brak logo

ITP BAKING

Łódź

Opinie o ITP BAKING

Prezes 2012-08-25 10:24:09
CD
Z większością jestem w kontakcie. Fakt, że firma nie mogła zrealizować płatności wynagrodzeń dla większości pracowników za ostatni miesiąc działalności jest dla mnie przykrą sytuacją ale niestety firma wtedy już miała zablokowaną linię kredytową, która normalnie byłaby do wykorzystania do maja 2012 r, gdyby Pani Cygan złożyła na czas co- kwartalną dokumentację do banku czego jako główna księgowa i osoba odpowiedzialna za finanse spółki nie uczyniła. Miała już wówczas inny plan, który polegał na wyciągnięciu maksymalnej ilości środków finansowych ze spółki na otworzenie nowej działalności. Przelewała środki na swoje konto i osób dla niej zaufanych. Jednocześnie wprowadzała chaos w firmie, dezorientując pracowników oraz dostawców jak również klientów. Napuszczała pracowników na mnie, jednych na drugich tworząc sztuczne konflikty oparte na kłamstwie i jej intrydze (przykład Agnieszki Wawrzyniak, Pawła Szyjera, Waldka Miernickiego i Waldka Paducha). To był wtedy mój wróg, z którym wspólnie zamieszkiwałem, a jego celem było zniszczenie moich wszystkich firm i wizerunku mojej osoby, a z drugiej strony promowanie swojego brata Łukasza i rodziny Jaroszów.
Do końca starałem się utrzymać działalność firmy, którą tworzyłem przez ponad 10 lat. W okresie między X 2010 a majem 2011 wprowadziłem do spółki dzięki moim operacjom ponad 5 mln zł ( 2 mln z marży od wykonanej przez mnie sprzedaży oraz 3 mln z kredytów) to chyba dość duże wsparcie dla firmy. Nie mogłem jednak pokonać wewnętrznego wroga który misternie realizował swój plan wraz ze wspólnikami. Faktycznie do końca ufałem Cyganom, nie wiedziałem,że matka moich dzieci okaże się aż tak przebiegła w działaniu. Od 2005 r. operowała wszystkimi płatnościami firmy. To ona również zarządzała kasą wszystkich spółek aż do samego końca. Z niczego się nie rozliczyła. Odeszła z firmy z dnia na dzień, kiedy to już wyciągnęła co się dało. Więc jeżeli ktoś nie był potraktowany priorytetowo w kwestii wypłaty wynagrodzeń to
Prezes 2012-08-25 10:32:41
CD
kwestii wypłaty wynagrodzeń to powinien mieć do niej pretensje.
Z drugiej strony jeśli chodzi o zobowiązania firmy wobec pracowników to w momencie przejmowania działalności Inżynierii przez ITP. Baking w 2005 r. to ta ostatnia zrealizowała ponad 130 tys. euro zobowiązań za Inżynierię w ramach przejęcia działalności : klientów i dostawców. Nie rozumiem więc dlaczego pseudo firma BMS wraz panią Cygan, byłą prezes ITP Baking nie pofatyguje się do rozliczenia choćby części zobowiązań ITP Baking, choćby tej dotyczącej rozliczeń z pracownikami skoro przejęła po tej spółce działalność wraz z zamówieniami klientów.
Z mojej strony wznawiam działalność i powoli w miarę rozwoju będę się starał realizować zobowiązania, w szczególności te dotyczące pracowników. Jeśli w jakiś sposób uda mi się ściągnąć przywłaszczone przez Panią Cygan środki to proces ten może być szybszy.
Jednak Wielu pracowników nie rozliczyło się z firmą, na wielu z was figurują nie rozliczone zaliczki na kontach, w niektórych przypadkach to spore kwoty. Poza tym tylko nieliczni rozliczyli się z posiadanego sprzętu i wyposażenia.
Co do komentarzy Jarosza na mój temat to polecam zajęcie się własną, a nie cudzą żoną, bo pani Cygan „second hand” jest aktualnie obrabiana przez brata czyli teraz jest już nawet „third hand” mocno przechodzona. Dla mnie to patologia, to wasze życie w jednej wielkiej komunie, gdzie każdy z każdym, ona po prostu zakochała się w całej rodzinie, szkoda tylko, że moje dzieci muszą na to patrzeć. Z drugiej strony dziękuję, że tak tanio, za ponad 3 mln pozbyłem się second hand\'a bo kiedyś z pewnością miałbym z nią więcej więcej problemów. Wszystkiego najlepszego na nowej drodze życia.
Poza tym to nie sześcioletnie „zapierdalnie” doprowadziło Jarosza do funkcji prezesa, lecz łóżko pani „second hand”. Poświęcenie ogromne, ale czego się nie robi dla pieniędzy. W nowej firmie bez nich ani rusz. Ciekawe czy w poprzedniej pracy jako kierowca w o
Prezes 2012-08-25 10:34:12
CD
w poprzedniej pracy jako kierowca w odlewni miałby szansę po sześcioletnim „zapierdalaniu” na funkcję prezesa. A może Cygan, były pracownik hurtowni nabiałowej „Serek” zrobiłby tam równie oszałamiającą karierę. W związku z tym uważam, że jednak system rekrutacji który stosowaliśmy w ITP. Baking, tj. przez koneksje, kompletnie zawiódł i do tego błędu się przyznaję.
Co do tego co Mały widział a czego nie, to widział dużo. Jarosz z „second handem” ostro się tłumaczyli ze swoich flirtowych smsów. Widziałem też efekty jego pracy w postaci sprzedaży produktów i usług. Pomimo wielu szkoleń krajowych i zagranicznych oraz uczestnictwa w targach jego sprzedaż ograniczyła się do jednego używanego pieca do GS Wołów na spółkę z Cyganem, w dodatku za który klient do tej pory nie zapłacił. Przyznacie, że wynik imponujący. Z czego więc spółka miała płacić wasze wynagrodzenia. Z pustego To i Salomon nie naleje. Nasza firma zajmowała się sprzedażą towarów i usług.
Do pracy wykonywanej przez niego nie miałem większych zastrzeżeń, z tym, że on został prezesem próbując kontynuować działalność ITP. Baking. Ciekawe dlaczego nie zrobił tego któryś z inżynierów zatrudnionych w firmie np. M.Hynowski, R.Marciniak lub Z.Matras, albo W.Miernicki czy S.Waszkiewicz. Mieli większe doświadczenie i lepsze wykształcenie oraz kwalifikacje zawodowe. Niewątpliwie brakło im jednak intymnych kontaktów z mis „second hand”, to byli jednak ludzi którzy mieli jakiś honor i zasady.
Co do Kamili to na pewno żadnych środków z firmy Paneos nie wyprowadziła. Gdyby się tak stało to pani Cygan przejmując po niej księgowość z pewnością by ją za to ścigała. Kamila pomogła firmie na tyle, że po porzuceniu funkcji prezesa przez Cygana ona przejęła tą funkcję. Środki finansowe otrzymane za tą pracę nie są adekwatne do obowiązków i odpowiedzialności które na niej ciążyły. W związku z tym chciałbym jej podziękować w tym miejscu za jej wkład w swoją pracę zarówno w w Paneosie jak i w IT
Prezes 2012-08-25 10:35:50
CD
zarówno w w Paneosie jak i w ITP Baking. Chciałbym również ją przeprosić za trudne sytuacje i stres spowodowane przez rodzinę Cyganów zarówno w pracy jak i w życiu prywatnym.
W każdej firmie są osoby zazdrosne o pewne sprawy:zarobki, funkcje, stanowiska, kwalifikacje i awansy. Nasza firma też się od tego nie uchroniła. Uważam, że te ohydne i obelżywe nieliczne wypowiedzi pochodzą od osób, które krótko w firmie pracowały i nic nie wniosły w jej rozwój.
Co do mnie, to wszyscy wiedzą, że w firmie zajmowałem sprzedażą i marketingiem. Uważam, że ze swojej pracy wywiązałem się dobrze. Obroty rosły z roku na rok (2010 był najlepszy w historii), pozyskiwaliśmy coraz to większych klientów (kontrakty z SPC, Virtu).
Sprawy administracyjne i finansowo- księgowe powierzyłem najbardziej zaufanej mi osobie tj. matce moich dzieci. To był mój największy błąd. Brak kontroli nad tą osobą i zbyt duże zaufanie, którym ją obdarzałem spowodował to, że zaczęła na własną rękę dbać o interesy swoje i jej rodziny oraz popleczników, zaniedbując kompletnie sprawy firmy. Brakło jej doświadczenia a także kwalifikacji. Uważałem, że te braki nadrobi zaangażowaniem dbając jako współwłaścicielka o swoje pieniądze. Ten model, gdzie żona zarządza finansami, a mąż zajmuje się sprzedażą lub produkcją jest stosowany z powodzeniem w wielu małych i średnich przedsiębiorstwach. Ja jednak nie przewidziałem, że rycząca czterdziestoletnia „second hand” zechce przeżywać drugą młodość u boku rodziny Jaroszów. To mało poważne w kontekście powagi przedsiębiorstwa które prowadziła i zobowiązań które wspólnie mieliśmy. Ale cóż zrobić, wielka miłość nie wybiera. W konsekwencji zostałem oszukany i okradziony. Wszystko z miłości. Poza tym możecie się zastanowić jaki wkład wniosła do firmy pani Cygan, bo na pewno nie była to sprzedaż ani marketing bo tego nie robiła, ani też zarządzanie finansami czy administracja, bo tu panował kompletny chaos, czyli wsparcie na które liczyłem było czys
Prezes 2012-08-25 10:38:05
które liczyłem było czystą mistyfikacją. Natomiast okazała się tak jak jej brat i tak jak nazwisko wskazuje mistrzem kłamstwa i intrygi.
Na koniec chciałbym pozdrowić wszystkich pracowników firmy, którzy pomagali mi w rozwoju spółki. Wielu z was uzyskało olbrzymie doświadczenie w pracy zawodowej i kontynuuje działalność w tej branży, której wcześniej nie znaliście. Wielu z was otworzyło działalność na własną rękę i kontynuuje pracę korzystając z rynku, kontaktów i marketingu zbudowanego przez itp. Baking. Życzę wszystkim jak najlepiej. Pracownicy, którzy mieli ze mną bliskie relacje zawodowe mają do mnie kontakt, więc możecie do mnie dzwonić w sprawach rozliczeń z ITP Baking lub Paneosa. Powodzenia.
Karolina 2012-08-27 11:17:55
Wchodzę tu po raz pierwszy i muszę przyznać że ta (a jakże) ciekawa lektura postów skłania do refleksji. Praca w tej firmie choć krótka, była słodko-kwaśną lekcją życia. (Nie)stety muszę się zgodzić po części z przedmówcą. Sama na własnej skórze przekonałam się jak \\\\\\\"wspaniała\\\\\\\" jest pani prezes i jej rodzinka. To strasznie przykre że taka firma, takie możliwości i ludzie którzy naprawdę pracowali i rozwijali się - a tak to się wszystko z hukiem skończyło.
Pozdrawiam.
dla wtajemniczonych 2012-08-30 01:07:44
\"Prawda istnieje. Wymyśla się kłamstwo.\"- Georges Braque
... \" wymysla sie kłamstwo\" i intrygi..... takie jak wymyslila Iwona Cygan... ktora \"wracajac do ITP\" wiedziala po co wraca... po pieniadze..
to że Rafał Jedynak przegrał w kasynie pieniądze to zadna nowość, a ona co zrobiła??- ukradła. Wyprowadziła kupe kasy tylko po to zeby otworzyć BMS zeby miec kapitał!!! żeby utrzec nosa Rafałowi!! bo przeciez on był taki zły, prawie ze kryminalista!! tylko nikt z nas nigdy tego nie widział, nigdy!! wszystko wiemy z opowiesci Iwony!! My pracownicy nie moglismy isc do prezesa -Rafała powiedziec co jest nie tak bo Iwona zawsze mówiła ze pozniej bedzie na nią krzyczał!! i kazdy z nas jak głupi wierzył w to !! rezultat prosty Iwonka utarla nosa ;)
Lolek 2012-08-30 08:56:29
Witam...nie jestem niczym przydupasem..na Cyganów mam wyjebane..a do Jaroszow nigdy nic nie miałem..a moja wypowiedz w kwesti prezesa była związana z pięknym opowiadaniem które napisał ...zawsze dobrze mu wychodzilo gadanie;-)..nie podważam kwesti utworzenia firmy ..i prowadzenia jej przez tak długi okres.. doswiadnienie zdobyte tam jest ogromne..za to szacun..ale przede wszystkim dla kolegów którzy potrafili podzielić sie swą wiedza...jesli chodzi o panią C...to jeżeli prawda jest to co piszecie ...to nie wiem czemu prezes nie złożył zawiadomienia na komendę o defraudacji..moze by im cele małżeńska zorganizowali...wszystko to było jeden wielki pierdolnik..:-)..
Marjan 2012-10-02 22:02:18
Proszę Szanownego Państwa jak czytam opinie na temat mojego długoletniego pracodawcy to powiem wam jedno, od zawsze w tej firmie był burdel i czegoś brak. Jak prezes nie grał to chlał, jak nie chlał to ruchał albo trzeba było go szukać po izbach lub dołkach(sam miałem raz taką przyjemność tak szukać Rafałka i prosić znajomych psów o wypuszczenie ancymonka ale to temat na inną historię) więc co się dziwicie. A prawda jest taka że każdy kręcił jakieś lody na firmie bo się dało prosto to robić w tym burdelu, a jak ktoś powie że było inaczej to zaśmieję się w pysk.Samochody służbowe bez kontroli, telefony hulaj dusza, części na boku, lewe faktury i zaliczki. Co prawda prezesostwo też nas kręciło ale wódkę zawsze można było pierdolnąć na warsztacie i przy okazji coś zawinąć. A to że jak by Rafał był normalny to ITP by miał wieżowiec w centrum miasta a rynek zbytu od Gdańska po Zakopane, a on sam pierdział by w stołek na jachcie na Hawajach. I tyle w temacie. Pozdro
Karo 2012-10-10 11:37:43
To po co Marjan tam pracowałeś, żeby kraść? To dlatego się firma rozpadła że każdy myślał tak jak ty. A kasę za pseudo pracę brałeś. To jeżeli wszyscy robili jak ty to nie dziwne że firma się rozpadła. A nikt tobie nie zagląda czy ty chlasz czy nie za swoje pieniądze więc nie zaglądaj inym. Za twoje prezes nie chlał. Miał taki kaprys,m zarabiał na tyle więc chlał i nie on jeden. A ty pewnie abstynent. Ludzie firma działała dziesięć lat.
pilnie 2012-10-25 19:27:27
witam@all

potrzebuje informacji co sie dzieje z jedynakiem prosze o pilna informację z góry dziekuje,
albert 2012-10-25 20:05:37
jedynak czytuje te rubryke!!! Przedstaw się mu, to może sie sam ujawni:))))
Chyba jednak zależy co od niego chcesz...?
Lolek 2012-10-27 01:39:35
Znalazłeś kolegę ..może poszukam w rodzinnym mieście :/)
Zainteresowany. 2012-11-21 19:51:51
Szukaj w Konskich.Chcesz to wystawie tego Pana.
Yzy 2012-11-23 13:09:31
Ktoś ma moze info na temat nowej firmy pana prezesa...bo cos Mi sie o uszy odbiło ...ze stworzył cos na jakiegos słupa :-)??
R 2012-12-17 22:12:09
Dostaliście wezwanie na komisariat? Ja nie pracuję tam juz kilka ładnych lat i przyszło coś w sprawie p. (usunięte przez administratora) jako świadek.
yoko 2014-05-25 09:37:45
no nie wiem
zip-zap 2015-01-26 15:06:29
a co z tym wezwaniem na komistariat? wprawdzie to już dawno, no ale może sprawa jeszcze się ciągnie lub ma to znaczenie dla przyszłych pracowników- o co tam chodziło? na stronie www nie ma za dużo informacji o firmie, wysłałem jedynie cv na podany adres i miałem nadzieję, że może tu się czegoś dowiem
1
suso 2015-03-30 19:35:08
wiesz co nie wiem czy tak łatwo jest obecnie o pracę w ITP Baking, ciągle mają podpis , że są w organizacji co nie znaczy raczej że wszystko u nich jest ładnie i pieknie . Nie mam niestety bardziej treściwych informacji na ich temat , ale mam nadzieję , że niedługo zjawi się tu ktoś kto rzuci więcej światła na te firmę
Mr "X" 2016-05-14 15:59:04
Generalnie ITP był wałem głęboko uszytym 12 spółek żadna nie wypłacalna wszystkie głęboko utopione.... Teraz sytuacja się powtarza tylko ze w Krakowie.
ulalala 2016-06-27 19:35:21
wiem gdzie jest kraków torfowa 3
teraz 2016-07-05 11:15:19
Ja sprawdzałem w KRSie i wszystko niby jest w porzadku, w sesnie firma istnieje i nie przeczytalem nigdzie indziej jakis niepokojacych wiadomoscie na ich temat
Zostaw swoją opinię o ITP BAKING - Łódź
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie ITP BAKING