logo IT.expert Sp. z o.o.

IT.expert Sp. z o.o.

Warszawa

Opinie o IT.expert Sp. z o.o.

Pakier 2015-03-11 16:39:59
Byłem ostatnio na rozmowie kwalifikacyjnej na stanowisko Test Leader.
Wszystko się potwierdza i dodam od siebie, że mimo spełnienia wszystkich warunków chciałem zbyt dużo bo 7000 netto na umowę b2b. Dostałem maila: "nie możemy zaoferować Panu pracy, adekwatnej do posiadanych kwalifikacji oraz oczekiwań." zapytałem więc "Można z ciekawości dowiedzieć się jakich to kwalifikacji nie spełniam? Ponieważ wydaje mi się jednak, że to tylko kwestia moich oczekiwań finansowych". Oczywiście nie dostałem na to odpowiedzi. Firma i prezes bardzo specyficzna i odstająca od norm podejścia do kandydata. Celem mojej oceny jest tylko ostrzeżenie osób z kompetencjami i wieloletnim doświadczeniem, że nie mają tam czego szukać to tylko firma dla studentów z niskimi oczekiwaniami.
7
doServo 2015-03-23 09:29:13
Fakt certyfikatów cła ściana najczęściej zdobytych przez już niepracujących.
Nawet prezesi mają ich po kilkanaście, żeby spełniać wymagania do złożenia oferty. Problem jest w tym, że zdobytych przez pracowników na konto kierownictwa. Od szefostwa się nie nauczysz.
Ot taki malutki przekręcik.
Zaprzecz jeżeli napisałem nieprawdę.
Faktem jest także ze firma ma kilku fachowców (można policzyć na jednej ręce stolarza haha), bez których firma nic sobą nie reprezentuje, ale oni nie przekazują wiedzy by nie być zbędnym ogniwem tego organizmu
5
IT.Expertowiec 2015-04-08 12:09:15
- drogi królu Arturku - "Nosił wilk razy kilka ponieśli i wilka" :)
2
były w ITExpert 2015-05-20 01:51:25
Nabierają na chwilę, by zwolnić jak projekt się kończy. Praca od świtu do zmierzchu. Projekty nawet ciekawe, ale pogmatwane i zapuszczone. Dużo świeżaków i kontraktowców tu się udziela i co chwilę coś psują i często klient dostaje coś, co nie ma prawa działać. Systemy testowane ręcznie, więc jak coś popsujesz, to nie wiesz tygodniami. Aż strach coś zmieniać, bo reużycie polimorficznych mechanizmów jest tu straszliwe i nie wiadomo jak to wyczerpująco testować. Dużo ludzi woli nic nie zrobić, niż popsuć, stąd chyba niskie tempo i wysokie koszty. Ludzie uciekają po paru miechach, albo są zwalniani, jak mniej komitują. Ostatnio nabrano ludzi ze wschodu. Fajnie, bo po angielsku można poćwiczyć.
2
Stefan 2015-05-20 12:51:23
Firma obecnie szuka osób na stanowisko Konsultant serwisowy / Wdrożeniowiec. Ktoś się orientuje ile wynosi płaca na tym stanowisku w IT Expert?
3
niedoszły pracownik 2015-06-22 17:01:02
Kandydowałem na stanowisko wyżej wymienionego Wdrożeniowca. Rozmowa kwalifikacyjna na bardzo przyzwoitym poziomie. Otrzymałem informację, że firma jest zainteresowana i chce mnie przyjąć do pracy jak najszybciej . Poszedłem zatem do obecnego szefa i powiedziałem, że chcę się zwolnić. Umówiliśmy się na konkretny termin. Po kilku dniach zadzwoniła osoba, która chciała wcześniej mnie przyjąć do pracy i poinformowała, że niestety firma musi przesunąć mi termin zatrudnienia na czas bliżej nieokreślony(co najmniej miesiąc). Nie wiem jak wygląda sytuacja w firmie, zapowiadało się ciekawie. Niestety szybko pozbawili mnie złudzeń. W moich oczach firma jest niewiarygodna.
Pozdrawiam
2
byly ite 2015-12-17 00:11:49
to jest syf nie firma byłym pracownikom wytaczają procesy, cały zarząd to fikcja jedna osoba "chora" rządzi wszystkim a wszyscy skaczą do dookoła. Nie polecam!! premiach? można zapomnieć nie dostaniecie nawet grosza! trzeba być desperatem żeby pracować w tym umoczonym po uczy G..... Jest wiele lepszych miejsc niż ITE!
7
byly ite 2015-12-17 00:15:00
i tak nasze zle opinie zostaną skasowane bo pan prezes z wielkim ego wynajmuje firmę która czyści złe opinie na ich temat! z daleka od ite......
7
Marcin 2015-12-17 15:06:07
Art.urku, nie bądź taki obrażalski od razu...
Pracownik ITe 2015-12-17 16:40:38
Niestety firma się sypie - projektów brak, zwolnienia masowe i będzie chyba tylko gorzej... Czas się ewakuować z tej firmy... NIE POLECAM!
6
firma-nie-taka-zla 2015-12-17 22:53:50
Witajcie a ja Wam powiem, że nie ma tragedii. Pisać to każdy może ale do pracy nie każdy się nadaje. Są gorsze firmy. Jeżeli jesteś uczciwy i się starasz to jak wszędzie możesz liczyć na dobre wynagrodzenie. Jeżeli tylko umiesz gadać i jesteś mało wartościową osobą to nie masz na co liczyć. Żadna firma nie chce płacić za gadanie, trzeba pracować i pracować. Rozwalają mnie jak ludzie tylko narzekają i narzekają.
Weźcie się do roboty. A jak firma się nie podoba to odtwórz swoją tylko legalną.

Czekam na czasy kiedy ludzie przestaną narzekać i stękać a zaczną pokazywać że sa wartościowymi osobami.
2
beton 2015-12-24 01:12:19
Niestety w it.expert nie ma żadnych benefitów (premia, karty multisport, praca zdalna, dodatki). Co jest to płatna kawa, zapyziałe hotele podczas delegacji i zepsute samochody. Niestety nie pracowało mi się tam dobrze i odszedłem po paru miesiącach. Określiłbym firmę niestety jako typowy polski beton, który nie może się równać z ofertami firm zagranicznych w Polsce.
Zarobki były ok - za konsultanta it można dostać 15 tyś brutto, ale jeżeli nie lubisz narzekających ludzi to nie jest miejsce dla ciebie.
5
sfrustrowany 2015-12-31 13:01:28
to jakiś prezes czy manager pisze? Każda firma IT zapewnia umowę o pracę - to żadna rewelacja. Teraz o pracowników IT dba się bardzo, multisport, ubezpieczenia, programy emerytalne, integracja itp. IT.expert NIE DAJE NIC. Jedyne co jest pewne to nadgodziny, wyzysk, oszukiwanie na rozliczeniach za pracę w godzinach nadliczbowych oraz ciągłe napięcie i chaotyczne zarządzanie projektami. NIE POLECAM NIKOMU.
11
piarowiec 2015-12-31 13:05:46
no nie mogę na to patrzeć- płatna propaganda. Tylko Pan Marek albo marketing IT.expert takie głupoty może wypisywać... REWELACJA firma zapewnia prąd i komputer służbowy - niebywałe! nie musisz płacić za ładowanie telefonu prywatnego z gniazdka firmowego!! SUPER!! polecam szczególnie płatny automat na kawę! kawka za 1,5 zł - PYCHA!! SUPER FIRMA!....
8
zatroskany 2016-01-25 14:15:50
W zeszłym miesiącu zwolnili chyba z 15 osób, firma musi być w niezłym bagnie,jeśli takie rzeczy się dzieją. Polecam trzymać się od nich z daleka...
8
były pracownik 2016-01-27 19:35:33
W firmie panuje wielki chaos. Grupa jest zarządzana przez jedną osobę, która co chwilę zmienia zdanie, reszta to rodzina. Zwalniają się nawet prezesi i v-ce. Projektów jest coraz mniej. Ostatnio urządzili jakąś czystkę i zwolnili kilkanaście osób. Poza tym niepłatne nadgodziny, brak możliwości odbioru w wolnych dniach. Brak socjalu i jakichkolwiek benefitów, płatna kawa z automatu :) Jest ciągła rotacja, ludzie co chwilę odchodzą lub są zwalniani. Nie polecam, firma na przeczekanie
9
byly_ITE 2016-02-03 09:49:04
Niestety nic się nie zmieni, bo zwyczajnie zmieniła się strategia zarządzania. 2-3 lata temu połowa pracowników, miała staż dłuższy niż rok, teraz osób, które tak długo pracują jest kilkanaście. Szkoda, bo kiedyś była lepsza atmosfera i to trochę rekompensowało niektóre minusy... czyli brak socjalu, benefitów, czy premii... Jest duża rotacja, projekty różne, ale generalnie pokopane...
4
tgop 2016-02-04 19:53:39
Jakby się firma rozwijała i byłoby dużo projektów to byłoby dużo ogłoszeń a nie tylko 2-3. Propaganda trwa ... :)
3
agent_tomek 2016-02-05 11:52:11
Poczytajcie najnowsze teksty o itexpert, rzepa koniec stycznia i wczorajsza. Trzymać się od tego bagna z daleka. Linków nie wklejam aby nie robić reklamy. Jestem ciekaw który z pracowników itexpert tak tutaj broni. Mało ofert więc nie zwalniają, a może mało ofert bo nie chcą powiększać kosztów, bo z jakiegoś powodu są zwolnienia? a przypadkiem 15 osób to nie grupowe?
6
Zszokowany 2016-02-05 13:51:25
Chodzi o artykuł w portalu rp.pl ? O_o No to niezłe newsy!
Trzeba trzymać się od nich z daleka...
1
były_ITE 2016-02-24 13:09:13
ha ha ha umowa za studia? papier uczelniany nic nie znaczy, jeśli nie posiadasz praktycznej wiedzy, nic pracodawcy nie da, że potrafisz obliczyć drugą pochodna czy całkę powierzchniową, jeśli nie będziesz posiadał praktycznych umiejętności, papierem to można sobie.... :)
tester 2016-02-24 13:49:52
moim zdaniem jest ok, trzeba się starać - jak wszędzie nie ma łatwo
3
spec 2016-03-22 23:39:12
Z niedowierzaniem czytam komentarze o tej firmie, pracuje tam parę lat i wiem, że dobór pracowników to zawsze minimalne wymagania, natychmiastowa dostępność oraz najlepiej jak najmniej zobowiązująca umowa. HR czy zarząd robi tutaj propagandę. Chaos projektowy potrafi rozwalić wszystko, chaos w zarządzaniu na każdym szczeblu, ręczne sterowanie pana z parteru. Na zwrot poniesionych kosztów czy na rozliczenie delegacji czeka się czasem miesiące. Nie polecam.
6
Zaniepokojony 2016-03-26 12:53:03
Jeżeli chodzi o tego Pana na parterze to przynajmniej trzyma te firmy w rękach. Najgorsze to są viceprezesi:
ZA Zbynio jemu to nawet pilnowania kibla bym nie powierzył. Gość nieodpowiedzialny, nie ma wiedzy i doświadczenia w zarządzaniu, prawie wszyscy go nie lubią, a na dodatek śmierdzi z daleka.
MS MARO - gość szukający tylko afery, myśli że jest fajny a tak naprawdę żałosny, zarządza zespołem z Lublina a tam to jest porażka AO powinien sam odejść, bo tworzy soft do śmietnika. Uważa każdego pracownika za wroga

Ja to się dziwię że Pan z parteru dał im taka władze, szkoda bo jest coraz gorzej i nie widać poprawy, chyba że zmieni się zarząd na ludzi potrafiących zarządzać i wiarę w ludzi pracujących.

Ubolewam ze w firmie nie ma anonimowych ankiet wtedy może to dało by wiedzę że nie ludzie są źli ale zarząd.
10
Kasia 2016-03-29 23:54:33
Pawełku ... Kierowniku(zaniepokojony) - jak Cie tak wszyscy w zarządzie denerwują to zmień firmę. Gadanie każdemu dookoła na zarząd nic nie zmieni.. Firma podnosi się z bagna ale jest zawsze 100 % wypłacalna.. Zawsze inwestuje w swoich pracowników. Nigdy nikogo na kasie nie przerobiła. A jedynymi minusami są takie osoby jak Ty.. Nic nie wprowadzające do firmy... Robiące wszystkim pod górę..
1
Zainteresowany 2016-03-31 11:22:31
Chciałem wysłać cv do tej firmy ale z tego, co tu widzę to raczej zrezygnuję z tego zamiaru... Tam jest chyba straszny syf.... Czy po za ewidentnymi wpisami ludzi z marketingu i HR IT.expert jest tu choć jeden zadowolony pracownik? Ktoś mógłby powiedzieć coś pozytywnego (i nie proszę tu o wpis HRowca!)
Jak widać niezadowolonych i rozgoryczonych jest całe mnóstwo.... Pozytywnych opinii jakby brak
2
przerobiona 2016-03-31 23:08:23
No niezły tekst, IT.expert nigdy nikogo na kasie nie przerobił.
Kilkanaście procesów z ludźmi na umowach b2b za niezapłacone "ostatnie" faktury, kilka procesów w sądzie pracy. IT.expert jeśli może i się nie boi to zawsze przerobi na kasę. Boją się tylko programistów, bo jak nie zapłacą to programista powiadomi klienta, że dysponuje jego kodem i są kłopoty. Pozostałych zawsze się oszuka, ludzie po kilka lat odzyskują pieniądze. Firma nie podnosi się z bagna, co najwyżej lekko się odbija, aby mieć większą siłę przebicia do mulistego dna...
9
nhtg 2016-04-02 19:53:27
Zdziwko!
1
szkoda czasu 2016-04-13 15:43:48
Nienawidzę takiego hejtu :( Negatywne wpisy (głównie) można znaleźć o każdej firmie z branży, pozytywne - to rzadkość. Czy to oznacza, że wszędzie jest beznadziejnie ??? Bo na to wygląda. W każdej pracy są plusy i minusy. Poza tym nie ma ludzi idealnych i dla każdego co innego jest priorytetem. Jeśli ktoś szuka problemu, to zawsze go znajdzie. Kwestia nastawienia. Najlepiej pracodawcę sprawdzić samemu i mieć własną opinię.
2
Marek - Były IT.Expert 2016-05-20 12:33:22
Coś pozytywnego o IT.Expert - pieniądze wypłacają na czas i w terminie.
Jeżeli coś ustalisz na początku to tego się trzymają i nie liczy na więcej.
Fakt.
1. Na ścianach wiszą dziesiątki certyfikatów, w dużej mierze ludzi, którzy już tam nie pracują
2. Certyfikaty się zdobywa, ale nie poświadczają umiejętności
3. Często projekty realizowane są przez osoby bez odpowiednich kompetencji, wiedzy, umiejętności
4. Są ludzie w tej firmie, którzy posiadają wiedzę, ale są w mniejszości i nie dzielą się wiedzą.
5. Szkolenia - mit - przynajmniej w moim przypadku. Nauka na prawdziwych kontraktach a odpowiedzialność wysoka.
6. Duże zatrudnienie w trakcie trwania projektów, a potem PA,PA.

Polityka firmy mało przejrzysta i jeżeli nie wiążesz się z firmą na długi czas, a chcesz się czegoś nauczyć, to warto.
7
Nick 2016-07-22 01:45:20
Można też poczytać o aferach z udziałem tej firmy i dochodzeniu prokuratorskim.
Czy warto tam pracować? Na to pytanie sami sobie odpowiedzcie
6
Akwarium 2016-08-03 12:23:50
Firma bez przyszłości, afera z konferencją NATO w końcu wybuchnie, odłamki uderzą w ludzi. Zarząd, a raczej właściciele, wyjadą sobie na wakacje i pozamykają się w domach a ludzie nie dostaną pensji. Recepcja na parterze budynku, taktycznie aby Panowie z CBA nie wzbudzali przerażenia pracowników. Nie warto, chyba, ze ktoś lubi ekstremalne doznania. Ostrzegam wszystkich na umowach b2b, aby nie podpisywali z nimi, jest duża szansa, że się nie rozliczą podczas rozstania.
4
Były_ite 2016-09-02 08:32:14
Nie kojarzę aby kiedykolwiek z mojego działu zainwestowała. Wypuszczenie na rynek niedoświadczonych konsultantów to raczej kpina niż poważna firma. Wymagania są - szkoleń brak. Sorki... szkolenia są po skończonym i wdrożonym projekcie. Wszystkiego trzeba się samemu nauczyć a i tak dziękuję się nie usłyszy.
1
Rybka 2016-09-02 16:51:07
@ Akwarium, pracowałeś tu tyle lat i przez większość tych lat byłeś bardzo zadowolony, a może nie ???Dlatego daruj już sobie ten czarny PR i wymyślanie niestworzonych historii jak to w ITexpert jest strasznie. Zacznij pracować w nowej firmie uczciwie, a nie poprzez oczernianie konkurencji, bo to zwyczajnie nie jest w porządku, również wobec Twoich kolegów, którzy tu nadal pracują....
3
wielbiciel kawy 2016-09-02 16:56:01
nie ściemniaj, kawa jest za darmo + jest dodatkowy automat
2
Rybka 2016-09-02 17:06:31
to jest dopiero wpis !!! Kolega nie poleca ale sam pracuje już kilka lat :)
Ciekawe ... chyba jednak jest tu super :) :) :)
2
Osservatore Romano 2016-09-16 12:55:11
Kadra z IT.Expert jako managerowie BSB z Bydgoszczy próbowali przejąć tę firmę w miarę tanio. M. in. założyli własne związki zawodowe i "wynegocjowali" pakiet socjalny sami ze sobą. Śmiech. IT.Expert z 15-letnią tradycją? Wszyscy przyszli w 2007 roku po ucieczce z BSB i oskubaniu tej firmy. Do 2007 roku IT.Expert to prywatna działalność gospodarcza pana prawnika. W NBP na dźwięk słowa IT.Expert dostają drgawek. Może komuś tam dobrze zapłacili, ale o zaufaniu ABSOLUTNIE mowy być nie może.
3
stasio show 2016-09-22 22:36:49
Tak jak wszędzie zależy co potrafisz i negocjujesz po swojemu. Czasy sztywnych widełek w IT chyba dawno się skończyły.
1
rere 2016-10-10 23:21:16
Co według Ciebie znaczy fajnie zarobić??
Wykonaj działanie: WYPŁATA / CZAS PRACY =
jak do tego dodasz premię w postaci CIĄGŁEGO STRESU I NIEZADOWOLENIA PREZESÓW, NIEREALNYCH TERMINÓW WYKONANIA ZLECENIA (czyt. bezpłatne nadgodziny), CIĄGŁEGO SZCZUCIA LUDZI ORAZ SZUKANIA CIĄGŁEGO AFER PRZEZ PREZESA M S + patrz inne komentarze...
to z pewnością nie będzie już tak fajnie.
Ja tam pracowałem i wolę swoją aktualną pracę, w której na start dostałem 400 miej ale szefostwo dotrzymało obietnicy i po 3 miesiącach dostałem 1000 więcej ( w ITexpert na obiecankach się kończyło) pracuję 8 godzin a każda nadliczbowa godzina jest rejestrowana i nagradzana, mam czas dla rodziny ... zero stresu (zdrowie bezcenne) i oczywiście pakiet socjalny bdb
6
erSerwo 2016-10-11 00:09:50
Ty pracujesz ja pracowałem i to kilka lat
cyt "Trochę nie rozumiem tego wylewania się tutaj jakiś poirytowanych osobników, rozżalonych, że ktoś ich źle potraktował, albo że zarabiają za mało..."
A ja tak ! Traktowanie ludzi z góry jak śmieci wcale nie jest przyjemnie, zwalanie swoich nieudolnych decyzji na współpracowników, szczucie ludzi na siebie wprowadzanie niezdrowej atmosfery ...
O TYM WSZYSCY PISZĄ I TO JEST PRAWDA

cyt "Pracuję w tej firmie parę lat, owszem ma kłopoty z realizacją projektów IT, ale pracowałem w innych firmach wcześniej i wszędzie było to samo."
I pewnie we wszystkich pracowałeś w nadgodzinach i otrzymywałeś PREMIĘ, DODATKOWĄ KASĘ
a w IT otrzymywałeś w zamian za nadgodziny JEDNĄ ZŁOTÓWKĘ ?
Ja nie otrzymałem za to obietnic bardzo wiele TEŻ O TYM WSZYSCY PISZĄ

cyt "Nie wiem o co chodzi z tymi praktykantami, ale kto bym im dużo płacił? Ja mam dobre warunki, moi koledzy z zespołu też, zawsze można mieć więcej ale każdy ma tyle ile wynegocjował. Jeśli ktoś mało umie i mało sobą reprezentuje to też mało zarabia oraz jest łatwy do zastąpienia, więc po co firma ma się do niego przyzwyczajać i o niego walczyć?"
No tak przecież pobierają nauki szczególnie od prezesów i kierowników. Szkoda tylko, że nie związanych z pracą a zachowaniem ludzi I TEŻ O TYM WSZYSCY PISZĄ przykład ? proszę bardzo Twoja wypowiedz świadczy jak traktujesz kolegów z pracy nazywając ich plangtonem bo przecież seniorzy to rekiny i co będą ze śmieciem dyskutować
Co do wiedzy seniorów Fakt kilku jest z dużą wiedzą ale który tą wiedzę przekazuje?? jak sam nie osiągniesz oczekiwanego rezultatu to zapomnij o pomocy!!!
Z korporacją to tez wielka przesada bo raczej ostatnio ludzie są zwalniani i to w przeciągu kilku minut, ze nie mają czasu się pożegnać z zespołem....
Nie traktuj wszystkich swoją miarką! bo tu wypowiadają się ludzie z którymi także miałeś okazję pracować i być może tez obiecywałeś im złote góry. Prawda jest jednak taka JAK NIE WYNEGOCJUJESZ DOBREJ KASY NA STARCIE TO ZAPOMNIJ O PODWYŻCE PREMII DODATKOWYCH PIENIĄDZACH ZA GODZINY NADLICZBOWE....
Życzę Ci powodzenia w pracy i sukcesów jednak tak jak napisałeś opinie są po to by inni mieli wyobrażenie o firmie i tym co się w niej dzieje. Niestety nie jest dobrze i różowo atmosfera jest pod psem, firma uwikłana jest w procesy i dochodzenie CBA a to nic dobrego nie wróży
MOJA OCENA PRACODAWCY mierny Z DUZYM MINUSEM
8
dos 2016-10-11 14:51:21
Testy oprogramowania to jedna wielka paranoja.
Dostajesz kilka scenariuszy i klikasz jak małpa... a jak się wychylisz (zrobisz coś innego) to też dostajesz PO GŁOWIE
Jakby przyszłoby Ci przetestować program pod nazwą kalkulator to miałbyś np cztery scenariusze
wykonaj działania
1) 1x2= 2) 4/2= 3( 1+1= 4) 4-2=

wiec program typu

...
System.out.println(wynik działania to 2);

jest idealny
A tak na serio marna kasa szkoda zachodu Testy załatwiają najczęściej praktykanci
Rino 2016-10-24 11:04:46
z wiedzy jaką mam nie ma tam ani jednego testera z praktyk, testy są bardziej eksploracyjne niż na scenariuszach także chyba blefujesz:)
zielony 2016-10-27 19:52:20
Zatrudniają developerów javy w Warszawie czy tylko w Lublinie?
dos 2016-10-28 18:12:35
Proponuję zweryfikować wiedzę z rzeczywistością.
Stolarz 2016-10-28 22:41:30
robota jak kazda, jak sa odbiory to trzeba się pozmagać, nawet po godzinach -nie powiem że łatwo, nie ma też jakiejś specjalnej integracji czy bonusów , ale trzeba przyznać ze kasa na czas, sa różne nawet spore projekty także da się wytrzymać jak na razie
3
Były ITE 2016-11-14 21:45:12
Przeczytałem te wszystkie komentarze i poczułem, że muszę dodać coś od siebie.
Bardzo dużo tam wręcz nienawiści, jednak ja nie mogę się z tym do końca zgodzić, co zostało opisane.
Owszem, w każdej legendzie jest ziarenko prawdy, w tych może nawet i więcej, ale też bez przesady.

Pracowałem tu dłuższą chwilę, sporo wiem też od starych wyjadaczy, którzy byli przede mną, więc mam nadzieję, że moja opinia będzie wiarygodna.

Podzielę to trochę:

1. Projekty - przeważnie duże i trudne (lub nawet bardzo trudne). Niektóre ciągnął się latami, a zespół potrafi się w nich zmienić po kilka razy. Projekty małe, krótki i stosunkowo łatwe to rzadkość.
Jeżeli chodzi o technologię to większość jest oparta na autorskiej platformie (swego czasu bardzo mocno niedopracowanej i zbugowanej, obecnie nie jest tak źle - można tworzyć całkiem przyzwoite rzeczy) więc mamy do czynienia z groovym/sqlem (różne bazy). Jest też zespół od rozwoju platformy, ale szczerze to nie polecam tam dołączać, bo można się przestraszyć tego kodu. No chyba, że ktoś bardzo lubi łamigłówki i przy okazji chce potrenować refaktoring to jak najbardziej polecam.
Groovy daje duże możliwości rozwoju przede wszystkim dla początkujących programistów. Doświadczeni pewnie będą znudzeni, ale też niekoniecznie.
Jeżeli chodzi o zaplecze analityczne to jest bardzo słabo. Tutaj nawet nie ma co liczyć na porządną dokumentację, przeważnie wszystko jest ustalane na bieżąco, a informacje przetrzymywane w jirze. Nawet jeśli kiedyś powstał jakiś dokument, to za chwilę jest on nieaktualny. Kiedyś było lepiej pod tym względem, obecnie wygląda to tak, jakby brakowało kompetencji lub terminy były tak naglące, że analiza jest zrobiona tylko dla sztuki. Skutkuje to wieloma przeobrażeniami późniejszych projektów, co z kolei rewelacyjnie wpływa na opóźnienie w terminach.
Zarządzanie projektami - tutaj zależy jak się trafi. Są i genialni PM'owie, z którymi praca to czysta przyjemność, a są i totalni amatorzy, którzy swoim zarządzaniem wprowadzali w niejednym projekcie chaos, tudzież doprowadzili do jego upadku. Klasy średniej też nie zabraknie. Generalnie do PM'ów raczej nie ma co się czepiać, Ci co byli totalnymi pomyłkami już tam nie pracują. Niestety z powodu polityki firmy odeszło też kilku naprawdę fajnych.

2. Pieniądze - wypłaty zawsze na czas. Widełek raczej nie ma, kto jak się dogada, tak ma. Niektórzy dogadali się lepiej, inni gorzej. Nie ma jednak nic za darmo. Dobry hajs przychodzi dopiero z dużą odpowiedzialnością. Początkujący programiści powinni być bardzo zadowoleni, bo można naprawdę szybko zacząć przyzwoicie zarabiać, trzeba tylko chcieć.
Niestety tego samego nie można powiedzieć o nadgodzinach. Nadgodziny na gębę, płatne 100% (a nawet mniej w porównaniu do tego co się bierze za normalną pracę), o ile w ogóle są płatne. Przeważnie walczy się o wypłacenie nadgodzin miesiącami, a czasem nawet dłużej. Sporo osób z tej walki rezygnuje i po prostu starają się te godziny odebrać. Moim zdaniem to jest największy minus tej firmy - obiecują gruszki na wierzbie, wypłaty pod koniec tygodnia i na obietnicach się kończy. Celem jest zagonienie bydła do pracy i zapomnienie o sprawie. Bydło niech się potem dopomina latami, PM obieca, że hajs będzie, prezes, że na 100%, a jak jest to każdy w firmie wie, czyli jest źle. Z odebraniem też są problemy, bo oczywiście trzeba uzyskać milion zgód, bo ciągle gonią terminy. Zarwać swój czas wolny można było, żaden to problem dla firmy, że ktoś pracuje trzeci weekend z rzędu, albo śpi po 3 godziny dziennie. Jeżeli w tym sektorze nic się nie zmieni na lepsze, to nie wróżę firmie sukcesów. Jest to jeden z głównych powodów odejść ludzi z pracy. Człowiek nie raz czuł się jak taki niewolnik, który wykonał swoją pracę i jeszcze bezczelnie śmie się upominać o wynagrodzenie. Zwłaszcza, że przeważnie nie są to duże kwoty w porównaniu do tego, ile pieniędzy przewija się przez projekt. Na ludzi z firm zewnętrznych miliony się znajdą, ale żeby o swojego pracownika zadbać to już nie bardzo. Przeważnie pieniądze udawało się wywalczyć dopiero wtedy, kiedy zbliżała się kolejna potrzeba robienia nadgodzin (bo znów deadline), a zespół się zaczynał buntować, że nie będzie pracować dopóki starych nie wypłacą.
Także podsumowując, podstawa zawsze na czas, płatne nadgodziny tylko dla ludzi o mocnych nerwach.

3. Ludzie - zespół programistów oraz testerów ma olbrzymią rotację (zresztą chyba wszystkie zespoły mają). Kadra to w większości studenci, lub ludzie tuż po studiach. Średnia doświadczenia w firmie bardzo, bardzo niska. Niesamowicie brakuje doświadczonych osób, które mogłyby przekazać wiedzę reszcie zespołu, co wpływa na jakość wykonania projektów. Od ludzi wymaga się, żeby umieli bardzo dużo, ale nie zapewni się im doświadczonych liderów lub członków zespołu, którzyby mogli wyznaczyć ścieżkę. Kiedyś było więcej doświadczonych, ale odesz
3
Były ITE 2016-11-15 11:31:26
(ciąg dalszy powyższego)

Kiedyś było więcej doświadczonych, ale odeszli głównie z wyżej wymienione powodu (pieniądze) oraz przepracowania (im większe doświadczenie, tym cięższa praca). Nie patrząc na doświadczenie, to ludzie bardzo w porządku. Nie widać tutaj wyścigu szczurów, wszyscy raczej się dobrze dogadują między sobą. Ogólnie panuje wesoła atmosfera.

4. Szkolenia - ten rodział można by pominąć - totalny brak szkoleń. Firma w ogóle nie inwestuje w pracowników. Brak szkoleń zewnętrznych, brak szkoleń wewnętrznych, dopiero kiedy trzeba certyfikatów do przetargów, to wtedy się kogoś wysyła. Jeżeli już komuś się uda na coś pójść, czeka go lojalka (od roku do trzech). Zdecydowanie coś powinni zmienić tutaj.
Swoją drogą większość osób narzekających na brak szkoleń, w ogóle nie wykazywała chęci do samorozwoju. Niektórzy po paru miesiącach pracy w ogóle nie ogarniali tematu, gdzie z kolei Ci naprawdę nastawieni na swój rozwój, byli już kilka poziomów wyżej. Także rozwój osobisty przede wszystkim, na szkolenia firmowe bym się nie nastawiał.

5. Kadra dowodząca - niektórzy prezesi (pozdro Zbysiu) totalnie oderwani od rzeczywistości. Brak doświadczenia, agresja, wywyższanie się, mędrkowanie - tak można to opisać. Co do sposobu zarzadzania firmą, to się nie interesowałem zbytnio, ale widać po wynikach, że jest to robione źle. Z perspektywy szaraczka firma wygląda na taką, która próbuje wyciągnąć jak najwięcej pieniędzy, jak najmniejszym kosztem (patrz zatrudnianie studentów, zamiast doświadczonych). Klienci regularnie oszukiwani, przetargi wyglądają pięknie tylko na papierze, później rzeczywistość jest o 180 stopni inna. Próba jak najszybszego dorobienia się, bez planu długoterminowego - tak to wygląda z boku.

6. Rotacja osób - tutaj sinusoida. Jak są projekty, to masowo by zatrudniali. Jak brakuje projektów, to nagle masowo zwalniają. Rotacja jest niesamowita. Średni staż tutaj to pewnie będzie kilka miesięcy. Są tacy co wytrzymali kilka lat, ale ostatecznie też odeszli. Firma raczej nie robi nic ciekawego, żeby pracownika zatrzymać.

7. Socjal - brak, zero, null. Wszelkie wyjścia firmowe sa organizowane przez samych pracowników, na ich koszt. Nie ma czegoś takiego jak integracje (no dobra, zdarzyła się jedna przez cały mój pobyt tu) na koszt firmy. Multisporty, bilety do kina - można zapomnieć. "Wszystko da się załatwić podwyżką".

8. Coś z plusów - na pewno można sobie tutaj wyrobić mocną psychikę. Jeżeli ktoś jest twardy, to wyjdzie jeszcze twardszy. Jeżeli podchodzi się do firmy z dystansem (skoro firma nie próbuje się ze mną zaprzyjaźnić, to dlaczego ja miałbym) to spokojnie można sobie tu żyć. Trzeba mieć dystans, nie dać się zastraszyć terminami (które przecież ustalił ktoś inny, żeby wygrać przetarg), robić swoje, a będzie dobrze.
Dość szybko można awansować (pewnie ze względu na brak doświadczonych pracowników). Więc jeżeli ktoś ma samozaparcie, silną psychikę, stale się rozwija - to jest dobra firma, żeby powalczyć o lepsze stanowiska. Co prawda przeważnie będziemy rzucani na głęboką wodę, ale nie z takich opresji się wychodziło. Także jeżeli nie boimy się wyzwań i chcemy sobie podnieść wynagrodzenie - warto próbować swoich sił. Dużo osób, które odchodziło, narzekało na to, że muszą pisać skrypty w groovim i się przez to nie rozwijają. Na pewno mają teraz najwięcej do powiedzienia, ale prawda jest taka, że strach było przejmować kod po takich ludziach. Przeważnie był to miks wszystkich antywzorców projektowych plus ich własna fantazja. Uważam, że jeżeli ktoś chciał się rozwinąć, to groovy daje mu tu pole do popisu. Jest to dobra firma na start, ale raczej nie dla zaawansowanych - tak bym to podsumował.

Ogólnie gdyby nie te nadgodziny i oszukiwanie ludzi, to poleciłbym. Jeżeli nie interesuje kogoś dodatkowy zarobek i umie się postawić (ciężko jest), to też polecam. Jeżeli szukamy profesjonalnej firmy, gdzie będziemy w stanie wykorzystać swoje duże doświadczenie w optymalny sposób, to nie jest to dobry wybór.
2
Poważny człowiek 2016-11-24 22:22:23
Wszystko co napisane zostało negatywnego powyżej to czysta prawda. Firma bunkier! Wchodzisz jak do koszarów albo więzienia. Wychodzisz, a stres zostaje. Prezesi szczególne A, człowiek najgorszego sortu w roli klawisza więziennego. Gość zarządza firmą przez strach, mobbing i permanentny wyraz twarzy kogoś kto chce Cie zabić. Wice, panowie bez klasy. A na serio zastraszone biedne chłopaki które nie zrobią nic bez konsultacji z A.. Kadry, administracja...rodzina... reszta się nie liczy. Kamery śledzą twoje ruchy. Nie pij kawy za długo!
Nie, nie ma ekspresu i mleka bo pracownicy za długo w kuchni siedzą. Projekty ładne tylko na papierze. Bo nigdy nie ma pieniędzy na nic. A Ty człowieku udawaj że wszytko jest ok, zamknij się i pracuj . Byłem świadkiem jak prezes publicznie upokarzał ludzi. Na koniec kwestia zwolnienia pracownika. Znikają w 5 minut i momentalnie stają się wrogiem firmy. Byle nie zapłacić odprawy...sądy pracy uwielbiają ITExpert. To tez prawda że nie ma tam integracji...bo z kim i za czyje. To prawda ze wiszą certyfikaty na ścianach ludzi którzy już nie pracują. I to też prawda że hejt się tu leje...ale uwierzcie mi. Tam jest na serio bardzo kiepska atmosfera. Po pracy tam każda jest lepsza.
2
drwal 2016-11-25 13:19:23
@ Poważny człowieku
przyznaj uczciwie przed samym sobą, że dawno powinieneś stąd wylecieć. Kilka razy zaliczyłeś takie wpadki, że dziwię się że wyleciałeś tak późno. Rozumiem oczywiście Twoją frustrację ale daruj sobie ten hejt i nie obrażaj ludzi, którzy tu pracują, lubią się i nie mają wrażenia że pracują w bunkrze.
Więcej obiektywizmu, a mniej języka nienawiści - poproszę :)
4
Ex-Wyższy Manager 2016-11-29 12:33:48
Pracowałem tam kilka lat temu. Za dobre pieniądze. Nawet bardzo - i zawsze płacili na czas (ostatniego dnia od wystawienia faktury). Niestety już wtedy w firmie działo się bardzo źle:
- notorycznie podpisywali kontrakty i brali udział w przetargach, których nie mieli szans zrealizować - tak czasowo jak i "umiejętnościowo". Realizowali tylko dzięki układom, łapówkom i minimalnym karom
- zero myślenia o pracownikach ani o tym by w ogóle miał kto robić projekty. Standardem było: najpierw podpisujemy kontrakt, potem szukamy ludzi a następnie uprawiamy mobbing by dostać kasę od zamawiającego.
- miałem umowę B2B, więc na nic nie liczyłem i się nie przeliczyłem. Jedynie mnie wkurw łapał, że nie chcieli zwrócić kasy za benzynę, gdy jeździłem prywatnym autem do klientów.
- prezesi (zarówno ówcześni, jak i obecni), to jakiś żart - to ludzie, którzy powinni siedzieć - ale w więzieniu. Na pewno nie na stanowiskach zarządu. Absolutny brak wiedzy dot. zarządzania i organizacji projektów. Wiedzą tylko co zrobić by mieć kasę. AA (Andrzej Albera), to jegomość od którego trzeba trzymać się JAK NAJDALEJ. Lepiej nawet kijem nie tykać. Buc, ch@m i prostak. Potrafi straszyć wszystkim i każdym by wycisnąć od pracownika co chce. Mam nadzieję, że go w końcu wsadzą - i to na długo. Marek Skrycki - kolejny "miszcz" zarządzania i mobbingu. Szuka wszędzie afer, haków na zamawiających i o tym jak się przygotować do potencjalnego procesu zamiast na tym jak dobrze organizacyjnie przygotować projekt. Zbyszek & Berni - luźne gostki, zero decyzyjności i wiedzy - ale można pogadać. AA postawił ich z przodu gdy CBA zaczęło się wokół nich kręcić. Sam kieruje firmą z parteru.

Ta firma kiedyś była jednym z największych centrów marnowania talentów i pozbywania się ludzi. Z tego co czytam, to teraz jest też najszybszym skoro doszli do 5 minut. Mieli kiedyś ok 30-40 fantastycznych specjalistów z ogromną wiedzą techniczną i programistyczną - teraz nie wiem czy zostało z 10.

Po X czasu uciekłem - pieniądze nie były warte tego stresu. No i bałem się, że za przekręty i ustawianie przetargów przez zarząd pewnego dnia do mojego mieszkania zapukają smutni panowie w garniturach.

Jeżeli kiedykolwiek będę miał wpływ na to co i od kogo zamawia firma dla której pracuję, to zrobię wszystko co mogę by AA nie dostał z tego nawet złamanego grosza.
5
Zostaw swoją opinię o IT.expert Sp. z o.o. - Warszawa
test
UWAGA: Pamiętaj, aby Twoja opinia była zgodna z regulaminem i jak najbardziej merytoryczna - zależy nam na tym, by nasi użytkownicy mogli - także dzięki Twojemu wpisowi - dowiedzieć się jak najwięcej o pracy w firmie IT.expert Sp. z o.o.