brak logo

Synteza Sp. z o.o.

Poznań

Opinie o Synteza Sp. z o.o.

bbc 2015-05-16 11:23:54
Firma solidna, w trakcie zmian i rozwoju. Dobry social i w porządku zarząd.
nick 2015-05-26 13:29:07
Pracuję w syntezie i muszę przyznać, ze wszystkie wypowiedzi negatywne zazwyczaj nalezą do sfrustrowanych zwolnionych osób, które po prostu były słabe i nieudolne, ale naprawdę słabe i nieudolne, kompletnie nie nadające się do żadnej pracy licząc na to, ze znajda ciepłą posadkę w firmie z dobrym socjalem. Niestety najczęściej tacy trafiają się w sprzedaży, gdyż każdy myśli, ze jak już nigdzie go nie chcą to sobie będzie przedstawicielem handlowym, bo takich wszędzie poszukują. Prawda jest taka, ze firma docenia ambitne osoby, uczciwe i lokalizujące się z firmą i pracują tutaj latami w bardzo szklarnianych warunkach. Jest bezpiecznie, stała pensja i zarząd, który jest w porządku. Oczernianie ich jest mega niefajne. Prawda jest tez taka, ze wielu ludzi na tych ciepłych posadkach rozleniwia się (premie dla wszystkich niezależnie od indywidualnych osiągnięć, jeśli tylko jest zrobiony plan) i w efekcie ludzie mało się starają, coraz mniej, co jest krzywdzące dla firmy. Cos musi się zmienić, by wynagradzać indywidualne osiągnięcia i krzepić zapał, firma ma potencjał i potrzebuje rozwijać się z pomocą fajnych ludzi z ambicjami, bo na razie to chyba tylko garstka się stara…
2
Anicka 2015-05-27 10:37:36
Ludzie, co to za brednie??? pisane przez zatrudnione tam dzieci prezesów? kierowniczkę? a może wynajętego pr-owca mającego poprawić wizerunek firmy?? Pytanie zatem- kto- rekrutuje i zatrudnia tych sfrustrowanych nieudaczników? może też tacy sami nieudacznicy? a może desperaci biorący wszystkich, którzy wykażą choć odrobinę chęci zatrudnienia, bo innych brak, a jakiś zespół musi być? "Firma docenia ambitne osoby", tylko takich w firmie brak, bo jak trzeba ich docenić to zawsze, ale to zawsze znajdzie się przeszkoda i czynnik wymyślony przez zarząd, działający wstecz (!) i skutecznie uniemożliwiający wypłatę premii. "Mega niefajne" to jest grzebanie przy premiach, których finalnie brak, albo są wypłacane, okrojone po kilku miesiącach od rozliczenia, zmiana zasad w trakcie okresów rozliczeniowych, kilku miesięczne opóźnienia w wypłatach prowizji i bieżących zaliczek (!). "Mega niefajne" to jest naliczanie kar za użytkowanie samochodów służbowych (obecnie toczące się 2 sprawy to kwoty znacznie powyżej 10 tys.), a słowo "użytkowanie" ma wieeele znaczeń. Mega niefajne jest jeździć Fabią z przebiegiem powyżej 200 tys., bez klimatyzacji i blokadą bieżących napraw, bo koszty. Może niech się odezwą osoby "lokalizujące" się z firmą, "pracujące tutaj latami" (kpina) "w bardzo szklarnianych warunkach" (jeszcze większa kpina i w sumie wielka obraza dla jeszcze tam pracujących). "Pracujące latami" tzn. jedna osoba (!) ze stażem powyżej 2 lat. I ta groźba - wielu ludzi na tych ciepłych posadkach rozleniwia się i w efekcie ludzie mało się starają, coraz mniej....... oj, oj jakie to krzywdzące dla firmy. A może drogi autorze firma skutecznie "motywuje" do braku starań i utraty entuzjazmu? A może ludzie tkwią w firmie, bo po prostu i zwyczajnie po ludzku boją się grożących im wezwań do zapłaty, spraw sądowych i rozliczeń z podpisanych pseudo zasad i pseudo lojalek nakładających na nich sankcje za przeróżne rzeczy, wydumane na potrzebę chwili i uszyte na miarę pod odchodzącą osobę w myśl zasady dajcie mi człowieka, a powód się znajdzie. Drodzy przyszli amatorzy pracy w tej firmie "krzepiącej zapał" ton powyższego wpisu powinien dać wam wiele do myślenia - co i kto jest najważniejsze w tej firmie, bo na pewno nie fajni ludzie z ambicjami. Wielu, oj wielu ich zmarnowano... Czy warto być w firmie, która "ma potencjał i chce się rozwijać", tylko nie bardzo ma czym, bo najprostszym testem i weryfikacją jest rynek i oficjalna strona firmy (kuriozum merytoryczne :-D). Warto na rekrutacji zadać pytania wprost, o to co powyżej, bo nie wszystkie wypowiedzi należą do sfrustrowanych zwolnionych osób, które są słabe i nieudolne..."Ciepłe posadki w firmie z dobrym socjalem" i dobrym traktowaniem się szanuje, a nie szuka sposobu, by się z tej posadki bezkosztowo uwolnić, wiedząc, że i tak po odejściu wyleją na ciebie kubeł pomyj. A odnośnie zwolnionych - tam takich nie ma, są tylko ci, którzy sami mają odwagę odejść (rekord - wypowiedzenie złożone po szkoleniu, w trzecim dniu zatrudnienia!). Jeśli powyższy wpis z założenia miał zachęcić do firmy i pogrążyć nieudolnych zwolnionych to przyznam, że odniósł skutek....odwrotny do zamierzonego.
3
Nick 2015-05-28 17:48:43
Święta prawda Anicka i tylko prawda!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
3
synteza 2015-06-01 20:27:37
Wg. mnie większość osób pracuje, bo boi się co będzie jak się zwolni... Trzeba zwrócić kasę za szkolenia, jak użyjesz auta służbowego po pracy zapłacisz za to. To jak wejść w związek małżeński z arabem. Z tego syfu trudno się wyplątać.
3
xxx 2015-06-13 17:26:05
Jakie to wszystko niestety prawdziwe Anicka.
repka 2015-06-22 17:23:33
witam;) w tym tygodniu mam rozmowe na stanowisko przedstawiciela farmaceutyczno-medycznego w Syntezie...ale po tym co tu przeczytalam odechciewa mi sie wogole na ta rozmowe jechac...moze ktos ma aktualne info o pracy tam?:)pzdr
nick 2015-06-22 17:28:36
Wszystko jest aktualne repka:)!!!!
repka 2015-06-22 20:03:11
no to wpadne posluchac ciekawej oferty;) ...az sie nie chce w to wierzyc...
Zosia 2015-06-28 16:44:07
Witam są ludzie którzy tylko umieją narzekać i dużo zarabiac a w rzeczy samej jest inaczej. Ciekawe czy naprawde jest tak jak piszecie. Ja byłam na rozmowie owszem nie ma kokosów ale kto zaczyna dopiero na stanowisku PF-M to uważam że warto. Zobaczymy co dalej bedzie
Samosia 2015-06-29 03:04:57
Zobaczymy czy entuzjazmu nie zabraknie Ci jak skończy Ci się kasa na paliwo :) A to dopiero początek wesołego miasteczka :)
Basia 2015-07-02 17:37:35
A czasem przekonać się na własnej skórze:)) Jak ktoś jest dobry to zawsze znajdzie pracę. Czyżbyś Zosiu byla zaproszona na drugi etap
dobrze trafiłeś 2015-07-10 18:01:48
Chcesz sprzedawać coś czego nikt nie chce widzieć w aptekach? Dobrze trafiłeś
Chcesz słuchać w aptekach, że z tą firmą nie chcą mieć nic wspólnego? Dobrze trafiłeś
Chcesz sprzedawać nie mając żadnych fajnych narzędzi, rabatów? Dobrze trafiłeś
Chcesz czekać na pieniądze na paliwo 3 tygodnie? Dobrze trafiłeś
A może odpowiada Ci inwestowanie własnych pieniędzy i czekanie kilka tygodni aż Ci oddadzą - po kilkukrotnych prośbach? Dobrze trafiłeś
Chcesz jeździć rozpadającą się fabią bez klimatyzacji? Fantastycznie trafiłeś
Chcesz siedzieć codziennie w domu, po pracy, przy prywatnym komputerze i internecie oraz wklepywać wszystko do systemu? Dobrze trafiłeś
Chcesz robić setki tabelek, raportów, raporcików, raporteczków poza godzinami pracy? To dobrze trafiłeś
Chcesz siedzieć miesięcznie kilka do kilkanaście godzin miesięcznie rzeźbić tabelki dla księgowości? Dobrze trafiłeś
Hm.. a może chcesz uczestniczyć w szkoleniach za które będziesz musiał zapłacić jak zrezygnujesz z pracy? No to ekstra trafiłeś!

Szanowny desperacie - dobrze trafiłeś!
5
oddany były 2015-08-23 23:28:35
Witam, wszystkich serdecznie, w Syntezie pracowałem już jakiś czas temu (2011), ale z sympatii dla okresu tam przepracowanego czasami zaglądam na forum. I co widzę ? :) nic się tam nie zmieniło, wszystkie NEGATYWNE wpisy są w 100% prawdziwe i odzwierciedlają prawdę. Teksty o mało skutecznych ph itp. włóżcie między bajki (chociaż pewnie i tacy się zdarzają...). Dlatego nowym, którzy mają szansę pracować gdzieś indziej stanowczo odradzam pracę w tym prl-owskim zakładzie. Pozdrawiam Was oraz poznanych w owym czasie ph, choć nikt z nich już tam nie pracuje:)
2
kama 2015-09-06 23:02:43
hej, dawno to już było :) - pół żartem pół serio tam poszłam, warunki interesowały ich przede wszystkim finansowe, widać, że chodziło im głównie nie o człowieka ale o jak najmniejsze doświadczenie i jak najmniejsze oczekiwania finasowe, a także o to aby stamtąd im szybko nie uciec, oscylują koło 2000 - "na początek" :) ale boazaeri już nie ma :) hi hi :)
były 2015-10-14 14:20:46
Synteza rekrutuje cały czas bo ma ogromna rotację! Potencjalny przedstawicielu zapytaj w czasie rozmowy kwalifikacyjnej dlaczego nie pracuje Twój poprzednik i ile czasu miał okazję współpracować z tym cudem? Usłyszysz same banały które nie mają nic wspólnego z prawdą! Podam mój przykład: na rozmowie kwalifikacyjnej pada kwota pensji X, a już w momencie podpisania umowy na papierze miałem X minus ok 20%. Podobno się nie zrozumieliśmy w czasie rozmowy i Pan Świątek myślał o kwocie brutto. Takie oszustwo na dzień dobry... Efekt - zaraz zacząłem szukać pracy i po ok. 3 miesiącach opuściłem ten przybytek. Chamstwo zarządu + indolencja pani kierownik sprzedaży = ROTACJA !!! To jest prawdziwa przyczyna "sukcesu" leśnych dziadków.
były 2015-11-13 13:38:54
@bolo - jak to mówi klasyk "jesteś w mylnym błędzie" - dziś znów puszczają ogłoszenie. I tak cyklicznie co miesiąc, półtorej.
były 2015-11-20 10:47:27
Temat samochód - fakty:
1. skoda fabia, duży przebieg, zajeżdżone (serwisują je w "zaprzyjaźnionym warsztacie", bo jak byś pojechał na przegląd do normalnego serwisu Skoda to by się chyba za głowę chwycili!), gps, brak klimy - latem rewelacja!, oklejona. Na klimę możesz zasłużyć dobrymi wynikami.
2. zaliczka na benzynę jest tak mała, że pod koniec miesiąca tankujesz za swoje i potem czekasz za zwrotem. Oczywiście musisz udowodnić, że musiałeś tyle jeździć i jeśli P. Swiątek uzna taki wydatek to może po miesiącu dostaniesz zwrot. Cały czas trzeba się o to upominać!
3. W weekendy samochód ma stać pod domem.

To tyle. Fajna firma, nie!?

5
olaboga 2015-12-04 18:13:32
uwaga uwaga! Pan Świątek widziany jest w kielcach :) standardowo - rekrutacja :)
1
olek 2016-02-26 20:57:51
Byłam na rozmowie i się rozczarowalam zenada cieszę się że nie współpracuje z Synteza .Zero konkretow a prezes z kierownikami jak za PRLu.Dali mi taka propozycję jak kasierce w Lidlu.Strach w oczach personelu jak pojawił się ktoś z większym doświadczeniem .
Maczka z portierni 2016-02-26 21:03:47
Właśnie zepsuł mi się samochód i prezes nie odbiera telefonu...placisz za paliwo służbowe i reperujesz za własne pieniądze .Jerzy wszystko załatwić potrafi .Straszy i wysyła dziewczyny na szpiegi .P .Krystyna z księgowości już w sądzie ...kadry się sypia a Sylwia u psychologa...jak w xxx
5
były 2016-03-04 11:45:03
Pracowałem w syntezie parę lat temu jako medyczny i widzę, że od tamtego czasu nic się nie zmieniło. Bernardyn rządzi, przydupasy nawet nie bekną a kierownik i przedstawiciele w ciągłej rotacji. Samochody trupy, nierozliczane zaliczki, pensja mała z której dokładasz co chwila do benzyny i czekasz w nieskończoność aż oddadzą. Oni co parę miesięcy szukają frajerów. Wierzcie mi i nie rozpoczynajcie nawet współpracy bo jak wpadniecie, to trudno potem znaleźć robotę z takim CV. Aha, a an koniec najlepsze - jak się sami zwolnicie to każą Wam płacić koszty szkoleń. Jak się stawiasz to lądujesz w sądzie. A Beniu lubi latać po sądach. Ma czas, pieniądze i prawniczkę na gwizdnięcie. To tyle w tym temacie misie.
4
Gość 2016-03-10 22:28:12
Good, nie wiem co robić.... Byłam na rozmowie częściowo info zgadza się z tymco tu jest napisane, częściowo nie.... Zależy mi na pracy ale nie za wszelką cenę...
Nowy 2016-03-10 22:49:15
Ja też byłem na rozmowie czy to wszystko prawda???? Aż trudno uwieżyć? Nie ma kartpaliwowych?
. 2016-03-15 12:13:21
body90987 - nie wiem co masz na mysli pisząc ostatnio? Co dwa, trzy miesiące publikują ogłoszenia na przedstawiciela. Czy to jet często? Nie wiem, sam sobie odpowiedz. Benefity? Hm... Kiedyś dawali ręczniki, mydło, proszek raz na kwartał. To nie żart! Taki PRL, skansen. Jeśli masz na myśli premie to zapomnij - plan jest tak skonstruowany, żeby nikt nawet nie powąchał premii. A jeśli juz komuś ta sztuka się uda to Świątek zawsze znajdzie jakiś pretekst żeby ją zaniżyć albo wypłacić z opóźnieniem. Takie są realia - pracowałem w tym syfie i teraz sam sie sobie dziwię, że tam wytrzymałem. Zawsze doradzam, że najlepszym testem na wiarygodność Syntezy w tym co mówi i obiecuje na rozmowie kwalifikacyjnej jest zadanie pytania: ilu kierowników czy przedstawicieli pracowało przede mną w ciągu np. ostatnich dwóch lat? Cuda panie, cuda ... odpowiadają i zwalają że wszyscy to byli nieudacznicy którzy nie potrafili znaleźć się na rynku. Ciekawe, że takie bajki plotą od co najmniej 2009 roku? Jak ja bym miał w zespole taką rotacje to dawno bym z roboty wyleciał! Ale swiętę krowy z zarządu nie przyjmują takich prawd! I dalej prowadzą firme ku świetlanej przyszłości! Oczywiście to holowanie ma swoja cenę - gdzie nie spluniesz tam jakiś pasierb prezesa i wszyscy znajomi królika. Jeden ku...dołek!
2
Mariola 2016-03-15 12:50:47
Zatrudnili kolejną osobę na mazurach Olsztyn .Podobno już chcą ja wyrzucić bo robi wały...nie uczciwy czlowiek...Jaki pracodawcą taki pracownik....;)
Ustka 2016-03-16 21:48:14
Możesz coś powiedzieć bo jestem po rozmowie i mam szansę na pracę.Co dzieje się w tej firmie,dlaczego jest taka atmosfera?
Malgorzata 2016-03-17 22:31:07
Ja też słyszałam o tej osobie z Mazur w firmie nieźle ciśnienie przez tego typa.Jutro Prezes naszczescie zadecyduje aby oddelegowac go w bory Tucholskie
2
Sylwia 2016-03-20 20:39:28
Niestety wszystko to prawda .Straszna atmosfera mobing i wiecznie zaległości lub brak platnosci
kierownik 2016-03-22 11:53:09
jakoś nikt nie pisze jakie miał efekty sprzedażowe. Ci sfrustowani mieli sprzedaż niższą niż ich koszty utrzymania .Czy to też fajnie. sprzedaż poniżej 10 tys średniomiesięcznie a ich koszt ponad 10 tys. zł.Czy to też dobrze
była 2016-03-23 15:05:08
Czy szanowny kierownik zastanowił się dlaczego synteza ma cały czas problem ze słabymi ludźmi i rotacją? Otóż przykład idzie z góry! Słaby Prezes Beniu, safanduła Świątek zatrudniają przeciętnego kierownika (bo żaden dobry z rynku za takie pieniądze nie przyjdzie), stawiają przed nim mego wymagania m.in. te dotyczące PMów. To co cienki kierownik może zaproponować kandydatom w trakcie rozmów kwalifikacyjnych na stanowisko repa jest żenujące - niska pensja, obietnica przeciętnej premii, skoda fabia bez klimy, ciulowe produkty, no i socjal. To już jest hit sezonu - mydło, ręcznik, proszek raz na kwartał!!!! To nie żart, to są fakty! Czy z taką propozycją można mieć dobrych ludzi? Taka fuchę przyjmują tylko frustraci bez roboty i to tylko po to, żeby załapać się na chwilę i szukać czegoś innego. Ot cała zagwozdka! Jakby synteza byłaby tak wspaniała to bez problemu wyjmowałaby ludzi z innych firm - nie robi tego i zatrudnia śmieci z rynku! Wiem kierowniku, że musisz się odszczekiwać pisząc o frustratach którzy nawet na siebie nie zarabiali, ale odpowiedz sobie szczerze - sam przed sobą - czy to jest Twoja praca marzeń dla której możesz wiele poświęcić ?! Czy czasem Twoja pensja ok 6 000 brutto i teren połowy lub całego kraju do ogarnięcia to jest superpropozycja?! I wreszcie ostatni keys jakim synteza zaskakuje swoich przyszłych pracowników (nie twierdzę, że wszystkich ale zdarza się często) - w trakcie rozmowy kwalifikacyjnej kandydat ustala z beniem lub świątecznym poziom pensji X, a na umowie jest X minus Y. I na dzień dobry jesteś w plecy! Co na to świąteczny? Odpowiedź niezmienna -" musieliśmy się źle zrozumieć - ja myślałem o brutto, a Pan kandydat o netto. Postaramy się to Panu wyrównać". I tak świeżo upieczony, zmotywowany PM zaczyna od następnego dnia szukać roboty bo synteza wydymała go "na dzień dobry". A "na do widzenia" jak się będziesz chciał sam zwolnic to jesteś pozywany o zwrot za szkolenia - bagatela kilkanaście tysięcy złotych !!! I tak synteza z pracownika robi niewolnika.
2
Ilona !azury 2016-03-27 18:54:24
Świątecznie życzenia wszystkim! Wydymanym przez Syntezę .My z Mazur jeszcze damy o sobie znać...
Grażyna z Bbs U S 2016-03-27 21:09:43
Jestem żona byłego pracownika syntezy Jeden Wielki koszmar.Firma ma podsłuchy w pomieszczeniach biurowych samochodach i telefon jest podsluchiwany.Obecnie moj mąż przebywa w zakładzie bo załamał się nerwowo a prawnik z rodziny szykuje pozew.Grażyna odradzam bo stracą Państwo zycie na tej pracy w zakładzie Syntez
2
XXX 2016-04-01 09:04:45
czy Ty Adam potrafisz czytać ze zrozumieniem? Przeanalizuj argumenty/fakty z poprzednich wpisów i wyciągnij wnioski. Powtarzasz wyświechtany argument syntezy, że odchodzą nieudacznicy którzy nie potrafili poradzić sobie ze sprzedażą. Chyba, że jesteś pracownikiem syntezy .... i to wiele wyjaśnia. Tak dla Twojej informacji i ew. przyszłych pracowników - pracowałem przeszło rok i miałem bardzo dobre sprzedaże, ale synteza dwa razy oszukała mnie przy wypłacie premii i dlatego odszedłem. Pomijam fakt, że przy zatrudnieniu na umowie wpisali mi mniejszą pensję niż ta na którą się umawialiśmy. Rację ma "była" kiedy pisze o tych wszystkich sprawkach zarządu.
takija 2016-04-25 15:36:50
Witam! mam pytanie odnośnie firmy. Jestem umówiona na spotkanie rekrutacyjne za tydzień. Proszę o jakieś nowe świeże informacje o syntezie. Jak zarobki, atmosfera, praca. no i czy warto ! dziękuję!
ona 2016-04-29 21:09:18
Powiedzcie proszę jak jest z pracą w księgowości, jaka atmosfera, ludzie, zarobki...? akurat jest ogłoszenie na księgową. Dzięki z góry za info. Pozdrawiam wszystkich forumowiczów!
Do Ejczek 2016-05-07 11:42:41
Samochód służbowy z przebiegiem set tysięcy i przeważnie poskładany z trzech rozbitych.To są fakty.
4
KoTek 2016-05-14 10:32:12
Podobno szykują się bardzo duże zmiany chcą zwolnić z 4 regionów przedstawicieli handlowych kosmetycznych bo nie radzi sobie dyrektorka...jest już cichy nabór
1
zmiany 2016-06-12 10:02:03
Tak czytam Wasze wpisy wcześniejsze i zastanawiałem się co dalej zrobić. W poprzednim tygodniu byłem na rekrutacji na stanowisko Regionalnego Kierownika. Rozmowa przebiegła super, rozmowa biznesowa, merytoryczna, prowadzona przez 3 osoby: Prezes, Kierownik Działu S&M, Dyrektor Handlowy. Widać, że Kierownik i Dyrektor to osoby z dużym doświadczeniem w zarządzaniu strukturami. Liczę, że drugi etap przejdę pomyślnie i rozpocznę pracę w firmie. Obecnie pracuję w korpo i to co się tam dzieje to dramat, dramat, dramat. Pieniądze i samochód to nie wszystko, chociaż finansowa Synteza nie odstaje od dużych firm.
Były 2016-06-27 05:03:34
Wrażenie zawsze robią dobre, a potem sam zobaczysz. ....Co do pieniędzy to uważaj - na rozmowie ustaliliśmy sobie pensję, a jak złożyłem wypowiedzenie w poprzedniej firmie i przyszedłem podpisać z nimi umowę to się okazało że jest o wiele mniej. Świątek udał głupiego i stwierdził że musieliśmy się nie zrozumieć bo on myślał o brutto.... Finał był taki że następnego dnia zacząłem szukać pracy. Dział sprzedaży cały czas u nich ratuje, co chwila są ogłoszenia.
4
sys 2016-06-30 07:23:15
tak, teraz są rekrutacje na 3 miejsca, za 2-3 miesiące na następne 2 lub 3 miejsca i tak w kółko.
4
Spostrzegawcza 2016-08-05 23:37:06
....na razie rekrutacje wstrzymane, nawet te na elektryka. ;) Pracownicy odchodzą. Klienci zwracają towar, Pani Ania włosy traci....źle się dzieje....
5
Spostrzegawcza 2016-08-10 22:53:49
Drogi Kilo,

Nie jest łatwo odpowiedzieś na Twoje pytanie, ale to co się dzieje w tej firmie pod kątem traktowania pracowników przechodzi ludzkie pojęcie.
Kiedyś jak czytałam wpisy negatywne - myślałam, cóż... zawsze się znajdzie niezadowolony pracownik, może jakiś nygus, który wypisuje paszkwile. Nie moze być aż tak źle, jak człowiek chce uczciwie pracować...
NIC BARZDIEJ MYLNEGO!!!
Już wiem, że to nie plujące jadem cwaniaki napisały posty powyżej - i jeśli wybierasz się do tej firmy - przeczytaj uważnie i 3 razy się zastanów!
Brak szacunku i traktowanie pracowników jak oszustów i złodziei, bierze się nietety, z braku klasy Zarządzajacych. Taki nadają ton. A już nie daj Boże żebyś miał swoje zdanie, albo chciał odejść z firmy i normalnie się rozstać pracując uczciwie do ostatniego dnia! Tak jak napisane w innych postach, znajdą 15 haków - i co z tego że nieprawdziwych. Oni maja prawnika - a Ty masz dość, chcesz odejść i zacząć normalnie żyć! Więc odpuszczasz - najwyżej napiszesz parę zdań na 'gowork' - ku przestrozde innym.
A wierz mi - normalne życie poza tą firmą istnieje :)

Pozdrawiam
4
Stop korpo 2016-08-27 10:38:05
Widocznie spostrzegawcza byłaś słaba. Pracuję w tej firmie kilkanaście miesięcy (tak można) i widzę, że teraz firma nabiera nowej jakości, tzn. w końcu wymieniają samochody, narzędzia do sprzedaży również są, mała Polska firma, dobre, znane leki, nowe szefostwo. Postanowiłam dać im szansę. Wolę tu niż zdrowie marnować w korpo.
1
Spostrzegawcza 2016-10-13 20:57:37
A Ty Stop korpo niemądry i piszesz pod publikę. Obstawiam, że Twoje 'kilkanaście miesięcy' to zatrudnienie od maja tego roku ;) czy jakoś tak....
I nie mów mi o 'nowej jakości' bo to z założenia jest pozytywne hasło. Czy 'nowa jakość' to konflikty jakie 'nowe szefostwo' wprowadza w relacje z prawie każdym klientem do którego trafi...?
Hm...., mamy różne postrzeganie jakości.
A jak wyniki? Radzi sobie to 'nowe szefostwo'? Rozumiem że premie miesiąc w miesiąc 'nowe szefostwo' zapewnia?
I zobacz jak piszesz: 'w końcu nowe samochody' - no mega hasło! W końcu! Osiągnięcie!
1. Czy już są? - jak nie to jeszcze to poooootrwa ;)
2. Jeśli są, to ilu szczęśliwców dostąpiło zaszczytu - 2 czy 3? ;) Dodajmy jeszcze że Przedstawiciele a nawet Regionalni jeżdżą autami z szybami na korbkę (daj Boże działającą) i takimi gdzie żeby otworzyć bagażnik trzeba odpalić auto... - może nie wszyscy, ale się zdarza
Ale życzę sukcesów bo ja życzę dobrze ludziom, szczególnie tym któży tam ciężko pracują. Bo tacy są też i raczej nie jest to 'nowe szefostwo' ;)
2
Spostrzegawcza 2016-10-13 20:59:47
A Ty Stop korpo niemądry i piszesz pod publikę. Obstawiam, że Twoje 'kilkanaście miesięcy' to zatrudnienie od maja tego roku ;) czy jakoś tak....
I nie mów mi o 'nowej jakości' bo to z założenia jest pozytywne hasło. Czy 'nowa jakość' to konflikty jakie 'nowe szefostwo' wprowadza w relacje z prawie każdym klientem do którego trafi...?
Hm...., mamy różne postrzeganie jakości.
A jak wyniki? Radzi sobie to 'nowe szefostwo'? Rozumiem że premie miesiąc w miesiąc 'nowe szefostwo' zapewnia?
I zobacz jak piszesz: 'w końcu nowe samochody' - no mega hasło! W końcu! Osiągnięcie!
1. Czy już są? - jak nie to jeszcze to poooootrwa ;)
2. Jeśli są, to ilu szczęśliwców dostąpiło zaszczytu - 2 czy 3? ;) Dodajmy jeszcze że Przedstawiciele a nawet Regionalni jeżdżą autami z szybami na korbkę (daj Boże działającą) i takimi gdzie żeby otworzyć bagażnik trzeba odpalić auto... - może nie wszyscy, ale się zdarza
Ale życzę sukcesów bo ja życzę dobrze ludziom, szczególnie tym któży tam ciężko pracują. Bo tacy są też i raczej nie jest to 'nowe szefostwo' ;)
3
Znane leki 2016-10-14 14:03:59
Dzień dobry,

Pytanie mam dotyczace "dobrych, znanych lekow". Ktore konkretnie to sa? Pytam z czystej ciekawości. :) pozdrawiam :)
3
Trox 2016-10-15 15:48:22
Troxescorbin jest hitem rynku:)))
3
B. 2016-10-19 15:22:14
Witaj MAJA. Czy byłaś już na rozmowie na stanowisko pm? jeśli tak to napisz proszę jak było i co myślisz?
Czarna 2016-10-20 15:30:42
Kto powiedział o 'solidnej podstawie'? Na peweno nie tu. Przykro mi.
Premie się zdarzają rzadko.... wypłacane z półrocznym opóźnieniem. Nie ma ustawowego terminu wypłaty premii - więc tu zalezy od humoru Władców...a ostatnio nie bywa dobry. Targety leżą.
Dyrektorstwo jeździ osobiście do klientów i rabataje jak nigdy dotąd... na premei może nie wystarczyć :(
A socjl w takich firmach nie istnieje

Mozemy narzekać na korporacje - ale tam przynajmiej zasady są zasadami.
Pozdrawiam
Czarna
Zostaw swoją opinię o Synteza Sp. z o.o. - Poznań
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Synteza Sp. z o.o.