiła wspomóc realizację naszej inicjatywy – możemy skorzystać z firmowych przestrzeni biurowych, otrzymaliśmy wsparcie marketingowo-promocyjne, a poszczególni specjaliści z działów technicznych angażują się w tworzenie zadań dla uczestników hakatonu.
 
Krzysiek, MS DAX consultant, od ponad 3 lat w JCommerce: Dzięki entuzjazmowi naszego Prezesa - Piotra Zyguły, udało się nam poszerzyć park samochodowy JCommerce o historycznego Żuka z lubelskiej FSC. Razem z Danielem, developerem z działu Java i równocześnie drugim inicjatorem pomysłu, ochrzciliśmy nasz nowy nabytek mianem JImpressus. Żuk jest naszym towarzyszem podczas wszelkiego rodzaju eventów takich jak juwenalia, targi pracy, imprezy integracyjne. Nie zabraknie go też podczas kolejnej edycji Złomobola! 
 
 
Czy jest coś co wymaga poprawy w firmie?
Krystian, FrontEnd developer: W JC przeszkadza mi niski poziom organizacji. Wprawdzie firma szczyci się tym, że nie jest korporacją. I bardzo dobrze, że nie jest. Jednak biorąc pod uwagę obecną liczbę pracowników i kontraktorów, liczbę projektów i kontrahentów z którymi współpracujemy, czasem daje się we znaki nieogarnięcie tematu globalnie. W związku z tym, że w firmie priorytetem jest outsourcing czasami mają miejsce roszady w zespołach developerskich i wykwalifikowanych specjalistów zastępuje się niedoświadczonymi pracownikami. Czasem też management wymaga za dużo. Był okres, że byłem zaangażowany w 4-5 projektów na raz. Dwa w trakcie rozwoju, reszta to poprawianie błędów, ale najlepiej gdyby wszystko było gotowe w tym samym momencie.
 
Łukasz, .NET developer: Pierwsza rzecz, to nadmierny w moim odczuciu zachwyt osób „nieprodukcyjnych” nad miejscem i warunkami naszej pracy. Zawsze gdy pojawiają się zdjęcia z któregoś z naszych biur, podpisywane są słowami: „w takich KREATYWNYCH przestrzeniach pracujemy”. Osobiście tak samo pracowałoby mi się niezależnie od tego, czy za moimi plecami jest ściana zielona, niebieska czy biała. Siedziba jak siedziba, nie przesadzajmy z tą kreatywnością :) Podobnie z twierdzeniem, że urządzamy przestrzenie zgodnie z uwagami naszych pracowników. Najlepiej widać to na przykładzie ścianki wspinaczkowej - osobiście nie znam żadnej osoby, która zgłosiła ten pomysł ;) Proponowaliśmy stół do bilarda albo stół do ping-ponga, a tu proszę – ścianka wspinaczkowa. Fajnie, że mamy za darmo herbatę i kawę, ale ciężko nazwać herbatą Sagę :) Osobiście nie przepadam za kawą, ale od chłopaków słyszę, że nasz ekspres najlepsze czasy ma już za sobą (zły smak kawy z niego). Kiedyś od dziewczyn z HR usłyszałem, że mamy „całkiem niezły socjal”. Dopłata 50% do karnetu OK System lub prywatnej opieki zdrowotnej, podstawowe ubezpieczenie grupowe (rozszerzone – trzeba dopłacić) i raz w tygodniu bułka za 5 zł nie zasługują w moim odczuciu na miano „socjalu” :) Co innego gdyby żadna tych rzeczy nie wymagała dopłaty – wtedy możemy mówić o „całkiem niezłym socjalu”.
Zamówienia na sprzęt - zrozumiałym jest, że na grubsze sprzęty typu monitor czy stacja dokująca trzeba składać zamówienie. Ale jeśli chodzi o kable do monitora czy kable usb, to wydaje mi się, że spokojnie pewna pula mogłaby sobie leżeć „na stanie” i być wydawana od ręki, bez przechodzenia tej samej ścieżki co w przypadku grubszych sprzętów. I ostatnia rzecz – parking. Dobrze że jest, ale wystarczy parę godzin umiarkowanego deszczu i do samochodu trzeba podpływać kajakiem :) Z kolei w zimie można nauczyć się (za darmo!) robić szpagat, bo na naszym terenie piasek jest towarem deficytowym :)
 
Dziękujemy za rozmowę.