logo Grupa Okazje Sp. z o.o.

Grupa Okazje Sp. z o.o.

Łódź

Opinie o Grupa Okazje Sp. z o.o.

Ona 2014-12-14 01:12:11
Oni zatrudniają samych kretyn ów, bo kto normalny daje się wyzyskiwać za 900 zł miesięcznie.. To kpina, ja powiedziałam pas...
do ona 2014-12-14 17:55:51
wiesz, to trochę niesprawiedliwa opinia... mam nadzieję, że nie będziesz nigdy musiała wziąć jakiejkolwiek pracy ze względu na redukcję w poprzedniej i długi - a takie sytuacje znam. ja osobiście pracowałam jakiś czas za 900 zł, ponieważ nie uważałam, by dla studentki pierwszych lat humanistycznego kierunku to była mała kwota. i wolałam pracować za tyle, przygotowując się do zawodu, niż za 1500 w tesco. inną kwestią jest, że w okazjach na 1500 się zatrzymujesz:D a potem jest niestety szklany sufit dla większości stanowisk. dlatego to jest miejscówka dobra jedynie dla studentów, albo na chwilę, jak się baardzo nie może znaleźć innej pracy. oczywiście, jak nie dasz sobie wmówić, że się do niczego innego nie nadajesz, co jest tam na porządku dziennym i w co niestety wiele osób uwierzyło...
nokaucik 2014-12-15 11:43:57
Wpadłem TU przez przypadek a tu tak miło.
Ja wam powiem tylko jedno.
NIE WIECIE JAK PRACOWAŁO SIĘ W NOKAUCIE.
Wasze okazje to raj na ziemi, wiem bo znam jakieś osoby, które tu pracowały.
Ale ponarzekać na byłego pracodawcy zawsze miło ;-)
UWAGA dla potencjalnych nowych pracowników.
wszędzie dobrze gdzie nas nie ma...
Oj szkoda mojego czasu, powodzenia
do nokaucik 2014-12-15 13:24:06
No nie wiemy, ale może w takim razie zdradzisz, myślę, że nie ja jedna jestem tego ciekawa:) Btw. nikt tu nie twierdzi, że okazje to najgorsza firma na świecie ani że jest gorsza niż konkurencja. Szkoda tylko, że na pomorzu jak widać biznes jest podobnie nastawiony na wyzysk jak w Łodzi...
on 2014-12-17 16:57:01
Oj, luki, luki... Jednak nie wiesz, o czym piszesz.
gwiazkowo 2014-12-26 18:18:13
Ciekaw jestem czy w Nokaucie także szanowne Szefostwo nie było w stanie ruszyć tyłka i złożyć życzeń pracownikom? Bo oczywiście o prezentach to nawet nikt nie śmiał marzyć. No "ale ponarzekać na byłego pracodawcę zawsze miło" ;)
on 2014-12-26 19:55:47
??? o kim mówisz?
czyli bez niespodzianek 2014-12-26 19:59:07
Serio, nawet nie było życzeń? Choćby mailem? Wielkie LOL.
A klientom co posłali?Kubki za 5 zł czy czekolady z Tesco?
heh 2014-12-27 11:38:01
Pracownicy byli zmuszeni do bezpłatnego urlopu na wigilię i sylwestra, a klienci dostali po kalendarzu, także bajka !
do heh 2014-12-27 13:58:31
Nie wiem w jakiej firmie teraz heh pracujesz ale na pewno nie w tej co ja pracowałam. Wciąż mam w okazjach masę znajomych i wiem od nich, że wszyscy na umowach o pracę odbierali w wigilie i sylwestra wolne (płatne) za święta przypadające w soboty, a ludzie z umowy zlecenie (ci bardziej rozgarnięci) już w październiku dopytywali się kiedy/jak mogą zrobić nadgodziny by nie być stratni. No chyba, że heh należy do tych osób, które budzą się nagle zdziwione 23 grudnia, że na umowie zlecenie nie ma płatnych urlopów.
Co do życzeń (przynajmniej za moich czasów) ten co chciał to sam dochodził i składał komu chciał życzenia bez sztucznych maili, które w większości firm lądują w koszu po minucie.
do "do heh" 2014-12-27 15:28:19
-"a ludzie z umowy zlecenie (ci bardziej rozgarnięci) już w październiku dopytywali się kiedy/jak mogą zrobić nadgodziny by nie być stratni" - skoro pracodawca NARZUCA, że wigilia i sylwester mają być wolne, to z jakiej racji mają to odrabiać? Na umowę zlecenie nie ma płatnego urlopu, ale nie można zmuszać później kogoś do brania wolnego,
-"Co do życzeń (przynajmniej za moich czasów) ten co chciał to sam dochodził i składał komu chciał życzenia bez sztucznych maili" - nie chodzi tutaj o to, żeby każdy każdemu składał życzenia, ale chyba jednak wypadałoby, żeby szefostwo złożyło życzenia swoim pracownikom. "Nie wiem w jakiej firmie teraz heh pracujesz ale na pewno nie w tej co ja pracowałam.' - dla każdego kto pracował wcześniej nie jest to zdziwienie, ponieważ po rozmowach z ludźmi z tej firmy wiem, że święta nie są tutaj w żaden sposób obchodzone (jednego roku była paczka pierników w kuchni i mail do pracowników). Natomiast w tym roku nawet mail był zbyt wielkim obciążeniem. Ale jak każdy wie w okazjach ważne są pieniądze a nie ludzie
Heh 2014-12-27 17:16:53
No dokładnie o tym mówię... Skoro przychodzi mail "W WIGILIĘ I SYLWESRTA BIURO NIECZYNNE MACIE ZŁOŻYĆ PODANIE O DARMOWY URLOP I ODPRACOWAĆ " to coś jest nie halo, może ktoś woli popracować w te dni do tej 16 i iść do domu nie zostając codziennie godzinę dłużej. Poza tym jak szefostwo ma ochotę na wolne, to pracownicy powinni mieć zapłacone, bo o zawinili że "biuro nieczynne". Mnie osobiście ten mail trochę zszokował. Nigdy wcześniej nie kazano mi brać urlopu bezpłatnego.
czepiata sie juz 2014-12-27 17:40:49
Ten kto ma umowę zlecenie chyba powinien liczyć się z tym, że istnieje coś takiego jak "dni do odebrania" gdy jakieś święto przypada w weekend i tutaj właśnie to zostało zastosowane, to mógł być każdy dzień, nie tylko Wigilia czy Sylwester więc nie wiem o to co halo. Nie bronię tu nikogo, ale wystarczy pomyśleć, wiadomo, że osoby na umowach zlecenie mają wybór - albo odrabiają i mają płaconą pełną stawkę, albo olewają i przy wypłacie mają potrącane za niewyrobione godziny, bo urlop na U-Z jest BEZPŁATNY.
To tak jakby teraz pracownicy zatrudnieni na umowę o pracę mieli pretensje, że szefostwo nam nie oddało za 3 maja i 15 sierpnia, bo ci z umów-zleceń chcą siedzieć w biurze i pracować. Kompromis trzeba wypracować i każdy dostał opcję.

do czepiata sie juz 2014-12-28 00:07:34
Dni były do odebrania dla osób na umowach ale z góry zostały narzucone. W firmie, gdzie jednak sporo osób jest na umowach zlecenie powinni o tym myśleć i nie NARZUCAĆ dni do odbioru. Jeśli pracownik na umowe o prace chciałby mieć wolne akurat w te dni to by wziął urlop a pracownicy na umowę zlecenie nie byliby stratni o te dwa dni. I chodzi tutaj o PRZYMUS wzięcia wolnego jakby ktoś jeszcze nie zrozummiał
do heh 2014-12-28 00:13:24
Chyba ktoś nie rozumie pojęcia umowy-zlecenia. Pracując na ten typ umowy to pracodawca decyduje kiedy i ile ma dla Ciebie pracy, a nie Ty. Dostajesz zlecenie, przychodzisz i robisz.Jeżeli pracodawca zarządza odgórnie dzień wolny (do czego ma całkowite prawo) to w Twoim interesie jest tak zorganizować sobie pracę by na tym nie stracić.
Jeśli chodzi o odgórne jak to ktoś nazwał 'narzucenie' dnia wolnego to zapraszam do innych firm, a okaże się, że np 95% firm produkcyjnych narzuca nie tylko dni wolne takiej jak sylwester czy wigilia, ale również odgórnie ustala jeden termin urlopów. I tak, mają do tego pełne prawo. A jak komuś się nie podoba zawsze może założyć własną firmę i pracować 24h na dobę 7 dni w tygodniu.
czepiata sie juz 2014-12-28 00:27:40
jedyne do czego możecie się przyczepić to to, że ludzie zostali o tym poinformowani parę dni wcześniej i dostali tak naprawdę tydzień/dwa na to, by te dni odrobić. Ale zarzut co do wyznaczenia przez pracodawcę dni wolnych (nie z własnego widzi-mi-się, ale PRAWNIE dni do odbioru firma musi oddać w tym samym roku kalendarzowym) jest nie na miejscu, mieli do tego prawo. Mogli je wyznaczyć równie dobrze każdego innego dnia w roku 2014, wtedy też byłaby pretensja?
Już naprawdę niektórzy nie mają się czego czepić.
do: do heh 2014-12-29 09:32:29
Chyba trochę nie zrozumiałaś o co chodzi... to, że ludzie są pierdołami, to jedno, a drugie, że w normalnych firmach z tego sektora (po OI pracowałam w 2), w Wigilię i Sylwestra jest wolne, jeśli nie cały dzień, to kilka godzin. A co do życzeń - chyba jednak warto, by zarząd chociaż pofatygował się i powiedział kilka słów, skoro już szkoda kasy na prezenty dla pracowników.
:D:D:D 2014-12-29 09:38:16
"Jeśli chodzi o odgórne jak to ktoś nazwał 'narzucenie' dnia wolnego to zapraszam do innych firm, a okaże się, że np 95% firm produkcyjnych narzuca nie tylko dni wolne takiej jak sylwester czy wigilia"

Tylko, że Okazje to nie produkcja, a firma z sektora IT, ponoć ambitny start-up, gdzie się zatrudnia ludzi z wyższym wykształceniem;)
Ludzie, którzy tu hejtujecie, do czego to pracodawca ma prawo. Ma prawa, ale też obowiązki. Należy do nich np. zatrudnienie pracownika na umowę o pracę po odpowiednim czasie trwania umowy cywilno-prawnej. Także rozliczanie się ze 100% pensji płaconych pracownikom, a nie z części, której reszta jest płacona ,,pod stołem". Te i inne obowiązki nie są przez zarząd wypełniane, więc nie (usunięte przez administratora) mi tu o ich prawach.
mózg rozje... 2014-12-29 17:42:21
"Tylko, że Okazje to nie produkcja, a firma z sektora IT..."

Teraz ktoś poleciał ostro po bandzie. Zaczynam wątpić czy połowo z osób która się tutaj wypowiada wie gdzie pracuje :p Dobrze, że mnie JUŻ tam nie ma. bo z takich ludzi można się tylko śmiać (na płacz już za późno). Człowieku nie wiem skąd się urwałeś, ale radzę zajrzeć Ci na stronę 'O firmie' i o zgroza!!! dowiesz się, że ponoć pracujesz (wątpię w tą Twoją pracę) w firmie z sektora USŁUG (e-commerce + reklama). Powtarzam USŁUG. Pisać, że pracujesz w sektorze IT tylko dlatego, że PONOĆ pracujesz przy komputerze to jak pisać, że osoba jeżdżąca w markecie na ODKURZACZU zajmuje się ROBOTYKĄ. Dawno mnie tak nikt nie rozbawił :D:D:D
Co do reszty radzę się głęboko zastanowić czy znasz choćby pojęcie 'umowy o dzieło'. Dla zielonego ludka może to wyglądać jak rozliczanie się 'pod stołem'. Za moich czasów (zaczynam czuć się staro) mało osób się chwaliło, że ma podpisaną również taką umowę. Widać, że pod tym względem nic się nie zmieniło i patrząc po zawiści osób piszących SŁUSZNIE robią.
Jedyną radę jaką mogę dać osobą, które parują w okazjach jak i w innych firmach prywatnych (korporację to zupełnie inne bagno - bez kija nie podchodź) to by poszli do szefa, przełożonego, kierownika (kogo tam macie, w czuj portret rzucacie rzutkami po godzinach) i powiedzieli co Wam się niepodobna, co chcielibyście zmienić, czego potrzebujecie i o dziwno okaże się, że większość z tych osób to ludzie. Pewnie większość z tego nie uda się wprowadzić czy zmienić bo to ludzie biznesu i liczy się kasa, ale spróbować warto.
do mózg rozje... 2014-12-29 19:27:16
"Co do reszty radzę się głęboko zastanowić czy znasz choćby pojęcie 'umowy o dzieło'. Dla zielonego ludka może to wyglądać jak rozliczanie się 'pod stołem'" pierwsze słyszę aby osoby, które mają podpisaną umowę o pracę podpisywały tutaj umowy o dzieło, aby dostać "premię". Kasa ta jest dawana w kopertach, bez żadnej dodatkowej umowy, ani bez aneksu.
"powiedzieli co Wam się niepodobna, co chcielibyście zmienić, czego potrzebujecie" teraz to ja się uśmiałem :D niektóre widoczne tutaj paniczne akty ratowania wizerunku pokazują, że "zarząd" wie co ludziom nie pasuje. Rotacja pracowników, oraz to, że przed odejściem mówią co tam nie gra też sugerują, że jednak "problemy" są im znane.
Zgadzam się tutaj z wypowiedzią :D:D:D, że pracownik ma swoje obowiązki, ale pracodawca również. Szczególnie jeśli zatrudnia się (najchętniej) studentów i osoby zaraz po studiach, którzy nie mają doświadczenia na rynku pracy i nie wiedzą jeszcze o co im wolno walczyć. Dlaczego jeśli już ktoś broni tej firmy to nie mówi o jej plusach, ale próbuje zdyskredytować tych, którzy wypowiadają się negatywnie. To także daje do myślenia, bo jednak jak widać ciężko jest znaleźć jakieś pozytywy oprócz tego, że poznało się tam fajne osoby (co nie jest akurat zasługą zarządu -chociaż oczywiście zaraz ktoś powie, że to przecież oni ich zatrudnili :D)
taaa 2014-12-30 16:40:00
Teraz to i ja jestem rozbawiona:) jeśli usługi=wolno traktować pracownika jak gówno, to powiedz pracownikom największych e-sklepów, że mogą mieć płacone jak w spożywczaku. Akurat jeden z nich znam od środka, więc wiem, jaka jest dysproporcja między okazjami, a odbiorcami ich ,,usług". Porównaj mądralo jakość pracy z agencjami, np. Digital One.
P.S. Widzę, że armia klakierów znów rusza do boju:D Czas szykować popcorn:D
jak miło;) 2014-12-30 16:56:10
Wątek ożył, a już myślałem, że umarł na amen:)
mózg rozje..., w przeciwieństwie do Ciebie nie mam zwyczaju hejtować bez sensu, więc powiem tylko, że musiałeś/aś pracować dość dawno, skoro były wtedy jakieś umowy dodatkowe w celu uzyskania premii oraz można było rozmawiać z kierownikami. Bo ja akurat znam kilka przykładów z tego roku, gdzie próby zasugerowania zmian kończyły się nieciekawie.
Do reszty wypowiadających się wyżej bezmózgów - ludzie tu komunikują, że to dno ze strony zarządu skąpić na prezentach, nie złożyć nawet życzeń, wysłać beznadziejne prezenty do klientów, a jako wisienkę na torcie zaserwować przymusowy urlop w Wigilię. Mówią o CAŁKOSZTAŁCIE, więc opowiadanie, jak to już we wrześniu powinni się postarać odrobić jest co najmniej żałosne. Może jeszcze mieli przeprosić, że nie odrobią tygodnia zamiast 1 dnia? Ruszcie trochę głowami, a najlepiej jeb****** nimi solidnie o ścianę. Firmy produkcyjne narzucają dni wolne, tu jest tu, a tam tak, bo umowa taka, pitu pitu. Niedługo sikanie w wyznaczonych godzinach uznamy za normalne.
Aha, a Wy wszyscy na umowach-zleceniach w OI - da się wynegocjować i znam osoby, którym się udało, okrojony urlop płatny w ramach takiej umowy. Tylko odważcie się i negocjujcie, nie dajcie sobie przy okazji takiej rozmowy wmówić, ze Wam się nie należy do jesteście do niczego, nawet, jeśli 2 dni przedtem byliście super. Uwierzcie, wmawianie Wam że wszystko robicie źle to z dużą dozą prawdopodobieństwa chwyt po to, żebyście czasem nie poprosili o podwyżkę lub umowę o pracę. Idźcie pracować gdzie indziej a zobaczycie, że nie jest z Wami tak źle;) Oczywiście nie wszyscy - wiadomo.
Życzę wszystkim pracownikom OI nowej pracy w Nowym Roku! Hejterom mniejszego bólu dupy, a zarządowi dystansu i rozumu. Niech Wam się wiedzie od momentu, gdy postanowicie się zmienić na lepsze:)
do zaworowego itd itp 2014-12-30 19:59:13
Widzę, że naczelny "hejter" podpisujący się tu wariacjami słowa "zaworowy" oraz "jak miło" i pewnie paroma innymi, nie ma za grosz kultury osobistej i jedyne co potrafi to wyzywać ludzi pracujących w Okazjach od, cytuję, "bezmózgów" oraz radzi im, tu również cytat, "(usunięte przez administratora) głową o ścianę". Następnie, na koniec swoich lamentów, każe nam uwierzyć jednak w siebie i nie dać sobie wmówić, że jest się siakim i owakim, podczas gdy, tu znów cytat "nie dajcie sobie [...] wmówić, ze [...] jesteście do niczego, nawet, jeśli 2 dni przedtem byliście super"

Panie, cyrk Pan tu robisz i nic więcej, wiemy kim jesteś. Prawie książkę już tu napisałeś, mimo, że nie pracujesz w Okazjach już półtora roku. I nie, nie boli mnie to co piszesz, bo chyba każdy zdaje sobie sprawę z wielu minusów tej firmy i nikt za nią przelewać krwi nie będzie, ale jeśli się wypowiadasz to rób to kulturalnie, bo pokazujesz jedynie, że dobrze zrobili nie dając Ci NIC WIĘCEJ, bo nie zasłużyłeś.
ale o co chodzi? 2014-12-30 20:44:24
Przedmówco, jeśli coś wiesz (i jeśli to nie Twoja teoria spiskowa), to napisz, bo piszesz ,,wiemy", a ja w okazjach nie zajmowałam się plotkami i nie wiem.
I chyba trochę przesadzasz, ktokolwiek to jest to obraża hejterów, a nie wszystkich pracow
ników.
Ja rozumiem, że wolność słowa itd, ale ludzie, opanujcie się. To jest wątek służący ku przestrodze potencjalnym pracownikom, a nie forum leczenia Waszych frustracji. Człowiek wejdzie by dowiedzieć się czegoś o firmie, a jedyne, co zobaczy to Wasze śmieszne wojenki. Zatem nie hejtujmy od czapy (masa przedmówców), nie obrażajmy się (przed-przedmówco) i nie pomawiajmy (przedmówco). Jeśli macie do siebie jakieś urazy to chyba już poniewczasie.
Niestety nie moderuję tego wątku, więc tylko proszę: wypowiadajmy się merytorycznie o firmie, jakości pracy i płacy
Porucznik_Zaworowicz 2015-01-02 15:23:24
Jakże mi przykro, że moje merytoryczne i spokojne komentarze są porównywane z komentarzami kogoś kto wyzywa ludzi od "bezmózgów".
Do tej pory jedyna agresja jaką się spotkałem była skierowana w moją stronę:
"po co piszesz jak już tu nie pracujesz", "po co mącisz" itp.

Mam nadzieję jednak, że zdajesz sobie sprawę osobo utożsamiająca mnie z innymi komentarzami, że mam takie samo prawo głosu tu jak i Ty.
Podobnie zresztą powinnaś zdać sobie sprawę, że jeśli jak wg Ciebie odszedłem "półtora roku temu" to nie pasuje zbytnio do:
" Bo ja akurat znam kilka przykładów z tego roku(...)"

W ostatnich miesiącach z okazji odeszło kilkanaście ludzi - wiesz to Ty i ja. Zrozum, że raczej te osoby nie były zbyt zadowolone z tego co je spotkało w Okazjach, praktycznie żadna z osób które odeszły Ci to powie, więc utożsamianie wszystkich krytycznych wobec pracodawcy komentarzy jest tak samo pozbawione sensu, jak twierdzenie, że wszystkie pozytywne komentarze wychodzą spod Twej ręki.

Ponadto stając już ostatni raz w swojej obronie - to takie osoby jak Ty przyczyniają się do tego, że nic się nie zmienia w tym miejscu. Zapominasz zarówno tu na forum jak i w miejscu pracy, że również jesteś tylko PRACOWNIKIEM, nie PRACODAWCĄ, dlatego teksty "na nic więcej nie zasłużyłeś", próby jakiegokolwiek rozliczania pracy cudzej schowaj sobie w kieszeń.
Z Twoich codziennych godzinnych przerw na obiady czy pogaduszek jakoś nikt Cię nie rozlicza, a może również powinien.

Kolejny raz pozdrawiam wszystkich pracowników, w nowym roku życzę dużych zmian w karierze - czy to w okazjach na lepsze, czy poza okazjami u nowych pracodawców.
m. 2015-01-02 19:00:41
zaworowy szaleje :-) akurat zgadzam się z postami krytycznymi, ludzie którzy nie pracują tu już tyle czasu ciągle mącą i narzekają, jak ci dobrze człowieku tam gdzie jestes to tam siedz i narka - do zaworowego
Okazjowiczka 2015-01-04 13:02:08
Pracowałam w okazjach niecały rok a tego co doświadczyłam to zwyczajny wyzysk do granic bólu. Ciągłe siedzenie na umowie zlecenie za marne grosze .Wieczne obiecywanie złotych gór które okazywały się kłamstwami.A w tej firmie formą motywacji nie była podwyżka ( czy też umowa o pracę ) a dokładanie obowiązków. Do tego dochodzą beznadziejni managerowi wybrani na sile którzy nie mają zielonego pojęcia o zarządzaniu a wręcz mają sami kłopoty ze sobą. Współpraca z nimi jest bardzo sztuczna i fałszywa.Przez całą moją kadencje tam odeszło prawie 20 osób ( ze wszystkich działów ) co już może dać do zrozumienia że w tej firmie ani nie będziesz godziwie zarabiać ani się nie rozwiniesz. Jeśli ktoś zarabia o dziwo więcej jak podstawę pozostałą kwotę dostaje się w kopertach bez żadnych aneksów ( by żyło się lepiej :)).Nie wspomnę już o starych komputerach oraz nielegalnych windowsach.Czy w tej firmie nie ma kontroli ??!!.Z okazji nowego roku życzę pracownikom którzy tam zostali poszukania lepszej i godziwej pracy a zarządowi niespodziewanej kontroli
1
do Okazjowiczki 2015-01-04 17:40:57
W końcu merytoryczny post, brawo:)
Ja wytrwałam 2 lata i był to o jeden rok za dużo - i tak nie nauczyłam się już potem niczego nowego (bo i od kogo, skoro kadra managerska jak wspomniałaś, leży - wrażenie inteligentnego człowieka sprawia ewentualnie WK, aczkolwiek to już jego podwładni musieliby potwierdzić). Niestety, człowiek w młodym wieku daje sobie wmówić, że jasne, będzie umowa o pracę, podwyżka, lepsze stanowisko. Dopiero z czasem wychodzi, że to puste obietnice. Mam tylko nadzieję, że Ci, którzy siedzą w Okazjach po 5 lat też w końcu pójdą po rozum do głowy.
@m.(i inni, chyba, że to ta sama osoba), masz chyba jakąś obsesję albo problem z Zaworowym - kimkolwiek jest:) Ludzie już w okazjach nie pracują, ale mają tam znajomych, a zresztą psucie rynku przez pseudofiremki nie jest w niczym interesie. Widocznie należysz do ludzi, którzy nie widzą nic poza końcem własnego nosa - musiał(e/a)ś zatem nieźle pasować do zarządu w OI;)
groszek 2015-01-20 16:22:00
Cóż można powiedzieć po ponad roku spędzonym w okazjach, zarówno w odniesieniu do włanych obserwacji jak i niektórych uwag zawartych w poprzednich komentarzach.
1. Praca na umowach śmieciowcyh lub na warunkach gorszych niż na analogicznych stanowiskach w innych firmach. W jednych działch lepiej w drugich gorzej, niemniej problem dotykający wszystkich w firmie.
2. 'Zwracanie uwagi' przez zarząd, że należy pracować. Osobiście nie zetknąłem się z takim zachowaniem ale z osobistych rozmów ze znajomymi mogę potwierdzić. Podejście zarządu do losowych zdarzeń, gdy trzeba wyjść wcześniej lub wziąć dzień wolny to odpowiedź, że 'na to nigdy nie jest dobry czas'. Lepiej rozwiązywac to w swoim dziale i managerami.
3. Podwyżki? Mała szasa. Raczej odpowiedź w stylu 'porozmawiamy o tym przy następnej okazji'. A jeśli juz to podwyżka starczająca na 'waciki' i do tego dwa razy więcej obowiązków. Firma woli taniego a nie doświadczonego pracownika.
4. Biuro samo w sobie może być 'open space'. Są gorsze. Klimatyzacja już jest zatem w końcu w wakacje da się normalnie pracować.
5. Social raczej minimalny. Nie ma czym zachęcać potencjalnego pracownika. Ale u poprzedniego pracodawcy nie miałem co liczyć nawet wodę w upały, nie mówiac o kawie czy herbacie. Zatem może być gorzej.
6. Atmosfera w dziale (przynajmniej u mnie) była ok. Zasadniczo fajni ludzie.
7. Nie mam specjalnie zastrzeżeń do kadry managerskiej. Trochę dziwią mnie niektóre opinie na ten temat. Oczywiście nie było okazji współpracować ze wszystkimi. Niemniej z mojej prespektywy spełniali zadania, które im powierzono. Wiadomo, lepiej lub gorzej ale tak samo jest również w firamch gdzie teoretycznie powinno się spodziewać wysokich kwalifikacji adekwatnych do zarobków. Jak dla mnei sytuacja nie odstaje od średniej. Ale to tylko moje subiektywne odczucie.
8. Rotacja pracowników bardzo duża. Ze względu na niektóre z powyższych.
============
Podsumowując.
groszek 2015-01-20 16:23:19
Podsumowując.
Jeśli kogoś zmusza sytuacja lub jest to jego pierwsza praca to moze być, wiem z doświadczenia że są gorsi pracodawcy. Przyko się czyta jak byli współpracownicy obrażaja takie osoby pracujące nadal w OI. Doświadczonym osobom raczej nie polecam. Jeśli ktoś ciężko pracuje, to po ponad roku pracy nabierze doświadczenia oraz umiejętności i ma szanse pracować gdzie indziej za 2 razy więcej :) z całą kwotą na umowie a nie częściowo 'w kopercie'. Z doświadczenia wiem, że można się rozwinąć jeśli się chce. Niektórzy na tym forum mocno skupili się na narzekaniu na okazje. Mają powody, ale może warto wziąć sprawy w swoje ręce 'faber est quisque suae fortunae'.
groszku 2015-01-21 11:42:04
Pracodawca ma obowiązek zapewnić wodę pitną oraz odpowiednią temperaturę w biurze. Rozumiem Twoje zarzuty, ale nie tłumaczmy sobie, że są gorsze miejsca - porównując do gorszych, nie lepszych, sami się godzimy na niedogodności i obniżamy standardy. I tak samo firma, która mierzy wysoko w Megapanel, powinna te aspiracje choć częściowo przełożyć na inwestowanie w pracownika. Nie tylko w komfort pracy, ale i w socjal czy szkolenia.
ja 2015-01-25 20:39:46
Coś Wam napiszę: czat to jest na facebooku, można pogadać na skype, umówić się na piwo. Pogadajcie sobie tam. A tu dajcie się wypowiadać O FIRMIE, a nie przedrzeźniacie się jak przedszkolaki. A to świadczy o Was i o waszej merytoryce, a nie o samej firmie.
Gruby 2015-03-07 22:21:47
Atmosfera na plus, fajni ludzie, kierownicy do dogadania. Kawka herbatka, woda zawsze jest. Jedyne co zmusiło mnie do odejścia to pensja, która jest bardzo niska. Długi okres "próbny" wynoszący pół roku.
Fakty bez wylewania żau itp.
luki 2015-04-13 17:45:10
Ale to chyba dobrze co nie???
luki 2015-04-13 17:51:17
Czytam i nie wierze zamiast cieszyc sie ze firma pozwolila na 2 dni wolne w takim momencie to oni k... jeszcze narzekaja. Ale powiem tam jesZcze sie taki nie urodzil co by wszystkim dogodzil. A u mnie trzeba bylo w wigilie pracowac choc dziewczyny prosily o wolne. Ale niestety nie dalo rady...
Caibre 2015-04-16 09:24:47
Jak ktos chce to pracuje, nie chce to szuka pracy gdzie indziej, na firme nie ma co narzekac, ludzie i atmosfera panująca na wielki plus. Co do zarobków faktycznie nie są zbyt wysokie, ale przecież jak się komuś nie podobają ma prawo zmienić prace i nikt go przecież na siłę nie trzyma. Pozdrawiam, pracuje w CM :)
odpowiedź 2015-04-18 19:15:26
Nikt by nie narzekał gdyby każdy miał umowę o pracę, niestety wielu pracowników ma umowy śmieciowe (chociaż według prawa powinni pracować na umowę o pracę, ponieważ spełniają wszystkie przesłanki...) i musieli brać urlop bezpłatny, a to już jest problem, ponieważ albo dostali mniej pieniędzy, albo przez kilkanaście dni trzeba było to odpracowywać...
jaaa 2015-05-08 16:29:51
Zmień pracę - proste jak słońce ;)
Słońce 2015-05-23 23:35:26
Ja tylko w kwestii formalnej - słońce nie jest proste :P I tyle warta jest ta rada.
Marcin 2015-07-11 07:58:47
Witam komentujących
Co prawda nie jestem pracownikiem tej firmy, ale byłbym wdzięczny za opinie obecnych i byłych pracowników na temat pracy na stanowisku Mł. Specjalista d/s SEM (mają ogłoszenie). Zastanawiam się nad złożeniem aplikacji na w/w stanowisko. Wymagania mają dosyć niskie jak na moje umiejętności. Czy wogole jest szansa na sensowne zarobki + umowe o pracę ? Generalnie mam jeszcze ofertę z dobrej agencji interaktywnej i zastanawiam się na wyborem. Jeżeli ktoś mógłby napisać coś więcej to będę wdzięczny. Jeżeli ktoś nie chce tutaj się wypowiadać to moze ew. mógłby wysłać mi email: nathalswtor@gmail.com. Z góry dziękuję i pozdrawiam :) Marcin
1
rada 2015-07-14 21:26:58
w dziale marketingu dostaniesz pewnie umowę o pracę, ale nie licz na wysoką pensję, bedzie raczej w granicy najniższej krajowej - chyba, że naprawdę zabłyśniesz ;)
sss 2015-07-16 15:54:25
idź lepiej do tej agencji interaktywnej
1
kiwi 2015-09-01 12:28:18
Witam. W skrócie pisząc:
1. bardzo fajny i miły zespół, nawet zarząd, który musi robić groźną minę :)
2. zarząd czuły na spóźnianie ew. branie wolnego. I tutaj jest coś dziwnego - wolą stracić zdolnego człowieka, który się spóźnia na miano szeregowca przychodzącego terminowo do pracy :DDDD No cóż, może to też przypadkowe emocje...
Po za tym często mowa o zaangażowaniu. tutaj polemizowałbym na ten temat zwłaszcza z Piotrem B. W szczególności irytujący jest wiszący na ścianie obrazek górskiego pejzażu z kolesiem w garniaku i z napisem "ambition" Nie wiem czy to ma motywować pracowników czy co? Mnie wręcz demotywował łącznie z brudną myszką :DDD
3. Kadra managerska w porządku. Ktoś ogarnięty na pewno będzie widział ich niedociągnięcia. Ale jesteśmy tylko ludźmi więc szanujmy się na wzajem, bo każdy jest potrzebny.
4. Finanse standardowe lub nawet mniej bo brak czynników motywujących. Chyba, że o czymś nie wiem. Być może firma nie rozhulała się na tyle mocno, więc lubi się to co się ma. Zresztą są tam duuuuże perspektywy zarobkowe ale w długim przedziale czasowym i jeśli faktycznie Zarząd doceni twoją pracę lub wymyślisz im symbiotyczny sturtup.

Zresztą o finansach wypowiem się inaczej. Jak chcesz zarabiać dużo, to załóż sobie firmę. Nie zawsze idzie wszystko jak po maśle. Czasami na zyski trzeba czekać, a niektórzy chcą od razu kokosów. Z innej strony, pracownik jest jak produkt. Im lepszy tym droższy. Im większe zapotrzebowanie, tym ma w czym przebierać. Więc tutaj zależy od sytuacji.

5. Stanowisko i struktura. Ktoś kto ma pojęcie o zarządzaniu będzie wiedział o co chodzi. Mnie się nie spodobał... "Junior" :) (miara mierze nierówna)
6. Klima działa, więc prawda to co w ogłoszeniu ;P
7. Odchodzisz w sposób kulturalny = brak kontaktu z ich strony. Hmm...

To tyle w tym temacie. Podsumowując, jak ktoś nie ma doświadczenia to śmiało może celować do okazje.info Jako firma ma ogromny potencjał, który dobrze wykorzystany i prowadzony pozwoli na stabilne jej funkcjonowanie i przyzwoite zarobki pracując normalnym tempem. Lokalizacja firmy mimo kolosalnie drogiego parkingu (niezależne od firmy) jest w znakomitym miejscu. Blisko ul. Piotrkowska, komunikacja miejska itp. Ogólnie polecam i zalecam.
1
olo 2015-10-15 20:06:06
tyle narzekań ale ludzie tam pracują. Wszyscy chcieliby zarabiać po 5tys i więcej ale to nie takie łatwe. Ja wiem że w tej firmie ci co zap... to i zarabiają, wszystko kwestia negocjacji i determinacji. A u innych nie jest niestety lepiej, już przerobiłem 3 firmy w Łodzi
Wg mnie OI to normalna firma ani dobra ani zła. Jak ktoś ma szansę tu pracować to myślę że warto. Jak się nie spodoba to zawsze można szukać dalej.
A na opinie to tak z przymrużeniem oka chyba trzeba patrzeć, bo najbardziej hejtują ci co już nie pracują ( a z jakich powodów to oni tylko wiedzą)
do t. 2015-11-08 01:16:49
tomku, z tego, co wiem, handlowcy nie mają prowizji, tylko podstawę (niektórzy mniej, niż 2k), chyba, że coś się zmieniło...
Sosottggbbbddrr 2015-11-16 22:59:33
Brak systemu motywacji, nierówne traktowanie pracownikow, szefostwo nastawione nieprzyjaźnie i szukające problemów. Szkoda czasu. Nie aplikować i nie przyjmować od nich ofert.
6
maria 2016-01-12 09:57:52
dziekuje za sprawne zalatwienie szybko dziekuje m.lasota
adam 2016-05-30 16:29:02
szczerze nie polecam, tylko dla desperatów.
2
gucio' 2016-06-27 11:43:29
a na jakim stanowisku konkretnie można zarobić te "wielkie" pieniądze i jak one konkretnie są wielkie? ostatnio, bo w maju był poszukiwany u was AdWords Specialist - ciekawe czy nadal trwa ta rekrutacja
Ida 2016-11-28 12:34:06
Ile zarabia w Okazjach Analityk Danych? Czy ktoś mógłbyś powiedzieć coś więcej na temat tego stanowiska?
Zostaw swoją opinię o Grupa Okazje Sp. z o.o. - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie Grupa Okazje Sp. z o.o.