brak logo

ALO Sp. z o.o.

Kobylniki

Opinie o ALO Sp. z o.o.

ona29 2013-08-10 21:03
Już tam nie pracuję, aczkolwiek z tego co mi wiadomo to zarobki się nie zmieniły - czyli 1200 to jest maksimum.
Praca jest potrzebna, a sytuacje życiowe są różne - ale mimo wszystko każdej osobie poleciłabym jakąkolwiek inną pracę - nawet w markecie przy stoisku mięsnym (nie uwłaczając nikomu)...ale nie to biuro rachunkowe!!!! Tam po prostu psychika siada..... :/
xXx 2013-08-15 22:56
a to już zależy od Ciebie :) jak bardzo jesteś silna/y psychicznie, odporna/y na humorki i fochy szefostwa,[usunięte przez moderatora]do pracowników itp. itd. (jak wyżej opisywano - wiesz już czego się spodziewać)... Powiem tak - jeśli pracowałaś/eś już w innej NORMALNEJ firmie, to ciężko Ci będzie się przystosować do takich warunków.
3
xXx 2013-08-15 23:00
Oni tam przyjmują do pracy praktycznie każdego kto jest chętny, nie patrzą na doświadczenie czy umiejętności - pod warunkiem, że w kwestionariuszu/ankiecie, jaką wypełniasz na miejscu nie wpiszesz, że chciałbyś zarobić np. 1500 czy 2000 (wtedy takiego kandydata od razu odrzucają nawet nie czytając reszty odpowiedzi...) ;-)
referent 2013-08-26 19:57
Ile można zarobić - pisał już ktoś na ten temat wcześniej... 1100-1200 zł/mies. Jeżeli szefowa Cię polubi, to może dorzuci Ci do tego "extra" stówkę miesięcznie za fakturę za paliwo lub np. za szkołę jeśli studiujesz. Jakie obowiązki? Stanowczo za dużo jak za tę kwotę. Robisz wszystko to, co robi się w biurze rachunkowym i wymaga się od Ciebie być wszystko już umiał i wszystko wiedział.
ja 2013-08-27 20:43
kurcze ile mozna pytac o to samo - macie wszystko podane jak na tacy... zarobki jak kot napłakał, obowiązki nieadekwatne do wynagrodzenia i jeden wielki terror psychiczny... jak komus to nie przeszkadza, to...."witamy w [usunięte przez moderatora]"
2
xyz 2013-09-02 15:43
nie, to nie tak! nie musisz umieć/wiedzieć, bo przyjmują bez doświadczenia zawodowego czy tez bez odpowiedniego wykształcenia kierunkowego...ale po prostu rzucaja Cię na głęboką wodę i albo sobie radzisz, albo nie... Szkoleń nie ma (nigdy nie było)...
doradca 2013-09-16 11:42
jejku tak bardzo chcesz wiedziec, to sie tam zatrudnij i sam(a) sie przekonasz...jak ci opinie innych osób nie wystarczają albo w nie nie wierzysz to trudno... ta firma zmieni twoje zycie. i nie bedzie to zmiana na lepsze.
2
doradca 2013-09-21 17:12
a co jeszcze konkretniej chcesz mieć opisane? tu jest już tak dużo konkretów na temat pracy w Alo że więcej chyba nie można - wystarczy przeczytać całość ze zrozumieniem!!! po drugie - tu się wypowiadają raczej byli pracownicy - tak więc już tam nie pracujemy!!! a Ty jak chcesz się przekonać na własnej skórze, bo "za mało Ci konkretów" to złóż tam podanie i kropka.
gość 2013-09-24 13:01
no ja rozumiem, ze pytania tutaj sa wlasnie po to, aby dowiedziec sie prawdy. tylko pracownicy sa w stanie powiedziec jak to w danej firmie jest naprawde...albo mozna to sprawdzic na wlasnym przykladzie. tyle ze ktos tu chce jeszcze wiecej konkretow, jeszcze wiecej informacji....no wiec jakich???!!!! wszystko juz wiadomo - o płacach, o obowiazkach, o atmosferze w pracy, o szefostwie itd. Wszystko podane jak na tacy.
gość 2013-10-01 15:06
Nie ma szkoleń - ani na miejscu w firmie, ani tym bardziej gdzieś poza siedzibą. Generalnie powiem tak - jak masz jakieś pojęcie o księgowości to każą Ci robić coś "ambitniejszego". Uczysz się na własnych błędach. Jak coś zrobisz źle do dostaniesz ostry opiernicz ...i w taki oto sposób zostaniesz przeszkolony. Jak o rachunkowości nie wiesz nic, to każą Ci na przykład bezmyślnie wklepywać faktury albo pisać denne protokoły. A twoje drugie pytanie - tak, wychodzisz z tej firmy bogatszy o nowe doświadczenia z szefostwem, ktorych z pewnoscia nie zaznasz w zadnej innej firmie, gdzie są normalni ludzie. Posiądziesz wiedzę odnośnie tego jaki na pewno NIE powinien byc twoj szef/szefowa.
4
gość 2013-10-08 13:28
Nigdy nie było szkoleń. Ani 5 lat temu, ani wcześniej. Nie ma obecnie...i nie będzie! W tej firmie przeszłość, teraźniejszość i przyszłość niczym się od siebie nie różnią. Znam byłych jak i obecnych pracowników tak więc wiem co mówię.
2
gość 2013-10-09 14:07
Urlopy... I to jest temat rzeka. Oczywiście, że są problemy i to b.duże! Bezpłatnego urlopu firma nie udziela - to po pierwsze. Po drugie - ustawowo należny urlop płatny oczywiście dostaniesz, ale... nie może on kolidować z urlopem współpracowników, którzy zajmują się tym samym co Ty (a jest to naprawdę spore utrudnienie). Urlop trzeba wykorzystać do końca danego roku kalendarzowego. Zapomnij o urlopie w terminie między 10 a 25 dniem każdego miesiąca, bo jest wtedy dożo pracy. Zapomnij o urlopie w miesiącach kiedy robi się zeznania roczne, bo jest wtedy dużo pracy. I ogólnie zapomnij o urlopie wtedy, kiedy Ty go potrzebujesz, bo szefowa zawsze poda Ci jakieś "ale" i pozmienia Ci wszystko. Niby firma otwarta na studentów, ale z urlopem przed sesją czy obroną też jest trudno. Albo np. niby się umawiasz, z dużym wyprzedzeniem (!!!), że potrzebujesz jakiś dzień wolny, no a że szefowej ten dzień nie pasuje, to najpierw się zgodzi a potem wpisze Ci i tak, że to był urlop na żądanie!
2
anonim 2013-10-09 15:37
Ludzie! Czy Wy się cenicie w jakiś sposób? Trzeba być pewnym siebie, świadomym swojego wykształcenia i umiejętności, a nie upadlać się za 1200 pln w jakimś [usunięte przez moderatora]!!
3
myha 2013-10-09 15:57
Po Alo trafiłam do innego biura rachunkowego i powiem Wam, że naprawdę są na świecie normalni pracodawcy i normalne firmy. Tak naprawdę po Alo myślałam, że coś umiem. Gówno prawda. W moim obecnym biurze nie ma jakiegoś chorego podziału obowiązków. Musiałam poznać całą procedurę od nowa. Teraz sama całościowo obsługuję klientów: od przyjmowania dokumentacji, poprzez nanoszenie, obsługę kadr i płac itd.

Mogę pić kawę przy biurku ile mi się podoba. Mogę w spokoju zjeść śniadanie i nikt nie wrzeszczy na mnie, że byłam na przerwie np. 20 a nie 15 minut. Mogę korzystać z telefonu - wiadomo przecież że nie będę tego nadużywać i gadać co chwilę z kimś o pierdołach. Mogę rozmawiać z koleżankami z pokoju! Ha! Mogę korzystać z internetu w godzinach pracy, kiedy wyrobię się ze swoimi obowiązkami.
1
byly pracownik 2013-10-09 19:47
mnie najbardziej zawsze porazal ogromny SYF w tej firmie. ze wskazaniem na [usunięte przez moderatora]. pelno sprzetu komputerowego, kartonow, segregatorow, papierkow, kurzu. syf i malaria. jak szanujaca sie firma moze w takim miejscu posadzic pracownika, a tym bardziej dla przykladu Panie z kontroli z Urzedu Skarbowego?!
5
anonim 2013-10-12 16:05
tu nie chodzi o to, ze płaca wynosi 1200 !!! nie w tym sensie miałem na myśli "upadlanie sie" !!! w wielu firmach tyle płacą (niestety). chodzi mi raczej o warunki pracy, jakie stwarza pracodawca. mozna przeciez pracowac za 1200 zl - ale w normalnych ludzkich warunkach, w zupelnie innej atmosferze. w tej firmie [usunięte przez moderatora] odziera Cie z godnosci, upokarza, poniża.... dlatego nie warto sie upadlac. gdyby chociaz placili wiecej -byłaby to pewna rekompensata. poza tym świat na Alo sie nie konczy. mam kontakt z bylymi pracownikami i wszyscy (prędzej czy poźniej) znalezli "w tych trudnych warunkach" lepszą prace, z której są zadowoleni, w ktorej sa traktowani jak ludzie. nie można się jak piszesz "dostosowywać" do takich warunków które są poniżej wszelkich standardów. praca jest - tylko trzeba umiec szukac...
2
N 2013-10-12 17:25
Jeśli uważasz, że 1200,00 to wysokie zarobki to powodzenia. Ja osobiście myślę, że nawet nie wiadomo ile nie jest godne pracy tam. [usunięte przez moderatora] wiecznie ma muchy w nosie.
Atmosfera paskudna i nerwowa. [usunięte przez moderatora] łamie prawa pracownika do przerw i wynagrodzeń po godzinach. Praca po godzinach jest obowiązkowa, a nikt Ci za nią nie zapłaci.
[usunięte przez moderatora] najbardziej lubi odzierać pracowników z godności i to jest to co wychodzi jej najlepiej i z czego czerpie wielką satysfakcję, "karmi się" tym.
Poniża wszystkich i każdego z osobna, na każdym kroku. Bezkarnie. Wiecznie krzyczy i nigdy nie jest zadowolona. Pracowników traktuje jak niewolników. Dostaje się od niej wszystkim. Wiecznie wszystko źle.
Forma przekazywania przez nią wiecznych pretensji również pozostawia wiele do życzenia.
Możesz mieć pewność, że nawet jak nie ma powodu to ona zawsze go znajdzie, żeby cię zmieszać z błotem. Poniżanie innych ewidentnie sprawia jej radość. Bardzo duża rotacja, pracownicy sami odchodzą jeden za drugim, bo ile można wytrzymać z niezrównoważoną szefową. Zero ludzkich odruchów, liczy się tylko kasa. Jej oczywiście. Niech nikogo nie zmyli rozmowa kwalifikacyjna, na której będzie bardzo miło i przyjemnie, bo Iza to dobra aktorka. Praca tylko dla lubiących nieustanną presję i chcących nabawić się nerwicy. Są tacy? Raczej nie…
Wszystkie opinie zamieszczone są prawdziwe. Praca tylko dla desperatów o bardzo silnych nerwach! Pracownik nie ma w Alo-2 żadnych praw! "Szefowa" nie ma oporów aby pracownika poniżać nawet przy klientach. Psychicznie potrafi człowieka zniszczyć bardzo szybko.
Po rzuceniu tej pracy spokojnie przespałam noc.
Przypadkiem trafiłam na tę stronę i z ciekawości wpisałam „ALO”. Z poczatku pomyślałam, ze nawet nie chce mi się pisac w tym wątku, bo po co przypominac sobie najgorsze chwile ze swojego zycia?? Jednak zmienilam zdanie – choćby po to aby przestrzec innych potencjalnych przyszłych pracownikow.

PS. Apeluję do wszystkich pracowników [byłych i obecnych], by nie bali się i opisali tutaj całą prawdę o tym biurze i jego właścicielach – ku przestrodze!
2
Iza L 2014-07-29 22:34
tak, praca w ALO-2 to zdecydowanie najbardziej traumatyczne doświadczenie w moim życiu! :D
ooooo 2015-01-20 16:30
widać nikt tu nie zagląda z pracowników ;-( a ja też zastanawiam się nad tym o co pyta osoba powyzej czyli edra. na stronie mają ogłoszenie że w związku z dynamicznym rozwojem, aktualnie prowadzą rekrutacje- osoby początkujące Obowiązki:Wprowadzanie danych, Obsluga klienta a dla zawansowanych więcej obowiązków. Warto składac papiery?
odescie 2015-03-22 20:45
Witajcie, poszukuje wlasnie takie jrpacy jaka opisaywaliscie wcześniej, bardziej chcialbym sie doweidzieć na temat tego jak to teraz tam wygląda? obsługa klienta, wproawwdzanie danych to bardzo ciekawe zajęcia, ciekawe tylko jak dobrze są płatne przez wszystkie te osoby. Mam troszke zal ze tak dlugo czekam na prace .
alutka 2015-06-12 21:18
Ja pracuje tam trzy lata i jak dobrze wypełnia się swoje obowiązki to jest calkiem ok. Zarobki to okolo 1600zl na rękę. Fajna, lekka praca. Nic trudnego :) można zdobyć doświadczenie :)
anna 2015-07-02 21:31
Nie polecam, tylko starta czasu i tak nikogo nic nie nauczą,a szkoda sobie psuć nerwy. Nie mili właściciele na każdym kroku chcą poniżyć pracownika, nie da się wytrzymać, nie warto nawet wytrzymać. Uwielbiają jak pracownicy czują strach.
2
xyz 2016-05-11 12:12
To miejsce to jedno wielkie bagno :)

Radzę omijać szerokim łukiem, jeśli szanujecie swoje nerwy, a przede wszystkim zdrowie. Pracownice to przede wszystkim kobiety, które nie mają innej alternatywy, a praca na produkcji je poniża. Atmosfera wiecznie napięta i nieprzyjemna. Warunki pracy- tragiczne przez duże T. Trutka na szczury rozsypana w widocznych miejscach, a ilość kurzu nieziemska. Biuro widoczne dla klientów sprawia wrażenie porządnego. To tylko pozory. Pozostała część to jedna wielka graciarnia.
Atmosfera- można pisać godzinami, ale zwyczajnie szkoda czasu. Szefostwo z innej planety. Z pewnością nie zamieszkałej przez HOMO SAPIENS.
Śmieszne przerwy-pilnowane jak nie wiem co. Spisywanie każdej czynności i wieczne pretensje szefowej. Nie wolno nawet kubka na biurku postawić. A nie daj Boże robisz coś innego niż praca. Inwigilacja i mobbing, to jedyne co przychodzi mi do głowy na myśl o tym miejscu.

Żal mi osób, które są skazane na to miejsce i świadomie pozwalają na takie traktowanie. Są miejsca, w których człowiek odpoczywa po takich doświadczeniach. Pomijając już fakt, że większość osób nie ma bladego pojęcia o księgowości.

O szkoleniu rzecz jasna też można zapomnieć, dostajesz reprymendę za błędy i to jest nauka. Masz się uczyć we własnym zakresie. I już.

Narzędzia pracy pozostawiają również wiele do życzenia. Sprzęt komputerowy z czasów prehistorycznych, a w całym biurze jeden jedyny komputer z dostępem do internetu. Windowsa nie uraczysz. Praca na śmiesznym DOS'ie zaprogramowanym przez jeszcze śmieszniejszego "szefa".

To na tyle, ku przestrodze dla ludzi, którym przeszło przez myśl udanie się tam.
Nie polecam i nie pozdrawiam.
8
XYZ 2016-05-12 12:15
Istnieje tam ktokolwiek, kto nie narzeka? Chyba jedynie szczury.

Taaa, kobiety pracujące tam są zmęczone psychicznie i fizycznie. Aż żal patrzeć i słuchać.

Śmiech na sali, nieustannie prowadzona rekrutacja- to faktycznie świadczy o tym, że ktoś tam siedzi dłużej niż mu nerwy pozwalają.
5
hakiel 2016-07-07 13:48
Hej, a ja mam pytanie z innej beczki dotyczace naprawy komputera, czy polecacie ta firmę by oddac swoj komputer do naprawy do nich? Zalezy mi na szybkim czasie reperacji, nadają się?
Edyta 2017-08-07 09:29
Czy w ciągu ostatniego roku zaszły w firmie jakieś zmiany? Jak obecnie wygląda atmosfera i warunki zatrudnienia w ALO Sp. z o.o.? Takie dodatkowe informacje będą bardzo pomocne dla osób, które właśnie są w trakcie poszukiwania nowego miejsca zatrudnienia. Co możecie im doradzić?
Adios 2017-08-15 15:33
Mogę doradzić jedynie wybicie sobie tego z głowy :) chyba, że ktos chce stracic nerwy i czas :)
Edyta 2017-08-29 13:00
@Adios a Ty obecnie pracownikiem firmy? Możesz powiedzieć co sprawia, że nie jesteś jej w stanie polecić innym? Konkretne informacje będą najbardziej ważne. Czy poprzednie opinie są nadal aktualne, czy jednak coś uległo zmianie?
Zostaw swoją opinię o ALO Sp. z o.o. - Kobylniki
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ALO Sp. z o.o.