logo General Electric Engineering Design Center

General Electric Engineering Design Center

Warszawa

Opinie o General Electric Engineering Design Center

GM 2016-10-07 15:19:32
Antek pomyliłeś chyba fora, poszukaj jakiegoś tematu o globalizacji lub "inżynier mech. zawód z przyszłością?" To forum na temat pracy w EDC.
Z tego co wiedze to coraz więcej nowych samochodów na parkingu (i to takich ok. 100tys), ludzie kupują nowe większe mieszkania, budują domy. Ogólnie są zadowoleni maja kolejne dzieci, ciekawie spędzają wolny czas. Poza wąską grupa wiecznie niezadowolonych, która nie potrafi docenić tego co ma. Jak ktoś jest niezadowolony zawsze może zmienić prace, firma jest rozpoznawalna na świecie, wiec nie będzie problemu.
Osobiście dobrze mi się pracuje w EDC, mogę polecić. Każdy ma swój sposób na życie , szanujmy to.
1
Antonii 2016-10-07 15:56:46
Za moich czasów też było sporo fajnych samochodów co prawda 90% na kredyt na naście lat ale były!
Reasumując to nie jest żaden wyznacznik ;-)

To wszystko o czym pisze jest ze sobą powiązane.

Czytając ten wpis jako że jestem z pokolenia Y najlepszy komentarz do tego co napisałeś jest poniżej jak się link nie skopiuje może wygoglować:

"Teraz prędko, zanim dotrze do nas, że to bez sensu'' - Król Julian - Madagaskar 2
2 3 wynik wyszukiwania.

https://www.youtube.com/watch?v=fLRXGpYxX5E

Pozdrawiam i miłego Łikendu ;-)


4
GM 2016-10-07 17:54:10
A kto mówi, ze to jest wyznacznik? To tylko świadczy, o tym ze ludziom coraz lepiej się powodzi. Bogaci tez kupują na kredyt. Dla Ciebie bez sensu dla innych z sensem. Są ludzie, dla których wszystko jest bez sensu. Twoje wywody o zarobkach w Indiach wnoszą tyle samo do rozmowy co informacja ze dobrzy prawnicy zarabiają więcej niż dobrzy konstruktorzy. Każdy wie ile zarabia i jak wygląda jego praca. Zawsze może to zmienić. Część zmienia a część tylko narzeka (lub narzeka bo im się nie udaje zmienić). Z tego co słyszałem obecnie nie ma zbyt dużo ofert w EDC, niewiele osób tez odchodzi. Wnioski można wyciągnąć samemu.
Antonii 2016-10-07 18:50:07
Fajne odwracanie kota ogonem i manipulacja będąc po studiach się też na to nabierałem teraz musicie się bardziej postarać ;-)

1. "A kto mówi, ze to jest wyznacznik? To tylko świadczy, o tym ze ludziom coraz lepiej się powodzi." Po pierwsze twierdzisz że to nie wyznacznik a ciągle się na to powołujesz :-)
2. Po drugie napisałem "jako inżynier mechanik zgarnia w Bangalore ok. 10k PLNa w przeliczeniu... nie mówiąc o kosztach życia... Czy ten przypadek jest reprezentatywny patrząc po jego poziomie? Cytując klasyka: "Nie wiem... ale się domyślam...""
czyli nic wprost, a więc dokładnie na odwrót niż to niż to na co się powołujesz ;-)
3. "Zawsze może to zmienić. Część zmienia a część tylko narzeka (lub narzeka bo im się nie udaje zmienić). Z tego co słyszałem obecnie nie ma zbyt dużo ofert w EDC, niewiele osób tez odchodzi. Wnioski można wyciągnąć samemu. "

Wniosek jest taki że wy konkurencji porządnej nie macie (poza kilkoma małymi firmami) w Warszawie i okolicach jakbyście mieli i zaczeło wciągać ludzi to sprzątaczka w waszych biurach światło by gasiła ;-)
4
GM 2016-10-07 19:22:24
1 i 2 to niezrozumiany, bełkot wiec nie skomentuje.
3. Tak nie ma innego porządnego pracodawcy. Zapewne gdyby był to EDC płaciło by więcej. Takie są reguły na całym świecie. Jak na razie to EDC wyciąga (ło) najlepszych ludzi z okolicznych firm (zresztą z całej Polski) płaci im sporo więcej niż mieli. Nie pisz takich komunałów.
3
Byłem 2016-10-08 19:43:00
Byłem ostatnio na rozmowie u was ale raczej stracone kilka godzin z życia. Nie rozumiem trochę mam już kilka lat doświadczenia angielski znam dobrze również techniczny i mam doświadczenie w pracy w prowadzeniu projektów w tym języku, ale oczywiście zatrudnią jakiegoś studenciaka co według ich dobrze rokuje. Szkoda gadać. Widziałem jacy tam pracują ci mniej rozgarnięci także tam są, a teraz pewne ciężko się dostaćwiczenia z uwagi na rozkazy z USA. Myślałem, że osoby z doświadążeniem inaczej traktują, ale nie tak jak studenciaka. Zero konkretów czym tę czy we wtę. Ile ma do zaoferowania. Nie korpo gierki bez refleksji. Szkoda, że taka sytuacja jest, ale dla inż. Mechaników w mazowieckim nie ma opcji. Dla programistów pewnie jest raj, ale nie dla nas
2
mniej rozgarniety inzynier 2016-10-09 09:49:12
"Bylem" był na rozmowie, kilka godzin, niestety zmarnował sobie życie... Angielski zna bardzo dobrze, nawet projekty prowadzi. Szkoda, że j. polskiego nie zna. Wpuścili go nawet do biur aby mógł się rozejrzeć i ocenić jacy ludzie tam pracują. "Bylem" szybko ocenił swym bystrym umysłem, ze nierozgarnięci tez tam pracują. A ponieważ jeszcze go nie zatrudnili to na pewno winni są "studenciaki" lub "rozkazy z USA".

Ja naprawdę współczuje HR'om, że muszą przesiewać takie talenty i uczone umysły :) Choć mam wrażenie, ze "Byłem" miał po prostu sen.
1
Byłem 2016-10-09 15:11:55
Wiem kto tam pracuje bo widziałem znajome twarze ze studiów jeśli o to chodzi. Wystarczy, że widziałem takie 2 twarze i mogę sobie wyrobić opinię na ten temat. Jeśli znasz jakiś język obcy to wiesz (wątpię) to niestety, ale nie stajesz się lepszy w polskim. No chyba, że jesteś tylko gadającą głową to współczuję.
Byłem 2016-10-09 15:27:38
Z reszłą nie przeszkadzam, siedźcie dalej na YouTube i róbcie projekty w 20 osób, gdzie w innych firmach robi się samemu. Tylko kasę masz lepszą pewnie bo wój sam płaci ale w porównaniu z USA szkoda gadać.
Adaś 2016-10-10 09:32:39
Dorośli ludzie, zdana matura, wyższe wykształcenie zdobyte, a piszecie tak, że musiałem użyć google translatora...

PS: Wciąż czekam na wyjaśnienie czym jest ten >>Inżyniering<< wg Inżyniera .
1
michałek 2016-10-14 12:40:45
Witam,

Chciałem spróbowac swoich sił w EDC Power&Water. Czy ktos z Państwa był w tym dziale na rozmowie kwalifikacyjnej? Jakie padają pytania?

Pozdrawiam
2
inzynier 2016-10-14 15:10:24
Kolejny mitoman internetowy. Wielu tu takich przychodzi, a potem pokazesz takiemu utwierdzona belke obciazana sila (zadanie na poziomie 1 roku studiow) i zapytasz gdzie sa najwieksze naprezenia i wychozdzi, ze facet moglby co najwyzej w budce z kebabem pracowac. Zycie.
2
inzynier 2016-10-14 15:14:31
Nie wiem kim jest 'Simon' mitomanie, ale wierz dalej w bajeczki innych mitomanow 'z Bangalore' to daleko w zyciu nie zajedziesz. Osrodek w Indiach jest znany z tego ze jest tam zajebista rotacja. Ciekawe czemu, co nie?

A dla reszty interetowych frustratow wylewajacych tu swoje zale mam dobra rade: nie daliscie rady w EDCu lub nie pasuje wam ta firma? OK, super: realizujcie sie gdzie indziej. Tylko nie wyplakujcie sie w necie jak ostatnie pizdy. To nie przystoi.
4
Karol 2016-10-14 16:33:12
Mało profesjonalna firma. Odbyłem 3 rozmowy rekrutacyjne, po 2 tygodniach dostalem informacje ze zostane zatrudniony a firma przedstawi mi oferte. Tydzien pozniej po telefonie dowiaduje sie ze firma nie zatrudnia pracownikow bez ukonczonych studiow. Nikt nie pomyslal zeby zorientowac sie w temacie zanim przystapilem do rekrutacji, strata czasu. Dział HR'owy porażka, gdybym nie zadzwonil i nie zapytał o oferte która miała mi zostać wysłana zapewne nikt by mnie nie poinformował o zmianie decyzji. Pomijam juz fakt absurdu o nie przyjmowaniu pracowników bez papierka bez względu na wiedze i doświadczenie a mimo wszystko pozwalanie na udział w procesie rekrutacyjnym. Podejście do potencjalnego pracownika to absurd. Nie polecam nikomu.
3
Enhiniere 2016-10-14 20:07:53
To sam geniuszu nie wiedziales jakie sa wymogi na stanowisko, na ktore aplikowales? HR pewnie nawet tego nie sprawdzil na poczatku bo to 'oczywista oczywistosc', ze tak zacytuje klasyka.
3
Karol 2016-10-15 13:39:12
Gdybys przez chwile sie zastanowił domyślił byś się że jak na każde stanowisko składasz CV w którym są informacje na temat ukończonej szkoły. Do tego w trakcie 3 rozmów kwalifikacyjnych podkreślałem fakt nie ukończonej szkoły i byłem zapewniany że nie jest to żaden problem bo liczą się rzeczywiste umiejętności. Nie zauważasz najważniejszej informacji czyli faktu że pomimo braku studiów o czym mówiłem od poczatku, zostałem zaproszony na rozmowe kwalifikacyjną a dodatkowo otrzymałem informacje o pozytywnym wyniku wszystkich rozmów które odbyłem. Brak kontaktu ze strony działu HR sam w sobie jest wystarczajacy do oceny podejścia pracodawcy do potencjalnego pracownika. Zastanów sie sam nad tym co napisałeś skoro HR czegoś nie sprawdził to tylko pokazuje jego jakość bo chyba od tego właśnie jest ten dział żeby weryfikować takie rzeczy i sprawdzać potencjalnych kandydatów czy wpisują się w polityke firmy.

Pozdrawiam:
Karol
5
qasw 2016-10-15 16:05:57
Ta firma krzak jak to nazwałeś, należy do grupy Progresstech z siedzibą w Moskwie. Ten Progresstech to kilkaset osób co prawda w Moskwie (ok tysiąca inżynierów), więc wielkościowo firma niczego sobie (a to tylko jedna z firm grupy). Poczytaj a zobaczysz jakie krzaki ... :P
4
inzynier 2016-10-16 13:05:01
Super. To jedz do Moskwy popracowac sobie przy technologiach "zgniotsa nie lamiotsa" i przyslij mi kartke z Moskwy. Tylko uwazaj, bo stamtad mozna nie wrocic.
2
Nick 2016-10-17 00:21:31
Nieprzystoi to dawać taki poziom kultury językowej jaki właśnie zaprezentowałeś. Dzięki temu wszyscy już wiemy jakich "inżynierów" można się spodziewać w EDC ;)
3
SF=SimonFOREVER 2016-10-17 12:14:32
Hehhehehhe NIe wiesz kto to jest Simon i pracujesz w EDC? xD fajna ściema... Nadaje się idealnie na półkę mojej córki gdzieś między takie pozycje jak "Królowa Śniegu", a "CzerwonY kapturek".

Pozatym widzę że trafiłem w 10 bo inaczej nie dostałbym tak ostrej odpowiedzi. :-)

"Osrodek w Indiach jest znany z tego ze jest tam zajebista rotacja. Ciekawe czemu, co nie?" A jak myślisz czemu tak jest? Bo ci goście mają gdzie odejść flow jest zawsze z firmy gorszej w okolicy do lepszej rzadko kiedy na odwrót. To też pokazuje co goście z Indii myślą o site w Bangalore oraz jakie wy macie pojęcie o Bangalore :-)

Przez to sam wystawiasz SŁABĄ opinie całej firmie. Mógłbym teraz pojechać Cię i powyzywać tak jak Ty od pi*d bo działasz na SZKODĘ całej firmy tutaj opisywanej, ale że jestem kilka poziomów wyżej daruje sobie takie określenia :-)

Kolejną rzeczą jest Jakbyś przeczytał moje posty i wypowiedzi zauważyłbyś chociaż to co z wielkiej litery napisałem:

"Była tutaj masa dyskusji na ten temat i wylewania swoich żali, ale ludzie nie rozumieją jednego...

W POLSCE WIĘKSZEGO PRZEMYSŁU NIE MA I NIE BĘDZIE A ZAROBKI SĄ TYLKO REZULTATEM TEGO STANU RZECZY. "

Czy to jest wylewanie swoich żali na temat firmy czy akurat jest dokładnie na odwrót żeby ludzie to mogli zrozumieć... MÓWIĄC WPROST "JAK JEST"? Pisząc takie rzeczy będąc managerem czy osobą odpowiedzialną za komunikację i pisanie takich "zajebistych postów" wystawiasz tylko SŁABĄ opinie całej firmie bo pokazuje jacy mentalnie i intelektualnie ludzie tam pracują i to na jakich stanowiskach :-)

Panowie z wyższym wykształceniem Buahaahahhahahahaha coś czuje że moglibyście skończyć nawet MIT, VT albo CALTech i tak by nie pomogło. Póki co wychodzi poziom... Kielecki ;-)

Pozdrawiam :-)



2
inzynier 2016-10-18 10:26:35
Rozumiem, Einsteinie, ze wg ciebie powinienem znac wszystkich 1800 pracownikow EDC? Nie wiem kim jest Simon i malo mnie to obchodzi szczerze mowiac. W ksiazce adresowej EDC jest 10 Szymonow, ja znam tylko jednego z nich, ale to na pewno nie jest ten. Rozumiem, ze to twoj byly przelozony, ktory ci zalazl za skore? Jak powiedzialem: nie podoba ci sie EDC? Super. Tylko nie wyzalal sie jak [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] w necie, bo to nie przystoi facetowi. Idz, zrob cos konstruktywnego w zyciu: wyskocz na grzyby, przespij sie z jakas fajna laska, cokolwiek, byle cos pozytywnego. Nie trac czasu na wylewanie zolci w necie. Za mlody jestes jeszcze na takie zgnusnienie.

O osrodku w Indiach nie wiesz nic, ale juz nie chce mi sie tego ciagnac. To jak proba przekonywania PiSowca, ze Dobra Zmiana jest nie do konca taka dobra.

Poza tym po twoim stylu pisania: dziecinne wkrety typu buahahahahaha i uzywanie duzych liter w co trzecim slowie wnioskuje ze masz pewne problemy z kontrola emocji. Moze to niestabilnosc emocjonalna byla przyczyna zwolnienia z EDCu?
SF=SimonFOREVER 2016-10-18 11:22:11
Widzę że mam do czynienia z poziomem gimbazy... Drogi "yntelygencie" jak myślisz od czego jest to forum? xDxDxD

Widze że próbujesz mi na siłe wcisnąć że wyżalam się na firmę podczas gdy jest całkowicie na odwrót xD
Cytując: "To jak proba przekonywania PiSowca, ze Dobra Zmiana jest nie do konca taka dobra." xDxDxD

Cały czas robie [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] konstruktywne rzeczy o których moglibyście tylko tam pomażyć zgarniając zajebisty hajs. Ale że lubię zobaczyć co się dzieje w firmie w której pracowałem i czy coś się zmieniło i nadepnąłeś mi na odcisk sprowadzając dyskusję do "buraczanego poziomu" gdzie zabrakło argumentów i zaczeły się "wycieczki personalne" więc nie dziw się że się bronię.

Następne pytanie do Ciebie "yntelygencie" kto więcej straci ja pijąc kawę i spędzając 10-15 min przed obiadem w pracy czy firma tutaj opisywana? :-)

Widze że drogie Panie prawdopodobnie z HRu są trochę bardziej kumate próbując przykryć dyskusję Pozdrawiam :-)

Teksty typu: "Moze to niestabilnosc emocjonalna byla przyczyna zwolnienia z EDCu?" są typową zagrywką pod publiczkę bo dobrze wiesz że z tej firmy nikt nie wylatuje czy prawie nikt ja przynajmniej nie słyszałem o takim przypadku podczas swojej kariery.




4
Adaś 2016-10-19 08:04:07
Cumpel mi mówił o dwóch chłopaczkach z Zetki, zwolnionych z przykazu USA (nie, nie ze względu na współpracę... po prostu hedkant był za duży). Stabilna firma, he he..
1
SF=SimonFOREVER 2016-10-19 12:27:37
Adaś teraz mała zagadka:
Daj Panie Boże żeby ta wspaniała firma zatrudniajaca tylu ludzi trwała 100 lat w stolicy ale założony że tak nie będzie "bo coś się stanie". Powiedzmy Jeff wstanie lewą noga z łóżka i powie przenosimy się z Warszawy. Gdzie tylu inżynierów znajdzie pracę w warszawie w mieście w którym prawie nie ma przemysłu? W większości ludzi którzy mają dzieci i kredyt na mieszkanie na 10-20lat?

Oczywiście można powiedzieć że to bardzo mało prawdopodobne ale zobaczcie jaka jest dynamika wydarzeń na Świecie to co było nie do pomyślenia 3-5 lat temu jest dziś rzeczywistością...
6
Adaś 2016-10-19 12:39:45
Jak EDC stoi z projektami - każdy widzi. U jednych lepiej, u innych gorzej.
A co się stanie gdy zamkną EDC?
Dla menagerów może nie starczyć pionów i komórek w ILOCie... a inżynierowie pojadą do Rzeszowa, Wrocławia albo za granicę.
Alarmy 2016-10-19 16:57:14
Byłem na rozmowie i nie przysłali mi nawet maila, że nie przeszedłem. Może kiedyś przyślą jak już będzie pracował nowy ktoś. Na wysyp nowych ofert się nie zanosi, a raczej na ciągłe zwolnienia.
Byly EDCek. Obecnie Junior Java/Python Developer = 2016-10-21 11:25:19
nic sie nie stanie. po prostu lemingi zrozumieja, ze nie nalezalo brac kredytu/zenic sie/zakladac rodzine tak szybko, tylko trzeba bylo 'wpierw':
-zakasac rekawy, jechac za granice, praca w zawodzie lub nie + odkladanie kasy
-zakasac rekawy, szukac innej pracy w PL
-zrozumiec, ze bycie inzynierem w kraju, ktory nie ma dosc duzej bazy przemyslowej = frajerstwo. nastepnie probowac/przebranzowic sie. To oznacza zero zycia prywantego, tylko kucie, trening, kucie, trening, wyslka CV, az w koncu ktos da szanse.

No ale ja zdaje sobie sprawe, ze wiekszosc lemingow to ludzie niecierpliwi, ludzie ktorzy chcieliby miec wszystko na gotowe, pracowac w 1 pracy do emerytury oraz nic juz innego nie robic / probowac robic. Poznac pierwsza dz/ch i ozenic sie po 1-2 latach oraz zyc dlugo i szczesliwie.

Najwyzej bedzie byc moze kilka tys wiecej zdrad malzenskich, rozwodow, samobojstw, nerwow, itd. no ale w koncu sie naucza. Oczywiscie najgorszy typ nauczki, to nauczka na wlasnych bledach i skorze :)
5
@SF=SimonFOREVER 2016-10-21 18:02:52
"-zrozumiec, ze bycie inzynierem w kraju, ktory nie ma dosc duzej bazy przemyslowej = frajerstwo. "

Smutne ale SO TRUE... Powodzenia Juniorze dobryś kierunek wybrał ;-) do 2020 ma brakować w UE 1mln specjalistów.
5
zrodlo 2016-10-25 15:46:11
Może i przemysłu w Warszawie nie ma ale powstają nowe firmy z ciekawymi planami:
Tucana Engineering to firma oferująca zaawansowane usługi inżynierskie dla przemysłu lotniczego i motoryzacyjnego, należąca do międzynarodowej grupy Progresstech. 20 października br. uruchomiła w Polsce swój oddział. Rozwijając stopniowo nowe centrum inżynieryjne, Tucana zamierza w przeciągu 3-5 lat utworzyć w Warszawie do 500 wysokospecjalistycznych miejsc pracy. (zrodlo: PAP)
2
Cześć 2016-10-26 21:03:57
To fajnie jak zamkną edc a to ludzie będą mieli gdzie pracować, PRZYNAJMNIEJ część.
inzynier 2016-11-03 11:03:02
500 miejsc pracy:))) Dobre:) Nie wiem co palisz kolego, ale daj namiary na swojego dilera. Tez chetnie poprubuje. Tucana to firma krzak zatrudniajaca w Polsce kilka osob. Wiele juz takich bylo.
2
inzynier 2016-11-03 11:04:55
A tymczasem w EDC spotykam kolejnych Synow Marnotrawnych, ktorzy wrocili po kilku latach z podkulonymi ogonami. Tez mysleli ze za granica jest super i w ogole. Stara prawda mowi, ze trawa jest zawsze bardziej zielona u sasiada. Po prostu niektorzy tego wciaz nie kumaja.
1
inzynier 2016-11-03 11:09:43
Najwyrazniej krotko tu pracowales, dzieciaku. Da sie z EDC wyleciec i znam kilku takich. Ale trzeba sie o to dlugo i solidnie starac. Reszty nawet nie skomentuje bo twoje posty to poziom gimbazy typu "a ja jade swoja nowa BeMka 7, klikam swjego nowego Srajfona, zarabiam 50k miesiecznie i mam wszystko w [usunięte przez admina słowo niecenzuralne] quot;. Fajna historia. Dla 12-latkow.
2
Wyluzuj 2016-11-04 15:45:28
... jeśli wrócą to dobrze przywiozą doświadczenie, oszczędności i poprawia demografie. Dodatkowo dostana większe pieniądze niż siedząc cały czas w jednej firmie, kolejny plus dla budżetu. Po co tyle złośliwości w dyskusji? EDC to dobra firma, zmiana firmy tez dobra decyzja, nowa firma Warszawie (Tucana) świetnie bo to oznacza wzrost plac.
2
AlbertE 2016-11-05 13:09:16
"Inżynier" jest widocznie nierozwiniętym emocjonalnie frustratem, który zazdrości innym, że potrafią zdobyć doświadczenie za granią a on nie. Zresztą jego znajomość języka polskiego - cytując: "poprubuje". Żal komentować. Taka wsza forumowa co pluje jadem już od paru dyskusji wstecz. Współczuję jego współpracownikom. Dziwne, że nawet EDC chce go zatrudniać.
1
Tomasz 2016-11-05 14:41:21
@AlbertE Czemu się dziwisz?

Po pierwsze to gostek który od dawna siedzi w tej firmie może był nawet pierwszym z 200 albo 500 i ma plecy.
Po drugie wychodzą najgorsze cechy. Trafia go że ktoś mógł wyjechać i zarabiać więcej niż on.
Po trzecie mówiąc Synów Marnotrawnych pokazuje że czuje się jak ojciec założyciel tej firmy ewntualnie pełni jakąś ważną funkcję.
Po czwarte podważanie oficjalnych informacji i sianie dezinformacji ku chwale korporacji. Gostek miał albo ma coś wspólnego z mediami może po części jest to jego stanowisko w tej firmie.

Dla bardziej kumaty dobrze to ktoś ujął wcześniej Poziom Kielecki... jesli wiecie kogo mam na myśli...
5
prawie_jak_inżynier 2016-11-06 18:53:27
Człowieku, nie opowiadaj bajek, bo do edecu wróciła bodajże jedna czy dwie (dosłownie) osoby (i jest to może z 1-2% z tych co odeszli) i to bynajmniej nie dlatego że to taka super firma, tylko ze względów osobistych. Fakt faktem - wygodnie teraz pisać że "ludzie wracają" i formalnie nie ma się do czego przyczepić, można nawet roztaczać wizje że można tam wrócić jakby co ... kolejna zagrywka typu "na sztukę" która jak sie przyjrzeć z bliska okazuje się ściemą (tak jak wszystkie "szkolenia" (ważne żeby powstała jakaś lista z podpisami), owoce dla pracowników (przy dużym szczęściu można się załapać nawet na pół mandarynki na tydzień), imprezy integracyjne, kalendarze na nowy rok (mail z administracji ze jeden kalendarz jest na dwie osoby powinien być opublikowany i dostępny dla wszystkich zainteresowanych) itp itd. Oczywiście najłatwiej i najbezpieczniej zrzucić winę za te krytyczne głosy na tych co już w edecu nie pracują (może to sama Magda N, pewnie i ona była "za kiepska" i "nie poradziła sobie" i "teraz wylewa frustracje"). A prawie wszyscy którzy odeszli na hasło "edec" tylko się uśmiechają. Wbrew pozorom i nachalnej propagandzie edecowych Goebblesów można znaleźć ciekawą i dobrze płatną pracę dla inżyniera nie tylko za granicą, nie tylko w odmóżdzającym korpo.
15
szczurek 2016-11-09 21:50:34
z tym jednym kalendarzem na dwie osoby to na szczescie nieprawda jesli idzie o kalendarze edc, wiele niestety takich plot jak ta wlasnie tu lata na tym forum.

a co do kalendarzy tzw starego ilotu sie nie wypowiadam sie bo nie wiem
1
does not matter 2016-11-11 12:34:06
Czas pokaze jak sobie poradzi Tucana, w koncu EDC na poczatku to tez bylo tylko kilka osob. Poki co plany maja ambitniejsze niz onegdaj mialo GE. Wiosna 2005 roku (gdy pracowalo tam ok 130 osob) uroczyscie obwieszczono pracownikom, ze dalszego wzrostu nie bedzie.
5
keep_calm 2016-11-14 12:40:01
Kolego Inżynierze, ale skąd tyle agresji i frustracji? Kolega Inżynier chyba kompletnie nie wie o czym pisze. Widać kompletny brak zrozumienia tematu kim był Syn Marnotrawny. Kolega wróci do "źródeł" i poczyta trochę, zamiast takie banialuki wypisywać na forum. Życzę więcej spokoju i opanowania Koledze.
19
inżynier 2016-11-14 18:08:12
Czy inżynierowie EDC uczestniczą w projektach General Electric realizowanych w Polsce, np. instalacje dla elektrociepłowni we Włocławku itp, różne generatory dla Elektrowni Opole itp? Czy współpracujecie z zakładami we Wrocławiu i Bielsku? Jeździcie na budowy, do fabryk produkcyjnych, robicie inspekcje i audyty?

Chciałbym dowiedzieć sie, czy pracując w EDC da sie wyjść zza biurka i pooglądać to co sie zaprojektowało.
4
inzynier 2016-11-30 14:34:38
Jaka Tucana, czlowieku prosze cie. To jest firma krzak, za 2 lata jej nie bedzie. Na rynku rzadza wielcy gracze, takie firemki zatrudniajace 10 osob nie maja racji bytu. Wszystkie szybko koncza.
inzynier 2016-11-30 14:38:51
Ja wiem, ze to boli jak sie opowiadalo kolesiom w EDC jak to sie rzuci kwitem w korporacji i zarobi kokosy za granica, a potem trzeba wracac z podkulonym ogonem. I czesto do tego samego menadzera, co? Tak to juz jest, ze trawa zawsze niby bardziej zielona u sasiada, ale potem jak sie samemu pojedzie i popracuje troche to inaczej to wyglada.
Sam przerobilem kilka innych firm przed EDC to wiem co mowie. Za granica tez pracowalem i jakos nie tesknie.
inzynier 2016-11-30 14:42:56
Widze czlowieku, ze znowu wlaczyl ci sie wolny strumien swiadomosci.
Nie sciemniaj tutaj chlopaczku, ja osobiscie znam 6 osob, ktore wrocily do EDC po roznych epizodach (glownie zagranicznych), a przeciez EDC to duza firma i takich osob jest znacznie wiecej. I tak jak powiedzialem: bajeczki o "ciekawej i dobrze płatnej pracy dla inżyniera nie tylko za granicą" (pewnie w Tucanie, co? he he) mozesz opowiadac gimbazie na necie.
inzynier 2016-11-30 14:49:39
Nie wiem jak Energy, ale w Aviation gdzie pracuje jezdzi sie sporo. Audyty, work outy, kwalifikacje dostawcow, zaklady remontowe itd. W roznych miejsach w USA i w Europie.
AlbertE 2016-12-03 12:34:14
Ogarnij temat. Nie zapomnij dodać, że w aviation jeżdżą głównie z design teamu na wyjazdy do fabryk. Life Management, Stress Team, MAE (nie wspominając o PDE) i ludzie tym się zajmujący nigdzie nie pojeżdżą raczej. A w designie robota też często odmóżdżająca. Twoja cała gadka to jedna wielka reklama (a właściwie antyreklama jeśli tacy tam pracują). Ja przepracowałem kilka lat w EDC, dostawałem tam nawet nagrody za pracę. Rzuciłem EDC, pracuję na zachodzie Europy w fizycznej, lekkiej , przyjemnej pracy. Odłożyć mogę tyle co w EDC, praca jest od ręki, nie muszę się głowić o deadline'y itp. Uświadomie cie zamknięta głowo, ze nie zamierzam absolutnie wrócić do EDC. Cieszę się, że w końcu ich rzuciłem, i gdybym mógł rzuciłbym EDC nie raz a 10 razy.
7
bublozator 2016-12-06 14:24:04
Czy ktos z Was juz byl na rozmowie u swiezo otwieranej konkurecji w stolicy ?
Zastanawiam sie ile mozna krzyknac na rozmowie z 8 letnim stazem jako designer i site engineer ?
prawie_jak_inzynier 2016-12-06 20:16:13
Nie podniecaj się tak, bo się spocisz i ci się majty przykleją do pupy :). Całe 6 (sześć) osób znasz ? Nie wiem - gratulować czy współczuć. Wyszła frustracja kierownika niższego szczebla który nigdy nie wejdzie na wyższy jak widzę..."Wolny strumień świadomości " powiadasz ? Przynajmniej mam (i nie tylko ja) świadomość tego co się dzieje poza edecem i to mimo nachalnie powtarzanej propagandy. Na temat zarobków też nie ściemniaj, bo ja akurat znam więcej niż 6 (sześć) osób z edecu które w Warszawie lub okolicach zarabiają porównywalnie lub lepiej mając duuużo ciekawszą pracę, bez bzdurnych nasiadówek, niepotrzebnych tabelek, raportów, pieczątek, tollgejtów, wysiadywania do późna w nocy i całej tej śmiesznej otoczki która ma na celu tylko sprawianie wrażenia profesjonalizmu. "Projekty" wykonywane w edecu w 20 osób zamiast trzech też raczej o profesjonalizmie nie świadczą, ale pokazują poziom tej "firmy" i większości jej pracowników. No ale jak jeden potrafi tylko skręcać w prawo a drugi w lewo, to żeby wejść do sali na końcu korytarza w drugim budynku na pietrze to faktycznie potrzeba sztabu specjalistów by trafić na miejsce.
O ludziach zza granicy i ich opiniach nie wspominam, bo samochodu nie porównuje się z furmanką.
Tych co wybrali wyjazd i nie wracają też jest więcej niż 6 (sześć) osób, wiesz o tym? Masz tego świadomość?
EDC wytwarza pracowników biurowych, nie inżynierów i po pewnym przepracowanym tam czasie przestaje się być inżynierem - taki ktoś nie znajdzie lepszego zajęcia i będzie się kurczowo trzymał edecu.
Niestety dobre czasy w tej firmie to już przeszłość i wiedzą o tym wszyscy zainteresowani. Dlaczego nic się już nie wspomina o O&G ? Miało być tak super, nawet reklamy w telewizji były, a teraz te biedne sieroty przytulone przez inne "biznesy" wykonują najprostsze prace biurowe (kto mógł ten uciekł za granicę).... niestety - przykręcenie kurka z kasą z US pokazało jak jest naprawdę i kto jest kim.

A email o "jednym kalendarzu na dwie osoby" autorstwa Małgorzaty M. z czasów gdy robiła karierę w administracji jest jeszcze w paru skrzynkach pocztowych jako "perełka" i żadna propaganda tego nie zmieni.
4
zejdz na ziemie 2016-12-06 20:22:38
Nie uczestniczą w żadnych odpowiedzialnych pracach, bo wykonują te najprostsze. decyzje zapadają poza EDC, tutaj tylko się wciska przyciski z napisem "wykonać". Zapomnij o inspekcjach i audytach, od tego są mądrzejsi, ale oni nie pracują w EDC.
3
zszedlem_na_ziemie_ 2016-12-08 13:09:35
najgorsze w waszych krzywdzaych opiniach o edc jest to - ze sa tu rozne biznesy i kazdy z nich ma inna specyfike pracy plus inna jest odpowiedzialnosc inzynierow w edc, wiec nie da sie powiedziec jednym zdaniem ze w kazdym biznesie ge w warszawie jest tak samo ...
2
Zostaw swoją opinię o General Electric Engineering Design Center - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie General Electric Engineering Design Center